Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odp: Kontrakcja dla prolife

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
13-07-2011 23:09prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kontrakcja dla prolife
Ocena -8 na 10

>Zapraszam do wypowiedzi.
Mam tylko jedno pytanie.
Dlaczego chcesz zachęcać i pomagać kobietom w usuwaniu ciąży, a nie w donoszeniu i urodzeniu dzieciątka?
Czyżbyś sama niegdyś usunęła ciążę i teraz chcesz swój czyn usprawiedliwić?

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18
#256
29-08-2011 11:16
 Ocena 1 na 1
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi liliac
>ludzie od terminologii typu "stan błogosławiony" i "życie poczęte"
Terminu "poczęcie" używa prawo, więc to nie są terminy jednego typu.

#257
29-08-2011 13:06
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
>>ludzie od terminologii typu "stan błogosławiony" i "życie poczęte"
>Terminu "poczęcie" używa prawo, więc to nie są terminy jednego typu.

Koniecznie zacytuj mi przepis, w którym pojawia się użyte przeze mnie sformułowanie "życie poczęte" albo znajdź sobie lepszy temat do zaczepek.

#258
29-08-2011 13:31
 Ocena-1 na 3
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi liliac
>>>ludzie od terminologii typu "stan błogosławiony" i "życie poczęte"
>>Terminu "poczęcie" używa prawo, więc to nie są terminy jednego typu.
>Koniecznie zacytuj mi przepis, w którym pojawia się użyte przeze mnie sformułowanie "życie poczęte" albo znajdź sobie lepszy temat do zaczepek.
Koniecznie wskaż, gdzie ja piszę, że prawo używa terminu "życie poczęte", albo poszukaj sobie innego obiektu do manipulacji.

#259
29-08-2011 13:46
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
>>>>ludzie od terminologii typu "stan błogosławiony" i "życie poczęte"
>>>Terminu "poczęcie" używa prawo, więc to nie są terminy jednego typu.
>>Koniecznie zacytuj mi przepis, w którym pojawia się użyte przeze mnie sformułowanie "życie poczęte" albo znajdź sobie lepszy temat do zaczepek.
>Koniecznie wskaż, gdzie ja piszę, że prawo używa terminu "życie poczęte", albo poszukaj sobie innego obiektu do manipulacji.

Moje uwaga dotyczyła konkretnego sformułowania. Jeśli deklarujesz jego merytoryczną odmienność od terminu "stan błogosławiony" i podpierasz się w tej kwestii użyciem prawnym, udokumentuj to bądź przestań mówić nie na temat.

Twoja aktywność na forum zasadniczo mieści się w definicji trollingu. Zaprzestań bezproduktywnych zaczepek i sprzeczek, uprzejmie radzę.

#260
29-08-2011 15:00
 Ocena 1 na 1
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi liliac
>Moje uwaga dotyczyła konkretnego sformułowania.
Moja zaś innego konkretnego, mianowicie terminu "poczęcie". Odkąd rozgorzała antyaborcyjna dyskusja coraz częściej otocznie uważa się iż termin ten związany jest z katolicką nomenklaturą. A przecież cały czas jest on obecny w prawie jako ideologicznie neutralny. I po "Wikipedii" widać, że jest coś na rzeczy, jako że utworzono hasło "poczęcie" wskazując na przypisywane owemu poczęciu religijne definicje, jakby zmienić mogły zasadniczy sens tego terminu. Źle , że sami lokujemy "życie poczęte" koło "stanu błogosławionego", bo tym samym sami odzieramy "poczęcie" z z jego klasycznego znaczenia.

To tyle tytułem wyjaśnienia, zwłaszcza gdyby ktoś zakładał, że czynię bezproduktywne zaczepki.

#261
29-08-2011 15:20
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
>>Moje uwaga dotyczyła konkretnego sformułowania.
>Moja zaś innego konkretnego, mianowicie terminu "poczęcie".

