 |
Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-01-2012 15:46 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Sezon polowania na ateistów rozpoczęty!
26 na 28 | Mnóstwo się mówi o prześladowaniu chrześcijan na całym świecie. O tym, że są tak bardzo pokrzywdzeni bo to przecież najbardziej prześladowana religia... no właśnie - religia. A co z tymi, którzy odcinają się od wszelkich religii? Czy mogą się czuć bezpiecznie? Czy racjonalny ateista umieściłby za kratkami chrześcijanina albo muzułmanina na 5 lat tylko dlatego, że sobie w coś wierzy? Czy może tłum ateistów rzuciłby się z kamieniami na osobę wierząca tylko dlatego że wierzy w Boga? Czarno na białym widać co religia robi z ludźmi i w co ich zamienia. Gdyby Hitchens żył musiałby uzupełnić nowe wydanie swojej znakomitej rozprawy "Bóg nie jest wielki" o niniejszy materiałZatem kto prześladuje wierzących? Kto prześladuje ateistów? Czy wzajemnie wyświadczają sobie tą nikczemną przysługę? Odpowiedź brzmi: Tylko religijny umysł jest zdolny do tego by terroryzować zarówno przedstawicieli innych wyznań jak i ateistów nie tyle za ich poglądy ale za brak poglądów identycznych z jego własnymi! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..#31 9 na 9 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | > a sprawy nie przemyślałeś i rzeczywiście sam błądzisz innych prowadząc na manowce.Mam trochę lepsze mniemanie o piszących tutaj i sądzę, że każdego stać na własne zdanie. > Ateiści nie zajmują się kwestiami społecznymi. Władze w Chinach stworzyli komuniści, których głównym hasłem były kwestie społeczne, chęć zaprowadzenia komunizmu, nie religijne.Chodziło mi o stosunek do religii i wolności przekonań. Komuniści to zdeklarowani ateiści, chociaż obecny ustrój w Chinach trudno nazwać komunizmem. Twierdzenie, że ateiści nie zajmują się kwestiami społecznymi jest conajmniej dziwne. Czy, na przykład, wycofanie religii ze szkół i walka o świeckie państwo to nie są społeczne postulaty ateistów? W Chinach z tym nie było problemów, bo rządzili ateiści właśnie i te sprawy wynikały z ateizmu komunistów, a nie z ich poglądów na gospodarkę, czy inne rzeczy. > Nawiasem mówiąc komunizm w wydaniu Mao, to religia. Religia zwalcza inne religie, jednak przede wszystkim "ateizm" komunistom (wszędzie) służył do zwalczania jakichkolwiek więzi społecznych poza ich systemem. Najlepszym przykładem są właśnie Chiny, które gnębiły ludzi uprawiających T'ai chi.Do dzisiaj gnębią, ale uprawiających Falun Dafa. Jednak czasy Mao i jego polityka społeczna dawno minęły, więc ta "religia" upadła. Ateizm natomiast pozostał, jako jedyny politycznie poprawny światopogląd. Nie wiem, kto tu usiłuje manipulować, dzieląc ateistów na tych dobrych (racjonalnych, jak pisze Pan Bogusłwski) i złych (czyli wszystkich innych, którzy mogą mieć jakieś grzeszki za kołnierzem). > Ateizm nie jest ideologią, jak już wspomniałem nie zajmuje się kwestiami społecznymi.Zgadza się, nie jest, ale niektórzy usiłują z niego zrobić ideologię. Nie rozumieją, że to nie ateizm jest lekiem na zło religii, ale swobodna myśl i jej ochrona. > Można natomiast mówić, że humanitaryzm i wolność idzie w parze z ilością ateistów w społeczności. Im więcej, tym lepiej. To są kwestie podstawowe i nie powinny być nawet dyskutowane.Aby na pewno? Patrząc na populację Chin, to można stwierdzić z dużą dozą prawdopodobieństwa, że znajdziesz tam więcej ateistów, niż wszędzie indziej na świecie. W Rosji też jest ich sporo. Ale pewnie według Ciebie to są ci źli ateiści, bo postkomunistyczni? Dla mnie ateizm to tylko odrzucenie przesądów religijnych, a nie jakiś fetysz na pedestale samozadowolenia i recepta na powszechną szczęśliwość. |
