 |
Ewolucja nie jest przypadkowa Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-07-2013 12:55 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Ewolucja nie jest przypadkowa
-1 na 3 | Ostatnio zauważyłem wypowiedź "jesteśmy PRZYPADKOWYM PRODUKTEM mutacji". Pomyślałem, że warto przypomnieć pewne podstawy, które racjonaliści powinni znać.
Mutacje bywają przypadkowe, ale nie jesteśmy produktem mutacji, tylko ewolucji. Symbiogeneza, symbioza, selekcja przez rozszerzony fenotyp, to tylko przykłady mechanizmów nieprzypadkowej ewolucji. Przypadkowe mutacje wnoszą mało istotny wkład do niemal nieskończonej "pierwotnej" różnorodności.
Zrozumienie tego ułatwić może analogia do początkowej złożoności mózgu dziecka. Dojrzewanie i rozwój psychiki i umysłu dokonują się głównie poprzez wymieranie nadmiaru komórek i niszczenie nadmiaru połączeń między nimi. Podobnie jest z genami. Ewolucja dokonuje się głównie poprzez wymieranie linii niepotrzebnych alleli. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 #166 1 na 1 | maceox (6766 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | > Przed wielu laty miałem zaprzyjaźnionego gazdę z Murzasichla. Gdy Amerykanie wylądowali na Księżycu, nie uwierzył w to. Twardo stał przy swoim, dziwiąc się mojej naiwności, że tak łatwo dałem wiarę amerykańskiej propagandzie, której on nie uległ. Na początku próbowałem go przekonać, że jednak wylądowali. Nie tylko tym bardziej umacniało to gazdę w jego przekonaniu, ale też z coraz większą pogardą patrzył na mnie i moją naiwność. Tylko zaniechanie tego sporu uratowało naszą przyjaźń.To dobrze, że są jeszcze mądrzy ludzie, którzy opowiadają mądre historie. Jeśli porównać ten dialog do naszej rozmowy, to ja przyjmuję rolę gazdy z Murzasichla z pokorą i należną mu godnością, i to nie tylko ze względów bliskości geograficznej. Muszę jednak stwierdzić, że dużo mi jeszcze brakuje do jego sceptycyzmu. Prof. Korzeniewski, "Trzy ewolucje", s. 92: Pod nieobecność ludzkiego intelektu telewizor nie mógłby powstać spontanicznie, jako że nic w przyrodzie nie jest w stanie "zaplanować" jego funkcjonalnych części składowych - nie są one w żaden sposób konieczne, jako że nie stanowią prostej konsekwencji praw fizykochemicznych. Natomiast budowa i właściwości rozmaitych związków organicznych są zdeterminowane przez prawa fizykochemiczne (np. mechanikę kwantową określającą kształt orbitali atomowych i cząsteczkowych), warunkujące specyficzne własności ich molekuł. Związki te mogą zatem powstać (i powstają) bez udziału rozumu. Organizmy żywe, będące złożonymi aglomeratami związków organicznych, niejako "same" zaprojektowały swoją złożoną strukturę i funkcję w procesie ewolucji biologicznej. Było to możliwe, ponieważ ewolucja biologiczna była w stanie "wystartować" od stosunkowo prostych zespołów tych związków wytworzonych spontanicznie przez siły fizyczne i chemiczne.Pan widzi w pewnym zakresie (rozumienia przypadku) zbieżność moich poglądów z kreacjonistami. Mi się wydaje, że zasadniczo kreacjoniści twierdzą, że życie (w tym na przykład zwłaszcza człowiek) nie mogło powstać przypadkowo w tym sensie, że nie może ono być wyłącznie skutkiem oddziaływujących między sobą związków chemicznych. Uważają, że konieczny był jakiś inteligentny plan (cel) - jak w przypadku zaprojektowanego przez człowieka telewizora. Tymczasem... > >Człowiek wraz z całym życiem powstał w wyniku ewolucji.