Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
11-07-2014 21:50Marcin Mleczek (125 punktów)Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
Ocena 5 na 5
Bóg biblijny jest sprzeczny sam w sobie i nie może istnieć.

Przykłady:
1. Bóg stwarza coś z niczego. Mamy tu jakby logiczną sprzeczność 0+0=1. Czy można stworzyć coś z niczego?
2. Bóg jest wszechwiedzący i od dnia Twojego urodzenia wie czy pójdziesz do nieba czy do piekła. Poza tym daje ci wolną wolę. Jak to możliwe byś miał wolną wolę gdy bóg wie co zrobisz jutro, czy pójdziesz do nieba czy piekła?
3. Bóg jest nieśmiertelny i wszechmogący. Skoro może wszystko to może popełnić samobójstwo ale nie może tego zrobić bo jest nieśmiertelny. Może więc popełnić samobójstwo czy nie?

Inne przykłady i wyjaśnienia można znaleźć na filmie youtube (mojego autorstwa):
www.youtube.com/watch?v=lw-5M6lgCM8
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..
#256
29-07-2014 08:54
 0 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Elasp
.
Znowu - co wielokrotnie tu pisałem - nie jestem wrogiem ani ludzi wierzących, ani religii, czy też organizujących ich życie duchowe instytucji. Chciałbym tylko aby zachowana była proporcjonalna miara, tak aby jedni nie narzucali swojego światopoglądu, swojej wiary i swojej moralności innym. Takim samym jak oni obywatelom, którzy mają takie same prawa do własnych poglądów.
> Niech Pan więc z nieco większą ostrożnością pisze o "narzucaniu światopoglądu".
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,627161#w629341

Czytelnik 'maja_majka' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,626723#w629503

@@@
.

#257
29-07-2014 09:59
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi szarley
.
Pan Elasp: Podkreślenie moje. Jak na ironię, to racjonaliści europejscy narzucili Europie (niespotykaną w historii) ideę państwa świeckiego.
Tak, oświata od Oświecenia robi swoje.

Pan Elasp: Siła, z jaką narzucony jest racjonalistyczny światopogląd jest tak wielka, że przeważa nawet nad głosem większości
We wszystkich bardziej cywilizowanych państwach europejskich znakomita większość obywateli chce żyć w państwie świeckim. Taka też jest Unia Europejska.

Pan Elasp: - gdyby Polacy opowiedzieli się w wyborach np. za konstytucyjną zmianą ustroju na państwo wyznaniowe
(vox populi, vox Dei!),

Gdyby się opowiedzieli? Pan Elasp ogromnie by się zdziwił, gdyż chociaż u nas durni w nadmiarze, to nie ma szans aby większość się opowiedziała za idiotyzmem państwa wyznaniowego. Społeczeństwo jednak myśli.

>W państwie świeckim ja, katolik, czuję się jak ryba w wodzie.
To zrozumiałe. Państwo świeckie jest dla wszystkich.

>Czuję się źle w państwie ateistycznym, które mi mojej religii zabrania jak i w państwie wyznaniowym,
To też zrozumiałe, ale tak naprawdę, to zna Pan takie państwa tylko z literatury. PRL miał mniejsze zdominowanie ateistyczne niż II RP ma zdominowanie religijne.

>bo biskupi mi krytycznie myśleć zabraniają a innych do religii przymuszają.
Kościół Rzymskokatolicki zawsze w zbrodniczym narzucaniu własnej ideologi był mistrzem, od którego inni się uczyli.

Pozdrawiam.

@@@
.