ratus (4786 punktów) (zablokowany) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | Dlaczego mam się wycofać? Nie podał pan żadnych argumentów, które by mnie mogły przekonać do zmiany zdania (oprócz pańskiej dezaprobaty). Przemyśleń dokonuję przed wysłaniem komentarza, który zresztą traktuję tylko jako głos w dyskusji, a nie jako objawienie jedynie słusznej prawdy. |
#33 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | > >>>Nawet, gdybym sobie wydumał "racjonalny ateizm", to podałem jego krótką definicję (to co pod tym terminem rozumiem), ale to Pan Marek Matejewski użył zasadnie tego określenia.> Oczywiście. Równie dobrze możemy stwierdzić, że dobrzy ludzie nie prześladują innych za poglądy.Możemy stwierdzać przeróżne rzeczy, ja od początku pisywania na tym forum konsekwentnie twierdzę, że to właśnie wiara jest przyczyną ograniczeń intelektualnych i złego postępowania nawet dobrych ludzi. • Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii. Steven WeinbergPrzedmiot wiary jest tu drugorzędnym warunkiem - pierwszorzędnym jest jej głębokość. > Ja piszę o rzeczywistości, a Pan o ideałach, stąd pewnie to niezrozumienie.Wszystko co piszę dotyczy rzeczywistości, ale w tej rzeczywistości różnorodne idee warunkują postępowanie ludzi i mowa o rzeczywistości społecznej bez ideałów jest mową o wydumanym, a nie o istniejącym świecie. > Możemy też sobie podumać o teoretycznym miłosiernym chrześcijaninie, jak to on kocha wrogów swoich, jak się poświęca dla bliźniego i dalej wychwalać go pod niebiosa i wzdychać,Tak literatura na ten temat jest ogromna. Nawet ciekawe wypowiedzi można sobie na naszym forum poczytać (pana Finerbijka też) tyle że fakty historyczne mówią, że "miłosierny chrześcijanin", jako uogólnienie jest tylko tworem teoretycznym. (Wydumaną bajdą!) > >>>Rozumiem, że Pana każda obrona racjonalnego ateizmu boli, co daje się zauważyć, ale ani Pan Marek, ani ja nie przypisywaliśmy im zaraz jakiś tam - anielskich przymiotów.> Obawiam się, że Pan nie rozumie, iż odgadywanie uczuć innych na podstawie paru linijek to trudna sztuka.Tak dosyć trudna, ale na naszym forum jest prawie 3 tys. Pańskich wypowiedzi, z których większość czytałem. Taki mam zwyczaj. > Ja nie atakuję postulowanego "racjonalnego ateizmu", tylko zastanawiałem się gdzie go szukać. Racjonalny ateista to dla mnie niewierzący, który kieruje się rozumem raczej, niż wiarą. Jeśli Pan tę definicję rozszerza na własny użytek, to może Pan podciągać pod nią cokolwiek i z tej pozycji obalać kolejne argumenty. Tylko, czy to jeszcze będzie dyskusja?Nie bardzo zgadzam się z Wikipedią, wolę bardziej wiarygodne źródła, ale jednak to taka internetowa podstawa, której się trzymam, albo wprost zaznaczam, że się z nią nie zgadzam. Proszę sobie tam poczytać definicje racjonalizmu i ateizmu. A czy Pan może (i jakimi metodami) bronić połączenia ich w jedno określenie definiujące ludzką postawę światopoglądową? Nie! Wielce Szanowny Panie, ja nie kręcę ani sobie niczego nie wymyślam. > >>>Tak szczególnie wśród tych, mieniących się racjonalistami.