Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
08-02-2020 22:17Mariusz Agnosiewicz (moderator)Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora
Ocena 2 na 2
W niemieckim RMF wyśmiano przejęcie przez LOT niemieckich linii lotniczych Condor, lecz wirtemberska prasa widzi w tym część większego planu. Jak pisze Stuttgarten Zeitung: "Prawicowy rząd PiS chce doprowadzić Polskę ekonomicznie do europejskiej czołówki do roku 2040. Wszystko zaczęło się od przejęcia niemieckiej linii lotniczej Condor oraz budowy megaportu lotniczego pod Warszawą - Centralny Port Komunikacyjny 'Solidarność' znalazłby się w pierwszej dziesiątce w Europie, przyćmiewając pogrążony w skandalach port lotniczy w Berlinie, a nawet uzależniając Niemcy od nowego lotniska." Czy Unia pozwoli na to?
www.stuttg(*)49-4e71-a8a0-cf7e834840cd.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czy Unia pozwoli na to?

Niemcy i inne zachodnie narody w miarę rozwoju Polaków, chcąc nie chcąc, będą musieli ustępować. Ludzie potrzebują latać, to udowodnione, organizować transport lotniczy będą Ci, którzy potrafią to dobrze zorganizować.

Polacy mają atuty, umiejętność intensywnej, dobrej pracy i dużą otwartość na innowacje, choć wciąż mają problem z akceptację struktur biznesowych i z lojalnością wobec takich organizacji.

Chcieć to móc.

Polakom potrzeba wiary w Polskę, wysokich morale, dyscypliny i kultury pracy. Polakom potrzeba społeczeństwa, w którym jednostka uwierzy, że społeczeństwo jest dla niej. Wówczas coraz mniejsze znaczenie będzie miało to, na co Unia pozwala i czego chcą inni ludzie.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Cała ta sprawa wygląda na mistyfikację propagandowo-gospodarczą. Co jakiś czas animatornie propagandowe podrzucają taki temat, aby utrzymać złudzenie wpływu rządu na gospodarkę. Wykorzystuje się do tego hipnozę w oparciu o ekscytacje nacjonalistyczne i rynkowe oraz przeciążenie poznawcze - zarzucanie niesprawdzalnymi faktami na temat przedsiębiorstw o skomplikowanej strukturze własnościowej, maskującej centra decyzyjne i ukrywającej koszty funkcjonowania.
   Zagraniczne media mogą brać w tym udział na zasadach komercyjnych. Można wykupić w nich artykuł utrzymany w szyderczym lub krytycznym tonie, co ma sprawiać wrażenie, że przedsięwzięcie jest naprawdę dobre, bo wzbudza zazdrość u Niemców.
   To wygląda jak szwindel, sprawdzian czy uda się ubić jakąś pianę choćby na oparach absurdu. W innych krajach też mają takie zabiegi, tematy dyżurne i bumerangi tematyczne. Nikt tego nie kupuje, ale jest szansa, że media będą miały na czym poszumieć. Będzie jakieś tło do pokazywania portretów, cyferek, wykresów i obrazków.
   Dla mnie wygląda to jak jakiś tani szwindel.
   W gospodarce i polityce hipnoza jest stosowana wszędzie. Przykład? Młody pisarz pisze powieść na temat nowego medium społecznościowego. Jest przekonany, nie wiadomo skąd, że to nośny temat, który zapewni mu sprzedaż. Promuje się za pomocą internetu. Nikt nie przychodzi na jego spotkanie autorskie. Nikt nie kupuje jego książki. On nie rozumie, skąd plajta projektu. Bo był zahipnotyzowany przez to medium społecznościowe i mistyfikacje wokół nagród literackich. To są rynkowe hipnozy kultury zachodniej - indywidualizm, samorealizacja, medialność, interaktywność, nowe technologie, kreatywność, realizacja projektu, zarabianie na działalności artystycznej, rynek sztuki. Wszędzie znajdziesz takie bajdurzenie, a chodzi o to, żebyś wydał na to pieniądze, gdy nie potrafisz bez tego być.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Paolo Monstro (6146 punktów)
>W niemieckim RMF wyśmiano przejęcie przez LOT niemieckich linii lotniczych Condor, lecz
>wirtemberska prasa widzi w tym część większego planu. Jak pisze Stuttgarten Zeitung: "Prawicowy rząd
>PiS chce doprowadzić Polskę ekonomicznie do europejskiej czołówki do roku 2040. Wszystko zaczęło się
>od przejęcia niemieckiej linii lotniczej Condor oraz budowy megaportu lotniczego pod Warszawą -
>Centralny Port Komunikacyjny 'Solidarność' znalazłby się w pierwszej dziesiątce w Europie,
>przyćmiewając pogrążony w skandalach port lotniczy w Berlinie, a nawet uzależniając Niemcy od nowego
>lotniska."
>www.stuttg(*)49-4e71-a8a0-cf7e834840cd.html
Przeanalizowałeś artykuł z N-tej strony regionalnej gazety w Niemczech. Szkoda czasu na analizę opinii redaktora, który prawdopodobnie niewiele wie ani niewiele rozumie nt Polski (tak przynajmniej wynika z mojej wieloletniej analizy prasy niemieckiej) a do tego jego opinia ma niewielki wpływ na Niemców.

Sprawdziłem w google.news.de, tylko w tym tytule pojawiła się informacja na temat Condora i Polski. Trzeba tego artykułu szukać i nie pojawiło się nic w 'Top Meldungen'.
Jedyny więc wniosek jaki można na postawie tego wysnuć, to to, że media w Niemczech mają przejęcie Condora w dupie, podobnie jak obywatele.
Wg mnie Twoja sugestia, że to niepokoi Niemców jest mocno przesadzona. Mówisz o jednym artykule w regionalnej prasie i to wszystko.

>Czy Unia pozwoli na to?
Rozumiem, że to Twoja analiza, bo w artykule nic na ten temat nie mówią?
Możesz podzielić się argumentami, na podstawie których przypuszasz, że Unia będzie torpedowała plan PiS?

Z puntku widzenia ekonomicznego: przedsiębiorstwa państwowe mają przeciętnie 60% mniejszą wydajność niż przedsiębiorstwa prywatne. Powodem tego jest wpływ polityki (wbrew rzeczywistości) oraz marna kadra zarządzająca (koledzy bez kompetencji). To, że przedsiębiorstwo jest w rękach rządu polskiego nie oznacza nawet, że będzie działało na korzyść narodu - jak widać na przykładzie zaangażowania banków w kredyty CHF (najwięcej takich kredytów udzielił PKO BP). Wg mnie plan PiS w zakresie przejmowania przez spółki państwowe innych niż związane z bezpieczeństwem dziedzin gospodarki przyniesie negatywne skutki gospodarcze. Co do mega-lotniska trudno mieć zdanie bo polityka informacyjna rządu skupia się na opiniach a nie analizach.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Z puntku widzenia ekonomicznego: przedsiębiorstwa państwowe mają przeciętnie 60% mniejszą wydajność niż przedsiębiorstwa prywatne.

Ja ostatnio leciałem z Berlina do Marrakeszu i z powrotem ze 50 EUR, w Aldi widziałem na wieszakach kupony na przejazd na dowolnym odcinku w Niemczech Flixbusem za 10 EUR. Nie będzie łatwo konkurować.

Ponadto transport lotniczy na Zachodzie staje sie passe. Transport kolejowy wraca do łask z uwagi na ochronę środowiska. Co chwilę wysłuchuję jak ktoś chwali się, że olał samolot pojechał pociągiem i zrobił coś dla lepszego życia.
09-02-2020 13:22 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Z puntku widzenia ekonomicznego: przedsiębiorstwa państwowe mają przeciętnie 60% mniejszą wydajność niż przedsiębiorstwa prywatne.
>Ja ostatnio leciałem z Berlina do Marrakeszu i z powrotem ze 50 EUR, w Aldi widziałem na wieszakach kupony na przejazd na dowolnym odcinku w Niemczech Flixbusem za 10 EUR. Nie będzie łatwo konkurować.
>Ponadto transport lotniczy na Zachodzie staje sie passe. Transport kolejowy wraca do łask z uwagi na ochronę środowiska. Co chwilę wysłuchuję jak ktoś chwali się, że olał samolot pojechał pociągiem i zrobił coś dla lepszego życia.

Nie znam się na tym biznesie, nie mam dostępu do żadnych informacji, nie wiem nawet jaki był cel tego przejęcia - więc nie chce się wypowiadać czy przejęcie Condora to dobry pomysł czy zły. To samo dotyczy lotniska.

Czytając niemiecką prasę nie zauważyłem specjalnego zainteresowania, ani tym bardziej niepokoju czy strachu przed Polską w związku z tym przejęciem, ale to tylko moja opinia. Mogę się mylić - żadnych badań ani analiz w tym kierunku nie robiłem.

W każdym razie opinia jakiegoś redaktora regionalnej gazety ma niewielkie znaczenie. Poza tym jeśli pomysł opiera się na solidnej analizie ekonomicznej to opinia jakiegokolwiek redaktora ma niewielkie znaczenie, przynajmniej dopóki nie podważy analizy.
Niestety żadnej analizy nie pokazuje też rząd czy LOT, mam nadzieję, że jakaś istnieje...

Polacy mają obsesję na punkcie tego 'co napisała zachodnia prasa', tymczasem zachodnia prasa nie żyje specjalnie Polską (ostatni raz gdy zauważyłem sprawę Polski w top-meldungen miał miejsce gdy rozpoczęto procedurę nie przestrzegania praworządności). Mieszkańcy Europy Zachodniej mają zazwyczaj wiedzę o Polsce porównywalną z wiedzą o Nikaragui, więc ich opinia to zlepek stereotypów i naiwnych uproszczeń i nie warto tego analizować ani traktować jako wskazówkę inną niż reputacja kraju w UE.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   W Polsce, jak zawsze, trwa bardzo ostra walka o kasę. Szykują się duże przewały. Kto trzyma za dużo pieniędzy w banku, może przeżyć wiele rozczarowań, o ile przeżyje.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Jan Rylew (3965 punktów)
>W niemieckim RMF wyśmiano przejęcie przez LOT niemieckich linii lotniczych Condor, lecz
>wirtemberska prasa widzi w tym część większego planu. Jak pisze Stuttgarten Zeitung: "Prawicowy rząd
>PiS chce doprowadzić Polskę ekonomicznie do europejskiej czołówki do roku 2040. Wszystko zaczęło się
>od przejęcia niemieckiej linii lotniczej Condor oraz budowy megaportu lotniczego pod Warszawą -
>Centralny Port Komunikacyjny 'Solidarność' znalazłby się w pierwszej dziesiątce w Europie,
>przyćmiewając pogrążony w skandalach port lotniczy w Berlinie, a nawet uzależniając Niemcy od nowego
>lotniska." Czy Unia pozwoli na to?
>www.stuttg(*)49-4e71-a8a0-cf7e834840cd.html

Nie widzę specjalnie "zaniepokojenia". Dominują raczej sceptycyzm wymieszany z nadzieją.
Przy okazji pojawiają się uwagi o polskim kapitalizmie państwowym jaki zdaje się uprawiać polski rząd Morawieckiego.

Mitteldeutscher Rundfunk ciekawie opisuje polską ekspansję na niemieckim obszarze gospodarczym w kontekście ostatniego przejęcia Condora przez LOT.
www.mdr.de(*)/politik/polen-condor-100.html
Warto przeczytać, bo na ogół Polacy słabo orientują się na ten temat.
Jest tam szereg ciekawych informacji.

Tagesschau.de artykułem z 24.01.2020 opisuje przejęcie Condora przez Lot
www.tagesschau.de/wirtschaft/lot-condor-103.html

O przejęciu Condora przez Lot pisze także Spiegel.
W tonie nieco sceptycznym z politycznymi wtrętami. Niektórzy z branży nie wierzą, że Polakom inwestycja 600mln Euro się opłaci tym bardziej, że 5000 pracowników Condora ma pracować bez redukcji dalej.
www.spiege(*)5a-5ed6-4867-b8bf-b356abcf6be1

Tym tematem zajmuje się także Südeutsche Zeitung w artykule zatytułowanym: "Condor staję się polskim"
www.suedde(*)-airline-verkauf-lot-1.4770430

Opisują to także WAZ i FAZ, Jest wiele artykułów na ten temat w innych tytułach.
szarley (54913 punktów)
>Centralny Port Komunikacyjny 'Solidarność' znalazłby się w pierwszej dziesiątce w Europie,

Żeby tak się stało, musiałby mieć połączenia komunikacyjne. Co godzinę musiałyby dojeżdżać do tego lotniska pociągi nie tylko z Warszawy, ale też z Gdańska, Krakowa, Katowic, Wrocławia, Berlina, Lwowa ... Dodatkowo do Gdańska, Katowic, Krakowa, czy Poznania musiałyby dojeżdżać pociągi z Kartuz, Cieszyna, Limanowej... Taki port ma sens tylko wtedy, kiedy będzie rzeczywiście dobrze połączony z całym krajem i bliską zagranicą.

Tymczasem.... Podmiejskie koleje zlikwidowano, torowiska rozebrano, rozkład jazdy jest z d.py wzięty, a i ten z d.py wzięty "może się zwiększyć lub zmniejszyć"

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
uxbridge (5980 punktów)
Nie myślałem, że jeszcze kiedykolwiek piosenka Tureckiego z Kabaretu Olgi Lipińskiej z 1981r nabierze takiej aktualności. Mieszanina narodowych kompleksów, tromtadracji i pseudo patriotycznego bełkotu.

Wlazł kotek na płotek, leci pies przez pole,
Kartofle dwa złote, zupa już na stole.

Leci pies przez pole, płynie Wisła, płynie,
Kożuch zjadły mole, nieszczęście w rodzinie.

Płynie Wisła, płynie, dudni woda, dudni,
Chłopcy malowani a pod spodem brudni.

Kiedy ranne zorze, zachodźże słoneczko,
Biją się na noże dwaj panowie z teczką.

Zachodźże słoneczko, danaż moja, dana,
Wypełniona sieczką głowa pozłacana.

Ele mele dutki, siwe, siwe wołki,
Miłe złego skutki, zachwiały się stołki.

Umarł Maciek, umarł, teściowa ma zięcia,
Ktoś tam, coś tam umiał, są i osiągnięcia!

Cześć wam, cześć panowie, kiedy ranne zorze,
Może ktoś się dowie, może ktoś pomoże.

Cielę łapę liże, szumi las dębowy,
Komu tam najbliżej, po rozum do głowy?

O, mój rozmarynie, co złego to nie my,
Nie zginęła i nie zginie, póki my żyjemy!
09-02-2020 13:36 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>Nie myślałem, że jeszcze kiedykolwiek piosenka Tureckiego z Kabaretu Olgi Lipińskiej z 1981r nabierze takiej aktualności. Mieszanina narodowych kompleksów, tromtadracji i pseudo patriotycznego bełkotu.

Nie wszyscy Polacy mają kompleksy i mentalność stereotypowego 'przedwojennego chłopa' całującego księdza po rękach, patrzącego na Żyda z zawiścią, na Niemca z kompleksem a na Ukraińca i Rosjanina z wyższością. Nie dla wszystkich Polaków patriotyzm to prymitywna propaganda w stylu TVP. Dla wielu propaganda PiS to zdrada narodu a nie żaden patriotyzm. Wydaje mi się, że ten problem znika - w młodym pokoleniu?

Przypuszczam, że rząd traktuje to jako marketing pt 'przejmujemy Niemców', ale nie wykluczałbym też, że to przejęcie ma jakiś inny cel niż marketing dla rządu. Mam taką nadzieję przynajmniej, bo choć suckesy przekładają się na stołki i kasę dla koleżków to problemy spółek państwowych dotyczą już jedynie podatników.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
09-02-2020 13:54 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>Nie dla wszystkich Polaków patriotyzm to prymitywna propaganda w stylu TVP. Dla wielu propaganda PiS to zdrada narodu a nie żaden patriotyzm. Wydaje mi się, że ten problem znika - w młodym pokoleniu?
Tym które paraduje w koszulkach z husarią na kościelnych pielgrzymkach?

>Przypuszczam, że rząd traktuje to jako marketing pt 'przejmujemy Niemców', ale nie wykluczałbym też, że to przejęcie ma jakiś inny cel niż marketing dla rządu. Mam taką nadzieję przynajmniej(...)

A ja nie mam. Z prostego powodu. Trafne decyzje gospodarcze zapadają w gronie kompetentnych fachowców, a i to nie zawsze. Polityka kadrowa PiS-u w sposób oczywisty nie opiera się na kompetencjach. Podobnie było za PRL-u. Szansa, że pociotki prezesa czy kuzyni ministra zasiadający w radach nadzorczych wybiorą zarząd firmy sposród ludzi kompetentnych a nie swoich znajomych są żadne. Przypadkowy i nieznający się na rzeczy dyrektor jakich współpracowników dobierze? Zgadłeś. Podobnych sobie.
09-02-2020 14:18 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Nie dla wszystkich Polaków patriotyzm to prymitywna propaganda w stylu TVP. Dla wielu propaganda PiS to zdrada narodu a nie żaden patriotyzm. Wydaje mi się, że ten problem znika - w młodym pokoleniu?
>Tym które paraduje w koszulkach z husarią na kościelnych pielgrzymkach?
>>Przypuszczam, że rząd traktuje to jako marketing pt 'przejmujemy Niemców', ale nie wykluczałbym też, że to przejęcie ma jakiś inny cel niż marketing dla rządu. Mam taką nadzieję przynajmniej(...)
>A ja nie mam. Z prostego powodu. Trafne decyzje gospodarcze zapadają w gronie kompetentnych fachowców, a i to nie zawsze. Polityka kadrowa PiS-u w sposób oczywisty nie opiera się na kompetencjach. Podobnie było za PRL-u.

.. i po upadku PRLu - robiło to SLD, PSL, AWS i PO. Jedyną różnicą pomiędzy PiS a poprzednikami jest fakt, że PiS to robi bezczelniej i w większej skali - nie dba nawet o wykształcenie kierunkowe czy jakiekolwiek pozory. Pamiętamy wszyscy jak prezes kombinował jakby tu Kazia na prezesa PKOBP dać mimo braku wykształcenia. PiS zatrudnia panie po filologii na dyrektorów banku centralnego, koleżankę prezesa z marnymi osiągnięciami na prezesa TK albo redaktora na szefa kontrywiadu wojskowego i 'co mi zrobisz'? Efekt przypomina czasy powojenne - panoszenie się kompletnych amatorów z mentalnością Dyzmy - 'nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera'.
To jest drażniące - pytanie tylko co to zmienia w gospodarce? Ekonomista z czasów PO używał swej wiedzy jedynie po to, żeby się lepiej i sprytniej obłowić i ustawić koleżków?
Zaletą PiS jest więc to, że nie chcą tych spółek zniszczyć - nie pozwalają amatorom, którzy są wierni i posłuszni na kradzież na dużą skalę.
PO dożynało spółki wysysając wszelkie przymoszące większe zyski gałęzie tak, że kura znosząca złote jajka zdychała, za PiS te spółki funkcjonują lepiej - LOT jest tego przykładem.

Nawet zarządzane przez amatorów, spółki państwowe przetrwają dzięki dominującej pozycji na rynku (przeniosą koszty niegospodarności na obywateli), jeśli PiS utrzyma kradzież na mniejszym poziomie niż PO.

Problemem jest raczej przejmowanie gospodarki i obszarów gdzie nie ma monopolu, bo przedsiębiorstwa prywatne będą miały lepsze wyniki od przesiębiorstw państwowych. Prezesi-amatorzy z PiS, nawet mimo presji ze strony prezesa nie poradzą sobie z lepiej zarządzanymi spółkami prywatnymi w obszarach rynku gdzie nie ma monopolu państwowego. Może to potrwać wiele lat ale w końcu rzeczywistość wygra, bo tutaj faktycznie UE nie pozwoli na prześladowanie firmy niepaństwowej przez rząd by zrekompensować nieporadność zarządu.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
09-02-2020 16:37 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Polityka kadrowa PiS-u w sposób oczywisty nie opiera się na kompetencjach.

Jakie kompetencje masz konkretnie na myśli?

Rozwinięcie biznesow kolesi czy przetransferowanie kasy z koryta z podatków od biedy na konto spółki zarejestrowanej w skrzynce na listy na egzotycznej wyspie, o której nie widomo do kogo należy?

Bo może polityka kadrowa PISu w sposób oczywisty opiera się na kompetencjach społecznych, choć kadrze rzeczywiscie brakuje wyrafinowanych kompetencji największych cwaniakow?

Może prostota tych ludzi ma wartość taką, że nie zostawia Cię w samych skarpetkach.
10-02-2020 10:16 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)
>>Polityka kadrowa PiS-u w sposób oczywisty nie opiera się na kompetencjach.
>Jakie kompetencje masz konkretnie na myśli?
Nie zrozumiesz, ponieważ ty nie masz żadnych przydatnych komukolwiek. Jesteś leniem spędzającym większość czasu na ględzeniu w necie zamiast na nauce czegoś pożytecznego. Ale skoro każda praca jest wg ciebie wyzyskiem, to może zamiast bzdecić o kompetencjach społecznych i marnować czas na forum daj przykład i zacznij pomagać potrzebującym? Chorym, samotnym, słabym? Za darmo. Lub za dach nad głową i wyżywienie. Ale tak się nie stanie, bo jesteś bezużytecznym, egoistycznym, roszczeniowym LENIEM. Cała ta twoja oszukańcza wizja i pseudo filozoficzne rozważania nieudolnie ukrywają twój jedyny, prawdziwy cel - żeby ktoś na ciebie zapierdalał.
10-02-2020 18:34 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Polityka kadrowa PiS-u w sposób oczywisty nie opiera się na kompetencjach.
>>Jakie kompetencje masz konkretnie na myśli?
>Nie zrozumiesz, ponieważ ty nie masz żadnych przydatnych komukolwiek. Jesteś leniem spędzającym większość czasu na ględzeniu w necie zamiast na nauce czegoś pożytecznego. Ale skoro każda praca jest wg ciebie wyzyskiem, to może zamiast bzdecić o kompetencjach społecznych i marnować czas na forum daj przykład i zacznij pomagać potrzebującym? Chorym, samotnym, słabym? Za darmo. Lub za dach nad głową i wyżywienie. Ale tak się nie stanie, bo jesteś bezużytecznym, egoistycznym, roszczeniowym LENIEM. Cała ta twoja oszukańcza wizja i pseudo filozoficzne rozważania nieudolnie ukrywają twój jedyny, prawdziwy cel - żeby ktoś na ciebie zapierdalał.

Ooooo przyjacielem to Ty mi nie jesteś.
Jak sobie ciężej popracuję jak dziś i naczytam się wyzwiak od roszczeniwych leni to mi się dysonans poznawczy włącza.

Jak ja mam o Tobie pomyśleć dobrze?
No jak?
Jak Ci sprzyjać mój wrogu?

Dobrze, że mam rozluźniającą muzykę na uszach, bo dzięki niej trochę mi zwisla twoja wrogość i nie muszę Ci życzyć piekła.
Elasp (6859 punktów)
>Nie myślałem, że jeszcze kiedykolwiek piosenka Tureckiego z Kabaretu Olgi Lipińskiej z 1981r nabierze takiej aktualności. Mieszanina narodowych kompleksów, tromtadracji i pseudo patriotycznego bełkotu.... itd.

Czy jest jakiś inny naród, którego elity (albo "elity") zajmują się równie gorliwie piętnowaniem wad narodowych (albo "wad narodowych")? Trudno oprzeć się wrażeniu, że dojście do etapu takiego krytykanctwa może wręcz uchodzić na wspięcie się na szczebel elitarności. Należę do elity = kupuję "Gazetę Wyborczą", "Newsweeka" oraz "Tygodnik Powszechny". Nie krytykuję własnego narodu = jestem ciemny i należę do gminu.

Jeżeli jest jakaś polska wada narodowa, to jest nią szukanie we własnym narodzie (innych) wad.
09-02-2020 18:28 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Morawiecki! Weź, opowiedz im lepiej bajkę o Wielkiej Szwajcarii!!! Oni tam mają rzeki, co płyną z gór, a w tych górach na łąkach pasą się krowy, co dają mleko na czekoladę! Z tej czekolady robią praliny drogocenne i luksusowe bardzo, co się sprzedają na cały świat za miliardy! Z tego tylko prawie żyją! Mają też zioła z tych łąk górskich, robią z nich nalewki na serce i na wątrobę. Bardzo dobre nalewki to są i zaraz schodzą, bo mają ładne buteleczki szklane. Też mają z tego miliardy! Najwięcej miliardów to mają z żydowskiego złota, co u nich zostało po wojnie. I nie tylko z żydowskiego. Amerykanie trzymają w ich bankach takie góry forsy, że cała Szwajcaria żyje tylko z odcinania kuponów i procentów. Niedawno musieli samych procentów zwrócić Amerykanom kilkadziesiąt miliardów!!! Frank dał radę, bo bardzo mocny od banków i złota. Morawicki! Opowiedz, jak tam leciałeś samolotem, jakie miałeś przygody podniebne, jakie tam przed tobą się rozwijały widoki i perspektywy! Ty też jesteś taki z Ameryki, a w dodatku - Polak, to musisz mieć tam ze dwa garnce złota ukryte gdzieś w tych szwajcarskich górach. Jak je znajdziesz, to po tęczy zaraza wracaj do kraju, żeby się pochwalić!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>    Morawiecki! Weź, opowiedz im lepiej bajkę o Wielkiej Szwajcarii!!! Oni tam mają rzeki, co płyną z gór, a w tych górach na łąkach pasą się krowy, co dają mleko na czekoladę! Z tej czekolady robią praliny drogocenne i luksusowe bardzo, co się sprzedają na cały świat za miliardy! Z tego tylko prawie żyją! Mają też zioła z tych łąk górskich, robią z nich nalewki na serce i na wątrobę. Bardzo dobre nalewki to są i zaraz schodzą, bo mają ładne buteleczki szklane. Też mają z tego miliardy! Najwięcej miliardów to mają z żydowskiego złota, co u nich zostało po wojnie. I nie tylko z żydowskiego. Amerykanie trzymają w ich bankach takie góry forsy, że cała Szwajcaria żyje tylko z odcinania kuponów i procentów. Niedawno musieli samych procentów zwrócić Amerykanom kilkadziesiąt miliardów!!! Frank dał radę, bo bardzo mocny od banków i złota. Morawicki! Opowiedz, jak tam leciałeś samolotem, jakie miałeś przygody podniebne, jakie tam przed tobą się rozwijały widoki i perspektywy! Ty też jesteś taki z Ameryki, a w dodatku - Polak, to musisz mieć tam ze dwa garnce złota ukryte gdzieś w tych szwajcarskich górach. Jak je znajdziesz, to po tęczy zaraza wracaj do kraju, żeby się pochwalić!
>****** *******

Może nauczmy się czegos od nich. Mam nawet pomysł. Określenie podatku w demokracji bezpośredniej.

Nie, bo plebs zbyt głupi i lepiej będzie, gdy zdecyduje arystokracja?

Ale wówczas jak plebs przestanie być głupi skoro o niczym nie decyduje i za nic nie odpowiada?

Może szwajcarskie pralinki są najlepsze, bo Szwajcarzy doceniają je i wartość do nich przywiązują?

Może szwajcarskie banki są najlepsze, bo Szwajcarzy doceniają je i wartość do nich przywiązują?

Może gdyby jeden Polak uznał wartość tego co robi drugi to to co ten drugi robi nabrałoby wartości?

Ja uważam, że to co robi Morawiecki jest cool, podobnie to co robi Tusk, sam mam inne potrzeby, dążenia i cele ale zdaje się, że Ci to co robią starają się robić jak najlepiej, z ich perspektywy.

Oczywiście, że karierowicze.
Ale kto nim nie jest?
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Morawiecki, słyszałeś?! Hamer chce, żebyś mu opowiedział coś o tej Wielkiej Szwajcarii. On chce tę wersję opowieści, w której jest dużo mowa o demokracji bezpośredniej, przywiązaniu do ojczyzny i szacunku do banków. Hamer chce opowieść o Wielkiej Szwajcarii, w której każdy ufa bankom, bo są wielkie i szwajcarskie. Morawiecki! Weź, zlituj się nad Hamerem! Opowiedz mu jeszcze o serach! Wtedy wszystkie oszczędności umieści w banku spółdzielczym i będzie nosił złote butki na cześć zapowiadanej reformy godła państwowego! Morawiecki, zlituj się! Tych opowieści o samolotach nikt nie zrozumie, bo już jest po bańce lotniczej i turystycznej. Wszyscy myślą, że to jakieś szachrajstwo albo kabaret.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-02-2020 21:22 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>    Morawiecki, słyszałeś?! Hamer chce, żebyś mu opowiedział coś o tej Wielkiej Szwajcarii. On chce tę wersję opowieści, w której jest dużo mowa o demokracji bezpośredniej, przywiązaniu do ojczyzny i szacunku do banków.

Przyjęcie poglądu, że wszycy kłamią, manipulują, knuja, nie mają żadnych prawdziwych wartości, żadnego celu poza hedonistycznym i pełnym perwersji czolganiu się do własnej śmierci to jest nihilizm, intelektualna depresja, rozpacz, która prowadzi do samozniszczenia, do duchowego samobójstwa.

Też często zaliczam ten stan ale Walczę z tym i Tobie też taka walkę proponuję.

Skoro nie istnieją żadne autentyczne wartosci, to je stwórz. Kto je stworzy jesli nie Ty?

Ja się nie poddaję. Cierpię ale wciąż podejmuję walkę i robię swoje.
Zamierzam pustkę przekuć w nadzieję nawet jeżeli ta nadzieja będzie tylko moim naiwnym wyobrażeniem.

Trzeba się na coś zdecydować albo idziesz w dół albo w górę.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Morawicki, słyszałeś?! Hamer chce, żebyś mu naopowiadał głupot, to sobie wybierze jakieś naiwne wyobrażenie, które przekuje w nadzieję zwalczenia nihilizmu. Morawicki, weź, opowiedz mu coś o heraldyce, że będzie miał symetrycznego ptaka, ale za to ze złotymi butkami. On tego potrzebuje, żeby wierzyć w Polskę, bo jak patrzy, to nic nie widzi. Musi być w transie wojennym. Musi walczyć, choćby z nihilizmem! Nihiliści wszystkich krajów, strzeżcie się! Nadchodzi Hamer ze smartfonem, tam ma aplikację Nadzieja Niepodległej! Jak zdobywa punkty na promocji, to ptaszek do niego macha skrzydełkami, a jak wygra to dostanie artefakt - złote butki od krasnoludka! To mu nadaje sens, wartość i treść. Nie możecie mu z Dudą tego zabrać!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
10-02-2020 15:46 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>    Morawicki, słyszałeś?! Hamer chce, żebyś mu naopowiadał głupot, to sobie wybierze jakieś naiwne wyobrażenie, które przekuje w nadzieję zwalczenia nihilizmu. Morawicki, weź, opowiedz mu coś o heraldyce, że będzie miał symetrycznego ptaka, ale za to ze złotymi butkami. On tego potrzebuje, żeby wierzyć w Polskę, bo jak patrzy, to nic nie widzi. Musi być w transie wojennym. Musi walczyć, choćby z nihilizmem! Nihiliści wszystkich krajów, strzeżcie się! Nadchodzi Hamer ze smartfonem, tam ma aplikację Nadzieja Niepodległej! Jak zdobywa punkty na promocji, to ptaszek do niego macha skrzydełkami, a jak wygra to dostanie artefakt - złote butki od krasnoludka! To mu nadaje sens, wartość i treść. Nie możecie mu z Dudą tego zabrać!
>****** *******

A tak na poważnie. Bardzo poważnie w niektórych kręgach towarzyskich PiS-u, rozważana jest myśl zmiany godła państwa krytykowana nawet przez innych członków PiS-u. Polegać ma ona na umieszczeniu symbolu krzyża, chyba na piersi tego ptaka. Nadto napór jest na umieszczenie krzyża na fladze prezydenckiej jego samochodu służbowego. Mnie nie zaskoczyła usłużna postawa PiS-u wobec Kościoła (bo Kościół tego nie żądał). Że jest to pęd do łamania zapisów zasadniczych Konstytucji państwa, to jest widoczne. Ale jak Kaczyński to zaakceptuje, to będzie się działo w tym kierunku, oj będzie się działo. Mnie symbol krzyża kojarzy się źle dla interesów Polski. Bo to historycznie i Krzyżacy i wspomnienie stylizowanych na różne sposoby krzyży wszelkiego sprzętu wojskowego walecznych wojsk herosów faszystowskich w II W.Ś.. Bryluje za to promieniście głupota osób, które nie wiedzą po co ich wyborcy wybrali.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Morawiecki! Weź, ratuj nadzieję dla krajowej gospodarki! Żądaj godła całego złotego! Stać cię! Mamy farbę. Starczy, żeby wszystko ozłocić. Będzie tu wtedy więcej złota niż w całej Szwajcarii sera i czekolady!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
11-02-2020 09:43 
 Ocena 1 na 1
klaio (1068 punktów)
> Morawiecki! Weź, zlituj się nad Hamerem! Opowiedz mu jeszcze o serach! Wtedy wszystkie oszczędności umieści w banku spółdzielczym

Ostrzegam, właśnie "zrestrukturyzowano" Podkarpacki Bank Spółdzielczy. Szpital w Sanoku, Przemyślu i kilka innych i kilkanaście biednych gmin bieszczadzkich nie licząc kilkunastu tysięcy ciułaczy potraciło miliony. Sejmik Podkarpacki jednomyślnie wystąpił do Morawieckiego o rekompensaty dla poszkodowanych.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Nie wiem, jakiego Morawieckiego masz na myśli, ale sprawa jest beznadziejna. Dlaczego? Bo za finanse samorządów odpowiada samorząd, a nie rząd. Są wielkie banki o względnie dobrych bilansach, które radzą sobie z płynnością na tyle dobrze, że bez trudu obsługują bieżące rachunki wielkich firm i instytucji. Dlaczego samorząd trzymał swoje pieniądze w małym banku spółdzielczym?
***** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
klaio (1068 punktów)
> Morawiecki! Weź, zlituj się nad Hamerem! Opowiedz mu jeszcze o serach! Wtedy wszystkie oszczędności umieści w banku spółdzielczym

Ostrzegam, właśnie "zrestrukturyzowano" Podkarpacki Bank Spółdzielczy. Szpital w Sanoku, Przemyślu i kilka innych i kilkanaście biednych gmin bieszczadzkich nie licząc kilkunastu tysięcy ciułaczy potraciło miliony. Sejmik Podkarpacki jednomyślnie wystąpił do Morawieckiego o rekompensaty dla poszkodowanych.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Rekompensat nie będzie, a dla urzędników, którzy podjęli błędne decyzje przy wyborze banku spodziewam się wyroków karnych za niegospodarność.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-02-2020 18:58 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nie myślałem, że jeszcze kiedykolwiek piosenka Tureckiego z Kabaretu Olgi Lipińskiej z 1981r nabierze takiej aktualności. Mieszanina narodowych kompleksów, tromtadracji i pseudo patriotycznego bełkotu.... itd.
> Czy jest jakiś inny naród, którego elity (albo "elity") zajmują się równie gorliwie piętnowaniem wad narodowych (albo "wad narodowych")? Trudno oprzeć się wrażeniu, że dojście do etapu takiego krytykanctwa może wręcz uchodzić na wspięcie się na szczebel elitarności. Należę do elity = kupuję "Gazetę Wyborczą", "Newsweeka" oraz "Tygodnik Powszechny". Nie krytykuję własnego narodu = jestem ciemny i należę do gminu.
> Jeżeli jest jakaś polska wada narodowa, to jest nią szukanie we własnym narodzie (innych) wad.

Docenianie kosztuje konieczność uznania cudzych potrzeb i woli a koszty nie są fajnie, bo fajnie jest traktować innych jak kury, świnie i krowy.

Ssać cudze soki życiowe nie dając nic w zamian
09-02-2020 20:33 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
> Jeżeli jest jakaś polska wada narodowa, to jest nią szukanie we własnym narodzie (innych) wad.

Może lepiej szukać wad niż niż smolić takie dyrdymały na temat wad innych ? www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,230766

Patriotyzm nie polega na brązownictwie, lecz m.in. na rzetelnym poznawaniu własnej historii i wnioskowaniu z niej

Patriotyzm nie polega na zaprzeczaniu wadom, ale na walce z nimi, po ich uprzednim uświadomieniu. Wzorem patrioty był ks Jan Ficek, który widział wady i poradził z nimi skutecznie walczyć

Patriotyzm nie polega na zaprzeczaniu faktom, a raczej na uczciwym spojrzeniu prawdzie w oczy (a poza tym na zwyczajnym zamiataniu chodnika przed domem i uczciwym płaceniu pdatków)

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Patriotyzm nie polega na zaprzeczaniu faktom, a raczej na uczciwym spojrzeniu prawdzie w oczy (a poza tym na zwyczajnym zamiataniu chodnika przed domem i uczciwym płaceniu pdatków)

Już wiemy, że prawda prawdzie nierówna i każdy ma swoją. Podobnie każdy ma własną wizję dobra i sprawiedliwosci.
Kogo nie zapytasz, ten dobry, uczciwy i sprawiedliwy, źli i zakłamani są zawsze ONI.

Nawet zabawne sformułowanie o "uczciwym płaceniu podatku" w kontekście współczesnego rozwoju inżynierii podatkowej i inżynierii omijania podatków.

Czy "płacenie podatku" ma jeszcze w ogóle pozytywny wydźwięk, bo mi kojarzy się wyłącznie z "frajerami".
09-02-2020 21:31 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Patriotyzm nie polega na zaprzeczaniu faktom, a raczej na uczciwym spojrzeniu prawdzie w oczy (a poza tym na zwyczajnym zamiataniu chodnika przed domem i uczciwym płaceniu pdatków)
>Już wiemy, że prawda prawdzie nierówna i każdy ma swoją.

Twoja "prawda":
Napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie. Napisałeś, że dom zbudowałem nie płacąc budowlańcom, że chodzisz w Berlinie głodny, że mając dochód 15 000 zł/mies zabierasz chleb dziecku, że nie masz prawa chodzić po berlińskim chodniku.
To twoja "prawda"

Biedny ciul: syn prostytutki, mąż prostytutki i "ojciec" prostytutki
Mam prawo do swojej "prawdy" ?
człowieczku o honorze p.ch. ?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Napisałeś, że ktoś za mnie pracował

Nie zaczynaj!
Napisałem, że w czasie kiedy ktoś w ciemnej hali zapieprza od świtu do nocy na taśmie, Ty prawdopodobnie w domu popijasz sobie 3 kawkę.

Pomylilem się?

Mylę się sądząc, że próbujesz zachować ten stan?

Masz pretensje, że nie określam twoich poglądów jako źródła zbawienia ludzkości?

Nie lubię twoich poglądów. Są mi obce, wrogie, sprzeczne z moimi.

Moja wizja świata zasadniczo różni się od twojej.
10-02-2020 07:04 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Napisałem, że w czasie kiedy ktoś w ciemnej hali zapieprza od świtu do nocy na taśmie, Ty prawdopodobnie w domu popijasz sobie 3 kawkę.
>Pomylilem się?

Nie. Celowo skłamałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-02-2020 19:02 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Napisałem, że w czasie kiedy ktoś w ciemnej hali zapieprza od świtu do nocy na taśmie, Ty prawdopodobnie w domu popijasz sobie 3 kawkę.
>>Pomylilem się?
>Nie. Celowo skłamałeś

Widzisz to, co chcesz zobaczyć.
Kiedy już nie masz argumentów na dalsze usprawiedliwianie waszego podlego kapitalizmu, to uciekasz w "obrażonego", nierzadko grożąc procesem i odbieraniem środków utrzymania.
Już się przyzwyczaiłem.
10-02-2020 20:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Napisałem, że w czasie kiedy ktoś w ciemnej hali zapieprza od świtu do nocy na taśmie, Ty prawdopodobnie w domu popijasz sobie 3 kawkę.
>Pomylilem się?
Nie. Celowo skłamałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Napisałem, że w czasie kiedy ktoś w ciemnej hali zapieprza od świtu do nocy na taśmie, Ty prawdopodobnie w domu popijasz sobie 3 kawkę.
>>Pomylilem się?
>Nie. Celowo skłamałeś
O, a niby czemu z punktu widzenia osoby ciebie osobiście nawet nie znającej nie miałoby być prawdopodobnym, że popijasz trzecią kawę, kiedy inni pracują?

Dodam, że również wg mnie jest to prawdopodobne.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
10-02-2020 16:23 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Czy "płacenie podatku" ma jeszcze w ogóle pozytywny wydźwięk, bo mi kojarzy się wyłącznie z "frajerami".

Czyżbyś znów pisał o sobie. Twoje osobiste urazy i kompleksy chcesz na tym forum nadal forsować? Masz swój blog i trzy bodajże wypowiedzi na nim, więc się popisuj. Wprowadzenie podatku katastralnego od wartości, czego wprowadzać go nie chce żadne państwo, bo jest źródłem finasowania istnienia państwa podatnym na niesamowite przekręty. Sam przecież podpowiadasz jak to robić. Podatek zaraz automatycznie przekazywany jest innym ("robolom") w formie ukrytej, bo rozproszonej, zwolenniku jawności, tak by ślad po nim zaginął i państwo go nie odszukało.
Rzeczywiście język polski znów się acanowi kłania.
Często pomieszkujący w zakładach karnych nazywają się "człowiekiem" a "frajer" czy "cwel" to określenia pogardliwe w więziennej grypserze, tych którzy szanują istniejące prawo stanowione.
A Ty namawiasz do łamania tego prawa (czyli promujesz anarchizm), taisz przez taką formę ukrywania podatków dochody państwa (Janosik, taki bohater ludowy przecież skończył na wieszaku do zwłok) i jeszcze takich porządnych obywateli, szanujących prawo, obrażasz obelgami typu "frajerzy". Ile u Ciebie tego zła jeszcze siedzi? Do czego zmierzasz? Zobacz co bolszewizm w Rosji zrobił, przez ideę rozdawnictwa, złego z tym narodem, państwem. Chcesz wprowadzić swoim systemem piekło dla ludzi pracy? Jak "robol" wytłumaczy nagły przyrost swoich zasobów pieniężnych przez urzędem kontroli finansów państwa? Bo Ty chciałeś ten podatek (katastralny) forsować? To jest jawne namawianie do przestępstwa skarbowego.
Pokaż mi jakiekolwiek państwo na świecie, które taką metodę opodatkowywania stosuje! POKAŻ!
I co? Masz po kolei w głowie, czy też coś Tobie nie gra w połączeniach neuronów?

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
10-02-2020 18:54 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Podatek zaraz automatycznie przekazywany jest innym ("robolom") w formie ukrytej, bo rozproszonej, zwolenniku jawności, tak by ślad po nim zaginął i państwo go nie odszukało.

Panstwo to ludzie a nie zadni poborcy, coś Ci się pomyliło.
Jeżeli robotnik dostanie kasę od właściciela z podatku od własności, obok wynagrodzenia za pracę, to już żadnemu biurokrwcie nic do tego.

>Chcesz wprowadzić swoim systemem piekło dla ludzi pracy? Jak "robol" wytłumaczy nagły przyrost swoich zasobów pieniężnych przez urzędem kontroli finansów państwa?

Robol nikomu niczego nie będzie tłumaczył, bo to jego kasa i zrobi z nią co zechce. Może dla przykładu całą wydać na wódkę wolną od konsupcyjnych podatków.

>Bo Ty chciałeś ten podatek (katastralny) forsować? To jest jawne namawianie do przestępstwa skarbowego.

Zgadza się. Namawiam do zakwestionowania waszego i nie mojego prawa utajnionej i nieopodatkowanej własności, bo to jest idea Szatana, która ma doprowadzić ludzkość do wymordowania się w wojnie o własność.

>Pokaż mi jakiekolwiek państwo na świecie, które taką metodę opodatkowywania stosuje! POKAŻ!

Takie państwo dopiero powstanie i poróżni się z obecnymi poziomem ludzkiego rozwoju.

>I co? Masz po kolei w głowie, czy też coś Tobie nie gra w połączeniach neuronów?

Na tyle po kolei, żeby propagować eksperyment społeczny (PUBLICZNIE JAWNY) zamiast zmiany prawa.
Stanownienie Wam praw, tak jak Wy mi je stanowicie, nie interesuje mnie, bo nie jestem ani jednym z Was ani nawet do Was podobny.
10-02-2020 20:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Zgadza się. Namawiam do zakwestionowania waszego i nie mojego prawa utajnionej i nieopodatkowanej własności,

Złodziej

>>Pokaż mi jakiekolwiek państwo na świecie, które taką metodę opodatkowywania stosuje! POKAŻ!
>Takie państwo dopiero powstanie

Debil

>żeby propagować eksperyment społeczny (PUBLICZNIE JAWNY) zamiast zmiany prawa.

Leń

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2020 08:25 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Złodziej
Złodziej.

>Debil
Debil.

>Leń
Leń.

Kto kogo przezywa, sam się tak nazywa.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Podatek zaraz automatycznie przekazywany jest innym ("robolom") w formie ukrytej, bo rozproszonej, zwolenniku jawności, tak by ślad po nim zaginął i państwo go nie odszukało.
>Panstwo to ludzie a nie zadni poborcy, coś Ci się pomyliło.
Na pewno nie. Raczej przyjrzyj się swoim mrzonkom.
>Jeżeli robotnik dostanie kasę od właściciela z podatku od własności, obok wynagrodzenia za pracę, to już żadnemu biurokrwcie nic do tego.
Skoro państwo to ludzie, to co ma państwo z tego podatku? Państwa już nie włączasz do podziału? A państwo to właśnie biurokracja i urzędnicy. Dlaczego co napiszesz to same sprzeczne brednie?
>>Chcesz wprowadzić swoim systemem piekło dla ludzi pracy? Jak "robol" wytłumaczy nagły przyrost swoich zasobów pieniężnych przez urzędem kontroli finansów państwa?
>Robol nikomu niczego nie będzie tłumaczył, bo to jego kasa i zrobi z nią co zechce.
>Może dla przykładu całą wydać na wódkę wolną od konsupcyjnych podatków.
Pierwej taką wódkę musisz mieć/stworzyć. Ściąganie podatków na rynku wyrobów monopolowych jest najbardziej przewidywalne i pewne (wódka, tytoń, gry loteryjne, paliwo). Więc dlaczego państwo ma wg Ciebie z tego zrezygnować? A jeśli robotnik nie pije i zechce za gotówkę kupić mercerdesa, gdzie jego dochody nie wskazują, że może mieć takie możliwości to co? Twoja głupota sięga rzeczywiście zenitu. Wystarczy malutki donosik. I w Niemczech są tacy np. Hamerlik zawistny. Masz kontrolę skarbową czy nie? Udowodni, że to ze swoich oszczędności? Kontrola zarządzi sobie od wskazanego banku wydruków stanu konta za np. dwa ostatnie lata. I co? Państwo ma prawo pilnować spodziewanych przychodów czy nie?
No widzisz jak przykładowo świecisz głupotą? Nawet się nie zastanowisz co piszesz.
>>Bo Ty chciałeś ten podatek (katastralny) forsować? To jest jawne namawianie do przestępstwa skarbowego.
>Zgadza się. Namawiam do zakwestionowania waszego i nie mojego prawa utajnionej i nieopodatkowanej własności, bo to jest idea Szatana, która ma doprowadzić ludzkość do wymordowania się w wojnie o własność.
Ale ją propagujesz baranie, przez ukrywanie metodą rozpraszania kwot podatku, tak by odnalezienie go było niemożliwe. I nie ma pojęcia baranie wasze czy moje, bo mówimy o nowym systemie opodatkowania, ekonomicznym "novum", niezależnie od systemu gospogarczo-politycznego.
>>Pokaż mi jakiekolwiek państwo na świecie, które taką metodę opodatkowywania stosuje! POKAŻ!
>Takie państwo dopiero powstanie i poróżni się z obecnymi poziomem ludzkiego rozwoju.
Aha! To dopiero powstanie! Na początek na tym forum! Tak? A dlaczego nie na Twoim blogu? Nie chce nikt z Tobą wymieniać się polemiką? Jak myślisz dlaczego?
>>I co? Masz po kolei w głowie, czy też coś Tobie nie gra w połączeniach neuronów?
>Na tyle po kolei, żeby propagować eksperyment społeczny (PUBLICZNIE JAWNY) zamiast zmiany prawa.
Jak to technicznie widzisz? A widzisz choć? Jak to ma organizacyjnie wyglądać? Ani półsłowem nie wspomniałeś. Kto ma ten system robić? "Robole"? Przecież oni nie mają czasu bo pracują 16 godz. na dobę i myślą tylko przyjść z roboty i położyć się spać.
Więc padło na Ciebie nygusie. Ale Ty nic nie potrafisz zrobić. Tylko jadaczyć potrafisz bez sensu. Nie wiesz nawet jak do tego podejść. Wiesz co to społeczny eksperyment? Musi być na to społeczne przyzwolenie? A masz takie? Choćby zainteresowanie? Na tym forum choćby? Twoim blogiem choćby?
>Stanownienie Wam praw, tak jak Wy mi je stanowicie, nie interesuje mnie, bo nie jestem ani jednym z Was ani nawet do Was podobny. No widzisz anarchisto? Prawdziwa natura chcąc nie chcąc z Ciebie wyłazi.
Cytat:
Stanownienie Wam praw, tak jak Wy mi je stanowicie, nie interesuje mnie, bo nie jestem ani jednym z Was ani nawet do Was podobny.

Powiedz, do cholery, kto z nas Tobie ustanawia jakieś prawa?
Czy te prawa są skuteczne w stosunku do Ciebie? Nie? No to co za moc mają takie prawa w stosunku do Ciecie? Są nieskuteczne więc co to za prawa? Powiesz do cholery czy nie?
Sam przecież pokazujesz, że nasze uwagi masz głęboko w d..ie. To są prawa? Bredzisz znów. Zawsze, skoro zrozumiałeś, iż nie jesteś podobny do nas to z kim chcesz się na tym forum chcesz wymieniać swoimi odkryciami? Zawsze możesz powiedzieć, że "możecie mnie pocałować w rurę wydechową" i sobie iść tak jak to robisz w dyskusjach nad swoimi głupawymi wątkami, mającymi z pozoru odcień filozoficzny. Dlaczego więc tu trujesz bez przerwy atmosferę forum swoimi bzdurami? Skorzystaj ze swoich praw. Dlaczego tego w końcu nie zrobisz? Bo ty i nawet tego, nygusie nie potrafisz. Niezły z Ciebie leser. Dwie lewe i to drewniane masz i tyle, a w głowie sieczka..

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Panstwo to ludzie a nie zadni poborcy, coś Ci się pomyliło.
>Na pewno nie. Raczej przyjrzyj się swoim mrzonkom.

Panstwo to ludzie związani określoną kulturą, którą można opisać jeszcze jako instynkt.

>Skoro państwo to ludzie, to co ma państwo z tego podatku? Państwa już nie włączasz do podziału? A państwo to właśnie biurokracja i urzędnicy. Dlaczego co napiszesz to same sprzeczne brednie?

Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra. Podatek nie powinien mieć żadnej innej funkcji.
Spoleczrnstwo ma z takiego podatku zdrowie i rozwój.
11-02-2020 18:46 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra. Podatek nie powinien mieć żadnej innej funkcji.
>Spoleczrnstwo ma z takiego podatku zdrowie i rozwój.

1. Jak ma to zdrowie? Że wie jak właściciel dysponuje swoimi pieniędzmi?

2. Cytat:
Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra.
Jak to rozumieć to mnie przerasta.
Ja, jako właściciel, a więc mający/posiadający własność, mam tylko w zamiarze kapitał koncentrować. Bo taka moja natura właściciela. Bo chcę być silny i odporny na każde wahania rynku. Ty chcesz kapitał rozpraszać/rozdrabniać/czyli osłabiać! Czyli dążysz do osłabienia sił wytwórczych właściciela. Czyli likwidacji właściciela. Czyli wzrostu bezrobocia. Czyli wzrostu biedy społecznej. Ogólnie mówiąc apatii i pauperyzacji społecznej. Przecież biedny "robol" nie stworzy nowego zakładu pracy i nie da możliwości by zatrudnić wyrzuconych pracowników na nowo i nowych zasadach (Twoich). Bo nie ma kapitału, bo jest rozproszony. Rozumiesz prostą prawdę, że szykujesz piekło dla "roboli"? Nie masz żadnej koncepcji i nie masz absolutnie wyobraźni. Jak sobie wyobrażasz technicznie istnienie równolegle dwóch systemów podatkowych, na początek jak zastrzegłeś celem tworzenia niezwykłej strefy szczęśliwości? Nie ma możliwości, że ktoś to akceptuje. Jedynym rozwiązaniem jest rewolucja i budowa na nowo innego systemu ekonomicznego. To sugerujesz w podtekstach Twojego pomysłu. A więc sugerujesz rewoltę społeczną, prawie bolszewicką. Pytanie: "Kto na to pójdzie?" Twoje przeslanie na blogu, jest enigmatyczne i powierzchowne. Za dużo dziur.
Moja rada. Załóż partię, zarejestruj ją w sądzie, przedstaw program, by go uwiarygodnić napisz książkę szczegółowo opisującą Twój system, tak jak niejaki K. Marks w swoim "Kapitale", i działaj i nie pieprz głupot na forum. Co nygusie? Nie dasz rady? Wszyscy na tym forum wiedzieli bardzo szybko, że trollujesz. Nie porwałeś przecież nikogo swoim pomysłem. I w ten sposób stajesz się wycieraczką pod nogi!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
11-02-2020 19:49 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra. Podatek nie powinien mieć żadnej innej funkcji.
>>Spoleczrnstwo ma z takiego podatku zdrowie i rozwój.
>1. Jak ma to zdrowie? Że wie jak właściciel dysponuje swoimi pieniędzmi?
>2. Cytat:
Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra.
Jak to rozumieć to mnie przerasta.

>Ja, jako właściciel, a więc mający/posiadający własność, mam tylko w zamiarze kapitał koncentrować. Bo taka moja natura właściciela. Bo chcę być silny i odporny na każde wahania rynku. Ty chcesz kapitał rozpraszać/rozdrabniać/czyli osłabiać! Czyli dążysz do osłabienia sił wytwórczych właściciela. Czyli likwidacji właściciela. Czyli wzrostu bezrobocia. Czyli wzrostu biedy społecznej. Ogólnie mówiąc apatii i pauperyzacji społecznej. Przecież biedny "robol" nie stworzy nowego zakładu pracy i nie da możliwości by zatrudnić wyrzuconych pracowników na nowo i nowych zasadach (Twoich). Bo nie ma kapitału, bo jest rozproszony. Rozumiesz prostą prawdę, że szykujesz piekło dla "roboli"? Nie masz żadnej koncepcji i nie masz absolutnie wyobraźni. Jak sobie wyobrażasz technicznie istnienie równolegle dwóch systemów podatkowych, na początek jak zastrzegłeś celem tworzenia niezwykłej strefy szczęśliwości? Nie ma możliwości, że ktoś to akceptuje. Jedynym rozwiązaniem jest rewolucja i budowa na nowo innego systemu ekonomicznego. To sugerujesz w podtekstach Twojego pomysłu. A więc sugerujesz rewoltę społeczną, prawie bolszewicką. Pytanie: "Kto na to pójdzie?" Twoje przeslanie na blogu, jest enigmatyczne i powierzchowne. Za dużo dziur.
>Moja rada. Załóż partię, zarejestruj ją w sądzie, przedstaw program, by go uwiarygodnić napisz książkę szczegółowo opisującą Twój system, tak jak niejaki K. Marks w swoim "Kapitale", i działaj i nie pieprz głupot na forum. Co nygusie? Nie dasz rady? Wszyscy na tym forum wiedzieli bardzo szybko, że trollujesz. Nie porwałeś przecież nikogo swoim pomysłem. I w ten sposób stajesz się wycieraczką pod nogi!
>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.


Myslisz się.
Najwieksza siła wytwórcza kapitalisty staje się niczym w obliczu braku siły nabywczej.
Taka jest właśnie przyczyna waszych kryzysów gospodarczych, którym towarzyszą istotny spadek produkcji, konsumpcji i potężne bezrbocie. Kapitalista chętnie wytworzy i ma ku temu zasoby ale produkcji nie ma kto kupić, bo nikt nie ma kasy.

Następny kryzys, który się wkrótce wydarzy będzie miał tę samą przyczynę - nadmierna koncentracja kapitału.

Tak się fokusujesz na siłach wytworczych, że zupełnie straciłeś z oczu sily nabywcze a siła nabywcza wywodzi się wprost z rozproszonej własności. Przy kapitale silnie skoncentrowanym siła nabywcza zanika, znika, nie ma jej i gospodarka umiera.

Jawnosc kapitału i transfer własności w podatku od właścicieli do najemników jest właśnie dla rozwoju siły nabywczej, która dla gospodarki i możliwości zaspokojenia potrzeb społeczeństwa nie są ani trochę mniej ważna od siły wytworczej.

Zdrowa gospodarka jest wtedy, kiedy kapitalista nakładem ogromnego wysiłku zdobywa pewna przewagę nad najemnikami ale nigdy zbyt dużą
11-02-2020 20:03 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra. Podatek nie powinien mieć żadnej innej funkcji.
>>>Spoleczrnstwo ma z takiego podatku zdrowie i rozwój.
>>1. Jak ma to zdrowie? Że wie jak właściciel dysponuje swoimi pieniędzmi?
>>2. Cytat:
Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra.
Jak to rozumieć to mnie przerasta.

>>Ja, jako właściciel, a więc mający/posiadający własność, mam tylko w zamiarze kapitał koncentrować. Bo taka moja natura właściciela. Bo chcę być silny i odporny na każde wahania rynku. Ty chcesz kapitał rozpraszać/rozdrabniać/czyli osłabiać! Czyli dążysz do osłabienia sił wytwórczych właściciela. Czyli likwidacji właściciela. Czyli wzrostu bezrobocia. Czyli wzrostu biedy społecznej. Ogólnie mówiąc apatii i pauperyzacji społecznej. Przecież biedny "robol" nie stworzy nowego zakładu pracy i nie da możliwości by zatrudnić wyrzuconych pracowników na nowo i nowych zasadach (Twoich). Bo nie ma kapitału, bo jest rozproszony. Rozumiesz prostą prawdę, że szykujesz piekło dla "roboli"? Nie masz żadnej koncepcji i nie masz absolutnie wyobraźni. Jak sobie wyobrażasz technicznie istnienie równolegle dwóch systemów podatkowych, na początek jak zastrzegłeś celem tworzenia niezwykłej strefy szczęśliwości? Nie ma możliwości, że ktoś to akceptuje. Jedynym rozwiązaniem jest rewolucja i budowa na nowo innego systemu ekonomicznego. To sugerujesz w podtekstach Twojego pomysłu. A więc sugerujesz rewoltę społeczną, prawie bolszewicką. Pytanie: "Kto na to pójdzie?" Twoje przeslanie na blogu, jest enigmatyczne i powierzchowne. Za dużo dziur.
>>Moja rada. Załóż partię, zarejestruj ją w sądzie, przedstaw program, by go uwiarygodnić napisz książkę szczegółowo opisującą Twój system, tak jak niejaki K. Marks w swoim "Kapitale", i działaj i nie pieprz głupot na forum. Co nygusie? Nie dasz rady? Wszyscy na tym forum wiedzieli bardzo szybko, że trollujesz. Nie porwałeś przecież nikogo swoim pomysłem. I w ten sposób stajesz się wycieraczką pod nogi!
>>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

>Myslisz się.
>Najwieksza siła wytwórcza kapitalisty staje się niczym w obliczu braku siły nabywczej.
>Taka jest właśnie przyczyna waszych kryzysów gospodarczych, którym towarzyszą istotny spadek produkcji, konsumpcji i potężne bezrbocie. Kapitalista chętnie wytworzy i ma ku temu zasoby ale produkcji nie ma kto kupić, bo nikt nie ma kasy.
>Następny kryzys, który się wkrótce wydarzy będzie miał tę samą przyczynę - nadmierna koncentracja kapitału.
>Tak się fokusujesz na siłach wytworczych, że zupełnie straciłeś z oczu sily nabywcze a siła nabywcza wywodzi się wprost z rozproszonej własności. Przy kapitale silnie skoncentrowanym siła nabywcza zanika, znika, nie ma jej i gospodarka umiera.
>Jawnosc kapitału i transfer własności w podatku od właścicieli do najemników jest właśnie dla rozwoju siły nabywczej, która dla gospodarki i możliwości zaspokojenia potrzeb społeczeństwa nie są ani trochę mniej ważna od siły wytworczej.
>Zdrowa gospodarka jest wtedy, kiedy kapitalista nakładem ogromnego wysiłku zdobywa pewna przewagę nad najemnikami ale nigdy zbyt dużą

To już wystarczy by ocenić, że masz nie po kolei w głowie. Niby blisko zagadnienia ale tak daleko.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
11-02-2020 20:08 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra. Podatek nie powinien mieć żadnej innej funkcji.
>>>Spoleczrnstwo ma z takiego podatku zdrowie i rozwój.
>>1. Jak ma to zdrowie? Że wie jak właściciel dysponuje swoimi pieniędzmi?
>>2. Cytat:
Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra.
Jak to rozumieć to mnie przerasta.

>>Ja, jako właściciel, a więc mający/posiadający własność, mam tylko w zamiarze kapitał koncentrować. Bo taka moja natura właściciela. Bo chcę być silny i odporny na każde wahania rynku. Ty chcesz kapitał rozpraszać/rozdrabniać/czyli osłabiać! Czyli dążysz do osłabienia sił wytwórczych właściciela. Czyli likwidacji właściciela. Czyli wzrostu bezrobocia. Czyli wzrostu biedy społecznej. Ogólnie mówiąc apatii i pauperyzacji społecznej. Przecież biedny "robol" nie stworzy nowego zakładu pracy i nie da możliwości by zatrudnić wyrzuconych pracowników na nowo i nowych zasadach (Twoich). Bo nie ma kapitału, bo jest rozproszony. Rozumiesz prostą prawdę, że szykujesz piekło dla "roboli"? Nie masz żadnej koncepcji i nie masz absolutnie wyobraźni. Jak sobie wyobrażasz technicznie istnienie równolegle dwóch systemów podatkowych, na początek jak zastrzegłeś celem tworzenia niezwykłej strefy szczęśliwości? Nie ma możliwości, że ktoś to akceptuje. Jedynym rozwiązaniem jest rewolucja i budowa na nowo innego systemu ekonomicznego. To sugerujesz w podtekstach Twojego pomysłu. A więc sugerujesz rewoltę społeczną, prawie bolszewicką. Pytanie: "Kto na to pójdzie?" Twoje przeslanie na blogu, jest enigmatyczne i powierzchowne. Za dużo dziur.
>>Moja rada. Załóż partię, zarejestruj ją w sądzie, przedstaw program, by go uwiarygodnić napisz książkę szczegółowo opisującą Twój system, tak jak niejaki K. Marks w swoim "Kapitale", i działaj i nie pieprz głupot na forum. Co nygusie? Nie dasz rady? Wszyscy na tym forum wiedzieli bardzo szybko, że trollujesz. Nie porwałeś przecież nikogo swoim pomysłem. I w ten sposób stajesz się wycieraczką pod nogi!
>>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

>Myslisz się.
>Najwieksza siła wytwórcza kapitalisty staje się niczym w obliczu braku siły nabywczej.
>Taka jest właśnie przyczyna waszych kryzysów gospodarczych, którym towarzyszą istotny spadek produkcji, konsumpcji i potężne bezrbocie. Kapitalista chętnie wytworzy i ma ku temu zasoby ale produkcji nie ma kto kupić, bo nikt nie ma kasy.
>Następny kryzys, który się wkrótce wydarzy będzie miał tę samą przyczynę - nadmierna koncentracja kapitału.
>Tak się fokusujesz na siłach wytworczych, że zupełnie straciłeś z oczu sily nabywcze a siła nabywcza wywodzi się wprost z rozproszonej własności. Przy kapitale silnie skoncentrowanym siła nabywcza zanika, znika, nie ma jej i gospodarka umiera.
>Jawnosc kapitału i transfer własności w podatku od właścicieli do najemników jest właśnie dla rozwoju siły nabywczej, która dla gospodarki i możliwości zaspokojenia potrzeb społeczeństwa nie są ani trochę mniej ważna od siły wytworczej.
>Zdrowa gospodarka jest wtedy, kiedy kapitalista nakładem ogromnego wysiłku zdobywa pewna przewagę nad najemnikami ale nigdy zbyt dużą

Wiesz co? Nie mam ochoty na naukę ekonomii na tym forum. Nie po to zostało stworzone, by Hamerlik brał korepetycje. I to od elektryka. Nie mam ochoty by twoje bajdurzenia demaskować. Dla mnie jesteś d..a nie ekonomista. Straciłem zupełnie chęci na prostowanie Twoich nudnych farmazonów. Dam sobie odpoczynek. Pa.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
11-02-2020 20:47 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wiesz co? Nie mam ochoty na naukę ekonomii na tym forum. Nie po to zostało stworzone, by Hamerlik brał korepetycje. I to od elektryka. Nie mam ochoty by twoje bajdurzenia demaskować. Dla mnie jesteś d..a nie ekonomista. Straciłem zupełnie chęci na prostowanie Twoich nudnych farmazonów. Dam sobie odpoczynek. Pa.

Już się trochę poznałem na waszej ekonomii utajnionej i nieopodatkowanej własności, opodatkowanej konsumpcji wódki i chleba oraz lichwiarskim pieniądzu.

Znam już też wasze parytety podziału dóbr w społeczenstwie.

Nie musisz mi wszystkiego tłumaczyć od podstaw i ja też nie będę musiał splunąć na dziadostwo.
13-02-2020 10:07 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Znam już też wasze parytety podziału dóbr w społeczenstwie.

I dobrze: woził wilk razy kilka, powieźli i wilka. Wiesz, to jeden z nich jest.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
Cytat:
Najwieksza siła wytwórcza kapitalisty staje się niczym w obliczu braku siły nabywczej.

Cytat:
Gdy robole zostają pozbawieni wszelkiej własności i stają się całkowicie zależni od cudzego, wówczas wytwarzają dobra luksusowe swoim Panom za miskę ryżu.


Ale ty p*****lisz Hamerliku ale ty p*****lisz
już sam nie rozumiesz swojego p*****lenia

Żal dzieci idioty

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2020 08:30 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> Cytat:
Najwieksza siła wytwórcza kapitalisty staje się niczym w obliczu braku siły nabywczej.

> Cytat:
Gdy robole zostają pozbawieni wszelkiej własności i stają się całkowicie zależni od cudzego, wówczas wytwarzają dobra luksusowe swoim Panom za miskę ryżu.

>Ale ty p*****lisz Hamerliku ale ty p*****lisz
Masz na to argumenty, czy tak tylko p*****lisz?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
szarley (54913 punktów)
>2. Cytat:
Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra.
Jak to rozumieć to mnie przerasta.


Jesteś elektrykiem , więc bajka dla elektryka
Za górami , za lasami była wioska.
Chłopi postanowili opodatkować się i doprowadzić do wsi elektrykę
Złożyli się po 100 złotych i mają prąd

Tobie nie trzeba tłumaczyć co to są podatki, niestety nie każdy ma taki poziom ekonomicznej wiedzy jak elektryk

"ekonomista" twierdzi, że wspólne przedsięwzięcia nie egzystują.
Nie ma wspólnych dróg, szkół, rzecznych zapór, policji...

Podatki mają być dla przemocowej eksmisji emerytów z ich domów i mieszkań
Ot, wszystko

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-02-2020 21:07 
 Ocena 1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Za górami , za lasami była wioska.
>Chłopi postanowili opodatkować się i doprowadzić do wsi elektrykę
>Złożyli się po 100 złotych i mają prąd

Ja znam inną bajkę.
Był Pan i chłopi. Pan miał wiele, chłopi niewiele lecz Panu było za mało, chciał więcej. Nakazał zataic wszytkie swoje posiadłości, wprowadził surowe kary za zdradę jego własności i zarządził podatek od biedy. Od tej chwili każdy chłop miał zapłacic Panu 1 grosz od każdej zjedzonej kromki chleba i każdego wypitego kubka piwa na rozwój pańskiego mienia. Wielu chłopów nie miało grosza na podatek od biedy więc Pan wprowadził chwilowki, pożyczał chłopu na podatek dla siebie 1 grosz, za miesiąc chlop miał oddać 2.
szarley (54913 punktów)
>Ja znam inną bajkę.

s********j trolu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-02-2020 21:16 
 Ocena 1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Ja znam inną bajkę.
>s********j trolu

Nie nazywaj moich sprzecznych poglądów trollowaniem. Nie zgadzam się z Tobą i wg twoich własnych wartości mogę.

Od ujawnienia mienia ani od opodatkowania własności się nie umiera. Świat się tylko trochę zmienia i to wszytko. Nikt nie robi Ci żadnej krzywdy, żebyś się wściekał.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Od ujawnienia mienia ani od opodatkowania własności się nie umiera. Świat się tylko trochę zmienia i to wszytko. Nikt nie robi Ci żadnej krzywdy, żebyś się wściekał.
Taka jego krzywda, że nie ma argumentów. Każdy zadufany forumowicz zapędzony w kozi róg, się wścieka.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
08-03-2020 08:32 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ja znam inną bajkę.
>s********j trolu
Masz rację, to nie była bajka.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-02-2020 11:18 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nakazał zataic wszytkie swoje posiadłości (..)
> Pan wprowadził chwilowki, pożyczał chłopu na podatek dla
> siebie 1 grosz, za miesiąc chlop miał oddać 2.

Tak. Później nastąpił przewrót i ustalono, że wszyscy mają odtajnić swoje posiadłości: pan dwór i zestaw karoc oraz wielką stadninę, chłop zawartość lodówki, chałupę i wyceny mienia w niej, parę morgów ziemi, parę szkap, zawartość stodoły, chlewika itd.

Wszelkie informacje o chłopach są teraz dostępne panu, a chłopi mają wszelkie informacje o panach.
Hamerlik Cytat:
Nie chcę stanowić praw lecz chcę wszystkich przekonać do publicznie jawnego eksperymentu społeczno-ekonomicznego. I w Afryce ani w specjalnej strefie ekonomicznej, gdzie potężne bezrobocie lecz w centrum świata, w Wielkiej metropolii, najlepiej w Berlinie gdzie żyję, żeby eksperyment objął moje życie a nie życie innych.


Hamerlik, idziemy dalej? Mogę dopisać, jak to się na zdrowy rozum potoczy.
Chłopów i panów możemy spokojnie zamienić na prezesów-właścicieli wielkich spółek, oraz pracowników najemnych.
Nie mam z tym problemu. Chcę, żebyś spróbował mnie przekonać. Ale uwaga, nie ma zgody aby było to jednostronne.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
12-02-2020 05:37 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>2. Cytat:
Podatek powinien służyć wyłącznie rozproszeniu własności/kapitału, rozproszeniu dobra.
Jak to rozumieć to mnie przerasta.

