 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-06-2014 00:29 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Rozliczenie 25-lecia
7 na 7 | Stowarzyszenie Klub Pojednanie w załączeniu przesyła jubileuszowy materiał pn. Rozliczenie 25-lecia. Redakcja przedkłada do wiadomości / pod dyskusjęCytat:Toruń, 4 czerwca 2014 r.
Klub Pojednanie
Do Władz Państwowych i środowisk opiniotwórczych
Rozliczenie 25-lecia
Mija 25 lat od dnia, w którym miała się oczyścić i odrodzić Polska sprawiedliwa, solidarna, etyczna, przyjazna ludziom i sąsiadom. Obie skonfliktowane strony, socjalistyczna i solidarnościowa - przynajmniej ich szerokie masy - wierzyły, że jest to możliwe, że da się zrealizować porozumienie i współpracę, co przełożyło się w więcej niż umiarkowane poparcie dla Okrągłego Stołu, mimo że symptomy choroby przyszłego państwa i społeczeństwa były już widoczne, za fasadą słów o demokracji i gospodarce rynkowej kryła się pazerność, przewrotność i kłamstwo.
Ludzie Drugiej Solidarności przejmując władzę od realnego Socjalizmu stworzyli państwo klasowe ze wszystkimi jego wynaturzeniami. Momentalnie, z dnia na dzień zdradzono i zniszczono idee i etos Socjalizmu i Solidarności stojące na przeszkodzie w realizacji kapitalistycznych i nacjonalistycznych wizji.
Zakwestionowano pół wieku współpracy i życia w przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Rozgrabiono majątek narodowy Polski Ludowej za bon 20. złotowy, zlikwidowano własność wspólną, odrzucono sprawiedliwość społeczną, zniszczono przemysł, skradziono wartość dodatkową, stworzono antagonistyczne klasy społeczne, rozbito jedność narodową, sklerykalizowano państwo, powołano darwinowską etykę kapitalizmu i nacjonalizmu, porzucono odpowiedzialność państwa za gospodarkę i egzystencję w myśl nakazów: "pierwszy milion trzeba ukraść", oraz: od dzisiaj radźcie sobie sami a jeśli nie potraficie - idźcie na śmietnik. Uznając się za półbogów przyznano sobie prawo do orzekania kto jest zbawiony - kto potępiony, stosując współczesną inkwizycję czyli lustrację i dekomunizację, jątrząc, skłócając i niszcząc ludzi, tworząc mity i fałszywe legendy dla zaspokojenia metafizycznej nienawiści i infantylnej megalomanii. Legły w gruzach wszelkie normy i zasady etyczne, zdrada państwa stała się cnotą, grabież majątku nobilitacją. Kuklińscy, żołnierze wyklęci (a może bandyci), fałszywi nauczyciele i złodzieje stanęli na piedestałach.
Aby nie dopuścić do władzy klasy robotniczej i szerokich rzesz społeczeństwa zlikwidowano Pierwszą Solidarność i powołano nieprawą Drugą "S" opanowaną przez wtajemniczonych. Dla legitymizacji nowej władzy stworzono faszystowski IPN - Instytut Polskiej Nienawiści, który poprzez zrównanie komunizmu, socjalizmu i Polski Ludowej z nazizmem poniżył, oczernił i zbezcześcił znaczną część Polaków odsuwając ich od wpływu na losy kraju. Doprowadziło to do narodowej paranoi, wzajemnej nienawiści, skłócenia każdego z każdym, agresji i odwetu. Czego odbiciem stała się katastrofa smoleńska i późniejszy obłęd.
Dla odwrócenia uwagi od złego zarządzania państwem i ogólnej frustracji, a w szczególności od wielkiego bezrobocia, niesprawiedliwości społecznej, przywilejów dla tzw. klasy średniej, ogromnej emigracji i wszechobecnej przewrotności skierowano niezadowolenie społeczne na wygodnego kozła ofiarnego jakim od roku 1989 stał się antykomunizm i rusofobia (zastępujące antysemityzm), poprzez permanentne podtrzymywanie nienawiści do Rosji i Rosjan co osiągnęło kulminację w poparciu dla faszystów i nacjonalistów na Majdanie i Ukrainie.