Naprawdę nie interesuje mnie czego według ciebie dotyczy twoja uwaga. Jeśli odnosi się do mojej wypowiedzi, oczekuję, że będzie dotyczyć tego, czego dotyczyła moja. Inaczej jest to czysta produkcja spamu - swoje odczucia względem terminu "poczęcie" rozpatruj tam, gdzie ma to sens.

>Odkąd rozgorzała antyaborcyjna dyskusja coraz częściej otocznie uważa się iż termin ten związany jest z katolicką nomenklaturą.

Naprawdę nie o tym pisałam.

>"życie poczęte" koło "stanu błogosławionego", bo tym samym sami odzieramy "poczęcie" z z jego klasycznego znaczenia.

I znów próbujesz mi przypisywać przez siebie wyimaginowane intencje. Nie piszę o prawniczym terminie "poczęcie", a o sformułowaniu "życie poczęte". Twoje przemyślenia na temat "poczęcia" samego w sobie mnie nie ciekawią.

>To tyle tytułem wyjaśnienia, zwłaszcza gdyby ktoś zakładał, że czynię bezproduktywne zaczepki.

Czynisz. I naprawdę dobrze, byś przestała.

#262
30-08-2011 10:15
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi liliac
>Nie piszę o prawniczym terminie "poczęcie",
Choć warto tu dodać, że wszelkie systemy prawne są kwestiami umowy i dlatego przeróżne zapisy wyrażane różnymi językami (specyficznymi dla różnych dziedzin) mogą się w kodeksach znaleźć. Uważam za wyraz podporządkowania świeckiego prawa religijnej penalizacji używanie w nim religijnej terminologii. Nie ulega wątpliwości, że termin "poczęcie" jest pojęciem religijnym, odpowiadającym - z grubsza - przyrodniczemu (biologicznemu) terminowi "zapłodnienie" określającym proces zapłodnienia.
Słowa mają swoje znaczenia i swoją wartość. Bardzo ważnym jest jakich słów się używa.
W żadnym przypadku nie można uznać, iż jest to termin "ideologicznie neutralny".
Dla chrześcijaństwa człowiek jest bytem. Bytem przejętym, w odróżnieniu od Boga, który jest bytem absolutnym. Został stworzony z natury, zdolny jest dzięki łasce poznać i umiłować Boga. Jest bytem jednostkowym (substantia), w którym można wyróżnić "istotę" (essentia) i "istnienie" (existentia). Ale choć jest bytem złożonym, to żywe ciało człowieka wraz z duszą stanowi psychofizyczną jedność. Nieśmiertelna dusza stwarzana dla każdego ludzkiego bytu w chwili poczęcia stanowi za życia samą istotę ciała. Jest jego przyczyną i organizacją, a więc to dusza stanowi o mózgu, a nie mózg o duszy. Po śmierci oddziela się od materii przechodząc w istnienie wieczne.

Dla nauki trudne jest wyznaczenie momentu, gdy stajemy się istotą ludzką. Nie jest nią jajo i nie jest plemnik. Czy wystarczy ich spotkanie - zapłodnienie. Jedna komórka o średnicy jednej setnej milimetra zawierająca chromosomy ojca i matki. 46 chromosomów stanowiących 23 pary z zawartym w nich szyfrem, według którego, kroczek po kroczku, zostaniemy zbudowani. Dopiero po 30 godzinach zygota dzieli się na dwie komórki. Szóstego dnia już jako kilkaset komórek nazywanych blastocystą dociera do macicy, aby po około dwu tygodniach zagnieździć się w jej ścianie. Od tego momentu nazywana zarodkiem rozwija się dalej, tak by po dwu miesiącach osiągnąć punkt, od którego zaczyna nazywać się płodem. Rozwijać się będzie pod tą nazwą jeszcze przez ponad 200 dni - do chwili, kiedy przyjdzie na świat dziecko.
www.racjon(*),Czlowiek..fenomenalne.zwierze
Jak z tego widać jest spora rożnica pomiędzy "momentem" a "procesem" i jest bardzo ważnym jakiej terminologii się używa, dla mnie taki kodeksowy zapis jest jedną z przesłanek do uznania, że praktycznie żyjemy w państwie wyznaniowym.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#263
30-08-2011 10:59
 Ocena 5 na 5
maceox (6766 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
>>ludzie od terminologii typu "stan błogosławiony" i "życie poczęte"
>Terminu "poczęcie" używa prawo, więc to nie są terminy jednego typu.
ale czy Pani w ogóle zrozumiała kontekst i sens tej wypowiedzi, na którą Pani tu odpowiedziała?
Wypowiedź Pani Liliac ma sens i sądzę, że średnio rozgarnięty czytelnik potrafi ten sens odczytać.