#258
29-07-2014 10:35
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
>Tak, oświata od Oświecenia robi swoje.
Rzekłbym że nie od Oświecenia ale od Reformacji (i wynalazku Gutenberga), analfabetyzm, w moim kraju, mocno ograniczono w czasach Oświecenia, to jednak najpierw przestał mieć znaczenie tam, gdzie była... konkurencja między kościołami

>Pan Elasp: - gdyby Polacy opowiedzieli się w wyborach np. za konstytucyjną zmianą ustroju na państwo wyznaniowe
>(vox populi, vox Dei!),

>Gdyby się opowiedzieli? Pan Elasp ogromnie by się zdziwił, gdyż chociaż u nas durni w nadmiarze, to nie ma szans aby większość się opowiedziała za idiotyzmem państwa wyznaniowego.

To akurat potwierdza doświadczenie, gdyby Polacy chcieli żyć w państwie wyznaniowym, zapewne większość zagłosowałaby na partię ultraklerykalną. Tymczasem na takie partie głosuje znacząca mniejszość, a w tej mniejszości jest spora grupa (o której już w rozmowie z Panem pisałem) która myli państwo świeckie z ateistycznym i na wszelki wypadek się boi obydwu modeli.
Potrafię sobie wyobrazić człowieka, który głosuje za narzucaniem innym swojej woli, nie potrafię wyobrazić sobie człowieka, który świadomie zagłosuje za pozbawieniem własnej osoby podmiotowości.

>>Czuję się źle w państwie ateistycznym, które mi mojej religii zabrania jak i w państwie wyznaniowym,
>To też zrozumiałe, ale tak naprawdę, to zna Pan takie państwa tylko z literatury. PRL miał mniejsze zdominowanie ateistyczne niż II RP ma zdominowanie religijne.
Nie tylko z literatury, nie wychowałem się w PRLu, w Konstytucji i ustawach oświatowych był zapisany (i nie były to puste słowa) materialistyczny światopogląd państwa.

>>bo biskupi mi krytycznie myśleć zabraniają a innych do religii przymuszają.
>Kościół Rzymskokatolicki zawsze w zbrodniczym narzucaniu własnej ideologi był mistrzem, od którego inni się uczyli.
Dlatego jestem zwolennikiem państwa, w którym kościoły mają jedynie i aż (!) pełną swobodę działania, a nie możliwość narzucania swoich poglądów. Przy czym uważam, że jest to z korzyścią zarówno dla mieszkańców jako obywateli jak i jako ludzi wierzących.

>Pozdrawiam.
Wzajemnie

>.
>

#259
29-07-2014 10:54
 Ocena 1 na 1
Sygnał (4252 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi szarley
>To akurat potwierdza doświadczenie, gdyby Polacy chcieli żyć w państwie wyznaniowym, zapewne większość zagłosowałaby na partię ultraklerykalną. Tymczasem na takie partie głosuje znacząca mniejszość, a w tej mniejszości jest spora grupa (o której już w rozmowie z Panem pisałem) która myli państwo świeckie z ateistycznym i na wszelki wypadek się boi obydwu modeli.

Problem woli ludu i głosowania za postulatami ultrakatolickimi jest raczej związany z faktem, że główna siła na opozycji jest właśnie ultrakatolicka i ma ostatnio bardzo duże poparcie. Stąd nawet nie jest tak, że ludzie głosują za postulatami ultrakatolików, a przeciw postulatom opozycji.

>Potrafię sobie wyobrazić człowieka, który głosuje za narzucaniem innym swojej woli, nie potrafię wyobrazić sobie człowieka, który świadomie zagłosuje za pozbawieniem własnej osoby podmiotowości.

A mimo to są kobiety popierające Korwin-Mikkego.

>Dlatego jestem zwolennikiem państwa, w którym kościoły mają jedynie i aż (!) pełną swobodę działania, a nie możliwość narzucania swoich poglądów. Przy czym uważam, że jest to z korzyścią zarówno dla mieszkańców jako obywateli jak i jako ludzi wierzących.

Amen.

#260
29-07-2014 11:31
 Ocena-1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika

>Pan Elasp: Podkreślenie moje. Jak na ironię, to racjonaliści europejscy narzucili Europie (niespotykaną w historii) ideę państwa świeckiego.
>>Tak, oświata od Oświecenia robi swoje.