> Racjonalizm to tylko deklaracja, a kiedy przyjdzie do szczegółów to bywa różnie.No właśnie! Po co to kręcenie? Oczywiście, że z ludźmi bywa różnie - co innego mówią, a co innego robią. Tylko we mnie nie ma nic ze służb specjalnych, ani strażników myśli. Deklaracje ludzi przyjmuję za prawdziwe. Przynajmniej do czasu kiedy spójne, Wątpliwości zaczynają się kiedy widać, że ktoś ewidentnie kręci i udaje kogoś innego niż jest nim na prawdę. > Na przykład, dla jednych racjonalna jest neutralność wyznaniowa, dla innych narzucanie swoich słusznych skądinąd poglądów przy użyciu środków administracyjnych.Znowu Pan albo nie rozumie, albo kręci? Racjonalizm powstrzymuje od walki z wiatrakami. Jest sceptycznym do wszelakich "słusznych poglądów". Słuszne poglądy to mają różnorodne ideologie i nawet to nie jest jeszcze groźnym. Groźną jest dopiero wiara w ich jedynie-słuszność i narzucanie ich innym, a to z racjonalizmem nie ma nic wspólnego. Ateizm jest przekonaniem, które może mieć różne podstawy intelektualne i emocjonalne. Ateista może wierzyć, że takiego, czy innego boga nie nie ma. Dlatego uważam za konieczne dookreślenie - racjonalny ateizm - czyli taki ateizm, który jest wynikiem procesu intelektualnego. Ten któremu żadni bogowie do zrozumienia rzeczywistości nie są potrzebni. > Kto ma być sędzią racjonalności? Pan Tabisz, czy może Pan Koraszewski?Szanowny Panie tu każdy sobie sam sędziów wybiera. Osobiście nie uznaję żadnych autorytetów, a za zbiorowego sędziego swoich racji uznaję ogół naszych czytelników. Ogólnie zgadzam się z tymi zapisami: pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy www.racjonalista.pl/kk.php/d,67 a doprecyzowania to już mam własne. > >>>Jeżeli chodzi o Pana, to już wielokrotnie dokładnie wykazywałem Panu manipulacje i ewidentne kręcenie faktami. W tym wątku jest tego też przykład.> Proszę dodać, że w Pańskim mniemaniu. Jeśli ja tu kręcę faktami, to Pan swoimi hipotetycznymi tworami wziętymi z sufitu.Wszystko co tu piszę jest moim poglądem, opartym o własne intelektualne przygotowanie. Ale chyba nie uważa się Pan za żadną "Świętą Krowę" lub innego świętego, którego tekstów nie wolno krytykować - to ogół czytelników osądzą nasze rozmowy i dyskusje. > >>>Tu jest sedno sprawy, Pan woli niby nie mieć sprecyzowanych poglądów i złości Pana, że ewidentnie wykazuję Pańskie sztandary,> Wręcz przeciwnie, wypowiadam się tam, gdzie mam konkretne poglądy i wcale nie złoszczą mnie przeciwne opinie.Tak, zademonstrował Pan to wielokrotnie, a nawet i tu. > Dla Pana występuję jak widać pod kościelnymi chorągwiami, w innym wątku posądzono mnie, że antyklerykalizm nie pozwala mi zrozumieć potrzeby ochrony uczuć religijnych.No widzi Pan, a o mnie i moich poglądach na ogół wszyscy mają dosyć jednoznaczne zdanie. Słusznie Pan napisał aby nie doszukiwać się w autorze tego czego sam nie twierdzi, gdzie Pana wpisałem pod kościelne sztandary? Natomiast stwierdzam w dużej części Pańskich wypowiedzi subiektywizm w obronie chrześcijaństwa i w ocenie racjonalizmu, a Pańskie argumenty są natury bardziej emocjonalnej, niż racjonalnej. . |
#34 5 na 5 | KarolG (2892 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | > Wystarczy porównać ten kraj z Koreą Pł., gdzie ateizm również jest elementem państwowej polityki, a racjonalności co kot napłakał.No faktycznie ateizm jak diabli: niezwykle zjawiska po śmierci Kim Dzong Ila. Pozdrawiam (z Korei)
Thank God, I'm an atheist |