>Jesteś elektrykiem , więc bajka dla elektryka
>Za górami , za lasami była wioska.
>Chłopi postanowili opodatkować się i doprowadzić do wsi elektrykę
>Złożyli się po 100 złotych i mają prąd
>Tobie nie trzeba tłumaczyć co to są podatki, niestety nie każdy ma taki poziom ekonomicznej wiedzy jak elektryk
>"ekonomista" twierdzi, że wspólne przedsięwzięcia nie egzystują.
>Nie ma wspólnych dróg, szkół, rzecznych zapór, policji...
>Podatki mają być dla przemocowej eksmisji emerytów z ich domów i mieszkań
>Ot, wszystko

Widzisz szarley'u, że podatek katastralny jest podatkiem od wartości a nie od własności. Bo nie każda własność musi mieć wartość. To nie tylko Twój domek ale także Twój rower, hulajnoga, którą kupiłeś wnusi, każde drzewo sadzie osobno, ławeczka pod tym drzewem, którą sam zrobiłeś a urzędnikowi się podoba, powierzchnia sadu osobno, pozłacany zegarek kieszonkowy po dziadku z I-szej wojny światowej mający raczej więcej wartość muzealną jak praktyczną, telewizor, lodówkę bo rzeczy jeszcze luksusowe w Polsce, nawet łazienka specjalnie dla żony wykafelkowana, damskie ozdoby, no wiesz te diademy, co je podarowałeś żonie na 30 lecie jej urodzin, Twoje kury, może i kierdy/świniaki jak masz, traktor, glebogryzarkę, wszystko co ma wartość jest wyceniane osobno. Twój domek będzie wyceniany też osobno bo tylko sama konstrukcja/gołe ściany. I nikogo to nie odchodzi, że to jest dorobek całego Twojego życia i to że ładnie wygląda to efekt Twojej pracy przy której nikt Tobie nie pomagał. Przychodzi taki Hamerlk urzędowym upoważnieniem (jak go nie wpuścisz, to przyjdzie z dwoma policjantami) do przeglądania ile masz wartościowych rzeczy do opodatkowania. Wiadomo, że im więcej Tobie wpisze, tym większy podatek będziesz płacił. Jak spróbujesz coś ukryć, a się wyda to będziesz jeszcze ukarany bo to podchodzi prawnie pod składanie fałszywych zeznań, co Hamerlik zna już z praktyki windykatora. Trochę przejaskrawiłem? Bo to jest lekko szydercze wyjaśnienie istoty podatku katastralnego. Bo Tobie mogę tak pisać, bo rozumiesz. Nie rozumie tylko Hamerlik. Co Polacy sądzą o takim podatku, polecam link poniżej.
moneyv.wp.(*)-moment-6477521723262593v.html
Hamerlik uważa, że to ta dobra jawność. A gówno prawda. Bo wybory są nadal tajne i będą. Poza tym Hamerlik ten podatek chce rozproszyć na pracowników najemnych, bo to bolszewicka sprawiedliwość i państwu gówno do podatków, a to już anarchia. Nie szanowanie obowiązującego prawa stanowionego.
W swoim blogu wypunktował swoje przesłanie, no i tylko włosy bezboleśnie wychodzą po przeczytaniu jego koncertu życzeń (wygogluj Krystian Hamerlik Konopka-blog). To byłby dobry program partii, jakby w swej walce o utopię wyrozumowaną w jego główce, że każda inna partia by pękła z zazdrości. Tyle wspaniałości przewiduje, że ten kulawy z Nowomiejskiej by usiadł. Zapomina jednak, że ludzie są różni. Poprzeczni i podłużni. Jeden lubi czekoladę inny jak mu nogi śmierdzą. Nie da się ludzi do niczego zmusić i zaszufladkować (komunizm przejadł się wszystkim Polakom nawet i wyznawcom tego systemu). A mętny sposób podawania informacji o swoim systemie deklasuje raczej jego. Dlatego proponuję by do każdej deklaracji członkowskiej jego partii załączał książkę jego autorstwa dokładnie opisującą jego system. On chyba jednak nie skorzysta z dobrej rady bo jest zbyt dużym nygusem. On jest tylko od dawania pomysłów różnej maści, a eksperymenty mają robić słuchacze jego wywodów. Tak nie tworzy się charyzmy. Więc skoro nie pocałuje publicznie moderatora w rękę, nawet w rurę wydechową, za przywilej korzystania z tego forum, za jego cierpliwość prawie anielską, to już dla mnie nie istnieje, a gdy założę jakiś wątek to na pewno gdy mi się wpakuje z miejsca go usunę bez żadnych ceregieli. I tyle słów ewangelii na dzień dzisiejszy i nie zapomnijcie przekazać sobie znak pokoju.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
12-02-2020 08:21 
 0 na 4
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Widzisz szarley'u, że podatek katastralny jest podatkiem od wartości a nie od własności. Bo nie każda własność musi mieć wartość. To nie tylko Twój domek ale także Twój rower, hulajnoga, którą kupiłeś wnusi, każde drzewo sadzie osobno, ławeczka pod tym drzewem, którą sam zrobiłeś a urzędnikowi się podoba, powierzchnia sadu osobno, pozłacany zegarek kieszonkowy po dziadku z I-szej wojny światowej mający raczej więcej wartość muzealną jak praktyczną, telewizor, lodówkę bo rzeczy jeszcze luksusowe w Polsce, nawet łazienka specjalnie dla żony wykafelkowana, damskie ozdoby, no wiesz te diademy, co je podarowałeś żonie na 30 lecie jej urodzin, Twoje kury, może i kierdy/świniaki jak masz, traktor, glebogryzarkę, wszystko co ma wartość jest wyceniane osobno. Twój domek będzie wyceniany też osobno bo tylko sama konstrukcja/gołe ściany. I nikogo to nie odchodzi, że to jest dorobek całego Twojego życia i to że ładnie wygląda to efekt Twojej pracy przy której nikt Tobie nie pomagał.

Poetycko napisane, piękna basn, w której Szarley przyjmuje postać maleńkiej, szarej myszki ale w praktyce wygląda to nieco inaczej. W praktyce najemni robole tyraja od świtu do nocy na 1000 Lidl, na 1000 Aldik, na 1000 centrum Amazona w odleglych krainach, które zniszczą lokalne biznesy i dadzą właścicielom tych sieci niewyobrażalną władzę nad zwykłym człowiekiem.

Model niewyobrażalnej władzy człowieka nad człowiekiem to właśnie wasz podły kapitalizm oparty na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej własności, z którym walcze póki jeszcze mogę, zanim pożre mnie i zniszczy ostatecznie.

>Przychodzi taki Hamerlk urzędowym upoważnieniem (jak go nie wpuścisz, to przyjdzie z dwoma policjantami) do przeglądania ile masz wartościowych rzeczy do opodatkowania.

Na razie to Wy przychodzicie ze swoimi policjantami po odbiór rzeczy, za niespłacone chwilowki, które potem komornik sprzedaje swoim kolesiom w ustawkach za 30%icj wartości.
Zapostulowałem wymóg uzyskania akceptacji 50% kapitału księgi, żebyś w ogóle mógł stać się jej użytkownikiem, uzyskać paszport. Nie wystarczy nawet, że sam się zgłosisz ze swoim mieniem.
Niczego Ci nie będę w asyście policji wyliczał, po prostu nie uznam twojej własności, dla której nie masz świadectwa własności zapisanego w księdze kapitału.

>Wiadomo, że im więcej Tobie wpisze, tym większy podatek będziesz płacił. Jak spróbujesz coś ukryć, a się wyda to będziesz jeszcze ukarany bo to podchodzi prawnie pod składanie fałszywych zeznań, co Hamerlik zna już z praktyki windykatora. Trochę przejaskrawiłem? Bo to jest lekko szydercze wyjaśnienie istoty podatku katastralnego. Bo Tobie mogę tak pisać, bo rozumiesz. Nie rozumie tylko Hamerlik.

Stworzyliście system, w ktorym ludzie kupują ziemię wyłącznie dla przechowania i wzrostu wartości własnego mienia. Nabywcy do niczego tej ziemi nie potrzebują poza tym, żeby jej wykluczeniem z gospodarki doprowadzić do wzrostu ceny i zysku że sprzedaży.
Tym samym nie tylko odbieracie ziemię tym, którzy na niej pracują ale odbieracie też tym ludziom chleb czyniąc z nich swoich niewolników.

Podatek od własności w odróżnieniu od podatku od chleba, wódki, powietrza i biedy ma głęboki sens, bo zmusza właściciela do osiągania pożytków z własności dla dobra wspólnego.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Stworzyliście system, w ktorym ludzie kupują ziemię wyłącznie dla przechowania i wzrostu wartości własnego mienia. Nabywcy do niczego tej ziemi nie potrzebują poza tym, żeby jej wykluczeniem z gospodarki doprowadzić do wzrostu ceny i zysku że sprzedaży.
Nie da się ukryć.

>Tym samym nie tylko odbieracie ziemię tym, którzy na niej pracują ale odbieracie też tym ludziom chleb czyniąc z nich swoich niewolników.
I to się zgadza.

>Podatek od własności w odróżnieniu od podatku od chleba, wódki, powietrza i biedy ma głęboki sens, bo zmusza właściciela do osiągania pożytków z własności dla dobra wspólnego.
To jest bardzo przekonująca idea, ale tutaj permanentnie zwalczana; czy dałoby się zalinkować jakieś równie proste wyjaśnienie dlaczego?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-02-2020 08:49 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Co Polacy sądzą o takim podatku, polecam link poniżej.
>moneyv.wp.(*)-moment-6477521723262593v.html

Co Polakom podla elita zaszczepi, niekoniecznie polska, w o to wierzą. Wierzą, że jeżeli nie opodatkuja własności Bezosa lecz każda zjedzona kromke chleba Janusza Kowalskiego to spotka ich dobrobyt. Mylą się. Na dobrobyt innych będą mogli jedynie popatrzeć doznając osobiście złobytu.

>Hamerlik uważa, że to ta dobra jawność. A gówno prawda. Bo wybory są nadal tajne i będą.

W tajnych wyborach nie uczestniczę i też ich nie uznaję do czego wszytkich serdecznie namawiam. Udział w tajnym wyborze jest niemoralny. Moralny człowiek nie potrzebuje taic własnego wyboru, bo uwzględnia w nim również egzystencję innych, nie tylko własną.

>Poza tym Hamerlik ten podatek chce rozproszyć na pracowników najemnych, bo to bolszewicka sprawiedliwość i państwu gówno do podatków, a to już anarchia.

Panstwo to zwykli ludzie a nie zadni poborcy czy biurokraci. Pracownicy najemni tworzący dobro pod przywództwem właścicieli to państwo.

>Nie szanowanie obowiązującego prawa stanowionego.

Nie uznaję prawa, którego źródłem jest tajna demokracja pośrednia i innych serdecznie namawiam do zakwestionowania wyniku tajnego wyboru. Moralni ludzie nie potrzebują taic swoich wyborów.

>W swoim blogu wypunktował swoje przesłanie, no i tylko włosy bezboleśnie wychodzą po przeczytaniu jego koncertu życzeń (wygogluj Krystian Hamerlik Konopka-blog). To byłby dobry program partii, jakby w swej walce o utopię wyrozumowaną w jego główce, że każda inna partia by pękła z zazdrości. Tyle wspaniałości przewiduje, że ten kulawy z Nowomiejskiej by usiadł. Zapomina jednak, że ludzie są różni. Poprzeczni i podłużni. Jeden lubi czekoladę inny jak mu nogi śmierdzą. Nie da się ludzi do niczego zmusić i zaszufladkować (komunizm przejadł się wszystkim Polakom nawet i wyznawcom tego systemu). A mętny sposób podawania informacji o swoim systemie deklasuje raczej jego. Dlatego proponuję by do każdej deklaracji członkowskiej jego partii załączał książkę jego autorstwa dokładnie opisującą jego system. On chyba jednak nie skorzysta z dobrej rady bo jest zbyt dużym nygusem. On jest tylko od dawania pomysłów różnej maści, a eksperymenty mają robić słuchacze jego wywodów. Tak nie tworzy się charyzmy. Więc skoro nie pocałuje publicznie moderatora w rękę, nawet w rurę wydechową, za przywilej korzystania z tego forum, za jego cierpliwość prawie anielską, to już dla mnie nie istnieje, a gdy założę jakiś wątek to na pewno gdy mi się wpakuje z miejsca go usunę bez żadnych ceregieli. I tyle słów ewangelii na dzień dzisiejszy i nie zapomnijcie przekazać sobie znak pokoju.

Nie jestem zainteresowany stanowieniem innym prawa, nie organizuję partii politycznej, propaguje jedynie własne przekonania gdzie mogę.

Na tym forum są inteligentni ludzie, którzy budują mocną krytykę, tym lepsze jest to miejsce do propagacji własnych przekonan. Dopóki nie zostanę zbanowany, będę z tego korzystał.

Nie chcę stanowić praw lecz chcę wszystkich przekonać do publicznie jawnego eksperymentu społeczno-ekonomicznego. I w Afryce ani w specjalnej strefie ekonomicznej, gdzie potężne bezrobocie lecz w centrum świata, w Wielkiej metropolii, najlepiej w Berlinie gdzie żyję, żeby eksperyment objął moje życie a nie życie innych.
12-02-2020 12:45 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Moralni ludzie nie potrzebują taic swoich wyborów.

Płacisz podatki od całości swoich zarobków?
Płacisz alimenty w 100% na wianuszek swoich dzieci?
Moralni ludzie nie potrzebują taić swoich wyborów..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
12-02-2020 14:02 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Moralni ludzie nie potrzebują taic swoich wyborów.
>Płacisz podatki od całości swoich zarobków?
>Płacisz alimenty w 100% na wianuszek swoich dzieci?
>Moralni ludzie nie potrzebują taić swoich wyborów..

Gdybyś zaakceptował jawność mienia nie musiałbyś pytać ani też zarzucać, że w odpowiedzi zmyślam lub kłamię.

Zaakceptuj jawność posiadłości a będziesz wiedział.

Nie potrzebuję niczego taić dlatego propaguję jawność mienia.
Potrzebujesz mój wyciąg z rachunku?
Mogę Ci dostarczyć.

Znajdziesz tam tylko człowieka i jego ludzkie potrzeby, nic ponadto.
Chcesz mój wyciąg bankowy?
12-02-2020 14:27 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Potrzebujesz mój wyciąg z rachunku?
>Chcesz mój wyciąg bankowy?

Nie. Napisz tylko, czy płacisz podatki od całości swoich zarobków.
Napisz, czy płacisz alimenty w 100% na wianuszek swoich dzieci.
Moralni ludzie nie potrzebują taić swoich wyborów..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
12-02-2020 14:41 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Potrzebujesz mój wyciąg z rachunku?
>>Chcesz mój wyciąg bankowy?
>Nie. Napisz tylko, czy płacisz podatki od całości swoich zarobków.
>Napisz, czy płacisz alimenty w 100% na wianuszek swoich dzieci.
>Moralni ludzie nie potrzebują taić swoich wyborów..

Tak myślałem, że to jedynie prowokacja.
13-02-2020 09:53 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Tak myślałem, że to jedynie prowokacja.

Taki jeden geniusz napisał tutaj, że moralni ludzie nie potrzebują taić wyborów, ale opłacanie przez siebie podatków, czy alimentów (lub ich brak) tai.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w809208

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 10:32 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Tak myślałem, że to jedynie prowokacja.
>Taki jeden geniusz napisał tutaj, że moralni ludzie nie potrzebują taić wyborów, ale opłacanie przez siebie podatków, czy alimentów (lub ich brak) tai.
>
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w809208

Proponowalem Ci dostęp do mojego wyciągu bankowego. Używam tylko jednego rachunku, na którym znajdziesz wszytkie moje przepływy pieniężne. Nie chciałeś.

Czego chcesz?
Prostych odpowiedzi?
Jakich?
Takie, które powtwiedza twoje rację?

W złożonym świecie nie ma prostych odpowiedzi.

Chcesz dostęp do mojego wyciągu bankowego?
Dam Ci jeśli potwierdzisz.
Zrobisz z tym co zechcesz i nie musisz się odwzajemniać własnym wyciągiem ale możesz.

Nie znajdę na twoim wyciagu pewnie niczego poza zwykłymi sprawami zwykłego człowieka.
13-02-2020 11:23 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Proponowalem Ci dostęp do mojego wyciągu bankowego. Używam tylko jednego rachunku, na którym znajdziesz wszytkie moje przepływy pieniężne. Nie chciałeś.

Przecież chyba napisałem wyraźnie: nie chcę znać wszystkich twoich przepływów pieniężnych. Nie interesuje mnie to.
Czy w twoim systemie tez tak jest - człowiek chce jedno, a wciska mu się drugie i jeszcze każe się z tego cieszyć?

>Czego chcesz?Prostych odpowiedzi? Jakich?

Czy płacisz podatki od całości swoich zarobków, czy płacisz alimenty w 100% na wianuszek swoich dzieci.
Czy aż tak trudno zrozumieć w miarę proste pytanie, że musisz je czytać po kilka razy?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 12:41 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Czego chcesz?Prostych odpowiedzi? Jakich?
>Czy płacisz podatki od całości swoich zarobków, czy płacisz alimenty w 100% na wianuszek swoich dzieci.
>Czy aż tak trudno zrozumieć w miarę proste pytanie, że musisz je czytać po kilka razy?

Uzyskuje wynagrodzenie za pracę w kwocie netto po odliczeniu i odprowadzeniu podatków przez pracodawcę. Zakładam, że odprowadza wszystkie. Na pewno nie wiem, bo to tajne, jego musisz zapytać albo waszych urzędników. Skąd mam to wiedzieć?

Podatki od konsumpcji odliczają i odprowadzają właściciele punktów sprzedaży. Czy wszystkie? Nie wiem, to jest tajne. Ich zapytaj.

Nie rozumiem dlaczego miałbym płacić alimenty na dzieci, które wychowuję, komu? Sobie samemu?

Wydaje mi się, że nie udało Ci się podłożyć mi świni, niech inni ocenią, ponadto ja nie mam problemów z wieprzowiną ale staram się mięso ograniczać mięso w mojej diecie.

Mój Ty osobisty prowokatorze i wrogu
13-02-2020 12:45 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie rozumiem dlaczego miałbym płacić alimenty
> na dzieci, które wychowuję

Czyżby? Ile godzin w miesiącu?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 13:22 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Nie rozumiem dlaczego miałbym płacić alimenty
>> na dzieci, które wychowuję
>Czyżby? Ile godzin w miesiącu?

Zarzucasz mi, że za dużo pracuję?
Ale Vonovia nie odpuści nic z czynszu. W zeszłym roku zrobili miliard EUR zysku, w tym roku oczekiwania są wyższe.
Nie wyrobię na komorne to lecę na pysk razem z dziećmi, tu się nikt nie patyczkuje kiedy chodzi o egzekucję własności.
Na razie nie widzę innego wyjścia ale szukam sposobu, żeby z dziećmi być trochę więcej i zawiązać głębsze więzi.
13-02-2020 14:05 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Siedzisz wieczorami gównie na forum, nie pieprz farmazonów że czegoś tam szukasz.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 14:25 
 Ocena 1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Siedzisz wieczorami gównie na forum, nie pieprz farmazonów że czegoś tam szukasz.

Wracam z roboty o 19.00 a wianuszek moich dzieci kładzie spać zaraz po 20.00.
W waszym świecie mam półtorej godzinki na bycie z dziećmi ale za to Vonovia będzie miała teraz 2 miliardy zysku.

Coś za coś.

Robię z swoim czasem co chcę, jeszcze twoim niewolnikiem nie zostałem i nie zamierzam, poświęcam swoje życie na opluwanie waszego podłego kapitalizmu i OK, wg twoich własnych wartości mogę robić co uważam i właśnie to uważam za ważne.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wracam z roboty o 19.00 a wianuszek moich dzieci kładzie spać zaraz po 20.00.
>W waszym świecie mam półtorej godzinki na bycie z dziećmi (..)
> Robię z swoim czasem co chcę

Czyli jesteś wtedy z dziećmi. Acha



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 14:54 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> wianuszek moich dzieci kładzie spać zaraz po 20.00.

Napisz jeszcze, że dorobiłeś się 5-raczków (wszystkie w wieku 4 lat) albo urodzonych żołnierzy wykonujących karnie rozkazy Guru Światowych Przemian w Myśleniu

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 14:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> poświęcam swoje życie na opluwanie waszego podłego kapitalizmu i OK

W takim układzie powinieneś płacić żonie alimenty (jeśli w ogóle ją miałeś).
Poświęcasz życie na opluwanie, ona na wychowywanie.
W domu głównie śpisz, jeszcze i piszesz na forum - zatem płać.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>>Siedzisz wieczorami gównie na forum, nie pieprz farmazonów że czegoś tam szukasz.
>Wracam z roboty o 19.00 a wianuszek moich dzieci kładzie spać zaraz po 20.00.
>W waszym świecie mam półtorej godzinki na bycie z dziećmi ale za to Vonovia będzie miała teraz 2 miliardy zysku.

Załatwię ci pracę na kopalni Brzeszcze
Nie będziesz musiał płacić Vonowii, a dla dzieci każdy górnik ma więcej czasu
Nie będziesz chodził głodny ani zabierał dzieciom jedzenia

Nie?
No jasne że nie!
Przecież lepiej wykonfabulować sobie ciężki los w Berlinie i p*****lić jak to trzeba na vonowię pracować

>Robię z swoim czasem co chcę,
Doprawdy???
Od lat narzekasz, że jesteś niewolnikiem!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 18:19 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Załatwię ci pracę na kopalni Brzeszcze

Chodzi o to, żebym to ja załatwił Tobie pracę, jeśli poprosisz, po dobrej znajomości.
13-02-2020 18:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Załatwię ci pracę na kopalni Brzeszcze
>Chodzi o to, żebym to ja załatwił Tobie pracę, jeśli poprosisz, po dobrej znajomości.

Znów się świnia najarała i nie rozumie co czyta.
Dzieci żal
Nie musisz mi załatwiać roboty, radzę sobie bez ciebie

Użalasz się na ciężkie życie w Berlinie
1 piszesz, że albo ty chodzisz głodny albo twoje dzieci
2 na czynsz wydajesz połowę zarobku i tylko "pomieszkujesz"
3 dzieci nie widujesz

Proponuję ci pracę na kop Brzeszcze
1 Żaden górnik nie chodzi głodny
2 najm mieszkania nie wynosi połowy zarobku a wielu górników ma swoje domy lub mieszkania
3 dla dzieci mają więcej czasu

a do tego górnika nikt nie nazwie "robolem" zawód jest uważany

Bierzesz tę robotę?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 18:54 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Proponuję ci pracę na kop Brzeszcze
>1 Żaden górnik nie chodzi głodny
>2 najm mieszkania nie wynosi połowy zarobku a wielu górników ma swoje domy lub mieszkania
>3 dla dzieci mają więcej czasu

Nie pamiętam, żeby prawda Ci kiedyś przeszła przez dłonie, dlaczego teraz miałbym Ci uwierzyć?
Robisz ze mnie frajera.
Podporządkuję się twojej woli a Ty pozbawisz mnie wszystkiego.
Nie jestem już taki naiwny, żeby wierzyć takim jak Ty.
13-02-2020 19:13 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Proponuję ci pracę na kop Brzeszcze
>>1 Żaden górnik nie chodzi głodny
>>2 najm mieszkania nie wynosi połowy zarobku a wielu górników ma swoje domy lub mieszkania
>>3 dla dzieci mają więcej czasu
>Nie pamiętam, żeby prawda Ci kiedyś przeszła przez dłonie, dlaczego teraz miałbym Ci uwierzyć?

Zapytaj któregokolwiek polskiego górnika, czy chodzi głodny, ile płaci za najm mieszkania i ile ma czasu dla dzieci

Ty się BOISZ PRACY!
Wolisz labidzić ja ci źle za kilkanaście tysięcy złotych, w luksusowej dzielnicy Berlina z gwarancją stałego czynszu i nieusuwalności z mieszkania

Proponuję ci pracę na kop Brzeszcze.
Bierzesz?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 15:32 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Ale Vonovia nie odpuści nic z czynszu. W zeszłym roku zrobili miliard EUR zysku, w tym roku oczekiwania są wyższe.

Kto cię zmusza do mieszkania w Vonovii?
Znów się łajzuś zesrał i zamiast się umyć, to płacze
Z twoim (tajnym) dochodem każdy polski robotnik miałby dom.

>Nie wyrobię na komorne to lecę na pysk razem z dziećmi,
BREDZISZ albo pospolicie ŁŻESZ
1 Nie stać cię na czynsz, dostajesz dopłatę z miasta.
2 miasto GWARANTUJE ci mieszkanie
3 Właściciel nie ma prawa podnieść ci czynszu ponad wzrost swoich kosztów

Mieszkasz w BERLINIE !!!!

>tu się nikt nie patyczkuje kiedy chodzi o egzekucję własności.
Mieszkasz w BERLINIE idioto!

>Na razie nie widzę innego wyjścia ale szukam sposobu, żeby z dziećmi być trochę więcej i zawiązać głębsze więzi.
Nawet nie wiesz ile ich masz. raz piszesz troje, raz czworo...


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 18:29 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kto cię zmusza do mieszkania w Vonovii?
>Znów się łajzuś zesrał i zamiast się umyć, to płacze

Mogę zamieszkać w innym cudzym ale skoro Vonovia wyciska 1.000.000.000 EUR zysku w rok na 500.000 własnych mieszkań czy sądzisz, że inni właściciele mieszkań zejdą poniżej tego wskaźnika i skorzystam.

2000 EUR zysku rocznie na 1 mieszkaniu.
Sądzisz, ze ktoś zejdzie niżej? W Berlinie?

Ja nie jestem tego pewien, wciąż słyszę o 100 chętnych do wynajęcia 1 wolnego mieszkania.
Masz jakąś ciekawą ofertę?
Podeślij, zawsze warto rozważyć.
13-02-2020 18:53 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Kto cię zmusza do mieszkania w Vonovii?
>>Znów się łajzuś zesrał i zamiast się umyć, to płacze
>Mogę zamieszkać w innym cudzym ale skoro Vonovia wyciska 1.000.000.000 EUR zysku w rok na 500.000 własnych mieszkań czy sądzisz, że inni właściciele mieszkań zejdą poniżej tego wskaźnika i skorzystam.

Do jasnej kkkk nędzy to zbuduj dom! z twoim dochodem każdy polski robotnik by budował

>Sądzisz, ze ktoś zejdzie niżej? W Berlinie?
Pieluchę ci też wymienić obesrana łajzo?

>Masz jakąś ciekawą ofertę?
Pieluchę ci też wymienić obesrana łajzo?

Młody, zdrowy, wykształcony, znający języki a płacze nad sobą jak ostatnia ślęgwa

Współczuję twojej żonie takiego impotenta


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 18:58 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pieluchę ci też wymienić obesrana łajzo?

Na początek wystarczy, że Ty i inni zaakceptujecie publicznie jawny eksperyment ekonomiczny, przeprowadzony we współpracy z państwową uczelnią.

Wystarczy, że nie będziecie jęczeć, że jedno państwo, dwa systemy, tylko uznacie, że to jest OK, że można spróbować, bo dlaczego nie?
13-02-2020 19:20 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Pieluchę ci też wymienić obesrana łajzo?
>Na początek wystarczy, że Ty i inni zaakceptujecie publicznie jawny eksperyment ekonomiczny, przeprowadzony we współpracy z państwową uczelnią.

Już pisałem analfabeto
AKCEPTUJĘ twój eksperyment tylko go kkkkk zrób!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ale nie licz na to, że poświęcę swój czas na pobyt w "strefie" w której nie ma mydła.

Byłeś z tym na jakiejś uczelni?
Nie.
I nie pójdziesz, bo to już wymaga wysiłku

A jeszcze o maturę zapytają i wyjdzie szydło z worka....

Wyłożyłeś się na prostym pytaniu o toaletowy papier w tej strefie eksperymentu
szach mat
po kilku dniach ciulu wracasz do mantry o eksperymencie
Kolejne pytanie - ucieczka
po kilku dniach ciulu wracasz do mantry o eksperymencie
kolejny argument - ucieczka
po kilku dniach ciulu wracasz do mantry o eksperymencie
jakaś wątpliwość - cieczka
po kilku dniach ciulu wracasz do mantry o eksperymencie

Pytanie o budżet - ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 20:00 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>AKCEPTUJĘ twój eksperyment

Tego się trzymajmy.
Potrzebuję zdobyć jeszcze szerszą akceptację, zainteresowanie i będziemy bliżej celu.

Skoro Ciebie przekonałem to co ma się nie udać?
13-02-2020 20:37 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>AKCEPTUJĘ twój eksperyment
>Tego się trzymajmy.
>Potrzebuję zdobyć jeszcze szerszą akceptację,

Nikt ci nie przeszkadza, oprócz twojego lenistwa, głupoty i bezwiedzy
Jeśli jednak Radzie wydziału powiesz, że pieniądz po dokonaniu handlowej transakcji powinien znikać z kieszeni sprzedawcy a oszczędzać na dom powinno się w hulajnogach, to pokażą ci hulajnogę na czole. I fakt, że rozpłaczesz się nad głodzeniem swoich dzieci nie zmieni zasłużonej opinii o tobie jako o tępym najaranym debilu

Argumentów przed Radą wydziału nie masz żadnych. Tu ich też nie pokazałeś, a twój bełkot o tym, że podwładny zagłosuje szczerzej jeśli zagłosuje jawnie na oczach pracodawcy, że cena chleba zależy od tego jakim autem podjechałem pod piekarnię, że jak poznam stan konta właściciela firmy to od razu dostanę podwyżkę to są urojenia skutkiem dopalaczy i profesorowie uniwersytetu raczej wyślą cię na medyczny fakultet

Powtórzę rób sobie ten eksperyment, ale nie wchodzę w to, nie mam ochoty wchodzić w eksperymenta bez jakiejkolwiek teoretycznej podbudowy, oparte na kompletnie odrealnionej wizji świata, w której istnieją jacyś tajemniczy "robole" pracujący od świtu do nocy w norach i nie mający na chleb. Nie mam ochoty wchodzić w eksperymenta w strefie bez środków osobistej higieny, Przeczytaj "Pana much" Goldinga.

Jesteś przy tym megahipokrytą, skoro protestujesz przeciwko płaceniu VATu i państwowej własności, a chcesz żeby państwowa ekonomiczna uczelnia opłacana z pieniędzy z VATu ten eksperyment sfinansowała

Ta sprzeczność dowodzi tylko jednego:
Sam nie rozumiesz swoich postulatów

Jesteś przy tym megahipokrytą, skoro domagasz się jawności mienia bo to jest dla ciebie ważne, a jednocześnie jesteś zwolennikiem ukrywania wykształcenia, co wielu zawodach ma rzeczywiste znaczenie. Ty np nie tylko ukrywasz swoje wykształcenie ale fałszujesz na fR fakt, że nie jesteś ekonomistą.

Nieumiejętność policzenia prostych procentów dowodzi, że nie masz żadnego wykształcenia. pyerdolety jakie opowiadasz o równoległości czy prostopadłości kul, przekształcaniu energii w masę, niemożność doliczenia się własnych dzieci i nieumiejętność czytania prostych komunikatów dowodzi, że prawdopodobnie nie ukończyłeś nawet pomocniczej szkoły

Kłamiesz zwolenniku jawności

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 21:12 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>AKCEPTUJĘ twój eksperyment
>>Tego się trzymajmy.
>>Potrzebuję zdobyć jeszcze szerszą akceptację,
>Nikt ci nie przeszkadza, oprócz twojego lenistwa, głupoty i bezwiedzy
>Jeśli jednak Radzie wydziału powiesz, że pieniądz po dokonaniu handlowej transakcji powinien znikać z kieszeni sprzedawcy a oszczędzać na dom powinno się w hulajnogach, to pokażą ci hulajnogę na czole. I fakt, że rozpłaczesz się nad głodzeniem swoich dzieci nie zmieni zasłużonej opinii o tobie jako o tępym najaranym debilu
>Argumentów przed Radą wydziału nie masz żadnych. Tu ich też nie pokazałeś, a twój bełkot o tym, że podwładny zagłosuje szczerzej jeśli zagłosuje jawnie na oczach pracodawcy, że cena chleba zależy od tego jakim autem podjechałem pod piekarnię, że jak poznam stan konta właściciela firmy to od razu dostanę podwyżkę to są urojenia skutkiem dopalaczy i profesorowie uniwersytetu raczej wyślą cię na medyczny fakultet
>Powtórzę rób sobie ten eksperyment, ale nie wchodzę w to, nie mam ochoty wchodzić w eksperymenta bez jakiejkolwiek teoretycznej podbudowy, oparte na kompletnie odrealnionej wizji świata, w której istnieją jacyś tajemniczy "robole" pracujący od świtu do nocy w norach i nie mający na chleb. Nie mam ochoty wchodzić w eksperymenta w strefie bez środków osobistej higieny, Przeczytaj "Pana much" Goldinga.
>Jesteś przy tym megahipokrytą, skoro protestujesz przeciwko płaceniu VATu i państwowej własności, a chcesz żeby państwowa ekonomiczna uczelnia opłacana z pieniędzy z VATu ten eksperyment sfinansowała
>Ta sprzeczność dowodzi tylko jednego:
>Sam nie rozumiesz swoich postulatów

Co prawda ten osobnik dla mnie istnieje nie inaczej jak przypadkowy zlepek białek, taki przypadkowy lepniak, ale zgadzam się z Tobą, że chce robić eksperymenty niesprawdzone, nie wyliczone, rozumnie wykalkulowane, od razu na ludziach. Uczeni, za nim coś wprowadzą do powszechnego użytku, badają to w swoich laboratoriach i to na szczurach, ewentualnie królikach. On chce od razu na ludziach. I to śmierdzi raczej nieuctwem. Nie zna procedur. Nygus nie zgłasza swojego geniuszu nikomu, władzy nie chce (podobno), pieniędzmi się nie interesuje (podobno), partii walczącej z niewolnictwem nie założy, książki swojej nie wyda, ale walczy, bo............nienawidzi systemu, który się chce mu do dupy dobrać za lewe kupno ziemi, bank za niespłacone raty i to z odsetkami (dlatego w jego systemie umowy są praktycznie nie ważne), czyli facet z potężnymi frustracjami, które wylewa na tym forum. Gdyby był ekonomistą to by się w takie dureństwa nie wepchnął sam. A tak teraz gra rolę skrzywdzonego przez system któremu dorabia jak może wymyślane wady, krzywdzące społeczeństwo. KALEKA!

>Jesteś przy tym megahipokrytą, skoro domagasz się jawności mienia bo to jest dla ciebie ważne, a jednocześnie jesteś zwolennikiem ukrywania wykształcenia, co wielu zawodach ma rzeczywiste znaczenie. Ty np nie tylko ukrywasz swoje wykształcenie ale fałszujesz na fR fakt, że nie jesteś ekonomistą.
>Nieumiejętność policzenia prostych procentów dowodzi, że nie masz żadnego wykształcenia. pyerdolety jakie opowiadasz o równoległości czy prostopadłości kul, przekształcaniu energii w masę, niemożność doliczenia się własnych dzieci i nieumiejętność czytania prostych komunikatów dowodzi, że prawdopodobnie nie ukończyłeś nawet pomocniczej szkoły
>Kłamiesz zwolenniku jawności

Może coś poczytamy w polskich newsach, że pewien Polak mieszkający w Berlinie w przypływie szaleństwa, z racji nieakceptowania tego świata popełnił jakiś szalony czyn?
Aż strach o tym myśleć. To tylko udowadnia, że gdzie się nie pojawi (niemiecki portal filozoficzny) tam go wyp.....ją, a jego blog świeci pustką. Jeszcze raz powtarzam, że powinien publicznie pocałować w rękę moderatora, za to, że tu jeszcze jest jeszcze przez niego tolerowany.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
13-02-2020 21:31 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Co prawda ten osobnik dla mnie istnieje nie inaczej jak przypadkowy zlepek białek, taki przypadkowy lepniak, ale zgadzam się z Tobą, że chce robić eksperymenty niesprawdzone, nie wyliczone, rozumnie wykalkulowane, od razu na ludziach. Uczeni, za nim coś wprowadzą do powszechnego użytku, badają to w swoich laboratoriach i to na szczurach, ewentualnie królikach. On chce od razu na ludziach. I to śmierdzi raczej nieuctwem. Nie zna procedur. Nygus nie zgłasza swojego geniuszu nikomu, władzy nie chce (podobno), pieniędzmi się nie interesuje (podobno), partii walczącej z niewolnictwem nie założy, książki swojej nie wyda, ale walczy, bo............nienawidzi systemu, który się chce mu do dupy dobrać za lewe kupno ziemi, bank za niespłacone raty i to z odsetkami (dlatego w jego systemie umowy są praktycznie nie ważne), czyli facet z potężnymi frustracjami, które wylewa na tym forum. Gdyby był ekonomistą to by się w takie dureństwa nie wepchnął sam. A tak teraz gra rolę skrzywdzonego przez system któremu dorabia jak może wymyślane wady, krzywdzące społeczeństwo. KALEKA!

Proponuję eksperyment z udziałem studentów i w zakresie wymiany drobnych świadczeń?

Czy to zapowiedź katastrofy?

Studenci potrzebują przeprowadzać różne eksperymenty, żeby rozwijać swoje poglądy i umiejętności.

Sama korzyść, zero strat.
13-02-2020 21:27 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nikt ci nie przeszkadza, oprócz twojego lenistwa, głupoty i bezwiedzy
>Jeśli jednak Radzie wydziału powiesz, że pieniądz po dokonaniu handlowej transakcji powinien znikać z kieszeni sprzedawcy a oszczędzać na dom powinno się w hulajnogach, to pokażą ci hulajnogę na czole. I fakt, że rozpłaczesz się nad głodzeniem swoich dzieci nie zmieni zasłużonej opinii o tobie jako o tępym najaranym debilu

Kiedy wzajemna wymiana dokona się, pieniądz powinien zniknąć. Sprzedawca też coś uzyska - pracę, pożywienie, różne siadczenia.

Pieniądz ma zbuforowac wartość tylko na chwilę, do momentu odwzajemnienia świadczenia.

>Argumentów przed Radą wydziału nie masz żadnych. Tu ich też nie pokazałeś, a twój bełkot o tym, że podwładny zagłosuje szczerzej jeśli zagłosuje jawnie na oczach pracodawcy, że cena chleba zależy od tego jakim autem podjechałem pod piekarnię, że jak poznam stan konta właściciela firmy to od razu dostanę podwyżkę to są urojenia skutkiem dopalaczy i profesorowie uniwersytetu raczej wyślą cię na medyczny fakultet

Wobec wyjawienia mienia społeczne stosunki gospodarcze niewątpliwie zmienia się, zmieni się wzajemna wycena świadczeń.
Czyż nie z tego powodu walczysz o utajenienie majątku?

>Powtórzę rób sobie ten eksperyment, ale nie wchodzę w to, nie mam ochoty wchodzić w eksperymenta bez jakiejkolwiek teoretycznej podbudowy, oparte na kompletnie odrealnionej wizji świata, w której istnieją jacyś tajemniczy "robole" pracujący od świtu do nocy w norach i nie mający na chleb. Nie mam ochoty wchodzić w eksperymenta w strefie bez środków osobistej higieny, Przeczytaj "Pana much" Goldinga.

Nie przyslesz funkcjonariuszy swojego i nie mojego państwa, żeby przemocą egzekwowali od uczestnikow eksperymemtu wasze podatki od chleba, wódki, powietrza i biedy w imię waszego i nie mojego Boga.
To już wartość.

>Jesteś przy tym megahipokrytą, skoro protestujesz przeciwko płaceniu VATu i państwowej własności, a chcesz żeby państwowa ekonomiczna uczelnia opłacana z pieniędzy z VATu ten eksperyment sfinansowała

Nie wspominałem nic o finansowaniu tego eksperymentu z podatku od biedy a jedynie o naukowej kontroli nad przebiegiem eksperymentu.
Nie proszę o udział w krwawicy roboli, dostęp do waszego koryta mnie nie interesuje.

>Ta sprzeczność dowodzi tylko jednego:
>Sam nie rozumiesz swoich postulatów
>Jesteś przy tym megahipokrytą, skoro domagasz się jawności mienia bo to jest dla ciebie ważne, a jednocześnie jesteś zwolennikiem ukrywania wykształcenia, co wielu zawodach ma rzeczywiste znaczenie. Ty np nie tylko ukrywasz swoje wykształcenie ale fałszujesz na fR fakt, że nie jesteś ekonomistą.

Mam ukonczony licencjat na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Wykształcenie wyższe zawodowe. Pracę licencjacką pisałem na temat powierniczego przelewu wierzytelności, czym się następnie trudniłem przez kilka kolejnych lat po ukonczeniu studiów. Później przez kilka lat prowadzilem sprzedaż internetową zanim zostałem zredukowany do najemnego pracownika najniższego rzędu, do którego obowiązków należało zamiatanie, odkurzanie, mycie itp.,troche też "nielegalnej" pracy na różnych budowach, oczywiście z minimalnym, głodowym wynagrodzeniem - nie mialem odpowiedniego przygotowania zawodowego do prac budowlanych, musiałem się uczyć na budowie.

>Nieumiejętność policzenia prostych procentów dowodzi, że nie masz żadnego wykształcenia. pyerdolety jakie opowiadasz o równoległości czy prostopadłości kul, przekształcaniu energii w masę, niemożność doliczenia się własnych dzieci i nieumiejętność czytania prostych komunikatów dowodzi, że prawdopodobnie nie ukończyłeś nawet pomocniczej szkoły

Wątpisz w moje twierdzenie o dualnej postaci energii - ruchu i materii - o transformacji ruchu i materii, wątpisz w moje twierdzenie o prostopadłości i zakrzywieniu wektorów siły i oporu, wątpisz w moje twierdzenie o zbiorze pustym i pełnym, wątpisz w twierdzenie o kwantowym charakterze ruchu i materii w granicy horyzontu i ciąglym poza nim masz prawo ale sam zdje się lepszych wyjaśnień nie posiadasz.

>Kłamiesz zwolenniku jawności

W twojej wersji prawdy i fałszu, u podstaw której leżą twoje potrzeby.

Ale na pewno nie w mojej wersji rzeczywistości.
14-02-2020 09:03 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Kiedy wzajemna wymiana dokona się, pieniądz powinien zniknąć. Sprzedawca też coś uzyska - pracę, pożywienie, różne siadczenia.

Przeczytaj choć jeden podstawowy podręcznik ekonomii

To, że wg ciebie pieniądz nie powinien służyć oszczędzaniu - cała historia cywilizacji temu przeczy

>>Argumentów przed Radą wydziału nie masz żadnych. Tu ich też nie pokazałeś, a twój bełkot o tym, że podwładny zagłosuje szczerzej jeśli zagłosuje jawnie na oczach pracodawcy, że cena chleba zależy od tego jakim autem podjechałem pod piekarnię, że jak poznam stan konta właściciela firmy to od razu dostanę podwyżkę to są urojenia skutkiem dopalaczy i profesorowie uniwersytetu raczej wyślą cię na medyczny fakultet
>Wobec wyjawienia mienia społeczne stosunki gospodarcze niewątpliwie zmienia się, zmieni się wzajemna wycena świadczeń.

Nawet nie przeczytałeś mojej wypowiedzi
Tak, zmienią się. Ale nie poradzisz uzasadnić że na lepsze. Faktom przeczysz

>Czyż nie z tego powodu walczysz o utajenienie majątku?
Nie, i pora wreszcie żebyś PRZECZYTAŁ dlaczego jestem przeciwny jawności legalnie pozyskanych majątków
PRZECZYTAJ RAZ i nie zawracaj głowy

>>Powtórzę rób sobie ten eksperyment, ale nie wchodzę w to, nie mam ochoty wchodzić w eksperymenta bez jakiejkolwiek teoretycznej podbudowy, oparte na kompletnie odrealnionej wizji świata, w której istnieją jacyś tajemniczy "robole" pracujący od świtu do nocy w norach i nie mający na chleb. Nie mam ochoty wchodzić w eksperymenta w strefie bez środków osobistej higieny, Przeczytaj "Pana much" Goldinga.
>Nie przyslesz funkcjonariuszy swojego i nie mojego państwa, żeby przemocą egzekwowali od uczestnikow eksperymemtu wasze podatki od chleba, wódki, powietrza i biedy

No i jak widzisz znów odleciałeś
1 Pisałem już, że nikogo nie przyślę, bo nie mam takiej władzy
2 Nie ma podatku od powietrza w Berlinie
3 ci studenci w eksperymencie też muszą jeść. Mają kupować produkty bez VATu? Cwaniak z ciebie
4 Jeśli ten eksperyment ma coś dać to grupka trzech studentów, z których jeden gotuje, drugi sprząta a trzeci daje korki nie odpowie na żadne pytanie

>>Jesteś przy tym megahipokrytą, skoro protestujesz przeciwko płaceniu VATu i państwowej własności, a chcesz żeby państwowa ekonomiczna uczelnia opłacana z pieniędzy z VATu ten eksperyment sfinansowała
>Nie wspominałem nic o finansowaniu tego eksperymentu z podatku od biedy a jedynie o naukowej kontroli nad przebiegiem eksperymentu.
A z czego uczelnia ma pieniądze? Głownie z VATu

>Nie proszę o udział w krwawicy roboli, dostęp do waszego koryta mnie nie interesuje.
Piękny tekst dla Rady wydziału .

>>Jesteś przy tym megahipokrytą, skoro domagasz się jawności mienia bo to jest dla ciebie ważne, a jednocześnie jesteś zwolennikiem ukrywania wykształcenia, co wielu zawodach ma rzeczywiste znaczenie. Ty np nie tylko ukrywasz swoje wykształcenie ale fałszujesz na fR fakt, że nie jesteś ekonomistą.

>Mam ukonczony licencjat na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu.

Gówno prawda. Mylisz podstawowe pojęcia z ekonomii, nie poradzisz odróżnić lichwy od kredytu. pipcys o oszczędzaniu w hulajnogach, nie masz pojęcia o tym, że pole podzielone na małe kawałeczki jest nieekonomiczne w uprawie

Cytat:
W moim modelu kupujesz za 200 oszczędności dostajesz 200 debetu, kupujesz za 200 z debetu, dostajesz kolejne 200 do 400 debetu, kupujesz za te 200, dostajesz kolejne 200 do 600 debetu itd.

Twierdzenie, że na rynku istnieje nieograniczona ilość dóbr, a pieniądza może przybywać i przybywać świadczy o niezrozumieniu PODSTAW ekonomii

Twierdzenie, że można inwestować nie wiedząc ile inwestycja będzie warta po kilku miesiącach i ile będzie wynosił podatek, świadczy o totalnim nierozumieniu ekonomii
Przecież nawet rolnik pola nie obsieje skoro nie wie czy zbierze

Twoje "teorie z "fizyki" kompromitują cię jako człowieka bez matury

>Wątpisz w moje twierdzenie o dualnej postaci energii - ruchu i materii
Nie wątpię. To totalna brednia

>- o transformacji ruchu i materii,
To totalna brednia

>wątpisz w moje twierdzenie o prostopadłości i zakrzywieniu wektorów siły i oporu,
To totalna brednia

Brednią jest też to co napisałeś o wzajemnym równoległym lub prostopadłym położeniu ciał. Dwie kule obok siebie...

Niewiedza jest normą. Każdy z nas zna tak niewielki wycinek wiedzy ludzkości...
Niewiedza połączona z butą i arogancją nieomylnego, głuchego na argumenta ewangelizatora jest GŁUPOTĄ. a ty jesteś GŁUPCEM

Kłamiesz zwolenniku jawności


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-02-2020 12:53 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Kiedy wzajemna wymiana dokona się, pieniądz powinien zniknąć. Sprzedawca też coś uzyska - pracę, pożywienie, różne siadczenia.
>Przeczytaj choć jeden podstawowy podręcznik ekonomii
>To, że wg ciebie pieniądz nie powinien służyć oszczędzaniu - cała historia cywilizacji temu przeczy

Wadliwie zorganizowanej cywilizacji należy podkreślić!

W której wykluczenia społeczne, niewiarygona nędza, perwersyjne bogactwo i powtarzające się w 10 letnim cyklu silne kryzysy gospodarcze to absolutna NORMA!

Teraz udało się trochę przeciągnąć cykl kryzysu dzięki kosmicznym wzrostom zadłużen państw i kosmicznemu dodrukowi pieniądza ale już wkrótce skończy się Eldorado i kryzys uderzy jak tsunami.
14-02-2020 13:08 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>To, że wg ciebie pieniądz nie powinien służyć oszczędzaniu - cała historia cywilizacji temu przeczy
>Wadliwie zorganizowanej cywilizacji należy podkreślić!
A to już twój odosobniony pogląd

>W której wykluczenia społeczne, niewiarygona nędza, perwersyjne bogactwo
...i najarany Hamerlik, który żyje w odrealnionym świecie i posługuje się hamerlciulszczyzną zamiast polszczyzną

Niewiarygodna nędza = luksusowe mieszkanie w Berlinie
Pisz po polsku "ekonomisto"

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-02-2020 13:46 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>...i najarany Hamerlik, który żyje w odrealnionym świecie i posługuje się hamerlciulszczyzną zamiast polszczyzną
>Niewiarygodna nędza = luksusowe mieszkanie w Berlinie
>Pisz po polsku "ekonomisto"

Spędzam codziennie min 2,5h w s-bahn przejeżdżając z Zachodu na Wschód Berlina i z powrotem, S5 przez samo centrum obok Reichstagu 2x dziennie.

Na tej trasie przez te 2,5h przewija się bardzo reprezentatywna grupa ludzkości.

Umęczeni, zniszczeni, chorzy ludzie to norma.

Ty tego nie znasz po poruszasz się zawsze jednym ze swoich samochodów.
Gdybyś podróżował tak jak ja szybko byś się z tego wycofał. Trudny do zniesienia widok. Każdy kogo stać od tego widoku ucieka i jeździ samochodem zatykając drogi.

Nie ja żyję urojeniami lecz Ty.
Wygodnymi urojeniami dla własnych poglądów.
14-02-2020 14:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Ty tego nie znasz po poruszasz się zawsze jednym ze swoich samochodów.

Za ile sprzedajesz numer z córką na Berlin Hbf?

ODPOWIEDZ STRĘCZYCIELU.

Masz prawo wymyślać innym życiorysy - mam prawo wymyślać tobie synyU dziwki i przygodnego klienta z uszkodzoną prezerwatywą

DOŚĆ KANALIO TWOICH CHOCHOŁÓW!
Piszesz ze mną albo wyp.... sprzedawać swoje dzieci


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-02-2020 19:15 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Ty tego nie znasz po poruszasz się zawsze jednym ze swoich samochodów.
>Za ile sprzedajesz numer z córką na Berlin Hbf?
>ODPOWIEDZ STRĘCZYCIELU.
>Masz prawo wymyślać innym życiorysy - mam prawo wymyślać tobie synyU dziwki i przygodnego klienta z uszkodzoną prezerwatywą
>DOŚĆ KANALIO TWOICH CHOCHOŁÓW!
>Piszesz ze mną albo wyp.... sprzedawać swoje dzieci

Pomylilem się?
Moasz coś wspólnego z komunikacją publiczną?

Wczoraj na ZDFie był program o prostytucji w Niemczech, Niemcy stały się światowym centrum turystyki seksualnej, w internecie stoi pełno ofert zorganizowanych wycieczek po niemieckich burdelach. Cały świat tu przyjeżdża, szczególnie arabski, żeby w tydzien zwiedzić np. 20 różnych burdeli i przedymac 100 dziewczyn. Na niemieckich ulicach stoja młode kobiety zazwyczaj z Europy wschodniej. Konkurencja jest tak duża, że cena za przedymanie spadła do 10-20 EUR.

Dalbys się wydymac za 15 EUR.

Skoro jest tak wspaniale, wszyscy dostają mieszkania, socjal, opiekę zdrowotna, edukację za darmo tylko wyciągnąć rękę, to dlaczego wiele osób sprzedaje się za 15 EUR?

Bo lubi?

Wiesz, że w Niemczech modne są burdele flatrate, płacisz na wejściu jedna opłatę i dymasz do bólu. Jedna dziewczyna z Rumunii, która do takiego burdelu trafiła, jako że była młoda, ładna i nowa, pierwszego dnia wg niej została przedymana przez co najmniej 100 ludzi.

Ogarnięta prostytutka w Niemczech wyciąga coś około 2000 EUR I dyma się średnio 8x dziennie.

Sądzisz, że nie woli wszystkiego za darmo? Albo lekkiej pracy, dobrej płacy i wspaniałego życia?

Jedna psycholog, która zajmuje się terapią prostytutek od 20 lat, mówiła, że ich traumy są zdecydowanie silniejsze niż żołnierzy powracających z wojen.

Wytłumacz mi.
Jak to możliwe, że w waszym doskonałym świecie dzieją się takie rzeczy?

Ja mam pewne wyjaśnienie.
Twoja wizja świata jest fałszywa.
Jako elita jesteś odizolowany od niskich warstw społecznych i nie masz bladego pojęcia jak wygląda życie takich ludzi.

Znałeś te statystyki?
szarley (54913 punktów)
Przepraszam wszystkich bytowników za ostrą wypowiedź na kolejne malowanie mojej osoby przez Krystiana Hamerlika - Konopkę. Jeśli kto wrażliwy niech nie czyta
****
Odpowiem w twoim stylu, synu k***y i przypadkowego klienta
Napisałeś na mój temat tyle bredni, że dajesz mi prawo wymyślenia ci rodziców
Mylę się?

>>>Ty tego nie znasz po poruszasz się zawsze jednym ze swoich samochodów.
>>DOŚĆ KANALIO TWOICH CHOCHOŁÓW!
>Pomylilem się?

Nie. Jak zwykle celowo łżesz
Po raz kolejny piszesz mi życiorys, Stręczycielu własnych dzieci

>Moasz coś wspólnego z komunikacją publiczną?
Latam wyłącznie prywatnym śmigłowcem i odrzutowcem a jeśli muszę dojechać do centrum Berlina to metro dla mnie zatrzymują i sprzątają, stręczycielu własnych dzieci

>Wczoraj na ZDFie był program o prostytucji w Niemczech,
Szkoleniowy dla ciebie?

>Konkurencja jest tak duża, że cena za przedymanie spadła do 10-20 EUR.
No to twoja żona też musi pomóc córkom ...

>Dalbys się wydymac za 15 EUR.
Ja nie, twoja żona tak

>Wiesz, że w Niemczech modne są burdele flatrate, płacisz na wejściu jedna opłatę i dymasz do bólu.
Nie wiem, ale ty jak widzę wiesz. Pracujesz tam?

>Ogarnięta prostytutka w Niemczech wyciąga coś około 2000 EUR I dyma się średnio 8x dziennie.
Wiesz to od żony czy od matki? nie, to już stare rupiecie za 5 ojro, zresztą mamusia na Nadodrzu aż tyle nie brała

>Wytłumacz mi...

Nie, to TY mi wytłumacz jakim prawem wymyślasz mój życiorys, poglądy, rodzinny i majątkowy status?
Niedługo wymyślisz ile mam dzieci. Twoje jakoś mocno do sąsiadów podobne

Teraz odpowiedziałem w twoim stylu synu k***y i przypadkowego klienta

Miło ci?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Miło ci?

Korzystasz z komunikacji publicznej?

Jakiej, jak często, jaki jest udział tych podróży wobec twoich podróży własnym samochodem?

Stać Cię na szczerość bez zmyśleń?

Odpowiedz, chcę się przekonać, że przyprawiłem Ci gebe.
15-02-2020 07:02 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Miło ci?
>Korzystasz z komunikacji publicznej?
Tak. Stawiaczu chochołów

>Jakiej, jak często, jaki jest udział tych podróży wobec twoich podróży własnym samochodem?
Do Berlina, Pragi czy Warszawy jeżdżę zawsze pociągiem, jeśli muszę do jakiegoś wielkiego miasta dojechać samochodem, zostawiam auto na przedmieściach i wsiadam w co się da

>Stać Cię na szczerość bez zmyśleń?
Owszem, tym się różnimy. Ty zmyślasz mi życiorys na każdym kroku

>Odpowiedz, chcę się przekonać, że przyprawiłem Ci gebe.
Tak przyprawiłeś. Nie pierwszy raz
Twierdzisz, że wysyłam dzieci do prywatnych zagranicznych szkół
Twierdzisz, że latam biznesklasą na Syberię
Twierdzisz, że nie pracuję
Twierdzisz, że boję się autorskich programów nauczania
Twierdzisz, że jestem zwolennikiem płacenia podatków wyłącznie przez biedotę
Twierdzisz, że nie poradzę wyjechać na wakacje bez komornika
Twierdzisz, że latam na konferencje do Dubaju
Twierdzisz, że zbudowałem dom oszukując robotników
Twierdzisz, że zatrudniam pracowników w spółdzielni
Twierdzisz, że tworzę prawo, które cię obowiązuje
Twierdzisz, że zatrudniam niewolników
Twierdzisz, że biorę dotacje od biedoty
Twierdzisz, że mam liczne posiadłości
Twierdzisz, że znęcam się nad biedotą
Twierdzisz, że wysysam krew z innych
Twierdzisz, że nasyłan na ciebie komornika
Twierdzisz, że mam złote wieże
Twierdzisz, że mam tajne patenty
Twierdzisz, że nie płacę podatków
Twierdzisz, że żyję na koszt biedoty
Twierdzisz, że stosuję przemoc wobec kupujących chleb
Twierdzisz, że walczę o wpływy w gminie
Twierdzisz, że wolę zachować współczesne benefity

Więc pytam : ile bierzesz za seks z twoją córką!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-02-2020 12:08 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Do Berlina, Pragi czy Warszawy jeżdżę zawsze pociągiem

Przyjeżdżasz systematycznie do Berlina i jeszcze nie zaproponowałeś spotkania?
Ja zaproponowałbym gdybym wiedzial gdzie mieszkasz i podróżował w okolicy.

Przecież my spędzamy ze sobą myślami kilka godzin dziennie.

Znamy się kilka lat a ja nie wiem nawet gdzie żyjesz.

Proponowales, że mi przelejesz kasę skoro mi brakuje. Twojej kasy nie chcę ale zaproszenie na kawę w Berlinie przyjmuję.

Nie bądź dziadem i mnie zaproś, kiedy tu znowu będziesz. Chętnie się z Tobą spotkam twarzą w twarz.

Wiesz gdzie mnie znaleźć?
moc.liamg@akponokkilremahnaitsyrK

Moj adres też znasz.
Zaprawszam Cię do swojego domu.
Poznasz moją rodzinę.
15-02-2020 19:55 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Moj adres też znasz.
>Zaprawszam Cię do swojego domu.

Przykro mi , trudno mi odwiedzić kogoś kto okazuje mi tyle pogardy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-02-2020 20:17 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Moj adres też znasz.
>>Zaprawszam Cię do swojego domu.
>Przykro mi , trudno mi odwiedzić kogoś kto okazuje mi tyle pogardy

Obaj jesteśmy demokratami.

Ja propaguje jawną demokrację bezpośrednia Ty tajną i pośrednia. Znaczy, że obaj nie tylko tolerujemy odmienność ale jeszcze dopuszczamy ją do głosu.
Czyli jakoś się dogadamy.

Niepotrzebnie wrogo się nastawiasz. Spędziliśmy wspólnie kawałek życia powinniśmy się bliżej poznać.

Boosz się, że mając jeszcze więcej wiedzy o mnie zaczniesz ulegać moim potrzebom? Że lepiej nie wiedzieć, nie znać, trzymać dystans?

O to chodzi raz w waszej tajemnicy mienia?
Żeby się nigdy nie zbliżyć za bardzo do drugiego człowieka, żeby przypadkiem nie stać się za niego odpowiedzialnym?
15-02-2020 20:55 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>>Moj adres też znasz.
>>>Zaprawszam Cię do swojego domu.
>>Przykro mi , trudno mi odwiedzić kogoś kto okazuje mi tyle pogardy
>Obaj jesteśmy demokratami.
>Ja propaguje jawną demokrację bezpośrednia

I uciekasz od argumentów i pytań



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-02-2020 13:17 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>I uciekasz od argumentów i pytań

wiadomosci(*)tuczki-jak-je-ukrywaja/yfllfnk

I po co to?
Rozwija ludzkość?
Chroni ja przed tyranią?
Jak na załączonym obrazku?

Naprawdę gotów jesteś trzymac świat pod panowaniem podlego kapitalizmu zbudowanego na utajnionej i nieopodatkowanej własności byleby tylko swój dom i ogród utrzymac w spokoju oraz uzyskać tłuste świadczenia pod postacią renty kapitałowej?

Tłumaczę Ci, że możesz mieć więcej, lepiej, bogaciej.
Ulegasz fałszywemu złudzeniu, że zmiana stosunków społecznych musi oznaczać, że Ci wszytko zabiorą.

Nic Ci nie zabiorą lecz dadzą Ci jeszcze więcej i Ty też dasz z siebie więcej innym.

Świat się nie zawali.

Powinniśmy przynajmniej eksperymentalnie spróbować. Jesteś to winny innym ludziom za to, że przez twoje życie byli Ci przychylni.

Przynajmnej spróbować żyć w innych stosunkach społecznych, żeby się przekonać, że nie może być już lepiej i spełnione jest już uniwersalnie najlepsze.
16-02-2020 13:46 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Powinniśmy przynajmniej eksperymentalnie spróbować.
Pieprzysz o tym eksperymencie jak impotent o seksie

Na czym ma polegać?
Ucieczka

Tylko nie wal mi tu andronów o księdze kapitału
Ja czekam na KONKRET

Zacząłem od pojedynczego prostego pytania
Czy ci uczestnicy eksperymentu będą mieszkali między nieuczestnikami

Jeśli tak, to jak będą wymieniać dobra bez korzystania z dróg nieużytkownikow?

Załóż wątek poświęcony takiem eksperymentowi i rozmawiaj o tym bez ucieczek.
może się czegoś nauczysz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-02-2020 14:21 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Powinniśmy przynajmniej eksperymentalnie spróbować.
>Pieprzysz o tym eksperymencie jak impotent o seksie
>Na czym ma polegać?
>Ucieczka
>Tylko nie wal mi tu andronów o księdze kapitału
>Ja czekam na KONKRET
>Zacząłem od pojedynczego prostego pytania
>Czy ci uczestnicy eksperymentu będą mieszkali między nieuczestnikami
>Jeśli tak, to jak będą wymieniać dobra bez korzystania z dróg nieużytkownikow?
>Załóż wątek poświęcony takiem eksperymentowi i rozmawiaj o tym bez ucieczek.
>może się czegoś nauczysz
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Na początek ekaperent ma być pół żartem pół serio wymianą drobnych świadczeń pomiędzy studentami studiow ekonomii.

Korepetycje, kursy, gry, jedzenie, napoje, zabawy, wyjazdy, ubrania, książki, programowanie - co im przyjdzie do głowy.

To wszystko na bazie publicznie jawnej księgi kapitału, żebyś mógł podglądać co i jak robią.

Uczelnia mogłaby do tego użyczyć lokali, terenu, narzędzi, materiałów na czas eksperymentu, których użyczenie zostałoby wpisane do księgi jako "akt własności" na potrzeby eksperymentu.

Taki proponuję pierwszy etap eksperymentu.

Co Ty na to?
Wchodzisz w to?
16-02-2020 14:27 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Zacząłem od pojedynczego prostego pytania
Czy ci uczestnicy eksperymentu będą mieszkali między nieuczestnikami
Jeśli tak, to jak będą wymieniać dobra bez korzystania z dróg nieużytkownikow?

I już ucieczka

>Wchodzisz w to?
W co?

>Korepetycje, kursy, gry, jedzenie, napoje, zabawy, wyjazdy, ubrania, książki, programowanie - co im przyjdzie do głowy.
>To wszystko na bazie publicznie jawnej księgi kapitału, żebyś mógł podglądać co i jak robią.

Kilku ludzi ma sobie wzajem świadczyć jakieś usługi i wpisywać w tabelkę ile kto komu?
Nie dostrzegam żadnego sensu.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zacząłem od pojedynczego prostego pytania
>Czy ci uczestnicy eksperymentu będą mieszkali między nieuczestnikami
>Jeśli tak, to jak będą wymieniać dobra bez korzystania z dróg nieużytkownikow?
>I już ucieczka

Uczestnicy będą mogli sypiać w pokoju z osobami, które w eksperymencie nie uczestniczą jak również korzystac z obecnie publicznych dróg.
Mimo, że sami tych dróg nie zbudowali.
To tylko eksperyment - działanie na próbę.

>>Wchodzisz w to?
>W co?
>>Korepetycje, kursy, gry, jedzenie, napoje, zabawy, wyjazdy, ubrania, książki, programowanie - co im przyjdzie do głowy.
>>To wszystko na bazie publicznie jawnej księgi kapitału, żebyś mógł podglądać co i jak robią.
>Kilku ludzi ma sobie wzajem świadczyć jakieś usługi i wpisywać w tabelkę ile kto komu?
>Nie dostrzegam żadnego sensu.

Nie tylko. Pojawia się tam własność ciał i czynności, pojawia się pieniądz systemowy, pojawia się podatek, który przelewany jest między użytkownikami niezależnie od ceny za usługi, pojawia się demokratyczny wybór podatku w jawnej demokracji bezpośredniej, pojawia się automatyczny debet i limit oszczędności.

To jest znacznie więcej niż zapis kto co i komu.

Jeżeli okaże się, że stanie za tym doskonała współpraca ludzka i organizacja społeczna to wówczas okaże się głęboki sens tego eksperymentu.

Kapujesz?
16-02-2020 15:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Uczestnicy będą mogli sypiać w pokoju z osobami, które w eksperymencie nie uczestniczą jak również korzystac z obecnie publicznych dróg.
Kto płaci za ogrzewanie pokoju?

>>Kilku ludzi ma sobie wzajem świadczyć jakieś usługi i wpisywać w tabelkę ile kto komu?
>>Nie dostrzegam żadnego sensu.
>Nie tylko. Pojawia się tam własność ciał i czynności,
A po polsku?

>Kapujesz?
Nie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kto płaci za ogrzewanie pokoju?

Studenci korzystają ze świadczeń obecnego systemu społecznego eksperymentując z innym.

To nie będzie żadna tragedia ani zdrada.
Po prostu naukowy eksperyment pod kontrolą uczelni i pod publiczną kontrolą jako, że księga kapitału ma być publicznie jawna.

Nie widzę problemu.

Wykorzystujesz narzędzia obecnego systemu, żeby wykazać jego niedoskonałości i dokonać niezbędnej korekty.

Wg mnie to jest OK!
16-02-2020 15:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Kto płaci za ogrzewanie pokoju?
>Studenci korzystają ze świadczeń obecnego systemu społecznego eksperymentując z innym.



>Po prostu naukowy eksperyment pod kontrolą uczelni i pod publiczną kontrolą jako, że księga kapitału ma być publicznie jawna.

Po roku życia na koszt innych przekonasz się tylko że Adaś Bogusiowi cztery razy częściej ugotował obiad niż Boguś Adasiowi uprał koszulę

ZERO WNIOSKÓW, a już totalnie nie ma to niczego wspólnego z systemem który proponujesz dla całego społeczeństwa

Nawet gdyby przyjąć że rozliczenia między nimi są w "godzinkach" to po roku dowiesz się ile który ma więcej "godzinek" z czego wniosek tylko taki, że pranie koszul jest więcej warte od gotowania

Przykro mi, to jest eksperyment na poziomie przedszkola a nie uniwersytetu

>Wykorzystujesz narzędzia obecnego systemu, żeby wykazać jego niedoskonałości i dokonać niezbędnej korekty.
Niczego nie wykażesz i dlatego nawet nie pójdziesz z tym do Rady wydziału . Kolejny raz udowodniłeś, że kłamiesz, że studiowałeś ekonomię

>Wg mnie to jest OK!
Najbardziej OK wg ciebie jest to, że świat zewnętrzny ma finansować twoje mrzonki


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Po roku życia na koszt innych przekonasz się tylko że Adaś Bogusiowi cztery razy częściej ugotował obiad niż Boguś Adasiowi uprał koszulę

Chyba, że mylisz się i że nędzne zycie studentów w waszym modelu w moim nagle nabierze rumiencow a student odkryje, że można żyć lepiej zamiast gorzej.

>ZERO WNIOSKÓW, a już totalnie nie ma to niczego wspólnego z systemem który proponujesz dla całego społeczeństwa

A kiedy student to odkryje to oleje twoje i moje wnioski i wszytkie poza swoimi, nie zrezygnuje już z lepiej by żyć gorzej dla dziadowskiego dobrobytu.

Rozumiem, że znasz wynik eksperymentu zanim się rozpoczął, bo potrafisz wyciągać wnioski ale ja twoim wnioskom nie wierzę ani trochę. One są naznaczone dziadowskim interesem.
16-02-2020 17:08 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Po roku życia na koszt innych przekonasz się tylko że Adaś Bogusiowi cztery razy częściej ugotował obiad niż Boguś Adasiowi uprał koszulę
>Chyba, że mylisz się i że nędzne zycie studentów w waszym modelu w moim nagle nabierze rumiencow a student odkryje, że można żyć lepiej zamiast gorzej.

Bo?
Zrozum, nie podajesz ŻADNYCH przesłanek za tym, żeby w tym modelu miało im się żyć lepiej!

Będą sobie wzajem świadczyć usługi tak jak dziś tylko w zamkniętym kręgu, no i bez płacenia podatków (dopóki ktoś nie powie Płaćcie za wodę i prąd)
Tu nie powstaje żaden kapitał, nie powstają żadne środku produkcji i "strefa" wymaga permanentnego dotowania z zewnątrz w jedzenie, ciepło ubrania itp

Dużo prościej jest ogłosić inny eksperyment:
Pozwólcie Hamerlikowi nie płacić żadnych podatków i zobaczmy na co wyda zaoszczędzone pieniądze

>Rozumiem, że znasz wynik eksperymentu zanim się rozpoczął,
Tak, podobnie jak wiem co się stanie z jajkiem, które wyrzucę przez okno. Nie muszę go wyrzucać

>bo potrafisz wyciągać wnioski ale ja twoim wnioskom nie wierzę ani trochę.
A to już twój problem

1 Twój eksperyment jest cienki jak nudle
2 Nie ma niczego wspólnego ze społecznym systemem który proponujesz
3 Polega na naciąganiu otoczenia: Płaćcie VAT na wodę i ciepło w moim mieszkaniu

Przykro mi, nie przekonałeś mnie
Teraz możesz wrócić do swoich invektyw typu dziadostwo itp


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-02-2020 18:18 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zrozum, nie podajesz ŻADNYCH przesłanek za tym, żeby w tym modelu miało im się żyć lepiej!