Nie od Oświecenia, ale od XIX-wiecznej reformy szkolnictwa we Francji, reformy dokonanej pod wpływem francuskiej masonerii. Europa chyli się dziś ku upadkowi, a odpowiada za to masoneria i jej niemądre, idealistyczne pomysły.

>Pan Elasp: Siła, z jaką narzucony jest racjonalistyczny światopogląd jest tak wielka, że przeważa nawet nad głosem większości
>>We wszystkich bardziej cywilizowanych państwach europejskich znakomita większość obywateli chce żyć w państwie świeckim. Taka też jest Unia Europejska.

Nie mówię o tym, czego ludzie chcą, ale o tym, czego mogliby chcieć - chcieć bezskutecznie wobec opresyjnej ideologii "państwa świeckiego". Ta opresja jest dla nas tak naturalna (właśnie za sprawą wychowania), że jej nie zauważamy.

>Pan Elasp: - gdyby Polacy opowiedzieli się w wyborach np. za konstytucyjną zmianą ustroju na państwo wyznaniowe
>(vox populi, vox Dei!),

>>Gdyby się opowiedzieli? Pan Elasp ogromnie by się zdziwił, gdyż chociaż u nas durni w nadmiarze, to nie ma szans aby większość się opowiedziała za idiotyzmem państwa wyznaniowego. Społeczeństwo jednak myśli.

Watykan jest państwem wyznaniowym i jest lepiej zarządzany niż Polska. To, że państwo musi być świeckie jest mitem, propagowanym przez wolnomularstwo.

Państwo musi być zakrojone na miarę obywateli, ich preferencji i oczekiwań, nie odwrotnie. Jeżeli ludzie chcą państwa wyznaniowego, państwo powinno być wyznaniowe.

>Kościół Rzymskokatolicki zawsze w zbrodniczym narzucaniu własnej ideologi był mistrzem, od którego inni się uczyli.

"Ideologii", jeśli już.

#261
29-07-2014 12:50
 Ocena 5 na 5
szarley (54913 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Elasp
>Nie od Oświecenia, ale od XIX-wiecznej reformy szkolnictwa we Francji, reformy dokonanej pod wpływem francuskiej masonerii. Europa chyli się dziś ku upadkowi, a odpowiada za to masoneria i jej niemądre, idealistyczne pomysły.

Wszystko przez masonów, Żydów, cyklistów i leworęcznych. Ja tam jestem zwolennnikiem powszechności edukacji, choć może niekoniecznie jako obowiązku do 18-tego roku życia.

>Nie mówię o tym, czego ludzie chcą, ale o tym, czego mogliby chcieć - chcieć bezskutecznie wobec opresyjnej ideologii "państwa świeckiego". Ta opresja jest dla nas tak naturalna (właśnie za sprawą wychowania), że jej nie zauważamy.
Gdyby chcieli chcieć, to by chcieli.
Na czym polega ta opresyjność? Czego Ci nie wolno w państwie świeckim? bo według mnie jedyne czego świeckie państwo zabrania, to narzucania innym sposobu myślenia.

> Watykan jest państwem wyznaniowym i jest lepiej zarządzany niż Polska. To, że państwo musi być świeckie jest mitem, propagowanym przez wolnomularstwo.

Nie porównuj państewka z państwem. Moja gmina, też jest lepiej zarządzana niż państwo, choćby dlatego, że wójt zna osobiście wszystkich mieszkanców.

> Państwo musi być zakrojone na miarę obywateli, ich preferencji i oczekiwań, nie odwrotnie. Jeżeli ludzie chcą państwa wyznaniowego, państwo powinno być wyznaniowe.
Jak widać nie chcą, wyniki wyborów świadczą o tym wyraźnie.
Odpowiedz na pytanie: Jaką korzyść ma katolik z państwa wyznaniowego w porównaniu z państwem świeckim. Prawo do katolickiego światopoglądu ma takie samo, prawo do praktyk religijnych ma takie samo...
Traci tyle, że w państwie wyznaniowym nie ma prawa wybierania legislatury i administracji, bo za niego decydują biskupi.

