 |
Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-05-2013 18:20 | XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? 0 na 6 | Czy jakieś teorie filozoficzne mają podstawy naukowe ? Czy są sprawdzalne ? Czy Filozofia to tylko zabawa słowem, czy ma jednak czasami jakiś sens ? Pytam nieprzypadkowo, bo Hartman w ostatniej GW narzeka na edukację (słusznie), ale stawia tezę, że filozofia też powinna być nauczana w szkole. Moim zdaniem uprawia prywatę, bo sam filozof, a filozofia jest do niczego nie przydatna  Urywek (o filozofi jest w pełnej wersji): wyborcza.p(*)517,13885836,Umarla_klasa.htmlCzy ktoś ma jakieś naukowe argumenty za filozofią ? Czy tylko argumenty historyczne, "bo tak" ?  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..#61 4 na 4 | szarley (54913 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? |
> >Zresztą czy nauki ścisłe nie opierają się na matematyce?> Ja się nie znam na filozofach, szkoda mi czasu na takie jałowe zabawy i udawanie mądrego, ale może się mylę, więc podaj mi jakieś sprawdzalne teorie filozoficzne. Czy nie ma takich ?> Nauczanie filozofii na tylu uczelniach to też kpina z podatników. To jest tylko produkcja bezrobotnych.Czym innym jest nauczanie filozofii, czym innym kształcenie filozofów. W moich studenckich czasach, w programie studiów matematycznych była filozofia. Oczywiście nie wszystko z niej mi się przydało, ale ze znacznej części historii filozofii, prakseologii czy teorii poznania korzystałem w zawodowej działalności. Nie wiem jak jest teraz, ale nie wyobrażam sobie, aby np na uczelniach medycznych nie wykładano etyki, a przecież tam nie kształci się filozofów. Co do wydziałów filozoficznych to stanowczo są potrzebne, tylko chyba przyjmują zbyt wielu studentów, skoro są bezrobotni absolwenci, ale to dotyczy nie tylko filozofów. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Koncepcja atomu zrodziła się z rozważań filozoficznych i o dziwo znalazła potwierdzenie te kilkanaście wieków pózniej. Nie były to więc całkowicie jałowe rozważania !Niektóre koncepcje przyrodnicze sprawdziły się po wiekach na zasadzie określanej przez rachunek prawdopodobieństwa. Jeśli 100 mędrców głosiło jakieś teorie to któryś trafił. Jakoś nie dotrzegam zasług Demokryta w rozwoju fizyki i chemii. |
XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Nie podałeś żadnych przykładów filozofów, którzy pletli bez sensu, kiedy ja podałem Ci przykłady wielu, którzy włożyli wkład nie tylko w podwaliny nauki, ale też w same >dziedziny nauki i to wiele współczesnych.Ja nie kwestionuje zasług filozofii, ale to są przeszłe zasługi > Cały czas też unikasz przyznania, że z nauk przyrodniczych nie wynikają, żadne sądy etyczne. Medycyna sobie opracuje in vitro ale to Hartman jako etyk musi mierzyć się z teistami, fideistami i innymi teologami i to są problemy filozoficzne, których >naukami przyrodniczymi rozwiązać się nie da.Filozofowie problemów etycznych też nie rozwiążą, bo na nie ma odpowiedzi. To są zawsze tylko POGLĄDY. A na teistów jest dobry jeden argument: gdzie dowód ?!? > W materiale z fizyki, czy chemii nie ma nic o tym skąd się wzięły przeróżne >twierdzenia i dlaczego są uważane za słuszne. Kiedy bez rozumienia takichdomyślnie zakładamy, że oparte są na naukowych dowodach > Efektem tego wypranego z filozofii systemu edukacji są ludzie niezaciekawieni światem i nierozumiejący podstaw twierdzeń, z których korzystają. A to jest >tragiczne w skutkach.Puste twierdzenie bez dowodu. > Filozofia uczy perspektywicznego myślenia.Puste twierdzenie bez dowodu. > Poza tym większość ludzi częściej w życiu będzie mogła zastosować wiedzę filozoficzną niż wiedzę z fizyki np. Człowiek cały czas boryka się z problemami >natury filozoficznej, a równania wielomianowe rozwiązuje rzadko.Co to za problemy filozoficzne ? Każdy matematyki używa codziennie. > Filozofia ma poznawcze i pragmatyczne zastosowanie. Spróbuj to się przekonasz.znowu: Puste twierdzenie bez dowodu.
