Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sens istnienia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
09-10-2012 09:28alabaster (92 punktów)Sens istnienia
Ocena 4 na 4
Witam, to mój pierwszy post na tym forum i wogóle odnośnie filozofii skierowany do innych.

Wiem że już takie pytania padały niejednokrotnie ale zadam je ponownie.
Jaki jest sens życia człowieka i wogóle życia? Wiem że na to pytanie do końca jeszcze nikt nie odpowiedział i być może nie da się na to odpowowiedzieć ale ciekawy jestem jakie znacie możliwości co do sensu życia człowieka.
A czy to nie jest tak że człowiek się pyta o sens istnienia z powodu lęków?
I czy da się żyć kiedy sensem istnienia staje się poszukiwanie sensu życia?
A co jeśli się okaże że poszukuję czegoś czego nie ma?

Pozdrawiam forumowiczów
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#46
09-10-2012 19:02
 Ocena 1 na 1
alabaster (92 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi nm123
>Zycie pojawiło się przez przypadek. Później ewolucja pcha do przodu. Popatrz na na rośliny i zwierzęta. Wszystko koncentruje się na reprodukcji. Gdy znowu popatrzymy na reprodukcje, to też nie ma sensu.
Jest takie pytanie "po co" które na kolejną odpowiedź znów można zadać to samo pytanie "po co" (widziałem gdzieś fenomen tego pytania na cioci wiki, to nawet ma swoją nazwę w filozofii)
co z tego? to że wszystko można sprowadzić do bez sensu, nie tylko życie ale i wszystko inne stąd =>
>Nie wiem czy po prostu nie chcesz usłyszeć, że to wszystko ma sens i jest programowane przez boga.
Skądże , chcę tylko poznać opinie forumowiczów i ewentualnie podyskutować na temat tych opiń. Są opinie że dla przyjemności, są że dla reprodukcji, są żeby nad tym nie myśleć i "płynąć". Jakiś ogląd to już jest.
>btw Co to znaczy sens?
sens = cel ja to tak pojmuję

nm123 (423 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi alabaster
Ok. To co w takim razie znaczy "Cel"?

Zaznaczam, że tobie chodzi ocel istnienia np życia twojego czy całego gatunku.
Więc może powoli do tego dojdziemy jak mi odpowiesz na jeszcze jedno pytanko

Jaki jest cel istnienia kamienia(jednego-konkretnego), albo sens istnienia Plutona?

#48
09-10-2012 19:07
 Ocena 1 na 1
alabaster (92 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi myprecious
>Czy bez kosmicznego sensu - jakiegoś nadrzędnego i wyimaginowanego nie jest warto żyć?
No pewnie że warto! Tylko naszła mnie dzisiaj taka refleksja do czego to wszystko zmierza tzn życie.

alabaster (92 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi Ojciec Lesiotr
>Właśnie: żyć potrafi każde żyjące stworzenie, zarówno inteligentne jak bezmyślne, złożone i proste. To dość absurdalny pomysł, że do tak banalnej czynności jak życie trzeba dopasowywać jakieś sensy.
>Co innego zaś szukanie pomysłu, CO ZROBIĆ w swoim życiu.
A czy z punktu widzenia człowieka to nie to samo poszukiwanie sensu życia a to co robić w swoim życiu? W końcu wszystkie działania mają jakiś sens i do czegoś prowadzą. W przypadku szczania to eliminacja toksyn z organizmu i gosodarka wodna.

#50
09-10-2012 19:26
 Ocena 1 na 1
alabaster (92 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi nm123
>Ok. To co w takim razie znaczy "Cel"?
cel = coś do czego się dąży
>Zaznaczam, że tobie chodzi ocel istnienia np życia twojego czy całego gatunku.
>Więc może powoli do tego dojdziemy jak mi odpowiesz na jeszcze jedno pytanko
>Jaki jest cel istnienia kamienia(jednego-konkretnego), albo sens istnienia Plutona?
>
Trudne pytanie. Dobrze że kamień się nad tym nie zastanawia. W sumie to nie wiem jaki. Może po to abym się o niego potknął albo aby go użyć na jakimś meczu piłki noznej? Ale kamień nie może niczego planować ani go nic nie boli ani go nic nie cieszy. Kamień jest martwy z tego co wiadomo więc nie wiem co on ma do istnienia życia. Jaki jest jego cel? - powtarzam nie wiem.

nm123 (423 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi alabaster
No stary słuchaj wyjaśniłeś pół swojego tematowego pytania Następna sprawa napisałeś:
"Ale kamień nie może niczego planować ani go nic nie boli ani go nic nie cieszy."

No tak to jest jego słabość i zaleta w porównaniu do ciebie-fakt! Jednak co tu ma do rzeczy myślenie czy czegoś odczuwanie. On jest(akurat ten) bardziej okrągły i twardszy... Z grubsza składa się z tego samego co ty -_-. On po prostu jest i ty też po prostu jesteś.