#262
29-07-2014 13:58
 Ocena 3 na 3
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Elasp
> Państwo musi być zakrojone na miarę obywateli, ich preferencji i oczekiwań, nie odwrotnie.
No tak.
>Jeżeli ludzie chcą państwa wyznaniowego, państwo powinno być wyznaniowe.
I tak samo, jeśli ludzie chcą prawa do aborcji to powinno być prawo do aborcji.

Elasp (6859 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Episode_2

>I tak samo, jeśli ludzie chcą prawa do aborcji to powinno być prawo do aborcji.

Powiedziałbym nieco inaczej: przedstawmy ludziom najlepsze argumenty za i przeciw i niech wtedy decydują, jako jednostki wolne i racjonalne.

#264
29-07-2014 16:30
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Elasp
.
Pan Elasp: Podkreślenie moje. Jak na ironię, to racjonaliści europejscy narzucili Europie (niespotykaną w historii) ideę państwa świeckiego.
>>>>Tak, oświata od Oświecenia robi swoje.
>Nie od Oświecenia, ale od XIX-wiecznej reformy szkolnictwa we Francji, reformy dokonanej pod wpływem francuskiej masonerii.
Nie będę się sprzeczał, kto rozpoczął oświecanie mas, gdyż to tu sprawa wtórna, ale dalej każdy dureń dostrzeże,
iż upowszechnianie oświaty robi swoje. Niech to będzie jeszcze jedna zasługa masonerii.

>Europa chyli się dziś ku upadkowi, a odpowiada za to masoneria i jej niemądre, idealistyczne pomysły.
To strachy na lachy dla ograniczonej intelektualnie poprzez zaślepienie wiarą katolickiej prawicy. Ja - jak większość Polaków - cieszę się z idei, którymi kieruje się Unia Europejska i uważam że korzyści z ich narzucania zaściankowej Polsce są równe korzyściom materialnym.

Pan Elasp: Siła, z jaką narzucony jest racjonalistyczny światopogląd jest tak wielka, że przeważa nawet nad głosem większości
>>>>We wszystkich bardziej cywilizowanych państwach europejskich znakomita większość obywateli chce żyć w państwie świeckim. Taka też jest Unia Europejska.
>Nie mówię o tym, czego ludzie chcą, ale o tym, czego mogliby chcieć - chcieć bezskutecznie wobec opresyjnej ideologii "państwa świeckiego". Ta opresja jest dla nas tak naturalna (właśnie za sprawą wychowania), że jej nie zauważamy.
Kto nie zauważa, ten nie zauważa. Bezmyślnych idiotów klepiących za autorytetami zawsze jest sporo, ale dla myślących samodzielnie - a takie było to forum - jest wybór - tu przykładowo - pomiędzy panią Władysławą i panem Elaspem, a panią Meretseger i Bogusławskim.
Każdy sobie sam argumentację wybiera, która do niego dociera.

> Watykan jest państwem wyznaniowym i jest lepiej zarządzany niż Polska.
Podobnie jak inne państwa wyznaniowe. Dla mało czytających, a głęboko wierzących, to każdy burdel społeczny może być rajem. Na przykład ciągle jeszcze procent Rosjan wierzących, że radziecki komunizm był ustrojem idealnym jest spory. Dlaczego nie miałaby się znaleźć garść Polaków gotowych oddać się pod zarząd Watykanu?

>To, że państwo musi być świeckie jest mitem, propagowanym przez wolnomularstwo.
Myślę, iż urojenia prześladowcze należy leczyć. Bardzo cenię sobie wkład wolnomularstwa w idee nowoczesnego państwa (np. Monteskiusz był wolnomularzem), ale nie przesadzajmy "niewolnomularze" też myśleli.