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
#64 1 na 1 XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > >Nauczanie filozofii na tylu uczelniach to też kpina z podatników. To jest tylko produkcja bezrobotnych.> Nauczanie większości przedmiotów, w tym biologii i fizyki, na uczelniach to produkcja >bezrobotnych.To prawda. Podatnicy powinny bardziej ingerować w to na co idą ich pieniądze 
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
#65 4 na 4 Romański (2650 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Czym innym jest logika jako część filozofii, czym innym jest logika matematycznaTu się nie zgodzę - to po prostu obszar wspólny. Na moim uniwersytecie profesorowie-matematycy, zajmujący się logiką, prowadzą katedrę filozofii analitycznej. Studenci filozofii, obok klasycznej logiki sylogizmów, uczą się logiki matematycznej jako części curriculum. Nie ma filozofii bez logiki, podstawowego narzędzia filozofii. Pozdrawiam serdecznie.
Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński |
XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Przyczynowa teoria odniesienia przedmiotowego Kripke i Putnama."Putnam wielokrotnie zmieniał swoje poglądy filozoficzne w trakcie swojej kariery i pisał na wiele różnych tematów, co powoduje że bardzo trudno jest go jednoznacznie zakwalifikować do określonego nurtu filozofii i opisać syntetycznie jego dorobek" pl.wikipedia.org/wiki/Hilary_Putnamzdążył zaprzeczyć własnej teorii ?  > To bardzo ciekawy przykład takiej teorii.> Poza tym filozofia zajmuje się raczej kwestią tego dlaczego sprawdzalność miałaby być kryterium uznania metody za naukową. Możesz mi to wytłumaczyć?> Dlaczego sprawdzalność? Możesz wsadzić zegar atomowy do odrzutowca żeby sprawdzić >teorię względności? Możesz sprawdzić paradoks bliźniaków?Jeśli coś się nie sprawdza, nie potrafimy tego udowodnić na gruncie współczesnej to jest to tylko jakaś teoria. Mało przydatna ludziom... > Jak już Ci pisałem "sprawdzalność" szczególnie empiryczna to kiepski sposób dochodzenia prawdy i użyteczności.> Wiele teorii można sprawdzić na gruncie logiki. Np. (tu inny przykład będący> Warto wiedzieć skąd się to wzięło.filozofia jako historia: jak najbardziej  > >Nauczanie filozofii na tylu uczelniach to też kpina z podatników. To jest tylko produkcja bezrobotnych.> Akurat po filozofii bezrobocia nie ma, bo to są w większości kreatywni ludzie, >którzy przede wszystkim nie oczekują od tego kierunku studiów, że da im pracę.Aha, czyli podatnicy finansują czyjeś hobby ? Fajnie  Wolałbym, żeby ludzie robili to za swoje pieniądze. Kreatywności nie można nauczyć, można co najwyżej lekko to stymulować.
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
#67 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Jakoś nie dotrzegam zasług Demokryta w rozwoju fizyki i chemii.> Nie mogę się z tym zgodzić, pytanie postawione przez Demokryta było sensowne (a nie stawiane na ślepo), aczkolwiek nie oparte bezpośrednio na obserwacjach naukowych w nowoczesnym znaczeniu tego słowa. www.universetoday.com/60137/democritus-model/Jego koncepcja stanowiła pewną strukturę pojęciową która ułatwiła Daltonowi sformułowanie "naukowej" wersji modelu atomistycznego. |
#68 6 na 6 Romański (2650 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | Ehhh - widzę, że grochem o ścianę. "Teoria" grawitacji to "tylko" teoria - faktem jest spadanie przedmiotu, nie grawitacja. Teoria jest jedynie opisem w kategoriach "praw" obserwowanego zjawiska - niczym więcej. Nauka posługuje się jedynie teoriami - którym zasadniczo nie przysługuje kategoria "prawda-fałsz" a jedynie "obalona-nieobalona" i "pozwalająca lepiej przewidywać przyszłe stany, niż teorie alternatywne". I tyle. Reszta to Twoje filozoficzne presupozycje. Pozdrawiam.
Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński |
#69 8 na 8 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? |
> Ja nie kwestionuje zasług filozofii, ale to są przeszłe zasługiJakie przeszłe zasługi? Krytyczny racjonalizm jest stricte poglądem filozoficznym, nie nauczysz go na biologii czy fizyce, a bez niego "prawdy nauki" stają się głupawymi dogmatami, jak słusznie napisał Arystyp, bezmyślnie wbijanymi do głów. Nie dziwota, że potem chce uczyć kreacjonizmu obok, albo zamiast teorii ewolucji, pozbawiony filozoficznego wglądu w naturę nauki uczeń NIE MOŻE dostrzec epistemologicznej różnicy między tymi dwiema teoriami. > Filozofowie problemów etycznych też nie rozwiążą, bo na nie ma odpowiedzi. To są zawsze tylko POGLĄDY.Ty chyba na głowę upadłeś. Idź i pobij kogoś i potem, gdy cię zamkną, tłumacz się, że ci ograniczają wolność poglądów. > A na teistów jest dobry jeden argument: gdzie dowód ?!?Już ci to kilka osób napisało: na teorie naukowe też nie ma "dowodów". To jeden z tych bezużytecznych wniosków bezużytecznej filozofii nauki. > domyślnie zakładamy, że oparte są na naukowych dowodachChciałeś powiedzieć, że bezmyślnie i bezkrytycznie w to wierzysz. > Puste twierdzenie bez dowodu.Wystarczy zobaczyć skalę oszustw w środowisku naukowym, by tym bardziej wyśmiac bajdurzenia o nauce jako cudownej działalności ufundowanej na dowodach. > Puste twierdzenie bez dowodu.Jak wszystkie twoje w tym wątku. |
#70 11 na 11 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Metoda naukowa, teoria nauki, metodologia, epistemologia to jak rozumiem zagadnienia fizyczne czy biologiczne?W dużym stopniu. Metodę naukową wypracowali naukowcy a nie filozofowie. W epistemologii więcej dobrych pytań i trafnych odpowiedzi podali neurobiologowie a nie filozofowie. Przeczytałem trochę prac filozoficznych na temat czasu, teorii względności i mechaniki kwantowej - niestety wszystkie były żałośnie nieporadne a sporo z nich wręcz błędnych. Mam wrażenie, że filozofowie zajmują się głównie historią poglądów i katalogowaniem co kto powiedział na jakiś temat. Owszem, jest to kształcąca wiedza, ale nie są to rubieże poznania. Nie powiem, są jeszcze wyjątki, na przykład filozof Daniel Dennett sformułował całkiem rozsądną hipotezę świadomości. Chętnie usłyszałbym o innych współczesnych filozofach, którzy powiedzieli coś nowego o świecie rzeczywistym. |
#71 1 na 1 XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Ehhh - widzę, że grochem o ścianę.ach, widzę, że głową w mur > Nauka posługuje się jedynie teoriami - którym zasadniczo nie przysługuje kategoria >"prawda-fałsz"Ja tego nie twierdzę. Dyskutujesz sam ze sobą. > a jedynie "obalona-nieobalona" i "pozwalająca >lepiej przewidywać przyszłe stany, niż >teorie alternatywne".W ten sposób i bóg i krasnoludki są nieobalone. > I tyle. Reszta to Twoje filozoficzne presupozycje.które ?