> Jakiej ewolucji? Co Pan rozumie przez ten proces?...sądzę, że życie powstało i rozwijało się bez żadnego z góry ustalonego celu (co z naukowego punktu widzenia byłoby nonsensem). Powstało jako konsekwencja praw fizykochemicznych, prowadzących później, w organizmach biologicznych do powstawania mutacji. Owe mutacje prowadziły do powstania nowych cech organizmów, spośród których niektóre - korzystne dla dostosowania organizmu do środkowska utrwalaly się na zasadzie doboru naturalnego. Mutacje są przypadkowe z tego względu, że działają na zasadzie procesów losowych (dla których najprostszym przykładem jest rzut monetą), co stanowi żródło zmienności. Są one także przypadkowe z tego względu, że powstają niezależnie od presji selekcyjnej. Presja selekcyjna działa dopiero na organizmy dysponujace danymi cechami, które powstały wcześniej wskutek mutacji. Przypadkowość oznacza tu ostatecznie brak celu, jednak nie oznacza braku przyczyn, które pierwotnie (zarówno dla mutacji, jak i dla życia w ogóle) leżą właśnie w prawach fizykochemicznych (wplecionych w struktury i procesy biologiczne). Sądzę, że brak przyczyn pojawia się dopiero ewentualnie na poziomie fizyki kwantowej. W związku z tym wydaje mi się, że jakoś jestem w stanie pojąć sformułowania Pana Fizyka: maceox:I czy jeżeli może się wedrzeć do biologii jakiś obiektywnie występujący brak zdeterminowania, to tylko i wyłącznie jako konsekwencja zjawisk fizyki kwantowej w interpetacji kopenhaskiej? Pan Fizyk:Chyba tak, choć nie jestem pewien czy w Wielkim Wybuchu nie mógłby mieć miejsce jeszcze inny rodzaj indeterminizmu. maceox:Czy jeżeli przyjmiemy deterministyczną interpetację de Broglie'a-Bohma, to wówczas wszystko w naszym wszechświecie jest całkowicie zdeterminowane od wielkiego wybuchu? Pan Fizyk:Tak, to jest poprawna interpretacja. I ta dowolność interpretacji skłania mnie do poglądu, że determinizm lub jego brak nie jest obiektywną cechą świata, lecz jedynie naszym sposobem porządkowania sobie wiedzy o nim. I wydaje mi się to tylko konsekwentne, ale tak jak już powiedziałem - całkiem możliwe, że brakuje mi sceptycyzmu bacy z Murzasichla. > Takie też mam wrażenie, iż Pańskie spekulacje intelektualne przekraczają Pańską wiedzę, ale ponieważ moje kompetencje w fizyce są niżej niż średnie, to prawdopodobnie się mylę.Nie, nie myli się Pan. Wydaje mi się, że rozumiem naukowców tylko na tyle, na ile pozwalają mi moje zdolności intelektualne i posiadana wiedza, ale staram się, by to moje rozumienie było spójne (nigdzie też nie podnosiłem absolutności przyczynowości - natomiast jak dotąd nie spotkałem się z naukowo ugruntowanym poglądem, który doptrywałby się jej przerwania poza fizyką kwantową). w komórce, rządzi przypadek. Gdy spojrzymy na komórkę w takim powiększeniu, widzimy losowe ruchy molekuł, które muszą się przypadkiem spotkać, by doszło do reakcji chemicznej.(...) Anna Ochab-MarcinekOczywiście akceptuję ten opis. Natomiast ciekawi mnie na jakim poziomie fizyczno-chemicznego wyjaśnienia tu się znajdujemy i czy dla tych ruchów molekuł nie ma już żadnych przyczyn, ale chciałbym już o to zapytać w osobnym wątku. Czy moja definicja przypadku jest niepełna: www.racjonalista.pl/forum.php/s,570249#w574040? Nie chcę już zamęczać Pana dalszą rozmową na ten temat. To mój ostatni wpis kierowany tu bezpośrednio do Pana (przynajmniej przez jakiś czas). Pozdrawiam serdecznie |
