 |
Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-04-2019 08:46 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
4 na 6 | Nikt inteligentny, o IQ 110 lub większym nie wierzy w znanych, osobowych bogów, o ile słaba psychika, benefity społecznie czerpane z pozostawania w gronie znajomych wierzących, nie tłumią w nim normalnego, krytycznego myślenia. Pewne rzeczy stają się oczywiste (dla osób o sprawnym, niepatologicznym mechanizmie myślenia). 1. Cesarz Konstantyn, co wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa czyli chrześcijaństwo. "Dostrzegł w nim siłę" mogącą wzmocnić cesarstwo. Tak piszą nawet dość konserwatywni redaktorzy Wikipedii. 2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm. 3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem. 4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy i tak dalej. 5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała). 6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu. 7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat. 8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę. Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów, a rozwód jest zakazany! 9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11) bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf10. Na świecie dzieje się wiele zła. Małe dzieci zapadają na straszne choroby jak nowotwory i pewne wady wrodzone. Kanalie bezkarne torturują ludzi, gwałcą dzieci - latami. Bóg obserwujący to wszystko częściej by interweniował gdyby był. 11. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa. Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu. Pozostałe człowiekowate: 7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis. 6 mln lat temu: Orrorin tugenensis. 5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba. 4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops, Australophitecus afarensis. 3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi 2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba, Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis 1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie (nieformalna jeszcze nazwa) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Dalej..#241 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | > Przecież Bóg jest podobno wszechmogący ? Dlaczego wobec tego pozwala na istnienie zła, na to aby ono działało ? Bawi się w ten sposób ludźmi ? Dlaczego Bóg ma walczyć z czymś, czemu sam może zapobiec, aby go w ogóle nie było ? Jak by naprawdę nie chciał tego zła, zapobiegł by mu w zarodku.> Jeśli bawi się w ten sposób ludźmi, to jest to okrutna zabawa i ten Bóg też jest okrutny.Mi się wydaje że wg religii diabły i szatany (symbole zła) to odtrącone anioły. Robią na złość Bogowi. Bóg z nimi walczy od początku i jakoś do dziś nie może ich zwalczyć. Czyli jak wygląda niesłychana moc Boga? Stąd i pewna kwestia wypowiadania się. -Nie wierzę w Boga. -A w co wierzysz? Przecież trzeba w coś wierzyć! -Wierzę w człowieka. -???? -Czyli w co? Wiem, Ty wierzysz w szatana! -Ale człowiek nie jest Szatanem! -Co mnie tu kołujesz! To ja mam być Szatanem bo we mnie wierzysz? -Ale ja nie wierzę w Boga. -No to się zgadza. Musisz wtedy wierzyć w Szatana. -Ale jak nie wierzę w Boga to nie znaczy, że wierzę w Szatana. -Czyli we mnie? Nie wierzysz? Ale ja jestem człowiekiem. Wiem kim jestem. -Już zaczynasz kołować mnie tu fałszywą propagandą. -No jeśli nie wierzysz w Boga to musisz wierzyć w Szatana. -Ale dlaczego muszę? -No bo innej możliwości nie ma. -Człowieku, czyim