W moim modelu kapitał pozostanie umiarkowanie rozproszony, własność nie skoncentruje się tak jak w waszym podlym kapitalizmie utajnionej i nieopodatkowanej własności przez co zwykli ludzie zachowują znacznie więcej wpływu na własne życie.
W moim modelu nie będzie odpływu pieniądza z rynku tak jak w waszym podlym kapitalizmie, przez co nie będzie blokowana wzajemna wymiana świadczeń i tylko po to, żeby cwaniakow mogło nacieszyć się rentą kapitalowa
W moim modelu nie będzie wrogiego nastawienia do drugiej strony umowy nacelowanego na zrobienie drugiego człowieka w konia na bazie przemocy państwowej.

Mógłbym tak jeszcze.

>Będą sobie wzajem świadczyć usługi tak jak dziś tylko w zamkniętym kręgu, no i bez płacenia podatków (dopóki ktoś nie powie Płaćcie za wodę i prąd)

Jak bez płacenia podatków skoro od 5 lat kłócimy się o system podatkowy w moim modelu?
Sobie nawzajem będą płacić podatek od własności.

To jest eksperyment. Jeżeli organizatorzy eksperymentu zechcą uczestnikom odciąć wodę i prąd to będzie znak, że eksperyment się skończył.

>Tu nie powstaje żaden kapitał, nie powstają żadne środku produkcji i "strefa" wymaga permanentnego dotowania z zewnątrz w jedzenie, ciepło ubrania itp

Skąd wiesz?
Zgadłes?
Poznałeś już wszelkie alternatywy i możliwości ich rozwoju?

A może powiedzą - już nie chcemy waszego jedzenia, waszego odzienia, waszego ciepła, wszystko sami sobie zapewnimy.

>Dużo prościej jest ogłosić inny eksperyment:
>Pozwólcie Hamerlikowi nie płacić żadnych podatków i zobaczmy na co wyda zaoszczędzone pieniądze

NIE wierzę w twoje proste rozwiązania.

>Tak, podobnie jak wiem co się stanie z jajkiem, które wyrzucę przez okno. Nie muszę go wyrzucac

Tak, wiesz ze lepiej będzie, kiedy twoje mienie pozostanie utajnionej i nieopodatkowane a państwo będzie napełniać koryto podatkiem od biedy ale dla kogo lepiej?

>>bo potrafisz wyciągać wnioski ale ja twoim wnioskom nie wierzę ani trochę.
>A to już twój problem
>1 Twój eksperyment jest cienki jak nudle
>2 Nie ma niczego wspólnego ze społecznym systemem który proponujesz
>3 Polega na naciąganiu otoczenia: Płaćcie VAT na wodę i ciepło w moim mieszkaniu
>Przykro mi, nie przekonałeś mnie
>Teraz możesz wrócić do swoich invektyw typu dziadostwo itp

Naukowy obowiązekiem każdego naukowca jest rozwijać i badać różne uklady i systemy.
Również ten, który sam proponuję.
Dlaczego chcesz pozbawić studentów ekonomii nowych spostrzeżeń, nowych poglądów?
Bo sam już wszytko wiesz, to ktoś inny nie może się dowiedzieć?
16-02-2020 19:58 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Zrozum, nie podajesz ŻADNYCH przesłanek za tym, żeby w tym modelu miało im się żyć lepiej!
>W moim modelu kapitał pozostanie umiarkowanie rozproszony,

1 w twoim eksperymencie ze studentami nie ma żadnego kapitału
1.1 Nie ma w twoim modelu oszczędzania na dom kupowaniem kolejnych hulajnóg
2 twój sysatem sprzyja maxymalnej koncentracji kapitału www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
3 Podatki zapłacą jedynie właściciele domów, mieszkań, co najwyżej małych warsztatów. Właściciel BASF zapłaci grosze - już ci pokazywałem jak ominąć twój podatek

Przemyśl jeszcze raz to co piszesz

>w waszym podlym kapitalizmie utajnionej i nieopodatkowanej własności
1 Skończ powtarzać mantry
2 Mniej demagogii, więcej merytoryki

>W moim modelu nie będzie odpływu pieniądza z rynku
Bo to w to wierzysz?

>tak jak w waszym podlym kapitalizmie,
Mniej demagogii, więcej merytoryki

>W moim modelu nie będzie wrogiego nastawienia do drugiej strony umowy
Wprost przeciwnie, permanentna kontrola stanu portfela innych ludzi wzbudzi wrogość

>>Będą sobie wzajem świadczyć usługi tak jak dziś tylko w zamkniętym kręgu, no i bez płacenia podatków (dopóki ktoś nie powie Płaćcie za wodę i prąd)
>Jak bez płacenia podatków skoro od 5 lat kłócimy się o system podatkowy w moim modelu?
Od czego będą płacić te podatki?
Przeczytaj co sam piszesz.

>Sobie nawzajem będą płacić podatek od własności.
Od jakiej k***a własności? od skarpetek??
Sobie wzajem? a ogrzewanie akademika finansowane podatkami VAT spoza "strefy"

>To jest eksperyment.
Na poziomie przedszkola, z góry ze znanym wynikiem

>Jeżeli organizatorzy eksperymentu zechcą uczestnikom odciąć wodę i prąd to będzie znak, że eksperyment się skończył.
W Berlinie nie wolno odciąć wody ani prądu
Mogą im więcej nie dać jeść za darmo i eksperyment się skończy
Skończy się bo uczestnicy nie będą mieli czym zapłacić za chleb świadcząc tylko usługi między sobą. Rozumiesz pięciolatku?
Skąd wezmą pieniądze na chleb?
Hippisi kiedyś udowodnili, że nie trzeba pracować. wystarczy kiedy tatuś przeleje co tydzień 100$

>>Tu nie powstaje żaden kapitał, nie powstają żadne środku produkcji i "strefa" wymaga permanentnego dotowania z zewnątrz w jedzenie, ciepło ubrania itp
>Skąd wiesz?
>Zgadłes?
Obudź się. Przecież założeniem tego eksperymentu jest WZAJEMNE świadczenie przez jego uczestników. Więc muszą dostać jeść z zewnątrz na koszt płacących VAT chyba że masz sponsora, ale ja bez UDOWODNIENIA sensu eksperymentu nie dam nawet korony

>A może powiedzą - już nie chcemy waszego jedzenia, waszego odzienia, waszego ciepła, wszystko sami sobie zapewnimy.
Pojebało cię? Skąd wezmą jedzenie. odzienie ciepło, prąd?
Pytałem ile ten eksperyment będzie kosztował. Ponoć nic. Teraz okazuje się że do eksperymentu potrzeba pola, komnbajnów, młyna, piekarni, browaru, obory, chlewa, ubojni, masarni, pasieki, sadu, elektrowni szwalni huty, rafinerii...
Jedzenie nie spada z nieba!

Jak ma wyglądać ten eksperyment?
Jeśli chesz sprawdzić jak nastąpi koncentracja kapitału potrzebujesz kilku lat i kilkudziesięciu tysięcy uczestników w odizolowanym świecie

>>Teraz możesz wrócić do swoich invektyw typu dziadostwo itp
>Naukowy obowiązekiem każdego naukowca jest rozwijać i badać różne uklady i systemy.
1 Po uprzednim PRZEMYŚLENIU I TEORETYCZNYM UDOWODNIENIU
2 nie jesteś naukowcem tylko chłopkiem bez matury

>Również ten, który sam proponuję.
Proponujesz jak impotent seks

>Dlaczego chcesz pozbawić studentów ekonomii nowych spostrzeżeń, nowych poglądów?
Czy ja ci bronię?
Idź impotencie na Uniwersytet i zaproponuj.
Pukną się w czoło

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-02-2020 11:39 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Naukowy obowiązekiem każdego naukowca jest rozwijać
>> i badać różne uklady i systemy.
> 1 Po uprzednim PRZEMYŚLENIU I TEORETYCZNYM UDOWODNIENIU

Hamerlik ma wyraźnie aspiracje naukowe

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
17-02-2020 15:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Pytałem ile ten eksperyment będzie kosztował. Ponoć nic.
> Teraz okazuje się że do eksperymentu potrzeba pola,
> komnbajnów, młyna, piekarni, browaru, obory, chlewa, ubojni,
> masarni, pasieki, sadu, elektrowni szwalni huty, rafinerii...
> Jedzenie nie spada z nieba

Oj tam. Wystarczy wejść komuś do sadu, urwać parę gruszek i w zamian zostawić karteczką "Zapraszam do eksperymentu, szczegóły będą określone w trakcie trwania. O autorze: K. Hamerlik-Konopka były windykator, posiadacz 4 a może 5tki dzieci którymi opiekuje się jak nie ma niczego ważniejszego na głowie (np. światowej rewolucji), niedawno z braku kasy sponsorowany przez swoje najstarsze dziecko"

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
17-02-2020 15:27 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Mnie to bardziej wzrusza tekst o tym, że płacenie podatków jest dobrowolne. Można nie płacić a jedyną konsekwencją jest całkowita konfiskata majątku (w hamerlikańskim - nieuznawanie własności)

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-02-2020 15:40 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Mnie to bardziej wzrusza tekst o tym, że płacenie
> podatków jest dobrowolne. Można nie płacić a jedyną
> konsekwencją jest całkowita konfiskata majątku
> (w hamerlikańskim - nieuznawanie własności)

Faktycznie wzruszające to.
Cos jakby przestroga dla pokoleń, że jak Hamerlik się dobrowolnie nie uczył na studiach (=nie płacił podatków) to później ruchano go na prawo i lewo, skończył jako robotnik w fabryce, a powinien być przecież panem w pałacu wożonym karocą i opłacanym przez własne dzieci (=nieuznano jego praw).

Po 40tce pisząc lata na Racjonaliście, wielokrotnie tu poniewierany i banowany... odkrywa w końcu kroczek po kroczku twarde zasady dojrzałych i uczciwych relacji.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
17-02-2020 17:27 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>... odkrywa w końcu kroczek po kroczku twarde zasady dojrzałych i uczciwych relacji.

Czy raczej prymitywnych, bezwzględnych, brutalnych i przez to społecznie nieefektywnych?

Jak pokazuje Natura agresja osobników stoi w sprzeczności z efektywnością społeczeństwa jakie tworzą.
18-02-2020 08:51 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Twardych pisałem w sensie dojrzałych i uczciwych relacji, gdzie każdy ponosi konsekwencje wobec swojego zapominalstwa, niedbalstwa, braku empatii czy wiedzy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
18-02-2020 09:15 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Twardych pisałem w sensie dojrzałych i uczciwych relacji, gdzie każdy ponosi konsekwencje wobec swojego zapominalstwa, niedbalstwa, braku empatii czy wiedzy.

A jeśli ktoś nie jest dojrzały?

Powody mogą być różne, weźmy za przykład najemnego robola z ciemnej i zimnej hali, który ostatnie 10 lat spędził stojąc przy jednej maszynie i powtarzając w kółko tę samą czynność produkcyjną.

Życzyłbyś sobie, żeby miał uczucia wyżej rozwinięte od Ciebie, przez co podejmował lepsze od Ciebie decyzje?

A gdybyś np. psa, najlepszego przyjaciela człowieka (pod warunkiem, że jest posłuszny) przetrzymał przez 5 lat w klatce i pies byłby duży, czy wszedłbyś po 5 latach do tej klatki i przekonał go, żeby Cię nie zagryzł?
18-02-2020 12:14 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Twardych pisałem w sensie dojrzałych i uczciwych relacji, gdzie każdy ponosi konsekwencje wobec swojego zapominalstwa, niedbalstwa, braku empatii czy wiedzy.

>A jeśli ktoś nie jest dojrzały?

Jak jest w sile wieku i niedojrzały, to najwyższa pora, żeby nie krzywdził bliźnich i w końcu dojrzał. Nikt tego za niego nie zrobi. Musi sam.

> Życzyłbyś sobie, żeby miał uczucia wyżej rozwinięte od Ciebie,
> przez co podejmował lepsze od Ciebie decyzje?

To jego decyzja, czy zadba o siebie m.in. o swój rozwój, czy nie.
W końcu coś go do tej maszyny zaprowadziło. Może chce przy niej tkwić, kto wie? Narzekanie bywa kojące, pozwala w swoich oczach uzyskać rozgrzeszenie, że to np. świat winny, nie my.
I tak stoimy dalej i narzekamy ad mortem defaecatam.

> A gdybyś np. psa, najlepszego przyjaciela człowieka
> (pod warunkiem, że jest posłuszny) przetrzymał przez 5 lat
> w klatce

Coś ty w tym życiu narobił, żeś pozwolił się komuś zamknąć w klatce?
Byłeś w ZARZĄDZIE FIRMY.
Skończyłeś WYŻSZE STUDIA.
Cały czas mam wrażenie, że albo nie piszesz tu prawdy, albo coś istotnego pomijasz, albo jedno i drugie.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> A gdybyś np. psa, najlepszego przyjaciela człowieka
>> (pod warunkiem, że jest posłuszny) przetrzymał przez 5 lat
>> w klatce
>Coś ty w tym życiu narobił, żeś pozwolił się komuś zamknąć w klatce?

Nie rozumiem dlaczego utożsamiasz mnie z tym przykładowym psem. Nie rozumiem co Tobą powoduje.
To miał być jedynie przykład opisujący jak byt kształtuje świadomość.

Czego oczekujesz?

Jeżeli pies osiągnie 5 lat ale przez życie w klatce jest emocjonalnie niedorozwinięty, to ma wg Ciebie zachowywać się jak pies szkolony?

Oczekujesz, że z ciemnej, zimnej, brudnej hali, w której panuje nieludzki wysiłek i niewyobrażalna monotonia, wyjdzie człowiek najwyższy moralnie, światowej sławy filozof?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jeżeli pies osiągnie 5 lat ale przez życie w klatce jest emocjonalnie
> niedorozwinięty, to ma wg Ciebie zachowywać się jak pies szkolony?

Pies się sam nie wyszkoli.
I co dalej, na co ma wskazywać twój przykład? Chcesz pomóc swoimi porównaniami Związkowi Kynologicznemu w Polsce?

> Oczekujesz, że z ciemnej, zimnej, brudnej hali, w której
> panuje nieludzki wysiłek i niewyobrażalna monotonia, wyjdzie
> człowiek najwyższy moralnie, światowej sławy filozof?

Robotnicy pracujący w gorszych warunkach bywają emocjonalnie dojrzali.
Jeszcze raz: co chcesz przez swoje łopatologiczne porównania udowodnić? Możesz streścić?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pies się sam nie wyszkoli.

Czy ludzki umysł rozwija się inaczej niż umysł psa?
Oświeć mnie.
Znam psy, do których na podstawie wiedzy o ich bytowaniu podchodzę bez żadnego lęku.
Znam także psy, do których na podstawie wiedzy o ich bytowaniu w ogóle nie podchodzę.

>I co dalej, na co ma wskazywać twój przykład?

Byt kształtuje świadomość.
Chcesz żyć wśród ludzi o rozwiniętych emocjach wyższych to musisz się zmartwić o ich byt.
Nie zmartwisz się, olejesz los innych ludzi, to będziesz żył wśród dzikich zwierząt.

>Robotnicy pracujący w gorszych warunkach bywają emocjonalnie dojrzali.

Bywają? Zdarza się? Raz na rusku rok? Tak często jak trzęsienie ziemi w Polsce?

>Jeszcze raz: co chcesz przez swoje łopatologiczne porównania udowodnić? Możesz streścić?

Chcę przez to wyrazić, że jeżeli nie zadbasz o warunki rozwojowe jednostek własnego społeczeństwa, to będziesz żył w prymitywnej dziczy, a przynajmniej do czasu, kiedy w ciemnej uliczce, ktoś Ci nie rozpłata głowy dla 100zł na narkotyki.

Jeżeli komuś w życia urządzisz więzienie, ten zacznie zachowywać się jak więzień.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Cały czas mam wrażenie, że albo nie piszesz tu prawdy, albo coś istotnego pomijasz
Jak to "wrażenie", racjonalista twierdzenia swojego oponenta chyba weryfikuje, nie?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
17-02-2020 12:15 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> To nie będzie żadna tragedia ani zdrada.
> Po prostu naukowy eksperyment pod kontrolą uczelni
> i pod publiczną kontrolą

Pokazywałeś swój pomysł komuś z uczelni ekonomicznej? Czy może czekasz, żeby ktoś zrobił to za ciebie?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
15-02-2020 00:01 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>...i najarany Hamerlik, który żyje w odrealnionym świecie i posługuje się hamerlciulszczyzną zamiast polszczyzną
>>Niewiarygodna nędza = luksusowe mieszkanie w Berlinie
>>Pisz po polsku "ekonomisto"
>Spędzam codziennie min 2,5h w s-bahn przejeżdżając z Zachodu na Wschód Berlina i z powrotem, S5 przez samo centrum obok Reichstagu 2x dziennie.
>Na tej trasie przez te 2,5h przewija się bardzo reprezentatywna grupa ludzkości.
>Umęczeni, zniszczeni, chorzy ludzie to norma.

Boszsz... jakbyś opisywał jakieś szwalnie w Bangladeszu a nie 3 gospodarkę świata.

20 lat temu wiozłem części z fabryki w Polsce z miasta w którym mieszkam do fabryki w Hiszpanii. Ta sama firma różne oddziały. Firma z USA notabene mająca kilkaset oddziałów na całym swiecie
W Polsce ludzie mówili na nią obóz pracy w której pracowało kilka tysięcy ludzi. Taki Amazon dzisiaj. Pamiętam jakie wrażenie na mnie zrobił oddział w Hiszpanii i jak im zazdrościłem porównując to co jest u nas. 20 lat temu bezrobocie chyba ze 20%.
Ty piszesz o zmęczonych ludziach wracających z pracy ....człowieku to juz było od zawsze.

Mam wrażenie jakbyś z Księżyca spadł. Tu gdzie mieszkam powiedzenia "kołchoz" "obóz pracy" funkcjonuje od kilku dekad bo jest tu pierwsza SSE w Polsce. A ty odkrywasz świat od paru lat.

Gdy ty piszesz o Amazonie to sobie myślę gdzie qrwa byłeś i co robiłeś jak ludzie robili w kołchozach 20 lat temu?

>Spędzam codziennie min 2,5h w s-bahn przejeżdżając z Zachodu na Wschód Berlina i z powrotem, S5 przez samo centrum obok Reichstagu 2x dziennie.

Qrwa sorry chłopie ale dla mnie to jest żałosne w huj. Ludzi na strefę zwozi sie już z okolic oddalonych po kilkadziesiąt km. Wątpię by połowa z nich zobaczyła Berlin w swoim życiu.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>20 lat temu bezrobocie chyba ze 20%.

Twierdzę, że bezrobocie wynika z nadmiernie skoncentrowanej własności (władzy).

Twierdzę, że nadmierna koncentracja własności to WYŁĄCZNA przyczyna bezrobocia.

Tego twierdzenia, między innymi, w eksperymencie ekonomicznym spróbuję dowieść.

W komiizmie był problem własności państwowej w podlym kapitalizmie utajnionej i nieopodatkowanej własności pojawia się problem monopolu.

Dwa jednakowe mechanizmy potężnej koncentracji własności, w dwóch różnych systemach prawnych, których konsekwencją jes bezrobocie.
13-02-2020 20:47 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wyłożyłeś się na prostym pytaniu o toaletowy papier w tej strefie eksperymentu
>szach mat
>po kilku dniach ciulu wracasz do mantry o eksperymencie

Podczas eksperymentu nie potrzeba wytwarzać wszystkich niezbędnych dóbr.
Początkowo to mogą być drobne świadczenia wzajemne np. wśród studentów studiów ekonomicznych - korepetycje, przygotowanie posiłku, wystawienie sztuki lub zorganizowanie koncertu, posprzatanie pokoju.

Niedobrze mi się robi od tej twojej pogardy.

O co Ci chodzi?
Nie wolno sądzić inaczej niż Ty?

Mam inne od twoich poglądy i skoro wierzysz w demokrację zaakceptuj to!
Zaakceptuj, że można uważać inaczej niż Ty.
14-02-2020 07:02 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Wyłożyłeś się na prostym pytaniu o toaletowy papier w tej strefie eksperymentu
>>szach mat
>>po kilku dniach ciulu wracasz do mantry o eksperymencie
>Podczas eksperymentu nie potrzeba wytwarzać wszystkich niezbędnych dóbr.

A które są zbędne?
Mydło?

>Początkowo to mogą być drobne świadczenia wzajemne np. wśród studentów studiów ekonomicznych - korepetycje, przygotowanie posiłku, wystawienie sztuki lub zorganizowanie koncertu, posprzatanie pokoju.
1 Sprzeczność
To miała być oddzielona strefa
2 Widać po tobie żeś pracy nienawykły, ja jeszcze nie widziałem studenta, któremu trzeba by było sprzątać pokój
3 I jak tu wycenić czyjś majątek?

Niedobrze mi się robi od tej twojej pogardy.

>Nie wolno sądzić inaczej niż Ty?
Wolno. Ja ci nie bronię, ale raczej nie wypada pipcyć od rzeczy

>Mam inne od twoich poglądy i skoro wierzysz w demokrację zaakceptuj to!
"Każdy ma prawo do własnych poglądów, ale nie do własnych faktów"

>Zaakceptuj, że można uważać inaczej niż Ty.
Uważać tak, postrzegać już niekoniecznie
Nie możesz przeczyć faktom.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-02-2020 07:57 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>To miała być oddzielona strefa

NIE!

Żadne mury, zasieki, druty pod napięciem, wieżyczki strzelnicze mnie nie interesują!

Albo księga kapitału działa wśród innych systemów a użytkownik księgi wśród ludzi kierujących się innymi zasadami albo księgi kapitału w ogóle nie ma.

O jakiejkolwiek IZOLACJI nie może być nawet mowy!
14-02-2020 09:10 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>To miała być oddzielona strefa
>NIE!
W takim razie w eksperymencie mają uczestniczyć ludzie mieszkający wśród nieuczestniczących w nim?
Tak? Nie?

>Żadne mury, zasieki, druty pod napięciem, wieżyczki strzelnicze mnie nie interesują!
Skończ z tą demagogią

Jeśli uczestnicy eksperymentu mają mieszkać między nieuczestnikami, to jak zorganizujesz transport w celu wymiany dóbr?

Szach - mat

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-02-2020 11:17 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jeśli uczestnicy eksperymentu mają mieszkać między nieuczestnikami,
> to jak zorganizujesz transport w celu wymiany dóbr?

To trochę jak z bitcoin'em: bazuje na istniejącej infrastrukturze, a takim hamerlikom wydaje się, że to niezależny pieniądz mający w czymś konkretnym pokrycie.
Wprawdzie ma pokrycie, ale raczej w samopoczuciu uczestnika, które zmienne jest.
Nawet komputery służące do wykonania algorytmów nie zostały zbudowane w fabryce płacącej bitcoin'ami, nie mówiąc o żużytej energii etc.

Uczestnicy raczej nie wyprodukują sobie samochodów i nie zrobią dróg na posiadanej przez nich ziemi. No chyba, że Hamerlik znajdzie jakiegoś potentata ziemskiego. Powodzenia!

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
14-02-2020 20:06 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>To miała być oddzielona strefa
>>NIE!
>W takim razie w eksperymencie mają uczestniczyć ludzie mieszkający wśród nieuczestniczących w nim?
>Tak? Nie?
>>Żadne mury, zasieki, druty pod napięciem, wieżyczki strzelnicze mnie nie interesują!
>Skończ z tą demagogią
>Jeśli uczestnicy eksperymentu mają mieszkać między nieuczestnikami, to jak zorganizujesz transport w celu wymiany dóbr?
>Szach - mat

Ostateczny dowód, że jest kompletnie po...dolony. Notorycznie pisze nie mając nic do powiedzenia, zamiast zająć się dziećmi, z którymi może być tylko 1,5 godziny na dobę i odciążyć swoją zatyraną żonę. Żałosny zlepek białek.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
14-02-2020 21:30 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>zamiast zająć się dziećmi

Moje dzieci są pod moją opieką, Ty się nimi nie opiekujesz. Obchodzą Cię tyle pewnie co Jacka Glodzika, jako narzędzie do zaatakowania mnie.

Chciałbyś, żebym zostawil w spokoju wasz podły kapitalizm? Żeby znowu powróciło przekonanie, iż utajniona, nieopodatkowana, państwowo, przymusowo egzekwowana własność, podatek od biedy VAT i lichwiarski pieniądz są zbawieniem dla świata?

NIE!

Az sie wydarzy eksperyment, który pokaże, jak twierdzicie, że się myliłem, albo jak ja sądzę, że nie.
15-02-2020 00:29 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Az sie wydarzy eksperyment, który pokaże, jak twierdzicie, że się myliłem, albo jak ja sądzę, że nie.

To nie będzie eksperyment tylko rozpoznanie w boju. Gdy jakaś flanka zgłosi problem to określisz ich mianem dywersantów gdyż Amazon ludzieroboty wasz system jawność mienia bla bla.
15-02-2020 11:30 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Az sie wydarzy eksperyment, który pokaże, jak twierdzicie, że się myliłem, albo jak ja sądzę, że nie.
>To nie będzie eksperyment tylko rozpoznanie w boju. Gdy jakaś flanka zgłosi problem to określisz ich mianem dywersantów gdyż Amazon ludzieroboty wasz system jawność mienia bla bla.

1. Nie koncentruje się na stanowieniu innym zasad społecznych a jedynie przekonuje do innych zachowań społecznych.. Nie zapowiadam kar za odrzucenie moich wartości.

2. To jest bój o wizję świata. Nie będę nazywał w moim przekonaniu zła dobrem dlatego, że ktoś będzie tego chciał.

Saszisz, że z takiego eksperymentu nie sposób się wycofać i zahamowac jego rozwoju?

Ja też ale pod warunkiem, że ten eksperyment przyniesie jego uczestnikom znaczące korzyści. Nikt nie będzie brnął w straty.
15-02-2020 14:00 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Az sie wydarzy eksperyment, który pokaże, jak twierdzicie, że się myliłem, albo jak ja sądzę, że nie.
>>To nie będzie eksperyment tylko rozpoznanie w boju. Gdy jakaś flanka zgłosi problem to określisz ich mianem dywersantów gdyż Amazon ludzieroboty wasz system jawność mienia bla bla.
>1. Nie koncentruje się na stanowieniu innym zasad społecznych a jedynie przekonuje do innych zachowań społecznych.. Nie zapowiadam kar za odrzucenie moich wartości.
>2. To jest bój o wizję świata. Nie będę nazywał w moim przekonaniu zła dobrem dlatego, że ktoś będzie tego chciał.

Ile to już lat? jak ten czas leci
www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,638814#w639493
>Odpowiem krotko bo w niewoli.
>Po poersze nie z pracy a z prawdziwej niewoli.

Dla ciebie praca za granicą to niewola. Dla mnie to była ziemia obiecana, praca. W czasie gdy tobie się jeszcze nie siło o tym o czym teraz piszesz.
praca za granica może być ciężka ale nie jest prawdziwą niewola per se. Nie są to pola Alabamy w USA 200 lat temu.



>Saszisz, że z takiego eksperymentu nie sposób się wycofać i zahamowac jego rozwoju?
>Ja też ale pod warunkiem, że ten eksperyment przyniesie jego uczestnikom znaczące korzyści. Nikt nie będzie brnął w straty.

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Raz że nie potrafisz przewidzieć konsekwencji swojego eksperymentu. Dwa że startujesz z motyką na galaktykę.
15-02-2020 14:06 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ile to już lat? jak ten czas leci
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,638814#w639493

Świat nie jest łatwo odmienić. To wymaga konsekwencji

>Dla ciebie praca za granicą to niewola. Dla mnie to była ziemia obiecana, praca. W czasie gdy tobie się jeszcze nie siło o tym o czym teraz piszesz.

Nie praca jest niewolą lecz brak własności i całkowita zależność od cudzego.

Nie tylko brak własności ale brak jakichkolwiek perspektyw na nią.

To jest prawdziwa niewola.
szarley (54913 punktów)
>Nie praca jest niewolą lecz brak własności i całkowita zależność od cudzego.

Czyli każda TWOJA praca jest niewolą

Podasz jakiś przykład pracy, która nie byłaby dla ciebie niewolą?

>Nie tylko brak własności ale brak jakichkolwiek perspektyw na nią.
Z twoim dochodem, każdy polski robotnik miałby dom

Wytrzeźwiej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-02-2020 16:36 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nie praca jest niewolą lecz brak własności i całkowita zależność od cudzego.
>Czyli każda TWOJA praca jest niewolą
>Podasz jakiś przykład pracy, która nie byłaby dla ciebie niewolą?
>>Nie tylko brak własności ale brak jakichkolwiek perspektyw na nią.
>Z twoim dochodem, każdy polski robotnik miałby dom
>Wytrzeźwiej

Każda praca dla innych, w całości oparta na cudzym i w żadnym zakresie na własnym jest niewolą.

Każde panstwo, które egzekwuje z użyciem przemocy utajniona i nieopodatkowana własnośc oraz wymusza od najemnych pracowników bez mienia podatki od konsumpcji, żeby ich część przekazać właścicielom na dalszy rozwój ich własności, jest państwem niewolniczym.

Najemni robole bez mienia są niewolnikami właścicieli i tylko państwowa propaganda w państwowych przymusowych szkołach finansowanych z krwawicy roboli, programując potomstwo roboli falszywymi ideami o ich wolnym wyborze i wpływie w tajnej demokracji pośredniej skutecznie zaciemnia u roboli świadomość tego kim są w rzeczywistości.

Każdy najemny robol bez żadnej własności to NIEWOLNIK!
15-02-2020 17:22 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>Nie praca jest niewolą lecz brak własności i całkowita zależność od cudzego.
>>Czyli każda TWOJA praca jest niewolą
>>Podasz jakiś przykład pracy, która nie byłaby dla ciebie niewolą?

Podasz jakiś przykład pracy, która nie byłaby dla ciebie niewolą?
Znów uciekłeś od odpowiedzi na sprowokowane przez ciebie pytanie.

Rozumiem, że ty jako "robol bez mienia" jesteś niewolnikiem. Kto jest twoim panem?
Ile bierze za numerek z twoją żoną? przecież niewolnicę wolno najmować do wszystkiego.

Rozumiesz własne p*****lety?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-02-2020 19:05 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Nie praca jest niewolą lecz brak własności i całkowita zależność od cudzego.
>Czyli każda TWOJA praca jest niewolą
>Podasz jakiś przykład pracy, która nie byłaby dla ciebie niewolą?

Oczywiście, że nie poda, bo on nie zna pojęcia co oznacza słowo "niewola". Nie chce się nygusowi zajrzeć do słownika, celem zrozumienia sensu pojęcia tego słowa. Więc nadużywa znaczenia tego słowa, z powodu swojej niewiedzy.

>>Nie tylko brak własności ale brak jakichkolwiek perspektyw na nią.

Nie zna prawdziwego pojęcia pracy. Przecież praca jest najwyższym dobrem dla człowieka. On uważa to za niewolnictwo. Tam gdzie praca jest zorganizowana to jest przymus/reżim. Także samo zakładowy regulamin pracy, jest zawłaszczeniem jego osobowości bo musi się przystosować. Równocześnie system ekonomiczny wymaga aktywności jednostki osobniczej typu Hamerlik do pracy, bo skoro ma jeszcze odrobinę odpowiedzialności to musi pracować (pracodawcą nie jest) by nie zdechnąć z głodu na ulicy z rodziną. Ale pracy nienawidzi, bo to niewolnictwo. To jak to pogodzić ze sobą co plecie? To typowy schizofreniczny bełkot.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
farmer (22440 punktów)
>>Ile to już lat? jak ten czas leci
>>www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,638814#w639493
>Świat nie jest łatwo odmienić. To wymaga konsekwencji

Komuna lata transformacji i gospodarczej i ustrojowej wejście do Unii to ostatnie 43 lata mego twego życia. Można narzekać ale qrwa trzeba być ślepym żeby nie wiedzieć jak zmieniło się życie. ja w tej strefie żyje już 43lata.

>>Dla ciebie praca za granicą to niewola. Dla mnie to była ziemia obiecana, praca. W czasie gdy tobie się jeszcze nie siło o tym o czym teraz piszesz.
>Nie praca jest niewolą lecz brak własności i całkowita zależność od cudzego.
>Nie tylko brak własności ale brak jakichkolwiek perspektyw na nią.
>To jest prawdziwa niewola.

Na polach Alabamy ale nie dziś. Nigdy nie potrafiłeś powiedzieć ile lat zajmie kupno mieszkania w twoim systemie. O jakich perspektywach piszesz?
15-02-2020 18:19 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Na polach Alabamy ale nie dziś. Nigdy nie potrafiłeś powiedzieć ile lat zajmie kupno mieszkania w twoim systemie. O jakich perspektywach piszesz?

Zyskanie własności mieszkania przestaje być tak istotne w świecie, w którym robolom bez mienia, niepłacącym żadnych podatków, przysługuje dochód podatkowy od właścicieli z podatku od jawnej własności, z którego mogą sfinansować zapłatę czynszu za wynajem cudzego mieszkania.

Odpowiedz brzmi - najprawdopodobniej NIGDY.

To Cię nie powinno porażać.
W waszym świecie to norma
de.m.wikipedia.org/wiki/Wohneigentumsquote

Jak zauważysz w Berlinie tylko 14% ludzi mieszka w swoich mieszkaniach.

Różnica pomiedzy moim modelem a waszym ma polegać głównie na tym, że w moim modelu właściciele maja płacić podatek od jawnej własności pracownikom najemnym a w waszym pracownicy najemni płacą podatki od konsumpcji właścicielom, którzy żadnych podatkow nie płacą i swoją własność tają.
15-02-2020 18:58 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Na polach Alabamy ale nie dziś. Nigdy nie potrafiłeś powiedzieć ile lat zajmie kupno mieszkania w twoim systemie. O jakich perspektywach piszesz?
>Zyskanie własności mieszkania przestaje być tak istotne w świecie, w którym robolom bez mienia, niepłacącym żadnych podatków, przysługuje dochód podatkowy od właścicieli z podatku od jawnej własności, z którego mogą sfinansować zapłatę czynszu za wynajem cudzego mieszkania.
>Odpowiedz brzmi - najprawdopodobniej NIGDY.
>To Cię nie powinno porażać.
>W waszym świecie to norma
>de.m.wikipedia.org/wiki/Wohneigentumsquote
>Jak zauważysz w Berlinie tylko 14% ludzi mieszka w swoich mieszkaniach.
>Różnica pomiedzy moim modelem a waszym ma polegać głównie na tym, że w moim modelu właściciele maja płacić podatek od jawnej własności pracownikom najemnym a w waszym pracownicy najemni płacą podatki od konsumpcji właścicielom, którzy żadnych podatkow nie płacą i swoją własność tają.

Czyli kucharka z przeciętną pensją ma zapłacić podatek informatykowi zarabiającemu 10 jej pensji bo on wynajmuje mieszkanie?

Dlaczego słabiej zarabiający ma płacić podatek temu lepiej zarabiającemu w tym twoim systemie?

I jeszcze jedno kto będzie właścicielem? Vonovia mająca miliony mieszkań która wliczy ci ten podatek w czynsz.

jednym słowem po dupie dostanie typowy robotnik który zdecyduje się na ten szalony krok i kupi sobie kawałek ziemi i wybuduje dom. On zapłaci prezesowi Vonovi bo sam od siebie wynajmie mieszkanie a koszty podatku poleca w czynsz.
15-02-2020 19:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Czyli kucharka z przeciętną pensją ma zapłacić podatek informatykowi zarabiającemu 10 jej pensji bo on wynajmuje mieszkanie?

Ten przykład pisałem już wiele razy, zawsze kończył się ucieczką

Narracja Konopki przypomina Orwella "Farmę zwierząt"

Tam też świnie wciskały kit że robią dobrze koniowi, aż trafił do ...

Tak samo Hamerli pisze, że jego system jest w interesie biedoty, bo resztki majątku będą oddawać bogatym

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-02-2020 20:07 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czyli kucharka z przeciętną pensją ma zapłacić podatek informatykowi zarabiającemu 10 jej pensji bo on wynajmuje mieszkanie?

W moim modelu podatki płacą wyłącznie właściciele pracownikom najemnym i nie na odwrót.

TAK w moim modelu kucharka-właściciel zapłaci podatek informatykowi-najemnikowi bez względu na ich przychody, rozchody, dochody i zyski.

Taki model właśnie.

Przy czym nie nabieram się na Wasze historyjki o kucharkach z minimalna krajową i własnym domem. No może po rodzicach ale nie przez siebie kupionym.
Informaryk wyda większość wynagrodzenia na zapłatę czynszu za pomieszkanie w cudzym.

>Dlaczego słabiej zarabiający ma płacić podatek temu lepiej zarabiającemu w tym twoim systemie?

Dlatego, ze w moim modelu podatek placi się WYŁĄCZNIE od posiadania, od własności, OD WLADZY CZŁOWIEKA NAD CZŁOWIEKIEM.

Obroty pieniężne w moim modelu dla podatku są bez znaczenia.

Kto niczego nie posada żadnego podatku nie płaci ale dochód podatkowy uzyskuje.

>I jeszcze jedno kto będzie właścicielem? Vonovia mająca miliony mieszkań która wliczy ci ten podatek w czynsz.

W miom modelu nie ma osób prawnych. Ktoś z imienia i nazwiska.

>jednym słowem po dupie dostanie typowy robotnik który zdecyduje się na ten szalony krok i kupi sobie kawałek ziemi i wybuduje dom.

W moim modelu przymusu własności nie ma. Można nabywać jawną i opodatkowana własność jeśli się chce, swój debet i limit oszczędności rozwijać. Można też pozostać na pozycji pracownika najemnego bez mienia, nic nie mieć, żadnych podatków nie płacić, dochód podatkowy uzyskiwać, nie mieć żadnego debetu, posiadać limit oszczędności tyle co 2 miesięczne wynagrodzenie.
Jak wolisz.
Możesz aspirować do właściciela i rządzić z całym ciężarem podatku, a możesz też postać zupełnie podporządkowanym ale żyć dobrze.

>On zapłaci prezesowi Vonovi bo sam od siebie wynajmie mieszkanie a koszty podatku poleca w czynsz.

Każdy właściciel zapłaci najemnikom.

Najemnicy mają tę przypadłość, że są całkowicie zależni od woli właścicieli. Nie ma co zazdrościć.
Będziesz zazdrościł w moim modelu pracownikom najemnym, zawsze możesz wszytko sprzedać i zostać robolem. Nikt Ci nie zabroni.
15-02-2020 20:11 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>TAK w moim modelu kucharka-właściciel zapłaci podatek informatykowi-najemnikowi bez względu na ich przychody, rozchody, dochody i zyski.

>TAK w moim modelu kucharka-właściciel zapłaci podatek informatykowi-najemnikowi bez względu na ich przychody, rozchody, dochody i zyski.

>TAK w moim modelu kucharka-właściciel zapłaci podatek informatykowi-najemnikowi bez względu na ich przychody, rozchody, dochody i zyski.

>TAK w moim modelu kucharka-właściciel zapłaci podatek informatykowi-najemnikowi bez względu na ich przychody, rozchody, dochody i zyski.

>TAK w moim modelu kucharka-właściciel zapłaci podatek informatykowi-najemnikowi bez względu na ich przychody, rozchody, dochody i zyski.

>TAK w moim modelu kucharka-właściciel zapłaci podatek informatykowi-najemnikowi bez względu na ich przychody, rozchody, dochody i zyski.

Przemyśl to i nie dziw się, że nikt ze społecznych nizin za tobą nie idzie

NIKT!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-02-2020 20:49 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Czyli kucharka z przeciętną pensją ma zapłacić podatek informatykowi zarabiającemu 10 jej pensji bo on wynajmuje mieszkanie?
>W moim modelu podatki płacą wyłącznie właściciele pracownikom najemnym i nie na odwrót.
>TAK w moim modelu kucharka-właściciel zapłaci podatek informatykowi-najemnikowi bez względu na ich przychody, rozchody, dochody i zyski.
>Taki model właśnie.
>Przy czym nie nabieram się na Wasze historyjki o kucharkach z minimalna krajową i własnym domem. No może po rodzicach ale nie przez siebie kupionym.

Bingo qrwa. Ilekroć pytam jak się kupuje mieszkanie w twoim systemie to podajesz mi jakieś wzory debety. Wychodzi jednak że wielkie gówno to daje.

Od którego momentu się zarabia to dalej nie wiadomo gdzie bilans pozwala na swoje mieszkanie.



>Informaryk wyda większość wynagrodzenia na zapłatę czynszu za pomieszkanie w cudzym.

To ile wyda kucharka jak informatyk wyda większość? Informatyk 20k mieszkanie w bloku kucharka 2k ta sama klatka? Ot zagadka?

>>Dlaczego słabiej zarabiający ma płacić podatek temu lepiej zarabiającemu w tym twoim systemie?
>Dlatego, ze w moim modelu podatek placi się WYŁĄCZNIE od posiadania, od własności, OD WLADZY CZŁOWIEKA NAD CZŁOWIEKIEM.

co?

>Obroty pieniężne w moim modelu dla podatku są bez znaczenia.
>Kto niczego nie posada żadnego podatku nie płaci ale dochód podatkowy uzyskuje.
>>I jeszcze jedno kto będzie właścicielem? Vonovia mająca miliony mieszkań która wliczy ci ten podatek w czynsz.
>W miom modelu nie ma osób prawnych. Ktoś z imienia i nazwiska.

jaki przehuj wybuduje mieszkania i cokolwiek?



>>jednym słowem po dupie dostanie typowy robotnik który zdecyduje się na ten szalony krok i kupi sobie kawałek ziemi i wybuduje dom.
>W moim modelu przymusu własności nie ma. Można nabywać jawną i opodatkowana własność jeśli się chce, swój debet i limit oszczędności rozwijać. Można też pozostać na pozycji pracownika najemnego bez mienia, nic nie mieć, żadnych podatków nie płacić, dochód podatkowy uzyskiwać, nie mieć żadnego debetu, posiadać limit oszczędności tyle co 2 miesięczne wynagrodzenie.
>Jak wolisz.

Jak będzie miał zaczarowany ołówek i sobie to narysuje.

Jesli informatyk wyda większość swojej pensji na czynsz a zarabia 10x tyle co kucharka to kto ma możliwości zdziałania czegokolwiek?


>Możesz aspirować do właściciela i rządzić z całym ciężarem podatku, a możesz też postać zupełnie podporządkowanym ale żyć dobrze.

Jak jak jak?

>>On zapłaci prezesowi Vonovi bo sam od siebie wynajmie mieszkanie a koszty podatku poleca w czynsz.
>Każdy właściciel zapłaci najemnikom.

prezes? Ty wiesz co to prezes? prezes zarabiający milion euro dostanie i od informatyka i od kucharki podatek.


>Najemnicy mają tę przypadłość, że są całkowicie zależni od woli właścicieli. Nie ma co zazdrościć.
>Będziesz zazdrościł w moim modelu pracownikom najemnym, zawsze możesz wszytko sprzedać i zostać robolem. Nikt Ci nie zabroni.

Co?
15-02-2020 21:02 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Każdy właściciel zapłaci najemnikom.
>prezes? Ty wiesz co to prezes? prezes zarabiający milion euro dostanie i od informatyka i od kucharki podatek.

Nie przenos wycen wzajemnych świadczeń z waszego podlego kapitalizmu niejawnej i nieopodatkowanej własności na mój model, to nie ma sensu.

W moim modelu najemnik bez mienia ma 400 godzinek limitu oszczędności pieniężnych. Taki najemnik bez mienia, który w waszym modelu uzyskuje ich milion w moim modelu musiałby bardzo spieszyć się z ich wydawaniem z limitem 400 do przyjęcia.

Który z waszych prezesów wielkich koncernów nie ma mienia?
Który jest takim zależnym od swojego właściciela frajerem?

Zmyslasz sytuacje, które nie istnieją, żeby wesprzeć własne racje?
15-02-2020 21:16 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Każdy właściciel zapłaci najemnikom.
>>prezes? Ty wiesz co to prezes? prezes zarabiający milion euro dostanie i od informatyka i od kucharki podatek.
>Nie przenos wycen wzajemnych świadczeń z waszego podlego kapitalizmu niejawnej i nieopodatkowanej własności na mój model, to nie ma sensu.

Nic nie nie przenosze. To się samo robi

>W moim modelu najemnik bez mienia ma 200 godzinek limitu oszczędności pieniężnych. Taki najemnik bez mienia, który w waszym modelu uzyskuje ich milion w moim modelu musiałby bardzo spieszyć się z ich wydawaniem z limitem 200 do przyjęcia.

Nie zmuszaj mnie tu do wymyślania na kolanie optymalizacji podatkowej.
Ale jego szwagier założy firmę dobór kolorów do ścian i ten prezes będzie mu co miesiąc przelewał kasę za pomoc w wyborze koloru a prezes będzie mu wynajmował mu samochód i będą tłukli tą kasę w te i wewte.
Tylko proszę nie pisz mi o cenie rynkowej.

>Który z waszych prezesów wielkich koncernów nie ma mienia?
>Który jest takim zależnym od swojego właściciela frajerem?
>Zmyslasz sytuacje, które nie istnieją, żeby wesprzeć własne racje?

To twój świat opisuje nie to co jest teraz.
15-02-2020 22:04 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie zmuszaj mnie tu do wymyślania na kolanie optymalizacji podatkowej.
>Ale jego szwagier założy firmę dobór kolorów do ścian i ten prezes będzie mu co miesiąc przelewał kasę za pomoc w wyborze koloru a prezes będzie mu wynajmował mu samochód i będą tłukli tą kasę w te i wewte.
>Tylko proszę nie pisz mi o cenie rynkowej.

W moim modelu to wszystko o czym tu piszesz nie ma za zupełnie znaczenia, bo w nim istnieje tylko jeden podatek od własności i ma tylko jedną funkcją - rozproszenie własności.

Mozesz zarobić 1.000.000 w miesiąc i jeśli tylko wszytko roztrwonisz nic za to nie kupując na własność, to w moim modelu nie zapłacisz na 1 godzinki podatku, przeciwnie jeszcze dochód podatkowy od właścicieli uzyskasz.

Tak wygląda sprawiedliwość w moim modelu, proszę nie myślic z waszym podlym kapitalizmem zbudowanym na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej własności.

Należy jednak o czymś pamiętać, o czym zapewne starasz się zapomnieć, żeby uchronić własność od opodatkowania i utrzymać konsupcyjne podatki od biedy.

Zarabiasz milion, wydajesz milion a po miesiącu Pan właściciel mówi Ci - tobie już dziękujemy.
I oto znajdujesz się w miejscu, w którym nie masz zupełnie nic i jestes całkowicie zależny od cudzego.

Nie dam sie nabrać na te wasze bajeczki o sprawiedliwosci dziejowej w podatkach od konsumpcji i dochodu. To zwykła bujda jest. Wielkie światowe kłamstwo! Wynaturzenie istoty podatku.

PODATEK POWINIEN SŁUŻYĆ WYŁĄCZNIE ROZPROSZENIU WŁASNOŚCI I NICZEMU WIĘCEJ!
16-02-2020 13:08 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Nie zmuszaj mnie tu do wymyślania na kolanie optymalizacji podatkowej.
>>Ale jego szwagier założy firmę dobór kolorów do ścian i ten prezes będzie mu co miesiąc przelewał kasę za pomoc w wyborze koloru a prezes będzie mu wynajmował mu samochód i będą tłukli tą kasę w te i wewte.
>>Tylko proszę nie pisz mi o cenie rynkowej.
>W moim modelu to wszystko o czym tu piszesz nie ma za zupełnie znaczenia, bo w nim istnieje tylko jeden podatek od własności i ma tylko jedną funkcją - rozproszenie własności.


Jeśli właściciel mieszkania sprzeda auto za 100tys to jego mieszkanie nagle nie zacznie kosztować 100k wiecej. Zapłaci podatek od poprzedniej wartości.

Własciciel hali o wartości 1milion zapłaci podatek od 1miliona wartości hali a nie od zysków.

pracownik który jakimś qrwa cudem bo to dalej jest tajemnica kupi dom czy mieszkanie zapłaci podatek ze swojej pracy.

Twój system premiuje bogaczy. Bo pani kucharka jak sam napisałeś nie jest władna w twoim systemie kupić mieszkania. Informatyk zarabijący 10 razy tyle co ona wyda wiekszośc na czynsz choć mieszkają w tym samym bloku.

Dlaczego ukarałeś informatyka domiarem?



>Nie dam sie nabrać na te wasze bajeczki o sprawiedliwosci dziejowej w podatkach od konsumpcji i dochodu. To zwykła bujda jest. Wielkie światowe kłamstwo! Wynaturzenie istoty podatku.

Kucharka bez mieszkania informatyk z domiarem i bogacz z milionami zysków to efekt twojego modelu.

Dla mnie jest to niedorzeczne tak jak wiele rzeczy jest niedorzecznych gdzie indziej.


>PODATEK POWINIEN SŁUŻYĆ WYŁĄCZNIE ROZPROSZENIU WŁASNOŚCI I NICZEMU WIĘCEJ!

Jakiej własności? Jakiemu rozproszeniu? Jak inwestować skoro jebiesz domiarami? Robisz jednorazowy skok na kasę i nic więcej.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Nie zmuszaj mnie tu do wymyślania na kolanie optymalizacji podatkowej.
>>>Ale jego szwagier założy firmę dobór kolorów do ścian i ten prezes będzie mu co miesiąc przelewał kasę za pomoc w wyborze koloru a prezes będzie mu wynajmował mu samochód i będą tłukli tą kasę w te i wewte.
>>>Tylko proszę nie pisz mi o cenie rynkowej.
>>W moim modelu to wszystko o czym tu piszesz nie ma za zupełnie znaczenia, bo w nim istnieje tylko jeden podatek od własności i ma tylko jedną funkcją - rozproszenie własności.
>Jeśli właściciel mieszkania sprzeda auto za 100tys to jego mieszkanie nagle nie zacznie kosztować 100k wiecej. Zapłaci podatek od poprzedniej wartości.
>Własciciel hali o wartości 1milion zapłaci podatek od 1miliona wartości hali a nie od zysków.
>pracownik który jakimś qrwa cudem bo to dalej jest tajemnica kupi dom czy mieszkanie zapłaci podatek ze swojej pracy.
>Twój system premiuje bogaczy. Bo pani kucharka jak sam napisałeś nie jest władna w twoim systemie kupić mieszkania. Informatyk zarabijący 10 razy tyle co ona wyda wiekszośc na czynsz choć mieszkają w tym samym bloku.
>Dlaczego ukarałeś informatyka domiarem?
>>Nie dam sie nabrać na te wasze bajeczki o sprawiedliwosci dziejowej w podatkach od konsumpcji i dochodu. To zwykła bujda jest. Wielkie światowe kłamstwo! Wynaturzenie istoty podatku.
>Kucharka bez mieszkania informatyk z domiarem i bogacz z milionami zysków to efekt twojego modelu.
>Dla mnie jest to niedorzeczne tak jak wiele rzeczy jest niedorzecznych gdzie indziej.
>>PODATEK POWINIEN SŁUŻYĆ WYŁĄCZNIE ROZPROSZENIU WŁASNOŚCI I NICZEMU WIĘCEJ!
>Jakiej własności? Jakiemu rozproszeniu? Jak inwestować skoro jebiesz domiarami? Robisz jednorazowy skok na kasę i nic więcej.

No dobrze a teraz wyjaśnij wszytkim te brednie, bo mój model to jasna jak Słońce prostota.

1. Posiadasz jawnie hale o wartości 1.000. 000 jednostek pieniężnych to płacisz podatek od 1.000.000, tzn. ułamek tej wartości wybrany jawnie w demokracji bezpośredniej.

2. Masz mieszkanie o wartości 100.000 j. płacisz ułamek tej kwoty.

3 Nic nie masz, nie płacisz żadnego podatku lecz uzyskujesz dochód podatkowy bezpośrednio od właścicieli.

Nie ma przy tym żadnego znaczenia czy jesteś informatykiem, kucharzem, dziadkiem klozetowym, pastorem czy grabarzem.

Jestes właścicielem płacisz podatek.
Nie jestes właścicielem nie płacisz podatku i dochód podatkowy uzyskujesz.

Czy ta prostota jawi Ci się jako niezrozumiała?

Czy raczej starasz się o to, żeby dla innych przestała być zrozumiała, bo chcesz manipulować ich przekonaniami, żeby chronić własne racje przed upadkiem?
16-02-2020 13:42 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Czy ta prostota jawi Ci się jako niezrozumiała?

Wyjaśnij mi gdzie podział się miliard zysku z tej hali?
16-02-2020 13:53 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Czy ta prostota jawi Ci się jako niezrozumiała?
>Wyjaśnij mi gdzie podział się miliard zysku z tej hali?

Kompletnie bez znacznienia w moim modelu.

Mógł w całości rozejść się w burdelach i w sklepach alkoholowych i jeśli nie został przeznaczony na nabycie kolejnej własności to nie rodzi żadnych zobowiązań podatkowych.

W moim modelu wszelka konsumpcja wolna jest od opodatkowania.
Opodatkowana jest wyłącznie WŁASNOŚĆ i zasadnicza części podatku od własności trafia bezpośrednio w ręce ludzi bez mienia.

Jak już wcześniej pisałem w dupie ma waszą "sprawiedliwość" i podatek od każdej zjedzonej kromki chleba i każdego wypitego kieliszka wódki, bo doskonale wiem jak ta wasza "sprawiedliwość" działa, przekonałem się o tym na własnej skórze, wiem że ta "sprawiedliwość" jest wroga zwykłym ludziom.

Przypomnę może jeszcze, ze w moim modelu za wyjawiona i opodatkowana własnością zawsze postępuje automatyczny nieoprocentowany debet i automatycznie wzradtajacy limit oszczędności pieniężnych.

Kto chce się zadłużyć w moim modelu ten może, wystarczy że kupi opodatkowana własność i zapłaci od niej podatek.
16-02-2020 15:25 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Czy ta prostota jawi Ci się jako niezrozumiała?
>>Wyjaśnij mi gdzie podział się miliard zysku z tej hali?
>Kompletnie bez znacznienia w moim modelu.

Raj dla milionerów.

>Mógł w całości rozejść się w burdelach i w sklepach alkoholowych i jeśli nie został przeznaczony na nabycie kolejnej własności to nie rodzi żadnych zobowiązań podatkowych.
>W moim modelu wszelka konsumpcja wolna jest od opodatkowania.
>Opodatkowana jest wyłącznie WŁASNOŚĆ i zasadnicza części podatku od własności trafia bezpośrednio w ręce ludzi bez mienia.

Którą oddają w czynszu.

>Jak już wcześniej pisałem w dupie ma waszą "sprawiedliwość" i podatek od każdej zjedzonej kromki chleba i każdego wypitego kieliszka wódki, bo doskonale wiem jak ta wasza "sprawiedliwość" działa, przekonałem się o tym na własnej skórze, wiem że ta "sprawiedliwość" jest wroga zwykłym ludziom.

Zarobisz 2000. Na czynsz i podatek od mienia którego nie masz 1200, 800 na jedzenie.
Podatek zapłaci najemca bez mienia.

Podatek za chleb zapłacisz w chlebie bo o tyle będzie droższy. Zapłacisz każde jedno obciążenie podatkowe które wynikło z posiadania nieruchomości....własciwie za wszystko

Właściciel mieszkania zapłaci podatek od mieszkania i od każdej rzeczy którą kupi.

Prezes zarobi milion nie zapłaci podatku od nieruchomości i jakieś grosze wyda na podatek w chlebie


>Przypomnę może jeszcze, ze w moim modelu za wyjawiona i opodatkowana własnością zawsze postępuje automatyczny nieoprocentowany debet i automatycznie wzradtajacy limit oszczędności pieniężnych.
>Kto chce się zadłużyć w moim modelu ten może, wystarczy że kupi opodatkowana własność i zapłaci od niej podatek.

Kto? I jak? Milionerzy nie będą się zadłużać bo oni to juz nie bedą wiedzieć co robić z pieniędzmi.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zarobisz 2000. Na czynsz i podatek od mienia którego nie masz 1200, 800 na jedzenie.
>Podatek zapłaci najemca bez mienia.

Z dochodu podatkowego zapłacisz za czynsz wynajętego mieszkania a z wynagrodzenia za pracę, której ma być w bród, sfinansujesz sobie jedzenie i odpoczynek.

Tragedii nie ma, masz wikt i opowrunek, choć niczego prócz wynagrodzenia za pracę nie masz.

Teraz kiedy nic nie masz, nikt Ci dochodu podatkowego nie wypłaci a jeszcze z Ciebie zedrą przy każdej kromce chleba.

Różnica jest potężna.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Prezes zarobi milion nie zapłaci podatku od nieruchomości i jakieś grosze wyda na podatek w chlebie

Właśnie opisałeś wasz model społeczny

>Kto? I jak? Milionerzy nie będą się zadłużać bo oni to juz nie bedą wiedzieć co robić z pieniędzmi.

Zatem nie ma żadnej wątpliwości, że mój model nie stanie na drodze bogacenia się.

Niech sie każdy właściciel w moim modelu bogaci ile wlezie, tylko niech podatek od jawnej własności zapłaci pracownikom najemnym - na zdrowie!

Ja nikomu na drodze do wielkiego bogactwa nie stoję.
16-02-2020 15:54 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Prezes zarobi milion nie zapłaci podatku od nieruchomości i jakieś grosze wyda na podatek w chlebie
>Właśnie opisałeś wasz model społeczny

Cały czas od 5 lat pisze o twoim i jego skutkach.

>>Kto? I jak? Milionerzy nie będą się zadłużać bo oni to juz nie bedą wiedzieć co robić z pieniędzmi.
>Zatem nie ma żadnej wątpliwości, że mój model nie stanie na drodze bogacenia się.

Milionerom nie pani kucharce

>Niech sie każdy właściciel w moim modelu bogaci ile wlezie, tylko niech podatek od jawnej własności zapłaci pracownikom najemnym - na zdrowie!

Informatyk pomimo ze zarabia 10x tyle co kucharka dostał domiar od ciebie i wyda na czynsz większośc swoich dochodów.

>Ja nikomu na drodze do wielkiego bogactwa nie stoję.

Milionerom nie. Ja nie widzę prócz zwykłego zapier.alania gdzieś w fabryce za grosze i mieszkania w wynajmowanym mieszkaniu całe życie niczego innego.

Zwykły gnój jak codzień tylko że bogaci nie zapłacą dochodowego i chyba do końca pojebie im sie od tej kasy
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zwykły gnój jak codzień tylko że bogaci nie zapłacą dochodowego i chyba do końca pojebie im sie od tej kasy

Od kiedy bogaci w waszym modelu płacą dochodowy?

Wg moich informacji jadą na permanentnej stracie, tyle buła za używanie logo czy inne bzdety spółkom zarejestrowanym w skrzynkach na listy na egzotycznych wyspach, o których nigdy nie widomo do kogo należą.
16-02-2020 17:14 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Od kiedy bogaci w waszym modelu płacą dochodowy?
>Wg moich informacji jadą na permanentnej stracie,

A niedawno Jackowi pisałeś, że płacisz
Zastanów się w końcu płacisz czy jedziesz na stracie?

Plączesz się jak krętacz

>bzdety spółkom zarejestrowanym w skrzynkach na listy na egzotycznych wyspach,

W twoim systemie właściciel 1000 samochodów zapłaci jeszcze mniej
Pokazałem ci jak oszukać twój skarbowy system . Uciekłeś

Krysitianie... proszę Cię... skończ już p*****lić i wytrzeźwiej wreszcie

Dzisiejszy świat wcale nie jest dobry, ale ty proponujesz o wiele gorszy

Propnujesz macowy głód bezrtobocie i bezdomność pod rządami kliku zmówionych cwaniaków. Ilu ludzi jeszcze musi ci to powiedzieć żebyś POMYŚLAŁ nad swoimi postulatami?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Od kiedy bogaci w waszym modelu płacą dochodowy?
>>Wg moich informacji jadą na permanentnej stracie,
>A niedawno Jackowi pisałeś, że płacisz
>Zastanów się w końcu płacisz czy jedziesz na stracie?
>Plączesz się jak krętacz

Ja nie mam nic wspólnego z inżynieria podatkowa w waszym modelu ale wiem, że bogaci mają wiele wspólnego.

Tajemnica poliszynela.
Podatki płacą tylko biedni frajerzy.
szarley (54913 punktów)
>Ja nie mam nic wspólnego z inżynieria podatkowa w waszym modelu ale wiem, że bogaci mają wiele wspólnego.
>Podatki płacą tylko biedni frajerzy.

Czyli okłamałeś Jacka pisząc że płacisz podatki

Jesteś kłamcą


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-02-2020 19:34 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Ja nie mam nic wspólnego z inżynieria podatkowa w waszym modelu ale wiem, że bogaci mają wiele wspólnego.
>>Podatki płacą tylko biedni frajerzy.
>Czyli okłamałeś Jacka pisząc że płacisz podatki
>Jesteś kłamcą
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Ja ich nie place.
To dzieje się poza moim wpływem i kontrolą.
Większe cwaniaki robią co chcą i o nic mnie nie pytają.
Zapytaj ich nie mnie.
Ja jestem tylko popychadlem, zagrożonym wysiedleniem jeżeli nie podporządkuje się cudzej woli.
szarley (54913 punktów)
>>Czyli okłamałeś Jacka pisząc że płacisz podatki
>>Jesteś kłamcą
>Ja ich nie place.

Tylko moralna rzygowina szczyci się niepłaceniem podatków

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-02-2020 20:25 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Moralna rzygowina

Jestem moralną rzygowina bo nie uznaje waszego prawa wynikłego z tajnej i pośredniej demokracji, waszej utajnionej i nieopodatkowanej własności, waszego lichwiarskiego pieniądza, waszych podatków od chleba, wódki, powietrza i biedy?

Nie uznaje ich, bo to jest złe.

Nie będę okreslal zła dobrem tylko dlategozze innym jawi się jako dobre.

Moglbym udowodnic, że proponuję coś lepszego dla ludzi w eksperymencie ale Ty atakując pomysł eksperymentu spróbujesz do tego nie dopuścić.
szarley (54913 punktów)
>>Moralna rzygowina
>Jestem moralną rzygowina bo nie uznaje waszego prawa
Nie przekręcaj moich słów
Jesteś moralną rzygowiną skoro szczycisz się unikaniem podatków
A Kindergeld z tych podatków dostajesz

>Moglbym udowodnic, że proponuję coś lepszego dla ludzi w eksperymencie
Pieprzysz o eksperymencie jak impotent o seksie
Byłeś już na jakimś uniwersytecie?

Nie. Bo jesteś intelektualnym impotentem
Nie poradzisz nawet przedstawić planu doświadczenia

Smutne


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Czyli okłamałeś Jacka pisząc że płacisz podatki
>>>Jesteś kłamcą
>>Ja ich nie place.
>Tylko moralna rzygowina szczyci się niepłaceniem podatków
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Są mi przymusem odbierane choć wcale się z nimi nie zgadzam.

Nie jest dla mnie wartościa płacić podatki od biedy.
szarley (54913 punktów)
>>>Ja ich nie place.
>>Tylko moralna rzygowina szczyci się niepłaceniem podatków
>Są mi przymusem odbierane choć wcale się z nimi nie zgadzam.
1 W twoim systemie podatki odbiera "aplikacja" też przymusem moralna rzygowino
2 Nie płacisz podatku od biedy, jesteś zamożnym człowiekiem
3 Prawny przymus chroni twoje dzieci przed tobą kiedy chcesz je gwałcić moralna rzygowino

>Nie jest dla mnie wartościa płacić podatki od biedy.
Masz inny system wartości pedofilu gwałcicielu stręczycielu oszuście złodzieju zabójco

Przykro mi zasługujesz na pogardę i nic więcej, jak pies który kąsa rękę, która go karmi
Nie uważasz praw, które chronią twoje dzieci . Ile bierzesz na numer z twoją córką stręczycielu dla pedofilów?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-02-2020 21:24 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>1 W twoim systemie podatki odbiera "aplikacja" też przymusem moralna rzygowino

Do mojego systemu potrzeba aplikować i musi zaakceptować Cię wiekszosc kapitału zanim program odbierze Ci część jednostek pieniężnych w postaci podatku.

Ponadto podatek od własności w moim modelu usprawiedliwić ma powszechny dobrobyt waszym prymitywnym społeczeństwom, przepełnionym wzajemna bezwzględnościa, agresją i powszechną lecz tajoną perwersja nieznany.

>2 Nie płacisz podatku od biedy, jesteś zamożnym człowiekiem

Robole bez mienia, całkowicie zależni od cudzego, którym zapieprz dla innych zapewnia zaledwie związanie końca z końcem, płacą niezaprzeczalnie podatki od biedy, to niewolnicy waszego systemu.

>3 Prawny przymus chroni twoje dzieci przed tobą kiedy chcesz je gwałcić moralna rzygowino

Kiedy chodzi o podział twojego dobra z moimi dziecmi to kategoryczne NIE ale kiedy o mój stosunek do nich, to nagle ogarnia Cię taka troska?

Trochę już się poznałem na waszym dobrze dobrzy ludzie.
Serca drugiemu człowiekowi uchylić, dopóki to nie oznacza wydania 5zł.

>Masz inny system wartości pedofilu gwałcicielu stręczycielu oszuście złodzieju zabójco

Nie da się zaprzeczyc.

>Przykro mi zasługujesz na pogardę i nic więcej, jak pies który kąsa rękę, która go karmi

Zapomniałeś dodać - pańską

>Nie uważasz praw, które chronią twoje dzieci . Ile bierzesz na numer z twoją córką stręczycielu dla pedofilów?

Nie uważam praw, które egzekwuja twoje utajnione i nieopodatkowane mienie.
szarley (54913 punktów)
>>2 Nie płacisz podatku od biedy, jesteś zamożnym człowiekiem
>Robole bez mienia,

Piszę o TOBIE a nie o krasnoludkach
Czytaj do czego się odnosisz

Zdecyduj się w końcu czy płacisz podatki czy nie bo krętaczysz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>2 Nie płacisz podatku od biedy, jesteś zamożnym człowiekiem
>>Robole bez mienia,
>Piszę o TOBIE a nie o krasnoludkach
>Czytaj do czego się odnosisz
>Zdecyduj się w końcu czy płacisz podatki czy nie bo krętaczysz
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Nie dogadamy się.

Ty będziesz za wszelką cenę chronił swoje posiadłości przed wyjawnieniem i przed opodatkowaniem.

Ktoś musi bronić twojego mienia także militarnie, za darmo tego nie zrobi, zatem będziesz żądał podatku od biedoty, żeby opłacić z tego waszych egzekutorów.
szarley (54913 punktów)
>>>>2 Nie płacisz podatku od biedy, jesteś zamożnym człowiekiem
>>>Robole bez mienia,
>>Piszę o TOBIE a nie o krasnoludkach
>>Czytaj do czego się odnosisz
>Nie dogadamy się.

Nie, nie dogadamy się bo nie czytasz co się do ciebie pisze.

Płacisz podatki czy nie?
Proste pytanie!

Jeśli płacisz VAT i dochodówkę to znaczy, że te podatki płacą także ludzie zamożni
Q.E.D.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-02-2020 09:32 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli płacisz VAT i dochodówkę to znaczy, że te podatki płacą także ludzie zamożni

Nie, to wcale nie znaczy, że zamożni płacą VAT i dochodowy, i każdy o tym doskonale wie i nikt z tym niczego nie robi.
szarley (54913 punktów)
>>Jeśli płacisz VAT i dochodówkę to znaczy, że te podatki płacą także ludzie zamożni
>Nie, to wcale nie znaczy, że zamożni płacą VAT i dochodowy, i każdy o tym doskonale wie i nikt z tym niczego nie robi.

Rozumiesz swój bełkot?

Jesteś człowiekiem zamożnym, i płacisz VAT i dochodówkę, więc prost wniosek że nie są to podatki od biedy, skoro bogaty Hamerlik też je płaci

Czego nie rozumiesz?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-02-2020 13:07 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Jeśli płacisz VAT i dochodówkę to znaczy, że te podatki płacą także ludzie zamożni
>>Nie, to wcale nie znaczy, że zamożni płacą VAT i dochodowy, i każdy o tym doskonale wie i nikt z tym niczego nie robi.
>Rozumiesz swój bełkot?
>Jesteś człowiekiem zamożnym, i płacisz VAT i dochodówkę, więc prost wniosek że nie są to podatki od biedy, skoro bogaty Hamerlik też je płaci
>Czego nie rozumiesz?

Rozumiem, że takie info
businessin(*)y-amazon-placi-podatki/txl9m4t

To tylko czubek góry lodowej.

Że gdyby tę górę wyciągnąć na brzeg, to wszyscy doznaliby szoku jakie to potężne.
16-02-2020 17:09 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zwykły gnój jak codzień tylko że bogaci nie zapłacą dochodowego i chyba do końca pojebie im sie od tej kasy

Akwizycja kolejnej własności to u Was zdaje się koszt uzyskania przychodu, obniżający dochód a zatem i podatek dochodwy - zgadza się?

Organizujecie dopłaty dla właścicieli z konsupcyjnych podatków od biedy.

To jest gnój.
Co Ty będziesz mi tu o gnoju prawił?
farmer (22440 punktów)
>>Zwykły gnój jak codzień tylko że bogaci nie zapłacą dochodowego i chyba do końca pojebie im sie od tej kasy
>Akwizycja kolejnej własności to u Was zdaje się koszt uzyskania przychodu, obniżający dochód a zatem i podatek dochodwy - zgadza się?
>Organizujecie dopłaty dla właścicieli z konsupcyjnych podatków od biedy.
>To jest gnój.
>Co Ty będziesz mi tu o gnoju prawił?

Tylko ty chyba nie wiesz nie wiedziałeś że koszulki które kupujesz szytą sa w szwalniach Bangladeszu i przynoszą miliardy zysku tu w Europie. W twoim systemie pozostanie gówniany podatek od magazynu i od centrum handlowego. przy czym za stoisko w centrum i podatek zapłaci franczyzobiorca temu centrum i centrum wyjdzie na zero. Koszulka nie będzie tańsza a w kieszeni milionerów ostanie się jeszcze więcej.

Chcesz to załóż temat o wyprowadzaniu zysków i nie płaceniu podatków. Znajdę czas i trochę przykładów jak wielkie koncerny walą w rogi. Mogę ci podrzucić...Morgan dostaje grant kilkadziesiąt milionów. Jeden z największych holdingów i banków inwestycyjnych.

businessin(*)aza-ze-placi-za-niskie/byvz3xb
Bill Gates przyznaje, że płaci zbyt niskie podatki. "Uważam, że bogaci powinni płacić więcej niż obecnie"

Wzruszyłem się.....

16-02-2020 19:29 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Chcesz to załóż temat o wyprowadzaniu zysków i nie płaceniu podatków.

W moim modelu nie ma podatków dochodowych, żaden z biedaków nie placi podatku od swojego niskiego wynagrodzenia, taki gnój jest tylko u Was.

W moim modelu nie ma pojęcia pojęcia wyprowadzania zysków. Każdy ze swoimi zyskami robi co chce i nikomu nic do tego.

Czym jest wyprowadzanie zysków i oszukiwanie waszego systemu nie potrzebujesz mi tłumaczyć, dobrze to znam i uważam, że oszustwa nie tyle są właściwością waszego systemu co on cały od podstaw jest jednym wielkim oszustem.