#35 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | . Ciąg dalszy:. > Bez szufladek się nie da widocznie, nawet na "racjonalistycznym" forum.To o czym mielibyśmy na naszym forum rozmawiać. Rozmawiamy o swoich poglądach na różne sprawy, już tym samym sami umieszczamy się w różnych szufladkach. Najmniej ciekawymi są dyskutanci, którzy chcą być we wszystkich jednocześnie. > >>>Osobiście mam sprecyzowane poglądy i kilka ważnych idei, którymi się w życiu kieruję - jedną z nich może być racjonalny ateizm, a dalej to: humanizm, liberalizm, tolerancja i nie życzę sobie ich bezpodstawnego kwestionowania.> Nie ośmieliłbym się naruszać Pańskich świętości. Nieśmiało proponuję tylko zastanowić się nad tą tolerancją. Przynajmniej z tolerancją dla odrębnego zdania, to Pan nie przesadza.Wielce Szanowny Panie, to forum służy nie "tolerancji dla zdań odrębnych", a dyskusji nad naszymi poglądami na różnorodne tematy, które to podajemy pod osąd i dyskusje naszych czytelników. Bardzo sobie szanuję Pańskie zdanie, gdy Pan zachowuje je dla siebie, ale na naszym forum to swoje poglądy Pan publicznie głosi i przedstawia pod krytyczny osąd czytelników i nic w tym dziwnego, że spotyka się Pan (tak jak wszyscy inni) z ich akceptacją lub krytyką. Tu wcale nie jest tak jak w katolickiej nauce, że jeden stek głupot napisze, a dziesięciu pieje w zachwycie, jaki to on mądry. Przynajmniej jest tak dopóty, dopóki nie stwierdzą, że to heretyk przebrzydły. W mentalności ludzkiej najbardziej pogardzam obłudą i proszę jej po mnie nie oczekiwać. Miłego dnia. @@@ . |
#36 2 na 4 | magnoliafb (3 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | Kto prześladuje inni  Lekcja w szkole nie religii rozmowa nauczyciela z uczniem autentyczna sytuacja. Nauczyciel: czy wierzący są prześladowani? Uczeń:tak. N: a jak, kto? U:inni. N: jacy inni? U:no inni. N:a przykład widziałaś? U: tak inni obrażają. N:tak prześladują i dlatego powinniśmy wierzyć i się nie dawać. Jak widać osoby wierzące same wmawiają że są prześladowane i uczą tego młodsze pokolenia a niby religia powinna szerzyć miłość nie nienawiść. |
#37 3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | > >a sprawy nie przemyślałeś i rzeczywiście sam błądzisz innych prowadząc na manowce.> Mam trochę lepsze mniemanie o piszących tutaj i sądzę, że każdego stać na własne zdanie.Nie wiem po co ta uwaga. Nie ma nic do rzeczy. > Chodziło mi o stosunek do religii i wolności przekonań. Komuniści to zdeklarowani ateiści, chociaż obecny ustrój w Chinach trudno nazwać komunizmem.Człowieku, nie rozumiesz o co mi chodzi? Celem totalitaryzmu w Chinach nie jest wprowadzenie ateizmu, celem jest rządzenie, utrzymanie władzy. W zbiorze ateistów komuniści są podzbiorem, i nawet wtedy, nie każdy komunista musi być ateistą. > Twierdzenie, że ateiści nie zajmują się kwestiami społecznymi jest co najmniej >dziwne. Czy, na przykład, wycofanie religii ze szkół i walka o świeckie państwo to >nie są społeczne postulaty ateistów?Postulaty ateistów? Ty nic nie rozumiesz prawda? Dobra. Jeszcze raz. Ateizm jest światopoglądem religijnym. Definicja ateizmu mówi tylko o poglądzie na istnienie boga czy bogów. Definicja nie mówi nic o zasadach moralnych, o poglądach politycznych itd. Ateizm to nie doktryna polityczna (kwestie społeczne). Wcześniej wspomniałem podzbiór komunistów, to doktryna polityczna może być ateistyczna. Jednym słowem. Mylnie podsuwasz pojęcie ateizmu jako doktryny politycznej co jest błędem. Koniec i kropka. |
