Racjonalista - Strona głównaDo treści
Siła religii, a 'poczucie sensu'

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
27-10-2015 17:41Rainard (321 punktów)Siła religii, a 'poczucie sensu'
Ocena 3 na 3
Witam. Ostatnio zaczęło zastanawiać mnie, skąd na religię, mówiąc brzydko, tak wielki popyt. Dlaczego, pomimo częstej głupoty samych doktryn, głoszenia fałszywych wyobrażeń na świat, jawnych nadużyć ze strony religijnych instytucji, zła przez nie czynionego, ogólnodostępnej wiedzy historycznej, która pokazuje jak często było to po prostu narzędzie władzy, manipulacji i wyciskania kasy ze społeczeństwa, wszystko to ma się tak dobrze? Jak to jest, że religia ciągle zajmuje uprzywilejowane miejsce, a naukę czy filozofię traktuje się często jako chłodne i nieludzkie? Jakbyśmy niczego nie nauczyli się z historii. Nie chcę oczywiście 'jechać' w tym momencie po religii (no dobra, nie oszukujmy się... ), ale przyjrzeć bliżej przyczynom wiary oraz wyżej wspomnianego dystansu do nauki czy filozofii. Tyle tytułem wstępu.

A teraz małe wyjaśnienie. Często spotykam się ze stwierdzeniami, głównie ze strony 'zdystansowanych' wierzących (tj. wierzących, ale 'wątpiących', ci fanatyczni od razu podczas rozmowy odsyłają cię do Piekła na wieczne potępienie ) typu: "Jak to jest, że w ogóle występuje na świecie coś takiego jak 'cud życia'? Jak to jest, że ludzie się rodzą? Tak, tak, wiem, że to wszystko jest opisane i zbadane, nauka to wyjaśnia, ale jak to w ogóle jest, że żyjemy? Jak to jest, że w ogóle Wrzechświat istnieje? To wszystko nie może być takie bezcelowe, musi być jakiś sens, jak niby możemy się rodzić tylko po to, żeby umrzeć? Musi być jakiś cel. Musi być Bóg".

Ten przykład pokazuje dziwną tendencje u ludzi do 'poczucia sensu'. Dla wielu osób musi istnieć tzw. 'większy sens', 'jakiś cel'. Religie potrafią to doskonale wykorzystać i tu pojawia się Bóg, niebo, nieśmiertelna dusza, reinkarnacja i inne dziwne twory. Dają proste, satysfakcjonujące i akceptowalne odpowiedzi na pytania bardzo trudne, których rzeczywiste odpowiedzi są przeważnie niemożliwe do zaakceptowania przez większość ludzi. Zastanawia mnie więc czy właśnie to (poza indoktrynacją) nie jest głównym motorem religii - dawanie prostych odpowiedzi, poczucia wyjątkowości, łagodzenie lęków egzystencjalnych oraz strachu przed nieznanym?
Mam też w związku z tym kilka pytań:

Jakie procesy psychologiczne stoją za 'poczuciem sensu', wiarą we własną wyjątkowość, wyjątkowość życia oraz 'wyższy cel' wszystkiego?

Skąd bierze się ta antropomorfizacja rzeczywistości, skąd przekonanie, że wszystko musi mieć 'cel' i stwórcę, skąd to dziwne u ludzi wierzących porównywanie rzeczywistości do przedmiotów stworzonych przez człowieka (np. argumenty kreacjonistów)?

Jak to jest, że np. ja, jako ateista, potrafiłem zaakceptować własną bezcelowość, brak Boga-opiekuna, sensu, życia po śmierci, itd. i jednocześnie cieszyć się życiem, przemijaniem, jako jedyną rzeczą jaką mam (a którą stracę), a spora część ludzi nie potrafi sobie choćby wyobrazić, jak można tak myśleć? To mi czegoś brak czy może innym?

Dlaczego naukę traktuje się często jako zimną, nieludzką? Dlaczego, mimo iż najlepiej opisuje rzeczywistość, ludzie (często bardzo inteligentni) wolą obstawać przy religijnych wersjach, zamiast spróbować szukać tego 'sensu' w oparciu o naukę (za sens można uznać chociażby życie samo w sobie - korzystanie, 'odczuwanie' życia; traktowanie go jak koneser traktuje wino - ilość łyków jest niewielka, dlatego każdy należy smakować najmocniej jak się da)?