#167 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | . > Nie chcę już zamęczać Pana dalszą rozmową na ten temat. To mój ostatni wpis kierowany tu bezpośrednio do Pana (przynajmniej przez jakiś czas).Mam zwyczaj dokładnego czytania wraz ze staraniem się jak najlepszego zrozumienia wszystkich tekstów, do których się odnoszę. Przy Pańskich tekstach moja staranność - choćby ze względu na szacunek - jest szczególna. Starałem się zrozumieć wszystkie argumenty jakich Pan tu użył i z przemyśleniem - podpierając się dosyć bogatymi źródłami - ustosunkowywałem się do nich. Nigdzie Pana nie zbyłem i już choćby dlatego ta dyskusja stała się przydługa i powoli zatracała sens. Panie Macieju, teraz to już tylko Pański problem, jeżeli Pańskie zrozumienie problemu sankcjonuje Pana to gratuluję i nic mi do tego - jeżeli zaś nie, to musi Pan sam sobie poszukać odpowiedzi. Gdzie?Myślę, iż w moich poprzednich postach znajdzie Pan nawet nadmiar inspiracji. Może Pan je jeszcze raz przeczytać i przeanalizować. Wydaje mi się, że przy lekturze zbyt wielu moich argumentów Pan nie znalazł dosyć czasu aby się nad nimi zastanowić, a może jednak warto by było? Wydaje mi się, że na naszym forum nikt długo się nie odważy wejść z Panem w polemikę na ten temat, ale może się mylę. Wtedy chętnie sobie poczytam. Pozdrawiam serdecznie @@@ . |
| maceox (6766 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | > Panie Macieju, teraz to już tylko Pański problem, jeżeli Pańskie zrozumienie problemu sankcjonuje Pana to gratuluję i nic mi do tego - jeżeli zaś nie, to musi Pan sam sobie poszukać odpowiedzi.Zupełnie mnie moje zrozumienie tego problemu nie satysfakcjonuje, i to nawet wówczas, gdybym w ogólności miał rację. Do pewnego stopnia mogę jakoś tam rozmawiać na podstawie zupełnie powierzchownej wiedzy laika, ale poprzestając jedynie na moim zdaniu mogę w zasadzie równie dobrze usiąść do stołu z kolegą Brzostowskim: maceox:To Ty wskaż co decyduje o tym, że pewne atomy rozpadają się np. po 3 sekundach, a inne po 12 latach. Udowodnij istnienie jakiejś przyczyny. ( Natomiast są tu również bardzo zdolni biolodzy, którzy wyjaśnią Ci to również w ich zakresie zainteresowań.) kolega Brzostowski: Walnę setkę i poczekam. A taka aktywność poznawcza jest dla mnie mało interesująca. Tymczasem, jak stwierdził Pan Jacholek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,582520#w582570 Cytat:W sumie poruszana kwestia nie jest taka trywialna by ja streścić w dwóch zdaniach, dotyka ona zagadnień od mechaniki kwantowej do kosmologii (dokładniej ewolucji wzechświata jako całości). > Gdzie?Myślę, iż w moich poprzednich postach znajdzie Pan nawet nadmiar inspiracji. Może Pan je jeszcze raz przeczytać i przeanalizować. Wydaje mi się, że przy lekturze zbyt wielu moich argumentów Pan nie znalazł dosyć czasu aby się nad nimi zastanowić, a może jednak warto by było?Zdecydowanie dla mnie warto. Jestem właśnie w trakcie lektury Korzeniewskiego. Biologia jest nauką stanowiącą pomost pomiędzy nauką o materii nieożywionej a nauką o ludzkiej kulturze i jako taka jest ogromnie ciekawa, ale do tej pory nie było mi dane zgłębić jej w zadowalającym mnie stopniu. Na podstawie książek, które mam na ten temat w domu mogę jedynie powiedzieć, że jest to arcytrudny przedmiot. Zadeklarowałem, ze poprzedni wpis będzie ostatni, ale w tym tu nie prowadzę już sporu, przyznając sie jedynie do niewiedzy, w związku z czym w moim odczuciu nie złamałem obietnicy. Pozdrawiam serdecznie |