Pan Elasp: Państwo musi być zakrojone na miarę obywateli, ich preferencji i oczekiwań, nie odwrotnie. Jeżeli ludzie chcą państwa wyznaniowego, państwo powinno być wyznaniowe.
>>>>Kościół Rzymskokatolicki zawsze w zbrodniczym narzucaniu własnej ideologi był mistrzem, od którego inni się uczyli.
>"Ideologii", jeśli już.
Tak, dziękuje! Jedno i zgubiłem. W wychwytywaniu słomek u innych ma Pan tu mistrzostwo, takie samo jak niedostrzeganie belek w merytorycznym sensie swoich wywodów. Literówki i nie tylko literówki wszystkim się zdarzają,
ale ja zawsze preferuję mędrca popełniającego nawet błędy ortograficzne, od "bezbłędnego" językowo durnia.

Pan Elasp: Jeżeli ludzie chcą państwa wyznaniowego, państwo powinno być wyznaniowe.
Myślę, iż ci którzy chcą nas cofnąć do starego zacofania, to powinni sobie poczytać.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,586971#w588766
www.racjonalista.pl/forum.php/s,465159#w468696

Dla podkreślenia stałej aktualności Pańskiej historiozoficznej refleksji zacytuję tu wierszyk z maja 1930 r.
zamieszczony w "Naszym Misjonarzu".

Za cud zwróconej Ojczyzny Bóg przecie
Ma prawo żądać i od nas ofiary,
Gdy tylu pogan jeszcze jest na świecie,
Trzeba rozpalać światło, nieść blask wiary.
Bóg wszechpotężny, Bóg, co mieszka w górze,
Patrzy i czeka na czyn polskich synów,
Bo Polska ma być, jako to przedmurze
Serc gorejących, co się rwą. do czynów:
Nawracać Rosję, pogan wieść ku Bogu,
Ranić swe stopy wśród cierni i głogu,
Lecz iść do celu, iść wciąż, bo inaczej,
Bóg łaskę cofnie, spadnie grom rozpaczy...
Ach, Polska ostać się może jedynie
Z Bogiem - dla Boga, w Bogu ufająca; i
Wpatrzona w mrzonki, w czcze blaski znów zginie,
I wpadnie marnie w niewolę bez końca.


To proponowana przez klerykałów droga Polski do Boga zamiast odnalezienia swojego miejsca w zjednoczonej ideowo
i powiązanej gospodarczo Europie.

@@@
.

#265
01-08-2014 20:44
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi szarley

>Czuję się źle w państwie ateistycznym, które mi mojej religii zabrania jak i w państwie wyznaniowym,
>>>>To też zrozumiałe, ale tak naprawdę, to zna Pan takie państwa tylko z literatury. PRL miał mniejsze zdominowanie ateistyczne niż II RP ma zdominowanie religijne.
>Nie tylko z literatury,
Dobrze, a skąd Pan ma takie informacje, gdy Pan dalej napisał:
>nie wychowałem się w PRLu,
Ja nie tylko wychowałem się w PRL-u, ale w PRL-u przeszedłem 90% mojego kształcenia, będąc cały czas zainteresowany religioznawstwem oraz polityką wyznaniową i stosunkami państwo-Kościół. Interesowała mnie tu szczególnie Polska, ale nie sposób zrozumieć cokolwiek bez porównań, a więc orientowałem się jak to historycznie wyglądało w innych krajach europejskich. Osobiście poznałem prawie wszystkich znanych w PRL-u religioznawców świeckich, ale także sporo konfesyjnych. Czytałem ich publikacje i dyskutowałem z nimi.