Dlaczego o religii mówi się, że 'daje sens', a nigdy nie słyszałem jeszcze, żeby ktoś tak pozytywnie, jak o wszelkich wiarach, mówił o ideach różnych filozofów na temat tego 'jak żyć' ('Królestwo Niebieskie' jest modne jak cholera, a o "Nie należy bać się śmierci, bo kiedy żyjemy śmierci nie ma, a kiedy przychodzi - nie ma nas" to mówią chyba tylko uczniowie gimnazjum przed sprawdzianem z antyku )?

Czy tak częstą niechęć do ateistów ze strony wierzących można wytłumaczyć właśnie tym, iż pokazujemy, że wcale 'wyższego sensu' ani 'celu' być nie musi?

Może raczej dość jałowe te moje wywody, ale jestem ciekaw Waszych opinii.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..
#151
03-11-2015 09:45
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Duch Prawdy
> badanie ewolucji Wszechświata to badanie czasoprzestrzeni

Kolejny skrót myślowy, obnażający Twoją niewiedzę.
Czasoprzestrzń precyzyjnie rzecz ujmując to zbiór zdarzeń elementarnych.
Ewolucję natomiast bada się na podstawie obserwacji odległych obiektów Wszechświata, galaktyk i ich gromad oraz na podstawie rozważań teoretycznych (modelując komputerowo)
Innymi słowy astronomowie budują modele ewolucji Wszechświata w miarę gromadzenia coraz większej liczby obserwacji różnych obiektów, mogą oni obserwować i dokonywać pomiarów obiektów coraz bardziej odległych w czasie i przestrzeni (nie mylić z czasoprzestrzenią).

Np. pole magnetyczne i pole elektryczne razem to wbrew pozorom nie to samo, co pole elektromagnetyczne.

Modele stają się coraz bardziej wiarygodne i prawdopodobnie. Teoria Stanu Stacjonarnego, czego konsekwecją jest Wielki Wychuch to jeden z tych modeli.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#152
03-11-2015 09:52
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Zielony Tygrys
> Nie wiedzieć czegoś to nie powód do wstydu

Dla niego to raczej powód, stąd od miesięcy co jakiś czas ta woda w ustach
Np. wciaż nie zrozumiał, że popełniał błędy umieszczając słowo "mi" na początku zdania, czy też używając słowa "pisze" zamiast "jest napisane".
Tacy ludzie raczej stworzą swoją "gramatykę", własną teorię "kosmologiczną" niż przyznają sie do błędu.
Ale co się dziwić, przecież Sławek to - jak sam niedwuznacznie tu sugeruje - Wybraniec samego Stworzyciela
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#153
03-11-2015 10:11
 Ocena 2 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Duch Prawdy
Sławku, wiele razy sugerowałem Ci, byś wycofał się w 100% do obszaru ducha.
W zakresie i obszarze wiedzy i nauki nieustannie się kompromitujesz. Aż żal to wszystko czytać.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Jacek Głodzik
www.racjonalista.pl/forum.php/s,674045#w675105


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#155
03-11-2015 10:24
 Ocena 2 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Duch Prawdy
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,674045#w675105

Sławku przestań trollować, głosić w jedną stronę, obsesyjnie minusować i zacznij z nami wreszcie rozmawiać. Albo skończ swoją błazenadę.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#156
03-11-2015 10:53
 0 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,674045#w675105
>Sławku przestań trollować, głosić w jedną stronę, obsesyjnie minusować i zacznij z nami wreszcie rozmawiać. Albo skończ swoją błazenadę.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,679221#w680044


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#157
03-11-2015 15:04
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Duch Prawdy
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,679221#w680044

(wzruszenie ramionami) ten post ma już moją odpowiedź

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#158
04-11-2015 02:44
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Czasoprzestrzń precyzyjnie rzecz ujmując to zbiór zdarzeń elementarnych.
A mógłbyś powiedzieć Jacku, kto i kiedy w ten sposób określił czasoprzestrzeń ?