#169 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | . > Zupełnie mnie moje zrozumienie tego problemu nie satysfakcjonuje, i to nawet wówczas, gdybym w ogólności miał rację.Już od dzieciństwa żadne tłumaczenia jak jest i jak to rozumieć mi nie wystarczały. Przyjmowałem rzeczy do wiadomości dopiero gdy sam je zrozumiałem. Oczywiście miałem i mam swoich mistrzów, ale zawsze byłem i nadal jestem "niewiernym Tomaszem". > Do pewnego stopnia mogę jakoś tam rozmawiać na podstawie zupełnie powierzchownej wiedzy laika,Panie Macieju, formalnie studiowałem na kilku kierunkach humanistycznych, ale biologii nigdy i nigdzie, ot było to zainteresowanie humanisty z filozoficznymi aspiracjami. Tak, jak już wielokrotnie napisałem: nie święci garnki lepią, a literatura przedmiotu jest ogromną. Gdy kogoś nie stać na kupno są biblioteki. > ale poprzestając jedynie na moim zdaniu mogę w zasadzie równie dobrze usiąść do stołu z kolegą Brzostowskim:> A taka aktywność poznawcza jest dla mnie mało interesująca.Z rozmów z panem Brzostowskim już dawno zrezygnowałem. Wcale nie ze względu na różnice w poglądach, ale ze względu na różnice mentalne. Zrozumienie i metodologiczne podstawy zrozumienia rzeczywistości. Po prostu z innych planet jesteśmy. > Tymczasem, jak stwierdził Pan Jacholek:Pan Jacholek jest bardzo mądrym człowiekiem o ogromnej wiedzy i zdecydowanie warto brać jego (podobnie jak pana Fizyka i paru innych osób z naszego forum) argumenty pod uwagę. Ja czytam i biorę. > >>>Myślę, iż w moich poprzednich postach znajdzie Pan nawet nadmiar inspiracji. Może Pan je jeszcze raz przeczytać i przeanalizować. Wydaje mi się, że przy lekturze zbyt wielu moich argumentów Pan nie znalazł dosyć czasu aby się nad nimi zastanowić, a może jednak warto by było?> Zdecydowanie dla mnie warto. Jestem właśnie w trakcie lektury Korzeniewskiego.Bardzo mnie to cieszy. Uważam biologię za pasjonujący temat i jak już Panu napisałem, gdybym teraz wchodził w życie, to zająłbym się kognitywistyką, gdyż ta nauka próbuje udzielić odpowiedzi na wiele nurtujących mnie pytań. > Biologia jest nauką stanowiącą pomost pomiędzy nauką o materii nieożywionej a nauką o ludzkiej kulturzeNie jest tylko nauką o materii ożywionej, choć - co chyba oczywiste - do jej zgłębienia konieczną jest wiedza z wielu innych nauk. Tak jak jestem redukcjonistą sprzeciwiającym się głupiemu redukcjonizmowi, tak też jestem zwolennikiem konsiliencji sprzeciwiającym się tworzeniu na siłę teorii wszystkiegoOdpowiedzi (jak jest) poszukuję tylko poprzez naukowe badania obiektywnie istniejącej rzeczywistości. Praktyka, a nie spekulacje - nawet najmądrzejszych ludzi - są dla mnie ostatecznym kryterium prawdy. Pozdrawiam serdecznie @@@ . |
#170 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | >nie jesteśmy produktem mutacji, tylko ewolucji.