dziełem jest pojęcie Szatana? To przecież Bóg stworzył Szatana jak wszystko na tym świecie, bo on wszystko stworzył. Bo zbuntowanych aniołów odtrącił i zrobił im siedzibę w ciemnościach. Jeśli nie wierzę w Boga to i nie wierzę w jego dzieło czyli Szatana. -Oj ty jak zakręcisz to trudno odkręcić. Tak żem się zaplątał, że się pogubiłem. -Ale ja nie plątałem. Powiedziałem tylko, że nie wierzę w Boga. A ty zaraz, że muszę wierzyć wtedy w Szatana. -No jak? A jest inna możliwość jak Szatan? A może jakiś cielec złoty? -Nie. Staraj się na spokojnie rozważyć. -A co mam rozważać. Przecież to proste. To ty komplikujesz. -Ależ ja nie komplikuję. Nie mogę prościej tobie powiedzieć, bo już po prostu się nie da. -Ty, widzę, ładnie umiesz kręcić. -Ależ co ja tobie kręcę. Mówię jak jest. -Nie, to jest nie do pojęcia. Cholernie komplikujesz. -Nie komplikuję, a raczej ty nie chcesz tego przyjąć do wiadomości. -Jak to głupek jakiś jestem? Rozmawiamy przecież normalnie i co? -Tak, to się zgadza, ale pewnych kwestii nie chcesz zrozumieć. -Ja?! Przecież wszystko rozumiałem co powiedziałeś. Co tu mi chcesz ubliżać? -Nie. Jestem daleki od tego, a nawet ciebie lubię. -No to co się mnie czepiasz? -Ale ja się do ciebie nie przyczepiałem. -No to w końcu wierzysz czy nie. -Nie wierzę, bo nie mam ku temu podstaw. -Uparty jesteś jak jakiś muł. No przecież musi być jakaś siła co to wszystko stworzyła. Uznałem, że dalszy dialog jest bez sensu. Tak mniej więcej wyglądają dyskusje na temat tego co tkwi w ludzkich głowach na tym forum też. No bo Bóg ma siedlisko tylko w ludzkich głowach. To ludzka wyobraźnia go stworzyła. Tyle tylko, że nikt do tego nie chce się przyznać. I to jest ten feler. Podtrzymuje to przekonanie pewna grupa ludzi nie tworząca dochodu narodowego, lub inaczej mówiąc produktu narodowego brutto i żyje sobie świetnie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
#242 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | > >>5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych> >"guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej> >religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała).> >> Bardzo mądry profesor biochemik opowiadając o badaniach nad bio (życie) i obserwowanych efektach stwierdził " Naukowcy zajmujący się biologią nie mogą wykluczyć istnienia sił organizujących życie, przez niektórych ludzi także zwanych Bogiem".> A więc mamy pewien typ ludzi, którzy by móc funkcjonować wśród innych muszą wierzyć w istnienie Czegoś co może zagrozić gdy nie będą się stosować do zasad przez to Coś określonych. Na "antypodach" wierzących, żyjących w obawie kary, są ludzie z dużą wiedzą, którzy na obecnym etapie rozwoju nauki, pewne wyniki ich doświadczeń łączą z Nieznanym, niesprecyzowanym naukowo, którego istnienie dopuszczają.Tak. Czytałem pewne publikacje, z których nie wprost ale między wierszami przebijała się myśl o możliwej modyfikacji naszego DNA przez ingerencję z zewnątrz. Zrozumiałem, że pewne zwierzęta człekokształtne zostały poddane inwazyjnymi metodami modyfikacjom. Jak by to miało wyglądać, nie wiem, bo autor publikacji też pisał raczej oględnie licząc na zainteresowanie. Brutalnie powiem niż istnieje w pewnych grupach naukowych przypuszczenie o ingerencji obcych, nie ludzkich, istot nie pochodzących z Ziemi. To wcale nie oznacza ingerencji jakiegoś Boga, i opowieści o glinie z której człowiek został stworzony. Bo to już prawdziwy absurd. Ale nie ma dowodów, a tylko domysły nie mające podstaw, bo zderzamy się z niezrozumiałymi, jak dotąd niewytłumaczalnymi i niezrozumiałymi skokami w rozwoju człowieka, które nie pasują niejako do modelu postępu cywilizacyjnego.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