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
#72 6 na 6 | Grimar (1210 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | Badź tak miły i określ czym charakteryzować ma się dowód NAUKOWY. A jak już z pewnością nierozerwalnie sprzęgniesz go z weryfikowalnością w doświadczeniu, to luknij na problem Duhema-Quina. |
XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > >Ja nie kwestionuje zasług filozofii, ale to są przeszłe zasługi> Jakie przeszłe zasługi? Krytyczny racjonalizm jest stricte poglądem filozoficznym, nie nauczysz go na biologii czy fizyce, a bez niego "prawdy nauki" stają się głupawymi dogmatami, jak słusznie napisał Arystyp, bezmyślnie wbijanymi do głów. Nie dziwota, że potem chce uczyć kreacjonizmu obok, albo zamiast teorii ewolucji, pozbawiony filozoficznego wglądu w naturę nauki uczeń NIE MOŻE dostrzec >epistemologicznej różnicy między tymi dwiema teoriami.Ja nie mam "filozoficznego wglądu w naturę nauki" a potrafię dostrzec bzdurę. Co do Poppera to jest to chyba pierwszy sensowny głos w tej dyskusji. On faktycznie wniósł wkład do nauki, ale czy to jeszcze jest filozofia, czy już metodologia naukowa ? > >Filozofowie problemów etycznych też nie rozwiążą, bo na nie ma odpowiedzi. To są zawsze tylko POGLĄDY.> Ty chyba na głowę upadłeś. Idź i pobij kogoś i potem, gdy cię zamkną, tłumacz się, >że ci ograniczają wolność poglądów.Pomyśl czasami, zamiast używać inwektyw. > >A na teistów jest dobry jeden argument: gdzie dowód ?!?> Już ci to kilka osób napisało: na teorie naukowe też nie ma "dowodów". To jeden z >tych bezużytecznych wniosków bezużytecznej filozofii nauki.Dlatego rozróżniamy teorie od faktów. > >domyślnie zakładamy, że oparte są na naukowych dowodach> Chciałeś powiedzieć, że bezmyślnie i bezkrytycznie w to wierzysz.Czasami tak. Jak każdy. > >Puste twierdzenie bez dowodu.> Wystarczy zobaczyć skalę oszustw w środowisku naukowym, by tym bardziej wyśmiac >bajdurzenia o nauce jako cudownej działalności ufundowanej na dowodach.Owszem, ale to inni naukowcy te oszustwa demaskują. > >Puste twierdzenie bez dowodu.> Jak wszystkie twoje w tym wątku.ok. Dalej głoś: Mickiewicz wielkim poetą był.
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
#74 4 na 4 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > to raczej teorie naukowe mają podstawy filozoficzne (założenie ontologiczne o nomologiczne strukturze świata, założenie epistemologiczne o możliwość chociażby przybliżonego poznania tejże struktury, założenie o zmatematyzowanej strukturze świata, etc.)Nie chcę kwestionować znaczenia filozofii w ogóle, ale te pretensje akurat uważam za stawianie wozu przed koniem. Każde zwierzę poszukujące pożywienia (czy partnera) uprawia rodzaj "protonauki" - w sensie stawiania i testowania hipotez - bynajmniej nie przejmując się rzekomą koniecznością uprzedniego dokonania jakichkolwiek założeń filozoficznych. Refleksja jest duuużo późniejsza. "Założenie o zmatematyzowanej strukturze świata"??? WTF?! Matematyka powstała dla opisu świata - to ona "pasuje" do świata, nie odwrotnie. Kiedy potrzebuję takiego założenia? Kolejna sprawa - jakie byłyby konsekwencje przyjęcia innych założeń? O "niepoznawalności świata" na przykład? Czy możesz przyjąć takie założenie i - chociażby - nadal się komunikować? Z kim? Jak? Po co? > nie moża w pełni zrozumieć nauki bez rozumienia filozofii."W pełni" - zapewne tak. Ale żeby zacząć robić naukę, żadej filozofii nie potrzeba. |
#75 7 na 7 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Metodę naukową wypracowali naukowcy a nie filozofowie.To bardzo odważne stwierdzenie. Jaką metodą naukową posłużyli się naukowcy w celu opracowania metody naukowej? Większość naukowców, którzy zajmowali się tymi zagadnieniami była też filozofami, a metoda naukowa jest aspektem czysto filozoficznym - nauka opiera się na jakichś fundamentach, chociażby logice. > Przeczytałem trochę prac filozoficznych na temat czasu, teorii względności i mechaniki kwantowej - niestety wszystkie były żałośnie nieporadne a sporo z nich wręcz błędnych.Filozofia nie posługuje się metodą naukową i w zainteresowaniu filozofów, bynajmniej nie pozostaje sam aspekt naukowy teorii, o których piszą prace. Wydaje mi się, że Twoje rozczarowanie wynika z zbyt dużych oczekiwań, niestety jest mało naukowców, którzy są filozofami (a to moim zdaniem najbardziej wybitni filozofowie), a jest więcej filozofów, którzy próbują być naukowcami (pewnie dlatego że oświata zepchnęła filozofię do działu nauk społecznych).
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje" |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|