Ludzi interesuje ta ich część losu, której są - lub mogą być - kowalem. Czyli akaurat to, co nie jest produktem ani mutacji, ani ewolucji.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | > Do mnie można tylko wnosić pretensje, iż go zacytowałem, gdyż mam trochę większe zaufanie do znanego profesora ewolucjonisty od nieznanego mi, poza forum, pana Tomasza KamińskiegoWystarczy prenumerować np. Świat Nauki, żeby być na bieżąco - sam też nikomu w Internecie nie ufam, dlatego jestem prenumeratorem kilku poważnych czasopism. > polemizować mi się z Panem nie chce, a przecież nie muszę.Tu nie chodzi o polemikę. Proszę nie patrzeć na Racjonalizm, jak na jakąś grę erystyczną. Naszym celem jest np. zachęcanie ludzi do wzbogacania wiedzy. Kontrowersje nie służą polemice, ale wzbudzeniu zainteresowania. A warto zainteresować się naturalnymi wektorami - dzięki zrozumieniu ich roli przestajemy demonizować przypadkowe mutacje.
doku (Tomasz Kamiński) |
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | > proponowałbym uznać jedna jedyną przyczynę, którą jest Wielki WybuchPrawa fizyki zaprzeczają tej tezie - Wielkie Bum, błędnie nazywane Wielkim Wybuchem, też musi mieć swój opis kwantowy, tak jak cały Wszechświat miał go Przed i ma Po.
doku (Tomasz Kamiński) |
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | > Ludzi interesuje ta ich część losu, której są - lub mogą być - kowalem. Czyli akaurat to, co nie jest produktem ani mutacji, ani ewolucji.Chyba, że się jest inżynierem genetycznym. Przy okazji mały test na rozumienie ewolucji: Czy skutki inżynierii genetycznej nalezy zaliczyć do mutacji przypadkowych, mutacji nieprzypadkowych, czy do tasowania genów?
doku (Tomasz Kamiński) |
#174 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa |
Cytat:W każdym kolejnym pokoleniu REPRODUKCJA bierze geny dostarczone jej przez poprzednie pokolenie i przekazuje je następnemu pokoleniu, wprowadzając niewielkie przypadkowe błędy - mutacje. Mutacja polega po prostu na tym, że do wartości losowo wybranego genu dodaje się +1 lub -1. (...) (...) to nie jest tak jak mieszanie farb, ale bardziej jak tasowanie kart.> Właśnie takiemu archaicznemu podejściu do ewolucji przeciwstawiam się w tym wątku.Tak, jak ja stale przeciwstawiam się odpowiadaniu na post bez zrozumienia jego treści. Szanowny Pan nie zechciał zwrócić uwagi, iż to nie moje zdanie tylko Richarda Dawkinsa. Do mnie można tylko wnosić pretensje, iż go zacytowałem, gdyż mam trochę większe zaufanie do znanego profesora ewolucjonisty od nieznanego mi, poza forum, pana Tomasza Kamińskiego (Informatyk, analityk, ITIL'owiec, dawniej nazywano mnie "guru od testów". Prywatnie od 17 lat (jest 2010) uczę charytatywnie tai chi, jako metody przywracania zdrowia, szczególnie cennej dla seniorów.) > Wystarczy prenumerować np. Świat Nauki, żeby być na bieżąco - sam też nikomu w Internecie nie ufam, dlatego jestem prenumeratorem kilku poważnych czasopism.Dziękuje za wskazówkę już biegnę zaprenumerować. Panie Tomaszu, bądź Pan poważnym, tu - na forum - zupełnie nieważnym jest opowiadanie o naszym merytorycznym przygotowaniu. Tu nasze teksty bronią się lub nie w krytycznej lekturze naszych czytelników. Przy okazji, to ja wyżej stawiam książki od czasopism, choć czytywałem już "Problemy", a teraz dla szybkiego zorientowania się w ciekawostkach to korzystam z internetu. Na przykład tu!