#243 1 na 1 kenaimyt (7 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | Gdyż jest za głupi
|
| Wojciech Przytulski (676 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | > >Jeśli chronologicznie podejść do sprawy, to Jezus nie mógł czytać ST.> Tia, i nie znał opowieści a Adamie, Ewie i wężu.Według niektórych historyków żydzi wybzdurali księgę rodzaju w czasach Starożytnego Rzymu, gdy usiłując "udowodnić" Rzymianom, że są "starsi i mądrzejsi" bo liczą lata od "początku świata" podczas gdy Rzymianie liczyli od założenia miasta Rzym. > Może jeszcze "wyejakulujesz", że nie wierzył w boga Jahwe ?  > Człowiek jest hybrydą!!! Tu masz dowód.> Obecnie najszerzej przyjmowany pogląd głosi, że mitochondria są potomkami pewnych organizmów endosymbiotycznych, podobnych do dzisiejszych bakterii, które w jakiś sposób przetrwały endocytozę do innej komórki i zostały włączone w skład pierwotnych organizmów eukariotycznych. To w końcu "dowód" czy pogląd? I co to ma wspólnego z hybrydą? Bo ten zaniebieszczony pogląd na pewno nie mówi nic o tym, że jesteśmy hybrydą, już wcześniej ktoś Ci zwrócił uwagę, że hybryda to mieszanka co najmniej dwóch różnych gatunków. |
| Wojciech Przytulski (676 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga |
> Polacy są najbardziej nieduczonym narodem w Europie, gdyż co trzeci nie wierzy niepodważalne ustalenia nauki - teorię ewolucji.Po czym poznajesz "niepodważalność" hipotezy ewolucji? > Ci ludzie muszą głosować na partie stojące za bajkami o piekle i niebie bo odrzucenie nauki zmusza ich do akceptowania legendy o Adamie, Ewie i gadającym wężu.Masz mierną wiedzę o społeczeństwie, ja nie wiem ile na prawdę wierzy w bajkę o wężu, ale wiem na pewno że Polacy(tzn te ca 50% które fatyguje się na wybory) głosują zazwyczaj sterowani emocjami i kłamstwami, które wciska im propaganda od 1945 r. do dzisiaj. > Kaczyńskiemu bardzo wygodnie steruje się tak dramatycznie ciemnym narodem. Na pewno w szkołach nie wzmocni edukacji z biologii, prędzej z religii.W Polsce rzeczywiście trwa celowe niszczenie edukacji, ale nie jest to jakaś swoista cecha PiSu, tylko realizowany przez wszystkie ekipy po 1989 r. wymóg z Generalplan Ost Heinricha Himmlera et consortes. Niszczenie edukacji i ogólne duraczenie społeczeństwa jest integralną częścią realizowania Generalplan Ost, gdyż światłe, myślące społeczeństwo nie dałoby się wpakować w rolę Polnische Untermenschen/goyim, a takie zduraczone, przećwiczone batem i pedagogiką wstydu jak najbardziej, co zresztą widać. > Zresztą Kaczyński (przez swoich ministrow i posłów) szkoły lekceważy finansowo, co widać od lat. Najwidoczniej ich upadek zapewnia mu dalsze trwanie narodu w niedouczeniu> - czyli spokojne rządzenie ludem za pomocą kleru i odwołań do wiary z gadającym wężem.Masz obsesję na punkcie Kaczyńskiego, tę obsesję wkręcały Ci media, jest ona warta mniej niż bajka o wężu, podobnie jak inne urojenia, które tu wypisujesz. Na kaczystów głosowali zazwyczaj ludzie kształceni w poprzednim systemie, m.in. dawni wyborcy SLD. Natomiast na pewno nie głosowali ludzie kształceni za kaczystów, bo ci w większości są jeszcze nieletni. Poza tym jak na wytykającego społeczeństwu "ciemnotę" i "brak wiedzy" sam się nie najlepiej pod tym względem prezentujesz. W Polsce tzw "rządy" to tylko kolonialne kacyki, agentura która niszczy państwo i naród na polecenie kolonizatorów z zachodu. To nawet nie ma jakiegoś większego znaczenia czy rządzą kaczyści czy kundliści, bo efekt jest jeden i ten sam, czyli pogłębianie kolonizacji Polski, wyniszczanie narodu polskiego i żerowanie na nas niczym szarańcza czy inne takie robactwo i to się nie zmienia od 1945. A jeśli sięgnąć w głąb historii to nie zmienia się to od czasów pierwszego rozbioru. |