Polska i Polacy rozmywają się i nikną w kapitalistycznym świecie, w którym góruje indywidualizm, egoizm, interes klasowy, ekshibicjonizm i demoralizacja prowadzące do zatomizowania, wykorzenienia i zatraty wartości humanistycznych, prócz wzrostu tożsamości nacjonalistycznej o cechach klerykalnych.
Stowarzyszenie Klub Pojednanie stwierdza, że 25 lat temu Polska wkroczyła na drogę regresu, i choć chwilowo mamy złudne poczucie powodzenia to czekają nas jeszcze ciężkie chwile.
Za Stowarzyszenie Klub Pojednanie /-/ Jerzy Smaliński /-/ Zbigniew Poraziński /-/ Marek Berak /-/ Marian Krogulec /-/ Dorota Łukasik /-/ Tadeusz Olszewski oraz 63 sygnatariuszy Listu W podobnym klimacie zdanie z prawej strony: Cytat:Demokracja w kraju jest tłamszona, a społeczeństwo jest zmanipulowane - mówił socjolog prof. Piotr Gliński. Profesor Piotr Gliński krytycznie ocenił 25-lecie zmian ustrojowych w Polsce. "25 lat III RP to historia zdrady elit" - mówił na Uniwersytecie Warszawskim. Dodał, że demokracja w kraju jest tłamszona, a społeczeństwo jest zmanipulowane. Wskazał, że jest to skutek działalności mediów i "chętnie poddających się temu" polityków. www.stefcz(*)storia-zdrady-elit,10786155684Cytat:Dominik Feliks, młody człowiek, który wziął udział w organizowanym przez Sejm dniu dziecka, wytknął antyobywatelski charakter III RP. "Pragnę Wam powiedzieć, że cały ten projekt - Sejm Dzieci i Młodzieży, jak i ta uchwała, nad którą dziś debatujemy - to zwykła szopka zorganizowana przez rządzących" - zaczął swoje przemówienie Feliks. Jego słowa spotkały się z oklaskami. Feliks kontynuował. "Próbuje się nam wmówić, że możemy mieć jakiś wpływ na nasz kraj. A tak naprawdę nic nie możemy zmienić. W ciągu 25 lat tu do Sejmu zostało złożonych kilkadziesiąt wniosków obywatelskich. Każdy z osobna poparło minimum pół miliona Polaków. Prawie wszystkie te inicjatywy zostały odrzucone jedną ręką przez siedzących tu na co dzień posłów. Naszą jedyną możliwością wyboru jest wybranie sobie raz na pięć lat pana, który będzie nam coś ograniczał, będzie nam coś nakazywał, który będzie nam mówił, jak mamy żyć" - tłumaczył młody "poseł". Odniósł się do tez, jakie słyszy w wypowiedziach polityków. "Często słyszę, że 25 lat demokracji, to 25 lat wolności. Otóż nie. Chciałbym wam powiedzieć, że demokracja nie równa się wolność. Obecnie mamy demokrację, a nie mamy prawdziwej wolności. www.stefcz(*)rawdziwej-wolnosci,10788186636 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..| farmer (22440 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > >Nie sadzę. Mój ojciec nie wstąpił do partii, pracował na zakładzie który w szczytowym momencie zatrudniał jakieś 40 tyś ludzi . Miał propozycje wyjazdu do stanów ale nie skorzystał. Nie jedliśmy tylko octu. Nie chodziłem głodny.> -Wiem, że chleb ze smalcem zawsze był, ewentualnie się go samemu upiekło. Nawet ogórka i musztardę dało się zorganizować, tylko po co to porównywać z dzisiejszymi czasami? Kto dzisiaj chodzi głodny? Podobno co trzecie dziecko jest zbyt otyłe, a miliony dorosłych też ciągle się odchudzają.No właśnie po co? Nie wiem ale ja nie jadłem tylko musztardy smalcu i ogórka. > > A teraz skoro jest tak super to czemu ci ludzie wyjechali?> -Po co używasz tego "super"?A nie jest?. To w końcu jak jest w tym kraju? > >Ja piszę o tym że majątek narodowy rozkradziono a nie o tym że było dobrze. O tym że w wolnej Polsce dokonano skoku na kasę.> -Tu potrzeba konkretnych danych nie pogłosek w stylu Macierewicza. O jaką kasę chodzi, kto to zrobił, kim są ONI, czy rzeczywiście było co rozkradać?Nigdy się nie dziwiłem dlaczego tak gładko to poszło. Pogłoski? |