> >>>Nie na wszystkie wypowiedzi, które tu czytam, odpowiadam, gdyż nawet gdybym chciał, a nie chcę, to nie dał bym rady. Wybieram tylko te, które dla mnie są interesujące, lub prowokujące. Sama niezgoda na mętny i mało przekonywujący wywód rzadko kiedy prowokuje mnie do wypowiedzi. Świata i tak już nie zmienię, a ludzie są różni i różne mają poglądy.> >>>Może i Pan mieć swoje własne. Wprawdzie nie zgadzam się z nim, ale polemizować mi się z Panem nie chce, a przecież nie muszę.> Tu nie chodzi o polemikę.A o co mogło Panu tu chodzić? Właśnie takiemu archaicznemu podejściu do ewolucji przeciwstawiam się w tym wątku. Najważniejszym mechanizmem ewolucji jest "tasowanie kart", drugim - usuwanie mutacji rozumianych jako przypadkowe błędy. Szkoda, że nie zwróciłeś uwagi na "wektory" i inne mechanizmy tasowania, o których wspomniałem, i o których coraz więcej pisze się w ostatnich latach. Tasowanie genów ma miejsce w całej puli DNA na Ziemi. Dzięki wirusom i bakteriom organizmy symbiotyczne (jakimi jesteśmy) testują coraz to nowe "talie kart", a przypadkowe są poprawiane i eliminowane z puli. Ewolucja jest wynalazcą dzięki tasowaniu i symbiozie, przypadkowe błędy wnoszą zaniedbywalnie małą wartość do wynalazków. Nie o polemikę? > Proszę nie patrzeć na Racjonalizm, jak na jakąś grę erystyczną.Pan nie tylko wie jak rozumuję, ale nawet dostrzega sposób mojego widzenia racjonalizmu. > Naszym celem jest np. zachęcanie ludzi do wzbogacania wiedzy.Nie wiem jakie mamy wspólne cele, ja swój realizuję tu od początku i jak sądzę parę osób czyta moje wypowiedzi z zainteresowaniem czemu dają wyraz. > Kontrowersje nie służą polemice, ale wzbudzeniu zainteresowania.Jestem zwolennikiem i kontrowersji i polemik nawet bardzo ostrych, tyle że merytorycznych. > A warto zainteresować się naturalnymi wektorami - dzięki zrozumieniu ich roli przestajemy demonizować przypadkowe mutacje.Warto interesować się wieloma sprawami. Może Pan zechce przedstawić tu w sposób komunikatywny - tak aby jak najwięcej osób mogło zrozumieć - to o co Panu chodzi i czym chciałby Pan nas zainteresować. Gdyż jak na razie to tylko rozumiem, iż nie zgadza się Pan ze mną i uważa, że "demonizuję przypadkowe mutacje", to ja za taką rozmowę serdecznie dziękuję. Miłego dnia. @@@ . |
#175 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | > Chyba, że się jest inżynierem genetycznym.A nie np. mechatronikiem. Jeśli chodzi o człowieka, to nie ma jednoznacznego przekładu jego struktury materialnej (genetycznej, neuronalnej,...) na zachowanie. Jeśli zmienisz geny (czy cokolwiek innego) człowieka tak, że będzie mógł wbić gwóźdź TYLKO w jeden sposób, to nie będzie to już człowiek, ale mechaniczny młotek. Niektórym takie zachowanie ludzi marzy się również w kwestiach światopoglądowych: np. mechaniczny (fanatyczny) katolik, członek partii czy pracownik to efekt końcowy całkowitej indoktrynacji(=determinacji).