#38 2 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | > Człowieku, nie rozumiesz o co mi chodzi? Celem totalitaryzmu w Chinach nie jest wprowadzenie ateizmu, celem jest rządzenie, utrzymanie władzy. W zbiorze ateistów komuniści są podzbiorem, i nawet wtedy, nie każdy komunista musi być ateistą.Wprowadzenie i propagowanie ateizmu jako obowiązującego światopoglądu było i jest częścią polityki komunistów. Do rządzenia, ateizm, podobnie jak religia, może być przydatny, ale nie jest konieczny. Nigdzie nie napisałem też, że każdy ateista to komunista. Chociaż dobry komunista powinien być ateistą. > Postulaty ateistów?No, różnych organizacji ateistycznych i podobnych. > Definicja ateizmu mówi tylko o poglądzie na istnienie boga czy bogów. Definicja nie mówi nic o zasadach moralnych, o poglądach politycznych itd.Cały czas to właśnie podkreślam. Ale tutaj pajawił się jakiś "racjonalny ateista", a ten już podobno powinien mieć jakieś zasady moralne i określone poglądy na różne sprawy. |
#39 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | Niestety nie mogę odpisać teraz na każde zdanie, więc pokrótce. Zgodnie z Pana radą przeczytałem definicje ateizmu i racjonalizmu i nie znalazłem tam nic, co by mogło wnieść coś nowego do dyskusji. Pomyślałem wtedy, że może Pański "racjonalny ateista" (RA) ma coś wspólnego z osobą wyznającą "racjonalizm światopoglądowy". To by nawet pasowało. Kłopot w tym, że światopogląd ten mogą wyznawać równie dobrze teiści, deiści i inni (co oczywiście nie neguje RA, ale wymaga wspomnienia). Drugi kłopot jest taki, że przywódcy chińscy, od których zaczęła się rozmowa, z łatwością mogliby wpisać się w tę definicję, ponieważ nie wyznacza ona żadnych sztywnych norm etycznych, a jedynie ogólne zarysy. Mamy tam co prawda zdanie, że "racjonalista za główne kryterium moralności uznaje zazwyczaj krzywdę, bądź jej brak", lecz bardzo łatwo można z tego wywieść słuszność działań mających na celu ochronę społeczeństwa przed krzywdami, które niewątpliwie niosą ze sobą religie lub inne nieracjonalne praktyki. I jak jako ateista, odmówi im Pan racji? Jest tam też inne ważne zdanie (pod którym podpisuję się obiema rękami): "racjonalizm powiązany jest nadzwyczaj często z afirmacją liberalizmu. Żyj i daj żyć innym". Jednakże, pogodzenie tego zdania z powyższą koniecznością ochrony przed wspomnianymi krzywdami może napotykać pewne trudności. Ważniejsza wolność, czy bezpieczeństwo? Na powyższym przykładzie widzimy pewne wewnętrzne konflikty czyniące z racjonalizmu pogląd podlegający w pewnym stopniu arbitrarnej i/lub subiektywnej ocenie, co sugerowałem zresztą wyżej odnośnie RA. Nie chcę się wdawać w krytykę racjonalizmu światopoglądowego, który generalnie mi się podoba, ale chciałem podzielić się wrażeniem, że u Pańskiego RA, tak naprawdę jednoznaczny jest tylko ateizm, a wszystko inne to sprawy dyskusyjne i względne. |