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | Przedstawiono tutaj zdjęcie obiektu N63A będące połączeniem pikseli ze zdjęcia rentgenowskiego z Teleskopu Kosmicznego Chandra oraz pikseli ze zdjęcia w świetle widzialnym z kosmicznego teleskopu Hubble'a. To pozostałości po eksplozji gwiazdy w zjawisku supernowej w Wielkim Obłoku Magellana (LMC), który jest najbliższym galaktycznym sąsiadem naszej Galaktyki czyli Drogi Mlecznej. (APOD) Lecące cząsteczki i cząstki mogą inicjować zapadanie się materii międzygwiezdnej i powstawanie nowych gwiazd. *** Uważa się, że tego typu wybuch zainicjował kiedyś powstanie lokalnego centrum grawitacyjnego i zapadanie się doń rozproszonego w przestrzeni wodoru i innych drobin - dając Słońce, Ziemię i inne planety. JEST TO CAŁKOWICIE I OSTRO SPRZECZNE Z TEZAMI TEKSTÓW BIBLIJNYCH, KTÓRE ZNAŁ I W KTÓRE WIERZYŁ SAM JEZUS. To powinno dawać do myślenia ludziom inteligentnym. Pozdrawiam  |
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | Polacy i tak będą wierzyć mimo, że sami księża nie wierzą i grzeszą ile wlezie. Gdyż Polacy muszą wierzyć w bajki, bo nie wierzą w naukę (teorię ewolucji). Grafika rekonstrukcji przodków: scontent-f(*)8783c4941c5bbf543c&oe=5EA64FF4Miłego dnia |
#248 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | > Polacy i tak będą wierzyć mimo, że sami księża nie wierzą i grzeszą ile wlezie. Gdyż Polacy muszą wierzyć w bajki...itd. Czy wierzysz w bajkę o "godności ludzkiej" jako czymś naturalnym i niezbywalnym dla ludzkiej istoty? Nauka przecież nie głosi ani jednego twierdzenia na temat "godności ludzkiej". |
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | Istnienie wirusa zika powodującego małogłowie i tragiczne życie dzieci tak upośledzonych oraz pasożytów żyjących w oczach ludzi (czasem także dzieci) zostało zaplanowane przez Jahwe już jak stwarzał świat - nawet jeśli kler zgadza się teorią ewolucji. Ma ona bowiem według kleru wieść do zaplanowanych przez boga gatunków. "Inteligentny Projekt" mówi, że ewolucja ma wieść do dokładnie zaplanowanego już około 15 miliardów lat temu Homo sapiens - "na obraz i podobieństwo boga" Tu mocna grafika o tym: scontent-f(*)f988dd56d8f6643ae9&oe=5E9C7A3EPonieważ tak patologicznie sadystyczny bóg jest idiotyzmem to znaczy że go na pewno nie ma! |
Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | > Ponieważ tak patologicznie sadystyczny bóg jest idiotyzmem to znaczy że go na pewno nie ma!Skoro ludzkie cialo jest świadome, cialo "Universum" tym bardziej. Bóg na pewno istnieje! |
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | > >Polacy i tak będą wierzyć mimo, że sami księża nie wierzą i grzeszą ile wlezie. Gdyż Polacy muszą wierzyć w bajki...itd.> Czy wierzysz w bajkę o "godności ludzkiej" jako czymś naturalnym i niezbywalnym dla ludzkiej istoty? Nauka przecież nie głosi ani jednego twierdzenia na temat "godności ludzkiej".Nie. To miazmaty błędne na gruncie psychologii (nie ma takiej wrodzonej potrzeby) - miazmaty typowe dla PIS (jak "bóg,honor,ojczyzna"). Myśl samodzielnie , nie małpuj popularnych ale bzdurnych idei. |