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | > Panie Tomaszu, bądź Pan poważnym, tu - na forum - zupełnie nieważnym jest opowiadanie o naszym merytorycznym przygotowaniu. Tu nasze teksty bronią się lub nie w krytycznej lekturze naszych czytelnikówJak ma im w tym pomóc wiedza o mojej znajomości tai chi? Czy instruktor tai chi to jakis guru? A może to miała być wycieczka osobista? Proszę samemu być poważnym, zanim zacznie Pan pouczać poważnych dyskutantów. > Przy okazji, to ja wyżej stawiam książki od czasopismTo niepoważne uogólnienie - rodzaj sztuczki erystycznej. Nie było przedmiotem dyskusji, co jest wyżej, ale chodziło o aktualność wiedzy. Cykl wydawniczy książek jest dłuższy niż artykułów w czasopismach, więc najnowsze odkrycia są wcześniej opisane w czasopismach, a potem w książkach. Dlaczego więc stawia Pan wyżej książki? Żeby zamącić w dyskusji? > Warto interesować się wieloma sprawami. Może Pan zechce przedstawić tu w sposób komunikatywny - tak aby jak najwięcej osób mogło zrozumieć - to o co Panu chodzi i czym chciałby Pan nas zainteresować.Dobrze, w sposób komunikatywny: Ludzie, czytajcie o naturalnych wektorach - plazmidach, fagach, wektorach bakteryjnych... - naukowcy odkrywają ich coraz więcej i więcej, niemal z dnia na dzień zmienia się nasze rozumienie, jak ważne są wektory dla ewolucji. Przepraszam, że nie daje się wciągać w polemikę, ale naprawdę zależy mi na zainteresowaniu ludzi lekturą - niech czytają o wpływie wektorów na ewolucję, niech czytają o mechanizmach naprawiających mutacje, żeby nie miały one wpływu, niech czytają ...
doku (Tomasz Kamiński) |
#177 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | . > >>>Panie Tomaszu, bądź Pan poważnym, tu - na forum - zupełnie nieważnym jest opowiadanie o naszym merytorycznym przygotowaniu. Tu nasze teksty bronią się lub nie w krytycznej lekturze naszych czytelników> Jak ma im w tym pomóc wiedza o mojej znajomości tai chi?Zupełnie tego nie wiem? > Czy instruktor tai chi to jakis guru?Też nie wiem? To nie moja specjalność tylko Pańska. > A może to miała być wycieczka osobista?Jaka wycieczka? Tu podajemy zainteresowanym istotne informacje na własny temat. Ja uczyniłem podobnie wpisując własne Zainteresowania: religioznawstwo, historia, humanistyka, filozofia, polityka, nauka, biologia ewolucyjna, antropologia> Proszę samemu być poważnym, zanim zacznie Pan pouczać poważnych dyskutantów.Rozumiem, iż Pan jest poważnym pisząc: Właśnie takiemu archaicznemu podejściu do ewolucji przeciwstawiam się w tym wątku. Najważniejszym mechanizmem ewolucji jest "tasowanie kart", drugim - usuwanie mutacji rozumianych jako przypadkowe błędy. Szkoda, że nie zwróciłeś uwagi na "wektory" i inne mechanizmy tasowania, o których wspomniałem, a ja jestem niepoważnym i pouczam Pana pisząc: Nie na wszystkie wypowiedzi, które tu czytam, odpowiadam, gdyż nawet gdybym chciał, a nie chcę, to nie dał bym rady. Wybieram tylko te, które dla mnie są interesujące, lub prowokujące. Sama niezgoda na mętny i mało przekonywujący wywód rzadko kiedy prowokuje mnie do wypowiedzi. Świata i tak już nie zmienię, a ludzie są różni i różne mają poglądy. Może i Pan mieć swoje własne. Wprawdzie nie zgadzam się z nim, ale polemizować mi się z Panem nie chce, a przecież nie muszę.Tu Pan też nie poucza odsyłając mnie do dosyć powszechnie czytanego przez inteligencje pisma popularyzującego naukę:> Wystarczy prenumerować np. Świat Nauki, żeby być na bieżąco - sam też nikomu w Internecie nie ufam, dlatego jestem prenumeratorem kilku poważnych czasopism.Dziękuje za wskazówkę już biegnę zaprenumerować. Panie Tomaszu, bądź Pan poważnym, tu - na forum - zupełnie nieważnym jest opowiadanie o naszym merytorycznym przygotowaniu. Tu nasze teksty bronią się lub nie w krytycznej lekturze naszych czytelników. Przy okazji, to ja wyżej stawiam książki od czasopism, choć czytywałem już "Problemy", a teraz dla szybkiego zorientowania się w ciekawostkach to korzystam z internetu. Na przykład tu!