#40 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | . > Niestety nie mogę odpisać teraz na każde zdanie, więc pokrótce.Całe szczęście! > Zgodnie z Pana radą przeczytałem definicje ateizmu i racjonalizmu i nie znalazłem tam nic, co by mogło wnieść coś nowego do dyskusji.Nic na to począć nie mogę. Tak, występują takie przypadki w przyrodzie. > Pomyślałem wtedy, że może Pański "racjonalny ateista" (RA) ma coś wspólnego z osobą wyznającą "racjonalizm światopoglądowy". To by nawet pasowało.Po pierwsze nie mój, a po drugie chyba ma, jeżeli poleciłem przeczytania tego hasła, taka jest logika prowadzenia racjonalnej rozmowy. > Kłopot w tym, że światopogląd ten mogą wyznawać równie dobrze teiści, deiści i inni (co oczywiście nie neguje RA, ale wymaga wspomnienia). Kłopoty są tu zupełnie inne, choć zasadnicze.Po pierwsze - tak jak wyżej napisałem - ja nie jestem wyznawcą ani Wikipedii, ani innych zapisów tylko ogólnie się z nimi zgadzam. Po drugie, każdy czyta, to co chce przeczytać. Ja przeczytałem: "Racjonalizm światopoglądowy odrzuca przyjmowanie na samą tylko wiarę religijnych, filozoficznych, społecznych i politycznych dogmatów, choć nie jest całkowicie ateistyczny, ani rewolucyjny społecznie. Racjonaliści przyjmują tylko te spośród elementów wiedzy i wierzeń, które dają się uzasadnić na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania." Pan przeczytał to, w co ja akurat bardzo wątpię: "Wśród zwolenników racjonalizmu znajdują się [...] i teiści."> Drugi kłopot jest taki, że przywódcy chińscy, od których zaczęła się rozmowa, z łatwością mogliby wpisać się w tę definicję, ponieważ nie wyznacza ona żadnych sztywnych norm etycznych, a jedynie ogólne zarysy.Proszę Wielce Szanownego Pana oczywiście, że przywódcy Chińscy mogą się wpisać! Wpisać się mogą nawet przywódcy Korei Północnej. Wystarczy poczytać nasze forum ilu dyskutantów się w to wpisuje. > Mamy tam co prawda zdanie, że "racjonalista za główne kryterium moralności uznaje zazwyczaj krzywdę, bądź jej brak", lecz bardzo łatwo można z tego wywieść słuszność działań mających na celu ochronę społeczeństwa przed krzywdami, które niewątpliwie niosą ze sobą religie lub inne nieracjonalne praktyki.Nie tylko zdań, ale mądrych książek na temat racjonalizmu napisano wiele, autor Wikipedii i redaktor Agnosiewicz starali się wydobyć z nich sedno. Oczywiście byli subiektywni i to są ich poglądy, z którymi jak napisałem ogólnie się zgadzam. > I jak jako ateista, odmówi im Pan racji?Po pierwsze ja wcale nie jestem ateistą - co już wielokrotnie na naszym forum zaznaczałem, po drugie mówimy tu o racjonalnym ateizmie, po trzecie wykazywał się tu Pan znajomością chrześcijaństwa, to dobrze Pan wie jak wiele interpretacji można wywieść z Ewangelii. Nie, proszę Pana - zupełnie nie biorę odpowiedzialności za wszystkie bzdury, które sobie niektórzy z moich wypowiedzi wywodzą, a co dopiero z wypowiedzi innych. > Jest tam też inne ważne zdanie (pod którym podpisuję się obiema rękami): "racjonalizm powiązany jest nadzwyczaj często z afirmacją liberalizmu. Żyj i daj żyć innym". Jednakże, pogodzenie tego zdania z powyższą koniecznością ochrony przed wspomnianymi krzywdami może napotykać pewne trudności. Ważniejsza wolność, czy bezpieczeństwo?Racjonalizm bardzo dobrze radzi sobie z tymi problemami, ale w tym wątku, na te tematy już nie chce mi się z Panem dyskutować. > Na powyższym przykładzie widzimy pewne wewnętrzne konflikty czyniące z racjonalizmu pogląd podlegający w pewnym stopniu arbitrarnej i/lub subiektywnej ocenie, co sugerowałem zresztą wyżej odnośnie RA.Ja w swoich poglądach żadnych konfliktów nie dostrzegam, gdyż gdybym je dostrzegł, dotąd bym pracował aż bym je zniwelował. Nie podejmuję się też tak opornemu umysłowi wyjaśnić na czym polega racjonalizm i ateizm, czy są tożsame, czy mogą lub muszą być sprzeczne. Jest bardzo bogata literatura i na naszym forum było wiele bardzo ciekawych