 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-10-2012 09:28 | alabaster (92 punktów) | Sens istnienia
4 na 4 | Witam, to mój pierwszy post na tym forum i wogóle odnośnie filozofii skierowany do innych.
Wiem że już takie pytania padały niejednokrotnie ale zadam je ponownie. Jaki jest sens życia człowieka i wogóle życia? Wiem że na to pytanie do końca jeszcze nikt nie odpowiedział i być może nie da się na to odpowowiedzieć ale ciekawy jestem jakie znacie możliwości co do sensu życia człowieka. A czy to nie jest tak że człowiek się pyta o sens istnienia z powodu lęków? I czy da się żyć kiedy sensem istnienia staje się poszukiwanie sensu życia? A co jeśli się okaże że poszukuję czegoś czego nie ma?
Pozdrawiam forumowiczów | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..#61 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Jest to jedyny istotny cel a inne, w szczególności te, które sam sobie stawia, są sztuczne.Ale brednia. Chyba ci się zapomniało, że ewolucjonizm jedynie symuluje teleologię, ale w rzeczywistości jest jaskrawo antyteleologiczny. |
#62 7 na 7 | doppelganger (3218 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Hej, jestem tu nowa i chciałam spytać Was jaki jest sens kamienia?> Wiecie, kamień jest, ale jaki jest jego sens?> Albo sens nosa, myślę, że wyewoluowały one u ludzi byśmy mogli nosić okulary...A dlatego że Pan Wąż podpuścił Panią Ewę, to wszystkie kobiety rodzą w bólu, a węże nie mają nóg. Tak, to ma sens. |
| nm123 (423 punktów) | Odp: Sens istnienia | ee xD wcale tak nie powiedziałem. To jest sens życia biologiczny, ewolucyjny ale dochodzą jeszcze czynniki społeczne, ludzkie. Oczywiście względem wszechświata i tak jesteś tylko pyłkiem  Generalnie sens życia jest taki, by być zadowolonym, nie robić komuś krzywdy i nie być ciężżarem dla ludzkości. Może to marna puenta, ale spać mi się chcę  |
#64 1 na 1 | alabaster (92 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Jak to do czego Do śmierci!Właśnie i to jest dziwne. Dlaczego z punktu widzenia nauki trzeba umierać, skoro życie jest po to, aby czerpać z niego przyjemność?? Śmierć to jest dopiero absurd. Może to tylko pomyłka ewolucyjna/ jakiś stary program, który dla dzisiejszego człowieka nic dobrego nie przynosi? |
| alabaster (92 punktów) | Odp: Sens istnienia | A jednak sądzę że poruszyłeś dość ciekawą kwestię. Zadowolenie z życia to nie to samo co przyjemne życie. Można mieć aktualnie wszystko co by się chciało i nie być zadowolonym z życia np. z powodu jakiegoś nieodwracalnego wydarzenia z przeszłości albo z powodu nieosiągalnych do spełniania celów. Może jeśli już to wcale nie dla przyjemności się żyje, ale dla zadowolenia? Przyjemność to chwila. Zadowolenie trwa o wiele dłużej. |
| Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Widzę że macie dość hedonistyczne podejcie do życia  Dlaczego hedonistyczne od razu? A jeśli po prostu to epikureizm w pozytywnym znaczeniu??  > Z biologicznego punktu widzenia ma sens to rozmnożenie się.Jako kobiecie, bardzo nie podoba mi się Twoja wypowiedź... Dlaczego przyrównujesz akt płciowy jako akt wyłącznie prokreacji? Bardzo godzi to w moje nieco sfeminizowane poglądy. Nie lubię traktowania kobiet w sposób przedmiotowy i jestem przekonana, że dawno wyszliśmy z zacofania średniowiecznego i żadna myśląca jednostka nie traktuje kobiet jedynie jako organizmów zdolnych do utrzymywania ciągłości życia. > Tylko że człowiek to zwierzę świadome i wie co go ostatecznie czeka. Na pewno gdybym nie miał świadomości śmierci to nie pytałbym się o sens istnienia. Może jednak najlepiej przestać być uświadomionym?Świadomość narzuca nam pewne obowiązki. Oczywiste, że prościej byłoby jej nie posiadać, ale moim zdaniem to piękne dźwigać to brzemię i dar zarazem. Przyrównywanie ludzi do zwierząt nie jest do końca właściwe i w gruncie rzeczy pozbawione jest sensu. To tłumaczy jedynie nasze niektóre zachowania, fałszywie je usprawiedliwia. Tworzymy kulturę, ktoś chciał, abyśmy ponad zwierzęcą mentalność wyrośli. Świat nie jest przypadkowy, a życie posiada głęboki sens. Pytamy o to, czego nie rozumiemy i to naturalne w swej naturze.
