Czy jakieś teorie filozoficzne mają podstawy naukowe ? Czy są sprawdzalne ? Czy Filozofia to tylko zabawa słowem, czy ma jednak czasami jakiś sens ? Pytam nieprzypadkowo, bo Hartman w ostatniej GW narzeka na edukację (słusznie), ale stawia tezę, że filozofia też powinna być nauczana w szkole. Moim zdaniem uprawia prywatę, bo sam filozof, a filozofia jest do niczego nie przydatna  Urywek (o filozofi jest w pełnej wersji): wyborcza.p(*)517,13885836,Umarla_klasa.htmlCzy ktoś ma jakieś naukowe argumenty za filozofią ? Czy tylko argumenty historyczne, "bo tak" ?  |