> >>>Przy okazji, to ja wyżej stawiam książki od czasopism> To niepoważne uogólnienie - rodzaj sztuczki erystycznej. Nie było przedmiotem dyskusji, co jest wyżej, ale chodziło o aktualność wiedzy. Cykl wydawniczy książek jest dłuższy niż artykułów w czasopismach, więc najnowsze odkrycia są wcześniej opisane w czasopismach, a potem w książkach. Dlaczego więc stawia Pan wyżej książki? Żeby zamącić w dyskusji?Nie żeby zamącić, ale z doświadczenia zawodowego. Redagowałem i czasopisma i książki naukowe i wiem co jest bardziej rzetelnie i odpowiedzialniej wydawane. Mnie się nigdzie nie spieszy i zdecydowanie bardziej preferuję sprawdzone informacje. Zresztą przecież nie napisałem, iż nie czytam czasopism, a odwrotnie wspomniałem o zasłużonych "Problemach", które czytywałem od dziecka. (Miałem chyba 12 lat, gdy rodzice zaprenumerowali mi to pismo)> >>>Warto interesować się wieloma sprawami. Może Pan zechce przedstawić tu w sposób komunikatywny - tak aby jak najwięcej osób mogło zrozumieć - to o co Panu chodzi i czym chciałby Pan nas zainteresować.> Dobrze, w sposób komunikatywny: Ludzie, czytajcie o naturalnych wektorach - plazmidach, fagach, wektorach bakteryjnych... - naukowcy odkrywają ich coraz więcej i więcej, niemal z dnia na dzień zmienia się nasze rozumienie, jak ważne są wektory dla ewolucji.Taaaak, wszyscy rozumiemy jak Pan jest wielce mądrym i jak ogromną wiedzę posiada. Moje gratulacje, choć może warto przy tym pamiętać, iż nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami. > Przepraszam, że nie daje się wciągać w polemikę,Jaką polemikę, na jaki temat i z kim? Ja jak wyżej napisałem nie chcę z Panem polemizować, już choćby dlatego, że niezbyt rozumiem Pańskie wielce uczone wywody, a wtedy - co zrozumiałe - rozmowa jest niemożliwą, pyskówki są dla mnie mało interesujące. Więc o czym mielibyśmy tu dyskutować? O nas? Jak dla mnie, to jest zupełnie nieciekawe. > ale naprawdę zależy mi na zainteresowaniu ludzi lekturą - niech czytają o wpływie wektorów na ewolucję, niech czytają o mechanizmach naprawiających mutacje, żeby nie miały one wpływu, niech czytają ...Może i naprawdę Panu na tym zależy. Może i Pan ludzi zachęca do czytania, ale są też ludzie bardziej tępi jak Bogusławski, którzy zupełnie Pańskich intencji i wywodów nie rozumieją. Czy mają prawo podyskutować sobie z innymi, z którymi zrozumieć się potrafią. Nie zauważyłem abym tu jakość szczególnie czepiał się Pańskich wypowiedzi, więc proszę tylko o wzajemność. Miłego dnia. @@@ . |
#178 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | . > Zupełnie mnie moje zrozumienie tego problemu nie satysfakcjonuje, i to nawet wówczas, gdybym w ogólności miał rację.Gdyby Pan znalazł czas i ochotę, to bardzo polecam, choć może Panu jeszcze bardziej poplątać poszukiwania prostej odpowiedzi, to przeczytać warto. www.nauka-(*)ismo/pdf/download.php?file=258Pozdrawiam serdecznie @@@ . |
#179 1 na 1 | maceox (6766 punktów) | Odp: Ewolucja nie jest przypadkowa | > Gdyby Pan znalazł czas i ochotę, to bardzo polecam, choć może Panu jeszcze bardziej poplątać poszukiwania prostej odpowiedzi, to przeczytać warto.> www.nauka-(*)ismo/pdf/download.php?file=258Bardzo dziękuję za interesujący i inspirujący artykuł. Ostatnio nie miałem w ogóle czasu na aktywny udział w forum, ale pozostaję czytelnikiem. Pozdrawiam! |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|