 |
Filozoficzne podstawy ateizmu. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-04-2014 09:40 | Grzegorz K (280 punktów) (zablokowany) | Filozoficzne podstawy ateizmu.
2 na 4 | Sygnał ciekawego tematu do przemyślenia. Nie sposób nie zgodzić się z autorką tekstu źródłowego, zważywszy ilość i jakość infantylizmu niektórych profesjonalnych bełkociarzy tego forum. <<[...]Gdy więc ktoś mówi „Jestem ateistą”, to oświadcza, że centralną tezę naiwnego, ludowego teizmu odrzuca na takich samych podstawach, na jakich odrzuca istnienie krasnoludków, czarownic i jednorożców; stwierdza też, że próby nadania tej tezie bardziej wyszukanego, intelektualnie „wysmakowanego” znaczenia (z zachowaniem jej nadprzyrodzonych konotacji) zawsze owocują pretensjonalnym bełkotem. [...]> > www.humanizm.net.pl/podstawy.htm | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#121 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | . > Lista "profesjonalnych bełkociarzy" (bóg jest/ nie ma, wczoraj go ktoś widział/ nie prawda - udowodnij, skąd wiesz?, Byt - odbyt, katolik wierzy, ateista nie wierzy, i tak w kółko) znajduje się pod spodem.www.racjon(*)m.php/s,617075/z,0/d,4#w617337www.racjon(*)m.php/s,617075/z,0/d,4#w617338www.racjon(*)m.php/s,617075/z,0/d,4#w617342Choć - w moim subiektywnym odbiorze - jest to bełkot mało profesjonalny. @@@ . |
#122 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > Opinia osoby ze środowiska:Jakieś nazwisko tej osoby? |
#123 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > Coś działa na materię, ale czy wiadomo o ciemnej materii coś więcej, coś empirycznego?Jeśli coś działa na materię, to znaczy, że to coś istnieje. To wystarczy, żeby postulować istnienie. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > Wszystko nie na temat.Bo dla ateisty nie ma tu tematu. Wg ateisty na naiwny teizm odkrasnoludkowienie faktycznie jest w sam raz oraz zupełnie nie ma widoków, by ewentualne próby podbudowania teizmu filozofią dało się uformować w jakąś spójną teorię. Barbara Stanosz tak stwierdziła, Ty się z nią zgodziłeś i nie inaczej sądzą ateiści. |
Grzegorz K (280 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie. Lekarz pyta: - Co pani jest? Żaba na to: - Coś mi się przykleiło do dupy. |
Grzegorz K (280 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | <<Wzorce Zachowań Dyskusyjnych Poniżej przedstawiamy najpopularniejsze taktyki dyskusyjne zatwierdzone przez Międzygalaktyczny Kościół Niebytującego Boga: "W koło Macieju" - taktyka dla początkujących ateistów. Należny przez cały czas trwania dyskusji powtarzać "Boga nie ma!"" i "Jesteś głupi!". Bardziej zaawansowani mogą dodać "Nie zobaczę to nie uwierzę katolu!". Taktyka spotykana w gimnazjum. Mądrala - taktyka ścisłowców. Należy nauczyć się na pamięć kilku nazwisk sławnych naukowców-ateistów i przez cały czas trwania dyskusji mówić np. "Darwin nie wierzył w Boga". Jeśli sam jesteś sławnym naukowcem możesz mówić "Ja nie wierzę w Boga". Filozof - taktyka humanistów. Podobnie jak w przypadku "Mądrali" należny wykuć na pamięć nazwiska pisarzy i filozofów-ateistów i powtarzać je ile wlezie! Zalecane cytowanie Nietzschego! Obcokrajowiec - taktyka defensywna. Kiedy widzisz, że przegrywasz w dyskusji zacznij udać, że jesteś obcokrajowcem i nie rozumiesz co do ciebie mówią. Następnie użyj kulki dymnej i ucieknij czym