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
| Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Gdy nadejdzie pora, sens sam się znajdzie.> A usilne doszukiwanie się go ( sensu ) może jedynie doprowadzić do sytuacji, w której ktoś go nam narzuci.>  Bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź przynajmniej w taki sposób, jak ja to rozumiem  Z doświadczenia wiem, że pewne beznadziejnie trudne pytania nie zawsze należy zadawać. Pytanie, dlaczego w ogóle żyć, odciąga nas jedynie od prawdziwego życia. Złoty środek nie istnieje, dla każdego jest to inna kwestia. Lepiej żyjmy w dążeniu do szczęścia własnego i bliskich 
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
| Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > (..)jego celem jest więc to, do czego został przez ten proces powołany - rozwój, przetrwanie, kontynuacja przez osobniki potomne. Jest to jedyny istotny cel a inne, w szczególności te, które sam sobie stawia, są sztuczne.Nie zgodzę się co do tego, że inny sens, ten który sami sobie nadajemy, jest sztuczny. Cel każdego człowieka jest inny, ale myślę, że gdzieś w sercu każdy z nas ma zapisane, do czego został powołany i jaki jest tego sens. Nie jest to podejście naukowe dco omawianej problematyki, ale myślę, że może pewne kwestie wyjaśniać. Wierzę w przeznaczenie, lecz i wolną wolę. Możemy, ale nie musimy go wypełniać. > Ogólnie życie jako proces sensu nie ma, bo nikt mu go nie nadał.Kolejny raz nie przyznam racji swojemu rozmówcy. Każde istnienie, nawet traktowane jako proces, ma cel, który sami sobie nakreśliliśmy z góry, nim zostaliśmy zrodzeni. Ale pojawia się tu kwestia wiary w duszę i wiem, że nie każdy się ze mną zgodzi. Jako że w piekło nie wierzę, sądzę że dusze wędrują, spełniając pewne cele i doskonaląc się poprzez życie w materii.
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
#69 1 na 1 | Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Ja powtórzę jedynie - ciesz się życiem ile wlezie i na sposoby jakie Ci tylko przyjdą do głowy.> Ono (życie ) samo wiele spraw zweryfikuje.> Zacznij od poznawania siebie i otaczającego Cię świata.> Czytaj, czytaj, czytaj, myśl, pytaj i bądź sceptyczny, niczego "nie bierz" na wiarę, pamiętaj, że nigdy nie będziesz wiedział wszystkiego, przed nikim nie klękaj (nawet przy oświadczynach), bo to w naturalny sposób poniża - jest nadzieja (prawdopodobieństwo), że to wystarczy byś...rozumiał (a rozumieć znaczy kochać).Myślę, że mój starszy kolega pięknie i trafnie ujął sprawę  Jako osoba wierząca, trochę inaczej pojmuję sens tej kwestii, ale działanie wygląda podobnie: dobry Bóg nie mógłby pragnąć, abyśmy żyli w ciągłym umartwieniu. Dlatego należy cieszyć się życiem, choć z rozsądkiem i w każdym razie rozwijać. Sceptycyzm jest ważny w poznawaniu świata, ale czasem trzeba z niego zrezygnować i po prostu zaufać swojemu sercu, które wie, czego chcę  Za takie poglądy nie zyskam pewni sobie sympatii bardziej sceptycznej i agnostycznej części użytkowników xD Ale to moje zdanie i bez względu, czy jest dla kogokolwiek słuszne, proszę o szacunek dla mojej wiary 
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
| Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Nie martw się, kto szuka, ten znajduje . Sam umysł tak działa, że jeśli nie znajdziesz na zewnątrz, to znajdziesz wewnątrz - sukces gwarantowany.Dlaczego cel ma być najważniejszy..? Liczy się droga, którą do niego zmierzamy i nasze życiowe wybory  Odpowiedź nie jest najważniejsza.
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
#71 1 na 1 | Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | Nie zniknie xD Ale pytanie świetne i naprawdę z sensem. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie każdy organ człowieka służy do określonego zadania, przykładowo kobieca łechtaczka służy jedynie i wyłącznie jej przyjemności :p A choć nie widzę w tym pożytku, to nie znika  I podobnie jest z nosem, mimo funkcji użytkowych, ma również sprawiać nam przyjemność odczuwanie zapachów 
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
| Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > A dlatego że Pan Wąż podpuścił Panią Ewę, to wszystkie kobiety rodzą w bólu, a węże nie mają nóg.> Tak, to ma sens.Wszystkim zainteresowanym głębią problemu polecam książkę Harolda S Kushnera "Co się naprawdę wydarzyło w ogrodzie Eden?" Nie wierzę w grzech pierworodny tak, jak to przedstawia Biblia. Człowiek nie znający zła ani dobra, nie może być karany za wybór.
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
#73 -4 na 4 | Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Nasze życie nie miałoby sensu, gdyby rzeczywiście bóg istniał.Skąd ta przewrotowa teoria?? Bardzo chciałabym zrozumieć, co takiego masz na myśli. Moim zdaniem, Bóg ma sens i sens nadaje naszemu życiu.
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
| Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Jeśli natomiast przestajemy cieszyć się życiem dla samego życia, to znaczy, że dopadła nas depresja i należy przeczekać, wyjść na słońce, zakochać się lub udać się np. do lekarza psychiatry po leki.Psychiatra i leki nie kojarzą się dobrze, nie doradzaj w ten sposób, bo nikt na to nie przystanie :/ Ale post genialny. Miałabym pewne 'ale', jednak myślę, że nadaje jakiś cel naszej dalszej rozmowie i pewien punkt odniesienia. 
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
| Mirabelka (Aleksandra) (107 punktów) | Odp: Sens istnienia | > Coś w tym może być. Nigdy się nie zastanawiałem nad sikaniem i nigdy się nie pytałem po jaki grzyb mi to. Jedyne co czuję podczas tej czynności to przyjemność z opróżniania pęcherza moczowego i nie pytam się dlaczego tak jest.Osobiście zastanawiałam się nad ową kwestią.... To przecież mądre i fundamentalne pytanie. Rozumiem, że jest to proces czysto biologiczny, ale to podstawowy przejaw życia. Jednak głębszego sensu... Jeszcze nie znam, choć nie wątpię, iż istnieje.
"MAMO! MAMUSIU! ANIOŁY FRUNĄ PO NIEBIE!" |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|