 |
Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-07-2014 21:50 | Marcin Mleczek (125 punktów) | Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
5 na 5 | Bóg biblijny jest sprzeczny sam w sobie i nie może istnieć. Przykłady: 1. Bóg stwarza coś z niczego. Mamy tu jakby logiczną sprzeczność 0+0=1. Czy można stworzyć coś z niczego? 2. Bóg jest wszechwiedzący i od dnia Twojego urodzenia wie czy pójdziesz do nieba czy do piekła. Poza tym daje ci wolną wolę. Jak to możliwe byś miał wolną wolę gdy bóg wie co zrobisz jutro, czy pójdziesz do nieba czy piekła? 3. Bóg jest nieśmiertelny i wszechmogący. Skoro może wszystko to może popełnić samobójstwo ale nie może tego zrobić bo jest nieśmiertelny. Może więc popełnić samobójstwo czy nie? Inne przykłady i wyjaśnienia można znaleźć na filmie youtube (mojego autorstwa): www.youtube.com/watch?v=lw-5M6lgCM8 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..#271 2 na 2 | maceox (6766 punktów) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > > ja dostrzegam i u Pana i u siebie wkurzenie na próby wciskania dzieciom religijnego kitu.> Każdego ideologicznego kitu, zastępowania racjonalnej refleksji wiarą, bezmyślnego powtarzania jedynie słusznej wiary, jako jedynej prawdy.Tak ogólnie to zgoda. Zastanawiam się tylko nad różnymi formami wywierania wpływów obecnymi w procesie socjalizacji i w ogóle w życiu w społeczeństwie. Dysponujemy rozumem, ale jednak jesteśmy zwierzętami. Ciekawi mnie tu jakie przyczyny decydują o naszym stosunku wobec innych (służalczy lub dominujący) w ramach hierarchii społecznej. Tylko trochę obserwuję ludzi w wydawałoby się racjonalnie myślącym środowisku, ale ewidentne jest dla mnie, że pewny siebie i bystry, nowocześnie ubrany buc przebije się w 90% sytuacji łokciami do przodu i wyprzedzi wielu lepiej merytorycznie przygotowanych skromniutkich intelektualistów. Proszę zwrócić uwagę, jak ważna jest umiejętność zrobienia "dobrego wrażenia". I czy to wrażenie ma jakieś walory intelektualne (poza umiejętnością zafundowania szybkiego żarciku), gdy chodzi o pozycję w grupie? Oczywiście wiele zależy od grupy, ale styl i estetyczna "osobowość", sposób bycia (nie chcę powiedzieć aura), w zasadzie bardzo zależne od WARUNKÓW FIZYCZNYCH w połączeniu z pewnością siebie skutkują odpowiednią pozycją w grupie w większym stopniu, niż kwestie merytoryczne. A hierarchia w grupie i w społeczeństwie to już bardzo istotny element wykorzystywany przez różne panujące i narzucane ideologie. Zastanawiam się więc, czy mamy tendencję do tego, by słuchać raczej tych, którzy się nam podobają, a niekoniecznie tych, którzy mają merytorycznie rację. > To otwarte forum i z durniów okrasa wcale nie przeszkadza dopóki dominująca się nie staje z jednej strony niech Pan weźmie pod uwagę post pana Elaspa skierowany do pani Meretseger:> "Tak, tak, oczywiście. Niech się Pani do końca nie ośmiesza. Prawda jest taka, że racjonaliści po prostu nie dają sobie rady w dyskusji [...]"Przy okazji może warto zauważyć, ile razy różni ewangelizujący fideiści nie odpowiadają nam w ogóle na posty. Bardzo często po przyparciu do muru dostrzegam zaprzestanie dyskusji z ich strony, jednak później wyciągają bardzo podobnego królika z kapelusza w innym wątku. Tyle, że zaprzestanie przez nich poszczególnych rozmów jest mniej widoczne od ich ciągłego nadawania w innych rozmowach. Wartoby może o tym pamiętać i np. wskazywać na to przy rozmowie z nimi. Np. kontynuować rozmowę pod warunkiem, że odpowiedzą na poprzedni post w innym wątku. > Oni są przy tym bardzo poważni, gdyż realizują poważną misję Kościoła przekształcając, tak jak umieją, "Racjonalistę" na własną modłę.Z tym Kościołem, to Pan moim zdaniem przesadza. Najczęściej są oni strasznie zapatrzeni i zadufani we własną rację. Uważam, że racjonaliści powinni częściej rozmawiać ze sobą, niż z nimi. Trochę naszej winy w tym, że karmimy trolli. > Z drugiej strony mamy święcie wierzących, iż bóg nie istnieje i wiara w ateizm jest jedynie słuszną