prędzej. Nasienie Zła - taktyka bardzo ofensywna. Mów, że wszelkie zło na świecie spowodowała religia. Możesz podać tu przykłady krucjat i Hitlera. Jeśli przeciwnik wyjedzie ze Stalinem, to powiedz "Stalin był w seminarium!". "Badania dowiodły..." - każde swoje zdanie rozpoczynaj od "Badania dowiodły...". Taktyka defensywna, ale łatwo wykonać kontratak. Jeśli przeciwnik powie, że jest tak a nie inaczej, odpowiedz że "badania dowiodły, że jest inaczej!" "Udowodnij!" - taktyka pozwalające zyskać na czasie. Każ wierzącemu udowodnić swoje racje. Jeśli faktycznie udowodni, to znaczy, że po prostu to mu się tylko wydaje prawdziwe - pamiętaj, że wszystkie objawienia albo opętania to zwykłe choroby psychiczne, cuda to zbiegi okoliczności (ew. fałszerstwo), a dowody logiczne opierają się na błędnym rozumowaniu. "Aaa kotki dwa..." - taktyka ostatniego ratunku. Kiedy wiesz, że nie wygrasz w dyskusji zacznij nucić kołysankę. Możliwe, że twój przeciwnik zaśnie i wygrasz walkowerem. Dryblas - kiedy już nie masz żadnych argumentów, ale jesteś wysoki, zaproponuj swojemu przeciwnikowi, że dyskusję wygra ten kto jest wyższy. Najpierw upewnij się, że przeciwnik nie ma przy sobie szczudeł! Stos papierów - taktyka wymagające wcześniejszych przygotowań. Zaopatrz się w 150- 200 kartek zapisanych małym drukiem. Następnie mów, że to wyniki najnowszych badań przeprowadzonych przez NASA i według nich Boga nie ma. Kiedy przeciwnik będzie chciał przeczytać papiery nazwij go nacjonalistą i nazistą, bo nie uwierzył ci na słowo. W ostateczności rzuć kulkę dymne i ucieknij. "Boże jeśli istniejesz..." - najbardziej ryzykowna ze wszystkich taktyk. Stań na zewnątrz i krzyknij: "Boże, jeśli istniejesz, uderz mnie piorunem". Taktyka sprawdza się w 62%. W pozostałych 38% Bóg traci cierpliwość i uderza delikwenta piorunem! Warto mimo wszystko stać na gumie!>> nonsensope(*)k_być_dobrym_ateistą |
#127 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. |
> Koncepcja grzechu pierworodnego, jak to ładnie ująłeś, zawarta jest w pismach Ojców Kościoła.Tylko nie mów, że sami to wymyślili, a nie żywcem zerżnęli z ST. I nie zasłaniaj się tradycją. "Tradycja" to ST właśnie, nic innego. |
#128 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > >Wszystko nie na temat.> Bo dla ateisty nie ma tu tematu.Zaproponujesz jakiś temat, wokół którego da się (być może) sformułować spójną teorię podbudowującą teizm? |
#129 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | . Tak, to zastanawiające dlaczego otwarte fora dyskusyjne są tak wielkim magnesem dla przeróżnych trolli-głupoli.Zaś poziom ich głupoty jest przeróżny i najwyższy występuje u przeróżnych rozparzeńców. Ćwierćinteligentów, którzy gdzieś tam liznęli odrobinę wiedzy, są seminarzystami, studentami, a czasem nawet mają jakiś tam tytuł zawodowy i wydaje się im, że już wszelkie rozumy pozjadali. Przychodzą np. tu i nauczają, pouczają oraz swój kit sprzedają. Zacietrzewieni, upierdliwi i epitetujący. Sprowadzający dyskusje merytoryczne do poziomu pyskówek, w których starają się albo podporządkować, albo obrazić innych. Próbowałem zastanowić się trochę nad tym w wątku: "Dla kogo jesteśmy i jak rozmawiamy? Poziom i kultura forum".Polecam. PS. Dlatego - moim zdaniem - mądra moderacja na poważnym forum jest wprost konieczną. @@@ . |