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | Polki są niestety najgłupszymi kobietami w Unii Europejskiej ale nie ze swojej winy tyko przez mierne, wątłe omawianie teorii ewolucji w polskich szkołach oraz przez brak czasu na samo-edukację w tym zakresie. W polskich szkołach, pod rządami PIS, który liczy na wsparcie Kościoła podczas wyborów taka informacja o dawnych lasach będzie w programie biologii lub geografii niemile widziana. wyborcza.p(*)najstarszy-las-na-swiecie.htmlPIS daje gigantyczne państwowe środki na Kościół katolicki (np na KUL, Licheń, pensje wskazywanych przez Kościół katechetów i inne sprawy) ale też wie, że Kościołowi bardzo nie pasuje uświadamianie uczniów o ewolucji gatunków. Może to bowiem skłonić ucznia do zastanowienia jak to się ma do biblijnej wersji stworzenia całego świata przyrody w jeden dzień. Kościół unika jak ognia publicznego przyznania się do zaakceptowania teorii ewolucji przez JP2 i wiodących teologów współczesnych. Jakiś teolog może o tym wspomnieć podczas elitarnej dyskusji ale na mszy w kościele nadal obowiązuje wersja o Adamie, Ewie i gadającym wężu. Najgłupszych Polaków - czyli tych co nie wierzą w teorię ewolucji, a jest ich sporo bo aż 30% - Kościół nie chce wyprowadzać z błędu.
Szczególnie dużo tak otumanionych Polaków stanowią polskie kobiety, gdyż są przytłoczone zarazem i obowiązkami zawodowymi i macierzyńskimi (mężczyźni mało pomagają) i nie mają czasu na zastanowienie się nad teorią ewolucji. Miłego dnia |
#253 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | Jednym z patologicznych skutków wiary w bzdury teologiczne jest próba zachowowania dziewictwa przed ślubem. Kończy to się trafianiem kobiet po ślubie na impotenta lub na mężczyznę, z którym nie ma szans na w udany seks włącznie ze szczytowaniem. Ponieważ mężczyźni zarabiają zwykle więcej pieniędzy i jako silniejsi fizycznie mogą wymuszać dawanie określonych kwot z pieniędzy rodzinnych na cele religijne to religie w każdej sferze, także erotycznej, preferują wspieranie komfortu mężczyzn. Religie ustawiają kobiety w roli bezwolnego, biernego obiektu seksualnego przeznaczonego dla pana domu. Więcej na tej grafice: scontent-f(*)7587be6f7b46ec173c&oe=5EA992A5Miłego wieczoru. |
#254 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | > Jednym z patologicznych skutków wiary w bzdury teologiczne jest próba zachowowania dziewictwa przed ślubem.> Kończy to się trafianiem kobiet po ślubie na impotenta lub na mężczyznę, z którym nie ma szans na w udany seks włącznie ze szczytowaniem.> Ponieważ mężczyźni zarabiają zwykle więcej pieniędzy i jako silniejsi fizycznie mogą wymuszać dawanie określonych kwot z pieniędzy rodzinnych na cele religijne to religie w każdej sferze, także erotycznej, preferują wspieranie komfortu mężczyzn.> Religie ustawiają kobiety w roli bezwolnego, biernego obiektu seksualnego przeznaczonego dla pana domu.> Więcej na tej grafice:> scontent-f(*)7587be6f7b46ec173c&oe=5EA992A5> Miłego wieczoru.Ciekawie stwierdzone, ale niestety mające w sobie dużo racji. Z moich obserwacji wynika to samo. Zgadzam się w oparciu o obraz ingerencji religii w sferę intymnych sfer życia każdego człowieka. Wnikanie religii w strefy dla niej tak głęboko osobiste człowieka jak sex, niesie nieraz skutki wynaturzeń w stosunkach damsko-męskich. Może rodzić patologie i krzywić ogromnie psychikę człowieka. Metoda zaproponowana przez polski Episkopat, rozmów przedmałżeńskich (wg podanego linku), jest wątpliwie skuteczna, gdyż mają to robić ludzie nie mający, z natury rzeczy (co zrozumiałe, bo nie ćwiczyli w laboratoriach i na wykładach uczelni