#62 6 na 6 | KORUND (4922 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > No właśnie po co? Nie wiem ale ja nie jadłem tylko musztardy smalcu i ogórka.-Wiem, ci którzy mieli trochę lepiej od reszty pospólstwa zawsze ten ustrój chwalą. Sam pisałeś, że tylko 3 maluchy stały przed blokiem w tym jeden wasz. Teraz na pewno jeździsz czymś lepszym, ale co z tego gdy inni też....w dodatku trudno miejsce znaleźć do zaparkowania. Niektórzy mieli paczki ze "zgniłego" Zachodu ze słodyczami, owocami i innymi "luksusami" na owe czasy i też mają czelność się chwalić, że skoro oni je mieli to nie było tak źle. A za kawę to wszystko można było załatwić. > A nie jest?. To w końcu jak jest w tym kraju?-Sam decyduj jak się czujesz. Zabraniają ci czegoś, czegoś nie możesz dostać, chodzisz głodny? Możesz wyjechać, możesz zostać. > Nigdy się nie dziwiłem dlaczego tak gładko to poszło. Pogłoski?-Niestety Lepper nie żyje, wyjaśnił by wszystko po raz kolejny. Albo sobie policz ile cukru zjadasz i czy potrzeba było tyle cukrowni, które zlikwidowano, znaczy upadły. No tak, zapomniałem, które rozkradziono.... Dałbyś radę to zjeść? Co jeszcze dziwniejsze w czasach gdy produkcja szła pełną parą, a rolnicy mieli zbyt na buraki, cukier był na kartki. Zawsze były jakieś ograniczenia w sprzedaży. Kolejny PRL-owski fenomen. |
#63 2 na 2 | Maldoror XXIII (2480 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > -Odkąd ludzie opuścili Afrykę mamy do czynienia z ciągłymi migracjami. Nie ma nic bardziej naturalnego, niż wybieranie sobie środowiska, które nam najbardziej odpowiada. Chciałbyś zamykać ludzi w granicach jak w klatkach?Z kraju, który jest w miarę dobrze zarządzany ludzie nie uciekają milionami, by nie głodować. Nie chciałbym zamykać ludzi w granicach jak w klatkach. Ludzie powinni żyć w takich warunkach, by opuszczać swój kraj głównie w celach turystycznych a nie po to, by nie skończyć na ulicy. Opuszczenie kraju powinno być WYBOREM a nie ekonomiczną KONIECZNOŚCIĄ. Do ilu rodzinnych tragedii doszło? Jak rozwijają się dzieci bez jednego z rodziców?
br |
#64 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > >No właśnie po co? Nie wiem ale ja nie jadłem tylko musztardy smalcu i ogórka.> -Wiem, ci którzy mieli trochę od reszty pospólstwa zawsze ten ustrój chwalą.Już pisałem że ojciec nie był w partii i dzięki temu omijały go awanse na zakładzie choć miał ku temu papiery. Był pracownikiem produkcyjnym na jednym zakładzie od szkoły aż do emerytury. Kosmos jak dzisiaj. > Sam pisałeś, że tylko 3 maluchy przed blokiem w tym jeden wasz. Teraz na pewno jeździsz czymś lepszym, ale co z tego gdy inni też....w dodatku trudno miejsce znaleźć do zaparkowania. Niektórzy mieli paczki ze "zgniłego" Zachodu ze słodyczami, owocami i innymi "luksusami" na owe czasy i też mają czelność się chwalić, że skoro oni je mieli to nie było tak źle. A za kawę to wszystko można było załatwić.Coś się zmieniło? Paczki z zachodu ciągle na topie w tym kraju. Tyle że wtedy ja ich nie miałem. Tak samo mogę być zaradny tu i teraz jak wtedy. > >A nie jest?. To w końcu jak jest w tym kraju?> -Sam decyduj jak się czujesz. Zabraniają ci czegoś, czegoś nie możesz dostać, chodzisz głodny? Możesz wyjechać, możesz zostać.To że otwarto granicę i zluzowano ludziom to widać. Nie zmieniło to faktu że tą wolnością nie idzie się najeść. > >Nigdy się nie dziwiłem dlaczego tak gładko to poszło. Pogłoski?