Moja rodzina i rodzina mojej żony, to katolicy. Przyjaźniłem się z chrześcijańskimi kapłanami różnych wyznań. Tak, w PRL-u Kościół propagandowo stworzył mit "oblężonej twierdzy", który do dnia dzisiejszego jest wykorzystywany, ale on nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. W praktyce Kościół - poza okresami otwartego konfliktu - doskonale dogadywał się z PRL-owską władzą.

> w Konstytucji i ustawach oświatowych był zapisany (i nie były to puste słowa) materialistyczny światopogląd państwa.

Gdzie?

Konstytucja z 1952 r.
Artykuł 69.
1. Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej niezależnie od narodowości, rasy i wyznania mają równe prawa we wszystkich dziedzinach życia państwowego, politycznego, gospodarczego, społecznego i kulturalnego. Naruszenie tej zasady przez jakiekolwiek bezpośrednie lub pośrednie uprzywilejowanie albo ograniczenie w prawach ze względu na narodowość, rasę czy wyznanie podlega karze.
2. Szerzenie nienawiści lub pogardy, wywoływanie waśni albo poniżanie człowieka ze względu na różnice narodowości, rasy czy wyznania, jest zakazane.
Artykuł 70.
1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność sumienia i wyznania. Kościół i inne związki wyznaniowe mogą swobodnie wypełniać swoje funkcje religijne. Nie wolno zmuszać obywateli do niebrania udziału w czynnościach lub obrzędach religijnych. Nie wolno też nikogo zmuszać do udziału w czynnościach lub obrzędach religijnych.
2. Kościół jest oddzielony od państwa. Zasady stosunku państwa do kościoła oraz sytuację prawną i majątkową związków wyznaniowych określają ustawy.
3. Nadużywanie wolności sumienia i wyznania dla celów godzących w interesy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej jest karane.


Konstytucja z 1976 roku:
Art. 82
1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność sumienia i wyznania. Kościół i inne związki wyznaniowe mogą swobodnie wypełniać swoje funkcje religijne. Nie wolno zmuszać obywateli do niebrania udziału w czynnościach lub obrzędach religijnych. Nie wolno też nikogo zmuszać do udziału w czynnościach lub obrzędach religijnych.

2. Kościół jest oddzielony od państwa. Zasady stosunku państwa do Kościoła oraz sytuację prawną i majątkową związków wyznaniowych określają ustawy.


Jakoś w konstytucjach trudno mi się doczytać materialistycznego światopoglądu państwa, który miałby obowiązywać jego obywateli. A jaka była praktyka?:
>Ateizm jako fragment marksizmu był wtedy oczywistością.
W propagandzie Kościoła było to i nadal jest oczywistością, ale praktyka miała się zupełnie inaczej.
Ponad 50% aktywu PZPR w latach 80 było praktykującymi katolikami (Z czego można wnioskować, że koło 80% wśród wszystkich członków) W PRL wybudowano więcej kościołów niż w całym poprzednim tysiącleciu itd.

Ale co tam Bogusławski można się sięgnąć np. Petera Rainy, czy innych historyków (nie propagandzistów) opisujących stosunki państwo-Kościół w Polsce w latach 1945 - 1989.

Pozdrawiam.

@@@
.

#266
29-07-2014 19:05
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Elasp
> Powiedziałbym nieco inaczej: przedstawmy ludziom najlepsze argumenty za i przeciw i niech wtedy decydują, jako jednostki wolne i racjonalne.
Tak też powinno być w każdej sprawie, również jeśli chodzi o pastwo świeckie/religijne.

Sądziłem, że chcesz porozmawiać o abstrakcyjnych przykładach, ale jak nie , to nie.

#267
29-07-2014 19:44
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Elasp
> Odpowiem pytaniem na pytanie: jeżeli w wyborach powszechnych w Polsce 100 % głosujących opowiedziałoby się za zmianą konstytucji i stworzeniem państwa wyznaniowego (np. z prymasem jako premierem, przejęciem przez państwo kościelnego podziału administracyjnego, itp.), to czy społeczność międzynarodowa uszanowałaby wolę tych obywateli?
> Od odpowiedzi na to pytanie zależy odpowiedż na pytanie, czy żyjemy w państwie opresyjnym, zniewolonym (od wewnątrz i z zewnątrz) pewną ideologią, czy nie.