wiarą:> Zapytaj Bogusławskiego, to jego teksty i teorie, że wiara i niewiara to taki sam fideizm i to równie głupi.Tu akurat uważam, że to jest trochę - niekiedy - nieporozumienie. Czasem rzeczywiście również do ateistów zupełnie nic nie dociera, a jeśli są to wierzący ateiści, to z nimi również nie ma dyskusji. Jednak mi się zdarza czasem zastanawiać nad tym, jak bardzo moja wypowiedź była zrozumiała dla innych. > To bez znaczenia, iż jeszcze jeden zacofaniec jakim był niewątpliwie Imre Kertész napisał: Biblię, powiada, można zrozumieć bez historii, ale historię bez Biblii już nie.Z zainteresowaniem przeczytałem tekst o Kertészu. Dziękuję za ten link. To jeden z natrudniejszych tematów, ale mimo to podzielę się moim spostrzeżeniem. Mianowicie zastanawia mnie, czy przy przerabaniu historycznego horroru nie da się uciec od jakiejś formy mitologizacji. Ale w dalszym ciągu nie rozumiemy - bo nie chcemy rozumieć? bo rozumienie tego nie jest na ludzką miarę? - sensu tego wydarzenia, pojętego już nie w skali historycznej, ale kosmicznej.[...] Bóg pojawia się w tych zapiskach zaskakująco często. Zbyt często, by uznać to za przypadek. W najbardziej dla mnie wstrząsającym fragmencie dziennika czytamy: "Bóg to Auschwitz, ale również ten, kto mnie z Auschwitz wyprowadził. I kto mnie zobowiązał, a nawet zmusił, żebym zdał ze wszystkiego sprawę, bo chciał usłyszeć i zobaczyć, co zrobiłWydaje mi się, że rozumiem te uczucia i tę traumę, ale czy jest tu jakieś wyjście, jakaś nadzieja, jakieś światełko w tunelu? Mam jeszcze na facebooku w polubieniach stronę Josepha Campbella, z której przychodzą do mnie od czasu do czasu różne cytaty i niedawno przyszedł taki: "Only birth can conquer death - the birth, not of the old thing again, but of something new. Within the soul, within the body social, there must be - if we are to experience long survival - a continuous 'recurrence of birth' ('palingenesia') to nullify the unremitting recurrences of death."Oczywiście nie sądzę, aby to cokolwiek zmieniło dla ludzi, którzy przeżyli piekło, ale dla tych którzy przyszli po nich, rzeczywiście to właśnie zadziałało. > Ja się już ze swoją sceptyczno-heretycką postawą poznawczą racjonalisty opierającego swoje poglądy na dorobku nauki zupełnie tu nie mieszczę.Jest tu jednak wciąż wielu mądrych ludzi i przepraszam, ale to Pana wybór, z kim Pan chce rozmawiać. Pozdrawiam serdecznie. |
#272 5 na 5 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > Na czym polega ta opresyjność? Czego Ci nie wolno w państwie świeckim? bo według mnie jedyne czego świeckie państwo zabrania, to narzucania innym sposobu myślenia.Ale przecież o to właśnie chodzi Elaspowi. Jeśli zabronisz narzucania światopoglądu, to to będzie dla niego opresja. Bo on by chciał, a tu nie wolno. |
#273 6 na 6 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika |
3. Nadużywanie wolności sumienia i wyznania dla celów godzących w interesy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej jest karane. Ot tego właśnie punktu brak w obowiązującej dzisiaj. Oczywiście bez przymiotnika "ludowej". |
#274 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > Jak można dyskutować z kimś, kto publicznie oświadcza: "jestem idiotą,> stawiam moje urojenia ponad fakty"?Można próbowac dyskutować, tylko że wcześniej czy później doprowadzi to do przykrej konstatacji, iż to czysta strata czasu była. Urojenia powinien leczyć specjalista w kitlu o odpowiedniej profesji, forum takie czy siakie, najmądrzejsi cywilni ludzie nic tu nie wskórają. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#275 2 na 2 | Willmaster (423 punktów) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > Proszę podać wzór postępowania według norm moralnych sformułowany w oparciu o ateizm.Czy ty zrozumiesz w końcu że ateizm nie jest zbiorem praw moralnych i kulturowych, a tylko brakiem wiary w boga? "Podaj wzór norm moralnych w oparciu o leworęczność", takie pierdoły właśnie wypisujesz, bo co ma piernik do wiatraka?