Po raz kolejny powołuje się Pani na prawo, chociaż sądząc po Pani dotychczasowych wpisach bardzo niewiele Pani z prawa rozumie. Ale nie byłoby to tak negatywne, gdyby chociaż wykazywała się pani DOBRĄ WOLĄ przy zrozumieniu przesłania tkwiącego za wpisami innych forumowiczów.
Ale Pani po prostu czepia się słówek i jeszcze powołuje się na prawo.

Przy okazji - polskie prawo używa nawet pojęcia "Bóg" - no i co z tego?

Skoro znów mówimy o prawie to pozwolę sobie zacytować w tym kontekście tylko art. 5 kodeksu cywilnego:
" Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony".

A Pani tak właśnie działa. Powołuje się Pani na prawo tam, gdzie to nie ma sensu.

Trudno się dziwić, że jest Pani często postrzegana jako troll.

Naprawdę nie mam przyjemności z Panią rozmawiać i czynię to tylko dlatego, że jako prawnik czuję się zobowiązany do prostowania bzdur, które się wygaduje o prawie i o przepisach.

Jednak wcale nie trzeba być prawnikiem, żeby mniej więcej orientować się co prawo może, a co nie i kiedy powoływanie się na nie ma sens, a kiedy nie. Proszę tylko przeczytać mądry wpis Pana Andrzeja Bogusławskiego:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,435136#w444770


Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego

#264
30-08-2011 15:34
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
Czy aby na pewno ta wypowiedź skierowana jest do mnie a nie do Oliwii? Ja naprawdę wiem, czym jest "zapłodnienie"

#265
30-08-2011 16:48
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi liliac
>Czy aby na pewno ta wypowiedź skierowana jest do mnie a nie do Oliwii? Ja naprawdę wiem, czym jest "zapłodnienie"
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Pani wie. Czytam od dawna wszystko - co Pani tu pisze. Lubię się uczyć. (choć znakomita większość Pani postów wcale nie jest do mnie kierowana).

Tu chciałem tylko podkreślić:
Choć warto tu dodać, że wszelkie systemy prawne są kwestiami umowy i dlatego przeróżne zapisy wyrażane różnymi językami (specyficznymi dla różnych dziedzin) mogą się w kodeksach znaleźć.

Z tej mojej wypowiedzi skorzystał Pan Maceox (prawnik), choć nie do niego była skierowaną. Mogą i inni, gdy będą chcieli i będą w stanie zrozumieć.

Za zamieszanie jednak przepraszam i serdecznie pozdrawiam.

@@@
.

#266
30-08-2011 16:55
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
>Czytam od dawna wszystko - co Pani tu pisze. Lubię się uczyć. (choć znakomita większość Pani postów wcale nie jest do mnie kierowana).

A czy nie moglibyśmy (ponowię swój niegdysiejszy apel) w związku z tym zrezygnować z formy "Pan/Pani"?