dyskusji na ten temat, kto chciał to zrozumiał. Inni wciąż klepią to samo. > Nie chcę się wdawać w krytykę racjonalizmu światopoglądowego, który generalnie mi się podoba,No właśnie, niby podoba nam się to samo, a jak pokazałem "diabeł tkwi w szczegółach". Tylko te szczegóły są ogromnie ważne dla całej idei. > ale chciałem podzielić się wrażeniem, że u Pańskiego RA, tak naprawdę jednoznaczny jest tylko ateizm, a wszystko inne to sprawy dyskusyjne i względne.Jak widać wszystko bardzo dobrze Pan zrozumiał i też bardzo dobrze Pan się do tego odniósł.To tylko ja się czepiam, ale czepiać się takich wypowiedzi będę się zawsze. To racjonalistyczne forum, a ja lubię jasność poglądów. Więc Pańskie - jak umiem - doprecyzowuję i rozjaśniam i wcale nie proszę o pozwolenie na to. Kto będzie chciał to zrozumie, kto nie zrozumie, to już i Święty Boże nie pomoże. Miłego dnia. . |
#41 1 na 1 | szemrany robert (425 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | > Tymczasem dodam, że teizm fałszywie zakłada humanitaryzm, który ginie gdzieś głęboko >na tle wszechobecnej dyskryminacji i nietolerancji.Zinstytucjonalizowany - na pewno tak. > Czy da się wykazać związek między ateizmem Stalina a jego okrucieństwem? Twierdzę, że >absolutnie nieZgadzam się, oczywiście. > Czy natomiast da się wykazać związek wiary Hitlera z jego okrucieństwami? Pośrednio >tak, a szczególnie z wynaturzeniem osobowości i osobistymi urojeniami.Sądzę, że człowiek zdolny do zbrodni na taką skalę jak Hitler musi albo ślepo wierzyć, albo mieć jakieś zaburzenia psychiczne (albo jedno i drugie). Natomiast twierdzenie, jakoby wiara religijna Hitlera miała związek z jego okrucieństwami wydaje mi się naciągane, bo nie wiemy nawet czy na pewno H. był teistą. > Trudno nie zauważyć analogii między koncepcją "Narodu Wybranego" a "Rasą Nadludzi".Silniejsze analogie występują raczej z filozofią Schopenhauera, ewentualnie Nietzsche'go. pl.wikipedia.org/wiki/Rasa_panów |
#42 1 na 1 | szemrany robert (425 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | Cały czas odnoszę się do wcześniejszej Pana wypowiedzi, w której pisze Pan: > racjonalny ateista, a wiec człowiek, którzy odrzucił głupotę wiary w nadprzyrodzone >stwory ze względów rozumowych (racjonalnych), a nie człowiek, który uwierzył, że >bogowie religijni nie istnieją, a religie są głupie i zamienił wiarę religijną na >para-religijną utopię z "żywym bogami na czele".Mój wywód ma charakter wyłącznie hipotetyczny i ma na celu przeciwstawienie się tezie, że taki ateizm determinuje humanitaryzm i liberalizm. W wymienionej wypowiedzi pisze Pan dalej, że > Racjonalny ateizm jest oparty na sceptycyzmie naukowym i w umysłach jego nielicznych >przedstawicieli humanitaryzm i liberalizm są głęboko zaszczepione.na co nie zwróciłem uwagi i za to przepraszam. Zmienia to wymowę całego postu i wskazuje, że miał Pan na myśli właśnie racjonalizm światopoglądowy. Niemniej jednak w wątku broni Pan stanowiska pana Matejewskiego z pierwszego postu, który nie definiuje "racjonalnego ateizmu". Z samego sformułowania "racjonalny ateizm" pierwszym skojarzeniem jakie mi się nasunęło jest "ateizm o podstawach racjonalnych". Stąd, jak sądzę, całe nieporozumienie. |