Po śmierci jest to co ma być. |
#276 1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > upowszechnianie oświatyPani od religii przypomina to co Pan ignoruje w dyskusji lub kompletnie lekceważy. Upowszechnienie oświaty miało miejsce w średniowieczu i dokonane było przez ośrodki kościelne. Niekiedy we współpracy z władzą królewską np. tak jak to miało miejsce w państwie Franków. > burdel społecznyPani od religii chciałaby poznać jaki model państwa byłby dla Pana jako racjonalisty optymalny. -------------------- Pani od religii pisze mi e-maile z odpowiedziami żeby mogła brać udział w dyskusji |
#277 -1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > znakomita większość obywateli chce żyć w państwie świeckim.Pani od religii pisze że jest to pana chciejstwo i utopia. > Państwo świeckie jest dla wszystkich.Pani od religii napisała że państwo wyznaniowe również, np. Caritas nie pyta o wiarę lecz pomaga w trudnych sytuacjach życiowych. Kościół Katolicki w ogóle to największa instytucja charytatywna na Ziemi w dziejach ludzkości. > PRL miał mniejsze zdominowanie ateistycznePani od religii napisała że nie posiada Pan wiedzy skoro pisze Pan takie informacje. I że prawdopodobnie PRL Pan przespał albo był na emigracji. |
#278 5 na 5 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | Hydra jaka czy co? Co łeb odrasta to głupszy? |
| Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | . > Pani od religii pisze że jest to pana chciejstwo i utopia.Drogie Dziecko, niewiara w Panią od religii, jest tylko ździebko mniejszym grzechem od niewiary w Pana Boga. Pani od religii zawsze ma rację, ale warto skorzystać także z porad pani od polskiego. Miłego dnia. @@@ . |
makuś (5578 punktów) (zablokowany) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika |
> Pani od religii piszehej Kochana Majko nie daj się tak strasznie wykorzystywać Pani od religii sama może tu z nami rozmawiać po co wykorzystuje ciebie ? Ty masz jakieś własne poglądy czy pani zmusza cię do pisania tych rzeczy ? Powiedz mi drogie dziecko , ile masz lat ? Ja mam lat 47 Gdybyś chciała napisać coś od siebie to proszę bardzo makuś
szczególne pozdrowienia dla wegetarian |
| Marcin Mleczek (125 punktów) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | Droga Majko dziękuję za zabranie głosu. Proszę teraz o rozsądne spojrzenie na to co napisałaś. > Pani od religii napisała że państwo wyznaniowe również, np. Caritas nie pyta o wiarę lecz pomaga w trudnych sytuacjach życiowych.>To ciekawe. Przecież Jezus uczył, że cierpienie jest czymś godnym, lepszym. Przecież później łatwiej takiej osobie dostać się do nieba. Ociera się to o masochizm. Z resztą Jezus wychodzi z założenia by nie dbać o siebie, cierpieć, z resztą sam to pokazał przez swoją misję samobójczą, która niczego nie przyniosła. Według niego my nic nie znaczymy a on jest taki wspaniały i wszyscy niby go mają chcieć. > Kościół Katolicki w ogóle to największa instytucja charytatywna na Ziemi w dziejach ludzkości.Szkoda, że zapominasz o historii ich morderstw, krucjat, wypraw krzyżowych... Nie tylko z chęci władzy i pieniędzy wierzących, ale też tego co dosłownie napisane jest w biblii w której bóg jasno nakazuje zabijać niemowlaki, ciężarne, osoby pracujące w weekend, wymieniać można długo... Z resztą sam bóg bilijny utopił całą planetę, zabił trochę ludzi, w tym dzieci. Więcej ma na swoim koncie niż sam okrutny szatan. Poza tym zastanów się nad intencją Boga. Podyktował książkę która trafi do idiotów maniaków którzy będą wykonywać rozkazy z tej książki. Toż Ci Bóg no nie, nie wpadł na to, że ludzie będą to odczytywać dosłownie i zabijać. Wiedział przecież niby o tym! Mam do Ciebie więc pytanie droga Majko. Czy jeśli zobaczysz naiwniaka i idiotę i wmówisz takiej osobie, że czarni są źli i trzeba ich zabić, po czym ten idiota i naiwniak zabije czarnego, to czy przypadkiem to nie będzie Twoja wina? Czy tak nie jest z Twoim Bogiem który napisał w księdze by zabijać a którą przeczytali idioci i naiwniacy i zaczęli zabijać. Odpowiedz proszę na to pytanie. > Pani od religii napisała że nie posiada Pan wiedzy skoro pisze Pan takie informacje.