#267
30-08-2011 18:28
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi liliac
.
>>>>Czytam od dawna wszystko - co Pani tu pisze. Lubię się uczyć. (choć znakomita większość Pani postów wcale nie jest do mnie kierowana).
>A czy nie moglibyśmy (ponowię swój niegdysiejszy apel) w związku z tym zrezygnować z formy "Pan/Pani"?
Jest mi ogromnie przykro, ale wolę na forum zachować formę Pan/Pani. Znam Pani imię i zdecydowanie zawsze myślę o Pani po imieniu z ogromną sympatią zresztą.
Jak łatwo zauważyć na naszym forum zdecydowanie nie wszyscy reprezentujemy ten sam poziom kultury i wolę do tych czytelników o specjalnej kulturze zwracać się per Pan(i), nawet gdy oni próbują mnie ściągnąć do własnego poziomu.
Proszę pozwolić mi na forum pozostać przy mojej formie. Prywatnie przyjmuję propozycję z radością.

PS. Bogusławski na forum to taki dziwak: @ - nie mówi (pisze), @ - ślepy, @ - głuchy, - a wszystkiego się czepia* i do tego formy per Pan/Pani używa.



Pozdrawiam serdecznie.

@@@

*Za mojej młodości tak określano rodziców.
Nietoperze. - Ślepe to, głuche to, a wszystkiego się czepia.
[Oczywiście o "Liliac" tu nie myślano, gdyż ich (Jej) nie znano.]
.

#268
30-08-2011 23:39
 Ocena 2 na 2
maceox (6766 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
>Z tej mojej wypowiedzi skorzystał Pan Maceox (prawnik), choć nie do niego była skierowaną.
W ogóle bardzo wiele wynoszę z Pana wypowiedzi, zarówno tych sformułowanych przez Pana w bezpośredniej dyskusji ze mną, jak i w dyskusji z innymi forumowiczami.
Z tej konkretnej wypowiedzi skorzystałem potrójnie:
Po pierwsze - cytując Pana wpis uniknąłem powtórzenia własnych słów w dyskusji z panią Oliwią:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,422621#w442337
gdzie napisałem, że "prawo to - powiedzmy - tylko taka umowa między ludźmi dotycząca niektórych aspektów ich zachowania"
Po drugie - ta Pana wypowiedź posłużyła mi jako wyjątkowo trafny dowód na poparcie mojej tezy dotyczącej Pańskiej osoby, którą pozwoliłem sobie zaprezentować Pani Oliwii w tym samym, zalinkowanym powyżej wpisie w odpowiedzi na pewne jej żale, które przede mną wylała (przy czym podkreślam, że wyrażenie tej tezy ma dla mnie sens tylko w tej konkretnej dyskusji z Panią Oliwią, a raczej niechętnie powiedziałbym to Panu wprost, ponieważ coś mnie powstrzymuje przed tak dobitnymi pochwałami w dyskusji między dwoma facetami)
Po trzecie - i co najważniejsze - bardzo trafnie Pan ujął tę konkretną myśl w słowa, w związku z czym nawet o tym wiedząc i tak skorzystałem usłyszawszy to w tej właśnie formie.
Ale wystarczy już tego wyliczenia korzyści - jak już kiedyś powiedziałem - czasem nawet wolę prowadzić z Panem spór. Choć to też ze względu na korzyści, które z tego sporu wynoszę.
Jak nie uczynić - zawsze korzyści. Trudna sprawa.
pozdrawiam serdecznie

Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego

#269
31-08-2011 09:14
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kontrakcja dla prolife
W odpowiedzi maceox
>raczej niechętnie powiedziałbym to Panu wprost, ponieważ coś mnie powstrzymuje przed tak dobitnymi pochwałami w dyskusji między dwoma facetami.
I w tym jest rzeczy sedno, że jest nam nie wszystko jedno!

Lepiej z mądrym się pokłócić, niż z głupim zgodzić.
Można różnić się poglądami, ale wiedzę od niewiedzy i bezmyślność od namysłu, można dostrzec za pomocą intelektu i jakiś specjalnych narzędzi do tego używać nie trzeba. Natomiast zrozumienie mądrości często wymaga dużej pracy, wprost niemożliwej dla niektórych zamkniętych umysłów. Zawsze wyżej ceniłem sobie tych, którzy poszukują i dążą - od tych, którzy wszystko wiedzą i w miejscu stoją.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365