 |
Filozoficzne podstawy ateizmu. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-04-2014 09:40 | Grzegorz K (280 punktów) (zablokowany) | Filozoficzne podstawy ateizmu.
2 na 4 | Sygnał ciekawego tematu do przemyślenia. Nie sposób nie zgodzić się z autorką tekstu źródłowego, zważywszy ilość i jakość infantylizmu niektórych profesjonalnych bełkociarzy tego forum. <<[...]Gdy więc ktoś mówi „Jestem ateistą”, to oświadcza, że centralną tezę naiwnego, ludowego teizmu odrzuca na takich samych podstawach, na jakich odrzuca istnienie krasnoludków, czarownic i jednorożców; stwierdza też, że próby nadania tej tezie bardziej wyszukanego, intelektualnie „wysmakowanego” znaczenia (z zachowaniem jej nadprzyrodzonych konotacji) zawsze owocują pretensjonalnym bełkotem. [...]> > www.humanizm.net.pl/podstawy.htm | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#16 4 na 4 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | Dzięki za link. Tekst pani Stanosz wart polecenia. Cytat: O pseudo-zdaniach metafizyki mówimy więc, że jako zasadniczo niesprawdzalne są pozbawione wszelkiej wartości poznawczej. Być może ich funkcja polega na wyrażaniu jakichś uczuć, podobnie jak funkcja utworów poetyckich, które łamią semantyczne lub składniowe reguły języka; w szczególności wypowiedzi o Bogu mogą wyrażać czyjeś poczucie tajemniczości świata. Ale opisywać ani wyjaśniać świata na pewno nie mogą, bo nie głoszą o nim nie tylko żadnych prawd, lecz nawet żadnych fałszów. > |
#17 12 na 12 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | >Filozoficzne podstawy ...
Skąd to przekonanie, że akurat filzoficzne podstawy są czymś, o co warto zabiegać? Czy człowiek myśli dopiero wtedy, gdy przeczyta Platona, Kanta, Heideggera czy Carnapa? A podstaw filozofii szukać gdzie? Czy nie tworzy ich zwykła logika zdrowego rozsądku, która nie pozwala nam siegać do kieszeni po monetę tylko z tej racji, że mocno w to wierzymy? Dlaczego tracimy ów naturalny sceptycyzm wobec zapewnień kapłana? Bo to odpowiada naszym pragnieniom lub naszemu konformizmowi? Albo dlaczego uogólniamy zdroworozsądkową zasadę przyczynowości, którą stosujemy do zjawisk natury, do wszechświata jako całości, sprowadzając go tym samym do rzeczy danych w zmysłowym doświadczeniu? Są, jak sadzę, podstawy mocniejsze od podstaw filzoficznych; stanowi je zdroworozsądkowy sceptycyzm, który dyskurs o bogu przerywa po kilku zdaniach jako wątpliwy lub nonsensowny. Ów zdroworozsądkowy sceptycyzm jest również źródłem nauki. Przez filozoficzne uzasadnienie ateizm nie staje się w żaden sposób mocniej uzasadniony. Podobnie jak wiara nie staje się uzasadniona przez odwołanie do wiary proroków, świętych czy ojców, nawet ojców kościoła.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
#18 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > chcesz, aby to ateista coś udowadniał?Tak, jestem ciekawy, czy ateista posiada jakiś dowód na poparcie swojego stanowiska.
bembergiem w berg |
#19 3 na 5 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > >Jest całkiem sporo "dowodów" - kosmologiczne,> Modele fizyczne wystarczają, czyniąc bóstwo zbytecznym.Żaden fizykalistyczny model nie wyjaśnia, jaka była pierwsza przyczyna powstania wszechświata. > >ontologiczne, epistemiczne,> Wtórne pojęcia filozoficzne, generowane przez aktywność mózgu zwaną popularnie rozumem.W ten sposób można zbyć każdą teorię. > filozofia niczego nie udowadnia w kontekście istnienia/nieistnienia w świecie.A jaka nauka udowadnia istnienie np. szczęścia lub dobra? No chyba że twierdzisz, że szczęście lub dobro nie istnieją. No a jeśli istnieją, to jaka nauka ich istnienie udowadnia? Filozofia dostarcza kryteriów, co za istniejące w świecie można uznać. > >moralne itd.> Moralność skutecznie tłumaczy biologia.Jak biologia tłumaczy zachowania bohaterskie, np. poświęcenie życia dla dobra jakiejś idei? > >Pozorna sprzeczność.> Nie wiem, czy chce mi sięDaj znać, jak się dowiesz.
bembergiem w berg |
#20 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > Proszę przeczytaj Stary TestamentPolecasz coś konkretnego?