"cel = coś do czego się dąży"

Właśnie tu już schodzimy na ziemie, bo Słońce nie dąży do ogrzewania Ziemi, a więc dążenie, to powiedzmy cecha żyjących organizmów(hmmm) Czyli weźmy teraz szczura

Do czego on dąży?

alabaster (92 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi nm123
>No stary słuchaj wyjaśniłeś pół swojego tematowego pytania
Wow!, nie wiedziałem, że jestem taki mądry.
>Czyli weźmy teraz szczura
>Do czego on dąży?
Raz miałem do czynienia ze szczurem, więc wiem czego chcą => najeść się i nie dać się złapać.

nm123 (423 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi alabaster
Ja bym powiedział podobnie. Czyli chcę przetrwać tzn nie chce zostać zabity, chce się najeść, chcę się rozmnożyć. To zachowanie jest produktem ewolucji. To jest jego cel i cel całego gatunku. On prawdopodobnie tego tylko nie rozważa.

Każdy gatunek ma taki sam ogólny cel jak ten szczur, a to że on o tym nie filozofuje to już inna sprawa. No a teraz mi odpowiedz na jeszcze na pytanka hm.
Czy tak nie jest, że chcesz się najeść i nie chcesz dać się złapać( np panu krokodylowi), chcesz żyć w miarę dobrym środowisku, zaspokoić swoje potrzeby seksualne, unikać konfliktów ;P ?
Czy różnisz się od szczura?

#54
09-10-2012 20:33
 Ocena 1 na 1
nm123 (423 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi alabaster
Jak to do czego Do śmierci!

#55
09-10-2012 20:49
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi Anna Salman

> Celem każdego gatunku jest reprodukcja.

Reprodukcja nie jest celem lecz przyczyną istnienia gatunku.

#56
09-10-2012 20:52
 0 na 2
Scorp (5381 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi Meretseger

>Nie ma.

Jest. Żeby ten cel określić trzeba zauważyć, że człowiek, osobnik, jest strukturą tworzoną przez biologiczny proces antyentropowy nazywający się życiem. Osobnik funkcjonuje w ramach tego procesu (jako kolejna faza, wytwór, przejaw), jego celem jest więc to, do czego został przez ten proces powołany - rozwój, przetrwanie, kontynuacja przez osobniki potomne. Jest to jedyny istotny cel a inne, w szczególności te, które sam sobie stawia, są sztuczne.

>Możesz poszukać i swojemu życiu sam nadać jakiś sens, bo takiego odgórnego to nie ma.

Podejście pedagogiczne, ale niekompletne. Wszystkie tego rodzaju cele postulowane są wtórne. Mogą sprzyjac celowi odgórnemu lub nie (wtedy są bez sensu jak np. chwalenie Boga w celibacie). Sensowność celu własnego zależy od celu głównego.

>>i w ogóle życia?
>Nie ma.

Tu się zgadzam. Ogólnie życie jako proces sensu nie ma, bo nikt mu go nie nadał.
-

alabaster (92 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi nm123
Widzę do czego to zmierza. Chcesz powiedzieć że sensem życia jest sklonowanie się. Wyobraź sobie taką sytuację: jesteś facetem i każdego dnia masz inną pannę, która tylko czeka, abyś ją zapłodnił i nie musiał wychowywać dzieci, ani kontaktować się z pannami. Czy dałoby się to wytrzymać?

#58
09-10-2012 21:30
 Ocena 3 na 3
hubin (2274 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi orchidea78
Pytanie było o pojęcie absolutne, nie o sens/cel tej czy innej osoby, pojęcia absolutne prowadzą do ideologii, nienawiści, niewolnictwa, religii, głupoty, nieprawdy.
Nie ma czegoś takiego jak sens/cel życia w ujęciu absolutnym.
Annie Salman bym przyznał rację odnośnie jej ujęcia ewolucyjnego, jednak dość poznałem osób które celowo i z rozmysłem postanowiły się nie rozmnażać.

>Dla każdego sens istnienia może być inny-różne są przecież drogi, które obieramy z nadzieją, że doprowadzą nas do celu.
>Cele bywają różnorakie...
...

>Często się nad tym nie zastanawiamy: przychodzimy na ten świat i żyjemy...

Do bólu często się nad tym ludzie zastanawiają. Nawet pytania o kosmologię i kosmogonię wszechświata są rzadziej stawiane niźli pytanie o cel/sens życia, masowa strata czasu.

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!

farmer (22440 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi Scorp
>>Nie ma.
>Jest. Żeby ten cel określić trzeba zauważyć, że człowiek, osobnik, jest strukturą tworzoną przez biologiczny proces antyentropowy nazywający się życiem. Osobnik funkcjonuje w ramach tego procesu (jako kolejna faza, wytwór, przejaw), jego celem jest więc to, do czego został przez ten proces powołany - rozwój, przetrwanie, kontynuacja przez osobniki potomne. Jest to jedyny istotny cel a inne, w szczególności te, które sam sobie stawia, są sztuczne.

Ale ma świadomość i jest kreatorem ( no chyba że determinizm). Gdyby nie miał świadomości okej.

Powiedzmy że za 250 lat przeniesie się do świata wirtualnego co wtedy?

#60
09-10-2012 23:01
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)Odp: Sens istnienia
W odpowiedzi alabaster

>Z biologicznego punktu widzenia ma sens to rozmnożenie się.

Tak? Ta mniej więcej jak stwierdzić "z fizycznego punktu widzenia ma sens przyciąganie się grawitacyjne". Tylko pozornie zawiera sensowną treść.

>Może jednak najlepiej przestać być uświadomionym?

Rzeczywiście pomidory nie miewają ludzkich rozterek.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365