> -Niestety Lepper nie żyje, wyjaśnił by wszystko po raz kolejny.Po co to wtrącasz? > Albo sobie policz ile cukru zjadasz i czy potrzeba było tyle cukrowni, które zlikwidowano, znaczy upadły. No tak, zapomniałem, które rozkradziono.... Dałbyś radę to zjeść? Co jeszcze dziwniejsze w czasach gdy produkcja szła pełną parą, a rolnicy mieli zbyt na buraki, cukier był na kartki. Zawsze były jakieś ograniczenia w sprzedaży. Kolejny PRL-owski fenomen. Cukru nie było.....i cukrownie upadły....... Niczego nie było i te wszystkie zakłady zamiast pojechać pełną parą to.....upadły
|
#65 2 na 2 | Heremis (587 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | Moje dzieciństwo i dorastanie przypadało na te 25 lat. Ze swoje strony czysto subiektywnie napiszę jak to wszystko widzę. W kwestie politycznie nie będę się wdawał. Na pewno plusem jest otwarcie na Zachód, dostęp do większej ilości informacji, możliwość podróżowania. Choć ta ostatnia nie ma dla mnie aż takiego znaczenia. W swoim życiu tylko 2 razy byłem za granicą i były to kilkugodzinne wypady. W mojej rodzinie nie było środków ani warunków na wyjazdy za granicę. Obecnie planuję tymczasowy wyjazd, ale jedynie w celach zarobkowych. Resztę życia mam zamiar spędzić w Polsce. Nie mogę narzekać na moje dzieciństwo, choć były problemy finansowe i rodzinne. Miałem to szczęście, że komputery i internet nie były tak wszechobecne. Dzięki temu sporo czasu spędzałem na dworze z rówieśnikami, bardzo sobie to cenię. Po szkole przyszedł czas studiów we Wrocławiu, studia wybrałem z racji zainteresowań (humanistyczne  ). 5 lat i potem 2 lata, jednak przerwałem te ostatnie. Myślałem o karierze naukowej, ostatecznie stwierdziłem, że nie jest to dla mnie. Z pracą jest ciężko, nie mam złudzeń, że znajdę wymarzoną. W zasadzie gdy znajdę już stałą pracę i mieszkanie (najpewniej wynajem) będę mógł powiedzieć, że jestem "ustatkowany". Mam swoje zainteresowania, pasje, zajęcia, mogę się rozwijać. Miejsce w którym mieszkam odpowiada mi i czuję z nim więź. Oczywiście nie jest tu łatwo, ale takie jest życie. Za jednym wykładowcą z mojej uczelni mogę powiedzieć: "Jest dobrze, bo nie jest tragicznie." Nie mogę narzekać mimo wszystko 
"Com napisał, napisałem" J 19, 22 |
#66 3 na 3 | KORUND (4922 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > Już pisałem że ojciec nie był w partii i dzięki temu omijały go awanse na zakładzie choć miał ku temu papiery. Był pracownikiem produkcyjnym na jednym zakładzie od szkoły aż do emerytury. Kosmos jak dzisiaj.-Nie wszyscy marzą o pracy przez całe życie w jednym zakładzie, robieniu tego samego w tym samym miejscu. A jak kto chce to i swój zakład założyć może. > Coś się zmieniło? Paczki z zachodu ciągle na topie w tym kraju. Tyle że wtedy ja ich nie miałem.-Cały czas o tym mowa, właśnie to się zmieniło, że teraz można w każdym sklepie kupić to, co wówczas było tylko w tych paczkach, albo ewentualnie w PEWEX-ach. Ja też ich wówczas nie miałem, a teraz już nie są mi potrzebne. |
#67 5 na 5 | KORUND (4922 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > Z kraju, który jest w miarę dobrze zarządzany ludzie nie uciekają milionami, by nie głodować.-Nikt nie wyjeżdża z powodu głodowania, tylko z chęci zarobienia na złożenie firmy, kupienie czy wybudowanie mieszkania, samochodu itd. Na polepszenie sobie warunków życiowych, bo dziś już nie wystarcza to co za PRL-u. Ludzie maja większe wymagania i przywykli do lepszego życia, o czym natychmiast by się przekonali, gdyby miniony system choć na chwilę powrócił. |