Wasz model społeczny to wielkie kłamstwo, zarówno w zakresie wspólnego podziału dobra jak również wypływu zwykłego człowieka na ten podział poprzez tajna demokracje pośrednia.

Cały wasz system to mistyfikacja.
szarley (54913 punktów)
>>Chcesz to załóż temat o wyprowadzaniu zysków i nie płaceniu podatków.
>W moim modelu nie ma podatków dochodowych, żaden z biedaków nie placi podatku od swojego niskiego wynagrodzenia, taki gnój jest tylko u Was.

1 chcesz naukowego eksperymentu to rozmawiaj naukowym językiem. Gnój to ty jesteś wymyślając mi życiorys (nie przeprosiłeś za rzekome nieletnie prostytutki w Tajlandii)
2 Studenci, którzy mają wejść w twój eksperyment nie mają własności, więc NIKT nie płaci podatków, = twój eksperyment nie uwzględnia najważniejszego twojego postulatu czyli podatku od własności bo nie ma własności
3 W Krystkonizmie nie istnieje prawo. Pamiętaj o tym. Każdy może zabić twoje dziecko, bo potrzebuje nerkę do przeszczepu. To nasz system chroni twoje dzieci , ale ty masz w dupie ich los. Nikt bardziej od ciebie nie gardzi swoimi dziećmi, nawet nie poradzisz ich policzyć

>Czym jest wyprowadzanie zysków i oszukiwanie waszego systemu nie potrzebujesz mi tłumaczyć,
W twoim systemie będzie nagminne Pokazałem ci najprostszy mechanizm

W obecnym nawet tak zamożni ludzie jak ty muszą płacić dochodówkę i VAT

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-02-2020 21:17 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Chcesz to załóż temat o wyprowadzaniu zysków i nie płaceniu podatków.
>W moim modelu nie ma podatków dochodowych, żaden z biedaków nie placi podatku od swojego niskiego wynagrodzenia, taki gnój jest tylko u Was.
>W moim modelu nie ma pojęcia pojęcia wyprowadzania zysków. Każdy ze swoimi zyskami robi co chce i nikomu nic do tego.
>Czym jest wyprowadzanie zysków i oszukiwanie waszego systemu nie potrzebujesz mi tłumaczyć, dobrze to znam i uważam, że oszustwa nie tyle są właściwością waszego systemu co on cały od podstaw jest jednym wielkim oszustem.
>Wasz model społeczny to wielkie kłamstwo, zarówno w zakresie wspólnego podziału dobra jak również wypływu zwykłego człowieka na ten podział poprzez tajna demokracje pośrednia.
>Cały wasz system to mistyfikacja.

Informatyk który zarabia 10x tyle co kucharka w twoim modelu płaci większość wynagrodzenia na czynsz. Kucharka jak sam piszesz jest bez szans na własne mieszkanie.

Nie mam zamiaru następne 5 lat spędzać na analizie twojego modelu.

Proponowałem ci kiedyś zbiórkę na Kickstarterze w celu finansowania eksperymentu. Odpisałeś że gardzisz tymi pieniędzmi. Więc co?

Nie mam pojęcia kto i jak sfinansuje ten twój eksperyment skoro będzie i tak opierał się na pieniądzach zarobionych przez ludzi.

W twoich wypowiedziach jest mnóstwo wykluczających się rzeczy.
Pchnij to choć o krok do przodu. Zgłoś się do studentów....zrób cokolwiek co wyjdzie po za gadanie o tym.
16-02-2020 21:34 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Cały wasz system to mistyfikacja.
>Informatyk który zarabia 10x tyle co kucharka w twoim modelu płaci większość wynagrodzenia na czynsz. Kucharka jak sam piszesz jest bez szans na własne mieszkanie.

W waszym modelu informatyk wydaje wiekszosc wynagrodzenia na czynsz a zwykła kucharka nie ma szans na własny dom.

W moim modelu nie zapłaciliby żadnych podatków i uzyskali dochód podatkowy, w waszym modelu palca tłuste podatki, nie dostają nic prócz wynagrodzenia.

>Pchnij to choć o krok do przodu. Zgłoś się do studentów....zrób cokolwiek co wyjdzie po za gadanie o tym.

Muszę zdobyć akceptację społeczną.
W przeciwnym razie uwięzicie za podawazanie fundamentow waszej państwowości. Już Was trochę poznałem i wiem, że gdy idzie o własność i kasę, to nie szypiecie się w tańcu.

Nie chcę zgnić w więzieniu więc na razie wolę sobie poprojektowac odrealnione wizje.
16-02-2020 22:17 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>Cały wasz system to mistyfikacja.
>>Informatyk który zarabia 10x tyle co kucharka w twoim modelu płaci większość wynagrodzenia na czynsz. Kucharka jak sam piszesz jest bez szans na własne mieszkanie.
>W waszym modelu informatyk wydaje wiekszosc wynagrodzenia na czynsz a zwykła kucharka nie ma szans na własny dom.

Qrwa sam napisałeś że u ciebie informatyk wyda większosc wynagrodzenia na czynsz a kucharka nie kupi mieszkania.


To twoje słowa nie moje. Czy ty rozumiesz co piszesz?

>W moim modelu nie zapłaciliby żadnych podatków i uzyskali dochód podatkowy, w waszym modelu palca tłuste podatki, nie dostają nic prócz wynagrodzenia.

Nic....to ty masz szczeście bo dostajesz z tych podatków kindergeld.

czy ty rozumiesz że dostajesz z podatków ten dodatek....choć prawdopodobnie nie jesteś obywatelem Niemiec. I to Niemcy swoją pracą robią na twoje dzieci.
masz ludzi za debili.

>>Pchnij to choć o krok do przodu. Zgłoś się do studentów....zrób cokolwiek co wyjdzie po za gadanie o tym.
>Muszę zdobyć akceptację społeczną.

Na kickstarterze? Czy na Polak potrafi? Wypiąłeś się na kickstartera o jakiej akceptacji mówisz. Chyba o monotonnym pieroleniu na forum przez pięć lat z piecioma osobami.

na ziemi jest 7 miliardów ludzi. Żyjesz w erze komunikacji internetowej.


>W przeciwnym razie uwięzicie za podawazanie fundamentow waszej państwowości. Już Was trochę poznałem i wiem, że gdy idzie o własność i kasę, to nie szypiecie się w tańcu.
>Nie chcę zgnić w więzieniu więc na razie wolę sobie poprojektowac odrealnione wizje.

Bitcoin jest i można go kupić. Podważył system monetarny jaki znaliśmy. Ale qrwa ktoś to zrobił bo nie p*****lił przez pięć lat na forum.

Zrobił. Rozumiesz zrobił. Robić praca pracować nie żeby stado ludzi odjebało za ciebie.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bitcoin jest i można go kupić. Podważył system monetarny jaki znaliśmy. Ale qrwa ktoś to zrobił bo nie p*****lił przez pięć lat na forum.
>Zrobił. Rozumiesz zrobił. Robić praca pracować nie żeby stado ludzi odjebało za ciebie.

Nie wiesz ile lat rozwijał swoje idee i jak długo kształtował wokół nich społeczność.

Dobrze zrobię coś innego, coś nowego, przekonałeś mnie.
15-02-2020 21:10 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bingo qrwa.

Czyniąc założenia do własnego modelu stosunków społecznych olewam waszą "sprawiedliwość", bo widzę jak ta działa.
15-02-2020 21:23 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Bingo qrwa.
>Czyniąc założenia do własnego modelu stosunków społecznych olewam waszą "sprawiedliwość", bo widzę jak ta działa.

Tylko że robisz wyliczanki z których nic nie wychodzi.
Właściwie to po drodze dowiadujesz się o efektach swoich założeń. Nie mam pojęcia kto będzie beneficjentem tej twojej sprawiedliwości i czy ona jest rozumiana jak ty rozumujesz niewolnictwo.
15-02-2020 22:10 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>kto będzie beneficjentem tej twojej sprawiedliwości

Każdy kto dzięki wiedzy o rozkładzie dobra w społeczenstwie uchroni się przed zrobieniem przez innych ludzi w konia.

Człowiek może być największym przyjacielem jeśli masz nad nim kontrolę i największym wrogiem jeśli utracisz kontrolę.

Żaden robol upuszczajacy własne soki życiowe do koryta nie może stracić kontroli nad tym, komu i jak z koryta jest rozdawane.

Ujawnienie mienia i opodatkowanie mienia w miejsce podatków od biedy, nie narusza w żaden sposób istoty własności.
16-02-2020 13:19 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>kto będzie beneficjentem tej twojej sprawiedliwości
>Każdy kto dzięki wiedzy o rozkładzie dobra w społeczenstwie uchroni się przed zrobieniem przez innych ludzi w konia.

Kucharka jak sam napisałeś z tą wiedzą nie zrobi nic a nic jedynie złodziej będzie wiedział ile ma na koncie.

>Człowiek może być największym przyjacielem jeśli masz nad nim kontrolę i największym wrogiem jeśli utracisz kontrolę.

Co? To chyba o psie gadasz.



>Żaden robol upuszczajacy własne soki życiowe do koryta nie może stracić kontroli nad tym, komu i jak z koryta jest rozdawane.

Ile zarobi ekipa która wie że zysk to 100k jedna ekipa malowała płot za 10k a druga za 90k czysiła mazut. Z koryta ( ja p*****le) jest 100k do wzięcia. Czy pierwsza ekipa ma prawo czerpać zyski z pracy tej drugie i wziąść jej z koryta cześć ich pracy?


>Ujawnienie mienia i opodatkowanie mienia w miejsce podatków od biedy, nie narusza w żaden sposób istoty własności.

Podatek będzie od hali za milion a nie od zysków . Cały zysk minus koszta zgarnie właściciel.
19-02-2020 16:03 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czyniąc założenia do własnego modelu stosunków społecznych
> olewam waszą "sprawiedliwość", bo widzę jak ta działa.

I dlatego cała reszta z żelazną konsekwencją olewa twoją.
Im dobrze, a ty nadal w koziej du**ie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Czyniąc założenia do własnego modelu stosunków społecznych
>> olewam waszą "sprawiedliwość", bo widzę jak ta działa.
>I dlatego cała reszta z żelazną konsekwencją olewa twoją.
>Im dobrze, a ty nadal w koziej du**ie.

Oj chyba wcale nie dlatego.
Przyczyny są raczej inne.
20-02-2020 14:20 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Przyczyny są raczej inne.

Twojego pobytu w koziej du**ie, czy też tego, że inni olewają twoje myśli?
Ależ Hamerliku, twoje opinie na ten temat (dlaczego jesteś gdzie jesteś, oraz dlaczego cię olewają) są tu doskonale znane od lat..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Przyczyny są raczej inne.
>Twojego pobytu w koziej du**ie, czy też tego, że inni olewają twoje myśli?
>Ależ Hamerliku, twoje opinie na ten temat (dlaczego jesteś gdzie jesteś, oraz dlaczego cię olewają) są tu doskonale znane od lat..

Nikt tu mnie nie olewa a już na pewno nie Ty.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nikt tu mnie nie olewa

Czyli jakie są przyczyny?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-02-2020 15:57 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nikt tu mnie nie olewa
>Czyli jakie są przyczyny?

Przyczyny pogardy a nie olewania są takie, że przejawiam sprzeczne przekonania.

To jest zaczyn tego co prowadzi np. do wojen religijnych.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Przyczyny pogardy a nie olewania są takie, że przejawiam sprzeczne przekonania.

Mogłoby być to prawdą, gdybyś umieszczał tu choćby jakies obrazoburcze treści.
Wg moich obserwacji jest klika przyczyn braku traktowania cię serio:
a) liczne sprzeczności w twoich wywodach
b) brak umiejętności logicznego myślenia
c) szeroko pojęta niedojrzałość, która mocno obciąża cierpliwość twoich interlokutorów
d) infantylny sposób spierania się, który często - gdy nie masz argumentów - owocuje u ciebie ucieczkami w milczenie, mantry, słowotok, slogany czy tez obrażanie interlokutora
e) rażąca ignorancja w dziedzinie ludzkich relacji, sposobów myślenia i działania
f) brak delikatności i kultury, gruboskórność

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-02-2020 17:57 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>f) brak delikatności i kultury, gruboskórność

Nie to co skrajna nieprzychylność kryjąca się za giętkim językiem?

Odrzucilem wasze maniery, bo wg mnie oznaczają wroga manipulację.

Nie wierzę, żeby za waszymi konwenasami kryła się wyższa kultura, raczej kryje się za nimi prawdziwe zło.
24-02-2020 09:55 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Odrzucilem wasze maniery, bo wg mnie oznaczają wroga
> manipulację. Nie wierzę, żeby za waszymi konwenasami kryła
> się wyższa kultura, raczej kryje się za nimi prawdziwe zło.

Nie bardzo rozumiem, o jakiej manipulacji piszesz. Dałem ci kilka rad, które w twojej sytuacji przynajmniej bym rozparzył. Jedną z nich było technikum wieczorowe dla pracujących. Ilość twoich spisów tutaj świadczy, że z pewnością znalazłbyś na nie czas.
Nie skorzystałeś. Ok.

Falsyfikuje tutaj twoje teorie (nie tylko ja).
Jedna z nich to całkowita transparentność której nawet nie umiesz zastosować do siebie (patrz m.in. temat alimentów)
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808205#w809818

Piszę również, dlaczego moim zdaniem nie znalazłeś dotąd poplecznika i nie znajdziesz.
Opisuję powód, ludzie nie traktuję tutaj twoich pomysłów poważnie jak i twojej osoby. Możesz to brać do siebie, wierzyć w to, lub nie. Możesz odrzucić. Droga wolna.
Gdzie tu manipulacja?

Jestem manipulantem, bo ośmielam się odpisywać i poddawać ogniu racjonalnej krytyki twoje fantazje?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>dlaczego moim zdaniem nie znalazłeś dotąd poplecznika i nie znajdziesz.

Nie szukam poplecznikow.
Ludzie jawia mi się tak wrogo, że szukam jedynie nie worgow.
Ty mi się jawisz BARDZO wrogo.
Z przekonaniem mogę nazwac Cię swoim wrogiem
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>w moim modelu podatek placi się WYŁĄCZNIE od posiadania, od własności, OD WLADZY CZŁOWIEKA NAD CZŁOWIEKIEM
A mimo to posiadanie będzie oznaczało władzę?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
15-02-2020 23:47 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>w moim modelu podatek placi się WYŁĄCZNIE od posiadania, od własności, OD WLADZY CZŁOWIEKA NAD CZŁOWIEKIEM
>A mimo to posiadanie będzie oznaczało władzę?

Własność pozostaje własnością.

>najszersze, podstawowe prawo rzeczowe, pozwalające właścicielowi korzystać z rzeczy i rozporządzać nią z wyłączeniem innych osób
pl.wikipedia.org/wiki/Własność

Ze swoi, po wyjawieniu i po opodatkowaniu, właściciel robi co chce i nikomu nic do tego. Każdy także musi podporządkować się woli właściciela w zakresie przedmiotu jego własności.

Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe. Postuluję własność ciał i czynności.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe.
A w czym rzecz? (Czy może "w czym obiekt?" )

>Postuluję własność ciał i czynności.
I jakie ciała i czynności mogę mieć?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
18-02-2020 08:23 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe.
>A w czym rzecz? (Czy może "w czym obiekt?" )
>>Postuluję własność ciał i czynności.
>I jakie ciała i czynności mogę mieć?

Bo widzisz, szuka wdzięcznego słuchacza jego wywodów. Ostrzegam, może zresztą nie warto, że bez słownika frazeologicznego jego autorstwa, nie dowiesz się od niego nic, w języku polskim zresztą, co w podstawie można by sklecić tak by móc szukać sensu jego wypowiedzi.
Na ten przykład: mam swoje własne ciało zdolne do wykonywania różnych czynności. Czy o to chodzi? Na pewno się nie dowiesz.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
18-02-2020 08:52 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Na ten przykład: mam swoje własne ciało zdolne do wykonywania różnych czynności. Czy o to chodzi? Na pewno się nie dowiesz.

Ja sam pokazujesz potrafisz rozróżnić materię i ruch.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>szuka wdzięcznego słuchacza jego wywodów.
I póki pisze rzeczowo może na mnie liczyć.

>Na ten przykład: mam swoje własne ciało zdolne do wykonywania różnych czynności. Czy o to chodzi? Na pewno się nie dowiesz.
Ale kierując pytanie do niego, jego czynię za moją ewentualną niewiedzę odpowiedzialnym, zaś Twoje "na pewno" jest tu psiego chuja warte.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
18-02-2020 22:34 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>>szuka wdzięcznego słuchacza jego wywodów.
>I póki pisze rzeczowo może na mnie liczyć.
>>Na ten przykład: mam swoje własne ciało zdolne do wykonywania różnych czynności. Czy o to chodzi? Na pewno się nie dowiesz.
>Ale kierując pytanie do niego, jego czynię za moją ewentualną niewiedzę odpowiedzialnym, zaś Twoje "na pewno" jest tu psiego chuja warte.

Rzeczywiście pisze rzeczowo. Bardzo dogłębnie i trafnie pisze na temat wątku: "Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora".
To jeszcze jeden jego występ, w którym obnaża swoje osobiste kompleksy i frustracje i co tu gadać niewiedzę. I nie potrzeba mu przypominać, że pisze nie na temat, bo i tak do niego nie trafia. Skoro wymyśla nowy system ekonomiczny (podatkowy), a już się zrobił bardziej niemiecki jak polski (bo używa języka niby polskiego), łącząc ekonomię z prywatną fizyką (ruchomateria, molekułofala) i to go nie razi, więc obojętnie jaki wątek się poruszy to i tak sprowadzi każdy temat wątku na opis jego geniuszu ekonomicznego, przyprawionego sosem z jego prywatnej fizyki. Są to bardzo dokładne i trafne uwagi "po linii" wątku obecnego.
Ty go rozumiesz, co tylko prowokuje bym ja wtedy starał się Ciebie rozumieć. No ale skoro się z nim dogadujesz (Jak skoro nie odpowiedział na Twoje pytanie?), to co mi w końcu do tego? Twoje sympatie nie muszą być moimi. Więc i szanuję Twoją uwagę wygłoszoną tak wykwintną polszczyzną, bo wiele wnosi do tematu wątku.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
18-02-2020 23:19 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Rzeczywiście pisze rzeczowo. Bardzo dogłębnie i trafnie pisze na temat wątku: "Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora".To jeszcze jeden jego występ, w którym obnaża swoje osobiste kompleksy i frustracje i co tu gadać niewiedzę.

Zacząłem inny
www.racjonalista.pl/forum.php/s,809658

Możemy tak się przenieść, polecam.
To powinno spełnić twoje oczekiwania.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>szuka wdzięcznego słuchacza jego wywodów.
>>I póki pisze rzeczowo może na mnie liczyć.
>Rzeczywiście pisze rzeczowo. Bardzo dogłębnie i trafnie
No popatrz, nawet nie sądziłam.

>>>Na ten przykład: mam swoje własne ciało zdolne do wykonywania różnych czynności. Czy o to chodzi? Na pewno się nie dowiesz.
>>Ale kierując pytanie do niego, jego czynię za moją ewentualną niewiedzę odpowiedzialnym, zaś Twoje "na pewno" jest tu psiego chuja warte.
>[...] szanuję Twoją uwagę wygłoszoną tak wykwintną polszczyzną, bo wiele wnosi do tematu wątku.
Jak większość szarleizmów.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
18-02-2020 08:42 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe.
>A w czym rzecz? (Czy może "w czym obiekt?" )

Obiektem jest każde określone ciało i każda określona czynność, tzn ograniczone, skończone, policzalne dające się zidentyfikować w czasie i przestrzeni.

Csynnosciami, których własność postuluje mogą być np:
- wydobycie podziemnej wody
- hodowla krowy
- uprawa gruszy
- wykonanie procesu przez procesor wg określonego programu

Przy czym własność hodowli krowy nie zapewnia prawa własności ciała krowy i własność programu nie zapewnia własności komputera.

Dopiero połączenie dwóch praw własności prawa do ciała krowy i prawa do hodowli krowy daje Ci prawo do wydojenia krowy z mleka.
18-02-2020 12:07 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przy czym własność hodowli krowy nie zapewnia prawa własności ciała krowy i własność programu nie zapewnia własności komputera.
>Dopiero połączenie dwóch praw własności prawa do ciała krowy i prawa do hodowli krowy daje Ci prawo do wydojenia krowy
To na czym polega posiadanie krowy?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Przy czym własność hodowli krowy nie zapewnia prawa własności ciała krowy i własność programu nie zapewnia własności komputera.
>>Dopiero połączenie dwóch praw własności prawa do ciała krowy i prawa do hodowli krowy daje Ci prawo do wydojenia krowy
>To na czym polega posiadanie krowy?

Na związaniu jej ciała z własnym ciałem przy użyciu łańcucha, klatki, zagrody, na ograniczeniu jej woli do własnej woli, na podporządkowaniu jej egzystencji własnej egzystencji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Przy czym własność hodowli krowy nie zapewnia prawa własności ciała krowy i własność programu nie zapewnia własności komputera.
>>>Dopiero połączenie dwóch praw własności prawa do ciała krowy i prawa do hodowli krowy daje Ci prawo do wydojenia krowy
>>To na czym polega posiadanie krowy?
>Na związaniu jej ciała z własnym ciałem przy użyciu łańcucha, klatki, zagrody, na ograniczeniu jej woli do własnej woli, na podporządkowaniu jej egzystencji własnej egzystencji.
Ale to są przecież elementy hodowli, co byłoby przedmiotem odrębnej własności!


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>>Przy czym własność hodowli krowy nie zapewnia prawa własności ciała krowy i własność programu nie zapewnia własności komputera.
>>>>Dopiero połączenie dwóch praw własności prawa do ciała krowy i prawa do hodowli krowy daje Ci prawo do wydojenia krowy
>>>To na czym polega posiadanie krowy?
>>Na związaniu jej ciała z własnym ciałem przy użyciu łańcucha, klatki, zagrody, na ograniczeniu jej woli do własnej woli, na podporządkowaniu jej egzystencji własnej egzystencji.
>Ale to są przecież elementy hodowli, co byłoby przedmiotem odrębnej własności!
>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.


Przywiązanie obcego/cudzego ciała do swojego to jedno a zwiazanie swojej czynności z czynnością obcego/cudzego ciała to drugie choć oba idą zawsze w parze.

Ja to wiedzę tak.
Zamknięcie krowy w zagrodzie jest opanowaniem jej ciała, przynależnością ciała krowy.
Sztuczne zapłodnienie krowy i wydojenie jej mleka jest opanowaniem jej czynności, przynależnością czynności krowy.

Uważam, że oba prawa przynależności/własności winny być zdefiniowane odrębnie, tak żeby właściciel krowy nie mógł zrobić z nią co tylko zechce lecz miał scisle określone prawem własności czynności jakie może w zakresie podjąć.
18-02-2020 18:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Na związaniu jej ciała z własnym ciałem przy użyciu łańcucha, klatki, zagrody, na ograniczeniu jej woli do własnej woli, na podporządkowaniu jej egzystencji własnej egzystencji.
>Przywiązanie obcego/cudzego ciała do swojego to jedno a zwiazanie swojej czynności z czynnością obcego/cudzego ciała to drugie choć oba idą zawsze w parze.
>Ja to wiedzę tak.
>Zamknięcie krowy w zagrodzie jest opanowaniem jej ciała, przynależnością ciała krowy.
>Sztuczne zapłodnienie krowy i wydojenie jej mleka jest opanowaniem jej czynności, przynależnością czynności krowy.
>Uważam, że oba prawa przynależności/własności winny być zdefiniowane odrębnie, tak żeby właściciel krowy nie mógł zrobić z nią co tylko zechce lecz miał scisle określone prawem własności czynności jakie może w zakresie podjąć.

Z hamerlikańskiego na polski i bez wodolejstwa:

Rolnik ma krowę



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-02-2020 18:42 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Z hamerlikańskiego na polski i bez wodolejstwa:
>Rolnik ma krowę

Oprócz krowy musi mieć potwierdzone świadectwem własności prawo do jej dojenia i prawo do jej zarzniecia.

Bez tego odrebnego prawa do czynności krowy ani jej wydoic ani zarznac nie może.
18-02-2020 19:02 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Z hamerlikańskiego na polski i bez wodolejstwa:
>>Rolnik ma krowę
>Oprócz krowy musi mieć potwierdzone świadectwem własności prawo do jej dojenia i prawo do jej zarzniecia.
>Bez tego odrebnego prawa do czynności krowy ani jej wydoic ani zarznac nie może.

Ty to jednak nieuk jesteś.

1 Adyć jak krowy nie wydoisz, to będzie cierpieć. To jest znęcanie się nad zwierzęciem! Snadź paniczyk krowy na oczy nie widział i roboty przy krowie też nie.
2 Jeśli każdy rolnik ma kupić "prawo do dojenia krowy" od jakiegoś monopolisty, to oznacza to tylko jedno : Krystkonizm jest dziełem kretyna
2.1 Przypomnę: jesteś przeciwny ochronie patentowej polegającej na JAWNEJ i OPODATKOWANEJ intelektualnej własności będącej wynikiem PRACY, a jesteś zwolennikiem dziecięcego "zaklepania sobie" prawa do czynności wykonywanych od tysięcy lat. Kto pierwszy "zaklepie" będzie miał monopol na pozwalanie innym na dojenie krów, czyszczenie krów, karmienie krów, pasanie krów, pojenie krów, szczepienie krów, leczenie krów... w dodatku właściciel prawa do karmienia krów może w każdej chwili odebrać prawo do czynności lub zażądać za to prawo pierdyliona godzinek dziennie i zanim coś zdążysz naprostować krowa głodna będzie, pieprzony sadysto. Zanim wyjdę do obory, muszę sprawdzić ile za które prawo muszę zapłacić. godzinami w necie sprawdzać, aplikacje montować, a bydlątko " o pusty żłób zębami dzwoni"*

Myślisz ty czasem? Nie sądzę.

Każdy ekonomista powie ci, że monopol na cokolwiek jest SZKODLIWY. Gdybyś miał w ręku choć podręcznik ekonomii dla technikum, to byś to wiedział.

Krystku..... zmilcz już.... skończ się błaźnić......
Debilku słodki, daj se już siana z tym p*****leniem, bo jeszcze twoje dziecko przeczyta i gańba będzie na cały Kłodzki powiat..

Z życzliwości do ciebie pisze zamilcz już, bo pipcys jak nawalony Inuit

* Zanim podejdziesz do matury, dowiedz się z czego to cytat, bo gańba na maturze będzie aże gańba


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-02-2020 19:25 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>1 Adyć jak krowy nie wydoisz, to będzie cierpieć. To jest znęcanie się nad zwierzęciem! Snadź paniczyk krowy na oczy nie widział i roboty przy krowie też nie.

Jak jej sztucznie nie zaplodnisz i cielaka jej nie zarzniesz, to cierpieć z braku wydojenia nie będzie.

>2 Jeśli każdy rolnik ma kupić "prawo do dojenia krowy" od jakiegoś monopolisty, to oznacza to tylko jedno : Krystkonizm jest dziełem kretyna

Kontrolowana produkcja mleka przez właściciela tej czynności, który będzie musiał konkurować z substytutami pożywienia doprowadzi do wzrostu jakości mleka a zatem i do wzrostu jakości życia krowy.
agrodoradc(*)ownie-zacielic-krowy-4231.html

Następnie okaże się, że z kontrolowana produkcja mleka żyje się nie tylko lepiej krowom ale też ludziom, którzy zajmują się ich hodowlą dla mleka.

Ostatecznie Szarley zrozumie, że lepiej się czuje wypijając dziennie jedną szklankę dobrego mleka zamiast wiadra niedobrego, bo lepiej się funkcjonuje z niską masą ciała zamiast z górą tłuszczu.

>2.1 Przypomnę: jesteś przeciwny ochronie patentowej polegającej na JAWNEJ i OPODATKOWANEJ intelektualnej własności będącej wynikiem PRACY, a jesteś zwolennikiem dziecięcego "zaklepania sobie" prawa do czynności wykonywanych od tysięcy lat. Kto pierwszy "zaklepie" będzie miał monopol na pozwalanie innym na dojenie krów, czyszczenie krów, karmienie krów, pasanie krów, pojenie krów, szczepienie krów, leczenie krów... w dodatku właściciel prawa do karmienia krów może w każdej chwili odebrać prawo do czynności lub zażądać za to prawo pierdyliona godzinek dziennie i zanim coś zdążysz naprostować krowa głodna będzie, pieprzony sadysto. Zanim wyjdę do obory, muszę sprawdzić ile za które prawo muszę zapłacić. godzinami w necie sprawdzać, aplikacje montować, a bydlątko " o pusty żłób zębami dzwoni"*
>Myślisz ty czasem? Nie sądzę.
>Każdy ekonomista powie ci, że monopol na cokolwiek jest SZKODLIWY. Gdybyś miał w ręku choć podręcznik ekonomii dla technikum, to byś to wiedział.
>Krystku..... zmilcz już.... skończ się błaźnić......

Tu banajmniej nie chodzi o zadne zaklepywane sobie praw.

Twoje prawo własności jest ujawnione, przez wszytkich wycenione i na podstawie wartości z wyceny opodatkowane wg stawki określonej w jawnej demokracji bezpośredniej. Podatek odporowadasz w zasadniczej części na rzecz najemników/konsumentów bezpośrednio.

Utrzymaj takie prawo własności i zapłać wszyatkim od niego podatek. Zobaczymy czy to będzie takie proste jak Ci się wydaje.
18-02-2020 19:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Jak jej sztucznie nie zaplodnisz i cielaka jej nie zarzniesz, to cierpieć z braku wydojenia nie będzie.

Skończ się już błaźnić idioto
Masz ujemną wiedzę, to się doucz tępy matole
1 Krowie nie czyni różnicy sposób zapłodnienia, ale jak tak ci żal że nie ma orgazmu to ... do roboty
2 Nie trzeba zarzynać cielaka, żeby krowa dawała mleko, można go odchować, a krowa i tak da mleko
Masz wiedzę mniejszą niż ta krowa a mędrzysz się jakbyś maturę zdał tępy ciołku

>>2 Jeśli każdy rolnik ma kupić "prawo do dojenia krowy" od jakiegoś monopolisty, to oznacza to tylko jedno : Krystkonizm jest dziełem kretyna
>Kontrolowana produkcja mleka przez właściciela tej czynności,
MONOPOLISTĘ idioto, który nie włożył nawet cienia wysiłku w posiadanie monopolu. A właściciel patentu, który się napracował, ma oddawać patent za darmo... Ciulem jesteś ciulem umrzesz

PRZECZYTAJ KRETYNIE CHOĆ JEDNĄ KSIĄŻKĘ Z EKONOMII
J E D N Ą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

>Ostatecznie Szarley zrozumie, że lepiej się czuje wypijając dziennie jedną szklankę dobrego mleka zamiast wiadra niedobrego,

Mości kretynie! Miszczu wymyślania innym życiorysów
Mam dostęp do mleka bezpośrednio z gospodarstwa teścia, który mieszka po sąsiedzku i któremu czasem pomagam w robocie , więc łaskawie skretyniały pajacu, nie pisz o tym o czym nie masz pojęcia, Mimo wieku dobrze się czuję, w przeciwieństwie do twoich głodzonych dzieci sprzedawanych na Berlin Hbf za 10 Euro

Wymyślasz innym życiorysy - to teraz już wiem z czego twoja 18-letnia córka miała tyle kasy, żeby zasponsorować ci podróż do Afryki
Pracowita była na Nadodrzu.
Przykro mi, to twój poziom dyskusji stręczycielu własnej córki

>Tu banajmniej nie chodzi o zadne zaklepywane sobie praw.
>Twoje prawo własności jest ujawnione, przez wszytkich wycenione i na podstawie wartości z wyceny opodatkowane ....
Zamiast karmić, czyścić, poić krowę mam wyceniać jakieś monopole?
KRETYNIE ! CIĘŻKI NAJARANY SADYSTYCZNY KRETYNIE. krowa potrzebuje PRACY a nie ślepienia w jakieś jawności w necie
Lubisz się znęcać nad zwierzętami, oby tak nad tobą się znęcano.

Znów p*****lisz swoje mantry
skończ się błaźnić debilu
Na niczym się nie znasz, nigdy w życiu nie pracowałeś, nie masz nawet matury a pieprzysz na każdy temat jak ostatni ciul

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>skończ się błaźnić debilu
>Na niczym się nie znasz, nigdy w życiu nie pracowałeś, nie masz nawet matury a pieprzysz na każdy temat jak ostatni ciul
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Ty pragniesz kontynuować dziadostwo.
Nie chcesz i nie zaakceptujesz żadnej zmiany.

Dlatego proponuję NA PRÓBĘ.

I zobaczymy co z tego wyjdzie.
Może masz rację może nie, to wszystko się okaże.
szarley (54913 punktów)
>Jak jej sztucznie nie zaplodnisz i cielaka jej nie zarzniesz, to cierpieć z braku wydojenia nie będzie.

Skończ się już błaźnić sadystyczny idioto
Masz ujemną wiedzę, to się doucz tępy matole
1 Krowie nie czyni różnicy sposób zapłodnienia, ale jak tak ci żal że nie ma orgazmu to ... do roboty
2 Nie trzeba zarzynać cielaka, żeby krowa dawała mleko, można go odchować, a krowa i tak da mleko
Masz wiedzę mniejszą niż ta krowa a mędrzysz się jakbyś maturę zdał tępy ciołku

>>2 Jeśli każdy rolnik ma kupić "prawo do dojenia krowy" od jakiegoś monopolisty, to oznacza to tylko jedno : Krystkonizm jest dziełem kretyna
>Kontrolowana produkcja mleka przez właściciela tej czynności,
MONOPOLISTĘ idioto, który nie włożył nawet cienia wysiłku w posiadanie monopolu. A właściciel patentu, który się napracował, ma oddawać patent za darmo... Ciulem jesteś ciulem umrzesz

PRZECZYTAJ KRETYNIE CHOĆ JEDNĄ KSIĄŻKĘ Z EKONOMII
J E D N Ą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

>Ostatecznie Szarley zrozumie, że lepiej się czuje wypijając dziennie jedną szklankę dobrego mleka zamiast wiadra niedobrego,

Mości kretynie! Miszczu wymyślania innym życiorysów
Mam dostęp do mleka bezpośrednio z gospodarstwa teścia, który mieszka po sąsiedzku i któremu czasem pomagam w robocie , więc łaskawie skretyniały pajacu, nie pisz o tym o czym nie masz pojęcia, Mimo wieku dobrze się czuję, w przeciwieństwie do twoich głodzonych dzieci sprzedawanych na Berlin Hbf za 10 Euro

Wymyślasz innym życiorysy - to teraz już wiem z czego twoja 18-letnia córka miała tyle kasy, żeby zasponsorować ci podróż do Afryki
Pracowita była na Nadodrzu.
Przykro mi, to twój poziom dyskusji stręczycielu własnej córki

>Tu banajmniej nie chodzi o zadne zaklepywane sobie praw.
>Twoje prawo własności jest ujawnione, przez wszytkich wycenione i na podstawie wartości z wyceny opodatkowane ....
Zamiast karmić, czyścić, poić krowę mam wyceniać jakieś monopole?
KRETYNIE ! CIĘŻKI NAJARANY SADYSTYCZNY KRETYNIE. krowa potrzebuje PRACY a nie ślepienia w jakieś jawności w necie
Lubisz się znęcać nad zwierzętami, oby tak nad tobą się znęcano.

Znów p*****lisz swoje mantry
skończ się błaźnić debilu
Na niczym się nie znasz, nigdy w życiu nie pracowałeś, nie masz nawet matury a pieprzysz na każdy temat jak ostatni ciul

>Dlatego proponuję NA PRÓBĘ.
Pieprzysz jak impotent o seksie

>I zobaczymy co z tego wyjdzie.
Gówno zobaczymy, bo na żaden ekonomiczny uniwersytet nie pójdziesz intelektualny onanisto

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-02-2020 20:42 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Z hamerlikańskiego na polski i bez wodolejstwa:
>>Rolnik ma krowę
>Oprócz krowy musi mieć potwierdzone świadectwem własności prawo do jej dojenia i prawo do jej zarzniecia.
>Bez tego odrebnego prawa do czynności krowy ani jej wydoic ani zarznac nie może.
>

A koguta na rosół będzie można ubić czy trzeba też mieć potwierdzone świadectwem własności wykupić? I rybę...rybę czy można będzie też złowić i zjeść czy mieć potwierdzone świadectwem własności...do jednego i drugiego.
A jajka od kury? Miód z ula można wybrać? jabłka pozrywać z drzewa jak drzewo owocowe?

A marchew w ziemi to można będzie bez zezwolenia posadzić?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Z hamerlikańskiego na polski i bez wodolejstwa:
>>>Rolnik ma krowę
>>Oprócz krowy musi mieć potwierdzone świadectwem własności prawo do jej dojenia i prawo do jej zarzniecia.
>>Bez tego odrebnego prawa do czynności krowy ani jej wydoic ani zarznac nie może.
>>
>A koguta na rosół będzie można ubić czy trzeba też mieć potwierdzone świadectwem własności wykupić? I rybę...rybę czy można będzie też złowić i zjeść czy mieć potwierdzone świadectwem własności...do jednego i drugiego.
>A jajka od kury? Miód z ula można wybrać? jabłka pozrywać z drzewa jak drzewo owocowe?
>A marchew w ziemi to można będzie bez zezwolenia posadzić?

Postuluje własność czynności wytwórczych. Myślę, że można zbudować taki kompromis, jeżeli posiadasz świnię i zabijesz ją, pocwiartujesz, żeby ją zjeść samemu to możesz, ale jeżeli chcesz jej mięso sprzedać innym to potrzebujesz prawa do takiej czynności.

Przypominam, że postulowane prawo do czynności wytwórczej podlega wolnemu obrotowi handlowemu, wycenie i opodatkowaniu.
18-02-2020 21:39 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>>Z hamerlikańskiego na polski i bez wodolejstwa:
>>>>Rolnik ma krowę
>>>Oprócz krowy musi mieć potwierdzone świadectwem własności prawo do jej dojenia i prawo do jej zarzniecia.
>>>Bez tego odrebnego prawa do czynności krowy ani jej wydoic ani zarznac nie może.
>>>
>>A koguta na rosół będzie można ubić czy trzeba też mieć potwierdzone świadectwem własności wykupić? I rybę...rybę czy można będzie też złowić i zjeść czy mieć potwierdzone świadectwem własności...do jednego i drugiego.
>>A jajka od kury? Miód z ula można wybrać? jabłka pozrywać z drzewa jak drzewo owocowe?
>>A marchew w ziemi to można będzie bez zezwolenia posadzić?
>Postuluje własność czynności wytwórczych. Myślę, że można zbudować taki kompromis, jeżeli posiadasz świnię i zabijesz ją, pocwiartujesz, żeby ją zjeść samemu to możesz, ale jeżeli chcesz jej mięso sprzedać innym to potrzebujesz prawa do takiej czynności.
>Przypominam, że postulowane prawo do czynności wytwórczej podlega wolnemu obrotowi handlowemu, wycenie i opodatkowaniu.

Aby na pewno? Nie rozdzielasz tego na prywatne czy firmowe.
www.racjon(*).php/z,0/d,16/s,808979#w809515
>Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe. Postuluję własność ciał i czynności.


Z tego co napisałeś to mieć konia nie znaczy że na tym koniu można jeździć ani zapinać do wozu. Trzeba co najmniej trzy świadectwa.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Z tego co napisałeś to mieć konia nie znaczy że na tym koniu można jeździć ani zapinać do wozu. Trzeba co najmniej trzy świadectwa.

Napisałem o kompromisie - przejściowym - aż tradycja wyzyskiwania zwierząt i roślin stanowiących nasze pożywienie i siłę roboczą, wg widzimisię każdego ludzkiego właściciela osłabnie.

Na początek może być własność czynności wytwórczych przy produkcji dla innych ludzi.
18-02-2020 22:24 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Z tego co napisałeś to mieć konia nie znaczy że na tym koniu można jeździć ani zapinać do wozu. Trzeba co najmniej trzy świadectwa.
>Napisałem o kompromisie - przejściowym - aż tradycja wyzyskiwania zwierząt i roślin stanowiących nasze pożywienie i siłę roboczą, wg widzimisię każdego ludzkiego właściciela osłabnie.

Kompromis wynikł z uwag bo było tak:
>Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe. >Postuluję własność ciał i czynności.

Pomyśl teraz nad kosztami. Poprawienie jakości mleka oznacza zmniejszenie wydajności.
Nie używasz pasz nawozów etc. więc mniejsza wydajnosc od jednej krowy. Mniej mleka to mniej przetworów. Mniej przetworów to mniej w łańcuchu produkcyjnym ( serki jogurty opakowania transport i cała chemia etc). To wszystko to ludzie którzy przy tym pracują a stracą pracę.

>Na początek może być własność czynności wytwórczych przy produkcji dla innych ludzi.

Powiedz mi tylko co jeśli ktoś nie wykupi świadectwa?

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kompromis wynikł z uwag bo było tak:

Jeśli jeden dąży do określonego celu a drugi się temu sprzeciwia to potrzeba kompromisów.
Nie proponuję transformacji wybuchowej lecz mały eksperyment społeczny, który wspólnymi siłami można rozwinąć w coś większego, przechodząc spokojnie przez wszystkie fazy wzrostu i redukcji starego.

>>Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe. >Postuluję własność ciał i czynności.
>Pomyśl teraz nad kosztami. Poprawienie jakości mleka oznacza zmniejszenie wydajności.
>Nie używasz pasz nawozów etc. więc mniejsza wydajnosc od jednej krowy. Mniej mleka to mniej przetworów. Mniej przetworów to mniej w łańcuchu produkcyjnym ( serki jogurty opakowania transport i cała chemia etc). To wszystko to ludzie którzy przy tym pracują a stracą pracę.

W żadnym razie nie mam na myśli ograniczeń gospodarczych innych niż wynikających z interesów właścicieli.

Przypuśćmy, że Ty jesteś właścicielem uprawy marchwi.
Zrobisz wszystko, żeby na tym prawie możliwie najwięcej zarobić, biorąc pod uwagę, że obciąża Cię podatek pochodzący z demokratycznego wyboru podatku i z wyceny twojego prawa przez innych.

Co robisz?
Jeżeli za bardzo ograniczysz produkcję i spowodujesz kosmiczne ceny, wszyscy przesiądą się w swojej diecie na inne produkty spożywcze, Ty nic nie zarobisz a inny kapitalista tak wysoko wyceni twoje świadectwo, że przez brak możliwości pokrycia podatku je stracisz.
Jeżeli umożliwisz produkcję każdemu, spowodujesz że nikt jej nie będzie cenił, przez co również nie zarobisz na wysoki podatek i świadectwo stracisz.

Najprawdopodobniej wybierzesz wariant produkcji umiarkowanej o możliwie najwyższej jakości produktu, przez co osiągniesz optimum dochodu.

Ale ja Ci nie będę mówił co Ty masz robić ze swoim.
Każdy ze swoim robi co chce.
Także nie mówimy o żadnych ograniczeniach państwowych lecz o ograniczeniach wynikających z interesu właścicieli a poprzez podatki od własności interesu także pracowników najemnych.

Nikt przez to nie straci pracy, wprost przeciwnie praca zostanie zoptymalizowana.

Co ja dałbym, żeby przez godzinkę dziennie zamiast ślęczeć nad monitorem pouprawiać marchew?
Ile byłbym zdrowszym człowiekiem?
I to mogłoby mieć sens gdyby marchew miała wartość.
Kupiłbym sobie licencję na X kg w miesiącu, wyłączył na chwilę komputer, uprawił dobrą marchew i zarobił niezły pieniądz. A dziś nic nie zarobię, nic nie sprzedam, nawet się za to nie biorę.

>>Na początek może być własność czynności wytwórczych przy produkcji dla innych ludzi.
>Powiedz mi tylko co jeśli ktoś nie wykupi świadectwa?

W moim modelu uprawa marchwi bez twojej zgody i bez opłaty dla Ciebie, kiedy Ty jesteś całościowym właścicielem tej czynności jest złamaniem prawa własności.
farmer (22440 punktów)
>>Kompromis wynikł z uwag bo było tak:
>Jeśli jeden dąży do określonego celu a drugi się temu sprzeciwia to potrzeba kompromisów.

Działanie po omacku albo rozpoznanie w boju.

>Przypuśćmy, że Ty jesteś właścicielem uprawy marchwi.
>Zrobisz wszystko, żeby na tym prawie możliwie najwięcej zarobić, biorąc pod uwagę, że obciąża Cię podatek pochodzący z demokratycznego wyboru podatku i z wyceny twojego prawa przez innych.
>Co robisz?

Mówiłeś o jakości. Poprawa jakości to mniej nawozów etc c o za tym idzie redukacja etatów w innych sektorach.

>Najprawdopodobniej wybierzesz wariant produkcji umiarkowanej o możliwie najwyższej jakości produktu, przez co osiągniesz optimum dochodu.

Jak zaczniesz słodzić jedną łyżeczkę cukru herbatę zamiast dwóch razy ileś ludzi to producent to odczuje. Proste i logiczne.


>W moim modelu uprawa marchwi bez twojej zgody i bez opłaty dla Ciebie, kiedy Ty jesteś całościowym właścicielem tej czynności jest złamaniem prawa własności.

I? I co. Bo nie wiem. Zostało złamane prawo.....i wtedy....?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Działanie po omacku albo rozpoznanie w boju.

Zlozone koncepcje potrzebują rozwoju.
Dlatego naukowy eksperyment społeczny a nie żadna rewolucja.

>Mówiłeś o jakości. Poprawa jakości to mniej nawozów etc c o za tym idzie redukacja etatów w innych sektorach.

Eliminacja nawozów i oprysków akurat nie odbiera pracy tylko jej dodaje.
Bez chemii wybrane rośliny nie zwycięża z konkurentami jeśli im nie pomożesz.

>Jak zaczniesz słodzić jedną łyżeczkę cukru herbatę zamiast dwóch razy ileś ludzi to producent to odczuje. Proste i logiczne.

To zależy jak ten cukier będzie robiony i jaka będzie miał zawartość.

Ostatecznie otwiera się właśnie wielka przestrzeń rzeczywistości wirtualnej gdzie ilość pracy może być nieskończona.

>I? I co. Bo nie wiem. Zostało złamane prawo.....i wtedy....?

Jeżeli jesteś użytkownikiem systemu, od którego jesteś egzystencjalne zależy, niech to będzie system bankowy i jeden z użytkowników system sabotuje, np. pracownik banku publikuje w sieci hasła do logowania klientów, co robisz?

Odbierasz mu dostęp do haseł.

Kasujesz gościa z księgi kapitału i mówisz Panu już dziękujemy, skoro Pan nie potrafisz utrzymac zasad.
farmer (22440 punktów)
>>Działanie po omacku albo rozpoznanie w boju.
>Zlozone koncepcje potrzebują rozwoju.
>Dlatego naukowy eksperyment społeczny a nie żadna rewolucja.

Nie jestem naukowcem. Wiadro to wiadro jego funkcja nie potrzebuje licencji na użycie go do noszenia wody a innej do nasr...a do niego.

>>Mówiłeś o jakości. Poprawa jakości to mniej nawozów etc c o za tym idzie redukacja etatów w innych sektorach.
>Eliminacja nawozów i oprysków akurat nie odbiera pracy tylko jej dodaje.

Chyba w polu a co za tym idzie rosną koszty.

>Bez chemii wybrane rośliny nie zwycięża z konkurentami jeśli im nie pomożesz.
>>Jak zaczniesz słodzić jedną łyżeczkę cukru herbatę zamiast dwóch razy ileś ludzi to producent to odczuje. Proste i logiczne.
>To zależy jak ten cukier będzie robiony i jaka będzie miał zawartość.

To jak będzie zajebiście słodki to wystarczy jeden burak na cały kraj i wtedy ile ludzi będzie potrzebnych w cukrowni?

>Ostatecznie otwiera się właśnie wielka przestrzeń rzeczywistości wirtualnej gdzie ilość pracy może być nieskończona.

Mówimy o zwolnionych ludziach.


>>I? I co. Bo nie wiem. Zostało złamane prawo.....i wtedy....?
>Jeżeli jesteś użytkownikiem systemu, od którego jesteś egzystencjalne zależy, niech to będzie system bankowy i jeden z użytkowników system sabotuje, np. pracownik banku publikuje w sieci hasła do logowania klientów, co robisz?
>Odbierasz mu dostęp do haseł.
>Kasujesz gościa z księgi kapitału i mówisz Panu już dziękujemy, skoro Pan nie potrafisz utrzymac zasad.



Kto kasuje? Komornik? Ktoś rości sobie prawo do bycia urzędnikiem u ciebie?

A co z zasadą braku egzekucji?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie jestem naukowcem. Wiadro to wiadro jego funkcja nie potrzebuje licencji na użycie go do noszenia wody a innej do nasr...a do niego.

Skoro wiadro służy do noszenia wody i nikogo o żadne zdanie nie potrzeba pytać to może rzeka służy do odprowadzania ścieki, las do składowania śmieci, tlen atmosferyczny do spalania węgla w piecu, zwierzęta z lasu do wyrzniecia i pożarcia, drzewa z lasu do wykarczowania, przetworzenia lub spalenia i też nikogo o żadne zdanie nie potrzeba pytać?

Nie jestem naukowcem ale dostrzegam, że szarańcza pożera wszystko na swojej drodze, bardzo szybko się rozwija a w końcowej fazie, kiedy już wszystko pożre i nic już nie ma, pożera samą siebie.

Czy te liczne filmy o zoobie to projekcja przyszłego kanibalizmu, który się rozpocznie jak już ludzkość wszytko pożre?
farmer (22440 punktów)
>>Nie jestem naukowcem. Wiadro to wiadro jego funkcja nie potrzebuje licencji na użycie go do noszenia wody a innej do nasr...a do niego.
>Skoro wiadro służy do noszenia wody i nikogo o żadne zdanie nie potrzeba pytać to może rzeka służy do odprowadzania ścieki, las do składowania śmieci, tlen atmosferyczny do spalania węgla w piecu, zwierzęta z lasu do wyrzniecia i pożarcia, drzewa z lasu do wykarczowania, przetworzenia lub spalenia i też nikogo o żadne zdanie nie potrzeba pytać?

Porównujesz rzekę do czynności wiadra?

>Nie jestem naukowcem ale dostrzegam, że szarańcza pożera wszystko na swojej drodze, bardzo szybko się rozwija a w końcowej fazie, kiedy już wszystko pożre i nic już nie ma, pożera samą siebie.

Nie jestem naukowcem ale opodatkowanie czynności wiadra łyżki grzebienia to idiotyzm asfuck


>Czy te liczne filmy o zoobie to projekcja przyszłego kanibalizmu, który się rozpocznie jak już ludzkość wszytko pożre?

Możliwe że gdzieś jacyś idioci zdechną z głodu bo nie wykupią prawa własności do używania otwieracza do konserw

18-02-2020 21:21 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Stawiam beczkę dowolnego czeskiego piwa każdemu, kto znajdzie kretyna głupszego od tego ciula z Lądka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>Stawiam beczkę dowolnego czeskiego piwa każdemu, kto znajdzie kretyna głupszego od tego ciula z Lądka

www.youtube.com/watch?v=2aMg0Y2RNVE

Wierzchowce....wierzchowiec to ten co siedzi na wierzchu polecam do końca
18-02-2020 22:56 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Na związaniu jej ciała z własnym ciałem przy użyciu łańcucha, klatki, zagrody, na ograniczeniu jej woli do własnej woli, na podporządkowaniu jej egzystencji własnej egzystencji.
>>Przywiązanie obcego/cudzego ciała do swojego to jedno a zwiazanie swojej czynności z czynnością obcego/cudzego ciała to drugie choć oba idą zawsze w parze.
>>Ja to wiedzę tak.
>>Zamknięcie krowy w zagrodzie jest opanowaniem jej ciała, przynależnością ciała krowy.
>>Sztuczne zapłodnienie krowy i wydojenie jej mleka jest opanowaniem jej czynności, przynależnością czynności krowy.
>>Uważam, że oba prawa przynależności/własności winny być zdefiniowane odrębnie, tak żeby właściciel krowy nie mógł zrobić z nią co tylko zechce lecz miał scisle określone prawem własności czynności jakie może w zakresie podjąć.
>Z hamerlikańskiego na polski i bez wodolejstwa:
>Rolnik ma krowę

A wiadomo, że każdy rolnik postępowy sam zapładnia swoje krowy.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Sztuczne zapłodnienie krowy i wydojenie jej mleka jest opanowaniem jej czynności, przynależnością czynności krowy.
>Uważam, że oba prawa przynależności/własności winny być zdefiniowane odrębnie, tak żeby właściciel krowy nie mógł zrobić z nią co tylko zechce lecz miał scisle określone prawem własności czynności jakie może w zakresie podjąć.
To hamowanie rozwoju, bo przecież właściciele krów/innych obiektów mogą wpaść na nowe sposoby ich eksploatacji.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Sztuczne zapłodnienie krowy i wydojenie jej mleka jest opanowaniem jej czynności, przynależnością czynności krowy.
>>Uważam, że oba prawa przynależności/własności winny być zdefiniowane odrębnie, tak żeby właściciel krowy nie mógł zrobić z nią co tylko zechce lecz miał scisle określone prawem własności czynności jakie może w zakresie podjąć.
>To hamowanie rozwoju, bo przecież właściciele krów/innych obiektów mogą wpaść na nowe sposoby ich eksploatacji.

W moim modelu każdy użytkownik księgi kapitału może stworzyć nowe świadectwo własności bez żadnych ograniczen, określające nowe cialo lub nowa czynność, nie określone jeszcze przez żadne inne świadectwo własności.
Z chwilą jego ogłoszenia i poddania wycenie przez innych staje się właścicielem nowej czynności.

Wówczas nie tylko może wyzyskać określoną, nową czynność krowy ale także ma na to wyłączność, ktokolwiek inny kto zechce wyzyskać podobna czynność krowy będzie musiał uzyskać zgodę właściciela tej czynności i zapłacić mu nią.

Także mój model wspiera rozwój a nie hamuje go. Będzie prowokował do poszukiwania nowych ciał i nowych czynności do opanowania.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To hamowanie rozwoju, bo przecież właściciele krów/innych obiektów mogą wpaść na nowe sposoby ich eksploatacji.
>W moim modelu każdy użytkownik księgi kapitału może stworzyć nowe świadectwo własności bez żadnych ograniczen, określające nowe cialo lub nowa czynność, nie określone jeszcze przez żadne inne świadectwo własności.
>Z chwilą jego ogłoszenia i poddania wycenie przez innych staje się właścicielem nowej czynności.
Niby czemu o cenie mojego wynalazku mieliby decydować inni, zapewne nabywcy?

>Wówczas nie tylko może wyzyskać określoną, nową czynność krowy ale także ma na to wyłączność, ktokolwiek inny kto zechce wyzyskać podobna czynność krowy będzie musiał uzyskać zgodę właściciela tej czynności i zapłacić mu nią.
Tylko niby jak mam sprawdzić czy np. czesanie krowiego ogona przed dojeniem podnosi mleczność krowy, co podejrzewam, skoro tej czynności nie wolno mi wykonać, bo mi prawo własności nie pozwala?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Niby czemu o cenie mojego wynalazku mieliby decydować inni, zapewne nabywcy?

Ty tworzysz świadectwo własności swojego nowego wynalazku a inni wyceniają twoje świadectwo własności do wysokości posiadanych środków na zasadzie obowiązującej oferty zakupu, którą Ty w każdej chwili możesz zaakceptować i przelać świadectwo za kasę.

Jeżeli nie zaakceptujesz żadnej wyceny twojego nowego świadectwa własności czynności będziesz musiała zapłacić od niego podatek ale czynność będzie na twoją wyłączność i kto zechce tę czynność wyzyskać będzie musiał uzyskać twoją zgodę i Ci za tą zgodę zapłacić.

>>Wówczas nie tylko może wyzyskać określoną, nową czynność krowy ale także ma na to wyłączność, ktokolwiek inny kto zechce wyzyskać podobna czynność krowy będzie musiał uzyskać zgodę właściciela tej czynności i zapłacić mu nią.
>Tylko niby jak mam sprawdzić czy np. czesanie krowiego ogona przed dojeniem podnosi mleczność krowy, co podejrzewam, skoro tej czynności nie wolno mi wykonać, bo mi prawo własności nie pozwala?

Jeżeli istnieje już świadectwo własności czesania krowiego ogona nie masz czego sprawdzać, już ktoś to sprawdził i opanował a teraz tę czynność posiada - potwierdzone świadectwem. Możesz go poprosić o zgodę na czesanie ogona swoim krowom za kasę.

Jeżeli nie istnieje żadne świadectwo własności czynności czesania krowiego ogona, możesz sobie czesać i sprawdzać, niczyjej własności w ten sposób nie naruszasz.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ty tworzysz świadectwo własności swojego nowego wynalazku a inni wyceniają twoje świadectwo własności do wysokości posiadanych środków na zasadzie obowiązującej oferty zakupu, którą Ty w każdej chwili możesz zaakceptować i przelać świadectwo za kasę.
Co to znaczy "przelać świadectwo"?

>Jeżeli nie istnieje żadne świadectwo własności czynności czesania krowiego ogona, możesz sobie czesać i sprawdzać, niczyjej własności w ten sposób nie naruszasz.
Ale pisałeś, że właściciel krowy nie powinien móc z nią robić co zechce, tylko czynności ściśle określone prawem własności.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Ty tworzysz świadectwo własności swojego nowego wynalazku a inni wyceniają twoje świadectwo własności do wysokości posiadanych środków na zasadzie obowiązującej oferty zakupu, którą Ty w każdej chwili możesz zaakceptować i przelać świadectwo za kasę.
>Co to znaczy "przelać świadectwo"?

To samo co przelać kasę.
Jeżeli masz powiązane z własnym portfelem świadectwo własności podobnie jak powiązane z twoim portfelem jednostki pieniężne to możesz je przelać/powiązać z cudzym portfelem.

Warto podkreślić, że zarówno jednostkę pieniężna jak i świadectwo własności może wyrazić podobny token jak współcześnie funkcjonują już w łańcuchach bloków kryptowalut. To kwestia umówienia się co token wyraża.

>>Jeżeli nie istnieje żadne świadectwo własności czynności czesania krowiego ogona, możesz sobie czesać i sprawdzać, niczyjej własności w ten sposób nie naruszasz.
>Ale pisałeś, że właściciel krowy nie powinien móc z nią robić co zechce, tylko czynności ściśle określone prawem własności.

Nie może z nią zrobić tego co jest już przedmiotem cudzego prawa własności, np produkować z jej użyciem mleka.

Co nie jest określone cudzym prawem może z nią zrobić,jezeli krowa należy do niego.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Co nie jest określone cudzym prawem może z nią zrobić,jezeli krowa należy do niego.
Tylko kiedy zachodzi ta szumna "hodowla krowy", jeśli nie wtedy, kiedy ją po prostu utrzymuję przy życiu, na co składa się wypas, dojenie i dopuszczanie do zacielania oraz - jeśli w ten sposób z posiadania jej najbardziej opłaca mi się zrezygnować - zabicie?
Posiadanie krowy = jej hodowli.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
20-02-2020 09:34 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Co nie jest określone cudzym prawem może z nią zrobić,jezeli krowa należy do niego.
>Tylko kiedy zachodzi ta szumna "hodowla krowy", jeśli nie wtedy, kiedy ją po prostu utrzymuję przy życiu, na co składa się wypas, dojenie i dopuszczanie do zacielania oraz - jeśli w ten sposób z posiadania jej najbardziej opłaca mi się zrezygnować - zabicie?
>Posiadanie krowy = jej hodowli.

Sztuczne zacielanie, dojenie mleka cielęcia czy nawet dopuszczanie lub nie krowy do pastwiska nie jest utrzymywaniem jej przy życiu. Przy życiu utrzymują ją jej procesy życiowe a nie ludzkie ograniczenia czy manipulacje.

Jeżeli ktoś będzie posiadał licencję na produkcję mleka i tanio jej nie sprzeda, każdy ma szansę rezygnacji z posiadania krowy. Może ją np. wypuścić, niech idzie w cholerę wolna.

Jeżeli ktoś będzie posiadał licencję na szlachtowanie krów na mięso i tanio jej nie sprzeda nikomu bez licencji nie będzie wolno zabić wolnej krowy. Może ją co najwyżej uczesać, jeśli nikt nie będzie posiadał na to licencji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeżeli ktoś będzie posiadał licencję na szlachtowanie krów na mięso i tanio jej nie sprzeda nikomu bez licencji nie będzie wolno zabić wolnej krowy.
Raczej własnej, jak rozumiem, bo taką wolną krowę można będzie np. ustrzelić, a jej mięso poćwiartować "po swojemu" - dobrze piszę?

>Może ją co najwyżej uczesać, jeśli nikt nie będzie posiadał na to licencji.
Właśnie, a samego siebie wolno będzie uczesać, czy ubodzy będą chodzić potargani, bo ktoś ma licencję na czesanie ludzi?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
20-02-2020 10:27 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Jeżeli ktoś będzie posiadał licencję na szlachtowanie krów na mięso i tanio jej nie sprzeda nikomu bez licencji nie będzie wolno zabić wolnej krowy.
>Raczej własnej, jak rozumiem, bo taką wolną krowę można będzie np. ustrzelić, a jej mięso poćwiartować "po swojemu" - dobrze piszę?

W żadnym razie nie wolno ustrzelić wolnej krowy, poćwiartować jej i sprzedać jej części bez odpowiedniej licencji.
To mógłby zrealizować tylko właściciel licencji na produkcję krowiego mięsa, ujawnionej i opodatkowanej podkreślę.

>>Może ją co najwyżej uczesać, jeśli nikt nie będzie posiadał na to licencji.
>Właśnie, a samego siebie wolno będzie uczesać, czy ubodzy będą chodzić potargani, bo ktoś ma licencję na czesanie ludzi?

Może być i licencja na czesanie ludzi, jeżeli takie świadectwo własności ktoś zarejestruje a drugi je wyceni.
Czynność będzie wtedy zajęta - jeżeli ktoś utworzy dla niej świadectwo własności i ktoś inny je po raz pierwszy wyceni.

Zaproponowałem kompromis, że można czesać się samemu.
Ale czesać innych za kasę, wymaga zgody właściciela licencji, który będzie wymagał za tę zgodę pieniędzy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Jeżeli ktoś będzie posiadał licencję na szlachtowanie krów na mięso i tanio jej nie sprzeda nikomu bez licencji nie będzie wolno zabić wolnej krowy.
>>Raczej własnej, jak rozumiem, bo taką wolną krowę można będzie np. ustrzelić, a jej mięso poćwiartować "po swojemu" - dobrze piszę?
>W żadnym razie nie wolno ustrzelić wolnej krowy, poćwiartować jej i sprzedać jej części bez odpowiedniej licencji.
Ale nie na każdą wydumaną czynność znajdzie się licencja, przyznałeś to gdy zaproponowałam czesanie krowy!

>Zaproponowałem kompromis, że można czesać się samemu.
>Ale czesać innych za kasę, wymaga zgody właściciela licencji, który będzie wymagał za tę zgodę pieniędzy.
Wg jak sformułowanej zasady mogę za friko czesać swoją głowę, ale nie mogę za friko doić swojej krowy?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wg jak sformułowanej zasady mogę za friko czesać swoją głowę, ale nie mogę za friko doić swojej krowy?

Możesz doić jak mleka nie sprzedasz.
To taki przejściowy kompromis.
A jak się już do tego przyzwyczaimy wówczas nie będziesz mogła doić krowy nawet dla siebie bez zgody właściciela tej czynności.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Wg jak sformułowanej zasady mogę za friko czesać swoją głowę, ale nie mogę za friko doić swojej krowy?
>Możesz doić jak mleka nie sprzedasz.
Sprzedam ser produkowany wg legalnej licencji.

>nie będziesz mogła doić krowy nawet dla siebie bez zgody właściciela tej czynności
Ktoś legalnie zostanie uznany za właściciela czynności znanych od zarania dziejów?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ktoś legalnie zostanie uznany za właściciela czynności znanych od zarania dziejów?

Tak jest w moim modelu.
Ale właściciel czynności oprócz dochodów z licencji na produkcję mleka ma do zapłacenia podatek określony poprzez cudze wyceny jego licencji i podatek określony w jawnej demokracji bezpośredniej, który bezpośrednio zasila portfele biedoty.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ktoś legalnie zostanie uznany za właściciela czynności znanych od zarania dziejów?
>Tak jest w moim modelu.
>Ale właściciel czynności oprócz dochodów z licencji na produkcję mleka ma do zapłacenia podatek określony poprzez cudze wyceny jego licencji i podatek określony w jawnej demokracji bezpośredniej, który bezpośrednio zasila portfele biedoty.
W krystkonizmie klasa żyjąca z podatków od najkreatywniejszych będzie biedotą?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>W krystkonizmie klasa żyjąca z podatków od najkreatywniejszych będzie biedotą?

Nie zakładam życia z podatków, przy rozproszonej własności presja będzie na obniżanie podatku.

Dochód podatkowy to będzie uzulupelnienie wynagrodzenia.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>W krystkonizmie klasa żyjąca z podatków od najkreatywniejszych będzie biedotą?
>Nie zakładam życia z podatków, przy rozproszonej własności presja będzie na obniżanie podatku.
Skąd wiesz, że własność będzie rozproszona?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
20-02-2020 23:39 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>W krystkonizmie klasa żyjąca z podatków od najkreatywniejszych będzie biedotą?
>>Nie zakładam życia z podatków, przy rozproszonej własności presja będzie na obniżanie podatku.
>Skąd wiesz, że własność będzie rozproszona?

To było fundamentalne założenie mojego modelu, od tego wyszedłem.

Wyszedlem z założenia - własność musi mieć ograniczony stopień koncentracji.

I stąd wziął się mój model.

Teraz trzeba to przetestować i dowiedzieć się czy tak naprawdę będzie działać.

A jeśli tak to następnie potrzeba sprawdzić produktywność modelu co ma decydujące znaczenie, bo miałby działać w otoczeniu systemów, które wyzyskują ludzi, zasoby, nature do granic możliwości.

Zbyt niska produktywność nie dałaby mu przetrwać w takim otoczeniu.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Skąd wiesz, że własność będzie rozproszona?
>To było fundamentalne założenie mojego modelu, od tego wyszedłem.
Ale skąd wiesz, że to osiągniesz, skoro widać, że ludzie dążą do koncentracji własności?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
21-02-2020 08:01 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Skąd wiesz, że własność będzie rozproszona?
>>To było fundamentalne założenie mojego modelu, od tego wyszedłem.
>Ale skąd wiesz, że to osiągniesz, skoro widać, że ludzie dążą do koncentracji własności?

Nie wiem.
Mam nadzieję.
Dlatego proponuję eksperyment a nie zmiany w prawie i rewolucję.
Mogę się mylić.
Wolę zabawę w wymianę swiadczen pomiędzy setka studentów niż przez pomyłkę pozbawić kogoś podstaw egzystencji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Skąd wiesz, że własność będzie rozproszona?
>>>To było fundamentalne założenie mojego modelu, od tego wyszedłem.
>>Ale skąd wiesz, że to osiągniesz, skoro widać, że ludzie dążą do koncentracji własności?
>Nie wiem.
>Mam nadzieję.
Czy aby nie płonną, skoro posiadanie daje władzę?

>proponuję eksperyment [...] zabawę w wymianę swiadczen pomiędzy setka studentów
Setka to tyle co sfora burków ze swoim panem, na zasymulowanie społeczeństwa mało.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czy aby nie płonną, skoro posiadanie daje władzę?

Akceptuję władzę człowieka nad człowiekiem i uznaję ją za źródło dobra o ile jest umiarkowana.

Uznaje, że niedostateczna władza jest społecznie szkodliwa podobnie jak nadmierna.

Chcę koncentracji własności ale ograniczonej.

Kiedy piszę o rozproszeniu własności mam na myśli jej większe rozproszenie niz w stanie obecnym ale podkreślam, że nie nadmierne.
Kapitał musi pozostać w umiarkowanym stopniu skoncentrowany ażeby ludzi jednoczyc w społeczeństwo.

>>proponuję eksperyment [...] zabawę w wymianę swiadczen pomiędzy setka studentów
>Setka to tyle co sfora burków ze swoim panem, na zasymulowanie społeczeństwa mało.

100 to już dużo i być może wystarczy, żeby zaobserwować tendencje systemu zanim się go poszerzy.

Nie chciałbym nikomu dawać fałszywych nadziei.
To potrzeba sprawdzić, ludzie popełniają błędy, zwłaszcza kiedy chodzi o złożone systemy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>100 to już dużo i być może wystarczy, żeby zaobserwować tendencje systemu
Sto osób to grupa, w której każdy zna każdego, a to nie jest społeczeństwo.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>100 to już dużo i być może wystarczy, żeby zaobserwować tendencje systemu
>Sto osób to grupa, w której każdy zna każdego, a to nie jest społeczeństwo.

200, 300, którzy wcześniej się nie znali.
Da się już coś stwierdzić zanim się poznają.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Sto osób to grupa, w której każdy zna każdego, a to nie jest społeczeństwo.
>200, 300, którzy wcześniej się nie znali.
>Da się już coś stwierdzić zanim się poznają.
Fajnie by było taki eksperyment poobserwować.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Fajnie by było taki eksperyment poobserwować.

Też tak uważam dlatego namawiam. Dla odkryć warto eksperymentować, nawet wtedy, kiedy dowiadujemy się z eksperymentu tylko tego, czego należy unikać.
szarley (54913 punktów)
>Fajnie by było taki eksperyment poobserwować.

Owszem, ale nie doczekasz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Fajnie by było taki eksperyment poobserwować.
>Owszem, ale nie doczekasz
Grozisz mi?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
szarley (54913 punktów)
>>Skąd wiesz, że własność będzie rozproszona?
>To było fundamentalne założenie mojego modelu, od tego wyszedłem.

Czyli pomyliłeś założenie z wynikiem
Założenie: palenie papierosów leczy raka płuc
I wystarczy, skoro takie było założenie to ono jest wystarczającym dowodem.

Rozumiesz?
Niestety nie, a szkoda,

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
>Jeżeli ktoś będzie posiadał licencję na produkcję mleka i tanio jej nie sprzeda, każdy ma szansę rezygnacji z posiadania krowy. Może ją np. wypuścić, niech idzie w cholerę wolna.

1 A dzieci Hamerlika będą jeść trawę na miejskich trawnikach w Berlinie zamiast serów i mleka
2 Ile krowa na wolności pożyje?

Jesteś totalnym głupcem z ujemną wiedzą w każdej dziedzinie w jakiej się wypowiadasz

>Jeżeli ktoś będzie posiadał licencję na szlachtowanie krów na mięso i tanio jej nie sprzeda nikomu bez licencji nie będzie wolno zabić wolnej krowy. Może ją co najwyżej uczesać, jeśli nikt nie będzie posiadał na to licencji.