>Ewolucję natomiast bada się na podstawie ... pomiarów obiektów coraz bardziej odległych w czasie i przestrzeni (nie mylić z czasoprzestrzenią).
Bardziej odległych w czasie, cofając się np. aż do czasu Sumerów i porównując ich obserwacje z naszymi obserwacjami ? Teraz już wiem do czego potrzebne są wam ich ceramiczne tabliczki sprzed 10 tysięcy lat.

>Np. pole magnetyczne i pole elektryczne razem to wbrew pozorom nie to samo, co pole elektromagnetyczne.
Miejmy nadzieję, że wiesz czym jest magnetyzm i na czym on polega ... tylko mi nie mów, że to takie zjawisko w polu magnetycznym ... bo to nie ma sensu. Dlaczego przyjmuje się że nośnikami oddziaływań elektromagnetycznych są fotony ?

Myślę że wytłumaczysz również, czy bez magnetyzmu może istnieć pole elektryczne skoro to nie to samo co pole elektromagnetyczne ?

(4listopad2015-ZbyszekzWarszawy)

#159
04-11-2015 07:50
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>Mógłbyś powiedzieć Jacku, kto i kiedy w ten sposób określił czasoprzestrzeń ?

Mógłbym. Przed udzieleniem odpowiedzi jednak spytam profilaktycznie, czy mógłbyś napisać skąd znasz wiek sumeryjskiej tabliczki na Twojej fotce?
A teraz odpowiedź na Twoje pytanie: Minkowski w 1907 r. powiedział tak pierwszy raz o czasoprzestrzeni w mechanice relatywistycznej.

>> Ewolucję natomiast bada się na podstawie ... pomiarów
>> obiektów coraz bardziej odległych w czasie i przestrzeni
>> (nie mylić z czasoprzestrzenią).
> Bardziej odległych w czasie, cofając się np. aż do czasu Sumerów

Czas Sumerów to bardzo mało, zestawiając to z przebiegiem zjawisk ewolucji Wszechświata. Mniej niż chwilka. Takie ćwiczenie: można sobie porównać średni czas życia gwiazdy z okresem, który minął od czasów, w których żyli Sumerowie do naszych czasów.

> Teraz już wiem do czego potrzebne są wam ich ceramiczne
> tabliczki sprzed 10 tysięcy lat.

Gratuluję bujnej wyobraźni. Jeśli już o tym mowa, napisz proszę skąd wiesz, że mają Twoim zdaniem aż 10 tys. lat. Nieśmiało przypomnę, że odpowiedzi skąpisz nam od niespełna 4 miesięcy.

>>Np. pole magnetyczne i pole elektryczne razem to wbrew pozorom nie to samo, co pole elektromagnetyczne.
> Miejmy nadzieję, że wiesz czym jest magnetyzm i na czym on polega

Wiem, studiowałem to. Ty też wiesz? Nieźle.

> Dlaczego przyjmuje się że nośnikami oddziaływań elektromagnetycznych są fotony?

Fizyka w ten sposób upraszcza rozumienie fenomenu. Słysząłeś zapewne o zamiennej miejscami naturze oddziaływań elektromagnetycznych: korpuskularnej i falowej.

> Myślę że wytłumaczysz również, czy bez magnetyzmu
> może istnieć pole elektryczne

Pytasz, bo chcesz się czegoś dowiedzieć, czy raczej mnie przeegzaminować?
Pewnie, że może. Vice versa też. Słyszałeś zapewne o magnesach. To takie ciało wykonane z materiału ferromagnetycznego o właściwościach magnetycznie twardych, wytwarzające w otaczającej go przestrzeni stałe pole magnetyczne. Np. namagnesowany kawałek żelaza). Bieguny magnetyczne N i S, te sprawy. Rudy: magnetyt i piryt magnetyczny, przyciągają kawałki żelaza lub inne magnesy.
Ale pola elektrycznego wokół siebie nie generują, tylko magnetyczne.
Teraz vice versa: wyobraź sobie przewód, który jest pod relatywnie dużym potencjałem (przyłożone jest do niego napięcie stałe) ale nie płynie przez niego prąd.
Pole elektryczne z przydomkiem statyczne duże, magnetyczne zerowe.

> skoro to nie to samo co pole elektromagnetyczne ?