bembergiem w berg |
#21 3 na 3 | zaqmko (15 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. |
> A jaka nauka udowadnia istnienie np. szczęścia lub dobra? No chyba że twierdzisz, że szczęście lub dobro nie istnieją. No a jeśli istnieją, to jaka nauka ich istnienie udowadnia?Tutaj mógłby się pojawić o tym czym jest dobro, szczęście, co to za stany, jak są ukształtowane przez system, jakie maja dla nas korzyści(fizyczne), z biologicznego punktu widzenia np. jakie substancje są odpowiedzialne za takie doznania i jak to się dzieje że dochodzi to do naszej świadomości i czym w ogóle ona jest. > Jak biologia tłumaczy zachowania bohaterskie, np. poświęcenie życia dla dobra jakiejś idei?To nie jest sprawa biologii tylko ukształtowania nas samych przez różne systemy, wychowanie. I teraz można rozpocząć całkiem nowy temat o tym czym jest świadomość i jak ma się do biologii. Tutaj przydała by się wiedza nt. działania ludzkiego mózgu np. analiza informacji, wiedzy (chodzi tu o jakąkolwiek informację ze świata zewnętrznego) i świadomosć. |
#22 9 na 9 | KORUND (4922 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > >chcesz, aby to ateista coś udowadniał?> Tak, jestem ciekawy, czy ateista posiada jakiś dowód na poparcie swojego stanowiska.-Ateizm wynika z braku dowodów uzasadniających teizm. |
#23 10 na 10 | KORUND (4922 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > Żaden fizykalistyczny model nie wyjaśnia, jaka była pierwsza przyczyna powstania wszechświata.-Tym bardziej nie wyjaśnia tego istnienie hipotetycznego stwórcy. Ani jak miałby to uczynić, ani skąd sam miałby się wziąć. Teoria istnienia stwórcy nie jest potrzebna do wyjaśnienia niczego, co dotąd wiemy. > A jaka nauka udowadnia istnienie np. szczęścia lub dobra? No chyba że twierdzisz, że szczęście lub dobro nie istnieją. No a jeśli istnieją, to jaka nauka ich istnienie udowadnia?-Neurologia. Także to, że dobro i szczęście nie dla każdego oznacza to samo. > Jak biologia tłumaczy zachowania bohaterskie, np. poświęcenie życia dla dobra jakiejś idei?-A gdzie jest napisane, że każde zachowanie człowieka musi być wyjaśnione? Jeśli nie będzie coś do końca jasne, to jest to dowód na coś? Ilu ludzi jest zdolnych do poświęceń i czy zawsze jest to mądre i korzystne? Dlaczego nie wszyscy są do tego zdolni, a wręcz przeciwnie, niektórych bawi wykorzystywanie innych? Stwórca niesprawiedliwy, czy taki dowcipny? Każdego stworzył innego, nie na swój obraz? Czy ma wiele obrazów siebie? A jeśli już pytasz o biologię, to dzisiaj bez ewolucji, w tym genetyki, rozpatrywać się jej nie da. Mówi wam to coś? |
#24 11 na 11 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > Jak biologia tłumaczy zachowania bohaterskie, np. poświęcenie życia dla dobra jakiejś idei?Skutecznie:  |
#25 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. |
> Jest całkiem sporo "dowodów"No właśnie - "dowodów", a nie dowodów. |
#26 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > > Jak biologia tłumaczy zachowania bohaterskie, np. poświęcenie życia dla dobra jakiejś idei?> Skutecznie:Czyli jak?
bembergiem w berg |
#27 3 na 3 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > >>chcesz, aby to ateista coś udowadniał?> >Tak, jestem ciekawy, czy ateista posiada jakiś dowód na poparcie swojego stanowiska.> -Ateizm wynika z braku dowodów uzasadniających teizm.Z braku dowodów wynika agnostycyzm. Ateizm jest twierdzeniem z wysokim stopniem asercji, czyli na jego rzecz powinno się przedstawić jakiś dowód.
bembergiem w berg |
| worek kości (2937 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > >Jest całkiem sporo "dowodów"> No właśnie - "dowodów", a nie dowodów.To są dowody w sensie logicznym - na podstawie uznanych przesłanek, przechodzi się do wniosku.
bembergiem w berg |
#29 1 na 3 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > Teoria istnienia stwórcy nie jest potrzebna do wyjaśnienia niczego, co dotąd wiemy.Fakt, że świat rządzi się stałymi prawami fizyki, które są matematycznie opisywalne, nie jest wyjaśniony. A jeśli korzystanie z matematyki jest cechą inteligencji, to powstanie opisywalnego matematycznie świata wydaje się także pochodną jakiegoś intelektu. Jakie jest alternatywne wyjaśnienie? > >A jaka nauka udowadnia istnienie np. szczęścia lub dobra? No chyba że twierdzisz, że szczęście lub dobro nie istnieją. No a jeśli istnieją, to jaka nauka ich istnienie udowadnia?> -Neurologia. Także to, że dobro i szczęście nie dla każdego oznacza to samo.Neurologia zajmuje się dobrem i szczęściem, serio? A jakiś przykładowy tekst neurologiczny na ten temat mógłbyś polecić? > >Jak biologia tłumaczy zachowania bohaterskie, np. poświęcenie życia dla dobra jakiejś idei?> -A gdzie jest napisane, że każde zachowanie człowieka musi być wyjaśnione?Dobra teoria naukowa musi sobie radzić szczególnie z nietypowymi zjawiskami. Tak się zwykle falsyfikuje teorie - szuka się przypadków, które nie pasują do założeń teorii.
bembergiem w berg |
#30 10 na 10 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. |
> To są dowody w sensie logicznym - na podstawie uznanych przesłanek, przechodzi się do wniosku.Aha. A które to są te uznane przesłanki? Cały czas podejrzewam... nie! nie podejrzewam, mam niemal całkowitą pewność, że to religijne wnioskowanie żywcem przypomina poniższe: 1. Przesłanka: mleko skisło. 2. Wniosek: krasnoludek nasikał. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|