3 A jak krowa padnie to padlinę przywiozę na Herthastr w Berlinie. Niech tam gnije

Zabawny debil z ciebie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-02-2020 11:12 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>1 A dzieci Hamerlika będą jeść trawę na miejskich trawnikach w Berlinie zamiast serów i mleka

Nie kłam, w waszym podłym kapitalizmie nikt nie da moim dzieciom sera i mleka jeżeli nie zatrudnię się przy budowie złotej wieży dla ludzkiego półboga.

Kontrolowana produkcja niczego nie umniejsza lecz optymalizuje.
Łatwo wszystko pożreć i zniszczyć ale wówczas na koniec pozostaje już tylko kanibalizm.

>2 Ile krowa na wolności pożyje?
>Jesteś totalnym głupcem z ujemną wiedzą w każdej dziedzinie w jakiej się wypowiadasz

Oooo tak.
Człowiek utrzymuje przy życiu całą przyrodę
Bez człowieka cała wyginie.
20-02-2020 11:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>1 A dzieci Hamerlika będą jeść trawę na miejskich trawnikach w Berlinie zamiast serów i mleka
>Nie kłam, w waszym podłym kapitalizmie...
Przeczytaj ze zrozumieniem własne słowa i skończ pipcyć

>Kontrolowana produkcja niczego nie umniejsza lecz optymalizuje.
1 Jasne, przeżyłem coś takiego przed aksamitną rewolucją.
2 Monopolista nie ma interesu w optymalizacji tylko w maksymalizacji swojego zysku

Powtórzę: przeczytaj ch0ć JEDEN podręcznik podstaw ekonomii
A ty zwolenniku jawności podszywasz się pod absolwenta ekonomicznego uniwersystetu!!!!
Kłamca.

>>2 Ile krowa na wolności pożyje?
>Człowiek utrzymuje przy życiu całą przyrodę
>Bez człowieka cała wyginie.

Powtórzę: Ile krowa na wolności pożyje?
Wiesz. czy nie wiesz?
Oczywiście nie masz pojęcie o czym piszesz.

Karmić nie wolno , poić nie wolno, doić nie wolno. Wolno patrzeć jak zwierzę w męczarniach dokonuje żywota, Na szczęście tępy sadysto nikt cię nie słucha


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-02-2020 12:13 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Powtórzę: Ile krowa na wolności pożyje?

Zacznie cierpieć to zacznie szukać rozwiązań swoich problemów.
Przystosuje się.
Skoro potrafiliście ją udomowić to poradzi też się oddomowić walcząc o swoje życie.
20-02-2020 12:16 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Powtórzę: Ile krowa na wolności pożyje?
>Zacznie cierpieć to zacznie szukać rozwiązań swoich problemów.
>Przystosuje się.

Krowa????????????????????????????????????????
Ty tępy sadystyczny debilu!!!!!!!!!!!!!!!!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Powtórzę: Ile krowa na wolności pożyje?
>>Zacznie cierpieć to zacznie szukać rozwiązań swoich problemów.
>>Przystosuje się.
>Krowa????????????????????????????????????????
>Ty tępy sadystyczny debilu!!!!!!!!!!!!!!!!

Przejąłeś się losem krówki?
Już Ci wierzę.
Obchodzi Ciebie w ogóle cokolwiek poza Tobą samym?
I tym co będziesz z tego miał?
20-02-2020 13:33 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>>Powtórzę: Ile krowa na wolności pożyje?
>>>Zacznie cierpieć to zacznie szukać rozwiązań swoich problemów.
>>>Przystosuje się.
>>Krowa????????????????????????????????????????
>>Ty tępy sadystyczny debilu!!!!!!!!!!!!!!!!
>Przejąłeś się losem krówki?
Przyjedź zobacz jak wyglądają zadbane krowy
Ale po co? Znów potwarca wyłazi z zawistnego debila
Znów malujesz chochoły??

Chwalisz się że córka się lizakami zajmuje.... wiesz co za pieniądze liże? Wiesz stręczycielu

Nie mierz innych swoją miarą. W twoim świecie na karmeinie krowy trzeba mieć pozwolenie, nie stać? krowa pada z głodu
A jedyna odpowiedź CIULA - SADYSTY :

Cytat:
Zacznie cierpieć to zacznie szukać rozwiązań swoich problemów.
Przystosuje się.

Bodaj tak twoje dzieci potraktowano !


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-02-2020 14:32 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Przejąłeś się losem krówki?
>Przyjedź zobacz jak wyglądają zadbane krowy.
>Ale po co? Znów potwarca wyłazi z zawistnego debila
>Znów malujesz chochoły??

Musiałbyś najpierw ujawnić gdzie żyjesz alTy tego nie zrobisz, bo uważasz, że wszycy czają się na twoja emeryturę kapitałową.

>Nie mierz innych swoją miarą. W twoim świecie na karmeinie krowy trzeba mieć pozwolenie, nie stać? krowa pada z głodu

W moim świecie potrzeba licencji na wydojenia krowy i na jej zarzniecie. Opodatkowanej licencji i podlegającej wolnej wymianie handlowej.

Oczywicie możesz karmić krowy, nie ma problemu ale czy będziesz chciał je karmic jeżeli nie będziesz mógł ich wydoic i zarznac?

>A jedyna odpowiedź CIULA - SADYSTY :
>Cytat:
Zacznie cierpieć to zacznie szukać rozwiązań swoich problemów.
>Przystosuje się.

>Bodaj tak twoje dzieci potraktowano !

W poozostawieniu krowy samej sobie nie ma nic z traktowania jej.
Nie traktujesz jej tylko zostawiasz ją w spokoju.
szarley (54913 punktów)
>Musiałbyś najpierw ujawnić gdzie żyjesz alTy tego nie zrobisz, bo uważasz, że wszycy czają się na twoja emeryturę kapitałową.
Znów chochoł debila.
Za ile stręczysz swoje dzieci?

>>Nie mierz innych swoją miarą. W twoim świecie na karmeinie krowy trzeba mieć pozwolenie, nie stać? krowa pada z głodu
>W moim świecie potrzeba licencji na wydojenia krowy i na jej zarzniecie.
... i na nakarmienie

Dlatego jeśli ktoś nagle dźwignie cenę za licencję krowa będzie "o pusty żłób zębami dzwonić"

>Opodatkowanej licencji i podlegającej wolnej wymianie handlowej.
To nie ma znaczenia dla głodnego zwierzęcia

>Oczywicie możesz karmić krowy, nie ma problemu ale czy będziesz chciał je karmic jeżeli nie będziesz mógł ich wydoic i zarznac?
w krystkonizmie nie mogę karmić krów jeśli nie wykupię licencji, a żeby je wyprowadzić na pastwisko muszę : wykupić licencję na pasanie krów (cena codziennie inna) i zapłacić podatek od pastwiska (cena codziennie inna)

Debil udający ekonomistę nie słyszał o czymś takim jak stabilne warunki produkcji rolnej.

Zwolennik jawności ukrywa jakie rzeczywiście ma wykształcenie

Użalający się nad zwierzętami "żyjącymi w klatkach" godzi się na głodzenie zwierząt tępy sadysta

>>A jedyna odpowiedź CIULA - SADYSTY :
>>Cytat:
Zacznie cierpieć to zacznie szukać rozwiązań swoich problemów.
>>Przystosuje się.

>>Bodaj tak twoje dzieci potraktowano !

>W poozostawieniu krowy samej sobie nie ma nic z traktowania jej.
>Nie traktujesz jej tylko zostawiasz ją w spokoju.
Bodaj tak twoje dzieci potraktowano tępy sadysto!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-02-2020 17:10 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>jeśli ktoś nagle dźwignie cenę za licencję krowa będzie "o pusty żłób zębami dzwonić"

Więcej, więcej, jeszcze więcej dla mnie, jeszcze więcej tylko dla mnie.

Wy dziadostwo rozumujecie WZROSTAMI, macie rozum szarańczy.
szarley (54913 punktów)
A może by tak jaśnie paniczyk raczył odpowiedzieć na wpis przez siebie sprowokowany?
Czy znów argujmenta przerosły pajacyka bez matury udającej absolwenta uniwersytetu? Zwolennika jawności utajniającego nawet swoje wykształcenie?

Napisałem ARGUMENTA debilu znów ucieczka?

>Musiałbyś najpierw ujawnić gdzie żyjesz alTy tego nie zrobisz, bo uważasz, że wszycy czają się na twoja emeryturę kapitałową.
Znów chochoł debila.
Za ile stręczysz swoje dzieci?

>>Nie mierz innych swoją miarą. W twoim świecie na karmeinie krowy trzeba mieć pozwolenie, nie stać? krowa pada z głodu
>W moim świecie potrzeba licencji na wydojenia krowy i na jej zarzniecie.
... i na nakarmienie

Dlatego jeśli ktoś nagle dźwignie cenę za licencję krowa będzie "o pusty żłób zębami dzwonić"

>Opodatkowanej licencji i podlegającej wolnej wymianie handlowej.
To nie ma znaczenia dla głodnego zwierzęcia

>Oczywicie możesz karmić krowy, nie ma problemu ale czy będziesz chciał je karmic jeżeli nie będziesz mógł ich wydoic i zarznac?
w krystkonizmie nie mogę karmić krów jeśli nie wykupię licencji, a żeby je wyprowadzić na pastwisko muszę : wykupić licencję na pasanie krów (cena codziennie inna) i zapłacić podatek od pastwiska (cena codziennie inna)

Debil udający ekonomistę nie słyszał o czymś takim jak stabilne warunki produkcji rolnej.

Zwolennik jawności ukrywa jakie rzeczywiście ma wykształcenie

Użalający się nad zwierzętami "żyjącymi w klatkach" godzi się na głodzenie zwierząt tępy sadysta

>>A jedyna odpowiedź CIULA - SADYSTY :

Cytat:
Zacznie cierpieć to zacznie szukać rozwiązań swoich problemów.
Przystosuje się.

>>Bodaj tak twoje dzieci potraktowano !

>W poozostawieniu krowy samej sobie nie ma nic z traktowania jej.
>Nie traktujesz jej tylko zostawiasz ją w spokoju.
Bodaj tak twoje dzieci potraktowano tępy sadysto!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
>W moim modelu każdy użytkownik księgi kapitału może stworzyć nowe świadectwo własności bez żadnych ograniczen, określające nowe cialo lub nowa czynność, nie określone jeszcze przez żadne inne świadectwo własności.

Tak jak pięciolatki w piaskownicy zaklepują obie miejsce na robienie babek

Oczywiście pytanie czemu to służy pozostaje bez odpowiedzi.

Jedynym skutkiem jaki widzę jest to, że idąc rano wydoić krowę muszę sprawdzić, kto jest właścicielem czynności dojenia krów i zapłacić mu za licencję i określić mu podatek od tej czynności

W tej materii akurat to co jest nie wymaga poprawy. Chłop idzie do obory, podpina dojarkę...

>Także mój model wspiera rozwój a nie hamuje go.

Brednia. Totalna brednia

Niestety podlana sadystycznym znęcaniem się nad zwierzętami

Wystarczy, że właściciel czynności karmienia krów wystrzeli z ceną za licencję , na którą mnie nie stać i mam nie karmić krowy bo mnie nie stać na opłatę?

Ch... z tego, że zapłaci od tego podatek, skoro krowa z głodu ryczy tępy sadysto



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-02-2020 10:09 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Tak jak pięciolatki w piaskownicy zaklepują obie miejsce na robienie babek

Ooooooo

Czy nie tak zajmowaliście Ziemię?
Czy nie tak działa wasze prawo patentowe?

Możesz odkupić cudze świadectwo wyceniając je tak wysoko, że właściciel postanowi je Tobie oddać niż ma od tego płacić wielki podatek.

W moim modelu "patent" podlega powszechnej wycenie i właściciel, który "patentu" nie sprzeda musi zapłacić podatek od POSIADANIA "PATENTU"!!!!
A nie od dochodu z "patentu" jak w waszym podłym systemie potężnych i absurdalnych różnic społecznych.

W moim modelu jest pewność, że każdy "patent" zostanie maksymalnie wyzyskany.
A nie jak w waszym podłym modelu, w którym ludzie umierają na choroby dające się wyleczyć ale nie mają dostępu do leków.
szarley (54913 punktów)
ale ty p*****lisz Hamerliku, ale ty p*****lisz.....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-02-2020 11:14 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>ale ty p*****lisz Hamerliku, ale ty p*****lisz.....

Wymyślasz świetny "patent" - czynność procesora - program komputerowy.
Jesteś świetnym programistą ale beznadziejnym biznesmenem i nawet najlepszej idei nie sprzedasz dobrze.

W waszym podłym modelu rzeźbisz w gównie udając biznesmena, program jest na tyle dobry, że masz z niego jakieś wystarczające Ci dochody ale to nie ma nic wspólnego z jego powszechnym zastosowaniem.

W moim ludzkim modelu twój program zostaje wysoko wyceniony przez innych, Ty chcąc nie chcąc musisz go sprzedać po podatek od niego, przy twoich biznesowych odbierze Ci całą kasę i tak program w efekcie stracisz, bo nie poradzisz zapłacić podatku ale ktoś inny poradzi.

Program będzie miał powszechne zastosowanie a od jego posiadania będzie płacony możliwie najwyższy podatek pracownikom najemnym, którzy będą jednocześnie konsumentami tego programu.

Dlatego, żadnych PODATKÓW DOCHODOWYCH od "patentu" a wyłącznie podatek "PODATEK OD WŁASNOŚCI".
szarley (54913 punktów)
>W moim ludzkim modelu twój program zostaje wysoko wyceniony przez innych, Ty chcąc nie chcąc musisz go sprzedać po podatek od niego, przy twoich biznesowych odbierze Ci całą kasę i tak program w efekcie stracisz,

To ja jednak wolę obecny model niż pracować na cwaniaka, który zarobi na moim pomyśle

>Program będzie miał powszechne zastosowanie a od jego posiadania będzie płacony możliwie najwyższy podatek pracownikom najemnym,
Skończ już pieprzyć o tym podatku! Będzie groszowy, już ci to wyliczyłem

W twoim systemie autor programu po prostu MUSI sprzedać lub tylko straci.

A może ja, jako autor programu chcę przyjąć do spółki dobrego marketingowca i we dwóch zarobimy więcej?

Twój system to system masowego wywłaszczania wszelkiej własności rzeczowej i intelektualnej na rzecz garstki cwaniaków

Przy okazji, w mocy zostaje pytanie o możliwość wychodzenia z biedy bez prawa do oszczędności

W mocy zostają argumenta o "podatkowej optymalizacji" w krystkonizmie
Podawałem ci metody

W mocy pozostaje pytanie co zrobić kiedy właściciel "czynności karmienia krowy" z rana podniesie cenę za licencję i nie będzie mnie stać na zapłacenie.
Krowa ma być głodzona, sadysto?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-02-2020 14:55 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>To ja jednak wolę obecny model niż pracować na cwaniaka, który zarobi na moim pomyśle

Wpadasz ba pomysł TYLKO jako pierwszy. Zaraz po Tobie 10 innych wpadłoby na ten sam pomysł niezależnie od Ciebie, to tylko kwestia czasu.

Powinieneś być wynagrodzony ale nie nadmiernie.

Nie można zahamowac wyzysku określonego ciała i określonej czynności tylko dlatego, że pierwszy kto je opanował oczekuje od innych zapewnienia mu absurdalnego w porównaniu z innymi dobrobytu.

Dla spoleczenstwa mój model jest 1000x lepszy od waszego podlego.

Oczywiście z perspektywy cwaniakow obecny podły system jawi się jako zbawienie ludzkości ale w umysłach cwaniakow oni powinni być potężnie wynagradzani przez najemnych roboli, którzy powinni spędzić życie w ciemnej hali wytwarzając cwaniakom dobrobyt.
szarley (54913 punktów)
>>To ja jednak wolę obecny model niż pracować na cwaniaka, który zarobi na moim pomyśle
>Wpadasz ba pomysł TYLKO jako pierwszy. Zaraz po Tobie 10 innych wpadłoby na ten sam pomysł niezależnie od Ciebie, to tylko kwestia czasu.
>Powinieneś być wynagrodzony ale nie nadmiernie.


A kto ci dał prawo do decydowania co jest "nadmiernym" dochodem?
Znów wyszła ujemna wiedza o istniejącym świecie w ślad za tym pójdzie ucieczka w lamenta lub zmianę tematu

Jeśli za prawo do patentu w dzisiejszym świecie będę chciał powyżej rynkowej wartości, nikt mi tego nie kupi
Jeśli w twoim modelu właściciel "prawa do karmienia krów" zażąda za dużo, to najpierw wymrze bydło a potem ludzi

>Nie można zahamowac wyzysku określonego ciała i określonej czynności
Pisz po polsku ale spier.....

>Dla spoleczenstwa mój model jest 1000x lepszy od waszego podlego.
W twoich marzeniach.
W rzeczywistości będzie tylko rajem dla cwaniaków, którzy pierwsi "zaklepią sobie" prawo do uprawy kartofla, i kilka miliardów ludzi będzie na ich łasce-niełasce

>Oczywiście z perspektywy cwaniakow obecny podły system jawi się jako zbawienie
Znów popuściłeś w majty

W twoim Hamerlikraju wystarczy zaklepać i kasa leci, a wynalazca MUSI sprzedać pomysł cwaniakowi

W dzisiejszym trzeba się napracować a potem zapłacić podatek.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-02-2020 18:21 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A kto ci dał prawo do decydowania co jest "nadmiernym" dochodem?

A kto dał Ci prawo przemocą egzekwowac swój patent i innych jeszcze do tego namawiać.

Odpowiem.
Uprawnia mnie do tego dobro wspólne.

>Znów wyszła ujemna wiedza o istniejącym świecie w ślad za tym pójdzie ucieczka w lamenta lub zmianę tematu
>Jeśli za prawo do patentu w dzisiejszym świecie będę chciał powyżej rynkowej wartości, nikt mi tego nie kupi

Nikt nie kupi i patent zostanie zablokowany, nikt na tym nie skorzysta, w moim modelu to niemożliwe.

>Jeśli w twoim modelu właściciel "prawa do karmienia krów" zażąda za dużo, to najpierw wymrze bydło a potem ludzi

Nic nie zarobi a wysokie wyceny właścicieli racjonalnych i stojący za tym podatek prawo własności mu odbierze.
Kto Tobie odbierze prawo do patentu jeżeli będziesz nim rozporządzał nieracjonalnie?

W moim modelu płacisz podatek od wartości "patentu" zarabiasz na nim czy nie.
W waszym podlym modelu jeżeli nie zarabiasz, nie płacisz żadnego podatku i prawa nikt Ci nie odbierze, wprost przeciwnie z krwawicy biedoty będzie je dla Ciebie jeszcze egzekwowal.
Widzisz różnice?

Te same numery robicie z ziemią.
Ziemia może stać odłogiem i czekać na wzrost wartości i nikt nie musi mieć z niej żadnego uzysku, bo nikt za brak uzysku ziemi mu nie odbierze.

W moim modelu jest inaczej.
Nie zaorzesz ziemi to ja stracisz i na spekulacji nie zarobisz.

>>Nie można zahamowac wyzysku określonego ciała i określonej czynności
>Pisz po polsku ale spier.....
>>Dla spoleczenstwa mój model jest 1000x lepszy od waszego podlego.
>W twoich marzeniach.
>W rzeczywistości będzie tylko rajem dla cwaniaków, którzy pierwsi "zaklepią sobie" prawo do uprawy kartofla, i kilka miliardów ludzi będzie na ich łasce-niełasce

Nie zakładałem od razu miliardów, na początek może być 100 i te sprawy zaczną się układać.

Każdy zdolniejszy człowiek wysoką wycena wydobędzie prawo od człowieka niezdolnego.

W efekcie prawa będą trafiać do tych, ktoś y poradzą zapłacić najwyższy podatek. Co będzie w interesie najemników/konsumentów, bo to oni będą beneficjentami dochodów podatkowych.

>>Oczywiście z perspektywy cwaniakow obecny podły system jawi się jako zbawienie
>Znów popuściłeś w majty
>W twoim Hamerlikraju wystarczy zaklepać i kasa leci, a wynalazca MUSI sprzedać pomysł cwaniakowi

Jak musi sprzedać to nie wystarczy zaklepać.
Zaklepiesz ale nie będziesz potrafił wykorzystać to będziesz musiał sprzedać, bo inaczej podatek Cię zabije, komuś kto będzie potrafił i wysoki podatek zapłaci.

>W dzisiejszym trzeba się napracować a potem zapłacić podatek.

W dzisiejszym podlym systemie wiele ciał i czynności jest wyłączonych z wyzysku, bo stanowią zabezpieczenie rent kapitałowych dziadostwa.
19-02-2020 19:51 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>A kto ci dał prawo do decydowania co jest "nadmiernym" dochodem?
>A kto dał Ci prawo przemocą egzekwowac swój patent

Społeczny consens = prawo
I nie używaj słowa przemoc . W twoim systemie aplikacja ściągnie z konta pieniądze i przeleje je właścicielowi "prawa czynności" bez negocjacji. Taka sama przemoc.

>Odpowiem.
>Uprawnia mnie do tego dobro wspólne.
Dobro garstki cwaniaków jest dobrem wspólnym?

>>Jeśli za prawo do patentu w dzisiejszym świecie będę chciał powyżej rynkowej wartości, nikt mi tego nie kupi
>Nikt nie kupi i patent zostanie zablokowany, nikt na tym nie skorzysta, w moim modelu to niemożliwe.
W twoim modelu paten podlega konfiskacie
W dupie mam taki model, który pozbawia mnie własności

Poczytaj choć podstawy ekonomii. Jeśli za towar żądam za wysokiej ceny, nikt go nie kupuje, obniżam cenę, żeby zarobić.

Bezczelny kłamco udający wykształconego ekonomistę

>>Jeśli w twoim modelu właściciel "prawa do karmienia krów" zażąda za dużo, to najpierw wymrze bydło a potem ludzi
>Nic nie zarobi a wysokie wyceny właścicieli racjonalnych i stojący za tym podatek prawo własności mu odbierze.
Pisałem ci już, zapłaci grosze, a rolnik, który musi kupić od niego to "prawo" zapłaci proporcjonalnie więcej, ale jak taki debil ma zrozumieć....

>Kto Tobie odbierze prawo do patentu jeżeli będziesz nim rozporządzał nieracjonalnie?
Kto tobie zabierze mieszkanie w Berlinie, którym rozporządzasz nieracjonalnie?

Własność daje prawo także to nieracjonalnego rozporządzania. Kiedyś sprzedałem samochód za połowę wartości. WOLNO MI !

Ty, zamiast budować dom, najmujesz luksusowe mieszkanie. To jest głupie, ale WOLNO CI

>W moim modelu płacisz podatek od wartości "patentu" zarabiasz na nim czy nie.
Jak nie zarabiam, paten nie ma wartości.
Doprawdy przeczytaj choć podręcznik ekonomii dla techników, kłamco udający ekonomistę

>W waszym podlym modelu jeżeli nie zarabiasz, nie płacisz żadnego podatku i prawa nikt Ci nie odbierze, wprost przeciwnie z krwawicy biedoty będzie je dla Ciebie jeszcze egzekwowal.
Nie z krwawicy biedoty ciuli nieznający się na rzeczy
Jak zwykle wychodzi ujemna wiedza kretyna

>Ziemia może stać odłogiem i czekać na wzrost wartości i nikt nie musi mieć z niej żadnego uzysku, bo nikt za brak uzysku ziemi mu nie odbierze.
Tak, w twoim systemie w którym każdy musi na starość oszczędzać w kawałkach majątku. np w nieuprawianej ziemi

KŁAMCO UDAJĄCY EKONOMISTĘ

>Nie zaorzesz ziemi to ja stracisz i na spekulacji nie zarobisz.
Gówno prawda
1 mam debet
2 mam możliwości omijanie podatku większe niż dziś. Pisałem o nich, ale twój najarany "mózg" uciekł od odpowiedzi i teraz też uciekniesz

>Nie można zahamowac wyzysku określonego ciała i określonej czynności
Pisz po polsku ale spier.....

>>W rzeczywistości będzie tylko rajem dla cwaniaków, którzy pierwsi "zaklepią sobie" prawo do uprawy kartofla, i kilka miliardów ludzi będzie na ich łasce-niełasce
>Nie zakładałem od razu miliardów, na początek może być 100 i te sprawy zaczną się układać.
piszesz o swoim eksperymencie? Intelektualny impotent, który nie poradzi nawet o nim rozmawiać. a na uniwersytet nie pójdziesz bo nie masz nawet budżetu

Wiesz co to budżet, kłamco udający ekonomistę?

>Każdy zdolniejszy człowiek wysoką wycena wydobędzie prawo od człowieka niezdolnego.
Cwaniak wydyma biedaka PISZ PO POLSKU

>W efekcie prawa będą trafiać do tych, ktoś y poradzą zapłacić najwyższy podatek.
Gówno zapłacą

>Co będzie w interesie najemników/konsumentów, bo to oni będą beneficjentami dochodów podatkowych.
Dostaniesz 10 ojrów miesięcznie kłamco udający ekonomistę

>Zaklepiesz ale nie będziesz potrafił wykorzystać to będziesz musiał sprzedać,
Zaklepię i sprzedam za potężne pieniądze
za kliknięcie myszą w twoim hamerlikraju cwaniak nie musi pracować

>bo inaczej podatek Cię zabije,
Skończ podstawówkę. Tam uczą, że pierdylion razy zero jest ZERO
ZEROOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Kretynie

Jesteś megahipokrytą, zwolennikiem jawności , a kłamiesz że skończyłeś uniwersytet.
Nie masz matury a ja nawet podejrzewam, że masz tylko pomocniczą szkołę.

Twój brak elementarnej wiedzy o tym świadczy

Ciulem jesteś ciulem umrzesz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-02-2020 19:53 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Nie zaorzesz ziemi to ja stracisz i na spekulacji nie zarobisz.

Podatek od ziemi wiadra krowy pługu traktora jazdy tym traktorem obory dojenia paszy wody prądu i jeszcze milion podatków i róznych licencji o których się filozofom nie sniło

ile będzie kosztował litr mleka z tymi podatkami?

>Każdy zdolniejszy człowiek wysoką wycena wydobędzie prawo od człowieka niezdolnego.

Nie zdolni będą mieszkać w wynajmowanych mieszkaniach pracować w fabrykach zdolnego.
Będą płacić podatki jak zawsze gdyż nie można zahamowac wyzysku określonego ciała i określonej czynności

19-02-2020 20:32 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nie zaorzesz ziemi to ja stracisz i na spekulacji nie zarobisz.
>Podatek od ziemi wiadra krowy pługu traktora jazdy tym traktorem obory dojenia paszy wody prądu i jeszcze milion podatków i róznych licencji o których się filozofom nie sniło

Wystarczy, że każdy będzie coś miał a wtedy wszycy w demokracji bezpośredniej wybiorą ZERO podatku, bo nikt nie jest takim frajerem, żeby płacić podatek.

Po prostu musisz zapłacić więcej pracownikowi w wynagrodzeniu, żeby sobie coś kupił zamiast oszczędzać na 100 centrum logistyczne w odległych krainach a wtedy nikt Ci podatku nie dopieprzy.

Chyba że oskuniecie roboli do ostatniej koszuli to wtedy mogą podatek przysolic.
szarley (54913 punktów)
Mości zwolenniku jawności Przyznasz się w końcu jaką szkołę skończyłeś?

Bo na fR udajesz absolwenta Ekonomicznego uniwersytetu a nim nie jesteś
Zdradza cię ujemna wiedza z ekonomii

Czytając twoje słowa, mam PEWNOŚĆ, że nigdy nie zdawałeś matury

I jak zwolenniku jawności?
Pospolity kłamco?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-02-2020 20:59 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pospolity kłamco?

A to nie można sprawdzić?
Ponoc w waszym "wspanialym" systemie wszytko można sprawic poza jednym, kto na kogo głosował i co pośrednio wybrał.

I czymże są wasze nauki?
Wasza projekcją rzeczywistości?
Naznaczona waszym interesem?

Nigdy nie powiecie źle o tym co Was żywi nawet jeśli innych głodzi.
19-02-2020 20:57 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Nie zaorzesz ziemi to ja stracisz i na spekulacji nie zarobisz.
>>Podatek od ziemi wiadra krowy pługu traktora jazdy tym traktorem obory dojenia paszy wody prądu i jeszcze milion podatków i róznych licencji o których się filozofom nie sniło
>Wystarczy, że każdy będzie coś miał a wtedy wszycy w demokracji bezpośredniej wybiorą ZERO podatku, bo nikt nie jest takim frajerem, żeby płacić podatek.

Rozpoznanie w boju epizod któryś tam.

To w końcu będą te podatki od własności czy nie? Podatki mają być na najemnych pracowników bez własności. "Coś" to każdy będzie miał ale nie każdy będzie miał mieszkanie swoje.


>Po prostu musisz zapłacić więcej pracownikowi w wynagrodzeniu, żeby sobie coś kupił zamiast oszczędzać na 100 centrum logistyczne w odległych krainach a wtedy nikt Ci podatku nie dopieprzy.

Ile zapłaci rolnik pracownikowi bo nie każdy robi za biurkiem jak ty. Pzry produkcji mleka są inne marże jak handlu.

>Chyba że oskuniecie roboli do ostatniej koszuli to wtedy mogą podatek przysolic.

czyli
Podatek od ziemi wiadra krowy pługu traktora jazdy tym traktorem obory dojenia paszy wody prądu i jeszcze milion podatków i róznych licencji o których się filozofom nie sniło nie bedzie płacony od własności

Tylko będzie to bat na ciężko pracującego samozatrudnionego
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Podatek od ziemi wiadra krowy pługu traktora jazdy tym traktorem obory dojenia paszy wody prądu i jeszcze milion podatków i róznych licencji o których się filozofom nie sniło nie bedzie płacony od własności
>Tylko będzie to bat na ciężko pracującego samozatrudnionego

Gdybyś miał oddać 10% wartości twojego mienia w jedynym podatki i wszytko liczy automat, ściąga codziennie z twojego portfela, że Cię to nie obchodzi, masz tylko pojęcie, że 10% ucieknie w ciągu 1 ROKU!

Gybys w ten koszt miał już wkalkulowany dostępny dla Ciebie debet o wartości twojego mienia.

Czy to oznacza, że jesteś finansowy trup?

Oddajesz teraz mniej niż 10% mienia w ciągu roku w tysiącach podatków?

Ile kosztuje Cię biurokracja?

Ile kosztuje Cię kredyt?

Mniej niż 10% mienia rocznie?

Jaki wybrany byłby podatek gdyby był wybierany jawnie, w demokracji bezpośredniej?

Wyższy niż 10% rocznie?

Każdy kto wybiera podatek i coś ma swojego ten buli.
19-02-2020 22:03 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Podatek od ziemi wiadra krowy pługu traktora jazdy tym traktorem obory dojenia paszy wody prądu i jeszcze milion podatków i róznych licencji o których się filozofom nie sniło nie bedzie płacony od własności
>>Tylko będzie to bat na ciężko pracującego samozatrudnionego
>Gdybyś miał oddać 10% wartości twojego mienia w jedynym podatki i wszytko liczy automat, ściąga codziennie z twojego portfela, że Cię to nie obchodzi, masz tylko pojęcie, że 10% ucieknie w ciągu 1 ROKU!
>Gybys w ten koszt miał już wkalkulowany dostępny dla Ciebie debet o wartości twojego mienia.

Nie możesz się finansować debetem bo ci go w końcu braknie. Bilans musi być na plus po wszystkich kosztach działalności bo inaczej się wyzerujesz i huj ci z tego debetu.

>Czy to oznacza, że jesteś finansowy trup?
>Oddajesz teraz mniej niż 10% mienia w ciągu roku w tysiącach podatków?

10% z mieszkania i auta przeciętny Polak przy wypłacie 3-4k? To by było jakieś 40tyś rocznie. Plus to co zostawia u pracodawcy i po sklepach to wyjdzie jeden pies tak na szybko.
I nie musi kupować czy tam mieć licencji na wiadro

A z tego ma szkołę lekarza policje straż wojsko i do huja innych rzeczy.

A jestem pewny że tak jak są ludzie co mają wywalone na OC w aucie nie AC tylko OC tak nie płaciliby na policję straż wojsko etc. bo im to nie potrzebne.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>10% z mieszkania i auta przeciętny Polak przy wypłacie 3-4k? To by było jakieś 40tyś rocznie.

Dotykasz istoty moich założeń, dlaczego mieszkanie jest tak wysoko wycenione wobec tak niskiej wyceny świadczenia pracy?

Mogę na to pytanie odpowiedzieć.

Bo nieopodatkowane mienie jest źródłem dochodów kapitałowych.

Opodatkuj mienie i zwolnij z opodatkowania konsumpcję a stosunek wyceny nieruchomości do wyceny świadczenia pracy zmieni się drastycznie!

Wtedy z łatwością poradzisz zapłacić ze swojego wysokiego wynagrodzenia podatek od niskiej wartościowo nieruchomości.

Ile byłby wart twój dom, gdyby jego posiadanie było związane ze sporym podatkiem?
Tyle co teraz?
Nie byłby warty nawet połowy, może nawet ćwierci.

W waszym modelu społecznym wszystko stoi na głowie.
Opodatkowanie konsumpcji zamiast opodatkowania mienia jest najgłupszym pomysłem na świecie.
farmer (22440 punktów)

>W waszym modelu społecznym wszystko stoi na głowie.
>Opodatkowanie konsumpcji zamiast opodatkowania mienia jest najgłupszym pomysłem na świecie.

Zejdź na ziemię i kup sobie podręcznik do historii i poczytaj o ludzkiej głupocie.

Kto miał się opodatkować? Ludzie w spółdzielczych mieszkaniach? Czy fabryka która nie miała na wypłatę dla ludzi miała im jeszcze zapłacić podatek od hali?

Czy ty sobie zdajesz sprawę że istnieją państwa? I między jakimi państwami leży Polska? I że cały czas na świecie istnieją konflikty zbrojne?

Co było w Jugosławii Rumunii czy na Ukrainie ostatnio?

Twój system jest tak niewydolny że nie zdołałbyś wybudować szałasu i rozpalić ogniska bo musiałbyś sprawdzić czy jest papier na to wystawiony.

Ty potrafiłbyś opodatkować czyjś szałas i czyjeś ognisko ale nie zbudować.

Tworzysz jakieś wydumki o własności jej czynnościach przypierdalając się że ktoś doił krowę od tyśięcy lat i trzeba zrobić NA TO LICENCJE.


Mam propozycje weź ten swój pomysł opodatkuj na rzecz bezdomnych w Berlinie. Bo tak bardzo chcesz eksperymentu. Będą Ci wdzięczni. Gwarantuje ci że nikt go nie wyceni więcej.


Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kto miał się opodatkować? Ludzie w spółdzielczych mieszkaniach? Czy fabryka która nie miała na wypłatę dla ludzi miała im jeszcze zapłacić podatek od hali?

- A dlaczego fabryka nie miała na wynagrodzenia?
- Bo nie sprzedała produkcji w dobrej cenie.
- A dlaczego nie sprzedała produkcji w dobrej cenie?
- Bo nie miał kto jej kupić, byli chętni ale nie mieli kasy.
- A dlaczego nie mieli kasy?
- Bo byli bezrobotni.
- A dlaczego byli bezrobotni?
- Bo nie mieli dostępu do środków produkcji.
- A dlaczego nie mieli dostępu do środków produkcji?
- Bo środki produkcji były już nośnikiem i lewarem wartości zapewniającym dziadostwu renty kapitałowe.

Czy Ty nie czaisz jeszcze, że gdy wstajemy rano i w sposób zorganizowany współdziałamy to MAMY a kiedy nie współdziałamy lecz walczymy każdy o każdy trawniczek dla siebie to NIC NIE MAMY?

Nie zczaiłeś, że jeżeli własność ulegnie potężnej koncentracji, to pracuje tylko 10% a reszta stoi i się patrzy a też potrzebuje jeść?

Nie skumałeś jeszcze, że nie liczy się tylko, że się robi ale liczy się przede wszystkim co się robi i kiedy połowa ludzkości jest zaangażowana w wypełnianie kwitów, to choć wszyscy zajęci nie ma co jeść?

Kapitał powinien służyć ORGANIZACJI SPOŁECZEŃSTWA w celu zaspokojenia potrzeb jego członków a nie ma służyć budowie złotych wież!

Czy wiesz, że człowieka można wykończyć budową złotej wieży, jeżeli ten nie zajmie się przy tym właściwie zaspokojeniem własnych potrzeb?

Czy nie rozumiesz, że każde ręce nie tylko muszą być zaangażowane, nie tylko zorganizowane ale jeszcze ukierunkowane we właściwym celu.

Wkrótce będzie 5 dziadów z własnością i rentą kapitałową na 1 młodego bez żadnego mienia - wiesz co to oznacza?
To oznacza katastrofę!
To oznacza, że wybuchnie wojna i wszyscy zaczną się napieprzać o zasoby!
To jest tak oczywiste jak 2x2!
farmer (22440 punktów)
>>Kto miał się opodatkować? Ludzie w spółdzielczych mieszkaniach? Czy fabryka która nie miała na wypłatę dla ludzi miała im jeszcze zapłacić podatek od hali?
>- A dlaczego fabryka nie miała na wynagrodzenia?
>- Bo nie sprzedała produkcji w dobrej cenie.

Zejdź na ziemię i kup sobie książkę do historii.

Historii rozumiesz. Dowiesz się czemu ZSRR przestał kupować w Polsce. Dowiesz się jak utrata 90% rynku zbytu położy zakład w którym pracuje 20000 ludzi.

Dowiesz się ze za samoloty które poleciały do ZSRR zakład nie dostał pieniędzy.
Dowiesz się co to oznacza dla miasta w którym 60% ludzi robi w tym zakładzie.

Rozumiesz historia.

Dziś widzimy, że dzięki strefie wielu ludzi nadal mieszka i pracuje w Mielcu - cieszy się związkowiec. - Kolejne rządy przypisywały sobie ten sukces, lecz aby do niego doszło, potrzebne były protesty kilku tysięcy ludzi pozbawionych pensji. Musiało dojść np. do tego, że odcinano im prąd, przez co jedno z mieszkań się zapaliło, gdy dziecko odrabiało lekcje przy świeczce. To spowodowało zaostrzenie nastrojów. Podkreśla jednocześnie, że pracownicy starali się nie zatrzymywać produkcji, aby nie pogarszać sytuacji zakładów. - Gdybyśmy byli związkiem roszczeniowym, co się nam zarzuca, nie uratowalibyśmy naszych firm - kończy.

Rozumiesz? Bo mam spore wątpliowści że ty jesteś po studiach.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Rozumiesz? Bo mam spore wątpliowści że ty jesteś po studiach.

W modelu, w którym właściciel fabryki potrzebuje zapłacić swoim pracownikom i jednocześnie konsumentom własnej produkcji oprócz wynagrodzenia za pracę także podatek od środków produkcji wg stawki określonej w jawnej demokracji bezposredniej i wg wartości wyceny jego środków produkcji przez innych właścicieli nikt nikomu niczego nie zabiera - koło się zamyka.

Wszytko co właściciel wyda wróci do niego w zakupach konsumpcyjnych jego produkcji.

Wszycy będą najedzeni, wszycy będą mieli pracę, a właściciel uzyska debet, którego jedynym kosztem będzie podatek, na rozwój własnej produkcji.

Nikomu niczego nie zabraknie wprost przeciwnie wykształci się wysoka organizacja produkcji i konsumpcji.
20-02-2020 18:20 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Rozumiesz? Bo mam spore wątpliowści że ty jesteś po studiach.
>W modelu,

W twoim modelu brakuje tylko jeszcze rzutu kostką i tekstu twój ruch.

Nie da się z tobą rozmawiać. Nie rozumiesz co się działo i co się dzieje.
W Polsce stacjonowały wojska radzieckie a ty pierdzielisz o koncentracji kapitału. ZSRR związało nas ekonomicznie a ty pierdzielisz że za drogo sprzedawaliśmy.

Ja się pytam kto miał się opodatkować w latach 90 jak ludzie mieszkali w mieszkaniach spółdzielczych a zakłady były państwowe i nie miały na wypłaty to piszesz bzdury że drogo sprzedawały.

Jesteś totalnym ignorantem.
szarley (54913 punktów)
>>Rozumiesz? Bo mam spore wątpliowści że ty jesteś po studiach.
>W modelu, w którym właściciel fabryki potrzebuje zapłacić swoim pracownikom
Odpowiedź debila, która nawet nie zrozumiał na co odpowiada

>Nikomu niczego nie zabraknie wprost przeciwnie wykształci się wysoka organizacja produkcji i konsumpcji.

I wszyscy będą mieli dobry seks 12 razy dziennie, wódka nie będzie powodowała kaca, a papierosy leczą raka płuc

Jak jeszcze UDOWODNISZ tę swoją hamerbrednię, lub chociaż odniesiesz się kontrargumentów... ale niestety ciulem jesteś ciulem umrzesz, i jedyne co poradzisz to uciekać i od nowa pieprzyć swoje mantry

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Rozumiesz?

Dlaczego u szczytu rewolucji przemysłowej w kryzysie doszło do załamania produkcji i konsumpcji?

Dlaczego wtedy akurat kiedy ludzie nauczyli się robić więcej i lepiej nie mogli niczego zdobyć żeby zaspokoić własne potrzeby?

Podpowiem.
Przez nadmiernie skoncentrowana własność.

To Ty zrozum, że państwowa egzekucja utajnionej i nieopodarkowanej własności oraz podatki od konsumpcji to WADLIWA ORGANIZACJA SPOŁECZNA, ktora przy odpowiednio wysokiej koncentracji kapitału doprowadzi do powszechnej zapaści, wywoła wielki kryzys!
20-02-2020 18:30 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>To Ty zrozum, że państwowa egzekucja utajnionej i nieopodarkowanej własności oraz podatki od konsumpcji to WADLIWA ORGANIZACJA SPOŁECZNA, ktora przy odpowiednio wysokiej koncentracji kapitału doprowadzi do powszechnej zapaści, wywoła wielki kryzys!

Do Kima napisz do Korei Północnej. Demokratyczna maja w nazwie.

Gówno wywoła nie wielki kryzys. Jak wielki? jak ten z lat 90 gdzie w moim mieście padł zakład 20000 ludzi? czym mnie straszysz?

jestem wstanie porównać swoje miasto 30 lat temu i dziś. Widzę jak zmieniły się wsie wokół. Jak zadbane są domy i podwórka. Wypracowane przez ludzi ich ciężką pracą.
Nie jest miód oj nie. Ale gówno z lat 90 a teraz to niebo a ziemia jeśli chodzi możliwości
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>To Ty zrozum, że państwowa egzekucja utajnionej i nieopodarkowanej własności oraz podatki od konsumpcji to WADLIWA ORGANIZACJA SPOŁECZNA, ktora przy odpowiednio wysokiej koncentracji kapitału doprowadzi do powszechnej zapaści, wywoła wielki kryzys!
>Do Kima napisz do Korei Północnej. Demokratyczna maja w nazwie.
>Gówno wywoła nie wielki kryzys. Jak wielki? jak ten z lat 90 gdzie w moim mieście padł zakład 20000 ludzi? czym mnie straszysz?
>jestem wstanie porównać swoje miasto 30 lat temu i dziś. Widzę jak zmieniły się wsie wokół. Jak zadbane są domy i podwórka. Wypracowane przez ludzi ich ciężką pracą.
>Nie jest miód oj nie. Ale gówno z lat 90 a teraz to niebo a ziemia jeśli chodzi możliwości

Skoro jest tak dobrze, że prawie jak w niebie, w ogóle nie musisz się martwić, nikt z takiego dobrobytu nie zrezygnuje i nie zaangażuje się w nic nowego.

Ja nie podzielam twojego spojrzenia.
Myślę, że opisujesz sytuację samych właścicieli i podpinasz do tego wszytkich.

Myślę, że najemnych roboli bez mienia jest znacznie więcej od właścicieli i sądzę, że ich sytuacji w ogóle nie uwzględniasz.
farmer (22440 punktów)
>>>To Ty zrozum, że państwowa egzekucja utajnionej i nieopodarkowanej własności oraz podatki od konsumpcji to WADLIWA ORGANIZACJA SPOŁECZNA, ktora przy odpowiednio wysokiej koncentracji kapitału doprowadzi do powszechnej zapaści, wywoła wielki kryzys!
>>Do Kima napisz do Korei Północnej. Demokratyczna maja w nazwie.
>>Gówno wywoła nie wielki kryzys. Jak wielki? jak ten z lat 90 gdzie w moim mieście padł zakład 20000 ludzi? czym mnie straszysz?
>>jestem wstanie porównać swoje miasto 30 lat temu i dziś. Widzę jak zmieniły się wsie wokół. Jak zadbane są domy i podwórka. Wypracowane przez ludzi ich ciężką pracą.
>>Nie jest miód oj nie. Ale gówno z lat 90 a teraz to niebo a ziemia jeśli chodzi możliwości
>Skoro jest tak dobrze, że prawie jak w niebie, w ogóle nie musisz się martwić, nikt z takiego dobrobytu nie zrezygnuje i nie zaangażuje się w nic nowego.
>Ja nie podzielam twojego spojrzenia.
>Myślę, że opisujesz sytuację samych właścicieli i podpinasz do tego wszytkich.
>Myślę, że najemnych roboli bez mienia jest znacznie więcej od właścicieli i sądzę, że ich sytuacji w ogóle nie uwzględniasz.

Kup sobie książkę do historii a dowiesz się ile trwają przemiany jak upadają gospodarki.
Jak radzono sobie z protestami ludzi których masowo chciano zwalniać. W jakim położeniu była Polska po 89 r względem RFN gdzie teraz jesteś.
Jak zakłady były wstanie konkurować.

Powiesz mi wtedy czy wszystkich nie uwzględniam po 30 latach.


Bo chyba tylko w twojej zaczarowanej krainie wszyscy mają pracę i pracę jaką chcą ( takie jedno pytanie ilu roboli zmieści się u ciebie za twoim biurkiem )

Ile podatku płacisz od swojego pomysłu o strefie?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kup sobie książkę do historii a dowiesz się ile trwają przemiany jak upadają gospodarki.
>Jak radzono sobie z protestami ludzi których masowo chciano zwalniać. W jakim położeniu była Polska po 89 r względem RFN gdzie teraz jesteś.
>Jak zakłady były wstanie konkurować.
>Powiesz mi wtedy czy wszystkich nie uwzględniam po 30 latach.
>Bo chyba tylko w twojej zaczarowanej krainie wszyscy mają pracę i pracę jaką chcą ( takie jedno pytanie ilu roboli zmieści się u ciebie za twoim biurkiem )
> Ile podatku płacisz od swojego pomysłu o strefie?
>

Praca to rzecz niesamowicie prosta. Wstajesz i robisz coś sensownego, coś co przynosi korzyści.

Robisz to dobrze, wydatkujesz energię ale ten wydatek ma Ci się z naddatku odzyskanej energii opłacić.

Coś może ludzkość hamować przed taką prostota jeżeli nie wadliwy system stosunków społecznych.

Skoro tak chętnie wracasz do historii dziadostwa przypomnij sobie proszę jaka kiedyś panowała wzajemna bezwzględność i agresja.

Do czego w swoich wywodach zmierzasz?
Do tego, że bez wyzysku tracisz konkurencyjność?

Twierdzę, że to fałsz.
Dlatego, że wyzysk prowadzi do redukcji fizycznej i psychicznej - człowiek zamienia się w mula pociągowego, który wszytko co potrafi to ciągnąć.

Zgrupowanie wysokorozwiniętych ludzi, w którym nikt przez wyzysk nie został fizycznie i psychicznie zredukowany jest bardzo konkurencyjne względem systemów, które są zdolne zniszczyć wszytko dla zysku.
21-02-2020 21:53 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Kup sobie książkę do historii a dowiesz się ile trwają przemiany jak upadają gospodarki.
>>Jak radzono sobie z protestami ludzi których masowo chciano zwalniać. W jakim położeniu była Polska po 89 r względem RFN gdzie teraz jesteś.
>>Jak zakłady były wstanie konkurować.
>>Powiesz mi wtedy czy wszystkich nie uwzględniam po 30 latach.
>>Bo chyba tylko w twojej zaczarowanej krainie wszyscy mają pracę i pracę jaką chcą ( takie jedno pytanie ilu roboli zmieści się u ciebie za twoim biurkiem )
>> Ile podatku płacisz od swojego pomysłu o strefie?
>>
>Praca to rzecz niesamowicie prosta. Wstajesz i robisz coś sensownego, coś co przynosi korzyści.
>Robisz to dobrze, wydatkujesz energię ale ten wydatek ma Ci się z naddatku odzyskanej energii opłacić.
>Coś może ludzkość hamować przed taką prostota jeżeli nie wadliwy system stosunków społecznych.

Czy osoba która sprząta pomieszczenie biurowe w którym pracujesz mogłaby pracować za biurkiem razem z tobą?

Czy:
>Praca to rzecz niesamowicie prosta. Wstajesz i robisz coś sensownego, coś co przynosi >korzyści.

Zamienisz się rolami z nią?


>Skoro tak chętnie wracasz do historii dziadostwa przypomnij sobie proszę jaka kiedyś panowała wzajemna bezwzględność i agresja.
>Do czego w swoich wywodach zmierzasz?
>Do tego, że bez wyzysku tracisz konkurencyjność?
>Twierdzę, że to fałsz.

Twierdzę że to wysoki frank i zastój w cenach. Przy niskim franku i galopujących cenach ziemi nigdy nie wpadłbyś na to.

>Dlatego, że wyzysk prowadzi do redukcji fizycznej i psychicznej - człowiek zamienia się w mula pociągowego, który wszytko co potrafi to ciągnąć.

Tak było jest i będzie aż jebnie w to wszystko Galaktyka Andromedy za jakiś czas.

>Zgrupowanie wysokorozwiniętych ludzi, w którym nikt przez wyzysk nie został fizycznie i psychicznie zredukowany jest bardzo konkurencyjne względem systemów, które są zdolne zniszczyć wszytko dla zysku.

Wymaga to żołnierzy którzy pokornie będą czyścic szamba a inni handlować zza biurka.
Twój system sam w sobie wyzyskuje ludzi jesli nie jest zdolny zapewnić wszystkim naraz tego semaego a jesli nawet to:

pl.wikiped(*)okresie_rozbicia_dzielnicowego
Rozbicie dzielnicowe (inaczej rozdrobnienie feudalne) - okres w historii Polski trwający od 1138 roku do koronacji Władysława Łokietka w roku 1320. Cechą charakterystyczną tego okresu jest postępujące rozdrobnienie państwa polskiego na coraz mniejsze, w znacznej mierze niezależne, władztwa terytorialne. Proces ten był związany z rozradzaniem się dynastii Piastów, której każdy członek, zgodnie z polskim prawem zwyczajowym, miał prawo do posiadania części ojcowizny.


Już to przerabiano.

Brak silnego środka decyzyjnego potrafiącego skupić w swych rękach siły całego królestwa, a także częsty brak współpracy między poszczególnymi książętami przyczynił się do osłabienia państwa

Dlatego tyle razy wklejałem ci za przykład Mayflower compact. Coś co ty wypierasz. Wypierasz to że ludzie są leniwi tak qrwa zwyczjnie i potrafią pasożytować na pracy innych.

Nie posiadają kwalifikacji ale zajmują się pracą taką która nie zostawi odcisków na ich dłoniach.

Ile razy dzwoniłeś do jakiegoś Hansa i pytałeś się jak tam dzień czy wszystko okej choć tak naprawdę miałeś to w dupie a jedyne co to chciałeś ożenić mu trochę towaru?

Ile razy powiedziałeś nein nien nie mogę już opuścić choć mogłeś ale wtedy prowizja była by mniejsza?

Zastanawiałeś się kiedyś ile to jest 1% na towarze dla kogoś pracy?
Zastanawiałeś się ze ktoś musiał albo z czegoś zrezygnować albo jebac dodatkowe nadgodziny dla tego 1% ?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
> Brak silnego środka decyzyjnego potrafiącego skupić w swych rękach siły całego królestwa, a także częsty brak współpracy między poszczególnymi książętami przyczynił się do osłabienia państwaDlatego tyle razy wklejałem ci za przykład Mayflower compact. Coś co ty wypierasz.

Czy o takim silnym ośrodku władzy i takiej jedności tu mówisz?



Słyszałeś jak reagują zarządy koncernów na informacje, że w Bangladeszu fabryka ludziom zwaliła się na łeb?

Oni nie wiedzieli. Oni nic nie wiedzą i nie rozumieją. Oni kupują tanio, żeby sprzedać drogo ale jak do tego dochodzi tego nie wiadomo.

Ten świat jest chory.

A Ty nie chcesz dopuścić możliwości jego leczenia.

O co Ci chodzi?
O to, że nasi przodkowi byli małpami i ja muszę zaakceptować małpią kulturę?

NIE!
21-02-2020 23:10 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Ten świat jest chory.
>A Ty nie chcesz dopuścić możliwości jego leczenia.
>O co Ci chodzi?
>O to, że nasi przodkowi byli małpami i ja muszę zaakceptować małpią kulturę?
>NIE!

Akceptujesz wyzysk pracownika robiącego nadgodziny na rzecz swojej premii!!!!!!!!!!!!

Zamień się ze sprzątaczką. Dlaczego ona ma sprzątać po tobie. NIE!

Dlaczego inni maja sprzątać po tobie? Dlaczego akceptujesz wyzysk pracownika w hucie robiącego blachę którą handlujesz? oddaj mu swoją marżę
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Dlaczego inni maja sprzątać po tobie? Dlaczego akceptujesz wyzysk pracownika w hucie robiącego blachę którą handlujesz? oddaj mu swoją marżę

Sam zacznie bronić się jeżeli zrozumie społeczną rzeczywistość.
Dlaczego nie pozwolisz mu zrozumieć?
Boisz się, że nie wstanie rano i nie ruszy w kierat?

Można stworzyć nowy pt równowagi, w którym drugi człowiek przestanie być Ci wrogiem.
22-02-2020 00:01 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Dlaczego inni maja sprzątać po tobie? Dlaczego akceptujesz wyzysk pracownika w hucie robiącego blachę którą handlujesz? oddaj mu swoją marżę
>Sam zacznie bronić się jeżeli zrozumie społeczną rzeczywistość.
>Dlaczego nie pozwolisz mu zrozumieć?
>Boisz się, że nie wstanie rano i nie ruszy w kierat?

To ty go zmuszasz do wyzysku. Dlaczego ma robić w kieracie na twoją premie? Bo może jest ŚWIADOMY że nie ma szans na siedzenie za biurkiem tam gdzie ty bo jest za mało miejsca więc musi poddać się twojemu dyktatowi i robić blachę tak tanio byś kupił ją od niego.

>Można stworzyć nowy pt równowagi, w którym drugi człowiek przestanie być Ci wrogiem.

Równowaga między sprzątaczką a tobą? Jak sobie to wyobrażasz? Powiesz pani tu tylko sprząta więc nie może pani zarabiać tyle co ja po studiach?

kto jest wrogiem dla ciebie? Pani sprzataczka? Och nie, wiesz że to nie jest twój wróg.
Kto jest wrogiem? każdy lepszy handlowiec który sprzeda więcej niż ty i szef powie ze już cie potrzebuje. A że hutnik zazyczył sobie więcej więc cię zwalnia bo jestes kosztem
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bo może jest ŚWIADOMY że nie ma szans na siedzenie za biurkiem tam gdzie ty bo jest za mało miejsca

Sądzisz, że nie dostrzegam własnych przywilejów?

Wiesz na czym moja praca polega?
W znacznym stopniu na udziale w imprezach, gdzie się pije, je i rozmawia w luksusie takim jakiego biedota w ogóle nie zna.

Jestem to winny sobie i wszystkim ludziom, z którymi pracowałem, kiedy znalazłem się na społecznym dnie.

To jest moja powinność. Robię to co należy, to co jest właściwe, to co jest dobre dla mnie i dla innych.
22-02-2020 01:13 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Bo może jest ŚWIADOMY że nie ma szans na siedzenie za biurkiem tam gdzie ty bo jest za mało miejsca
>Sądzisz, że nie dostrzegam własnych przywilejów?
>Wiesz na czym moja praca polega?
>W znacznym stopniu na udziale w imprezach, gdzie się pije, je i rozmawia w luksusie takim jakiego biedota w ogóle nie zna.
>Jestem to winny sobie i wszystkim ludziom, z którymi pracowałem, kiedy znalazłem się na społecznym dnie.
>To jest moja powinność. Robię to co należy, to co jest właściwe, to co jest dobre dla mnie i dla innych.

Wyzysk innych dla premii? To jest dobre? Kosztem....za drogo musicie nam to sprzedać taniej. ktoś tam mówi że w tym roku nie będzie wakacji rodzinnych bo odbiorca zagroził ze znajdzie taniej wiec trzeba ciąć koszty.

Przyjdzie młody wilk i zrobi dwa razy tyle co ty. To jest twój wróg i dobrze o tym wiesz.
Stęchłe układy marże wyniki plany rauty biznesowe gdzie dzieli się tort o którym robol nawet nie marzy bo na jego miejsce przyjmą bez kwalifikacji niemal każdego. Dadzą mu sprane ubranie pokazą normę i postraszą kryzysem.

To jest twoja powinność? To jest dobre dla robola twoja marża?
Po wszystkim przyjdzie service i posprząta po tobie co czyniłeś dobro dla innych.
TFU!!!!
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wyzysk innych dla premii? To jest dobre?

O czym mówisz?
W moim modelu robole mogą właścicielowi narzucic ile procent swojego mienia ma im w podatku zwrócić.

Pisz w sposób jasny, zrozumiały i zwiezly.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>To jest twoja powinność? To jest dobre dla robola twoja marża?

Dobre dla robola są moje postulaty.

Jawne i opodatkowane mienie podatkiem okreslanym jawnie w demokracji bezpośredniej i bezpośrednio przelewanym z majatków właścicieli do majątków pracowników najemnych OBOK wynagrodzenia za pracę.
22-02-2020 22:13 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>To jest twoja powinność? To jest dobre dla robola twoja marża?
>Dobre dla robola są moje postulaty.
>Jawne i opodatkowane mienie podatkiem okreslanym jawnie w demokracji bezpośredniej i bezpośrednio przelewanym z majatków właścicieli do majątków pracowników najemnych OBOK wynagrodzenia za pracę.

Nie dostaną nawet grosza z egzekucji własności. Nic a nic. To właściciel skasuje delikwenta za świadectwo własności mieszkania w którym będzie mieszkał
Przymusowa egzekucja własności? jaja se robisz? Jeśli mienie jest własnością właściciela to nie nałożysz przymusowej egzekucji własności.

przypomnę twoje słowa:
Dlatego, żadnych PODATKÓW DOCHODOWYCH od "patentu" a wyłącznie podatek "PODATEK OD WŁASNOŚCI".
www.racjon(*).php/z,0/d,22/s,808979#w809741

Własności nie mienia!!!!!!!!!!!!!!
Tu jakbyś nie pamiętał

>Napisałem o egzekucji mienia?
>Chodzi mi o egzekujce własności.

pracownik zapłaci za dojenie krowy i za prawo do dojenia krowy za prawo do mieszkania i za prawo do pracy będzie wolny asfuck.

I jeszcze będzie musiał marże odrobić dla ciebie.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Dobre dla robola są moje postulaty.
>>Jawne i opodatkowane mienie podatkiem okreslanym jawnie w demokracji bezpośredniej i bezpośrednio przelewanym z majatków właścicieli do majątków pracowników najemnych OBOK wynagrodzenia za pracę.

>Nie dostaną nawet grosza z egzekucji własności. Nic a nic.

Egzekucją własności zajmuje się policja. Policjanci zarabiają na egzekucji własności.

Farmer o co Ci chodzi?
Chcesz postawić zarzut, wyrazić tezę?
Formułuj je w sposób zrozumiały.
Nie rozumie twojego strumienia myśli.
farmer (22440 punktów)

>Farmer o co Ci chodzi?

To najpierw twoje:

Obiektem jest każde określone ciało i każda określona czynność, tzn ograniczone, skończone, policzalne dające się zidentyfikować w czasie i przestrzeni.

Csynnosciami, których własność postuluje mogą być np:
- wydobycie podziemnej wody
- hodowla krowy
- uprawa gruszy
- wykonanie procesu przez procesor wg określonego programu

Przy czym własność hodowli krowy nie zapewnia prawa własności ciała krowy i własność programu nie zapewnia własności komputera.




To to jest dopiero quriozum:

>Jawne i opodatkowane mienie podatkiem okreslanym jawnie w demokracji bezpośredniej i >bezpośrednio przelewanym z majatków właścicieli do majątków pracowników najemnych OBOK >wynagrodzenia za pracę.

Niech zgadnę......do tego trzeba mieć świadectwo własności opodatkowywania innych hhehe chyba jebnę

Qrwa kto stoi na samym końcu? BÓG jakiś który przerywa ten węzeł gordyjski głupoty?

przypomnę twoje słowa:
Dlatego, żadnych PODATKÓW DOCHODOWYCH od "patentu" a wyłącznie podatek "PODATEK OD WŁASNOŚCI".
www.racjon(*).php/z,0/d,22/s,808979#w809741

Własności nie mienia!!!!!!!!!!!!!!
Tu jakbyś nie pamiętał

bo od własności będzie podatek od własności z osobnym swiadectwem....


23-02-2020 09:11 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Farmer o co Ci chodzi?
>To najpierw twoje:
> Obiektem jest każde określone ciało i każda określona czynność, tzn ograniczone, skończone, policzalne dające się zidentyfikować w czasie i przestrzeni.
>Csynnosciami, których własność postuluje mogą być np:
>- wydobycie podziemnej wody
>- hodowla krowy
>- uprawa gruszy
>- wykonanie procesu przez procesor wg określonego programu
>Przy czym własność hodowli krowy nie zapewnia prawa własności ciała krowy i własność programu nie zapewnia własności komputera.
>
To to jest dopiero quriozum:
>>Jawne i opodatkowane mienie podatkiem okreslanym jawnie w demokracji bezpośredniej i >bezpośrednio przelewanym z majatków właścicieli do majątków pracowników najemnych OBOK >wynagrodzenia za pracę.
>Niech zgadnę......do tego trzeba mieć świadectwo własności opodatkowywania innych hhehe chyba jebnę
>Qrwa kto stoi na samym końcu? BÓG jakiś który przerywa ten węzeł gordyjski głupoty?
>przypomnę twoje słowa:
>Dlatego, żadnych PODATKÓW DOCHODOWYCH od "patentu" a wyłącznie podatek "PODATEK OD WŁASNOŚCI".
>www.racjon(*).php/z,0/d,22/s,808979#w809741
>Własności nie mienia!!!!!!!!!!!!!!
>Tu jakbyś nie pamiętał
>bo od własności będzie podatek od własności z osobnym swiadectwem....

Czy ten nasz moder się mści na nas? Jeszcze go nie wy..lił? Co ten cymbał jeszcze robi na tym forum? A może całemu kolegium moderatorów daje niezłą zabawę? Tyle tylko, że ja nie mam takiego poczucia humoru!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
22-02-2020 23:54 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Egzekucją własności zajmuje się policja. Policjanci zarabiają na egzekucji własności.

heh qrwa u ciebie tak bedzie.

-halo policja.....ukradli mi rower..
-Policja....miał pan własność roweru?
-Jak własność, to mój rower był..
-Policja....to rower pana, ale czy miał pan własność bo nie wiemy co robić szukać roweru czy własność roweru.
-o czym wy p*****licie
-Policja...no jak o czym... o tym co Hamerlik-Konopka pisał że Oprócz krowy musi mieć potwierdzone świadectwem własności prawo do jej dojenia i prawo do jej zarzniecia. nie chodzi nam o kratę rowerową którą sięma na wszystkie rowery świata.....tylko o prawo do pedałowania na tym rowerze co go ukradli huehueheh
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Egzekucją własności zajmuje się policja. Policjanci zarabiają na egzekucji własności.
>heh qrwa u ciebie tak bedzie.
>-halo policja.....ukradli mi rower..
>-Policja....miał pan własność roweru?
>-Jak własność, to mój rower był..
>-Policja....to rower pana, ale czy miał pan własność bo nie wiemy co robić szukać roweru czy własność roweru.
>-o czym wy p*****licie
>-Policja...no jak o czym... o tym co Hamerlik-Konopka pisał że Oprócz krowy musi mieć potwierdzone świadectwem własności prawo do jej dojenia i prawo do jej zarzniecia. nie chodzi nam o kratę rowerową którą sięma na wszystkie rowery świata.....tylko o prawo do pedałowania na tym rowerze co go ukradli huehueheh

Ja to widzę inaczej,
- halo policja .... ukradli mi rower.
- chwileczkę już wchodzę na twoje konto i sprawdzam świadectwa własności, widzę, że masz jeden rower, zaznaczam, że został skradziony, wszyscy użytkownicy księgi zostali powiadomieni. Proszę poczekać na odzew.
23-02-2020 00:34 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Egzekucją własności zajmuje się policja. Policjanci zarabiają na egzekucji własności.
>>heh qrwa u ciebie tak bedzie.
>>-halo policja.....ukradli mi rower..
>>-Policja....miał pan własność roweru?
>>-Jak własność, to mój rower był..
>>-Policja....to rower pana, ale czy miał pan własność bo nie wiemy co robić szukać roweru czy własność roweru.
>>-o czym wy p*****licie
>>-Policja...no jak o czym... o tym co Hamerlik-Konopka pisał że Oprócz krowy musi mieć potwierdzone świadectwem własności prawo do jej dojenia i prawo do jej zarzniecia. nie chodzi nam o kratę rowerową którą sięma na wszystkie rowery świata.....tylko o prawo do pedałowania na tym rowerze co go ukradli huehueheh
>Ja to widzę inaczej,
>- halo policja .... ukradli mi rower.
>- chwileczkę już wchodzę na twoje konto i sprawdzam świadectwa własności, widzę, że masz jeden rower, zaznaczam, że został skradziony, wszyscy użytkownicy księgi zostali powiadomieni. Proszę poczekać na odzew.
>

Co?
>>>Egzekucją własności zajmuje się policja. Policjanci zarabiają na egzekucji własności.

To nie mogą mu od razu powiedzieć że oni zajmują się egzekucją własności a nie mienia? Bo tak mi napisałeś
czyli

>>Jawne i opodatkowane mienie podatkiem okreslanym jawnie w demokracji bezpośredniej i bezpośrednio przelewanym z majatków właścicieli do majątków pracowników najemnych OBOK wynagrodzenia za pracę.

Nie dostaną nawet grosza z egzekucji własności. Nic a nic.

>>Egzekucją własności zajmuje się policja. Policjanci zarabiają na egzekucji własności.

To czego qrwa szuka ta twoja policja mienia własności czy tego co w danej chwili ci podpasuje.

Zastanawiają się tak jak ty? Czy stworzą korpobełkot z domieszką urzędniczej p*****logi tak by człowiek ni huja nie wiedział "co podpisuje jak umowę kredytową na zakup ziemi pod warszawa"
>Proszę poczekać na odzew.

Potrafisz przełożyć to co masz do powiedzenia na słownictwo SJP tak jak przekłada się z indiańskiego na polski?

Np.
Art. 44. Definicja mienia
Mieniem jest własność i inne prawa majątkowe.

teraz ty napisz co to własność i podaj przykłady

np własność to rower mienie to nie rower
25-02-2020 10:56 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> widzę, że masz jeden rower, zaznaczam, że został skradziony,
> wszyscy użytkownicy księgi zostali powiadomieni. Proszę

Użytkownicy?
Czyli jak, zostanę powiadomiony, jeśli ktoś z 7 miliardów ludzi został okradziony z czegoś małego, lub większego?

Jak stać się użytkownikiem księgi?

Jeśli jest ich tylko kilku (użytkowników) to w pewien pochmurny dzień, gdy łatwo wstać lewa nogą, jeden pan namawia kilku innych panów i odbierają ci księgę, a policja rower. Fajnie, nie?

Jeśli jest ich tylko kilku a tobie faktycznie rower skradziono, to w czym pomaga powiadomienie ich?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Gówno wywoła nie wielki kryzys.

Jezeli prawdziwie opisujesz rzeczywistosc, żadnego większego kryzysu już nie będzie, jeśli nieprawdziwie, wówczas nadejdzie.

Pożyjemy zobaczymy.
szarley (54913 punktów)
>>Rozumiesz?
>Dlaczego u szczytu rewolucji przemysłowej w kryzysie doszło do załamania produkcji i konsumpcji?

Pyta rzekomy absolwent ekonomicznego uniwersytetu
Zwolennik jawności!!!!!!!

Tfuuu kanalio

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Rozumiesz?
>>Dlaczego u szczytu rewolucji przemysłowej w kryzysie doszło do załamania produkcji i konsumpcji?
>Pyta rzekomy absolwent ekonomicznego uniwersytetu
>Zwolennik jawności!!!!!!!
>Tfuuu kanalio

Sam stwierdzam tę przyczynę w nadmiernej koncentracji własności.

Na studniach mnie tego nie nauczono, sam zbudowałem ten wniosek, na studniach powiedziano mi, ze to cykle koniunkturalne, że tak już jest i że tak musi być.

Nie pamiętam aby choć jeden raz przez całe moje studia kogokolwiek wyrazil pojęcie koncentracji kapitału.

Nie wyraził.
To było wówczas pojęcie nieznane.
Nie jestem pewien czy teraz jest znane.

Jak sądzisz, czy obecne studia ekonomiczne podejmuja kwestie koncentracji kapitału?

Ale jak to badać?
Statytycznie przez telefon?
Skoro mienie objęte jest państwową tajemnicą czy ktoś podczas takiej ankiety zechce wyrazić prawdę?
szarley (54913 punktów)
>>>>Rozumiesz?
>>>Dlaczego u szczytu rewolucji przemysłowej w kryzysie doszło do załamania produkcji i konsumpcji?
>Sam stwierdzam tę przyczynę w nadmiernej koncentracji własności.
I dlatego chcesz ją jeszcze bardziej skoncentrować
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Ucieczka

Knopku! ILE RAZY JESZCZE BĘDZIESZ UCIEKAŁ OD ARGUMENTÓW W TEJ SPRAWIE ?!?!?!?!?!

>Na studniach mnie tego nie nauczono,
Bo ich nigdy nawet nie zacząłeś. To twoje kłamstwo wychodzi w każdej twojej wypowiedzi z każdej dziedziny

>Nie pamiętam aby choć jeden raz przez całe moje studia kogokolwiek wyrazil pojęcie koncentracji kapitału.
Doprawdy??? To nawet ja znam podręczniki ekonomii w których to jest napisane
Tomáą Sedláček o tym pisał. "Ekonomie dobra a zla" ma i polski i niemiecki przekład. Tam też jest o tym, tylko najpierw COKOLWIEK z ekonomii przeczytaj COKOLWIEK!!!!