#43 3 na 3 | zachaj (5239 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | > >Czy racjonalny ateista umieściłby za kratkami chrześcijanina albo muzułmanina na 5 lat tylko dlatego, że sobie w coś wierzy?> W Chinach za niektóre przekonania i praktyki można jak najbardziej trafić za kratki z wyroku ateistycznych władz.Chiny są przede wszystkim krajem komunistycznym, ateizm jest tylko elementem systemu. Ateizm nie gwarantuje humanitaryzmu, zgadzam się. Ateizm wyklucza jedynie istnienie boga. |
#44 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! | . > Niemniej jednak w wątku broni Pan stanowiska pana Matejewskiego z pierwszego postu, który nie definiuje "racjonalnego ateizmu". Z samego sformułowania "racjonalny ateizm" pierwszym skojarzeniem jakie mi się nasunęło jest "ateizm o podstawach racjonalnych". Stąd, jak sądzę, całe nieporozumienie.Tak, bronię stanowiska pana Matejewskiego, a czytając inne Pańskie wypowiedzi - wiem, że tu zaistniało tylko niezrozumienie mojej wypowiedzi. > Cały czas odnoszę się do wcześniejszej Pana wypowiedzi, w której pisze Pan:> >>>racjonalny ateista, a wiec człowiek, którzy odrzucił głupotę wiary w nadprzyrodzone stwory ze względów rozumowych (racjonalnych), a nie człowiek, który uwierzył, że bogowie religijni nie istnieją, a religie są głupie i zamienił wiarę religijną na para-religijną utopię z "żywym bogami na czele".> Mój wywód ma charakter wyłącznie hipotetyczny i ma na celu przeciwstawienie się tezie, że taki ateizm determinuje humanitaryzm i liberalizm. Po pierwsze, przytoczone przez Pana zdanie jest pewnym skrótem myślowym, odwołującym do opisów idei racjonalizmu i ateizmu (wyjaśniającym to, o co tu chodzi), a nie nawet próbą zdefiniowania racjonalnego ateizmu, która musiałaby być pełniejszą, a przez to i dłuższą. Po drugie, jak wynika z tego zdania - racjonalizm dając metodę poznania i zrozumienia świata jest tu ważniejszym od ateizmu, do którego rozumowo się dochodzi. Po trzecie - Bogusławski napisał: Cytat: Racjonalny ateizm jest oparty na sceptycyzmie naukowym i w umysłach jego nielicznych przedstawicieli humanitaryzm i liberalizm są głęboko zaszczepione i dostrzega różnicę pomiędzy "zaszczepieniem" a "zdeterminowaniem". Po czwarte , odwoływałem się tu do nurtów filozoficznych: humanizmu i liberalizmu, a nie politycznych (czego np. pan Finerbijk nie chciał zrozumieć i dołączył do nich socjalizm, który jest ideą społeczno-ekonomiczną). Do takich idei racjonalizm odwołuje się zarówno teoretycznie, jak i praktycznie w działaniach jego znaczących przedstawicieli. > na co nie zwróciłem uwagi i za to przepraszam.Wydaje mi się, że dobrze się stało, gdyż pozwoliło mi to na jeszcze jaśniejsze wytłumaczenie moich poglądów i stanowiska w tej sprawie. Myślę że teraz jestem przez Pana i wszystkich, którzy chcą zrozumieć lepiej zrozumianym, a jak ktoś nie chce, to i Święty Boże nie pomoże. Pozdrawiam. @@@ . |
#45 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Sezon polowania na ateistów rozpoczęty! |
> Sądzę, że człowiek zdolny do zbrodni na taką skalę jak Hitler musi albo ślepo wierzyć, albo mieć jakieś zaburzenia psychiczne (albo jedno i drugie). Natomiast twierdzenie, jakoby wiara religijna Hitlera miała związek z jego okrucieństwami wydaje mi się naciągane, bo nie wiemy nawet czy na pewno H. był teistą.Raczej na pewno wiemy, że Hitler (tak jak i Stalin) był psychopatą i właśnie ta patologia najsilniej warunkowała jego wszelkie poczynania. Niedawno był cały wątek temu zagadnieniu poświęcony: www.racjonalista.pl/forum.php/s,474361Pozdrawiam. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|