| Karton.R (392 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > >Przedstawisz ten weryfikowalny dowód> Przesłanki:> 1. Nic nie może powstać z niebytu.Nieprawda.> 2. Wszystko, co materialne, posiada przyczynę swojego istnienia.Potwierdź tę tezę. Puki co nie możemy o tym nic powiedzieć, oprócz tego, co zaobserwowaliśmy. > 3. Łańcuch przyczyn nie może się ciągnąć w nieskończoność (bo to zakłada nieskończoną ilość materii).Racja. > 4. Świat materialny istnieje na sposób przygodny, (...) oraz nie może istnieć w oderwaniu od innych rzeczy (np. człowiek nie potrafi istnieć bez powietrza).Druga część argumentu jest nieistotna dla sprawy. > Rozumowanie:> 1. Jeśli łańcuch przyczyn nie może się ciągnąć w nieskończoność, to musi istnieć jakaś przyczyna pierwsza."Przyczyna"? "Kiedy", że się tak w dużym uproszczeniu wyrażę, nie było czasu i miejsca? > 2. Jeżeli świat materialny nie posiada racji swojego istnienia w sobie, a ilość zewnętrznych przyczyn nie może ciągnąć się w nieskończoność, to pierwsza przyczyna zaistnienia świata nie może być ani materialna, ani przygodna.Link na górze. > 3. Przyczyna, która nie jest przygodna, jest konieczna. Przyczyna konieczna posiada rację istnienia w samej sobie oraz może istnieć w oderwaniu od innych rzeczy.> 4. Świat więc posiada rację swojego istnienia, tą racją jest jedna przyczyna, a przyczyna ta jest konieczna, czyli posiada rację istnienia w samym sobie.Argument z lingwistyki w nowym wydaniu? Hmm... |
#131 1 na 1 | Karton.R (392 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > Jeżeli zgodzimy się, że w świecie występują zjawiska bez przyczyny, czyli bez-racji, to żadne próby wyjaśniania tych zjawisk nie mają sensu - świat staje się pozbawiony racji, nieracjonalny.Wszechświat nie istnieje po to, żeby jakieś małpy z 3 planety skalistej od żółtego karła go zrozumiały. |
#132 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | . > >>>Coś działa na materię, ale czy wiadomo o ciemnej materii coś więcej, coś empirycznego?> Jeśli coś działa na materię, to znaczy, że to coś istnieje.Dokładnie tak, gdy stwierdzimy oddziaływanie jakiegoś tam świata nadprzyrodzonego na istniejącą obiektywnie rzeczywistość będziemy mieli bardzo poważną przesłankę za istnieniem Boga. Dopóki nie stwierdzono nigdy nigdzie i w najmniejszym stopniu takiego oddziaływania, to wszelakie spekulacje filozoficzne i teologiczne na temat istnienia Boga są zwyczajnym "pieprzeniem o Szopenie". Pozdrawiam. @@@ . |
#133 4 na 4 | maceox (6766 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | No dobra, przedstawiłeś "najpopularniejsze taktyki dyskusyjne zatwierdzone przez Międzygalaktyczny Kościół Niebytującego Boga", a ja mam pytanie na jaki temat chcesz porozmawiać i jakie jest Twoje stanowisko? |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > >>Wszystko nie na temat.> >Bo dla ateisty nie ma tu tematu.> Zaproponujesz jakiś temat, wokół którego da się (być może) sformułować spójną teorię podbudowującą teizm?Dlaczego ja? |
#135 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Filozoficzne podstawy ateizmu. | > >>Zaproponujesz jakiś temat, wokół którego da się (być może) sformułować spójną teorię podbudowującą teizm?> Dlaczego ja?W zasadzie nieistotne kto (nie wywieram specjalnego nacisku akurat na Ciebie) - tyle że dopóki nie ma tematu, dopóty nie ma tematu. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|