>Jak sądzisz, czy obecne studia ekonomiczne podejmuja kwestie koncentracji kapitału?
Jak sądzisz , jesteś zdolny do uczciwej dyskusji?
Bez ucieczek i chochołów?
Dotąd zawsze uciekałeś

>Ale jak to badać?
Nie wiesz? To znaczy że nie kończyłeś żadnych studiów kłamco

>Skoro mienie objęte jest państwową tajemnicą czy ktoś podczas takiej ankiety zechce wyrazić prawdę?
Doprawdy najpierw zdaj maturę, skończ łgać o swoich studiach. Gimnazjum jest powyżej twoich intelektualnych możliwości.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka

To twój poziom.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-02-2020 23:00 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>>>Rozumiesz?
>>>>Dlaczego u szczytu rewolucji przemysłowej w kryzysie doszło do załamania produkcji i konsumpcji?
>>Sam stwierdzam tę przyczynę w nadmiernej koncentracji własności.
>I dlatego chcesz ją jeszcze bardziej skoncentrować
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
>Ucieczka
>Knopku! ILE RAZY JESZCZE BĘDZIESZ UCIEKAŁ OD ARGUMENTÓW W TEJ SPRAWIE ?!?!?!?!?!
>>Na studniach mnie tego nie nauczono,
>Bo ich nigdy nawet nie zacząłeś. To twoje kłamstwo wychodzi w każdej twojej wypowiedzi z każdej dziedziny
>>Nie pamiętam aby choć jeden raz przez całe moje studia kogokolwiek wyrazil pojęcie koncentracji kapitału.
>Doprawdy??? To nawet ja znam podręczniki ekonomii w których to jest napisane
>Tomáą Sedláček o tym pisał. "Ekonomie dobra a zla" ma i polski i niemiecki przekład.
Ja tumanowi dorzucę Prof. Włodzimierz Brus "Ekonomia polityczna kapitalizmu". Człowiek ten zmuszony był opuścić Polskę za czasów Gomułki, gdyż ośmielił się wykazać słabości gospodarki planowej, do Izraela.
Tam też jest o tym, tylko najpierw COKOLWIEK z ekonomii przeczytaj COKOLWIEK!!!!
>>Jak sądzisz, czy obecne studia ekonomiczne podejmuja kwestie koncentracji kapitału?
>Jak sądzisz , jesteś zdolny do uczciwej dyskusji?
No to faktycznie można zajść z nim w ciążę pozamaciczną w rozmowie. Dureń nic nie wie na temat, ale ma wątpliwości co do uczciwej dyskusji. O czym z nieukiem można uczciwie dyskutować?
>Bez ucieczek i chochołów?
>Dotąd zawsze uciekałeś
>>Ale jak to badać?
Jak dureń nie wie jak zaobserwować skutki koncentracji kapitału, to tylko znaczy, że studiów żadnych nie zrobił. To zarzucam mu ja elektryk, tylko po studiach inżynierskich. Jeśli elektryk daje wytyk nieuctwa ekonomiście z bożej łaski no to chyba świat się nie zawali, ale za to obnaża się jego strasznie porażające dyletanctwo.
>Nie wiesz? To znaczy że nie kończyłeś żadnych studiów kłamco
>>Skoro mienie objęte jest państwową tajemnicą czy ktoś podczas takiej ankiety zechce wyrazić prawdę?
>Doprawdy najpierw zdaj maturę, skończ łgać o swoich studiach. Gimnazjum jest powyżej twoich intelektualnych możliwości.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
>Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka
>To twój poziom.
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby



Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
19-02-2020 16:00 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wpadasz ba pomysł TYLKO jako pierwszy. Zaraz po Tobie
> 10 innych wpadłoby na ten sam pomysł niezależnie od Ciebie,
> to tylko kwestia czasu.

Znów wychodzi twoja indolencja w kolejnej dziedzinie.
Patent to nie sprawa jednego genialnego prostego pomysłu.
Dziś to system procedur, badań, modyfikacji, których efektem jest patent.
To wszystko kosztuje czas i środki.

Nikt nie broni 10 innym wpadania na ten sam pomysł niezależnie.
Nigdy nie będzie tak, że wpadną na dojście do końcowego efektu ta sama drogą. Zrobią to inną drogą i swoja własną innowacyjność tez być może opatentują.
Tworzy się rynek - handel licencjami to dziś normalna rzecz.

Twoja argumentacja związana z patentami nawet nie usiłuje skrywać faktu, ze chciałbyś BEZ WYSIŁKU skorzystać na owocu cudzej pracy.
Nie narobić się, nie płacić ale korzystać.
Na szczęście tutaj na to zezwolenia nie ma i nie będzie.
Nie masz pomysłu na swoje życie - pracujesz jako najemnik w zakładzie, możesz od czasu do czasu popasożytować sobie na swojej córce, co też skończy się szybko gdy założy swoją rodzinę.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W moim modelu "patent" podlega powszechnej wycenie i właściciel,
> który "patentu" nie sprzeda musi zapłacić podatek od POSIADANIA
> "PATENTU"!!!! A nie od dochodu z "patentu" jak w waszym podłym
> systemie potężnych i absurdalnych różnic społecznych

Zaraz zaraz. ALE podatek od POSIADANIA PATENTU uchwalany jest w hamerlik-raju w demokracji bezpośredniej, czyż nie tak?
I na co patrzą głosujący? Z czego wynika ich decyzja? Czy nie przypadkiem z.. dochodu z patentu "jak w waszym podłym systemie"? Wiem wiem, pewnie również ze stanu posiadania właściciela.
A z czym ów stan posiadania jest związany? M.in. z zarobkiem na patencie "jak w waszym podłym systemie".

Cytując Miszcza:
"Opodatkowanie konsumpcji zamiast opodatkowania mienia jest najgłupszym pomysłem na świecie."



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zaraz zaraz. ALE podatek od POSIADANIA PATENTU uchwalany jest w hamerlik-raju w demokracji bezpośredniej, czyż nie tak?
>I na co patrzą głosujący? Z czego wynika ich decyzja? Czy nie przypadkiem z.. dochodu z patentu "jak w waszym podłym systemie"? Wiem wiem, pewnie również ze stanu posiadania właściciela.

W wyborze podatku każdy będzie raczej patrzył na siebie.
Mam cos, nie chce płacić podatku, nic nie mam to przysole podatek innym.

Przyponme, że wyłączna funkcją podatku od własności jest jej rozpraszanie.

>A z czym ów stan posiadania jest związany? M.in. z zarobkiem na patencie "jak w waszym podłym systemie".
>Cytując Miszcza:
>"Opodatkowanie konsumpcji zamiast opodatkowania mienia jest najgłupszym pomysłem na świecie."
>

Dochody z patentu będą obchodziły tych, którzy zechcą go wycenic i których wyceny nadadzą mu wartość na potrzeby określenia wartości podatku.

Dochody od "patentu" będą miały znaczenie ale nie dla wyborców podatku albo przynajmniej nie najważniejsze.
20-02-2020 19:32 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
HAmerlik:
Cytat:
Więcej, więcej, jeszcze więcej dla mnie, jeszcze więcej tylko dla mnie.
Wy dziadostwo rozumujecie WZROSTAMI, macie rozum szarańczy.


>W wyborze podatku każdy będzie raczej patrzył na siebie.

Hamerliku , ty dziadu masz rozum szarańczy

>Mam cos, nie chce płacić podatku, nic nie mam to przysole podatek innym.
Cytat:
Więcej, więcej, jeszcze więcej dla mnie, jeszcze więcej tylko dla mnie.


>Przyponme, że wyłączna funkcją podatku od własności jest jej rozpraszanie.
Przypomnę że udajesz absolwenta ekonomicznej uczelni
Piszesz ten hamerbełkot tysiączny raz i nie zmienia to faktu że to zdanie jest pospolitym bełkotem
Funkcją podatku jest zapewnienie finansowania przedsięwzięć wspólnoty. Np budowy przeciwpowodziowych wałów
ale tym masz rozum na poziomie wała, więc nie zrozumiesz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-02-2020 08:49 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Postuluję własność ciał i czynności.
>I jakie ciała i czynności mogę mieć?

- wodę strumienia
- prąd strumienia
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Postuluję własność ciał i czynności.
>>I jakie ciała i czynności mogę mieć?
>- wodę strumienia
>- prąd strumienia
I z szarleyopodobnymi masz spór, bo wtym zestawie brakuje im koryta, prawda?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
15-02-2020 19:27 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Zyskanie własności mieszkania przestaje być tak istotne w świecie, w którym robolom bez mienia, niepłacącym żadnych podatków, przysługuje dochód podatkowy od właścicieli z podatku od jawnej własności, z którego mogą sfinansować zapłatę czynszu za wynajem cudzego mieszkania.
>Odpowiedz brzmi - najprawdopodobniej NIGDY.

Rozumiesz własne słowa?

Dzisiaj nawet jedynego w Berlinie "robola bez mienia" Hamerlika - Konopkę stać na najm luksusowego mieszkania w dobrej dzielnicy , ale gdyby ten Hamerlik chciał, miałby dom. W krystkonizmie nie ma wyboru musi mieszkać w najmowanym mieszkaniu i cieszyć się że dostanie 2 Euro miesięcznie podatku od właściciela mieszkania, który mu może o 2 w nocy w niedzielę podnieść płat o 1000 euro lub wynieść mu meble.

>Jak zauważysz w Berlinie tylko 14% ludzi mieszka w swoich mieszkaniach.
Z WYBORU. W kryskonizmie z PRZYMUSU

>Różnica pomiedzy moim modelem a waszym ma polegać głównie na tym, że...
..że dziś Hamerlik ma wybór czy mieszkać w Vonowii czy budować dom , a u ciebie musi mieszkać pod mostem

Pokaż mi mechanizm budowy domu w twoim systemie przez robotnika, ja go poradzę wskazać
Dziś ten mechanizm ISTNIEJE. Właśnie patrzę przez okno i widzę stan surowy zamknięty domu sąsiada - ROBOTNIKA to ISTNIEJE.
ISTNIEJE - Rozumiesz?
Nie, nie rozumiesz, wg ciebie robotnik to wycieńczony przez harówę od świtu do nocy za miskę ryżu cień człowieka, którego nie stać na posiłek

Skończ jarać to gówno, zacznij się leczyć




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie masz pojęcia o czym piszesz. Raz że nie potrafisz przewidzieć konsekwencji swojego eksperymentu. Dwa że startujesz z motyką na galaktykę.

Wasza wizja ludzkości już się spełniła. Pozwól, że ja będę dążyl do spełnienia mojej wizji.

Potrafiłbyś przysiąc na rany Chrystusa, że w moim modelu kreacji i emisji pieniądza wzajemna wymiana świadczeń umrze? Czy nie wiesz, nie potrafisz przewidzieć?

Potrafiłbyś przysiąc na rany Chrystusa zgodnie z twierdzeniem Wenancjusza, że tam gdzie jedna osoba lub wąska grupa osób nie kontroluje wszytkich dóbr, tam nie ma żadnego dobra? Czy nie wiesz, nie potrafisz przewidzieć?

Przewiduje wynik swojego eksperymentu społecznego ale Wy z moim przewidywaniem nie potraficie się zgodzić.

Eksperyment prowadzony jest w tak niewielkiej skali i w tak słabym związku z podstawami egzystencjalnymi, że nikomu krzywdy nie wyrządzi.

Dużo grozniejsze od skutków proponowanego eksperymentu mogą być niesprawdzone ideologie wprowadzane w życie przemocą.
szarley (54913 punktów)
>Eksperyment prowadzony jest w tak niewielkiej skali ...
... że kompletnie nie ma sensu

Trzech studentów z których jeden sprząta, drugi gotuje a trzeci daje im korepetycje

Co dalej kiedy skończą im się zapasy jedzenia?

Skończ pieprzyć o tym swoim "eksperymencie"
1 gadasz i gadasz o nim jak impotent o seksie
2 pruje się przy każdym pytaniu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Eksperyment prowadzony jest w tak niewielkiej skali ...
>... że kompletnie nie ma sensu
>Trzech studentów z których jeden sprząta, drugi gotuje a trzeci daje im korepetycje
>Co dalej kiedy skończą im się zapasy jedzenia?
>Skończ pieprzyć o tym swoim "eksperymencie"
>1 gadasz i gadasz o nim jak impotent o seksie
>2 pruje się przy każdym pytaniu
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Nie ma sensu próbować innych zachowań społecznych?

Bo na obecnych zbudowales swój dobrobyt?

Ale inni go nie zbudowali.
Dla Ciebie nie ma sensu ale dla innych to może mieć wiele sensu.
Na przeszkoszie przed okryciem tego sensu stoim im jednak przemoc państwowa, waszego państwa.

Życie sobie jak chcecie. Kto Wam zabroni? Ale innym pozwólcie próbować innego życia, takiego, w którym oni też będą mogli zbudować własny dobrobyt.

Świat nie jest tylko dla Was!
15-02-2020 18:51 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Eksperyment prowadzony jest w tak niewielkiej skali ...
... że kompletnie nie ma sensu
Trzech studentów z których jeden sprząta, drugi gotuje a trzeci daje im korepetycje
Co dalej kiedy skończą im się zapasy jedzenia?

Odniesiesz się do tego argumentu?
Może warto zanim przedstawisz pomysł na eksperyment Radzie wydziału?

>Życie sobie jak chcecie. Kto Wam zabroni? Ale innym pozwólcie próbować innego życia, takiego, w którym oni też będą mogli zbudować własny dobrobyt.

A co to jest dobrobyt w hamerlikańskim języku?
Znów jakieś słówko, które znaczy zupełnie co innego niż w polszczyźnie?

Masz kilkanaście tysięcy złotych miesięcznego dochodu
To już nie jest dobrobyt, to bogactwo

>Świat nie jest tylko dla Was!
Jest też dla ciebie. tylko wytrzeźwiej.




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-02-2020 17:34 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Nie masz pojęcia o czym piszesz. Raz że nie potrafisz przewidzieć konsekwencji swojego eksperymentu. Dwa że startujesz z motyką na galaktykę.
>Wasza wizja ludzkości już się spełniła. Pozwól, że ja będę dążyl do spełnienia mojej wizji.

Moja wizja to było wyjechać zarobić i wrócić gdy tobie się jeszcze nie śniło o swojej wizji.

Dlaczego? Dlaczego nie byłeś zmuszony być niewolnikiem 20 lat temu? jaką wizje miałeś wówczas?

Wg ciebie ja bez pracy bez własnego domu zjebałem ci życie jak ty robiłeś w windykacji
a potem miałeś własną firmę?
I to ja gdy dzień po dniu gdy pracowałem zarabiając na życie bo co qrwa miałem do wyboru zdychać i czekać ma mesjasza i zbawienie?

I ty zostałeś niewolnikiem w pracy o jakiej ja mogłem marzyć?




>Potrafiłbyś przysiąc na rany Chrystusa, że w moim modelu kreacji i emisji pieniądza wzajemna wymiana świadczeń umrze? Czy nie wiesz, nie potrafisz przewidzieć?

Na co?

>Potrafiłbyś przysiąc na rany Chrystusa zgodnie z twierdzeniem Wenancjusza, że tam gdzie jedna osoba lub wąska grupa osób nie kontroluje wszytkich dóbr, tam nie ma żadnego dobra? Czy nie wiesz, nie potrafisz przewidzieć?

Ty nie potrafisz przewidzieć konsekwencji tego co proponujesz.

>Przewiduje wynik swojego eksperymentu społecznego ale Wy z moim przewidywaniem nie potraficie się zgodzić.

Ja przewiduje że się mylisz. Po 25latach pracy tu i tam po poznaniu różnych szczebli życia sądzę że się mylisz.

>Eksperyment prowadzony jest w tak niewielkiej skali i w tak słabym związku z podstawami egzystencjalnymi, że nikomu krzywdy nie wyrządzi.

Huteryci Amisze Mennonici żyją na tak małą skalę.

>Dużo grozniejsze od skutków proponowanego eksperymentu mogą być niesprawdzone ideologie wprowadzane w życie przemocą.


5 lat klepiemy ten temat. kto chciał to pisał jak to widzi. poddawano tu typowe życiowe sytuacje jak budowa domu kupno mieszkania praca ubezpieczenia itd. itd.
23-02-2020 09:32 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Potrafiłbyś przysiąc na rany Chrystusa zgodnie z twierdzeniem Wenancjusza, że tam gdzie jedna osoba lub wąska grupa osób nie kontroluje wszytkich dóbr, tam nie ma żadnego dobra? Czy nie wiesz, nie potrafisz przewidzieć?

No co za menda! Przytocz i to natychmiast cytat takiej mojej wypowiedzi! Nie proszę ale żądam! Co taka menda jeszcze robi na tym forum? Jeszcze ośmiela się mnie wtrącać w swój bełkot dlatego że nie rozumie co napisane. CZEKAM MENDO NA CYTAT!

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
14-02-2020 08:07 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Wyłożyłeś się na prostym pytaniu o toaletowy papier w tej strefie eksperymentu
>>>szach mat
>>>po kilku dniach ciulu wracasz do mantry o eksperymencie
>>Podczas eksperymentu nie potrzeba wytwarzać wszystkich niezbędnych dóbr.
>A które są zbędne?
>Mydło?
>>Początkowo to mogą być drobne świadczenia wzajemne np. wśród studentów studiów ekonomicznych - korepetycje, przygotowanie posiłku, wystawienie sztuki lub zorganizowanie koncertu, posprzatanie pokoju.
>1 Sprzeczność
>To miała być oddzielona strefa
>2 Widać po tobie żeś pracy nienawykły, ja jeszcze nie widziałem studenta, któremu trzeba by było sprzątać pokój
>3 I jak tu wycenić czyjś majątek?
>Niedobrze mi się robi od tej twojej pogardy.

Pokoju po imprezie nie muszą sprzątać wszycy, może posprzątać jeden za 5 w waszym podlym kapitalizmie i np. za 10 minutek w moim ludzkim. To żaden dyshonor.

>>Nie wolno sądzić inaczej niż Ty?
>Wolno. Ja ci nie bronię, ale raczej nie wypada pipcyć od rzeczy
>>Mam inne od twoich poglądy i skoro wierzysz w demokrację zaakceptuj to!
>"Każdy ma prawo do własnych poglądów, ale nie do własnych faktów"
>>Zaakceptuj, że można uważać inaczej niż 9Ty.
>Uważać tak, postrzegać już niekoniecznie
>Nie możesz przeczyć faktom.
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Mam prawo do sprzecznych poglądów.
Mogę świat postrzegać inaczej niż Ty, sprzecznie z Tobą.

Musisz to zaakceptować tak i ja muszę teraz akceptować panowanie waszego podlego kapitalizmu, opatlrtego na utajnionej i nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej własności.

Jesli Ty nie będziesz musiał tolerować mojego odmiennego widzenia świata i spróbujesz mnie przemocą ograniczać, blokować, banować to ja automatycznie nabieram prawa do terroryzmu, żeby agresją odpowiedzieć na twoją agresję.
14-02-2020 09:14 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Pokoju po imprezie nie muszą sprzątać wszycy, może posprzątać jeden za 5 w waszym podlym kapitalizmie i np. za 10 minutek w moim ludzkim.

1 Pokaż mi MECHANIZM, w którym sprzątanie pokoju w krystkonizmie jest lepiej płatne niż dziś
2 Po imprezie pokój sprzątają wszyscy

>To żaden dyshonor.
Tak

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
Pokaż mi MECHANIZM, w którym sprzątanie pokoju w krystkonizmie jest lepiej płatne niż dziś

Nadal czekam na odpowiedź Mistrzu ucieczek


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pokaż mi MECHANIZM, w którym sprzątanie pokoju w krystkonizmie jest lepiej płatne niż dziś
>Nadal czekam na odpowiedź Mistrzu ucieczek

W warunkach jawnej i opodatkowanej własności, podatku przekazywanego w zasadniczej części przez właścicieli pracownikom najemnym bezpośrednio oraz jawnego wyboru podatku od własności w demokracji bezpośredniej wszystkie umowy będą mialy inny charakter, będą miały zupełnie nowy fundament, zupełnie nowe spojrzenie każdego na interes drugiej strony.

Ktos kto najmie sprzątaczkę do wymycia kibli, zauważy wreszcie, że ona też potrzebuje jeść i mieszkać, też potrzebuje kupić ubrania dla własnych dzieci, w moim modelu będzie potrzebowała jeszcze odłożyć na opiekę zdrowotna i edukację własnych dzieci, bo fikcja o bezpłatnych świadczeniach i tumanienie nią ludzi jest dla mnie nie do przyjęcia.
15-02-2020 19:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Cytat:
Pokoju po imprezie nie muszą sprzątać wszycy, może posprzątać jeden za 5 w waszym podlym kapitalizmie i np. za 10 minutek w moim ludzkim.


Pokaż mi MECHANIZM, w którym sprzątanie pokoju w krystkonizmie jest lepiej płatne niż dziś

Podałeś przykład studentów.

Nadal czekam na odpowiedź Mistrzu ucieczek

Krystianie, spróbuj zrozumieć jedną prostą rzecz! Jeśli prowokujesz dyskusję, wymyślasz jakiś eksperyment nawet myślowy, to UCIECZKA jest okazywaniem POGARDY dla rozmówcy




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 12:49 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zakładam, że odprowadza wszystkie. Na pewno nie wiem, bo
> to tajne, jego musisz zapytać albo waszych urzędników

Czy w tym twoim zakładzie w Berlinie znają pojęcie paska płacowego?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 13:57 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czy w tym twoim zakładzie w Berlinie znają pojęcie paska płacowego?

Kwit jedno, rzeczywistość drugie, przelewy pieniężne są utajnione a za ujawnienie cudzych grozi surowa kara w waszym podłym kapitalizmie.
13-02-2020 14:03 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> przelewy pieniężne są utajnione a za ujawnienie cudzych grozi
> surowa kara w waszym podłym kapitalizmie.

Nie wiem jak tam u ciebie w Reichu, ale w Polsce można sprawdzić, co wpływa od firmy w której pracuję do US.
W hamerlik-raju nakładają obowiązek płacenia za to i owo. Nie wywiniesz się.
Jak stajesz się niewypłacalny - nalany na twarzy cwaniak wchodzi do twojego domu jak do swojego.
To ja już wolę TEN kapitalizm

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 15:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Czy w tym twoim zakładzie w Berlinie znają pojęcie paska płacowego?
>Kwit jedno, rzeczywistość drugie, przelewy pieniężne są utajnione a za ujawnienie cudzych grozi surowa kara w waszym podłym kapitalizmie.

I znów łżesz jak moralna rzygowina.
Nie ma żadnej kary, łgarco.
Przelewy twoich podatków i wszystkich twoich składek od twojego pracodawcy do skarbówki i wszystkich ubezpieczeń są dla ciebie JAWNE.

Masz prawo pójść do ubezpieczalni (skarbówki) i zażądać informacji, czy i ile pracodawca przelał w twoim imieniu składek i podatków.

Skończ publicznie srać swoimi kłamstwami


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 16:41 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Przelewy twoich podatków i wszystkich twoich składek od twojego
> pracodawcy do skarbówki i wszystkich ubezpieczeń są dla ciebie JAWNE.
> Masz prawo pójść do ubezpieczalni (skarbówki) i zażądać informacji,
> czy i ile pracodawca przelał w twoim imieniu składek i podatków.


Głupek zawsze znajdzie sobie chochoła, w którego bije.
A co to ma wspólnego z racjonalizmem? Niewiedza nie powinna być potępiana.
Wg mnie, tkwienie z uporem w swojej niewiedzy winno być jednak nagradzane banem.
Liliac szybko by się z tym uporała.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 18:17 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Przelewy twoich podatków i wszystkich twoich składek od twojego
>> pracodawcy do skarbówki i wszystkich ubezpieczeń są dla ciebie JAWNE.
>> Masz prawo pójść do ubezpieczalni (skarbówki) i zażądać informacji,
>> czy i ile pracodawca przelał w twoim imieniu składek i podatków.
>Głupek zawsze znajdzie sobie chochoła, w którego bije.
>A co to ma wspólnego z racjonalizmem? Niewiedza nie powinna być potępiana.
>Wg mnie, tkwienie z uporem w swojej niewiedzy winno być jednak nagradzane banem.
>Liliac szybko by się z tym uporała.
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


Może zrobicie ankietę telefoniczną i postawicie w niej pytanie statystycznie reprezentatywnej grupie osób, ilu najemnych roboli zapytało waszych poborców skarbowych czy ujmowana ich krwawica w rzeczywistości trafiła do koryta?

Skoro w taki sposób ustalacie kto co ma, z wyłączeniem taksówkarzy i im podobnych, których pod groźbą straszliwej kary zmuszacie do montowania na swój koszt kas fiskalnych i wydruku paragonów, może w ten sposób również dowiemy się na ile najemni robole bez mienia są racjonalni?

Co sądzisz?

Nawołujesz do banu?

Oooooooo, no co Ty?
Chciałeś intelektualnie zdeptać, nie wyszło i wkurzyłeś się?
Nie ulegaj znowu tak łatwo złości, to nie jest korzystne.
14-02-2020 10:31 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nawołujesz do banu?

Stwierdzam fakt, że wybrałeś nie to forum.
Powinieneś wybrać raczej forum dla mających bujną fantazję fanów kiczu.
Nic pożytecznego tutaj nie wnosisz. Co jakiś czas admin forum cię banuje. Mają do ciebie dość liberalne podejście i pozwalają ci tu pisać (do czasu).
Wg mnie, tkwienie z uporem w swojej niewiedzy winno być nagradzane banem.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
14-02-2020 12:25 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Nawołujesz do banu?
>Stwierdzam fakt, że wybrałeś nie to forum.
>Powinieneś wybrać raczej forum dla mających bujną fantazję fanów kiczu.

Stwierdzam fakt, że twoje panowanie tu się skończyło i zawłaszczanie przez Ciebie cech racjonalisty ma znamiona twojej fantazji o sobie samym.

>Nic pożytecznego tutaj nie wnosisz.

Niech zgadnę, wg wartości uniwersalnych.

>Co jakiś czas admin forum cię banuje.

Admin też człowiek i też ulega powszechnym przekonaniom, zanim się zorientuje, że to kicz.

>Mają do ciebie dość liberalne podejście i pozwalają ci tu pisać (do czasu).

Boli moja obecność? Czułeś się lepiej kiedy mnie banowano?

>Wg mnie, tkwienie z uporem w swojej niewiedzy winno być nagradzane banem.

W niewiedzy czyli w sprzecznym z twoim światopoglądzie?

Bowiem Jacek to alfa i omega?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Admin też człowiek i też ulega powszechnym
> przekonaniom, zanim się zorientuje, że to kicz.

Zgadzam się z tobą w 100%. Prędzej, czy później zorientuje się że TO kicz .

>> Mają do ciebie dość liberalne podejście i pozwalają ci
>> tu pisać (do czasu).
> Boli moja obecność? Czułeś się lepiej kiedy mnie banowano?

Ze względu na ciebie było mi to mniej-więcej obojętne.
Ale faktycznie czułem się lepiej, gdy sprzątano.

>> Wg mnie, tkwienie z uporem w swojej niewiedzy
>> winno być nagradzane banem.
> W niewiedzy czyli w sprzecznym z twoim światopoglądzie?

W niewiedzy o świecie. Światopogląd nie ma z tym nic wspólnego.
Jeśli nie opiekujesz się wystarczajaco dobrze dziećmi, zaniedbujesz je, nie poświęcasz im nalezytej uwagi - maja zawsze bardziej pod górkę niezależnie od czyjegokolwiek światopoglądu.

Przeczenie że jednak nie mają pod górkę, bo to jest zgodne z twoim światopoglądem nic tu nie zmienia.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 18:22 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>I znów łżesz jak moralna rzygowina.
>Nie ma żadnej kary, łgarco.

Nie ma kary za wyjawienie cudzego mienia?
Twierdzisz, że jeżeli opublikuję na tym forum twój wyciąg bankowy bez twojej zgody, nie będziesz domagał się żadnej kary i nikt mnie nie ukarze?

MORALISTO?
13-02-2020 18:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>I znów łżesz jak moralna rzygowina.
>>Nie ma żadnej kary, łgarco.
>Nie ma kary za wyjawienie cudzego mienia?

CZYTAJ NAJARANY KRETYNIE DO CZEGO SIĘ ODNOSISZ!!!!!!
mowa była o kontroli twoich pieniędzy przelanych do skarbówki a nie o wyjawianiu mienia

>Twierdzisz, że jeżeli opublikuję na tym forum twój wyciąg bankowy bez twojej zgody, nie będziesz domagał się żadnej kary

NIE KRETYNIE, NIE BĘDĘ SIĘ DOMAGAŁ KARY, ate tępy najarany zawistniku mam prawo do prywatności i nie życzę sobie żeby jakiś zawistny ciul znał stan mojego konta

>i nikt mnie nie ukarze?
NIKT KRETYNIE, NIE PRACUJESZ W BANKU I NIE DOTYCZY CIĘ BANKOWA TAJEMNICA

SKOŃCZ DEBILU JARAĆ TO GÓWNO

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-02-2020 08:51 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nie ma kary za wyjawienie cudzego mienia?

Wow! To teraz cudze? A ja pytałem o twoje (żebyś wyjawił czy firma wszystko odprowadza do skarbówki, co zarobisz - wszak to ty postulujesz totalną jawność).
Wiem wiem, ciężko pracującemu robotnikowi tą subtelną różnicę twoje-cudze trudno dostrzec.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
14-02-2020 12:15 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nie ma kary za wyjawienie cudzego mienia?
>Wow! To teraz cudze? A ja pytałem o twoje (żebyś wyjawił czy firma wszystko odprowadza do skarbówki, co zarobisz - wszak to ty postulujesz totalną jawność).
>Wiem wiem, ciężko pracującemu robotnikowi tą subtelną różnicę twoje-cudze trudno dostrzec.

Wyobrażasz sobie karę za wyjawienie swojego mienia?

Kłamiesz.

Zapytałeś czy odprowadzam wszytkie podatki licząc, że nie odprowadzam i że się do tego szczerze, publicznie przyznam,do czego się już przyzwyczaiłeś.

Nie wyszło co zaplanowales, zatem próbujesz to inaczej przestawic.
14-02-2020 13:10 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wyobrażasz sobie karę za wyjawienie swojego mienia?

Gdy ja wyjawiam moje mienie? Nie, nie ma kary. Lecz nie o to przecież chodziło. Pytałem, czy wg twojej wiedzy płacisz podatki w 100%.
Oczywiście fizycznie płaci za ciebie zakład, ale to nic nie zmienia. W założeniu on przekazuje urzędowi pieniądze przez ciebie zarobione. Możesz to sprawdzić, czy przekazuje. A czasem zakłady ugadują się z pracownikami, żeby części nie przekazywać. Rozumiesz.

>Kłamiesz.

Gdzie?

>Zapytałeś czy odprowadzam wszytkie podatki

Właśnie.

> licząc, że nie odprowadzam i że się do tego szczerze,
> publicznie przyznam,do czego się już przyzwyczaiłeś.

Jeśli świadomie nie odprowadzasz, to być może nastąpiłaby sprzeczność z wartościami deklaratywnymi i wykonnywanymi, gdybyś to ukrył. Chciałem się przekonać.

>Nie wyszło co zaplanowales, zatem próbujesz to inaczej przestawic.

Strasznie mieszasz. Znaczenie mojego pytania jest proste.
Albo odprowadzasz, albo nie, albo nie wiesz bo cie to nie interesuje, nie wiesz że możesz sprawdzić etc.

> próbujesz to inaczej przestawic.

Wielu już przezwyczaiłes do takich oskrżeń (wzruszenie ramionami)

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
14-02-2020 13:28 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A czasem zakłady ugadują się z pracownikami, żeby części nie przekazywać. Rozumiesz.

Pukasz tu i tam w nadziei, że gdzieś odpowie głucha pustka, co będzie znaczyło, że czegoś tam brakuje ja miąższu w gałęzi opanowanej przez larwę?

Szukasz haka?

Sądzisz, że skoro wszyscy cwaniacy coś kombinują omijając ustanownione przez Was społeczne obowiązki, które w pełni wypełnia jedynie naiwna i zastraszona biedota, to ja na pewno też?

Mam uczciwą propozycje.

Stworzymy jawną księgę kapitału, w którą będzie wbudowany portfel i automatyczny mechanizm poboru podatku, tak żeby zapłata podatku nie była kwestia wyboru tylko kwestia programowej realizacji przyjętego algorytmu, wtedy nie będziesz potrzebował czynić domysłów ani szukać haków, żeby zniszczyć człowieka, który nie chce się z Tobą zgodzić.

Wchodzisz w to?
Sprawa będzie rozwiązana z korzyścia dla wszystkich, bo albo się wzajemnie umawiamy i szanujemy wspólne umowy albo się wszyscy wzajemnie robimy w konia.

Jeszcze raz Cię przekonuje, że wyjawienie mienia nie spowoduje, żadnego Armagedonu, który zapowiadacie i w żadnym razie nie stracisz wszystkiego ani nawet trochę.

Wszystko co się dla Ciebie zmieni to to, że będziesz musiał uwzględnić także interesy drugiej storny umowy i nie myśleć o drugim człowieku, z którym próbujesz się umówić, jak o frajerze, którego należy zrobić w konia.
17-02-2020 10:48 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Pukasz tu i tam w nadziei, że gdzieś odpowie głucha pustka, co
> będzie znaczyło, że czegoś tam brakuje ja miąższu w gałęzi opanowanej
> przez larwę?
> Szukasz haka?

Jak zwykle negatywna interpretacja. Za dużo tu nakłamałeś* w przeszłości, zawarłeś niemoralnych myśli, aby ci wierzyć na słowo żeś zuch / chwat i chcesz nowego rozdania "z korzyścią dla wszystkich, powszechnym szacunkiem" itd.

>Jeszcze raz Cię przekonuje, że wyjawienie mienia nie spowoduje,
> żadnego Armagedonu, który zapowiadacie i w żadnym razie nie stracisz
> wszystkiego ani nawet trochę.

Przekonujesz mantrami?
Nie. Po prostu mantrujesz. Odpowiedz najpierw uczciwie na moje pytania bez mantrowania.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w809311

> Wszystko co się dla Ciebie zmieni to to, że będziesz musiał
> uwzględnić także interesy drugiej storny umowy i nie myśleć o drugim
> człowieku, z którym próbujesz się umówić, jak o frajerze, którego
> należy zrobić w konia.

Nie mantruj.
Odpowiedz na moje pytania, człowieku z uczciwymi zamiarami.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

* przykład: "Hamerlik zajmuje się swoimi dziećmi przez 1,5h /dzień"
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w809332
Szczególnie w piątek ten czas najlepiej wykorzystałeś.

Wypowiedzi czytelnika Hamerlik-Konopka:
17-02-2020 10:50 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> będziesz musiał uwzględnić także interesy drugiej storny umowy

Przypominam, że w twoim systemie żadne umowy nie obowiązują, można się z nich wycofać w każdym momencie bez konsekwencji, gdy nie pasują.
Czyli odwrotnie niż w tym systemie, gdzie umowy obowiązują (skandal) i pod rygorem konsekwencji (wiem, nie lubisz słowa 'konsekwencja') strony uwzględniają wzajemnie swoje interesy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 10:04 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie potrzebuję niczego taić dlatego propaguję jawność mienia

Propagujesz jawność mienia pod warunkiem, ze inni nigdy nie wykorzystają twoich informacji na swoja korzyść kosztem ciebie.

Dziecko wchodzi do piaskownicy i mówi reszcie zastanych tam dzieciaków: wybuduję tu trzy zamki i kilka łączących je autostrad. Podziemne garaże. Pomiędzy rzeźby z piasku, wszystko to będzie SZTUKA. Będę się przy tym świetnie bawił. Wy też, gdy będziecie mi pomagać.
Później możecie sycić swój wzrok.
Mówię wam to JAWNIE wymagając od was, żebyście mojego WIELKIEGO WYSIŁKU nie burzyli a już broń boże w tym miejscu nie budowali swoich wizji, bo to w zasadzie najlepsze, co może się wam zdarzyć: pracować dla moich wizji, później sycić wzrok.

Dzieciaki posłuchały i przytaknęły z entuzjazmem w oczach, potem były posłuszne jak baranki.

Podoba ci się ta wizja?
Dla mnie to denny kicz, nie mający nic wspólnego z rzeczywistością.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 10:51 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Nie potrzebuję niczego taić dlatego propaguję jawność mienia
>Propagujesz jawność mienia pod warunkiem, ze inni nigdy nie wykorzystają twoich informacji na swoja korzyść kosztem ciebie.Dziecko wchodzi do piaskownicy i mówi reszcie zastanych tam dzieciaków: wybuduję tu trzy zamki i kilka łączących je autostrad. Podziemne garaże. Pomiędzy rzeźby z piasku, wszystko to będzie SZTUKA. Będę się przy tym świetnie bawił. Wy też, gdy będziecie mi pomagać.
>Później możecie sycić swój wzrok.
>Mówię wam to JAWNIE wymagając od was, żebyście mojego WIELKIEGO WYSIŁKU nie burzyli a już broń boże w tym miejscu nie budowali swoich wizji, bo to w zasadzie najlepsze, co może się wam zdarzyć: pracować dla moich wizji, później sycić wzrok.
>Dzieciaki posłuchały i przytaknęły z entuzjazmem w oczach, potem były posłuszne jak baranki.
>Podoba ci się ta wizja?
>Dla mnie to denny kicz, nie mający nic wspólnego z rzeczywistością.

Nie rozumiem.
Na tym świecie działa wielu wizjonerów.
Właściciele Amazon, Google, Apple, Microsoft, Visa card, PayPal, Huawei itd. Wszystkich chwalisz za wizje ale mnie przekonujesz, że kreacją nowej wizji to kicz?

Dlaczego w obliczu pewnej wizji ktoś miałby być posłuszny jak baranek?

Czy namawiając Cię do jawnej księgi kapitału oczekuję od Ciebie zmiany twoich naturalnych potrzeb i dążeń?
Samorealizuj się nadal, tak jak tego potrzebujesz ale namawiam, na nieco innych i społecznie korzystnych zasadach społecznych.

Sądzisz, że ujawnienie kapitału odbierze wartość twoim zdolnościom?
Gdzie problem?
Dlaczego uważasz, że przy jawnym mieniu zarobiłbyś mniej?
13-02-2020 11:31 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Na tym świecie działa wielu wizjonerów.
> Właściciele Amazon, Google, Apple, Microsoft, Visa card,
> PayPal, Huawei itd. Wszystkich chwalisz za wizje ale mnie przekonujesz,
> że kreacją nowej wizji to kicz?

Twoja wizja to kicz.
Ale możesz sobie próbować ją wciskać, komu chcesz. Efekty poznałeś, znasz je od wielu lat.

> ale namawiam, na nieco innych i społecznie korzystnych zasadach społecznych.

Nie wytłumaczyłeś w którym miejscu korzystnych. Chciałbym ta 'korzyść' w końcu zrozumieć, a nie ciągle czytać okrągłe zdania, że to 'korzyść'.

>Dlaczego uważasz, że przy jawnym mieniu zarobiłbyś mniej?

Pisałem ci o tym wielokrotnie. Ujawnienie mienia oraz wszelkich związanych z nim decyzji ludzkich, spowoduje w ekspresowym tempie ustanowienie na szczycie mega-bogatego cwaniaka, który co jakiś czas będzie strącany przez innego cwaniaka. Reszta gnębiona przez niego nieustająco cierpi biedę, choroby, często brak dachu nad głową, nie mówiąc o braku czasu na pożyteczna pracę.
Umierają b. szybko.
Nigdy do tego uczciwie się nie odniosłeś, poza jałowymi zaprzeczeniami pełnymi frazesów.
Twoja wizja to kicz. Nie ma oparcia w rzeczywistości. Gdyby wdrożyć jej założenia, szybko obróci się przeciw tobie i ludziom, czego nie chcesz zobaczyć, wygodniej ci snuć fantazje i tkwić w zaprzeczeniu.

Ale możesz sobie próbować ją wciskać, komu chcesz. Efekty poznałeś, znasz je od wielu lat.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Na tym forum są inteligentni ludzie, którzy budują mocną krytykę
Mocną czyli jaką? Zalinkuj, bo dobrze uzasadnionej krytyki szukam.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
11-02-2020 08:32 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pierwej taką wódkę musisz mieć/stworzyć. Ściąganie podatków na rynku wyrobów monopolowych jest najbardziej przewidywalne i pewne (wódka, tytoń, gry loteryjne, paliwo). Więc dlaczego państwo ma wg Ciebie z tego zrezygnować? A jeśli robotnik nie pije i zechce za gotówkę kupić mercerdesa, gdzie jego dochody nie wskazują, że może mieć takie możliwości to co? Twoja głupota sięga rzeczywiście zenitu. Wystarczy malutki donosik. I w Niemczech są tacy np. Hamerlik zawistny. Masz kontrolę skarbową czy nie? Udowodni, że to ze swoich oszczędności? Kontrola zarządzi sobie od wskazanego banku wydruków stanu konta za np. dwa ostatnie lata. I co? Państwo ma prawo pilnować spodziewanych przychodów czy nie?

Podatek ma służyć wyłącznie rozproszeniu własności i jest potrzebny wtedy tylko gdy ta jest nadmiernie skoncentrowana. Jeżeli własność jest już rozproszona albo wręcz nadmiernie rozproszona, co dla spoleczenstwa jest szkodliwe tak samo jak jej nadmierne skoncentrowanie, wówczas nie ma być żadnego podatku.
Podatek musi być elastyczny zmienny i odpowiadać stopniowi koncentracji własności.
Struktura społeczna w żadnym razie nie powinna być sztywna ani nawet stała. Nie powinno być ani stałych cen, ani stałych wynagrodzeń, ani też stałych podatków. Wszytko płynie, społeczeństwo musi dostosowywać się do nieustających zmian.

>No widzisz jak przykładowo świecisz głupotą? Nawet się nie zastanowisz co piszesz.

Dobrze się zastanawiam i wiem, że naprzeciw moim ideom stoi wasza tradycja.

>Ale ją propagujesz baranie, przez ukrywanie metodą rozpraszania kwot podatku, tak by odnalezienie go było niemożliwe. I nie ma pojęcia baranie wasze czy moje, bo mówimy o nowym systemie opodatkowania, ekonomicznym "novum", niezależnie od systemu gospogarczo-politycznego.

Propaguje jawną księgę kapitału o rozproszonym zapisie, w której zapis świadectwa własności, w tym jednostek pieniężnych będzie krypotograficznie zabezpieczony.

W jawności rozkładu i przepływów kapitału nie ma żadnej tajemnicy, zobaczyłbyś wszystkie wydatki i przychody każdego użytkownika księgi.

Postuluje automatyczny przelew podatku od własności w zasadniczej części bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków robotników najemnych.
W tej idei nikt nie ma niczego do szukania. Kasa z podatków należy się pracownikom najemnym tuż obok ich wynagrodzenia za pracę. Żadnemu poborcy nic do tego.
11-02-2020 19:48 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Pierwej taką wódkę musisz mieć/stworzyć. Ściąganie podatków na rynku wyrobów monopolowych jest najbardziej przewidywalne i pewne (wódka, tytoń, gry loteryjne, paliwo). Więc dlaczego państwo ma wg Ciebie z tego zrezygnować? A jeśli robotnik nie pije i zechce za gotówkę kupić mercerdesa, gdzie jego dochody nie wskazują, że może mieć takie możliwości to co? Twoja głupota sięga rzeczywiście zenitu. Wystarczy malutki donosik. I w Niemczech są tacy np. Hamerlik zawistny. Masz kontrolę skarbową czy nie? Udowodni, że to ze swoich oszczędności? Kontrola zarządzi sobie od wskazanego banku wydruków stanu konta za np. dwa ostatnie lata. I co? Państwo ma prawo pilnować spodziewanych przychodów czy nie?
>Podatek ma służyć wyłącznie rozproszeniu własności i jest potrzebny wtedy tylko gdy ta jest nadmiernie skoncentrowana.

Co to znaczy nadmiernie skoncentrowana lub nadmiernie rozproszona? Kto to w Twoim systemie ma prawo oceniać co jest w nadmiarze skoncentrowane? (jak zwykle pomylenie pojęć bo własność to niekoniecznie kapitał). Jest jakiś mechanizm? Jeśli "robol" ma dwie pary butów na "co dzień" i do kościoła drugą, ma za dużą koncentrację własności, czy prawidłową? A jeśli ma cztery pary butów, to już jest za duża koncentracja własności? Jeśli je kupił odmawiając sobie pożywienia, to zasługuje na rozdawnictwo podatku z wyceny własności właściciela fabryki? Zupełny bolszewizm.

>Jeżeli własność jest już rozproszona albo wręcz nadmiernie rozproszona, co dla spoleczenstwa jest szkodliwe tak samo jak jej nadmierne skoncentrowanie, wówczas nie ma być żadnego podatku.

Tego nie rozumiem absolutnie. Pomijając, że to powód do przekrętów, to nadal nie wiadomo kto to ocenia! Czy jest jakiś mechanizm w Twoim systemie, niezależny od "jawnej demokracji", który kluczem/algorytmem klasyfikuje ocenę? Nie podałeś.

>Podatek musi być elastyczny zmienny i odpowiadać stopniowi koncentracji własności.

Czy jest w Twoim systemie mechanizm określający kryteria koncentracji (nie własności, a może i też)?

>Struktura społeczna w żadnym razie nie powinna być sztywna ani nawet stała. Nie powinno być ani stałych cen, ani stałych wynagrodzeń, ani też stałych podatków. Wszytko płynie, społeczeństwo musi dostosowywać się do nieustających zmian.

A więc przymus nawet w rzeczach jasnych i prostych. Ty to nazywasz niewolnictwem.

>>No widzisz jak przykładowo świecisz głupotą? Nawet się nie zastanowisz co piszesz.
>Dobrze się zastanawiam i wiem, że naprzeciw moim ideom stoi wasza tradycja.

Gówno prawda, stoi zdrowy rozsądek i rachunek ekonomiczny zysków i strat nawet w gospodarstwie domowym. Twoje gospodarstwo pewnie prowadzi żona, więc się nie wtrącasz, więc i gówna takie nieprzemyślane piszesz.

>>Ale ją propagujesz baranie, przez ukrywanie metodą rozpraszania kwot podatku, tak by odnalezienie go było niemożliwe. I nie ma pojęcia baranie wasze czy moje, bo mówimy o nowym systemie opodatkowania, ekonomicznym "novum", niezależnie od systemu gospogarczo-politycznego.

>Propaguje jawną księgę kapitału o rozproszonym zapisie, w której zapis świadectwa własności, w tym jednostek pieniężnych będzie krypotograficznie zabezpieczony.

Nie ma takich gwarancji bezpieczeństwa, a poza tym zapis jednostek pieniężnych mam w banku i mam pewność ich bezpieczeństwa (bo prawdziwe, banki mają obowiązek tworzyć bankowy system gwarancyjny, zaznaczam banki a nie parabanki) i jeszcze wyjaśnij co oznacza w języku polskim "rozproszony zapis", bo tego terminu słownego nie znam (to pewnie znów Twój wymysł), i po cholerę jest mi potrzebna księga (znów rozproszona, co za frazeologia). Po co mi gdzieś szukać stan majątkowy mojej siostry, czy wspólnika w interesie? To ma budować zaufanie? Czy raczej jest następnym narzędziem rozpierduchy współpracy? No tak to widzę. Długo myślałeś nad tą głupotą? Pewnie tak długo jak siedziałeś na klapie sedesu. To widać.
.
>W jawności rozkładu i przepływów kapitału nie ma żadnej tajemnicy, zobaczyłbyś wszystkie wydatki i przychody każdego użytkownika księgi.

Tylko nie rozumiem po co mi są potrzebne te informacje? Czyżby to nowa technika kontroli społeczeństwa? To się nazywa inwigilacja społeczeństwa kochasiu. A gdzie prawo do prywatności (RODO). Czyli znów bolszewizm. A wiesz dlaczego bolszewizm? Bo w bolszewizmie całe społeczeństwo jest kontrolowane i "podejrzany" zaraz zostaje przepytywany przez odpowiednie służby, dlaczego się bogaci i na czym. Bo taki człowiek powie "a ja chromolę taki system, że oszczędności mojego życia na kupno roweru za gotówkę już kwalifikuje się do nadmiernej koncentracji "własności" i nie dostanę darmowej dotacji do mojej pensji, za którą nie mogę kupić sobie roweru za gotówkę, bo muszę brać debet, czyli kredyt, który i tak muszę spłacić, bo im dłużej będę zwlekał ze zwrotem tym większe będą odsetki". Rodzi się w ten sposób beznadzieja i apatia społeczna i w takim systemie nie opłaca mi się dawać większego wysiłku niż potrzeba, przy budowaniu gospodarki kraju.

>Postuluje automatyczny przelew podatku od własności w zasadniczej części bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków robotników najemnych.

Jeśli robotnicy najemni mają majątki, to nie mają czasem nadmiernej koncentracji własności?

>W tej idei nikt nie ma niczego do szukania. Kasa z podatków należy się pracownikom najemnym tuż obok ich wynagrodzenia za pracę. Żadnemu poborcy nic do tego.

Bardzo mi przykro, ale znów pieprzysz androny. Dodatkowa kasa obok apanaży wynikających z warunków umowy o pracę musi mieć uzasadnienie. Jak zatytułujesz przelew nie udokumentowany? System bankowy tego nie przyjmie. Znów przekręt!? Dlatego Tobie wytykam bez przerwy, że Twój system ma dziury jak moje zeszłoroczne skarpetki. Dlatego Tobie wytykam, że nie uwzględniasz jak mają pracować banki. Prowadzisz "roboli" prosto w piekło kłopotów przez nich nie chcianych.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
10-02-2020 20:17 
 Ocena 4 na 4
salek (4701 punktów)
>Wprowadzenie podatku katastralnego od wartości, czego wprowadzać go nie chce żadne państwo
Owszem, nie chce wprowadzać, bo większość (przynajmniej w Europie) już od dawna go niestety wprowadziła.
10-02-2020 21:17 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Wprowadzenie podatku katastralnego od wartości, czego wprowadzać go nie chce żadne państwo
>Owszem, nie chce wprowadzać, bo większość (przynajmniej w Europie) już od dawna go niestety wprowadziła.

Postuluje podatek nie tylko od posiadania nieruchomości ale także od posiadania ruchomości i czynności wytwórczych. Postuluje własność czynności wytwórczych.

Postuluje zniesienie wszelkich form opodatkowania z wyjątkiem podatku od własności.

Postuluje wybór wysokości podatku od własności w jawnej demokracji bezpośredniej.

Jestem przeciwnikiem setek podatków od konsumpcji, przeciwnikiem rozwoju skarbu państwa i najgorętszym przeciwnikiem wyboru wysokości podatków w tajnej demokracji pośredniej.

Tajna demokracja pośrednia to przyczyna bardzo wrogich stosunkow społecznych.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Wprowadzenie podatku katastralnego od wartości, czego wprowadzać go nie chce żadne państwo
>Owszem, nie chce wprowadzać, bo większość (przynajmniej w Europie) już od dawna go niestety wprowadziła.

Wybacz, ale pytałem Hamerlika. Nie umiał mi odpowiedzieć niezależnie czy była to podpucha czy nie.
Podatek katastralny jest podatkiem od wartości, więc zależy od "humorów" klienta na rynku, a przede wszystkim od prawa podaży i popytu. Tak, że stosowanie go w całej rozciągłości na całą gospodarkę jest niebezpieczne. Np. może się sprawdzać na rynku nieruchomości ale..... by za różowo nie było, jest związany z dużym ryzykiem. Hamerlik proponuje ustanawianie w ramach jawnej demokracji wycenę wartości nieruchomości, dającą podstawę do ustalania wysokości podatku, która to w rękach dyletantów powodować może duże rozbieżności. A demokracja choćby jawna to tylko znaczy, że każdy, znający się czy też nie, ma prawo nieruchomość wyceniać wg własnego pomysłu. Czy może to prowadzić do ciągłych spekulacji czy nie? Trudno też na ten przykład wycenić wartość produkcji w toku. Warsztat, mała fabryczka, może mieć wartość rynkową 25 mln PLN. ale robi produkty wyrafinowane technicznie, że schodzą na rynku jak ciepłe bułeczki. Nagle z dnia na dzień, zmienia się moda, upodobania klienta, lub pojawi się konkurencja robiąca jeszcze lepsze wyroby. Warsztat zatyka się własną produkcją "na magazyn" ale podatek już demokratycznie ustalony musi płacić za coś co nie przynosi dochodu.
To tylko przyspiesza upadek firmy i bezrobocie dla ludzi. To raczej jest podła metoda prowadząca do stagnacji gospodarczej, a jego metoda rozdawnictwa eliminuje nawet interwencjonizm państwa, czy uzyskanie kredytu w banku na ratowanie własności. No bo nie podał jeszcze jak będą pracować wtedy banki. Ach, co tam, tyle zagadnień omija, że pożywił by się z nich niejeden wątek.
Ogólnie to nie ma doskonałych rozwiązań, a gospodarka to cholernie skomplikowana maszyneria. Ja tylko chcę wiedzieć jak mają działać, ze strony technicznej propozycje prowadzanych zmian przez Hamerlika. Wszystko co proponuje jest podane encyklopedycznie, więc pytania o techniczne szczegóły do niego kierowane, mają podstawę jak najbardziej sensowną. I tu wtedy Hamerlik ucieka od odpowiedzi a nawet ucieka z linii tematycznej i zaczyna nowy inny całkiem wątek jakby się nic nie stało. Stąd i podejrzenia, że i wiedzę ma skromną.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
11-02-2020 07:55 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>>Owszem, nie chce wprowadzać, bo większość (przynajmniej w Europie) już od dawna go niestety wprowadziła.
>Wybacz, ale pytałem Hamerlika.
To akurat nie było pytanie do hamerlika, tylko twierdzenie niezgodne ze stanem faktycznym, zresztą nie jedyne. Stąd i moja uwaga.

>Stąd i podejrzenia, że i wiedzę ma skromną.
Wysoko cenisz bałwana, sądząc po jego wymysłach. Osobiście jednak sądzę, że to po prostu trol, trudno zatem sądzić o stanie wiedzy osobnika, który intensywnie od lat rżnie głupa. Jedynym co dziwi tylko to, że chce się jeszcze komukolwiek wchodzić w jakiekolwiek dywagacje z trolem, choć patrząc po ich jakości co poniektórych dawno sprzedałbym ich uczestnikom po ostrzegawczym banie.
11-02-2020 08:05 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>dawno sprzedałbym ich uczestnikom po ostrzegawczym banie.

Komuchy i faszysci tak działali.
Kiedy ktoś krytykował ich idee i przeczył, że propagują sprawiedliwość dziejową, to go na przykład internowali a jeśli się nie łamał to mieli jeszcze lepsze sposoby, ze skasowaniem osobnika włącznie.

Ponadto najwięcej że mną dyskutował Szarley, Wenancjusz też niemało, to pojechałeś po ludziach
11-02-2020 09:06 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>dawno sprzedałbym ich uczestnikom po ostrzegawczym banie.
>Komuchy i faszysci tak działali.
>Kiedy ktoś krytykował ich idee i przeczył, że propagują sprawiedliwość dziejową, to go na przykład internowali a jeśli się nie łamał to mieli jeszcze lepsze sposoby, ze skasowaniem osobnika włącznie.
>Ponadto najwięcej że mną dyskutował Szarley, Wenancjusz też niemało, to pojechałeś po ludziach

Co sądzisz, ze na tym forum nie ma ludzi z własnym rozumem? Gdyby szarley i Wenancjusz się nie odzywali, to by nikt się nie odezwał? Naiwność Twoja jest powalająca. Inni zachowali tylko uprzejmy dystans do naszej wymiany opinii, bo po prostu mają inną kindersztubę jak Ty. Po jakich ludziach pojechał "salek"? Co to za mowy tronowe Ty wygłaszasz? To jest tylko g..o warta ocena nieprzytomnego wariata.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Wprowadzenie podatku katastralnego od wartości, czego wprowadzać go nie chce żadne państwo
>Owszem, nie chce wprowadzać, bo większość (przynajmniej w Europie) już od dawna go niestety wprowadziła.
VAT nie jest podatkiem katastralnym, akcyza nie jest winiety nie są. Ryzykiem jest obciążać podatkiem katastralnym wartości dóbr, które nie mają cechy trwałości.
Tak, ale w nieruchomościach najczęściej. Rozumiem, że mówisz od wartości dobra, a nie "własności", bo nie każda własność da się wycenić, choć te rożne pojęcia łączy się zupełnie niezrozumiale, tak że zapadają już w podświadomy nawyk. Np. umiem naprawiać zegarki i to moja umiejętność, moja wiedza i własność, a warsztat zegarmistrza spakujesz do walizki. Wycenisz to?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Elasp (6859 punktów)

>Patriotyzm nie polega na zaprzeczaniu wadom, ale na walce z nimi, po ich uprzednim uświadomieniu. Wzorem patrioty był ks Jan Ficek, który widział wady i poradził z nimi skutecznie walczyć
>Patriotyzm nie polega na zaprzeczaniu faktom, a raczej na uczciwym spojrzeniu prawdzie w oczy (a poza tym na zwyczajnym zamiataniu chodnika przed domem i uczciwym płaceniu pdatków)

Patriotyzm polega na walce z własnymi wadami - przede wszystkim na tym. Czekam więc na taką walkę, przeprowadzaną np. przez redaktorów "Tygodnika Powszechnego" albo "Gazety Wyborczej".
Walka z wadami społecznymi, w szczególności za pomocą pisania o nich w nieskończoność, na pewno nie jest skuteczna.
09-02-2020 21:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
> Patriotyzm polega na walce z własnymi wadami - przede wszystkim na tym. Czekam więc na taką walkę, przeprowadzaną np. przez redaktorów "Tygodnika Powszechnego" albo "Gazety Wyborczej".
>Walka z wadami społecznymi, w szczególności za pomocą pisania o nich w nieskończoność, na pewno nie jest skuteczna.

Nie można walczyć z wadami bez dyskusji o nich

Na fR masz walkę W. Przytulskiego, który twierdzi, że Jedwabne nie istniało, a Polacy nie niszczyli cerkwi na Chełmszczyźnie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-02-2020 23:16 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

>Nie można walczyć z wadami bez dyskusji o nich

Kiedy będziemy walczyć, jak już zaczniemy dyskutować? Dyskusja z pewnością zboczy na zagadnienie ogólniejsze, np. co jest wadą i dlaczego.

Polski naród nie ma ani mniej, ani więcej wad niż jakikolwiek inny naród. Podczas gdy my będziemy roztrząsać wady narodowe, inne narody będą się bogacić.

>Na fR masz walkę W. Przytulskiego, który twierdzi, że Jedwabne nie istniało, a Polacy nie niszczyli cerkwi na Chełmszczyźnie.

W obydwu tych miejscach działali konkretni Polacy. W ocenie narodu (jeżeli już mamy jej dokonywać) ważne są tendencje, a nie konkretne zdarzenia, czy to najbardziej chlubne, czy najbardziej niechlubne.

Pozwólmy Polakom spokojnie się bogacić. "Dumę narodową" można uznać za przydatny czynnik motywacyjny. Drużyna, która przed meczem nie wmawia sobie, że jest silna i wspaniała, przegrywa.
09-02-2020 23:47 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pozwólmy Polakom spokojnie się bogacić. "Dumę narodową" można uznać za przydatny czynnik motywacyjny. Drużyna, która przed meczem nie wmawia sobie, że jest silna i wspaniała, przegrywa.

Oglądam "Die Erde bei Nacht", nastawiony i w kontekście tej wypowiedzi poczulem naszą zwierzęca nature.

Widać naszą wzajemna rywalizację. Widać konkurencję, walkę o zasoby, kreację hierarchii, która ma pomóc w tej walce.

Wiadac jak każdy dąży do kontroli i podporządkowania sobie innych.

Widać dzungle pełna ludzi.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Pozwólmy Polakom spokojnie się bogacić.

   Myślisz, że ktoś czeka na pozwolenie?
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
10-02-2020 08:22 
 Ocena 3 na 3
uxbridge (5980 punktów)
>Pozwólmy Polakom spokojnie się bogacić. "Dumę narodową" można uznać za przydatny czynnik motywacyjny. Drużyna, która przed meczem nie wmawia sobie, że jest silna i wspaniała, przegrywa.
A ta która to sobie wmawia, a w rzeczywistości jest słaba nie tylko przegrywa, ale na dodatek się ośmiesza. A jeszcze gorsze jest kiedy tego ośmieszenia nie dostrzega, tylko wynajduje dziesiątki innych powodów swej porażki (np. spisek sędziów).
Tam gdzie jesteś mocny, pielęgnuj i trenuj umiejętności. Tam gdzie jesteś słaby przyznaj to, naśladuj lepszych i pracuj. W obydwu przypadkach skup się na działaniu a nie na ględzeniu.

Proces wnoskowania typu: "husaria była wspaniała, husaria była polska, my (ja!) jesteśmy Polakami więc my (ja!) jesteśmy wspaniali" jest pozbawioną podstaw i logiki bzdurą. W dodatku szkodliwą. Karmienie się przeszłymi i CUDZYMI (w sensie bez mojego udziału) sukcesami żeby poprawić sobie samopoczucie jest drogą donikąd. Jeśli to stanie się marginesem, to zniknie potrzeba ośmieszania takiego podejścia.
Natomiast świadomość przeszłych porażek, zarówno cudzych jak i własnych może służyć unikaniu błędów z przeszłości. Jeśli ta świadomość będzie powszechna, to zniknie potrzeba podkreślania tego w dyskursie.
10-02-2020 21:35 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>A ta która to sobie wmawia, a w rzeczywistości jest słaba nie tylko przegrywa, ale na dodatek się ośmiesza.

Problem oderwania od rzeczywistości, nie dotyczy tylko Polski i Polaków. To problem wielu naródów w Europie, która od stuleci traci dominację na świecie. Doskonałym przykładem jest BREXIT - marzenie Brytyjczyków o imperium (które już dawno upadło i z BREXITem czy bez nie wróci), postawa Francji - z kurczącą się gospodarką, statusem upadłego mocarstwa, ale dzięki propagandzie sukcesu Francuzi nadal myśla, że ich pozycja jest zdecydowanie silniejsza niż w rzeczywistości jest. Nawet Niemcy, którzy przegrali 2 wielkie wojny też nie odkręcili propagandy pruskiej i hitlerowskiej i nadal postępują często arogancko niedoceniając innych narodów - zwł tych położonych na wschód od swoich granic. Rosjanie - ciągle nie pogodzili się z upadkiem ZSRR a Putin z mocarstwową polityką triumfuje. Węgrzy -nie zaakceptowali jeszcze I wojny światowej, Turcy wracają do religijnego kraju, który przed stuleciami trząsł Europą itd ...

W większości państw UE ta frustracja daje paliwo różnym partiom typu Liga Nord w Italii, Złotej Jutrzenki w Grecji, AfD w Niemczech, Front National we Francji, UKIP w UK, PiS w Polsce itd ... Narody wolą wypierać rzeczywistość, wolą śnić o dawnym imperium niż zakasać rękawy i zmierzyć się z rzeczywistością. Nawet najsilniejsze sygnały (jak niewypłacalność kraju) nie zmieniają tej tendencji. Przeciwnie czym bardziej się zapieczesz w swojej pozycji tym bardziej na fakty jesteś odporny.

Popatrz na Polskę - system ubezpieczeń społecznych splajtuje i doprowadzi do poteżnych napięć - to nie jest potencjalny scenariusz tylko wynik matematycznej kalkulacji biorącej pod uwagę demografię. Mimo tego PiS mówi - 'skracamy wiek emerytalny i nie będzie żadnego krachu' - a ludzie to (w głosującej większości) kupują. Popatrz na 'zamach smoleński'. Facet w TV wystąpił i złajał kapitana, że jest tchórzem i wyrzucił go z pracy, za rok z członkiem tej samej załogi leci, rozbija się o ziemię a jednak okazuje się, że był bohaterem, że to Rosjanie z Tuskiem zamach przeprowadzili, przepraszam - nie - trotyl podłożyli, ach , przepraszam ... to była bomba termobaryczna, 'eksperci' dowiedli i w TVPiS pokazli bez cienia wątpliwości... nawet 3 różne wersje tej samej historii nie przeszkadzają wyborcom PiS.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
10-02-2020 22:04 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>ach , przepraszam ... to była bomba termobaryczna, 'eksperci' dowiedli i w TVPiS pokazli bez cienia wątpliwości... nawet 3 różne wersje tej samej historii nie przeszkadzają wyborcom PiS.
>Pozdrawiam
>Paolo Monstro

A komu wyborcy PISu mają zaufać?
Cwaniakom, którzy po przykrywką pozorów, w rzeczywistości nimi gardzą?
Cwaniakom, których jeśli nie powstrzymać, zostawia ich w samych skarpetkach?

Człowiek, którego poczucie własnej wartości nieustannie atakuje się i poniża, wchodzi w stan psychozy. W psychozie wszytko wydaje się możliwe.

Jesli chcesz kogoś winić za to, że zwykli ludzie wierzą w strzygi, win elitę.
10-02-2020 22:49 
 Ocena 3 na 3
Paolo Monstro (6146 punktów)
>A komu wyborcy PISu mają zaufać?
>Cwaniakom, którzy po przykrywką pozorów, w rzeczywistości nimi gardzą?
>Cwaniakom, których jeśli nie powstrzymać, zostawia ich w samych skarpetkach?
>Człowiek, którego poczucie własnej wartości nieustannie atakuje się i poniża, wchodzi w stan psychozy. W psychozie wszytko wydaje się możliwe.
>Jesli chcesz kogoś winić za to, że zwykli ludzie wierzą w strzygi, win elitę.

Nie wiem co było pierwsze - czy zła, cyniczna 'elita', która ogłupiła ludzi, czy głupi ludzie, którzy wybrali złą i cyniczną elitę, która daje im to czego pragną - głupie mrzonki?

Pozdrawiam
Paolo Monstro
11-02-2020 07:58 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie wiem co było pierwsze - czy zła, cyniczna 'elita', która ogłupiła ludzi, czy głupi ludzie, którzy wybrali złą i cyniczną elitę, która daje im to czego pragną - głupie mrzonki?
>Pozdrawiam
>Paolo Monstro

Sądzisz, że zwykli ludzie wybrali sobie elitę komunistyczną?
A potem kapitalistyczną?

Czy ta wypełza gdzieś spod ziemi i oznajmia, że teraz będzie przymusowo egzekwowac utajniona i nieopodatkowana własność, bo Bóg tak chce?

Nie zdejmuje odpowiedzialności że zwykłych ludzi ale jak rozwinac się spędzając życie na taśmie? Czy wiesz jakie uczucia opanowują umysł człowieka, poświęcającego większość swojego aktywnego życia uczestnictwie w procesach produkcji taśmowej? Obchodzi Cię to w ogóle?
11-02-2020 22:01 
 Ocena 3 na 3
Paolo Monstro (6146 punktów)

>Nie zdejmuje odpowiedzialności że zwykłych ludzi ale jak rozwinac się spędzając życie na taśmie? Czy wiesz jakie uczucia opanowują umysł człowieka, poświęcającego większość swojego aktywnego życia uczestnictwie w procesach produkcji taśmowej? Obchodzi Cię to w ogóle?

Nie wiem jakie uczucia opanowują umysł każdego człowieka przy taśmie, ale wiem jakie uczucia opanowywały mój umysł gdy pracowałem przy taśmie niemal 30 lat temu.

Wg mnie fenomen ten lepiej niż praca przy taśmie tłumaczy 'Prawo Głupoty Ludzkiej' Carla Cipolli (ekonomisty włoskiego pochodzenia):
THE BASIC LAWS OF HUMAN STUPIDITY

w polskim komentarzu tutaj:
www.sprawy(*)486-takie-sobie-myli-o-gupocie

Cytat:
Żadna inna obserwowana cecha ludzi nie wykazuje tak równomiernego podziału w przyrodzie, jak właśnie głupota. Badania przeprowadzone za pomocą testów w wielu uniwersytetach w pięciu dużych grupach (robotnicy/rzemieślnicy, urzędnicy, studenci, kadra kierownicza i profesorowie) pokazały, że wykształcenie, bieda, czy miejsce zajmowane w hierarchii społecznej nie mają wpływu na wartość σ. W każdej z tych grup był taki sam procent głupich - zarówno w dużych i małych uniwersytetach, jak i w renomowanych czy wątpliwych. To samo potwierdziły badania elit profesorskich, wśród nich noblistów - wszędzie była ta sama liczba σ głupich. Wobec tego drugie prawo głupoty jest regułą bez wyjątków: gdziekolwiek by się człowiek na świecie nie znalazł, wszędzie spotka się z jednakowym odsetkiem głupich.


Pozdrawiam
Paolo Monstro
11-02-2020 22:49 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>'Prawo Głupoty Ludzkiej'

Nie chwytam tego argumentu. To ma być usprawiedliwienie podziału dobra?

Jak to interpretować?

Do fabryki na taśmę nadaje się ale żeby go dostatecznie za tę pracę wynagrodzić, dając mu tym samym szanse rozwojowe, to już się nie nadaje?

Czyli wśród tego 1% ludzi trzymających władzę nad światem jest taki sam odsetek głupich co u pakowaczy w Amazonie?

I co tak poddać się po prostu władzy głupich?
11-02-2020 09:37 
 Ocena-2 na 2
klaio (1068 punktów)
>Nie myślałem, że jeszcze kiedykolwiek piosenka Tureckiego z Kabaretu Olgi Lipińskiej z 1981r nabierze takiej aktualności.

Pamiętajmy o kontekście tej piosenki. Reżimowa artystka stawała po stronie władzy, przemocy.
11-02-2020 12:01 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>>Nie myślałem, że jeszcze kiedykolwiek piosenka Tureckiego z Kabaretu Olgi Lipińskiej z 1981r nabierze takiej aktualności.
>Pamiętajmy o kontekście tej piosenki. Reżimowa artystka stawała po stronie władzy, przemocy.
Co za bzdura!
Piosenka pochodzi z przedstawienia "Misiek". Ostatniego przed stanem wojennym w 1981 r. Potem Kabaret Olgi Lipiskiej został zdjęyy z anteny i wrócił dopiero w 1990 r. Ten odcinek był akurat nafaszerowany krytyką władzy i bezlitośnie nabijał się zarówno z "komuny" jak i jej przaśnej propagandy. Po stanie wojennym Lipińska jak wielu innych twórców bojkotowała TVP z wzajemnością.
Zresztą już w 1978 r Kabaret Lipińskiej został czasowo zdjęty z anteny za tekst: "kto zamawiał ruskie? Nikt, same przyszli!"
"Reżimowa artystka". Idź na uj dziecko.
11-02-2020 13:36 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zresztą już w 1978 r Kabaret Lipińskiej został czasowo zdjęty z anteny za tekst: "kto zamawiał ruskie? Nikt, same przyszli!"
>"Reżimowa artystka". Idź na uj dziecko.

Co za ironia.
Wtedy polska produkcja pociągami szła na Wschód a teraz tirami jedzie na Zachód.

Widziałem nawet, że Amazona zbudowali na samej granicy z Niemcami, choć po polskiej stornie. To chyba nie do obsługi Polaków?