Ponownie gratuluję podstawowej wiedzy z elektrotechniki i fizyki. Właściwie nie chce mi się tego dalej komentować, musiałbym Ci policzyć za godzinę, co zdarzało mi się zresztą z bardziej zdeterminowanymi studentami.
Teraz jak mnie już 'przeegzaminowałeś' napisz proszę, skąd wiesz, że wiadome tabliczki z częściowo zagubionych zbiorów Zbyszka Glińskiego z Warszawy mają Twoim zdaniem aż 10 tys. lat.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#160
05-11-2015 04:54
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Siła religii, 'poczucie sensu' a nauka
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Czasoprzestrzń precyzyjnie rzecz ujmując to zbiór zdarzeń elementarnych. ... Minkowski w 1907 r. powiedział tak pierwszy raz o czasoprzestrzeni w mechanice relatywistycznej.
Najwyraźniej źle zrozumiałeś co miał on do powiedzenia. Do opisu zjawisk fizycznych stosowana jest czterowymiarowa czasoprzestrzeń, w której chwilowe położenia ciała próbnego są nazywane zdarzeniami. Tak więc czasoprzestrzeń to trójwymiarowa przestrzeń w której zachodzi zdarzenie określone chwilowym położeniem w czasie, określonym czwartym wymiarem .

>Ewolucję natomiast bada się na podstawie ... pomiarów obiektów coraz bardziej odległych w czasie i przestrzeni (nie mylić z czasoprzestrzenią).
Ależ Jacku, czasoprzestrzeń to właśnie znana nam przestrzeń w funkcji czasu. Analiza ewolucji to porównywanie wyglądu badanych obiektów położonych bliżej, z tymi bardziej odległymi w pokładach czasu.

>Np. pole magnetyczne i pole elektryczne razem to wbrew pozorom nie to samo, co pole elektromagnetyczne.
... >> Miejmy nadzieję, że wiesz czym jest magnetyzm i na czym on polega ?
>Wiem, studiowałem to. Ty też wiesz? Nieźle.
Co do magnetyzmu to mam jedynie ogólne pojęcie czym on jest. Skoro masz taką potrzebę wykazania się wiedzą, to chętnie zapoznam się z twoim poglądem na temat magnetyzmu. Czy ma on coś wspólnego z różnicą temperatur ?

... Dlaczego przyjmuje się że nośnikami oddziaływań elektromagnetycznych są fotony?
>Fizyka w ten sposób upraszcza rozumienie fenomenu. Słysząłeś zapewne o zamiennej miejscami naturze oddziaływań elektromagnetycznych: korpuskularnej i falowej.
Powinieneś wiedzieć, że źródło oddziaływań elektromagnetycznych świeci światłem w zakresie promieniowania widzialnego, daje poświatę lub świeci jak gwiazda.

... Myślę że wytłumaczysz, czy bez magnetyzmu może istnieć pole elektryczne ?
>...Pewnie, że może. Vice versa też... wyobraź sobie przewód, który jest pod relatywnie dużym potencjałem (przyłożone jest do niego napięcie stałe) ale nie płynie przez niego prąd. Pole elektryczne z przydomkiem statyczne duże, magnetyczne zerowe.
Nie ma tak Jacku, jeśli jest przyłożone napięcie to występuje różnica potencjału a wówczas powstaje pomiędzy biegunami pole elektrostatyczne które namagnesowuje bieguny przeciwnymi ładunkami magnetycznymi. Bez magnetyzmu (jonizacji cząsteczek) nie ma pola elektrycznego.

... skoro to nie to samo co pole elektromagnetyczne ?
>Ponownie gratuluję podstawowej wiedzy z elektrotechniki i fizyki. Właściwie nie chce mi się tego dalej komentować, musiałbym Ci policzyć za godzinę, co zdarzało mi się zresztą z bardziej zdeterminowanymi studentami.
Z taką wiedzą nic nie zarobisz Jacku, pole elektryczne prowadzi do jonizacji a więc do zjawiska magnetyzmu... do rozdzielenia obojętnych cząsteczek na zorientowane magnetycznie jony dodatnie i ujemne.