#68 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > >Już pisałem że ojciec nie był w partii i dzięki temu omijały go awanse na zakładzie choć miał ku temu papiery. Był pracownikiem produkcyjnym na jednym zakładzie od szkoły aż do emerytury. Kosmos jak dzisiaj.> -Nie wszyscy marzą o pracy przez całe życie w jednym zakładzie, robieniu tego samego w tym samym miejscu. A jak kto chce to i swój zakład założyć może.> >Coś się zmieniło? Paczki z zachodu ciągle na topie w tym kraju. Tyle że wtedy ja ich nie miałem.Nie wszyscy? Jasne że nie. Ale jestem pewien że ci na kredycie trzydziestoletnim pewnie tak. A zapomniałem, nikt nikogo nie zmuszał. > -Cały czas o tym mowa, właśnie to się zmieniło, że teraz można w każdym sklepie kupić to, co wówczas było tylko w tych paczkach, albo ewentualnie w PEWEX-ach. Ja też ich wówczas nie miałem, a teraz już nie są mi potrzebne.Mowa jest o tym że tamten system był niewydolny. A wydolność tego systemu jest taka że wygonił ludzi z kraju bo sam by się udławił. Przejada Twoje podatki, finansuje kościół, lewe przetargi, prywatyzacje, marnotrastwo publicznych pieniędzy, dopłaca do portów lotniczych. A lepiej jest bo wygonił ludzi z kraju. Nie po to by co dwa lata zmieniać nowy samochód, tylko po to by kupić klamota za 20 tyś. i ogarnąć trochę dom lub móc w końcu kupić gwoździe na całość. Tamten system był niewydolny a ten jest jaki? Tylko proszę nie pisz już możesz zatankować do pełna. Bo to ten system zmusza ludzi do wyjazdu. Komuny już nie ma? |
#69 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | |
| finerbijk (17282 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > No i ta potęga przemysłowa hut polskich wytapiających stal na puste haki do sklepów mięsnych.Lolo, myślałem, że z tobą całkiem kiepsko, ale teraz widzę, że masz też poczucie humoru. Plus. |
#71 5 na 5 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | >Stowarzyszenie Klub Pojednanie Gówno nie pojednanie. Rzygać się chce od tego rozpamiętywania PRL-u. Żyjemy w takich czasach w jakich żyjemy, i trzeba się skupić na tym co jest teraz. "Gierku wróć" to hasełko dla idiotów. Jak coś zostało spieprzone, to trzeba to naprawić, chociaż wskazać drogę do naprawy, a nie wiecznie wypłakiwać żale. Mogło być lepiej, mogło gorzej. Jest jak jest, i trzeba sobie radzić. |
#72 4 na 4 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | Głos ze strony "PRL - dorobek i osiągnięcia" Cytat:4 czerwca 1989 - autorytarne rządy PRL zostały zastąpione autorytarnymi rządami wielkiego kapitału, korporacji i instytucji finansowych.
System polityczny, w którym przewodnią rolę pełniła PZPR zastąpiono systemem politycznym, w którym u władzy zawsze jest partia reprezentująca interesy wielkiego kapitału, korporacji i instytucji finansowych.
Uległość wobec ZSRR zastąpiono uległością wobec USA, Unii Europejskiej i Watykanu.
Nieudolną propagandę PRL zastąpiła wysoce skuteczna socjotechnika. Miarą tej skuteczności jest fakt, że podwyżki, na które obywatele nigdy by nie pozwolili za PRL, bez większych problemów wprowadzono w "wolnej" Polsce. Dzięki socjotechnice udało się też spacyfikować związki zawodowe, odbierając im jakikolwiek wpływ na istotne decyzje dotyczące polityki i gospodarki. Za PRL nie było to możliwe.
W ciągu 25 lat politycy sprowadzili Polskę do roli wyznaczonej jej przez zachodnich doradców - tzn. do roli rezerwuaru taniej siły roboczej dla zachodnich fabryk oraz rynku zbytu dla zachodnich towarów.