Co?
Jak zagraniczny Pan nie powie, to Polak nie wie co robić?
klaio (1068 punktów)
>Piosenka pochodzi z przedstawienia "Misiek". Ostatniego przed stanem wojennym w 1981 r. Potem Kabaret Olgi Lipiskiej został zdjęty z anteny i wrócił dopiero w 1990 r. Ten odcinek był akurat nafaszerowany krytyką władzy i bezlitośnie nabijał się zarówno z "komuny" jak i jej przaśnej propagandy. Po stanie wojennym Lipińska jak wielu innych twórców bojkotowała TVP z wzajemnością.
>Zresztą już w 1978 r Kabaret Lipińskiej został czasowo zdjęty z anteny za tekst: "kto zamawiał ruskie? Nikt, same przyszli!"
>"Reżimowa artystka". Idź na uj dziecko.

Nieprawda! Nawet Wikipedia ma inną wiedzę niż twoja. Jej program spadł z ramówki po wprowadzeniu stanu wojennego nie dlatego, że naraził się komunie, a dlatego, że aktorzy odmówili występowania w nim i w TVP. Wtedy O.Lipińska domagała się od władz, by aktorom bojkotującym jej program nie dawać kartek na żywność. Pamiętam, jak rodzice czytali pisemko drugiego obiegi z tą właśnie informacją i komentowali między sobą ze zgrozą. Program przed stanem wojennym to była krytyka koncesjonowana, piętnująca wypaczenia komunizmu, ale nie komunizm - funkcjonowała na podobnej zasadzie jak tygodnik "Polityka", tyle że w kulturze. Jako jedyna chyba dyrektorka teatru ("Komedia" w Warszawie) nie została przez reżim odwołana. odwołano ja za to w 1990 roku i to łagodnie nastawioną do komuchów ekipę Mazowieckiego, tak bardzo miała zaszarganą opinię. Inteligenta, błyskotliwa, która się sprzedała reżimowi.
11-02-2020 22:45 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Piosenka pochodzi z przedstawienia "Misiek". Ostatniego przed stanem wojennym w 1981 r. Potem Kabaret Olgi Lipiskiej został zdjęty z anteny i wrócił dopiero w 1990 r. Ten odcinek był akurat nafaszerowany krytyką władzy i bezlitośnie nabijał się zarówno z "komuny" jak i jej przaśnej propagandy. Po stanie wojennym Lipińska jak wielu innych twórców bojkotowała TVP z wzajemnością.
>>Zresztą już w 1978 r Kabaret Lipińskiej został czasowo zdjęty z anteny za tekst: "kto zamawiał ruskie? Nikt, same przyszli!"
>>"Reżimowa artystka". Idź na uj dziecko.
>Nieprawda! Nawet Wikipedia ma inną wiedzę niż twoja. Jej program spadł z ramówki po wprowadzeniu stanu wojennego nie dlatego, że naraził się komunie, a dlatego, że aktorzy odmówili występowania w nim i w TVP. Wtedy O.Lipińska domagała się od władz, by aktorom bojkotującym jej program nie dawać kartek na żywność. Pamiętam, jak rodzice czytali pisemko drugiego obiegi z tą właśnie informacją i komentowali między sobą ze zgrozą. ...odwołano ja za to w 1990 roku i to łagodnie nastawioną do komuchów ekipę Mazowieckiego, tak bardzo miała zaszarganą opinię. Inteligenta, błyskotliwa, która się sprzedała reżimowi.
>
Wikipedia akurat zaprzecza Twojej wersji:
Cytat:
W latach 1990-1992 prowadziła w TVP1 autorski talk show pt. Piosenki z Kabaretu Olgi Lipińskiej, do którego zapraszała znane postaci związane z polską kulturą i sztuką.


pl.wikiped(*)Olga_Lipińska#cite_note-5
Cytat:
Lipińska zaprzeczała zarzutom. Wyjaśniała, że i ją początkowo dotknął środowiskowy ostracyzm, gdy, po wprowadzeniu stanu wojennego, telewizja nadała premierę jej spektaklu Balladyna, a potem nadal emitowała autorski kabaret artystki. W przypadku Balladyny była to jednak premiera materiału zrealizowanego jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego, w przypadku kabaretów powtórki archiwalnych programów, a ona jak wielu pracowników TVP nie była wpuszczana do zmilitaryzowanego budynku telewizji do wiosny 1982, zob. Tadeusz Pikulski, Prywatna historia telewizji publicznej, Muza, Warszawa 2002, ​ISBN 83-7319-201-8​


Nie mam żadnych informacji na ten temat, ale byłbym ostrożny w szafowaniu ocenami i hasełkami typu 'sprzedała się reżimowi'. Opinie autora gazetki 2go obiegu nie są z definicji prawdziwe, podobnie jak treści jakichkolwiek innych gazet. Wyciągnie szybkich wniosków, działanie emocjonalne i ocenianie człowieka jako 'złego' prowadzi do nieuzasadnionych konfliktów.

Poza tym choć aktualna propaganda prezentuje świat jako czarno-biały to on taki nigdy nie był, ani nie jest teraz.

Nie mam zdania nt Lipińskiej i nie zamierzam jej bronić, ale sam widzisz, że Twoja wersja wydarzeń nie pokrywa się z prawdą więc nabierz dystansu zanim kolejny raz oplujesz człowieka.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
klaio (1068 punktów)
No zaraz, ale sama Lipińska mówi, że padła ofiarą ostracyzmu za kolaborację z reżimem, tylko że niesłusznego. A ja wierzę ludziom, którzy wówczas ją znali. Więc pochopnie nie przesądzaj, kto jest mówi prawdę.
12-02-2020 23:25 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>No zaraz, ale sama Lipińska mówi, że padła ofiarą ostracyzmu za kolaborację z reżimem, tylko że niesłusznego. A ja wierzę ludziom, którzy wówczas ją znali. Więc pochopnie nie przesądzaj, kto jest mówi prawdę.

Miała miejsce w programie.
Żaden wróg systemu komunistycznego nie miał miejsca w programie.
Wrogowie komunistów odebrali komunistom władzę.
12-02-2020 08:27 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)
>Wtedy O.Lipińska domagała się od władz, by aktorom bojkotującym jej program nie dawać kartek na żywność. Pamiętam, jak rodzice czytali pisemko drugiego obiegi z tą właśnie informacją i komentowali między sobą ze zgrozą.
Mogło się pomerdać Tobie albo autorowi tej informacji. Drugi obieg nie był wolny od bzdur, bo tam nie tylko nie było cenzury ale przy okazji też elementarnego sprawdzania faktów. Pomijając już kwestię dość znacznego zinfiltrowania podziemia przez agenturę SB, która produkowała różne fałszywki.
Gdyby to była prawda, to ci aktorzy w latach 90-tych nie tylko by z Lipińską nie współpracowali ale także nie mieliby oporów by o tej historii opowiedzieć. Artyści którzy bezpośrednio po stanie wojennym flirtowali z władzą lub ją popierali, po 89 r. znaleźli się na marginesie. Np Roman Kłosowski, Ryszard Filipski, ba nawet przez parę lat Stanisław Mikulski. A Lipińskiej nikt żadnych zarzutów nie czynił.
12-02-2020 08:52 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Mogło się pomerdać Tobie albo autorowi tej informacji. Drugi obieg nie był wolny od bzdur, bo tam nie tylko nie było cenzury ale przy okazji też elementarnego sprawdzania faktów.

Tyle prawd ilu ludzi.
12-02-2020 09:17 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>>Mogło się pomerdać Tobie albo autorowi tej informacji. Drugi obieg nie był wolny od bzdur, bo tam nie tylko nie było cenzury ale przy okazji też elementarnego sprawdzania faktów.
>Tyle prawd ilu ludzi.
Ilu głupich ludzi. Którzy nie mają żadnych narzędzi do odróżnienia prawdy od fałszu nawet w najprostszych przypadkach.
12-02-2020 09:59 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Mogło się pomerdać Tobie albo autorowi tej informacji. Drugi obieg nie był wolny od bzdur, bo tam nie tylko nie było cenzury ale przy okazji też elementarnego sprawdzania faktów.
>>Tyle prawd ilu ludzi.
>Ilu głupich ludzi. Którzy nie mają żadnych narzędzi do odróżnienia prawdy od fałszu nawet w najprostszych przypadkach.

Zawsze z pogardą o nosicielach sprzecznych emocji, o nosicielach odmiennych instynktow.

Pojęcia prawdy, dobra, sprawiedliwosci są pochodną odczuwanych emocji.

Ci "głupi" jak ich nazywasz są zdolni być może tworzyć światy, o których Ci się nawet nie śniło.
12-02-2020 10:21 
 Ocena 3 na 3
uxbridge (5980 punktów)
>Zawsze z pogardą o nosicielach sprzecznych emocji, o nosicielach odmiennych instynktow.
>Pojęcia prawdy, dobra, sprawiedliwosci są pochodną odczuwanych emocji.
>Ci "głupi" jak ich nazywasz są zdolni być może tworzyć światy, o których Ci się nawet nie śniło.
Głupiś Hamerlik. Nie zdajesz sobie sprawy, że to ty zamknięty w swojej egoistycznej, płaczliwej bańce, to ty zainteresowany jedynie sobą i swoimi problemami, to ty nie kwapiący do pomocy nikomu, to ty wymyślający utopijny świat który miałby zatroszczyć się głównie o ciebie, to ty właśnie pogardzasz ludźmi.
12-02-2020 12:17 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>zainteresowany jedynie sobą i swoimi problemami

To u Was wartość rozwiązywać własne problemy a przy okazji rozwiązać cudze, więc wpisuję się w nią.

Działam we własnym interesie, chodzi mi o mnie, inni są z boku mojego zainteresowania, jeżeli cokolwiek zmieni się dla innych, to tylko przy okazji. Nie ukrywam tej mojej intencji. Jestem egoistą, egocentrykiem a może nawet narcyzem nie mniejszym od Ciebie.

Co nazywasz utopią?

Jawność mienia?
Podatek od własności?
Księgę kapitału?
Jawny wybór podatku od własności w demokracji bezpośredniej?

Dla mnie to żadna utopia, tylko absolutna NORMA!

Wywodzicie się ze zgniłej tradycji to Wam się zdaje, że propaguję niemożliwe ale to jest niemożliwe tylko w waszych dziadowskich umysłach i nigdzie poza nimi.
12-02-2020 13:32 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>Działam we własnym interesie, chodzi mi o mnie, inni są z boku mojego zainteresowania (...)
Właśnie. I dlatego normalni ludzie darzą cię niechęcią lub nawet nienawiścią.
Instynktownie bowiem wiedzą, że zafiksowany na własnej korzyści, przekonany o swojej krzywdzie i i chorobliwie pazerny na pieniądze należysz do pewnego specyficznego gatunku. Takich, którzy widząc nieprzytomnego człowieka najpierw sprawdzą jego portfel a dopiero potem puls (jesli w ogóle). Takich, którzy domagają się pomocy nawet jeśli jej nie potrzebują, ale sami jej nie udzielą nawet gdy mogą.
Dla takich pasożytów mamy ewolucyjnie uwarunkowaną pogardę, bo są nie tylko społecznie nieużyteczni ale szkodliwi i potencjalnie niebezpieczni. Hamerlik, jesteś stereotypem glisty, tasiemca społecznego. Więc nie dziw się, że budzisz obrzydzenie.

Nie pocieszaj się, że "inni" (w tym ja) są tacy sami. To nieprawda. Jesteś w mniejszości, bo osobnicy z twoimi cechami są usuwani przez ewolucję. Co prawda, w dzisiejszych czasach dobrobytu niezbyt intensywnie.
12-02-2020 14:19 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Działam we własnym interesie, chodzi mi o mnie, inni są z boku mojego zainteresowania (...)
>Właśnie. I dlatego normalni ludzie darzą cię niechęcią lub nawet nienawiścią.
>Instynktownie bowiem wiedzą, że zafiksowany na własnej korzyści, przekonany o swojej krzywdzie i i chorobliwie pazerny na pieniądze należysz do pewnego specyficznego gatunku. Takich, którzy widząc nieprzytomnego człowieka najpierw sprawdzą jego portfel a dopiero potem puls (jesli w ogóle). Takich, którzy domagają się pomocy nawet jeśli jej nie potrzebują, ale sami jej nie udzielą nawet gdy mogą.
>Dla takich pasożytów mamy ewolucyjnie uwarunkowaną pogardę, bo są nie tylko społecznie nieużyteczni ale szkodliwi i potencjalnie niebezpieczni. Hamerlik, jesteś stereotypem glisty, tasiemca społecznego. Więc nie dziw się, że budzisz obrzydzenie.
>Nie pocieszaj się, że "inni" (w tym ja) są tacy sami. To nieprawda. Jesteś w mniejszości, bo osobnicy z twoimi cechami są usuwani przez ewolucję. Co prawda, w dzisiejszych czasach dobrobytu niezbyt intensywnie.

Bardzo przyjazny wywód. Barrrrrrrdzo!
Zawsze można liczyć na twoją przychylność.

Przypominam, ze w mojej koncepcji księgi kapitału zapis świadectw własności ma być rozproszony i kryptograficznie zabezpieczony. Co stoi w księdze jako twoje, tylko twoje pozostaje. Nikt Ci niczego nie odbierze w związku z wyjawieniem mienia. A że będziesz musiał umawiać się z wiedzą innych co masz to już inna sprawa.
12-02-2020 18:14 
 0 na 4
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>bo są nie tylko społecznie nieużyteczni ale szkodliwi i potencjalnie niebezpieczni. Hamerlik, jesteś stereotypem glisty, tasiemca społecznego.

Nie rozumiem.

Wstaję codziennie przed 7.00, zaczynam gonitwę, żeby o 7.30 wybiec do roboty, cały dzien intensywnie pracuję dla innych ludzi, robię coś czego potrzebują, wracam do wynajętego mieszkania przed 19.00, gdzie czeka na mnie stos wezwań i rachunków a przecież trzeba jeszcze coś zrobić dla dzieci.

Sądzisz, że jestem społecznie nieużyteczny?

Na czym polega niebezpieczeństwo?

Chodzi o to, że dążę do wyjawienia mienia i opodatkowania własności w miejsce podatków od biedy i to podważa wasz ład społeczny?

Jezeli społeczeństwo jest źle zorganizowane to wartością jest lepszą organizację społeczną projektować i własne plany propagować.

Załóżmy, że wkrótce nadejdzie kolejny kryzys gospodarczy, człowiek nie będzie miał co zrobić, co zjeść i co zrobicie?
Rozłożycie ręce i zabezpieczywszy się najpierw w pozyskanej własności będziecie twierdzić, że tak musi być? Że nie wystarcza zasoby i wola do pracy, bo najpierw potrzeba wasze należności spłacić.

Kiedy nadejdzie kolejny, gospodarczy cyklon dać się pochłonąć, wystawić własne dzieci, żeby paru cwaniakow pożyło na bogato?

Ja wolę mieć plan.

Na razie jakoś się żyje, chwilami lepiej, chwilami gorzej ale jak na horyzoncie pojawi się katastrofa to trzeba działać, potrzeba być przygotowanym.

Ostatni kryzys przeszedłem z tak potężnym regresem egzystencjanym, że nigdy więcej.
Szukajcie frajerów i niewolników gdzieś indziej.
12-02-2020 19:58 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>>bo są nie tylko społecznie nieużyteczni ale szkodliwi i potencjalnie niebezpieczni. Hamerlik, jesteś stereotypem glisty, tasiemca społecznego.
>Nie rozumiem.

Spróbuję przełożyć z hamerlikańskiego na polski

>Wstaję codziennie przed 7.00,
Wyleguję się prawie do 7.00
Nawet nie ma świadomości, że większość robotników wstaje przed 5.00

>zaczynam gonitwę, żeby o 7.30 wybiec do roboty,
Skoro sobie pospałem to spokojnie myję zęby i wychodzę do "pracy"
ale "gonitwa" fajnie brzmi, po co wstawać kwadrans wcześnie, lepiej się wylegiwać i użalać. Zesrała się bida i płacze

>cały dzien intensywnie pracuję dla innych ludzi,
Czasem coś popracuję dla tych, którzy mi płacą, podczas kiedy inni pracują na mój chleb

>robię coś czego potrzebują,
Dobrowolnie robię coś za co mi nieźle płacą

>wracam do wynajętego mieszkania
Wracam do luksusowego mieszkania w dobrej dzielnicy Berlina
Stać mnie na dom, ale to trzeba popracować, zaoszczędzić.. Po co? przecież Stadt mi gwarantuje nieusuwalność z mieszkania i stały czynsz.

>gdzie czeka na mnie stos wezwań i rachunków
Gdzie raz w miesiącu czeka na mnie rachunek za płat, prąd, wodę, śmieci i łączność

>a przecież trzeba jeszcze coś zrobić dla dzieci.
A przecież trzeba nauczyć dzieci dziedzicznej pogardy dla pracujących "roboli"

***

>Sądzisz, że jestem społecznie nieużyteczny?
Tak.

>Chodzi o to, że dążę do wyjawienia mienia i opodatkowania własności w miejsce podatków od biedy i to podważa wasz ład społeczny?
Dąż sobie. Tylko, że nawet ta biedota za tobą nie idzie.
Dlaczego? Bo nie łapią się na twój zakaz wychodzenia z biedy. Nie popierają twojego programu koncentracji kapitału w rękach garstki Hamerlików

>Jezeli społeczeństwo jest źle zorganizowane
... to nie należy tego pogarszać

>Na razie jakoś się żyje,
... za utajnionych kilkanaście tysi miesięcznie



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-02-2020 21:20 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Spróbuję przełożyć z hamerlikańskiego na polski
>>Wstaję codziennie przed 7.00,
>Wyleguję się prawie do 7.00
>Nawet nie ma świadomości, że większość robotników wstaje przed 5.00
>>zaczynam gonitwę, żeby o 7.30 wybiec do roboty,
>Skoro sobie pospałem to spokojnie myję zęby i wychodzę do "pracy"
>ale "gonitwa" fajnie brzmi, po co wstawać kwadrans wcześnie, lepiej się wylegiwać i użalać. Zesrała się bida i płacze

Niektórzy pracują nawet w nocy, np. w Amazonie na 3 zmianie.

Potrzeba jeszcze dzieci wyprawić do szkoły, przy trójce w domu to nie jest takie proste.

Fajnie, że uważasz, że jest mi tak fajnie ale ja to niefajnie wolę zmienić na prawdziwe fajnie.

Nie chcę waszej organizacji społecznej. Nie akceptuję jej. Odrzucam ją. Będą z nią walczyl na ile wystarczy mi sił i możliwości, aż coś się wydarzy w kierunku mojej organizacji społeczeństwa.

Nie martw się, nie kandyduję do żadnej funkcji państwowej, pozostanę na swojej pozycji społecznej tylko zabiegam o zmianę organizacji społeczeństwa.

Ja Ci nakazu ujawnienia mienia ani nakazu zapłaty podatku od własności pod groźba kary nie ustanowię. Kompletnie mnie to nie interesuje.
Ja tylko namawiam do zmiany postawy społecznej.
13-02-2020 06:28 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Przestań się nad sobą użalać
Żyjesz lepiej niż 90 % ludzi w Polsce a labidzisz jak to ci źle!

Współczuję twojej żonie takiej łajzy, która się nawet dzieci doliczyć nie poradzi

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-02-2020 13:53 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>Dla mnie to żadna utopia, tylko absolutna NORMA!
Norma to coś, co funkcjonuje i obowiązuje w szerszej skali. Twoje pomysły nie funkcjonują nigdzie poza brzydkimi zakamarkami twego umysłu. Nie mogą być więc żadną normą z definicji.
12-02-2020 13:57 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Dla mnie to żadna utopia, tylko absolutna NORMA!
>Norma to coś, co funkcjonuje i obowiązuje w szerszej skali. Twoje pomysły nie funkcjonują nigdzie poza brzydkimi zakamarkami twego umysłu. Nie mogą być więc żadną normą z definicji.

NORMĄ jest to co jawi się jako normalne, właściwe, racjonalne, korzystne.
Tak mi się właśnie jawi księga kapitału i podatek od własności określany jawnie w demokracji bezpośredniej przelewany w zasadniczej części bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków pracowników najemnych.
12-02-2020 14:17 
 Ocena 3 na 3
uxbridge (5980 punktów)
>NORMĄ jest to co jawi się jako normalne, właściwe, racjonalne, korzystne.
Tylko że musi się "jawić" jakiejś znaczącej grupie i ją obowiązywać.
W przeciwnym wypadku jest aberracją a nie normą.
12-02-2020 14:23 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>NORMĄ jest to co jawi się jako normalne, właściwe, racjonalne, korzystne.
>Tylko że musi się "jawić" jakiejś znaczącej grupie i ją obowiązywać.
>W przeciwnym wypadku jest aberracją a nie normą.

Pracuję nad tym.
Przekonania u innych potrzeba zaszczepić i poczekać, aż się w ich umysłach rozwiną.
Nie od razu Rzym zbudowano.

Twój umysł walczy z nową ideą, bo ma zaszczepione sprzeczne ale w którymś momencie dochodzie jednak do rozwoju nowych idei i przełomu.

Musimy czekać.
Zauważ ile komunizm się łamał.
Sądzisz, że z podłym kapitalizmem pójdzie szybciej? Ja nie sądzę.
To będą dziesięciolecia. Może jakiś poważny kryzys tu pomoże, kiedy w końcu nadejdzie.
12-02-2020 14:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Mnie to się zdaje, że kapitalizm poddaje się ewolucji, ale be z twoich 'cennych' odkryć.
Już ewoluuje. Popatrz choćby na ekologię, lub dbałość o bezpieczeństwo użytkowników produktów wytwarzanych przez wielkie koncerny.
Przyjdzie czas i na pracowników Amazonu i na ludzi w krajach III świata.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
12-02-2020 15:37 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Przyjdzie czas i na pracowników Amazonu i na ludzi w krajach III świata.

Nie wątpię ale skoro już raz się załapałem na wyniszczającą pracę, co przeminęło zaznaczam ale nie wiadomo co przyniesie przyszłość, to wolę dmuchać na zimne.
13-02-2020 09:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie wątpię ale skoro już raz się załapałem na wyniszczającą
> pracę, co przeminęło zaznaczam ale nie wiadomo co przyniesie
> przyszłość, to wolę dmuchać na zimne.

Czyli jak rozumiem, swoją kiepską sytuację poprawiłeś.
Teraz chcesz poprawiać ją innym - biedniejszym od ciebie? Mniej zaradnym? Gorzej ogarniętym?
Pomagać ludziom, których w twoim mniemaniu nie stać na to, co ty dla siebie zrobiłeś?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 10:35 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Nie wątpię ale skoro już raz się załapałem na wyniszczającą
>> pracę, co przeminęło zaznaczam ale nie wiadomo co przyniesie
>> przyszłość, to wolę dmuchać na zimne.
>Czyli jak rozumiem, swoją kiepską sytuację poprawiłeś.
>Teraz chcesz poprawiać ją innym - biedniejszym od ciebie? Mniej zaradnym? Gorzej ogarniętym?
>Pomagać ludziom, których w twoim mniemaniu nie stać na to, co ty dla siebie zrobiłeś?
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


Po prostu dbam o przyszłość swoją i innych. Dobrze wiem, że moja sytuacja jest zależna od sytuacji innych ludzi.
Zdrowy i rozwinięty człowiek w moim otoczeniu może mi pomóc. Chory i zredukowany nie da rady.
03-03-2020 10:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zdrowy i rozwinięty człowiek w moim otoczeniu może mi pomóc

Zgadza się. Może, choć nie musi.
Bo być może ma inne priorytety, niż pomagać akurat tobie - zwłaszcza, że nie prosisz tylko chamsko opluwasz ludzi wokół m.in. nie szanując ich pracy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>chamsko opluwasz ludzi wokół m.in. nie szanując ich pracy.
Gdzie H-K kogoś "chamsko opluwa nie szanując jego pracy"?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Tutaj
www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,180302

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tutaj
>www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,180302
Otworzyłam pierwszych 10 linków, ale nie znalazłam w nich ani pół zdania na potwierdzenie Twojego zarzutu.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
04-03-2020 11:45 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Czytałaś może więcej Hamerlika, niż te 10 linijek teraz?
1,2, 4 lata temu?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czytałaś może więcej Hamerlika, niż te 10 linijek teraz?
>1,2, 4 lata temu?
Co ma tutaj do rzeczy co ja czytałam? Wczoraj o 10:32 napisałeś co mu zarzucasz, a ja o 11:44 zapytałam na czym swój zarzut oparłeś; jak dotąd żadnego dowodu na poparcie nie wskazałeś.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
06-03-2020 20:37 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Jest w wielu jego wpisach, ten motyw przewija się od lat.
Podałem listę jego wypowiedzi. Jeśli nie ma w pierwszych 10 linijkach, to z pewnością dalej.
Rozumiem, że nie trzeba ci wskazywać jeszcze raz treści, które z uwagą czytałaś..

No dobrze, żeby nie być gołosłownym: trochę chamstwa i trochę deficytu szacunku do pracy np. urzędniczej: cytat z przed nieco ponad 3 lat: "Mam zacząć szanować wypełnianie kwitów podatkowych, działalność sektora finansowego, demokrację pośrednią? Ocipiałeś. To tak jakbym zaczął szanować bakterie powodujące u mnie zapalenie, bo poprzez walkę z chorobą stanę się bardziej odporny.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>No dobrze, żeby nie być gołosłownym: [...] cytat z przed nieco ponad 3 lat:
Więc jesteś gołosłowny, bo lista wypowiedzi, którą mi tutaj zalinkowałeś obejmuje posty z niecałych 2 lat.

>"Mam zacząć szanować wypełnianie kwitów podatkowych, działalność sektora finansowego, demokrację pośrednią? Ocipiałeś. To tak jakbym zaczął szanować bakterie powodujące u mnie zapalenie, bo poprzez walkę z chorobą stanę się bardziej odporny.
Choć bardzo tego chcesz, ani "wypełnianie kwitów", ani "działalność sektora", ani "demokracja" nie są osobami, więc nikt nie został tu obrażony; tym bardziej nie widać w tym chamstwa.

Na razie wychodzi więc na to, że usera H-K pomówiłeś, więc chyba wypadałoby go przeprosić.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
09-03-2020 14:30 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> No dobrze, żeby nie być gołosłownym: [...] cytat z przed nieco ponad 3 lat:
> Więc jesteś gołosłowny, bo lista wypowiedzi, którą mi
> tutaj zalinkowałeś
>obejmuje posty z niecałych 2 lat.

Tam też jest co-nieco. Kto powiedział, że to WSZYTKIE wypowiedzi K H-K?

> Choć bardzo tego chcesz, ani "wypełnianie kwitów", ani
> "działalność sektora", ani "demokracja" nie są osobami,

Tak, to wszystko 'samo' się robi

> tym bardziej nie widać w tym chamstwa.

Cyt. 'ocipiałaś' chyba.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Cyt. 'ocipiałaś' chyba.

Jesli mój, to przyznaję, że bezmyślny.
Czasem używam wyuczonych form bez zastanowienia się, co to właściwie oznacza.

Po raz pierwszy, dzięki Tobie, zwracam uwagę na zawartość tego wyrażenia.

Na swoje usprawiedliwienie mam to, że to kwestia wychowania.

Przepraszam i postaram się zapamiętać to co zrozumiałem.

Moj ojciec często używał tego wyrażenia w moim dzieciństwie.
Nigdy, ani razu nie zastanowiłem się nad jego zawartością. Po prostu wyuczony powtarzałem.
10-03-2020 09:08 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Moj ojciec często używał tego wyrażenia w moim dzieciństwie.
> Nigdy, ani razu nie zastanowiłem się nad jego zawartością.
> Po prostu wyuczony powtarzałem.

Rozumiem. Lepiej późno, niż wcale.
Naprawdę sądzisz, że rolnik czerpie zyski tylko z posiadania ziemi, nie z pracy na niej?
Mam w rodzinie wielu rolników. Może nie obszernie, ale trochę wiem o ich pracy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Naprawdę sądzisz, że rolnik czerpie zyski tylko z posiadania ziemi, nie z pracy na niej?
>Mam w rodzinie wielu rolników. Może nie obszernie, ale trochę wiem o ich pracy.

Jak sama nazwa wskazuje, rolnik pracuje na roli i czerpie korzyść z własnej pracy włożonej w ziemię.

Mój postulat wyjawnienia i opodatkowania własności (w miejsce opodatkowania konsumpcji), w tym własności ziemi uprawnej, w żadnym sensie nie pogardą dla pracy na roli.

O co w tym zarzucie w ogóle chodzi?
Co to za bzdura!?

Chodzi o to, że Szarley nagle jest rolnikiem?
Bo ma sad z gruszami na własny użytek?
To już nie przekłada książek i nie posiada patentów?

Jeżeli już o pogardzie, to gardzę głęboko utajnioną, nieopodatkowaną własnością, państwowo i przymusowo egzekwowaną, gardzę lichwiarskim pieniądzem, gardzę podatkiem VAT i innymi podatkami od konsumpcji, gardzę państwowym korytem, gardzę tajnym i pośrednim wyborem, gardzę karami za wyjawienie prawdy, gardzę ograniczoną odpowiedzialnością, gardzę prawną osobowością i pełnomocnictwem, gardzę podłym kapitalizmem będącym fundamentem dominacji i wyzysku.

Ale rolnikiem?

Chyba, że masz na myśli takiego "rolnika", który posiada pole, kosi na nim raz w roku trawę i zgarnia dopłaty dla właścicieli z podatku od biedoty VAT. Takim "rolnikiem" gardzę.
11-03-2020 07:02 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Chodzi o to, że Szarley nagle jest rolnikiem?
>Bo ma sad z gruszami na własny użytek?
>To już nie przekłada książek i nie posiada patentów?
Chyba twój ciasny móżdżek nie zdoła pojąć, że jest to do pogodzenia

>Jeżeli już o pogardzie, to gardzę głęboko utajnioną, nieopodatkowaną własnością, państwowo i przymusowo egzekwowaną,
Przymusowo egzekwowaną , czyli po prostu chronioną przez państwo przed złodziejami
Pisz po polsku

>gardzę podatkiem VAT i innymi podatkami od konsumpcji,
.. które musisz płacić, chwalisz te podatki, które na ciebie zapłacą inni,

>Ale rolnikiem?
Tak, gardzisz pracą rolnika, już to napisałeś, że rolnik żyje z posiadania ziemi po tatusiu a nie z pracy. Do tego proponujesz system , który po prostu pracę rolnika zniszczy

www.racjonalista.pl/forum.php/s,809907
Poczytaj sobie jak zamiast "tysiąca" podatków płaconych z automatu, rolnik musi codziennie ZAMIAST pracy ślepić w net

>Chyba, że masz na myśli takiego "rolnika", który posiada pole, kosi na nim raz w roku trawę i zgarnia dopłaty dla właścicieli z podatku od biedoty VAT. Takim "rolnikiem" gardzę.
Tacy rolnicy istnieją tylko w twoim ćpuńskim widzie
Dopłaty dostaje się do ziemi uprawianej, czy jeśli rolnik siecze łąkę, to musi coś zrobić z sianem, żeby dostać dopłatę

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-03-2020 09:24 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Mój postulat wyjawnienia i opodatkowania własności (w miejsce
> opodatkowania konsumpcji), w tym własności ziemi uprawnej, w żadnym
> sensie nie pogardą dla pracy na roli.

Gardzisz rolnikami, bo w twoim mniemaniu rolnicy nie pracują dostatecznie ciężko*.
Wg ciebie rolnikowi nie jest analogicznie ciężko do pracy w fabryce 365 dni w roku po 12h.
Dopiero wtedy być może zasłużyłby na twój szacunek.
Pogardę płytko skrywasz w poglądzie, że jeśli rolnik odziedziczył ziemię po ojcu (tak ma 99% rolników w Polsce) to ma prawdopodobnie nieustające wakacje.
Albo twój 'rolnik' to w rzeczywistości chochoł, albo rżniesz głupa.
To co piszesz nie ma kompletnie nic wspólnego z realną sytuacją rolników w Polsce, jest tylko uprzedzeniem, pogardą i chorymi fantazjami chciwego sfrustrowanego pana w średnim wieku.

> Chyba, że masz na myśli takiego "rolnika", który posiada pole,
> kosi na nim raz w roku trawę i zgarnia dopłaty dla właścicieli
> z podatku od biedoty VAT. Takim "rolnikiem" gardzę.

Wymyślić można sobie absolutnie wszystko, nawet takiego rolnika o jakim napisałeś.
Nie widzę sensu rozmawiania o twoich chochołach.
Zejdź na ziemię, dobrze spróbować choćby odrobinę szanować prace realnych rolników. Tych, dzięki którym ty i twoje dzieci jedzą chleb, mięso, nabiał, warzywa.

*
Krystian Hamerlik-Konopka 25-01-2019 07:36
Cytat:
W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień.
To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza.
Nie ma tak, że robol daje w fabryce 365 dni w roku po 12h a inni mają ciagle wakacje, bo dostali ziemię po tatusiu.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779866


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Cyt. 'ocipiałaś' chyba. [...]
>Moj ojciec często używał tego wyrażenia w moim dzieciństwie. [...] Przepraszam
Nie przesadzaj, szarley nie takie rzeczy na tym forum pisze i nikogo za swoje chamskie odzywki nie przeprasza.
"Ocipienie" też nie jest mu obce, zresztą nie tylko jemu.

Po prostu tutejsze chamstwo robi sobie z Twojej ultra grzeczności bekę.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> No dobrze, żeby nie być gołosłownym: [...] cytat z przed nieco ponad 3 lat:
>> Więc jesteś gołosłowny, bo lista wypowiedzi, którą mi
>> tutaj zalinkowałeś
>obejmuje posty z niecałych 2 lat.
>Tam też jest co-nieco.
Kolejny raz twierdzisz, że jest, i kolejny niczego nie wskazujesz; osławiony szarleyowy epitet na okoliczność honoru miałby tu zastosowanie.

>Kto powiedział, że to WSZYTKIE wypowiedzi K H-K?
M.in. pewien mądrala, który owo "to" zalinkował.

Ale mówi to też tutejsza zasada, wg której 1 user = 1 konto/profil.

>> Choć bardzo tego chcesz, ani "wypełnianie kwitów", ani "działalność sektora", ani "demokracja" nie są osobami,
>Tak, to wszystko 'samo' się robi
"Pisanie takich bzdur" też się samo nie zrobiło.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
10-03-2020 08:37 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Kto powiedział, że to WSZYTKIE wypowiedzi K H-K?
>M.in. pewien mądrala, który owo "to" zalinkował.

'Ocipiałaś'
Pisałem już przecież, że jest w wielu jego wpisach, nie tylko umieszczonych w linku.
Poza tym farmer też o tym co-nieco napisał, z pewnością cię zainteresuje.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w811103

>Ale mówi to też tutejsza zasada, wg której 1 user = 1 konto/profil.

Bez komentarza.
Co powiesz na pogląd Konopki 'rolnik nie pracuje, a dochód ma jedynie z posiadania pola'?
Szukam i szukam tu szacunku do realnej pracy rolnika, z której wszyscy na codzień korzystamy, jakoś nie mogę znaleźć..

>>> Choć bardzo tego chcesz, ani "wypełnianie kwitów", ani "działalność sektora", ani "demokracja" nie są osobami,
>>Tak, to wszystko 'samo' się robi
>"Pisanie takich bzdur" też się samo nie zrobiło.

Wreszcie jarzysz, 'nastąpiło cieszenie się'

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>'Ocipiałaś'
Co mam Ci odpowiedzieć w takim dniu?

>Pisałem już przecież, że jest w wielu jego wpisach, nie tylko umieszczonych w linku.
Więc dowiedź takich wpisów (a teraz dodatkowo ich wielości).

>z pewnością cię zainteresuje.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w811103
Interesowałby mnie link dowodzący Twojego twierdzenia o H-K.

>Co powiesz na pogląd
Pogląd nie jest obrazą.

>Szukam i szukam tu szacunku do realnej pracy rolnika, z której wszyscy na codzień korzystamy, jakoś nie mogę znaleźć..
A co ciekawe, to w Twojej wypowiedzi, że w tym zdaniu H-K tego szacunku szukasz, też go nie ma. Być może nie każde wypowiadane przez człowieka zdanie musi wyrażać szacunek do pracy rolnika, hm?

>>>> Choć bardzo tego chcesz, ani "wypełnianie kwitów", ani "działalność sektora", ani "demokracja" nie są osobami,
>>>Tak, to wszystko 'samo' się robi
>>"Pisanie takich bzdur" też się samo nie zrobiło.
>Wreszcie jarzysz...
Od dawna, zresztą kiedyś otwarcie przyznałeś, że robisz sobie tu sparring. Ale skoro wspierasz nim takie jak tutaj przedstawiałam chamstwo, to dla dobra sprawy traktuję te Twoje wygłupy serio.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
10-03-2020 14:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> 'Ocipiałaś'
> Co mam Ci odpowiedzieć w takim dniu?

Sprawdzałem owym cytatem, czy widzisz co czytasz i co było napisane.

>> Pisałem już przecież, że jest w wielu jego wpisach,
>> nie tylko umieszczonych w linku.
> Więc dowiedź takich wpisów (a teraz dodatkowo ich wielości).

Z jakiego powodu miałbym wciąż dowodzić ci coś, co jest dla mnie (i nie tylko) oczywiste? Z powodu osłabienia percepcji? Szukajcie, a znajdziecie.

>Interesowałby mnie link dowodzący Twojego twierdzenia o H-K.

> A co ciekawe, to w Twojej wypowiedzi, że w tym zdaniu
> H-K tego szacunku szukasz, też go nie ma. Być
> może nie każde wypowiadane przez człowieka zdanie musi
> wyrażać szacunek do pracy rolnika, hm?

Owszem, nie każde. Tu za to było sporo buty i deprecjonowania trudu rolnika jednym wpisem. Nie każdym zdaniem można się tak wygłupić.

> Od dawna, zresztą kiedyś otwarcie przyznałeś, że robisz sobie
> tu sparring. Ale skoro wspierasz nim takie jak
> tutaj przedstawiałam chamstwo, to dla dobra sprawy traktuję te Twoje wygłupy serio.

Nie wiem, o jakim sparringu piszesz. Dokadnie kiedyś napisałem, czego tutaj szukam.
Co do twojej oceny moich postów - kazdy widzi, co chce widzieć (wzruszenie ramionami).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
10-03-2020 15:16 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

22-10-2014
www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,638814#w639441
Dawno dawno temu na początku niemal....jego wpis na tym forum

Pokój mam gdzieś, trawi mnie nienawiść do ludzi tworzących współczesny system społeczny, chcę wojny muszę jednak być ostrożny bo zamierzam ją wygrać.


To se teraz trzeba zadać pytanie czy tworzy się współczesny system społeczny chodząc na wybory...np
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>22-10-2014
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,638814#w639441
>Dawno dawno temu na początku niemal....jego wpis na tym forum
> Pokój mam gdzieś, trawi mnie nienawiść do ludzi tworzących współczesny system społeczny, chcę wojny muszę jednak być ostrożny bo zamierzam ją wygrać.
>

>To se teraz trzeba zadać pytanie czy tworzy się współczesny system społeczny chodząc na wybory...np

Nienawiść, choć jak najbardziej szczera i utrzymująca się w moim umyśle go dziś, jednak opanowana.

Nie staję do tajnych wyborów z zamiarem stanowienia wam praw, pod groźbą ich przymusowej egzekucji.
Nie szczuję innych przeciw Wam, określając Was jako złych, którzy za zło powinni odpowiedzieć.
Nie organizuję bojówki.
Nie wymyśliłem nazwy, flagi, ani mundurów.

Przyznaję się, że swego czasu chciałem spalić wasz świat.
Ale to naturalna reakcja na krzywdy.

Wyobraź sobie, że twój świat wali się, nic już nie może być takie jak wcześniej, wszystko zostaje Ci odebrane, twoja pozycja, rola, wartość, znaczenie.

Protestujesz, to naturalne, funkcjonujesz w końcu wg danych przyzwyczajeń i natykasz się na takich Szarleya, Jacka Głodzika, Wenancjusza, którzy z Ciebie drwią i głęboko Tobą gardzą, choć każdy na swój własny sposób.

Nie chciałbyś spalić świata takich ludzi?

Przyznaję się, że ocierałem się o emocje z pogranicza terroryzmu.
Ale koniec końców opanowałem swoją złość i nikomu nie robię krzywdy. Protestuję, odmawiam innym racji, wyrażam własne przekonania - coś jest z tym nie tak?

Wg waszego systemu wartości mogę odmówić Wam racji i odmawiam.
Czujesz się przeze mnie zagrożony?

Nie interesuje mnie zniszczenie komuś życia, podobnie jak nie interesuje mnie stanowienie innym praw, czy tworzenie organizacji militarnych.

Szukam jedynie sposobu na poprawę własnego losu i losu ludzi do mnie podobnych. To wszystko.
10-03-2020 19:36 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>22-10-2014
>>www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,638814#w639441
>>Dawno dawno temu na początku niemal....jego wpis na tym forum
>> Pokój mam gdzieś, trawi mnie nienawiść do ludzi tworzących współczesny system społeczny, chcę wojny muszę jednak być ostrożny bo zamierzam ją wygrać.
>>

>>To se teraz trzeba zadać pytanie czy tworzy się współczesny system społeczny chodząc na wybory...np

>Wyobraź sobie, że twój świat wali się, nic już nie może być takie jak wcześniej, wszystko zostaje Ci odebrane, twoja pozycja, rola, wartość, znaczenie.

Nie muszę sobie wyobrażać. Pewne rzeczy przeżyłem sam. Wiem co to kredyt wiem jak to jest stracić pracę gdy masz raty na karku dwójkę dzieci i żonę bez pracy.

>Protestujesz, to naturalne, funkcjonujesz w końcu wg danych przyzwyczajeń i natykasz się na takich Szarleya, Jacka Głodzika, Wenancjusza, którzy z Ciebie drwią i głęboko Tobą gardzą, choć każdy na swój własny sposób.
>Nie chciałbyś spalić świata takich ludzi?

Nie. Nie było łatwo i nie jest ale zęby wbiłem w parapet i zrobiłem 100 kroków do tyłu. Nie myślałem o paleniu. Pisałem ci już kiedyś nie licytuj się.
Każdy coś przeżył jeden mniej inny więcej ale ty sam nie jesteś jakimś ewenementem.


>Przyznaję się, że ocierałem się o emocje z pogranicza terroryzmu.
>Ale koniec końców opanowałem swoją złość i nikomu nie robię krzywdy. Protestuję, odmawiam innym racji, wyrażam własne przekonania - coś jest z tym nie tak?
>Wg waszego systemu wartości mogę odmówić Wam racji i odmawiam.

Mam to gdzieś. Ja tylko chciałem dać dach swojej rodzinie mieć gdzie wracać nie byłem chciwy. I dopiąłem tego. Bez trupów bez podpalania świata bez nazywania ludzi bandytami prymitywami cwaniakami. Bez jebanej chciwości. Dlatego nie kupuję tego co piszesz. Można inaczej tak zwyczajnie.

Ty sam o sobie napisałeś:

www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,658236#w658312
Dokladnie tak. Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok.
Moja optyke zmienily moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości.


www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,658236#w658560
Rzeczywiście jestem chciwy i chyba zawsze taki byłem.

To napisałeś sam dawno temu.
10-03-2020 20:39 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Mam to gdzieś. Ja tylko chciałem dać dach swojej rodzinie mieć gdzie wracać nie byłem chciwy. I dopiąłem tego. Bez trupów bez podpalania świata bez nazywania ludzi bandytami prymitywami cwaniakami. Bez jebanej chciwości. Dlatego nie kupuję tego co piszesz. Można inaczej tak zwyczajnie.

Nie rozumiem.
Coś wywołuje problemy, działa źle, mam chwalić?
Pracowałem w agencji pracy tymczasowej myjac maszyny, nielegalnie na budowach. Widziałem co dzieje się ze mną i z ludźmi w około, mam chwalić?

Oczekujesz, że będę określał zło dobrem, bo się przystosowales? Bo znalazłeś rozwiązania swoich problemów, choć większość pracowników najemnych ich nie znajduje?

Nie!

Skoro sam masz złe doświadczenia i ja mam złe doświadczenia to widać, że gdzieś w tym czai się zło.
Kontynuowac bo tradycja i nic innego nie potrafimy?

Nie!

>Ty sam o sobie napisałeś:
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,658236#w658312
> Dokladnie tak. Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok.
>Moja optyke zmienily moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości.

>www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,658236#w658560
> Rzeczywiście jestem chciwy i chyba zawsze taki byłem.
>To napisałeś sam dawno temu.

No więc byłem chciwy, jak każdy człowiek jest. Chciałem dla siebie i nie patrzyłem na innych.

Nadal jestem chciwy ale już inaczej widzę swoją zależność od innych i innych ode mnie. Inni nie są mi już tak obojętni jak kiedyś a jednoczenie mam wobec nich wyraźnie oczekiwania.

W czym problem, że to wyraziłem?
Wg Ciebie jestem złym człowiekiem?
Inni są lepsi ode mnie?
Morale jednostki potwierdza liczba zapisana na serwerze bankowym?

Kto jest dobry ten na plusie, kto niedobry na minusie?

Wierzysz w to?

Powiem Ci co zapewnia plus w waszym modelu stosunków społecznych.
Przebiegłość, agresja, roszczeniowosc, bezwzględność, manipulacja, zmowa, groźby, tajemnice, przemoc - nie mylić w żadnym przypadku z rzetelną pracą dla drugiego człowieka.

Żadne bogactwo w waszym i nie moim systemie społecznym nie pochodzi z ciężkiej pracy.
I chyba każdy o tym wie ale nikt z tym nic nie zrobi, bo rządzą cwaniaki ukryte za utajnionym kapitałem.
10-03-2020 21:12 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Mam to gdzieś. Ja tylko chciałem dać dach swojej rodzinie mieć gdzie wracać nie byłem chciwy. I dopiąłem tego. Bez trupów bez podpalania świata bez nazywania ludzi bandytami prymitywami cwaniakami. Bez jebanej chciwości. Dlatego nie kupuję tego co piszesz. Można inaczej tak zwyczajnie.
>Nie rozumiem.
>Coś wywołuje problemy, działa źle, mam chwalić?
>Pracowałem w agencji pracy tymczasowej myjac maszyny, nielegalnie na budowach. Widziałem co dzieje się ze mną i z ludźmi w około, mam chwalić?

Piszesz jakbyś tylko ty coś robił tyle że to co nastąpiło było wynikiem:

> Dokladnie tak. Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok.
>Moja optyke zmienily moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości.

Ty nie widziałeś syfu który ja oglądałem dzień w dzień zobaczyłeś go jak się podupcyło.
A dla mnie nie było okej i nie jest. Ale ty nie odróżnisz rozmowy o swoim systemie o tym w czym żyjemy obaj i reszta świata.

>Oczekujesz, że będę określał zło dobrem, bo się przystosowales? Bo znalazłeś rozwiązania swoich problemów, choć większość pracowników najemnych ich nie znajduje?
>Nie!
>Skoro sam masz złe doświadczenia i ja mam złe doświadczenia to widać, że gdzieś w tym czai się zło.
>Kontynuowac bo tradycja i nic innego nie potrafimy?
>Nie!

Gość z komisu każe ci płacić za odkurzanie choć umawiałeś się inaczej co robisz w swoim systemie. Gość ci nie wyda auta bo umów nie należy dotrzymywać a chce pieniądze za swoją robotę bo on zrozumiał inaczej. Słowo przeciw słowu.


>>Ty sam o sobie napisałeś:
>>www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,658236#w658312
>> Dokladnie tak. Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok.
>>Moja optyke zmienily moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości.

>>www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,658236#w658560
>> Rzeczywiście jestem chciwy i chyba zawsze taki byłem.
>>To napisałeś sam dawno temu.
>No więc byłem chciwy, jak każdy człowiek jest. Chciałem dla siebie i nie patrzyłem na innych.
>Nadal jestem chciwy ale już inaczej widzę swoją zależność od innych i innych ode mnie. Inni nie są mi już tak obojętni jak kiedyś a jednoczenie mam wobec nich wyraźnie oczekiwania.
>W czym problem, że to wyraziłem?
>Wg Ciebie jestem złym człowiekiem?

Czy jak powiem że jestem pijakiem a nigdy nie piłem alkoholu to jestem pijakiem?
Czy pijak to jednak coś pije żeby być pijakiem.

>moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości

Sam nazwałeś swój problem. Co znaczy chciwość? Bo chyba coś znaczy.

>Inni są lepsi ode mnie?
>Morale jednostki potwierdza liczba zapisana na serwerze bankowym?
>Kto jest dobry ten na plusie, kto niedobry na minusie?
>Wierzysz w to?
>Powiem Ci co zapewnia plus w waszym modelu stosunków społecznych.
>Przebiegłość, agresja, roszczeniowosc, bezwzględność, manipulacja, zmowa, groźby, tajemnice, przemoc - nie mylić w żadnym przypadku z rzetelną pracą dla drugiego człowieka.
>Żadne bogactwo w waszym i nie moim systemie społecznym nie pochodzi z ciężkiej pracy.
>I chyba każdy o tym wie ale nikt z tym nic nie zrobi, bo rządzą cwaniaki ukryte za utajnionym kapitałem.

Budowałeś budujesz dzień po dniu świat w którym żyje i gówno mnie obchodzi co piszesz.
Któregoś dnia był Margin Call a dopóki zarabialeś kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok. Więc nie kituj mi tu o waszym świecie. Bo dopiero margin call sprowadził cię na ziemię.
Oczywiście to margin call to umownie bo służy uzupełnieniu depozytu gdy gra się kontraktami.

tak na marginesie o 40% podnieśli depozyty po ostatnich akcjach na giełdzie.

Wiesz że powyżej 20%spadków od szczytu na fut sp500 automaty zaczynają grać na spadki? Tyle dokładnie spadła giełda w USA dokładnie 20,09% poniżej gdy jest system przerzuca wajchę i jedzie w dół nie patrząc na nic zwłaszcza że 80% transakcji to automaty!!!

Pomyśl o tym waszym systemie....i z kim ty rozmawiasz.



Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Co znaczy chciwość? Bo chyba coś znaczy.

Że czegoś chcę, jak każdy.
Niektórzy chcą silniej inni słabiej.
Ja, odkąd pamiętam, odczuwam silną chęć. Jestem chciwy. Jak każdy z ludzi, który utrzymuje się przy życiu.

>zwłaszcza że 80% transakcji to automaty!!!
>Pomyśl o tym waszym systemie....i z kim ty rozmawiasz.

Nie ma jak urządzić sobie z życia grę.
Kto kogo ogra? Kto kogo wykiwa? Kto kogo pokona? Kto kogo zrobi w konia?

Na tym polega wasza wizja rozwoju ludzkości?
Czy w dupie z ludzkością, bo o chodzi o moje, o dla mnie, o tylko moje, o tylko dla mnie?
11-03-2020 00:16 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Co znaczy chciwość? Bo chyba coś znaczy.
>Że czegoś chcę, jak każdy.

Ja nie chce i nie jestem chciwy. Ty chcesz ja nie. Kupno domu to nie chciwość. Kupno auta to nie chciwość.

>Niektórzy chcą silniej inni słabiej.

A inni wcale.

>Ja, odkąd pamiętam, odczuwam silną chęć. Jestem chciwy. Jak każdy z ludzi, który >utrzymuje się przy życiu.

Ja nie. Utrzymuje się przy życiu bez chciwości.
11-03-2020 06:53 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Co znaczy chciwość? Bo chyba coś znaczy.
>>Że czegoś chcę, jak każdy.
>Ja nie chce i nie jestem chciwy. Ty chcesz ja nie. Kupno domu to nie chciwość. Kupno auta to nie chciwość.
>>Niektórzy chcą silniej inni słabiej.
>A inni wcale.
>>Ja, odkąd pamiętam, odczuwam silną chęć. Jestem chciwy. Jak każdy z ludzi, który >utrzymuje się przy życiu.
>Ja nie. Utrzymuje się przy życiu bez chciwości.

Taaaaaak.
Ty niczego nie chcesz poza własnością.
Utajniona i nieopodatkowana.
11-03-2020 08:03 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>>Co znaczy chciwość? Bo chyba coś znaczy.
>>>Że czegoś chcę, jak każdy.
>>Ja nie chce i nie jestem chciwy. Ty chcesz ja nie. Kupno domu to nie chciwość. Kupno auta to nie chciwość.
>>>Niektórzy chcą silniej inni słabiej.
>>A inni wcale.
>>>Ja, odkąd pamiętam, odczuwam silną chęć. Jestem chciwy. Jak każdy z ludzi, który >utrzymuje się przy życiu.
>>Ja nie. Utrzymuje się przy życiu bez chciwości.
>Taaaaaak.
>Ty niczego nie chcesz poza własnością.
>Utajniona i nieopodatkowana.

"Zatrudnij" sobie tłumaczkę bo nihuja cię nie rozumiem albo przetłumacz to na polski.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>> Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok.

Cytujesz, czy wyrażasz własne przekonania?
Rozumujesz innymi kategoriami?

Zasada są prosta.
Albo rozwijasz u wszystkich dobrobyt albo rozwijasz swojego wroga.

Nie będę pracował, żeby się zredukować i pochorować.
Nie zrezygnuję ze wszystkich swoich marzeń, dążeń, potrzeb.

ŻEBY PARU CWANIAKOM DARZYŁO SIĘ!

Spróbuję po dobroci zbudować jakiś zgniły kompromis, czego próbuję od wielu lat lecz z miernym skutkiem, ale jeśli nie da się, jeśli nie uda się, to będę musiał zmienić swoją postawę i w inny sposób się przystosować.
11-03-2020 00:08 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>> Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok.
>Cytujesz, czy wyrażasz własne przekonania?


Cytuje ciebie:


>Pokój mam gdzieś, trawi mnie nienawiść do ludzi tworzących współczesny system >społeczny, chcę wojny muszę jednak być ostrożny bo zamierzam ją wygrać.

> Dokladnie tak. Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok.
>Moja optyke zmienily moje problemy finansowe, ktore można rzecz wynikly z mojej chciwości.
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,658236#w658560
> Rzeczywiście jestem chciwy i chyba zawsze taki byłem.


>Rozumujesz innymi kategoriami?
>Zasada są prosta.
>Albo rozwijasz u wszystkich dobrobyt albo rozwijasz swojego wroga.
>Nie będę pracował, żeby się zredukować i pochorować.
>Nie zrezygnuję ze wszystkich swoich marzeń, dążeń, potrzeb.

To znaczy co?
>Ja, odkąd pamiętam, odczuwam silną chęć. Jestem chciwy. Jak każdy z ludzi, który >utrzymuje się przy życiu.

>ŻEBY PARU CWANIAKOM DARZYŁO SIĘ!
>Spróbuję po dobroci zbudować jakiś zgniły kompromis, czego próbuję od wielu lat lecz z miernym skutkiem, ale jeśli nie da się, jeśli nie uda się, to będę musiał zmienić swoją postawę i w inny sposób się przystosować.

jakoś ci nie wierzę.

>Pokój mam gdzieś, trawi mnie nienawiść do ludzi tworzących współczesny system >społeczny, chcę wojny muszę jednak być ostrożny bo zamierzam ją wygrać.

> Dokladnie tak. Dopóki zarabialem kasę wszystko z systemem bylo jak najbardziej ok

System był ok....ale margin call. Nożqrwa

Gość z komisu każe ci płacić za odkurzanie choć umawiałeś się inaczej co robisz w swoim systemie. Gość ci nie wyda auta bo umów nie należy dotrzymywać a chce pieniądze za swoją robotę bo on zrozumiał inaczej. Słowo przeciw słowu.

Jak wygląda zgniły kompromis w twoim systemie? Dogadamy się..dziś też to możesz
A jeśli nie to co?





11-03-2020 12:50 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie będę pracował, żeby się zredukować i pochorować.

Zdaje się 10 lat temu chwilowo z twoimi umiejętnościami nie miałeś wielkiego wyboru, czym obficie tutaj się dzieliłeś przez kilka ostatnich lat.
Wyszedłeś z tego - dziękuj sobie, ale też temu systemowi.
W twoim nie miałbyś tak łatwo.

> Spróbuję po dobroci zbudować jakiś zgniły kompromis,
> czego próbuję od wielu lat lecz z miernym skutkiem

Skutek dotąd będzie mierny, póki błędnie będziesz diagnozować powody braku postępu.

> ale jeśli nie da się, jeśli nie uda się, to będę musiał
> zmienić swoją postawę i w inny sposób się przystosować.

Toż właśnie o tym pisałem ci kilka lat temu, że z czasem zaczniesz dostrzegać realnie dobre i złe aspekty obecnego systemu, trochę więcej się dowiesz o zasadach relacji międzyludzkich.
Nazwiesz to przystosowaniem, ja nazywam zmądrzeniem.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
11-03-2020 12:30 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Coś wywołuje problemy, działa źle, mam chwalić?
Nie, nie musisz chwalić, wystarczy, że nie będziesz proponował czegoś gorszego
Przymusowa eutanazja starych ludzi głodem , nie jest lepsza niż dzisiejszy zły świat

>Pracowałem w agencji pracy tymczasowej myjac maszyny, nielegalnie na budowach.
W twoim systemie maszyny nie będą myte?
W twoim systemie każda praca będzie na czarno, bez umowy i ubezpieczeń

>No więc byłem chciwy, jak każdy człowiek jest.
1 zarzucasz innym chciwość hipokryto
2 nie każdy jest chciwcem

>Inni nie są mi już tak obojętni jak kiedyś a jednoczenie mam wobec nich wyraźnie oczekiwania.
Tak, żeby na ciebie płacili podatki

>Inni są lepsi ode mnie?
Ci, którzy płacą alimenty? Na pewno

>Morale jednostki potwierdza liczba zapisana na serwerze bankowym?
To tylko twoja obsesja chciwca

>Żadne bogactwo w waszym i nie moim systemie społecznym nie pochodzi z ciężkiej pracy.
Ile bierze twoja córka za numer?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie, nie musisz chwalić, wystarczy, że nie będziesz proponował czegoś gorszego

W czyim przekonaniu "gorszego"? W moim? W powszechnym?
Powszechne przekonania mają taką właściwość, że zmienne są, wystarczy zainfekować je nową ideą.

>Przymusowa eutanazja starych ludzi głodem , nie jest lepsza niż dzisiejszy zły świat

Wyjawienie własności i opodatkowanie jej podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej, przekazywanym w zasadniczej części bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków pracowników najemnych, w miejsce podatków od konsumpcji - przymusową eutanazją starych ludzi poprzez zagłodzenie ich ????????

Nie wygłupiaj się!

>W twoim systemie maszyny nie będą myte?

W moim wszystkie nie należą do jednego człowieka, ani do zmówionej grupki cwanych ludzi.

>W twoim systemie każda praca będzie na czarno, bez umowy i ubezpieczeń

W moim modelu nie potrzeba pozwolenia na pracę dla innego człowieka, żadna praca nie będzie "nielegalna". W moim modelu pracownik najemny uzyskuje tyle z wynagrodzenia za pracę i z podatku od własności, że zabezpiecza to jego potrzeby. W moim modelu pracownikowi najemnemu nikt nie zapewnia opieki zdrowotnej "za darmo" odbierając mu wcześniej połowę z każdego kęsa chleba.

>1 zarzucasz innym chciwość hipokryto
>2 nie każdy jest chciwcem

Kto jest żywy ten jest chciwy.
Nie chcą tylko trupy.

>Tak, żeby na ciebie płacili podatki

Jeżeli będę pracownikiem najemnym bez mienia, w moim modelu stosunków społecznych każdy właściciel oprócz wynagrodzenia za pracę będzie musiał zapłacić mi podatek od własności.
W zamian za podatek, ja jego własność uznam, nie będę jej kwestionował.

>>Inni są lepsi ode mnie?
>Ci, którzy płacą alimenty? Na pewno

Jak już pisałem, nie uznaję waszego morale.
Oddałem swoim dzieciom wszystko co mogłem im oddać, więcej nie miałem.
Nie powołuj się na moje dzieci, bo masz je za nic, tak jak mnie.
Martwisz się jedynie tym, żebym nie podważył twojej utajnionej i nieopodatkowanej własności, ani podatków od biedy VAT finansujących wynagrodzenie funkcjonariuszy państwowych broniących jej.

>>Morale jednostki potwierdza liczba zapisana na serwerze bankowym?
>To tylko twoja obsesja chciwca

Sam wielokrotnie wyrażałeś przekonanie, że posiadanie jest odbiciem wartości człowieka.
Nagle nie?

>>Żadne bogactwo w waszym i nie moim systemie społecznym nie pochodzi z ciężkiej pracy.
>Ile bierze twoja córka za numer?

Podobno pierwszy milion trzeba ukraść. Każdy o tym wie i każdy to akceptuje.
12-03-2020 06:13 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Sam wielokrotnie wyrażałeś przekonanie, że posiadanie jest odbiciem wartości człowieka.

NIGDY CZEGOŚ TAKIEGO NIE NAPISAŁEM MORALNA RZYGOWINO

cytat lub przeproś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-03-2020 08:17 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Nie, nie musisz chwalić, wystarczy, że nie będziesz proponował czegoś gorszego
>W czyim przekonaniu "gorszego"? W moim? W powszechnym?

Gdyby był lepszy nie musiałbyś uciekać od pytań i argumentów. Uciekasz - jest gorszy

>>Przymusowa eutanazja starych ludzi głodem , nie jest lepsza niż dzisiejszy zły świat
>Wyjawienie własności i opodatkowanie jej podatkiem określanym jawnie
Podatek będzie znikomy i nie wystarczy nawet na słoną wodę
UCIECZKA

>przymusową eutanazją starych ludzi poprzez zagłodzenie ich ????????
Tak. Jeśli zamiast emerytury, stary człowiek dostanie 2 - 3 euro na miesiąc a 100 euro zapłaci podatku za mieszkanie to umrze albo z głodu albo z zimna
Ale co cie obchodzą starzy ludzie, twój guru od razu na rampie....

>>W twoim systemie maszyny nie będą myte?
>W moim wszystkie nie należą do jednego człowieka, ani do zmówionej grupki cwanych ludzi.
W twoim systemie maszyny nie będą myte?

>>W twoim systemie każda praca będzie na czarno, bez umowy i ubezpieczeń
>W moim modelu nie potrzeba pozwolenia na pracę dla innego człowieka,
A teraz potrzeba? No paczpan, a podobno licencjat z ekonomii zrobił. Szkoda, że sam nie widzisz jak się ośmieszasz

>żadna praca nie będzie "nielegalna". W moim modelu pracownik najemny uzyskuje tyle z wynagrodzenia za pracę i z podatku od własności, że zabezpiecza to jego potrzeby.
UDOWODNIJ

>>1 zarzucasz innym chciwość hipokryto
>>2 nie każdy jest chciwcem
>Kto jest żywy ten jest chciwy.
Więc nie zarzucaj innym chciwości MEGAHIPOKRYTO bo to dowodzi tylko twojego honoru p.ch.

>>Tak, żeby na ciebie płacili podatki
> Jeżeli będę pracownikiem najemnym bez mienia, w moim modelu stosunków społecznych każdy właściciel oprócz wynagrodzenia za pracę będzie musiał zapłacić mi podatek od własności.

Pogrubienie moje. Nie dziw się, że ludzie wymiotują na twój widok

>W zamian za podatek, ja jego własność uznam, nie będę jej kwestionował.
Pisz po polsku
Dajesz sobie "prawo" kradzieży własności innych ludzi

>>>Inni są lepsi ode mnie?
>>Ci, którzy płacą alimenty? Na pewno
>Jak już pisałem, nie uznaję waszego morale.
Jak każdy zabójca, pedofil i gwałciciel. Dobre towarzystwo sobie wybrałeś

>Nie powołuj się na moje dzieci, bo masz je za nic, tak jak mnie.
Mam swoje dzieci, mam się o kogo martwić. dlatego jestem przeciwny hmarciulizmowi, w którym będę musiał dbać o swoje dzieci a jeszcze płacić na twoje. Na swoje sam płać
masz kilkanaście tysięcy dochodu. ile masz tych alimentów? 500zł?

>>>Żadne bogactwo w waszym i nie moim systemie społecznym nie pochodzi z ciężkiej pracy.
>>Ile bierze twoja córka za numer?
>Podobno pierwszy milion trzeba ukraść. Każdy o tym wie i każdy to akceptuje.
Ile bierze twoja córka za numer?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-03-2020 08:17 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W zamian za podatek, ja jego własność uznam, nie będę jej kwestionował.

Co znaczy u ciebie w praktyce 'nie będę jej kwestionował"?
Nie będziesz głosował za podniesieniem podatku? Nie będziesz nasyłał bojówki?

>> Inni są lepsi ode mnie?
>> Ci, którzy płacą alimenty? Na pewno
> Jak już pisałem, nie uznaję waszego morale.
> Oddałem swoim dzieciom wszystko co mogłem im oddać, więcej nie miałem.
> Nie powołuj się na moje dzieci, bo masz je za nic, tak jak mnie.

Tyle tu nakłamałeś, tyle powymyślałeś życiorysów, w tylu miejscach dałes dapaka że w tą deklarację zupełnie nie wierze.
Poza tym, w przypadku wysokości alimentów nie decyduje jedna strona a sąd ocenia realistyczne możliwości.
Sąd olałes, na rozprawy nie chodziłeś - teraz trzeba mówić dla spokoju gryzącego sumienia, ze daje się co może.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jeżeli będę pracownikiem najemnym bez mienia, w moim
> modelu stosunków społecznych każdy właściciel oprócz
> wynagrodzenia za pracę będzie musiał zapłacić mi podatek od własności.

Jak rozumiem, właściciel który cię zatrudnia, oraz inni ludzie (właściciele czegoś innego), nie mający zielonego pojęcia, że istniejesz.
Brawo! Widzę, nieźle się ustawiasz (a w koło jakoś wciąż pustka)


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
11-03-2020 12:53 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Inni nie są mi już tak obojętni jak kiedyś a
> jednoczenie mam wobec nich wyraźnie oczekiwania.

Wciąż trącisz mechanicznym podejściem do ludzi, wiele się nie rozwinąłeś.
Ale kierunek dobry
pl.wikipedia.org/wiki/Humanizm

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
11-03-2020 15:59 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Żadne bogactwo w waszym i nie moim systemie
> społecznym nie pochodzi z ciężkiej pracy.

Podaj choć jeden racjonalny argument za tym, żeby bogaty rolnik musiał dorabiać się wcześniej swojej fortuny pracą 12h / 365 dni w roku jak sugerujesz, że sam pracowałeś.
Jeden racjonalny argument.

Na razie piszesz mniej-więcej tak: ja cierpiałem, to i on musi pocierpieć.
To się nazywa rewanżyzm.
Widzisz, ty na swoja niedolę dość 'ciężko' zapracowałeś na swoich studiach: ciągłym imprezowaniem, nieuczęszczaniem na wykłady itd.

Znam wielu rolników, którzy od początku wiedzieli, czego chcą - konsekwentnie i uczciwie do tego dążyli.
Twoja bezmyślna ofiara jakoś mnie nie przekonuje, chyba nie jest dobrym argumentem..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> 'Ocipiałaś'
>> Co mam Ci odpowiedzieć w takim dniu?
>Sprawdzałem owym cytatem, czy widzisz co czytasz i co było napisane.
W "ocipieniu" jest głównie poufałość, na którą nie z każdym wypada sobie pozwolić i która działa na zasadzie wzajemności, więc H-K z większością swoich oponentów ma do użycia tego wyrażenia moralne prawo.

>Z jakiego powodu miałbym wciąż dowodzić ci coś, co jest dla mnie (i nie tylko) oczywiste?
Jakie "wciąż", ani ciągłości, ani nawet kawałka Twoich dowodów nie widać.

>Szukajcie, a znajdziecie.
Ależ znajduję, Twoja gołosłowność wyziera z każdej Twojej odpowiedzi!

>Tu za to było sporo [...] deprecjonowania trudu rolnika
Nie linkowałeś żadnej wypowiedzi H-K o trudzie rolnika, a wklejenie w wyszukiwarkę fR podanego przez Ciebie zwrotu o rolniku daje jako rezultat kilka wypowiedzi szarleya.

A poza tym w samym cytacie nie ma słowa o żadnym trudzie.

Przypominam, że napisałaś do H-K "chamsko opluwasz ludzi wokół m.in. nie szanując ich pracy", a ja dociekam gdzie to opluwanie dostrzegłeś, bo usera H-K mam za szczególnie taktownego.

Dodam jeszcze, że w kontekście tej krytyki zaciekawia mnie Twoja wrażliwość na styl b. wielu wypowiedzi szarleya.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
11-03-2020 08:47 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W "ocipieniu" jest głównie poufałość, na którą nie z
> każdym wypada sobie pozwolić i która działa na zasadzie
> wzajemności, więc H-K z większością swoich oponentów
> ma do użycia tego wyrażenia moralne prawo.

Doprawdy nie bardzo kumam, gdzie tu udział bierze moralność.
"Ocipienie" w jego wydaniu przede wszystkim to bezrefleksyjny automat. Jego ojciec tak mówił i Krystian używa tego bezwiednie, nie oglądając się na odbiór. A odbiór jego 'twórczości' jest niestety widoczny. Ciebie w każdym razie rażą negatywne emocje niektórych forumowiczów (wyrażane niecenzuralne) stąd zakładam, że to widzisz.
Widzisz?

A props poufałości jeszcze, jeśli nawet ta intencja kryje się gdzieś między słowami, na pewno nie znajduje wzajemności.
Na wzajemność ludzie pozawalają, lub nie, badając się wzajem. Czy np. szarley pozwala - spójrz chociaż na nietajony żal Hamerlika, gdy dowiedział się że szarley bywa w Berlinie i 'nie odzywa się'.
Spójrz na szarleya odpowiedź.

> Nie linkowałeś żadnej wypowiedzi H-K o trudzie rolnika, a
> wklejenie w wyszukiwarkę fR podanego przez Ciebie zwrotu o
> rolniku daje jako rezultat kilka wypowiedzi szarleya.

Nie linkowałem Ci, bo uczestniczyłem w tej rozmowie, pamiętam ją.
Domagasz się linków, bo szukasz jakiegoś 'odświeżacza pamięci', prosisz o wprowadzenie w temat?
Na marginesie - 'o trudzie rolnika' własnie rozmawiam z Hamerlikiem.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w811380

> dociekam gdzie to opluwanie dostrzegłeś, bo usera H-K mam za szczególnie taktownego.

'Ocipiałaś'.

> Dodam jeszcze, że w kontekście tej krytyki zaciekawia mnie Twoja
> wrażliwość na styl b. wielu wypowiedzi szarleya.

Jakich?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> W "ocipieniu" jest głównie poufałość, na którą nie z każdym wypada sobie pozwolić i która działa na zasadzie wzajemności, więc H-K z większością swoich oponentów ma do użycia tego wyrażenia moralne prawo.
>Doprawdy nie bardzo kumam, gdzie tu udział bierze moralność.
Tam, gdzie są zasady, choć prawo nie sięga.

>"Ocipienie" w jego wydaniu przede wszystkim to bezrefleksyjny automat. Jego ojciec tak mówił
Taki automatyzm cechuje używanie języka ojczystego.