Odpowiem przykładem na przykład.
Powiedzmy, że umawiasz się ze znajomymi na kawę. Jesteś wolnym człowiekiem, masz prawo nie przyjść. Ale jeśli kilka razy umówisz się i nie przyjdziesz to nikt nie będzie się z Tobą umawiał ani nawet poważnie Cię traktował, a nawet możesz dostać zasłużony opieprz.
Tak samo w pracy. Możesz nie wykonywać poleceń szefa, bo jesteś wolnym człowiekiem.
Ale jeśli zgodziłeś się na warunki pracy to co, chcesz robić sobie z gęby szmatę a z kogoś naiwniaka?
Albo umawiacie się z sąsiadami, że nie hałasujecie przed 9 -tą rano w niedzielę.
Zgodzisz się, a potem będziesz sprawdzać, czy jesteś wolnym człowiekiem i możesz włączyć na full muzykę o 7-mej rano?

Tak samo należymy do społeczności międzynarodowej. Skoro weszliśmy z własnej woli do Unii, zgodziliśmy się przestrzegać pewnych zasad i wartości, to chyba wypadałoby...

Elasp (6859 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Episode_2

>Tak samo należymy do społeczności międzynarodowej. Skoro weszliśmy z własnej woli do Unii, zgodziliśmy się przestrzegać pewnych zasad i wartości, to chyba wypadałoby...

Tak, tylko że ta zmiana konstytucyjna, zmieniająca Polskę w państwo wyznaniowe, mogłaby nastąpić po wystąpieniu z Unii, a i tak Polskę spotkałby ostracyzm na arenie międzynarodowej. Także wszelkiej maści "intelektualiści" zachodni wylewaliby na Polskę kubły pomyj.

#269
29-07-2014 20:21
 Ocena 5 na 5
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Elasp
>>Tak samo należymy do społeczności międzynarodowej. Skoro weszliśmy z własnej woli do Unii, zgodziliśmy się przestrzegać pewnych zasad i wartości, to chyba wypadałoby...
> Tak, tylko że ta zmiana konstytucyjna, zmieniająca Polskę w państwo wyznaniowe, mogłaby nastąpić po wystąpieniu z Unii, a i tak Polskę spotkałby ostracyzm na arenie międzynarodowej. Także wszelkiej maści "intelektualiści" zachodni wylewaliby na Polskę kubły pomyj.

No ale w czym problem? Czy to nie kwintesencja katolicyzmu - cierp teraz a zostaniesz wynagrodzony po smierci?
Lykaj pomyje a po smierci bedziesz piekny, bogaty i bedziesz mieszkal w komunie wyznaniowej

Episode_2 (3284 punktów)Odp: Bóg nie może istnieć - wyklucza go logika
W odpowiedzi Elasp
> Tak, tylko że ta zmiana konstytucyjna, zmieniająca Polskę w państwo wyznaniowe, mogłaby nastąpić po wystąpieniu z Unii, a i tak Polskę spotkałby ostracyzm na arenie międzynarodowej. Także wszelkiej maści "intelektualiści" zachodni wylewaliby na Polskę kubły pomyj.

No bo cały świat to społeczność.
My też wylewamy kubły pomyj na osoby, które nie przestrzegają pewnych zasad, np. nie dbają o własne dzieci, znęcają się nad domownikami czy choćby psem. Nie każdy chce się przyjaźnić z takimi ludźmi. Mimo, że we własnym domu są wolni i nic nikomu nie obiecywali.
Żeby unikać krytyki trzeba by odgrodzić się od świata.
Albo nie przejmować się i robić swoje.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365