>Teraz jak mnie już 'przeegzaminowałeś' napisz proszę, skąd wiesz, że wiadome tabliczki z częściowo zagubionych zbiorów Zbyszka Glińskiego z Warszawy mają Twoim zdaniem aż 10 tys. lat.
To nie był egzamin, lecz wymiana poglądów a może okaże się że ktoś ma jeszcze inne zdanie na ten temat. O tabliczkach tak często wspominasz, że zaczynam nabierać przekonanie że dowiedziałem się o nich od ciebie, a może jest to jedynie moje zdanie. Temat tabliczek ma właściwe dla siebie miejsce w innym wątku.

(5listopad2015-ZbyszekzWarszawy)

#161
05-11-2015 08:23
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Siła religii, 'poczucie sensu' a nauka
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>>Czasoprzestrzń precyzyjnie rzecz ujmując to zbiór zdarzeń elementarnych. ... Minkowski w 1907 r. powiedział tak pierwszy raz o czasoprzestrzeni w mechanice relatywistycznej.
>Najwyraźniej źle zrozumiałeś co miał on do powiedzenia.

Przede wszystkim Zbyszku, czy jesteś zadowolony z mojego wyjaśnienia kto i kiedy w ten sposób określił czasoprzestrzeń ? O to w końcu pytałeś. Poza tym następujące po moim wyjaśnieniu pytanie zbyłeś jak zwykle milczeniem. Nie powiem, że to brak kultury, chyba po prostu czegoś się boisz krępujesz do czegoś przyznać, a ja nie wiem, do czego. Nie przysporzy nam to obopólnych benefitów w rozmowie.

> Do opisu zjawisk fizycznych stosowana jest czterowymiarowa
> czasoprzestrzeń, w której chwilowe położenia ciała próbnego
> są nazywane zdarzeniami

Domyślam się, co maił na myśli Duch. Nie musisz go tłumaczyć. Zaznaczyłem, że jest nieprecyzyjny a jego skróty mogą być niezrozumiałe. Jak już tu napisałem (a czego jak widzę nie przyjąłeś) określenie trójwymiarowa przestrzeń + czas i badanie w nim obiektów kosmicznych będzie w tym wypadku bardziej precyzyjne.

>>Ewolucję natomiast bada się na podstawie ... pomiarów obiektów coraz bardziej odległych w czasie i przestrzeni (nie mylić z czasoprzestrzenią).
>Ależ Jacku, czasoprzestrzeń to właśnie znana nam przestrzeń w funkcji czasu

Patrz wyżej. Powtarzam Ci po raz wtóry: czasoprzestrzeń jest słowem zajętym, o nieco innym znaczeniu. Lepiej używać słów które dokładnie komunikują to, co chce się powiedzieć, niż skrótów. Nikt nas tutaj do niczego nie goni.

>. Analiza ewolucji to porównywanie wyglądu badanych obiektów
> położonych bliżej, z tymi bardziej odległymi w pokładach czasu.

Może być.

>>Np. pole magnetyczne i pole elektryczne razem to wbrew pozorom nie to samo, co pole elektromagnetyczne.
>... >> Miejmy nadzieję, że wiesz czym jest magnetyzm i na czym on polega ?
>>Wiem, studiowałem to. Ty też wiesz? Nieźle.
>Co do magnetyzmu to mam jedynie ogólne pojęcie czym on jest.

Istotnie, można to w Twoich wpisach dostrzec.

>Skoro masz taką potrzebę wykazania się wiedzą, to chętnie zapoznam się
> z twoim poglądem na temat magnetyzmu. Czy ma on coś wspólnego z
> różnicą temperatur ?

Nie mam potrzeby, odpowiadam tylko na Twoje pytanie o związek fal elektromagnetycznych z magnetyzmem i polem elektrycznym. Swoja drogą, czy rozumiesz teraz lepiej różnicę między polem elektrycznym, magnetycznym i elektromagnetycznym?

> Powinieneś wiedzieć, że źródło oddziaływań elektromagnetycznych
> świeci światłem w zakresie promieniowania widzialnego, daje poświatę
> lub świeci jak gwiazda.

A skąd zawarta tutaj wątpliwość?

>Nie ma tak Jacku, jeśli jest przyłożone napięcie to występuje różnica potencjału
> a wówczas powstaje pomiędzy biegunami pole elektrostatyczne które
> namagnesowuje bieguny przeciwnymi ładunkami magnetycznymi. Bez magnetyzmu
> (jonizacji cząsteczek) nie ma pola elektrycznego.