W tym celu polscy politycy, pod dyktando zachodnich doradców, zlikwidowali rodzimy przemysł i rodzimą bankowość. Tym samym pozbawili kraj zdolności do budowania własnej, innowacyjnej, konkurencyjnej wobec Zachodu gospodarki, produkującej produkty wysokoprzetworzone. |
#73 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > Głos ze strony "PRL - dorobek i osiągnięcia"To jakieś tabu jest. Powiedzieć że za komuny był jakiś zakład to prawie jak machać legitymacją partyjną. Rozmowa ma od razu odbicie w stronę octu cukru itp. Wystarczy jednak spojrzeć na wszelkie inwestycje państwowe jakie są lub były i uzmysłowić sobie czym były dawniej. Ostatnia inwestycja Elektrownia Opole największą inwestycją przemysłową w Polsce ....w inwestycję zaangażowanych będzie 350 dostawców oraz 200 wykonawców. "To jest skala, jeśli chodzi o liczbę firm zaangażowanych w inwestycję. Przygniatająca większość będzie wykonywana przez polskie firmy, bądź zakłady umiejscowione w Polsce" oraz że według wcześniejszych szacunków samej elektrowni, do budżetu gminy po wybudowaniu dwóch bloków ma wpływać dodatkowo ok. 30 mln zł rocznie. Jedna elektrownia. |
#74 2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | > .> >Jak zobaczyłam tę "przyjaźń i współpracę ze Związkiem Radzieckim", to mi się odechciało dalszego czytania. Polska na tej przyjaźni i współpracy wyszła jak Zabłocki na mydle, a Czechy chyba jeszcze gorzej.> Tyle, że wolność - choć mocno ograniczoną - przyniosła nam Armia Czerwona, a nie Armia Stanów Zjednoczonych. Pilnowali tej naszej wolności w swoich bazach na terenie Polski do roku 1993. Czy myśmy na tej - zadekretowanej i pilnowanej przez władzę wraz z jej służbami specjalne - przyjaźni w sumie przegrali? Nie wiem, ale nie wydaje mi się.Armia Czerwona nie przyniosła nam żadnej wolności. Armia Czerwona wspólnie z III Rzeszą rozpętała II wojnę światową, jeden zbój zaatakował nas 1 wrzesnia, drugi zbój 17 września. Gdyby nie ten drugi zbój, nie wiadomo jak potoczyłyby się losy tej wojny (Polska by oczywiście nie wygrała, ale ten dodatkowy czas i straty niemieckie mogły opóźnić wiele rzeczy). Armia Czerwona pogoniła Niemców, bo się dwóch zbójów pokłóciło. Armia Czerwona pogoniła Niemców ponieważ: 1. Nie walczyła sama (Front zachodni - mówi to Panu coś!). 2. Otrzymywała ogromną pomoc od USA w czasie II wojny, bez tego nie dała by rady. Pogoniła Niemców i po prostu sobie została w Polsce. Oczywiście ZSRR był lepszy niż III Rzesza, bo tylko trochę nas dusił, a nie mordował. Dla Polski byłoby jednak lepiej (dzisiaj to wiemy) aby w czasie II wojny ZSRR zatrzymał się na Bugu, wówczas Zachód by nas uwolnił spod III Rzeszy i dzisiaj mielibyśmy już 70 lat demokracji, a nie 25! Niech Pan zatem nie plecie, że na tej przyjaźni żeśmy w sumie wygrali! Bo to bzdura! Natomiast czym innym jest już sam PRL, wtedy trzeba było żyć i działać, tak jak się dało, a oceny ludzi w tym czasie nie są jednoznaczne, ale ocena samego PRL już tak. Ponieważ dokonując oceny czegokolwiek trzeba mieć punkt odniesienia, tym punktem są dla nas kraje zachodniej europy. |
#75 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Rozliczenie 25-lecia | . Wielce Szanowny Panie Brzostowski, Pańska wiedza historyczna i umiejętność intelektualnej refleksji jest tak przytłaczająca, iż tylko nieodżałowany Big_zyd potrafił Panu sprostać. Może jedna warto coś jednak poczytać poza PiS-owskim poradnikami dla agitatorów, jak dla mnie to Pan same propagandowe brednie tu wypisuje. Miłego dnia. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|