teologicznych) do tego uprawnień i przygotowania. Bo z natury tej rzeczy będą i tak wpychali religijne techniki przekonywania np. roli kobiety niewolnicy, w stosunkach małżeńskich. O jej obowiązku bycia czasem tylko narzędziem zwyczajnej, rozbuchanej nieraz chuci samczej partnera (zwłaszcza po nadużyciu alkoholu), czy jej się chce czynie chce (w sposób brutalny niszcząc sferę "gry wstępnej" a tym samym smak przyjemności jaki sobie dają parterzy), lub nie może ze względów higienicznych. Na polu intymności stosunków dwóch różnych płci ma rację powiedzenie, które usłyszałem przypadkowo a brzmiące: "Różnica między kobietą a mężczyzną jest taka, że kobieta zawsze może ale nie zawsze chce, a mężczyzna zawsze chce ale nie zawsze może". Taki sposób ingerencji religii zawsze psuje nieraz i tak, często złe wzajemne stosunki partnerów. Bo kobieta ma obowiązek, mężczyzna zresztą też. Bo to jest nieraz sprawa kultury osobistej partnera wyniesionej z domu, jak się to określa. Ale co tu się rozpisywać. Kler ma idee fix na tle sexu, bo oficjalnie nie mogą go uprawiać. Jest to zakaz sztuczny, nie pochodzący z "ust świętych", narzucony przez papieża, łamiący naturalny biologicznie, nieokiełznany pęd do podtrzymania gatunku, co też jest złem prowadzącym do patologicznych zachowań (pedofilia masowa w seminariach, zakonach, czy w instytucji kościoła). Jak dotąd to Episkopat lekceważy sobie te symptomy zdemoralizowania aparatu urzędniczego, urzędników Pana Boga. Więc tacy nie mają żadnego prawa wnikania przez krępujące pytania sondować i opiniować, bo sami są zdemoralizowani do potęgi. Pozdrowienia.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
#255 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga | Czyli fałszerstwa nadgorliwych Chrześcijan! Lub kleru - cyniczne: Kwestionujący istnienie Jezusa jako argument przytaczają niewielką liczbę źródeł niezwiązanych z religią, które opisywałyby takiego człowieka. Dodatkowo znaczna większość z tekstów została napisana wiele lat po jego śmierci. W samej chrześcijańskiej Biblii istnieje ogromna luka w jego życiorysie między 12. a 30. rokiem życia. To dość znaczące u osoby, której cała biografia zawiera się w 33 wiosnach. Jeśli chodzi o źródła niezwiązane z chrześcijaństwem sprawa także jest skomplikowana. Fitzgerald argumentuje na przykład, że nawet świeccy uczeni w dawnych latach korzystali z tekstów religijnych jako fundamentów swojej pracy, zatem nie mogą być uznawani za niezależne źródła. Historyk Richard Carrier pisze, że odniesienie do Jezusa u Józefa Flawiusza prawdopodobnie zostały dodane przez skrybów chrześcijańskich. Jako dowód wskazuje szczególnie jeden fragment dotyczący egzekucji, który zdaje się być żywcem przepisane z "Ewangelii św. Łukasza". Carrier, jak zresztą wielu innych historyków i badaczy mitów, zwraca uwagę na podobieństwo biografii Jezusa do mitycznych bohaterów wielu innych kultur: greckiej, egipskiej, irańskiej i innych. Postać z ewangelii, a potem występująca w źródłach historycznych jako realny bohater, ma być wynikiem synkretyzmu - połączenia wielu osób w jedną i wpisanie jej w dominujący porządek kulturowy. Patrząc na losy świętych katolickich i związanymi z nimi zwyczajami, które często są przedłużeniem pogańskich tradycji, można taką teorię rzeczywiście brać pod uwagę. Warto także pamiętać, że demonologia chrześcijańska jest równie synkretyczna, wpisywano w nią jako demony wiele bóstw konkurencyjnych wyznań. www.focus.(*)al-historycy-sie-o-to-spieraja |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|