Zupełnie nie wiem, o czym tu napisałeś i co chcesz powiedzieć, pomijając już niefrasobliwą błędność niektórych Twoich poglądów, za co dostajesz zresztą minusa. Chyba chciałeś się tu czymś pochowalić, nie wyszło..
Jonizacja cząstek to nie to samo, co pole (które było zresztą również dziedziną, w której jakoś się tam "wyżywałem" naukowo.).
Nie pleć głupot Zbyszku i dokształć się, najlepiej w dostępnych książkach z fizyki
1. Pole elektrostatyczne nic nie magnesuje, a już bynajmniej biegunów ładunkami magnetycznymi.
2. Magnetyzm nie ma nic do pola elektrycznego. Pole elektryczne może spokojnie bez niego istnieć i tak często bywa. Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem o tym w poprzednim wpisie. Tylko teraz uważnie.
3. Zjawisko jonizacji cząsteczek nie ma nic do istnienia lub nieistnienia pola elektrycznego. Pole owo istnieje nawet, gdy żadna z cząstek nie jest zjonizowana.
Zpomniało się podstaw fizyki, na mnie jednak w kwestii korepetycji nie licz. Nie mam czasu.

> pole elektryczne prowadzi do jonizacji

Widzę coś jednak dzwoni. Może prowadzić, choć nie w każdych warunkach. Napiszesz mi, w jakich warunkach?

> a więc do zjawiska magnetyzmu

Wciąż trzeba by korygować Twoje braki, byś wyszedł z lasu. To ponad moje siły, będę kończył z Tobą rozmowę, strata czasu.

>... do rozdzielenia obojętnych cząsteczek na zorientowane magnetycznie jony dodatnie i ujemne.

Tja.. bez komentarza.

> O tabliczkach tak często wspominasz, że zaczynam nabierać przekonanie
> że dowiedziałem się o nich od ciebie

Zostaw te wszystkie dywagacje. Naprawdę nie obchodzi mnie, czy nabrałeś przekonanie i o czym.

> Temat tabliczek ma właściwe dla siebie miejsce w innym wątku.

Odpowiedź na moje pytanie nie musi zawierać się w żadnym wątku. Podasz kto odkrył 10 tys. letnie tabliczki, gdzie konkretnie i po sprawie. Krótko i po męsku. A może to dla Ciebie zbyt dużo? Za wiele wymagam? Z długości czasu bez odpowiedzi (niespełna 4 m-ce) zapewne tak jest.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#162
05-11-2015 08:42
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Siła religii, 'poczucie sensu' a nauka
W odpowiedzi Jacek Głodzik
W sprawie tabliczek
youtu.be/eAHQoPohHnk

#163
05-11-2015 09:31
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)Odp: Siła religii, 'poczucie sensu' a nauka
W odpowiedzi Zielony Tygrys
>W sprawie tabliczek
>youtu.be/eAHQoPohHnk

Nie w pełni doceniasz subtelność tej twórczej finezji...
Jesteśmy oto świadkami narodzin nowej tradycji.
Nowej genialnej strategii erystycznej:

"Nie wiem, ale nie powiem." (ZbyszekBezRacji)

Drobner, impressed

#164
05-11-2015 10:14
 Ocena 5 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Siła religii, 'poczucie sensu' a nauka
W odpowiedzi Drobner
>"Nie wiem, ale nie powiem."

.. i zrobię Wam w ten sposób kuku, byście myśleli, że wiem (bym nie wyszedł na naiwniaka) i czuł się nadal finezyjnym znawcą świata materialnego i badaczem niematerialnego. Racjonaliści od siedmiu boleści, wijcie się dalej w swojej ciekawości!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#165
05-11-2015 18:08
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Siła religii, a 'poczucie sensu'
W odpowiedzi Drobner

>Chętnie dointegruję
>do doborowej paczki
>gdy mi lekarz zoperuje
>pęknięcie... łechtaczki (jakoś tak...)
>[...]
>Drobner, kiepski z fachowej terminologii medycznej...

Drobner się chce wykręcić tu wykrętem miałkiem,
a jak pokazał rentgen (patrz powyższa fotka)
nie ma tutaj co pękać, bo jest całkiem całkiem
ten jego organ (o którym ja mawiam "łąkotka").


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365