> I że prawdopodobnie PRL Pan przespał albo był na emigracji.I co z tego? Niejeden profesor nazwałby ją idiotką? Czego to dowodzi? Skup się na samych faktach i zacznij samodzielnie, krytycznie myśleć a nie jesteś manipulowana jak robot. |
#282 -1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > warto skorzystać także z porad pani od polskiego.Staram się ale wiele rzeczy ze szkoły zapominam. Lol.  Mój tata pyta czy to Pan napisał słownik polsko-rosyjski kiedyś z którego tata się uczył kiedyś?  Powiedział ze to jest zaszczyt z Panem rozmawiać jeśli to Pan  |
#283 -1 na 3 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | Hej Makuś  > Kochana Majko nie daj się tak strasznie wykorzystywaćLubię pomagać a Pani od religi jest fajna. > Pani od religii sama może tu z nami rozmawiać po co wykorzystuje ciebiePani napisała że jest zablokowana i nie może rozmawiać. > Ty masz jakieś własne poglądy czy pani zmusza cię do pisania tych rzeczy ?Mam poglądy ale one nie są ważne. Ludzie starsi są mądrzejsi. > Powiedz mi drogie dziecko , ile masz lat ?Mam prawie 13 lat. Mój tata ma 35 lat. |
| Phanes (492 punktów) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > Staram się ale wiele rzeczy ze szkoły zapominam.Więc zamiast robić za pośrednika między panią Władzią a forum Racjonalisty, możesz wykorzystać wakacje na powtórzenie podstawowej wiedzy wyniesionej ze szkoły.  |
#285 -1 na 1 maja_majka (32 punktów) (zablokowany) | Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika | > Jezus uczył, że cierpienie jest czymś godnym, lepszym.Pani od religi napisała: To prawda, uczył też miłości i pomocy w ulżeniu cierpiącym. Samarytanin i jego historia na przykład. Sam Pan Jezus uzdrawiał ludzi np. z trądem albo sparaliżowanych. > Szkoda, że zapominasz o historii ich morderstw, krucjat, wypraw krzyżowych... Nie >tylko z chęci władzy i pieniędzy wierzących, ale też tego co dosłownie napisane jest w >biblii w której bóg jasno nakazuje zabijać niemowlaki, ciężarne, osoby pracujące w >weekend, wymieniać można długo..Pani od religi napisała: To prawda. Katolicyzm miał ciemne karty w swojej historii. Tak jak każda religia oraz ideologie nie teistyczne. Dziś nauczony błędami Kościół nawołuje do pokoju i miłości, również w państwach ateistycznych takich jak Chiny czy Korea Północna które wciąż mordują z powodów ideologicznych. > bóg jasno nakazuje zabijać niemowlaki, ciężarne, osoby pracujące w weekend, >wymieniać można długo... Z resztą sam bóg bilijny utopił całą planetę, zabił trochę >ludzi, w tym dzieci. Więcej ma na swoim koncie niż sam okrutny szatan.Pani od religi napisała: Istnieje coś takiego jak hermeneutyka biblijna (LOOOL co to? )  Ludzkość się rozwija, zaś Biblia była napisana w konkretnych czasach. To co jest w niej napisane może oznaczać coś innego niż rozumiemy dziś. Instrumentalne wykorzystywanie religii to zło. > Czy tak nie jest z Twoim Bogiem który napisał w księdze by zabijać a którą >przeczytali idioci i naiwniacy i zaczęli zabijać.Pani od religi: Napisał w czasach innych niż napisanie Biblii. To co miało sens kiedyś może nie mieć sensu dzisiaj. Wtedy warunki pustynne, wrogie plemiona dookoła czyhające na życie. Ludzie średniowiecza tego nie rozumieli. Pan również? > Niejeden profesor nazwałby ją idiotką?Pani od religi napisała: To jest głupie uogólnienie. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|