>Ciebie w każdym razie rażą negatywne emocje niektórych forumowiczów (wyrażane niecenzuralne)
Nie emocje, a chamstwo.

>A props poufałości jeszcze, jeśli nawet ta intencja kryje się gdzieś między słowami, na pewno nie znajduje wzajemności.
Nieodwzajemnienie poufałości nie czyni z niej obelgi.

>Nie linkowałem, bo uczestniczyłem w tej rozmowie, pamiętam ją.
Prawdziwość twierdzenia warto udowodnić, by nie wyjść na gołosłownego dupka.

>Domagasz się linków, bo szukasz jakiegoś 'odświeżacza pamięci'
Domagam się linków, bo stawiasz zarzuty.

>> Dodam jeszcze, że w kontekście tej krytyki zaciekawia mnie Twoja wrażliwość na styl b. wielu wypowiedzi szarleya.
>Jakich?
Wulgarnych.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nieodwzajemnienie poufałości nie czyni z niej obelgi.

Ładna zasada pisana złotą czcionką, w praktyce zakurzona.
Jeden miota obelgi na niechcianego spoufalacza chcąc złapać bezpieczny dystans, inna z jego rak ginie.
poznan.nas(*)cy-plakali-razem/ar/c1-1977278

>> Nie linkowałem, bo uczestniczyłem w tej rozmowie, pamiętam ją.
> Prawdziwość twierdzenia warto udowodnić, by nie wyjść na gołosłownego dupka.
> Domagasz się linków, bo szukasz jakiegoś 'odświeżacza pamięci'
> Domagam się linków, bo stawiasz zarzuty.

Moje zarzuty i spostrzeżenia co jakiś czas okraszam linkami oraz cytatami w rozmowie z odpowiednią osobą. Czasem warto czytać bardziej uważnie, by nie wyjść na francuskiego pieska.

>>> Dodam jeszcze, że w kontekście tej krytyki zaciekawia mnie
>>> Twoja wrażliwość na styl b. wielu wypowiedzi szarleya.
>> Jakich?
> Wulgarnych.

Ok. Co zarzucasz mojej wrażliwości?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> Domagam się linków, bo stawiasz zarzuty.
>Moje zarzuty i spostrzeżenia co jakiś czas okraszam linkami
Tu idzie o link dowodzący słuszności tego zarzutu, takiego nie podałeś.

>>>> Dodam jeszcze, że w kontekście tej krytyki zaciekawia mnie Twoja wrażliwość na styl b. wielu wypowiedzi szarleya.
>>> Jakich?
>> Wulgarnych.
>Ok. Co zarzucasz mojej wrażliwości?
Napisałam, że coś jej zarzucam?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Tu idzie o link dowodzący słuszności tego zarzutu, takiego nie podałeś.

Znów chcesz, bym ci pomógł..

>>>>> Dodam jeszcze, że w kontekście tej krytyki zaciekawia
>>>>> mnie Twoja wrażliwość na styl b. wielu wypowiedzi szarleya.
>>>> Jakich?
>>> Wulgarnych.
>> Ok. Co zarzucasz mojej wrażliwości?
> Napisałam, że coś jej zarzucam?

Faktycznie, widać nieodpowiedzialnie się domyśliłem.
Cieszę się, że moja wrażliwość może jeszcze nie fascynuje, ale Cię zaciekawia.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
salek (4701 punktów)

>Ale mówi to też tutejsza zasada, wg której 1 user = 1 konto/profil.

.. którą nawet moderatorstwo ma w.. no, w poważaniu.
11-03-2020 12:05 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Ale mówi to też tutejsza zasada, wg której 1 user = 1 konto/profil.
>.. którą nawet moderatorstwo ma w.. no, w poważaniu.

A co powiesz o banowaniu za niepowszechny światopogląd?

Za odmienny światopogląd, który wobec światopoglądu powszechnie panującego w umysłach ludzi "normalnych" w początkowym zderzeniu wydaje się wszystkim absurdalny ale z czasem, kiedy koncepcję rozwijasz, staje się coraz bardziej sensowny?

Proponuję, wybierz się islamskiego kraju i na centralnym palcu dużego miasta, najbardziej religijnego, zacznij głosić, że Allah to cholerna bzdura, co też zapewne sądzisz w temacie Allaha. Bądź sobą, bądź prawdziwy, ogłoś swój autentyczny światopogląd.

Poznasz wówczas co to jest ban za światopogląd.

Wy też jesteście takimi "islamistami", tylko w przedmiocie innych koncepcji.
11-03-2020 12:58 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wy też jesteście takimi "islamistami", tylko w przedmiocie innych koncepcji.

Jesteśmy b. zainteresowani owymi innymi koncepcjami, nawet pytamy od ich szczegóły od lat, analizujemy ich realne konsekwencje mimo, że wtedy zazwyczaj przestajesz nam towarzyszyć.

Dobrze wiesz, że to nie z ich powodu cię banowano.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jesteśmy b. zainteresowani owymi innymi koncepcjami[...]
>Dobrze wiesz, że to nie z ich powodu cię banowano.
A z jakiego? (Skoro tak dobrze wiesz.)

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-03-2020 11:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
'Skoro' i 'dobrze' to robocze założenie, czy pewność?
Wg mnie moderacji nie spodobało się oskarżanie przez Hamerlika forumowiczów o przestępcze skłonności.
Jak myślisz, co twoim zdaniem było powodem?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>'Skoro' i 'dobrze' to robocze założenie, czy pewność?
To nie jedno, a dwa pojęcia, więc nie mam pojęcia.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Nie masz pojęcia, bo czujesz że musisz pomyśleć 2x? Ho ho..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nie masz pojęcia, bo czujesz że musisz pomyśleć 2x? Ho ho..
Nie muszę ani razu, ponieważ Twoje pytanie jest:
1. nieuprawnione
2. bezsensowne.
Czyli problemem jest Twoje niepomyślenie 2x.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> ponieważ Twoje pytanie jest (..)

Zatem odpowiedz no tamto:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w811443

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> ponieważ Twoje pytanie jest (..)
>Zatem odpowiedz no tamto:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w811443
Toż o tamtym piszę:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808979#w811941


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Pisanie, rzetelna dopowiedz na pytanie, oraz ofiarne próby zakończone fiaskiem to nie jedno, a trzy pojęcia

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Pisanie, rzetelna dopowiedz na pytanie, oraz ofiarne próby zakończone fiaskiem to nie jedno, a trzy pojęcia
I jak ktoś twierdzi, że jedno, to jego problem.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>I jak ktoś twierdzi, że jedno, to jego problem.

No tak, z 'tamtym' twoim


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>I jak ktoś twierdzi, że jedno, to jego problem.
>No tak, z 'tamtym' twoim
Ja nie mam problemu.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Nie pisałem, że masz problem. Zestawiłem tylko Twoje "I jak ktoś twierdzi, że jedno" z "tamtym' twoim".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nie pisałem, że masz problem.
To o czyj problem szło Ci tu?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-03-2020 12:31 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bądź sobą, bądź prawdziwy, ogłoś swój autentyczny światopogląd.
> Poznasz wówczas co to jest ban za światopogląd.

To zawoalowana groźba dla forumowiczów, czy zarzut do ogródka moderacji?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
07-03-2020 16:44 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)
>Jest w wielu jego wpisach, ten motyw przewija się od lat.
>Podałem listę jego wypowiedzi. Jeśli nie ma w pierwszych 10 linijkach, to z pewnością dalej.
>Rozumiem, że nie trzeba ci wskazywać jeszcze raz treści, które z uwagą czytałaś..
>No dobrze, żeby nie być gołosłownym: trochę chamstwa i trochę deficytu szacunku do pracy np. urzędniczej: cytat z przed nieco ponad 3 lat: "Mam zacząć szanować wypełnianie kwitów podatkowych, działalność sektora finansowego, demokrację pośrednią? Ocipiałeś. To tak jakbym zaczął szanować bakterie powodujące u mnie zapalenie, bo poprzez walkę z chorobą stanę się bardziej odporny.

Kto zdrowy na umyśle pisze coś takiego :


Oskarżając Cię o przestępcze skłonności miałem


i tłumaczy się jak qrwa debil

>miałem na myśli raczej twoją gotowość do przymusowej egzekucji niejawnej i >nieopodatkowanej własności. Przejawiasz taką gotowość - prawda?

Jest ktoś po za nim kto nie ma takich skłonności? Bo ja go nie rozumiem. Chodzenie do pracy kupno mieszkania to są przestępcze skłonności.

Choć się chyba zorientował że się zagalopował bo stwierdził że:

www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,809658#w810242
>>Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji >własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta.
>Ja wciąż czekam na odpowiedź kto uprawnia kogo

>Napisałem to prowokacyjnie i widać prowokacja zadziałała, teraz opiszę to mniej >prowokacyjnie.

nazywał ludzi prowokacyjnie bandytami ale się wycofał i się nie dziwię.

zamienił bandytę na złego

> Kto utajnioną i nieopodatkowaną własność egzekwuje przemocą lub do tego uprawnia, >namawia, przekonuje tej jest złym człowiekiem.

a co to znaczy?

na moje pytanie kto uprawnia

>Ty, wybierając w tajemnicy na prawodawcę człowieka, który stwierdza, że przymusowa >egzekucja utajnionej, nieopodatkowanej własności jest dobra, sprawiedliwa i daje innym >ludziom prawo do agresji w celu wymuszenia uznania takiej własności przez innych.

Rozumiesz jestem Zły. Zły bo zechciałem zapracować na chleb i poszedłem do pracy. Gdybym go nie docisnął to bym był BANDYTĄ z tego powodu a szarley ma przestępcze skłonności

O wyborchach:
>Co mam Ci odpowiedzieć?

>P rymitywne stworzenia cechują prymitywne zasady społeczne.

>Ci ludzie nie wybiorą przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, >ponieważ nie znają żadnej alternatywy, zatem nie mają żadnego wyboru.
>A to, że nie potrafią wyjrzeć poza NORMY zaprogramowane u nich podczas wychowywania >przez dziadostwo dobrze o nich nie zaświadczy.


prymitywne stworzenia wychowane przez dziadostwo!!!!
10-03-2020 08:45 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Czytałaś może więcej Hamerlika, niż te 10 linijek teraz?
>>1,2, 4 lata temu?
>Co ma tutaj do rzeczy co ja czytałam?

Sądziłem że nie jest trudno zrozumieć, iż jeśli czytasz ze zrozumieniem i nie wyrzucasz treści zaraz z głowy - znajdziesz bez cudzej pomocy i chamskie opluwanie i brak szacunku do pracy rozmówców.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Czytałaś może więcej Hamerlika, niż te 10 linijek teraz?
>>>1,2, 4 lata temu?
>>Co ma tutaj do rzeczy co ja czytałam?
>Sądziłem że nie jest trudno zrozumieć, iż jeśli czytasz
Jeśli.

>znajdziesz bez cudzej pomocy i chamskie opluwanie i brak szacunku do pracy rozmówców.
Byłoby dobrze gdyby stawiający zarzuty wskazywali ich podstawy.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
11-03-2020 08:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Jeśli.

Chcesz napisać, że częściej śledzisz prozę szaleya, a nigdy lub prawie nigdy Hamerlika, w ich rozmowach?

>>znajdziesz bez cudzej pomocy i chamskie opluwanie i brak szacunku do pracy rozmówców.
>Byłoby dobrze gdyby stawiający zarzuty wskazywali ich podstawy.

Jeśli nie widzisz podstaw w moich odpowiedziach Hamerlikowi, to po prostu wyraź swoje zdanie.
Nie gryzę, do tego jestem osobą tolerancyjną.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jeśli.
>Chcesz napisać, że częściej śledzisz prozę szaleya, a nigdy lub prawie nigdy Hamerlika, w ich rozmowach?
"Szaleya" rozumiem jako freudowska literówkę.

A szarleyowych postów nie trzeba wiele czytać, żeby natrafić na te jego 'szaleye'.

>>Byłoby dobrze gdyby stawiający zarzuty wskazywali ich podstawy.
>Jeśli nie widzisz podstaw w moich odpowiedziach Hamerlikowi, to po prostu wyraź swoje zdanie.
Po co wyrażać zdanie, nie lepiej trzymać się faktów?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>>Jeśli.
>>Chcesz napisać, że częściej śledzisz prozę szaleya, a nigdy lub prawie nigdy Hamerlika, w ich rozmowach?
>"Szaleya" rozumiem jako freudowska literówkę.
>A szarleyowych postów nie trzeba wiele czytać, żeby natrafić na te jego 'szaleye'.

Widzę ucieczki powoli wchodzą ci w krew.

>>> Byłoby dobrze gdyby stawiający zarzuty wskazywali ich podstawy.
>> Jeśli nie widzisz podstaw w moich odpowiedziach Hamerlikowi, to po prostu wyraź swoje zdanie.
> Po co wyrażać zdanie, nie lepiej trzymać się faktów?

Najlepiej trzymając się faktów wyrażając to zdaniami.

Cytat:
Istnieją dwa rodzaje faktów. Jedne mogą stać się użyteczne, na przykład takie, jak ten, że woda wrze przy stu stopniach i zamienia się w parę podległą prawom Boyle'a-Mariotte'a i Gay-Lussaca; dzięki temu można było kiedyś zbudować maszynę parową. Inne fakty nie mają takiego znaczenia, bo dotyczą wszystkiego i nie ma od nich ucieczki. Nie znają wyjątków ani zastosowań, i w tym sensie są na nic. Czasem mogą mieć nieprzyjemne dla kogoś konsekwencje.

Stanisław Lem, Prawda


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Jeśli.
>>>Chcesz napisać, że częściej śledzisz prozę szaleya, a nigdy lub prawie nigdy Hamerlika, w ich rozmowach?
>>"Szaleya" rozumiem jako freudowska literówkę.
>>A szarleyowych postów nie trzeba wiele czytać, żeby natrafić na te jego 'szaleye'.
>Widzę ucieczki powoli wchodzą ci w krew.
Jakie ucieczki?

>> Po co wyrażać zdanie, nie lepiej trzymać się faktów?
>Najlepiej trzymając się faktów wyrażając to zdaniami.
Ale "trzymać się faktów wyrażając to..." czy "trzymając się faktów wyrażać to..."? Oraz jakie "to"?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-02-2020 19:15 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Norma to coś, co funkcjonuje i obowiązuje w szerszej skali. Twoje pomysły nie funkcjonują nigdzie poza brzydkimi zakamarkami twego umysłu. Nie mogą być więc żadną normą z definicji.
>NORMĄ jest to co jawi się jako normalne, właściwe, racjonalne, korzystne.
Czyli dla pedofila NORMĄ jest seks z pięcioletnią dziewczynką

Gratuluję moralnego kodeksu
Rozumiem, mam uszanować twoją "niezgodność" zboczeńcu.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-02-2020 21:10 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czyli dla pedofila NORMĄ jest seks z pięcioletnią dziewczynką
>Gratuluję moralnego kodeksu
>Rozumiem, mam uszanować twoją "niezgodność" zboczeńcu.

Przyjmuje się, że spoleczenstwo jest zawsze moralnie wyżej od jednostki, że jest mądrzejsze od jednostki, przez co prawo stanowione dominuje nad prawem naturalnym, instynkt grupowy jest ponad instynktem indywidualnym.

Ale ja nie wierzę, że tak jest zawsze.
Najczęściej tak ale nie zawsze.

Zmiany społeczne pochodzą od sprzecznych jednostek, mają swój początek w abberacji normy jak to tu zostało już nazwane.

Nie wierzę, żeby utajniona własność mogła być dla spoleczenstwa lepsza od jawnej własności
Nie wierzę, żeby utajniony wybór mógł być dla spoleczenstwa lepszy od wyboru jawnego.
Nie wierzę, żeby podatek od chleba, wódki i powietrza był lepszy od podatku od własności.
Nie wierzę, żeby skarb państwa był lepszy od transferu dobra bezpośrednio od właścicieli do pracowników najemnych.
Nie wierzę, żeby pieniądz lichwiarski był lepszy debetu w systemie pieniężnym związanym z posiadana jawnie i opodatkowana własnością.
Nie wierzę, żeby pośredni wybór podatku był lepszy od wyboru podatku bezpośredniego.

Twoja złość mojej wiary nie zmieni.

Nie ulegnę waszym racjom pod wpływem waszej agresji.
12-02-2020 21:44 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Nie wierzę, żeby pieniądz lichwiarski był lepszy debetu w systemie pieniężnym związanym z posiadana jawnie i opodatkowana własnością.

Jakiej własności? Roweru? Na to dostaniesz debet? Bo piszesz o tym od paru lat i nigdy nie potrafiłeś pokazać jak robotnik kupuje mieszkanie. Ma zgromadzić rzeczy za pół miliona żeby dostać debet na mieszkanie?
12-02-2020 22:00 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nie wierzę, żeby pieniądz lichwiarski był lepszy debetu w systemie pieniężnym związanym z posiadana jawnie i opodatkowana własnością.
>Jakiej własności? Roweru?

Tak, na początek może być rower.

>Na to dostaniesz debet?

Tak, jeśli tylko ktoś to wyceni, nabierze wartości, zrodzi zobowiązanie podatkowe, to uruchomi debet i poszerzy limit oszczędności pieniężnych.

>Bo piszesz o tym od paru lat i nigdy nie potrafiłeś pokazać jak robotnik kupuje mieszkanie. Ma zgromadzić rzeczy za pół miliona żeby dostać debet na mieszkanie?

Na zgromadzić rzeczy i czynności wytwórcze za pół mimiona, żeby zyskać pół miliona debetu i limitu oszczędności.

Co zrobi z debetem jego sprawa.
Moze kupić mieszkanie, poszerzyć własność i też zobowiązanie podatkowe, może kupić środki produkcji, może nic nie kupić I debetu nie ruszyć. Jak tam sobie uważa.

Poważnie ostrzegam wszystkich najemnych roboli przed zakupem mieszkania w waszym lichwiarskim modelu na kredyt. To pułapka.
Przyjdzie kryzys, wszytko stracą i zostaną z potężnymi długami.

Nawet jeśli robolowi udawało się w waszym modelu przez parę lat dobrze zarabiać to nic nie znaczy, bo to jest żadna prognoza na przyszłość. Prognoza pewna to kryzys gospodarczy, wzrost bezrobocia i załamanie się wynagrodzen. To pewniejsze w waszym modelu nadmiernej koncentracji kapitału niż depozyt w prywatnym banku.
12-02-2020 22:18 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>Nie wierzę, żeby pieniądz lichwiarski był lepszy debetu w systemie pieniężnym związanym z posiadana jawnie i opodatkowana własnością.
>>Jakiej własności? Roweru?
>Tak, na początek może być rower.
>>Na to dostaniesz debet?
>Tak, jeśli tylko ktoś to wyceni, nabierze wartości, zrodzi zobowiązanie podatkowe, to uruchomi debet i poszerzy limit oszczędności pieniężnych.
>>Bo piszesz o tym od paru lat i nigdy nie potrafiłeś pokazać jak robotnik kupuje mieszkanie. Ma zgromadzić rzeczy za pół miliona żeby dostać debet na mieszkanie?
>Na zgromadzić rzeczy i czynności wytwórcze za pół mimiona, żeby zyskać pół miliona debetu i limitu oszczędności.
>Co zrobi z debetem jego sprawa.
>Moze kupić mieszkanie, poszerzyć własność i też zobowiązanie podatkowe, może kupić środki produkcji, może nic nie kupić I debetu nie ruszyć. Jak tam sobie uważa.

Zlituj się. Ile? 30 lat 100? Ty masz pojęcie o czym piszesz? Bo widzę że nie masz.
Gdzie będziesz trzymał rzeczy za pół miliona? I co to qrwa będzie?

Jakie są koszty utrzymania ile się zarabia rozumiesz że bez prostych danych nie można nic wywnioskować?

Dziś nawet największa niemota wie że z Polski jedzie się na zachód a nie na wschód. Bo jest to bo jest tamto i w takiej i takiej robocie z ataki i taki czas masz to i to.

I po mimo tej całej jebanej tajności o której piszesz to potrzebny ci kompas żeby wiedzieć gdzie zachód jak startujesz z Polski a u Ciebie nic nie wiadomo.


>Poważnie ostrzegam wszystkich najemnych roboli przed zakupem mieszkania w waszym lichwiarskim modelu na kredyt. To pułapka.

kredyt jest zawsze obciążeniem ale ty już nie jesteś robolem więc zdradź im tajemnicę jak przestać być robolem

13-02-2020 00:04 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zlituj się. Ile? 30 lat 100? Ty masz pojęcie o czym piszesz? Bo widzę że nie masz.
> Gdzie będziesz trzymał rzeczy za pół miliona? I co to qrwa będzie?

Czekaj, pisałeś że w Szwajcarii ponad 50% ludzi pomieszkuje w cudzym. Ile lat potrwa zanim zamieszkają we własnym?

300 lat 1000? Ile?
Nigdy?

Czekaj, jaki Wy model nasladujecie? Szwajcarski?

>Jakie są koszty utrzymania ile się zarabia rozumiesz że bez prostych danych nie można nic wywnioskować?

Bez eksperymentu ciężko wnioskowac, dlatego proponuję eksperyment - publicznie jawny - najlepiej przy jakiejś uczelni ekonomicznej.

>Dziś nawet największa niemota wie że z Polski jedzie się na zachód a nie na wschód. Bo jest to bo jest tamto i w takiej i takiej robocie z ataki i taki czas masz to i to.

Zapomniałeś, że Zachód swoim eksportem zaorał wschodni biznes a teraz próbuje wschodnią produkcję odbudować lecz już pod zachodnim właścicielem?

Ludzie wymieniający się wzajemnie świadczeniami czują się szczęśliwi, nie potrzebują do tego Pana zza oceanu.

>I po mimo tej całej jebanej tajności o której piszesz to potrzebny ci kompas żeby wiedzieć gdzie zachód jak startujesz z Polski a u Ciebie nic nie wiadomo.

Gdyby moi przodkowie, rodziciele, współobywatele, moje otoczenie społeczne zdobylo się na wysoką kulturę nie miałbym dokąd zmierzać, byłbym u siebie.
Chcesz mnie oskarzyc, że szukałem czegoś, czego razem z Tobą nie mogłem osiągnąć?

>>Poważnie ostrzegam wszystkich najemnych roboli przed zakupem mieszkania w waszym lichwiarskim modelu na kredyt. To pułapka.
>kredyt jest zawsze obciążeniem ale ty już nie jesteś robolem więc zdradź im tajemnicę jak przestać być robolem

Nie przestać, pozostać robolem ale przyjmując odpowiedni system wartości zapewnić sobie dobronyt i szczęście.
Dobrze jest podporządkować się właściwemu przywódcy, źle ulec cudzej dominacji.
szarley (54913 punktów)
>Czekaj, pisałeś że w Szwajcarii ponad 50% ludzi pomieszkuje w cudzym. Ile lat potrwa zanim zamieszkają we własnym?
>300 lat 1000? Ile?
>Nigdy?

Postaraj się zrozumieć. Choć spróbuj
Taki jest ich WYBÓR. Tak samo jak twój
Możesz mieć dom, a możesz mieszkać w wynajętym mieszkaniu
Wybrałeś najm. TWÓJ WYBÓR

>Bez eksperymentu ciężko wnioskowac, dlatego proponuję eksperyment - publicznie jawny - najlepiej przy jakiejś uczelni ekonomicznej.

Gówno proponujesz i skończ powtarzać tę brednię o eksperymencie.
Uciekasz od dyskusji uciekasz od pytań a ekonomicznej uczelni niczego nie proponowałeś i nie proponujesz

>>kredyt jest zawsze obciążeniem ale ty już nie jesteś robolem więc zdradź im tajemnicę jak przestać być robolem

>Nie przestać, pozostać robolem ale przyjmując odpowiedni system wartości zapewnić sobie dobronyt i szczęście.

System wartości Hamerlika - każdy pokazuje swój majątek i wszyscy mają dobrobyt i szczęście
Głupi jesteś

>Dobrze jest podporządkować się właściwemu przywódcy, źle ulec cudzej dominacji.
Skończ jarać to gówno

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 08:45 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
> Gówno proponujesz

Jawna księga kapitału o rozproszonym zapisie i świadectwach własności zabezpieczonych kryptograficznie to nie jest żadne gówno. To jest nasza przyszłość.
13-02-2020 13:41 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Bez eksperymentu ciężko wnioskowac, dlatego proponuję eksperyment - publicznie jawny - najlepiej przy jakiejś uczelni ekonomicznej.

Gówno proponujesz i skończ powtarzać tę brednię o eksperymencie.
Uciekasz od dyskusji uciekasz od pytań a ekonomicznej uczelni niczego nie proponowałeś i nie proponujesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>skończ powtarzać tę brednię
Jak nie chcesz, to nie czytaj.

W tej (choć nie tylko) wypowiedzi widać, że tobie nie wystarcza zarządzić sobą, bo masz potrzebę dyktowania innym co im wolno.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
10-03-2020 08:53 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>skończ powtarzać tę brednię
>Jak nie chcesz, to nie czytaj.
>W tej (choć nie tylko) wypowiedzi widać, że tobie nie wystarcza zarządzić sobą, bo masz potrzebę dyktowania innym co im wolno.

A może ten wpis szarleya świadczy o czymś innym? Np. o irytacji wobec powtarzanych w kółko kłamstw?
Historia uczy, jak 80 lat temu treści tworzone i propagowane przez niejakiego Josepha Goebbelsa nie spotkały się z odpowiednia reakcją. Wtedy ludzie przy braku zainteresowania też nie czytali / nie patrzyli - jednak to nie wystarczyło.

Tak na marginesie 'nie czytaj' przy założeniu 'nie chcesz bredni' jakby nie patrzeć - również świadczy o potrzebie dyktowania innym, co im wolno a co nie..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>skończ powtarzać tę brednię
>>Jak nie chcesz, to nie czytaj.
>>W tej (choć nie tylko) wypowiedzi widać, że tobie nie wystarcza zarządzić sobą, bo masz potrzebę dyktowania innym co im wolno.
>A może ten wpis szarleya świadczy o czymś innym? Np. o irytacji wobec powtarzanych w kółko kłamstw?
Na fR nie miejsce na irytacje.

>'nie czytaj' przy założeniu 'nie chcesz bredni' jakby nie patrzeć - również świadczy o potrzebie dyktowania innym
Złe założenie, bo nie 'jak nie chcesz bredni', tylko 'jak nie chcesz tych treści'; że coś jest brednią to na fR wypada dowieść.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
11-03-2020 08:59 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Na fR nie miejsce na irytacje.

Wyczytałaś to może w kodeksie forum?
Wybacz, ale nie masz prawa mówić innym na co tu jest miejsce, a na co nie.

>>'nie czytaj' przy założeniu 'nie chcesz bredni' jakby nie patrzeć
>> - również świadczy o potrzebie dyktowania innym
> Złe założenie, bo nie 'jak nie chcesz bredni', tylko 'jak nie chcesz tych treści'

Czyli świadczy o potrzebie dyktowania innym.
Świat Hamerlika nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości; do tego ma szereg życzeniowych założeń, luk, przemilczeń. Przebija zamęt w jego głowie, chciejstwo, egocentryzm, chęć ucieczki np. od doskwierających mu alimentów.
Nawet niektórych swoich założeń on sam prozaicznie nie stosuje we własnym życiu.

Dla mnie to brednie chciwego człowieka bez moralnego kręgosłupa i bez honoru.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
12-03-2020 00:18 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Na fR nie miejsce na irytacje.
> Wyczytałaś to może w kodeksie forum?
Tutaj wyczytałam.

>Wybacz, ale nie masz prawa mówić innym na co tu jest miejsce, a na co nie.
Wybacz, ale jakim prawem mi to mówisz?

>Świat Hamerlika nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości;
Oczywiście, przecież ten "jego świat" to taka propozycja.

>do tego ma szereg życzeniowych założeń, luk, przemilczeń.
Wielu forumowiczów się w różnych sprawach myli.

> Przebija zamęt w jego głowie, chciejstwo, egocentryzm, chęć ucieczki np. ...
W jego głowie przebija kreatywność, w postawie poczucie sprawiedliwości, a w obyciu grzeczność, dzięki czemu niewielu tutaj mu dorównuje; większość prezentuje cechy dokładnie przeciwne: umysłową niesamodzielność, prymitywny egoizm i kwalifikowane chamstwo.

>Dla mnie to brednie chciwego człowieka bez moralnego kręgosłupa i bez honoru.
Jakbyś zostawił osobę rozmówcy w spokoju i skupił się na jego twierdzeniach, a ze swojej opinii pozostawił tylko fakty, to co by z tej Twojej wypowiedzi zostało?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-03-2020 08:54 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>>Na fR nie miejsce na irytacje.
>> Wyczytałaś to może w kodeksie forum?
> Tutaj wyczytałam.

Czasem warto konkretnie napisać, by nie wyjść na..

>> Wybacz, ale nie masz prawa mówić innym na co tu jest miejsce, a na co nie.
> Wybacz, ale jakim prawem mi to mówisz?

Prawem kodeksu forum. Po prostu w odróżnieniu od innych znam go.

>>Świat Hamerlika nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości;
>Oczywiście, przecież ten "jego świat" to taka propozycja.

Rzeczywistości stosunków międzyludzkich. W ogóle się od nich oderwał.

>W jego głowie przebija kreatywność
> w postawie poczucie sprawiedliwości

Si, zwłaszcza w temacie emerytów, alimentów czy rolników.

> a w obyciu grzeczność

'Ocipiałaś'

> większość prezentuje cechy dokładnie przeciwne: umysłową
> niesamodzielność, prymitywny egoizm i kwalifikowane chamstwo.

Nie widzimy tego samego. To wszystko, co wg ciebie charakteryzuje Hamerlika to lukier, wierzchnia warstwa.

>Jakbyś zostawił osobę rozmówcy w spokoju i skupił się na
> jego twierdzeniach, a ze swojej opinii pozostawił tylko fakty,
> to co by z tej Twojej wypowiedzi zostało?

Przez pierwszy miesiąc, czasem maks rok nieomal każdy tutaj, może prócz ciebie, skupia się w tych rozmowach z H na faktach i twierdzeniach. Jednak mając do czynienia u interlokutora z brakiem odwagi do kontynuacji rozmowy o nich, czytaniem po łepkach, mataczeniem, licznnymi ucieczkami, w końcu dorabianiem gęby - powoli przestaje, co nie znaczy, że je całkiem porzuca.
Kijem Wisły nie zawrócisz.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Na fR nie miejsce na irytacje.
>>> Wyczytałaś to może w kodeksie forum?
>> Tutaj wyczytałam.
>Czasem warto konkretnie napisać
Konkrety znajdziesz w regulaminie fR.

>>> Wybacz, ale nie masz prawa mówić innym na co tu jest miejsce, a na co nie.
>> Wybacz, ale jakim prawem mi to mówisz?
>Prawem kodeksu forum.
I ten kodeks daje Ci większe prawa niż mnie?

>>>Świat Hamerlika nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości;
>>Oczywiście, przecież ten "jego świat" to taka propozycja.
>Rzeczywistości stosunków międzyludzkich. W ogóle się od nich oderwał.
Słusznie, bo stosunki międzyludzkie są częścią tworzonego przez niego systemu gospodarczego.

>> a w obyciu grzeczność
>'Ocipiałaś'
Nieokrzesanyś.

>Przez pierwszy miesiąc, czasem maks rok nieomal każdy tutaj, może prócz ciebie, skupia się w tych rozmowach z H na faktach...
I do faktów powinni się ograniczyć.
No chyba, że się z H-K zaprzyjaźniają.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-02-2020 22:41 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Nawet jeśli robolowi udawało się w waszym modelu przez parę lat dobrze zarabiać to nic nie znaczy, bo to jest żadna prognoza na przyszłość. Prognoza pewna to kryzys gospodarczy, wzrost bezrobocia i załamanie się wynagrodzen. To pewniejsze w waszym modelu nadmiernej koncentracji kapitału niż depozyt w prywatnym banku.

Ceny mieszkań i ziemi w Warszawie w latach 2005 2007 to razy dwa. Kto napędził tą bańkę?
Kto sprawił że na spekulacji jedni zarobili a inni qrwa hujowo się wstrzelili?

Kryzys? Michael Burry z Scion Capital LLC założył się z rynkiem że to jebnie. Palił po 80 milionów zielonych na depozycie rocznie chyba mając swoje pozycje aż Goldman odkupił te pozycje jak już ludzi wywalano z Lehman Brothers i było wiadomo że dalej tego gówna w obiegu nie da się trzymać.

Wiesz czemu wygrał? Bo w USA ludzie kupowali jak pojebani chaty na które ich nie było stać. Nie qrwa mieszkanie ale hacjendy na wynajem bo był tani kredyt. To samo robili ludzie w Polsce.

Dziś też się tak dzieje u nas. Ceny są pojebane bo jak się pojawi coś na rynku to zaraz jest brane i cyk marża.

Jak to jebnie to bedzie więcej takich co oni nie wiedzieli.
13-02-2020 00:10 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wiesz czemu wygrał? Bo w USA ludzie kupowali jak pojebani chaty na które ich nie było stać. Nie qrwa mieszkanie ale hacjendy na wynajem bo był tani kredyt.

W moim modelu to niemożliwe, masz debetu tyle ile masz własności i ani trochę więcej.

Ponadto woim modelu debet nie przyrasta natychmiast lecz w tempie ostatnich obrotów pieniężnych.

Gdybyś w moim modelu kupił własność za 200 jednostek pieniężnych (godzinek) lecz wykazywał 40 godzinek miesięcznego obrotu, twój debet 200 godzinek przyrastałby przez 5 miesięcy, nie szybciej.
13-02-2020 14:03 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Wiesz czemu wygrał? Bo w USA ludzie kupowali jak pojebani chaty na które ich nie było stać. Nie qrwa mieszkanie ale hacjendy na wynajem bo był tani kredyt.
>W moim modelu to niemożliwe, masz debetu tyle ile masz własności i ani trochę więcej.
>Ponadto woim modelu debet nie przyrasta natychmiast lecz w tempie ostatnich obrotów pieniężnych.
>Gdybyś w moim modelu kupił własność za 200 jednostek pieniężnych (godzinek) lecz wykazywał 40 godzinek miesięcznego obrotu, twój debet 200 godzinek przyrastałby przez 5 miesięcy, nie szybciej.

Magazyny zawalone towarem będą czekać na szczęśliwca który uzbiera debet. A że to trwa dziesiątki lat to tną zamówienia u producentów. Huty wygaszają piece bo nikt nie odbiera blachy na dach.
Fabryki chemiczne robią to samo bo zbyt na farbę na ta blachę nie istnieje. Budowlanka lezy i kwiczy. Transport dostaje rykoszetem bo nie ma co wozić. Whuj ludzi traci pracę w sektorze co dodatkowo pogłębia kryzys.

Zaczyna się kreacja długu od tych którzy już mają (huj wie jak). Ponieważ mają to pożyczają na procent tym co nie mają.

Zaczynają powstawać banki które pożyczają dług na procent od właścicieli emitując obligacje (które potem wykupują od właścicieli) i udzielają pożyczek tym którzy chcą kupić mieszkanie. Z czasem banki dzięki marży obracają już tylko marżą z długów tworząc lokaty na mały procent by pozyskać więcej kapitału.

Oczywiście ty gdy zobaczysz proceder.....no co zrobisz?
Powiesz że to nie możliwe ok huta stoi.



13-02-2020 14:37 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Wiesz czemu wygrał? Bo w USA ludzie kupowali jak pojebani chaty na które ich nie było stać. Nie qrwa mieszkanie ale hacjendy na wynajem bo był tani kredyt.
>>W moim modelu to niemożliwe, masz debetu tyle ile masz własności i ani trochę więcej.
>>Ponadto woim modelu debet nie przyrasta natychmiast lecz w tempie ostatnich obrotów pieniężnych.
>>Gdybyś w moim modelu kupił własność za 200 jednostek pieniężnych (godzinek) lecz wykazywał 40 godzinek miesięcznego obrotu, twój debet 200 godzinek przyrastałby przez 5 miesięcy, nie szybciej.
>Magazyny zawalone towarem będą czekać na szczęśliwca który uzbiera debet. A że to trwa dziesiątki lat to tną zamówienia u producentów. Huty wygaszają piece bo nikt nie odbiera blachy na dach.
>Fabryki chemiczne robią to samo bo zbyt na farbę na ta blachę nie istnieje. Budowlanka lezy i kwiczy. Transport dostaje rykoszetem bo nie ma co wozić. Whuj ludzi traci pracę w sektorze co dodatkowo pogłębia kryzys.
>Zaczyna się kreacja długu od tych którzy już mają (huj wie jak). Ponieważ mają to pożyczają na procent tym co nie mają.
>Zaczynają powstawać banki które pożyczają dług na procent od właścicieli emitując obligacje (które potem wykupują od właścicieli) i udzielają pożyczek tym którzy chcą kupić mieszkanie. Z czasem banki dzięki marży obracają już tylko marżą z długów tworząc lokaty na mały procent by pozyskać więcej kapitału.
>Oczywiście ty gdy zobaczysz proceder.....no co zrobisz?
>Powiesz że to nie możliwe ok huta stoi.

Piękny świat narysowałeś.
Gratuluję konstrukcji świata.

Może podkreślę, że to wszystko stoi na przemocy państwa, które podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Nie muszę chyba wyrażać co sądzę o tym dziadostwie?
13-02-2020 14:49 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>>Wiesz czemu wygrał? Bo w USA ludzie kupowali jak pojebani chaty na które ich nie było stać. Nie qrwa mieszkanie ale hacjendy na wynajem bo był tani kredyt.
>>>W moim modelu to niemożliwe, masz debetu tyle ile masz własności i ani trochę więcej.
>>>Ponadto woim modelu debet nie przyrasta natychmiast lecz w tempie ostatnich obrotów pieniężnych.
>>>Gdybyś w moim modelu kupił własność za 200 jednostek pieniężnych (godzinek) lecz wykazywał 40 godzinek miesięcznego obrotu, twój debet 200 godzinek przyrastałby przez 5 miesięcy, nie szybciej.
>>Magazyny zawalone towarem będą czekać na szczęśliwca który uzbiera debet. A że to trwa dziesiątki lat to tną zamówienia u producentów. Huty wygaszają piece bo nikt nie odbiera blachy na dach.
>>Fabryki chemiczne robią to samo bo zbyt na farbę na ta blachę nie istnieje. Budowlanka lezy i kwiczy. Transport dostaje rykoszetem bo nie ma co wozić. Whuj ludzi traci pracę w sektorze co dodatkowo pogłębia kryzys.
>>Zaczyna się kreacja długu od tych którzy już mają (huj wie jak). Ponieważ mają to pożyczają na procent tym co nie mają.
>>Zaczynają powstawać banki które pożyczają dług na procent od właścicieli emitując obligacje (które potem wykupują od właścicieli) i udzielają pożyczek tym którzy chcą kupić mieszkanie. Z czasem banki dzięki marży obracają już tylko marżą z długów tworząc lokaty na mały procent by pozyskać więcej kapitału.
>>Oczywiście ty gdy zobaczysz proceder.....no co zrobisz?
>>Powiesz że to nie możliwe ok huta stoi.
>Piękny świat narysowałeś.
>Gratuluję konstrukcji świata.

podziękuj sobie a nie mi. To wizja twojego świata.

Skoro debet się uzyskuje latami to chyba naturalne że z roboty wyleci whuj ludzi. Komu sprzedasz blachę?

>Może podkreślę, że to wszystko stoi na przemocy państwa, które podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności.
>Nie muszę chyba wyrażać co sądzę o tym dziadostwie?

Jakiego państwa? Ktoś komuś pożyczył pieniądze. Ten co miał. A miał dom więc debet to mu pożyczył. Może ty będziesz taki hojny i pożyczysz swój debet bez egzekucji?

13-02-2020 18:06 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skoro debet się uzyskuje latami to chyba naturalne że z roboty wyleci whuj ludzi. Komu sprzedasz blachę?

Nie rozumiem twoich postulatów? Postulujesz nieskończoną kreację długów byleby blacha szła?
Ale wasz świat wcale nie działa tak, że masz już milion długu i przychodzisz po drugi tylko, w którymś momencie następuje kryzys. Czasem bardzo potężny, że wielu ludzi nie ma go do gęby włożyć.
Sądzisz, że taka absurdalna kreacja nieskończonego długu jaka ma miejsce w waszym modelu społecznym ma swój sens?
Ja raczek dopatruję się tego sensu w zmianie wyceny wzajemnych świadczeń.

>>Może podkreślę, że to wszystko stoi na przemocy państwa, które podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności.
>>Nie muszę chyba wyrażać co sądzę o tym dziadostwie?
>Jakiego państwa? Ktoś komuś pożyczył pieniądze. Ten co miał. A miał dom więc debet to mu pożyczył. Może ty będziesz taki hojny i pożyczysz swój debet bez egzekucji?

W moim modelu nikt nie potrzebuje być hojny, bo debet jest właściwością systemu pieniężnego. Uzyskujesz automatycznie tyle debetu ile warta jest twoja jawna i opodatkowana własność.
Korzystasz z niego lub nie podatek od własności i tak musisz zapłacić, który jest kosztem debetu. W moim modelu nikt nikomu nie pożycza pieniędzy.

Wielką BZDURĄ jest jakoby wasza nieskończona kreacja długów była wybawieniem świata. To jest FAŁSZ!
13-02-2020 18:26 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Skoro debet się uzyskuje latami to chyba naturalne że z roboty wyleci whuj ludzi. Komu sprzedasz blachę?
>Nie rozumiem twoich postulatów?

To nie są moje postulaty tylko to efekt twoich.

Rozumiesz? Skoro nie można zaciągnąć pozyczki to wylatujesz z roboty bo nie ma kto kupić materiałów na dom. Spada zapotrzebowanie na materiały i usługi.
Problem w tym że ciągle unikasz odpowiedzialności za efekty swojego pomysłu. Albo udajesz głupiego albo ty zwyczajnie nie masz pojęcia o czym piszesz.


>Postulujesz nieskończoną kreację długów byleby blacha szła?

Wyjebią cie z roboty bo nie bedzie zamówień to co powiesz że wina szefa kapitalisty czy twojego systemu bo ktoś ma dopiero dwie hulajnogi debetu a za to sobie gówno kupi u ciebie.


>Ale wasz świat wcale nie działa tak, że masz już milion długu i przychodzisz po drugi tylko, w którymś momencie następuje kryzys. Czasem bardzo potężny, że wielu ludzi nie ma go do gęby włożyć.
>Sądzisz, że taka absurdalna kreacja nieskończonego długu jaka ma miejsce w waszym modelu społecznym ma swój sens?
>Ja raczek dopatruję się tego sensu w zmianie wyceny wzajemnych świadczeń.
>>>Może podkreślę, że to wszystko stoi na przemocy państwa, które podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności.
>>>Nie muszę chyba wyrażać co sądzę o tym dziadostwie?
>>Jakiego państwa? Ktoś komuś pożyczył pieniądze. Ten co miał. A miał dom więc debet to mu pożyczył. Może ty będziesz taki hojny i pożyczysz swój debet bez egzekucji?
>W moim modelu nikt nie potrzebuje być hojny, bo debet jest właściwością systemu pieniężnego. Uzyskujesz automatycznie tyle debetu ile warta jest twoja jawna i opodatkowana własność.

Ale dysponować debetem możesz bo inaczej co to za gówno?


"milion" razy pytam się ile potrwa zbieranie tego debetu. Ty nie potrafisz odpoiwedzieć. Więc ci pisze że ten co ma pożyczy temu co nie ma żeby kupił sobie własny dom i spłacał go niż płacił Vonovi latami.


>Korzystasz z niego lub nie podatek od własności i tak musisz zapłacić, który jest kosztem debetu. W moim modelu nikt nikomu nie pożycza pieniędzy.

Pożyczy. Zabronisz ludziom kupować mieszkania? czy każesz im latami hulajnogi zbierać i mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu

>Wielką BZDURĄ jest jakoby wasza nieskończona kreacja długów była wybawieniem świata. To jest FAŁSZ!

Nie piszę o tym co jest teraz tylko co się stanie u ciebie. Bo ciebie nie stać na refleksje.
13-02-2020 18:36 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skoro nie można zaciągnąć pozyczki to wylatujesz z roboty bo nie ma kto kupić materiałów na dom.

Jest jeszcze inna możliwość.

Skoro nie możesz pożyczyć ale potrzebujesz pieniędzy i wiesz, że inni je posiadają (księga kapitału jest jawna) również dzięki efektom twojej pracy, to zamiast pożyczać i ładować się kanał bez wyjścia, wyraziście prosisz o podniesienie własnego wynagrodzenia.

Przeszło Ci przez myśl, że materiały można nabyć nie tylko z długu ale również z wynagrodzenia za pracę?
13-02-2020 19:09 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Jest jeszcze inna możliwość.
>Skoro nie możesz pożyczyć ale potrzebujesz pieniędzy i wiesz, że inni je posiadają (księga kapitału jest jawna) również dzięki efektom twojej pracy, to zamiast pożyczać i ładować się kanał bez wyjścia, wyraziście prosisz o podniesienie własnego wynagrodzenia.

Tak, jak zrobił to pracownik Amazona, kiedy przeczytał ile ma Bezos i Bezos natychmiast podniósł mu stawkę i teraz ten pracownik ma dom

Stawiam beczkę piwa każdemu kto znajdzie na tym świecie tępszego debila jak Krystian Hamerlik - Konopka

Stawiam dwie, kto wskaże większego hipokrytę i nie pokazujcie mi Rydzyka, bo Rydzyk to ślina przy Hamerliku



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-03-2020 13:12 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)

>Tak, jak zrobił to pracownik Amazona, kiedy przeczytał ile ma Bezos i Bezos natychmiast podniósł mu stawkę i teraz ten pracownik ma dom.

I dwa jaguary. Sportowy i dla teściowej.

>Stawiam beczkę piwa każdemu kto znajdzie na tym świecie tępszego debila jak Krystian Hamerlik - Konopka

Ja znam ale nie w tym dziale forum. Bo aktywność Hamerlika-oderwanej ręki jest zaskakująca. Im mniej wie, tym aktywniejszy. Ale ma teraz kumpla obrońcę, niejakiego Henryka K. słynnego już z zanegowania grawitacji.. Masz szczęście, że w ogóle nie pijam piwa, tak że nagrody nie chcę.

>Stawiam dwie, kto wskaże większego hipokrytę i nie pokazujcie mi Rydzyka, bo Rydzyk to ślina przy Hamerliku.

Znam też takiego, ale nie wiem ile wzrostu ma Hamerlik-oderwana ręka. Zwą go Gruby Rycho z mojej ulicy, ale właściwie to ma na imię Hipokryt. Ktoś mu chyba dał takie imię po pijanemu. Ma lekko dwa metry i jakąś wagę dwóch bekonów lichych do uboju i dwulitrowy żołądek, tak że Głódź przy nim wysiada.

Teraz poważnie. Przepraszam Ciebie za takie uwagi, ale szarley'u. Nie docierasz do "splątanych kwantowo" neuronów w mózgu Hamerlika-oderwanej ręki. Ja też nie mogę. Nie dociera do niego żadna logika. Jest po prostu chorym człekiem i wątpię czy skończył jakieś studia (no może licencjat). Ale faktem jest, że gdzie się nie odezwie tam napotyka opór ludzi więcej jednak wiedzących. Zjeżdża wtedy z tematu i jakby nic się nie stało zaczyna nowy z rękawa wyjęty jak u iluzjonisty, w ramach tego samego tematu wątku. Jak się domagasz dokończenia tematu to zostaniesz obluzgany inwektywami różnistymi. Fakt, że to może doprowadzić do szału, ale takie osły chodzą po tej ziemi. Ze sfosylizowanymi/znikającymi przednimi płatami mózgowymi. To są nieszczęśnicy nie zdający już sobie sprawy ze swego nieszczęścia. Zadufani w sobie na potęgę i wielkim egocentryzmie (takie twory M+P, co Tobie wyjaśniałem na poczcie mailowej). To faktycznie może wzburzyć gdy jeszcze ma obrońców na tym forum. Ci obrońcy także samo kwalifikują się, by zachować dystans do nich. Bo nie identyfikują się z wartością tematyczną wątku, lecz tylko uczuciem i intuicją, co jak zwykle nie ma związku praktycznie z niczym. Uprzejmość ich przypomina wypadek możliwy w życiu, że podpity gość, którego żona nie wpuściła do mieszkania zejdzie ze swojego piętra i nasra Tobie na wycieraczkę, zadzwoni do Ciebie i poprosi o papier toaletowy stojąc z opuszczonymi spodniami. Ludzie bez żadnej samokrytyki i do tego aspołeczni/socjopaci. Tak też widzę to forum, gdzie zespół moderatorów sobie odpoczywa, dążąc do samoregulacji zasad forumowych. Stąd i moja uwaga, że pewni forumowicze z powodu ciągłej krytyki ich wystąpień winni być usuwani bezwzględnie, lub kierowani do Bazgrołów a nawet Oślej ławki.
P.S.
Nie ma sensu z nim dyskutować, bo on sam jest bezsensowny facet.

>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>wątpię czy skończył jakieś studia (no może licencjat).

Tak, uzyskałem licencjat Panie inżynierze.

>Jak się domagasz dokończenia tematu to zostaniesz obluzgany inwektywami różnistymi.

Czymże ja, zlepek białek bez żadnej wartości, tak Pana obraziłem? Kiedy? Gdzie?

>Jest po prostu chorym człekiem
Chorym na co? Na własne, niepowszechne racje?
12-03-2020 08:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>wątpię czy skończył jakieś studia (no może licencjat).
>Tak, uzyskałem licencjat Panie inżynierze.

Sądząc po ilości bredni jakie napisałeś, kłamiesz

Napisałeś, że ciała mogą być równoległe lub prostopadłe, to jedna z teorii człowieka, który nawet matury nie ma

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-03-2020 09:01 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Napisałeś, że ciała mogą być równoległe lub prostopadłe, to
> jedna z teorii człowieka, który nawet matury nie ma

Każdy czasem bełkocze, zdarza się. Natomiast naprawdę niewielu robi to publicznie i konsekwentnie.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
12-03-2020 09:49 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jest po prostu chorym człekiem
> Chorym na co? Na własne, niepowszechne racje?

Hame-własność i niepowszechność ich, to dopiero czubek góry lodowej.
One znacznie więcej mówią o ich twórcy, niż same szlachetne intencje, które chciałeś w nich zawrzeć.

Takie splątanie świadomego i nieświadomego ekshibicjonizmu (obnażanie się) podnosi do kwadratu ludzkie odczucia związane z ich twórcą, a ty ubolewasz że 'wywrotowe racje' nie znalazły posłuchu i wciąż masz nadzieję...


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 21:38 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Skoro nie można zaciągnąć pozyczki to wylatujesz z roboty bo nie ma kto kupić materiałów na dom.
>Jest jeszcze inna możliwość.
>Skoro nie możesz pożyczyć ale potrzebujesz pieniędzy i wiesz, że inni je posiadają (księga kapitału jest jawna) również dzięki efektom twojej pracy, to zamiast pożyczać i ładować się kanał bez wyjścia, wyraziście prosisz o podniesienie własnego wynagrodzenia.
>Przeszło Ci przez myśl, że materiały można nabyć nie tylko z długu ale również z wynagrodzenia za pracę?

Noo....a tobie przeszło przez myśl ile to będzie trwało i ile firm zbankrutuje?

Szefie proszę o podwyżkę
farmer zlituj się nikt nie kupuje blachy na dom. ja się zastanawiam kiedy to jebnie a ty mnie pytasz o podwyzke.
Słuchaj farmer sprzedaj komuś blachę to dam ci podwyżkę.
Kiepsko szefie był typ mówił że ma debet z dwóch hulajnóg a to starczy na obicie komina.

Szefie a jakby szef poprosił.....nie no qrwa szef musi czekać aż ktos kupi.
13-02-2020 22:57 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Skoro nie można zaciągnąć pozyczki to wylatujesz z roboty bo nie ma kto kupić materiałów na dom.
>>Jest jeszcze inna możliwość.
>>Skoro nie możesz pożyczyć ale potrzebujesz pieniędzy i wiesz, że inni je posiadają (księga kapitału jest jawna) również dzięki efektom twojej pracy, to zamiast pożyczać i ładować się kanał bez wyjścia, wyraziście prosisz o podniesienie własnego wynagrodzenia.
>>Przeszło Ci przez myśl, że materiały można nabyć nie tylko z długu ale również z wynagrodzenia za pracę?
>Noo....a tobie przeszło przez myśl ile to będzie trwało i ile firm zbankrutuje?
>Szefie proszę o podwyżkę
>farmer zlituj się nikt nie kupuje blachy na dom. ja się zastanawiam kiedy to jebnie a ty mnie pytasz o podwyzke.
>Słuchaj farmer sprzedaj komuś blachę to dam ci podwyżkę.
>Kiepsko szefie był typ mówił że ma debet z dwóch hulajnóg a to starczy na obicie komina.
>Szefie a jakby szef poprosił.....nie no qrwa szef musi czekać aż ktos kupi.
>

W moim modelu kupujesz za 200 oszczędności dostajesz 200 debetu, kupujesz za 200 z debetu, dostajesz kolejne 200 do 400 debetu, kupujesz za te 200, dostajesz kolejne 200 do 600 debetu itd.

Jeżeli miales znaczne obrotu pieniężne, twój debet przyrasta natychmiast, jeżeli miniejsze wolniej, w tempie twoich dotychczasowych obrotów.

Mozesz w ten sposób zadłużać się i kupować w nieskończoność, nie musisz nawet nigdy debetu spłacić, bylebyś płacił podatek od własności.
Nie wystarczy Ci na podatek po wyczerpaniu debetu, tracisz świadectwo własności za środki z najwyższej wyceny, które w pierwszej kolejności pokrywają debet, reszta zostaje dla Ciebie ale twoj limit oszczędności spada więc musisz za resztę coś kupić, żeby kasa nie przepadła.

Czynisz fałszywa projekcje rozwoju mojego modelu twierdzac, że intensywna wymiana świadczeń będzie w nim niemożliwa.

To nie jest prawda.
Tego można dowieść w eksperymencie.
12-03-2020 10:01 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czynisz fałszywa projekcje rozwoju mojego modelu twierdzac, że
> intensywna wymiana świadczeń będzie w nim niemożliwa.

Nie jest niemożliwa.
Jedynie jest piramidą z dużym wysiłkiem by w niej uczestniczyć, z zerowym gdy wszystko pada i się wylatuje.
A na końcu wszystko zgarnia mega-cwaiak, choć tego wszystkiego w rzeczy samej nie ma dużo. Tylko w sam raz, żeby on żył komfortowo. Reszta przymiera.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
12-03-2020 11:40 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Tego można dowieść w eksperymencie

Zdanie powinno brzmieć: wierzę, że tego można dowieść w eksperymencie.
Racjonalnie rozumując dowodzenie prawdopodobnie doprowadziłoby do przeciwnych rezultatów, ale wiara nie takie rzeczy utrzymuje (wzruszenie ramionami).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 18:51 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>"milion" razy pytam się ile potrwa zbieranie tego debetu. Ty nie potrafisz odpoiwedzieć.

Potrafię, debet jest automatyczny o wartości jawnie posiadanej i opodatkowanej własności.
Na uzyskanie debetu potrzebujesz tyle czasu ile potrzebujesz go na zdobycie własności.

Czego nie rozumiesz?

Czy to mogą być lata?
Być może. Mimo to, to zdecydowanie lepsze rozwiązanie od waszego modelu, w którym najemy robol nie tylko niczego nie zdobywa przez całe swoje życie ale jeszcze traci wszystko co dostał od innych.

>Więc ci pisze że ten co ma pożyczy temu co nie ma żeby kupił sobie własny dom i spłacał go niż płacił Vonovi latami.

Postulujesz model Szwajcarski?
de.statist(*)wohneigentumsquoten-in-europa/

Nie sorry, co tam się będziemy rozdrabiać, lepszy model berliński
de.wikipedia.org/wiki/Wohneigentumsquote

14,2% ludzi mieszka we własnych domach

Do kogo ta mowa cwaniaku?

Dlaczego nie poszukacie frajerów i niewolników w ciemnych, zimnych, płaskich halach przy taśmie, tylko na tym forum.

Nie po to mnie kształciliście ze swojej krwawicy, żeby ten wasz szajs przyjął za prawdę objawioną.

Zachowaj te perfidne i perwersyjne kłamstwa dla siebie. Mnie one nie obchodzą!!!
13-02-2020 21:31 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Czy to mogą być lata?
>Być może. Mimo to, to zdecydowanie lepsze rozwiązanie od waszego modelu, w którym najemy robol nie tylko niczego nie zdobywa przez całe swoje życie ale jeszcze traci wszystko co dostał od innych.

Od czego lepsze?

brak zamówień zwolnienia ludzie bez pracy to ma być lepsze?

Czy ty rozumiesz konsekwencje swojego pomysłu? Bo ja widzę że nie.
Nie masz bladego pojęcia o czym piszesz albo rżniesz głupa. Zostajesz zwolniony z pracy bo brak zamówień a ty mi mówisz że to lepsze?

>Do kogo ta mowa cwaniaku?

Ja się pytam do kogo ta mowa pajacu? Nazwałem cię kiedyś bandytą cwaniakiem kłamcą?
13-02-2020 22:59 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Do kogo ta mowa cwaniaku?
> Ja się pytam do kogo ta mowa pajacu? Nazwałem cię kiedyś bandytą cwaniakiem kłamcą?

Przepraszam. Unioslem sie emocjonalnie i padło akurat na Ciebie.

Postaram się takich określeń w przyszłości unikać.
13-02-2020 05:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Jakiej własności? Roweru?
>Tak, na początek może być rower.
>>Na to dostaniesz debet?
>Tak, jeśli tylko ktoś to wyceni, nabierze wartości, zrodzi zobowiązanie podatkowe, to uruchomi debet i poszerzy limit oszczędności pieniężnych.

A na targowiskach handel wymienny pietruszka za marchewkę

Tysiące lat temu wymyślono coś takiego jak PIENIĄDZ dla ułatwienia handlowej wymiany i oszczędności.

Mam na budowę domu oszczędzać magazynując hulajnogi rowery, stare samochody?

Wolę wziąć KREDYT debilu, i nie boli mnie, że tobie się nie udało.

>Poważnie ostrzegam wszystkich najemnych roboli przed zakupem mieszkania w waszym lichwiarskim modelu na kredyt. To pułapka.

Na szczęście nikt twoich rad nie słucha

>Przyjdzie kryzys, wszytko stracą i zostaną z potężnymi długami.
"Przyjdzie noc tak czarna jak dupa Murzyna"

Skończ pipcyć swoje mantry

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2020 08:43 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A na targowiskach handel wymienny pietruszka za marchewkę

Można. Ktoś musi jednak cenić gruszkę, którą masz mu do zaoferowania, żeby dać Ci coś w zamian. Produkcja wielkoprzemysłowa wcale nie okazała się zbawieniem świata. U ludzi na taśmach emocje/uczucia są niżej rozwinięte niż u ludzi pracujących we własnych ogródkach. Wasz model społeczny prowadzi ludzkość do regresu a nie do rozwoju. Co z tego, że wyplujecie z siebie złotą wieżę, szybki jacht czy nawet rakietę, skoro człowiek, który je zajmuje to w sensie społecznym prymitywne zwierzę.

>Tysiące lat temu wymyślono coś takiego jak PIENIĄDZ dla ułatwienia handlowej wymiany i oszczędności.

Prawdziwy pieniądz nie służy oszczędzaniu. Prawdziwy pieniądz buforuje wartość na czas wymiany handlowej, gdy świadczenia wzajemne nie mogą zostać zrealizowane równocześnie. Powinien istnieć jedynie przez chwilę i jedynie w wartości niewykonanego świadczenia wzajemnego a po jego wykonaniu bezpowrotnie znikać.

Wasz lichwiarki "pieniądz" to wynaturzenie istoty pieniądza. Źródło wielkiego pasożytnictwa społecznego.

>Mam na budowę domu oszczędzać magazynując hulajnogi rowery, stare samochody?

Masz mieć mały dom zanim kupisz duży w jego miejsce, mały sprzedaż temu kogo na niego stać. On też będzie miał potem szansę kupić większy.
W moim modelu nie kupisz wielkiego domu nie mają zupełnie nic.

>Wolę wziąć KREDYT debilu, i nie boli mnie, że tobie się nie udało.

Niby wolisz ale nie bierzesz. Nie jesteś debilem więc wiesz, że waszych chwilówek trzeba wystrzegać się jak ognia, bo to pułapka, którą wspiera przymus waszego i nie mojego państwa.

>>Poważnie ostrzegam wszystkich najemnych roboli przed zakupem mieszkania w waszym lichwiarskim modelu na kredyt. To pułapka.
>Na szczęście nikt twoich rad nie słucha

Na szczęście cwaniaków i własne nieszczęście. Naiwni ludzie wierzą, że wzbogacą się dzięki waszym chwilówkom, nie rozumieją, że wszystko stracą.
Teraz tylko 15% Polaków mieszka na cudzym. Za 10 lat będzie to już pewnie najmniej 30%.
Nie wiem też czy wierzyć waszym 15%, bo skąd te informacje? Wy we wszystkich sprawach kłamiecie, słowo prawy nie przechodzi Wam przez gardło, manipulujecie informacją tak, żeby zwykłego człowieka otumanić zupełnie i nażreć się jego krwawicy.

>>Przyjdzie kryzys, wszytko stracą i zostaną z potężnymi długami.
>"Przyjdzie noc tak czarna jak dupa Murzyna"
>Skończ pipcyć swoje mantry

Zatem nie masz się czym martwić. Wszyscy są bogaci i szczęśliwi, każdy docenia waszą tajemnice mienia, tysiące podatków od konsumpcji, lichwiarski pieniądz - kto chciałby ten raj zmieniać?

Ja sam go nie zburzę.
13-02-2020 13:40 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>>A na targowiskach handel wymienny pietruszka za marchewkę
>Można. Ktoś musi jednak cenić gruszkę, którą masz mu do zaoferowania, żeby dać Ci coś w zamian.

Pech w tym, że na moją gruszkę reflektuje właściciel fasoli, a ja nie potrzebuję fasoli

Jeszcze przed maturą doucz się po co wymyślono pieniądze
Na pewno nie po to, żeby dochodził do własności domu oszczędzając w hulajnogach

>Produkcja wielkoprzemysłowa wcale nie okazała się zbawieniem świata.
Zanim zdasz maturę dowiedz się co to jest wydajność pracy i jaki wpływ ma na cenę towaru
Dopóki nie istniała produkcja przemysłowa, większość ludzi chodziła boso.

>U ludzi na taśmach emocje/uczucia są niżej rozwinięte niż u ludzi pracujących we własnych ogródkach.
Tak, ale nie masz żadnego pomysłu na zastąpienie ludzi przy taśmach. ŻADNEGO. Proponujesz jedynie likwidację urlopów, chorobowych ubezpieczeń i ośmiogodzinnego dnia pracy. W zamian "robole" mają wiedzieć kto jest właścicielem taśmy.
Sam byś na taki dil nie poszedł, ale innych chcesz uszczęśliwiać

>Wasz model społeczny prowadzi ludzkość do regresu a nie do rozwoju.
Jasne, porównaj sobie warunki w jakich żył twój dziadek i twoje dzieci
Regres...
Znów się świnka najarała i wymyśla brednie

>>Tysiące lat temu wymyślono coś takiego jak PIENIĄDZ dla ułatwienia handlowej wymiany i oszczędności.
>Prawdziwy pieniądz nie służy oszczędzaniu.
Amen. Oszczędzać trzeba w hulajnogach
Poczytaj choć podręcznik ekonomii dla techników

>Prawdziwy pieniądz buforuje wartość na czas wymiany handlowej, gdy świadczenia wzajemne nie mogą zostać zrealizowane równocześnie. Powinien istnieć jedynie przez chwilę i jedynie w wartości niewykonanego świadczenia wzajemnego a po jego wykonaniu bezpowrotnie znikać.
Poczytaj choć podręcznik ekonomii dla techników

>>Mam na budowę domu oszczędzać magazynując hulajnogi rowery, stare samochody?
>Masz mieć mały dom zanim kupisz duży w jego miejsce,
a najpierw psią budę, potem szałas, potem altanę i w tym szałasie mam mieszkać. Stanowczo wolę oszzczędzać w pieniądzu i wziąć kredyt
Ty to jednak debil jesteś. Nie dziwota, że nikt nie idzie za tobą

>W moim modelu nie kupisz wielkiego domu nie mają zupełnie nic.
Dlatego twój model jest głupi
Amen

>>Wolę wziąć KREDYT debilu, i nie boli mnie, że tobie się nie udało.
>Niby wolisz ale nie bierzesz.
Znów lepiej znasz mój życiorys niż ja sam?
Wróżka z ciebie?

>Nie jesteś debilem więc wiesz, że waszych chwilówek trzeba wystrzegać się jak ognia,
Rozróżnij chwilówkę od kredytu. Różni się oprocentowaniem "ekonomisto", który nie poradzi policzyć procentów!!!!!!!!!!!!!!!

>>>Poważnie ostrzegam wszystkich najemnych roboli przed zakupem mieszkania w waszym lichwiarskim modelu na kredyt. To pułapka.
>>Na szczęście nikt twoich rad nie słucha
>Na szczęście cwaniaków i własne nieszczęście.
Wytrzeźwiej

>>>Przyjdzie kryzys, wszytko stracą i zostaną z potężnymi długami.
>>"Przyjdzie noc tak czarna jak dupa Murzyna"
>>Skończ pipcyć swoje mantry
>Zatem nie masz się czym martwić. Wszyscy są bogaci i szczęśliwi, każdy docenia waszą tajemnice mienia, tysiące podatków od konsumpcji, lichwiarski pieniądz - kto chciałby ten raj zmieniać?
No na szczęście jakoś nikt oprócz ciebie

>Ja sam go nie zburzę.
Wiem, pora, żebyś ty też to zrozumiał

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2020 10:13 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Poważnie ostrzegam wszystkich najemnych roboli przed zakupem
> mieszkania w waszym lichwiarskim modelu na kredyt. To pułapka.
> Przyjdzie kryzys, wszytko stracą i zostaną z potężnymi długami.

Nie żal mi ludzi, którzy biorą kredyt bez śladu choćby refleksji czy zastanawiania się nad swoimi finansowymi możliwościami, pewnością obecnej pracy, perspektywami na przyszłość itd.

Szkoda mi ludzi pracowitych i z pomysłem na życie, którzy rzeczywiście nie mieli świadomości ryzyka kursu franka, czy tez spadku cen nieruchomości, a brali 12 lat temu kredyt na 110% wartości kupowanego domu czy mieszkania (brali kredyt również na wyposażenie i wykończenie, bo banki kiedyś taki kredyty dawały).
Mimo to tacy ludzie walczą teraz w sądach z bankami o swoje, wzbudzając szacunek.

Napisałeś 'Poważnie ostrzegam' - znalazłeś tutaj na forum takich ludzi, którzy pochwalili ci się, ze wzięli lichwiarski kredyt, albo mają taki zamiar?

Wiesz, pytam dmuchając na zimne, żeby po raz kolejny nie przekonać się, że walczysz tu tylko z wiatrakami (jak zwykle).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 05:51 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Przyjmuje się, że spoleczenstwo jest zawsze moralnie wyżej od jednostki, że jest mądrzejsze od jednostki, przez co prawo stanowione dominuje nad prawem naturalnym, instynkt grupowy jest ponad instynktem indywidualnym.

Czyli dla pedofila NORMĄ jest seks z pięcioletnią dziewczynką
Gratuluję moralnego kodeksu
Rozumiem, mam uszanować twoją "niezgodność" zboczeńcu.

>Nie wierzę, żeby utajniona własność mogła być dla spoleczenstwa lepsza od jawnej własności
To se nie wierz. Przekonałeś kogokolwiek powtarzaniem tej mantry i ucieczkami od pytań i argumentów?

>Nie wierzę, żeby utajniony wybór mógł być dla spoleczenstwa lepszy od wyboru jawnego.
To se nie wierz. Przekonałeś kogokolwiek powtarzaniem tej mantry i ucieczkami od pytań i argumentów?

>Nie wierzę, żeby podatek od chleba, wódki i powietrza był lepszy od podatku od własności.
Podatek od powietrza? Wytrzeźwiej

>Nie wierzę, żeby skarb państwa był lepszy od transferu dobra bezpośrednio od właścicieli do pracowników najemnych.
I to pisze "ekonomista" !!!!

>Twoja złość mojej wiary nie zmieni.
Możesz wierzyć w garbate aniołki
Mnie nie interesuje twoja wiara czekałem na argumenta

>Nie ulegnę waszym racjom pod wpływem waszej agresji.
Skończ jarać to gówno. cała nasza afresja, to płacenie podatku od każdej butelki wódki kupionej w Niemczech na twój Kindergeld a w Polsce na płacone za ciebie alimenta na córkę


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2020 07:32 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>NORMĄ jest to co jawi się jako normalne, właściwe, racjonalne, korzystne.
>Czyli dla pedofila NORMĄ jest seks z pięcioletnią dziewczynką
Właśnie tak. Co się nie kłóci z inną normą, by tak praktykujący pedofil siedział za kratkami. Dla mnie wypicie rano kubka kawy jest normą, wprawdzie czasem przekraczaną o pół kubka, ale jednak normą jest jeden kubek.

>Gratuluję moralnego kodeksu
>Rozumiem, mam uszanować twoją "niezgodność" zboczeńcu.
Umiesz wytłumaczyć, dlaczego nazywasz zboczeńcem kogoś, komu - nb w odróżnieniu od ciebie - nie da się nawet przypisać pomysłu na seks z pięcioletnią dziewczynką?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
12-02-2020 09:43 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)
>Np Roman Kłosowski,
Przepraszam, pomyłka. Chodziło o Janusza Kłosińskiego.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Wszystko to brzmi jak jakaś mistyfikacja propagandowo-gospodarcza. Trzeba dać wzmocnienie werbalne, pokazywać w telewizorni samoloty (wzmocnienie figuralne), chwalić się pieniędzmi ( wzmocnienie ideo-monetarne) i pokazywać makiety CPL (wzmocnienie ideo-figuralne).
   Żeby wszystko nie skończyło się tak, jak z Dworcem Polskim i kolejami dużych prędkości! Dużo obrazków i animacji z cyferkami, a plajta w miesiąc, co było wpisane w biznesplan.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Morawiecki! Pogadaj lepiej o jakiejś wielkiej firmie farmaceutycznej, co sprzedaje pół wiaderka jakiejś swojej maści rocznie! Wielki sukces! Wielka firma! Sprzedała pół wiaderka kremu! Ale ma biurowiec w centrum stolicy! Cały pusty, ale za to firma wielka!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
uxbridge (5980 punktów)
I w taki sposób, trolle które za pozwoleniem właściciela opanowały to forum, strollowały mu wątek. Nie powiem, też się przyczyniłem.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Nie pochlebiaj sobie! Trolling jest wszechobecny w mediach. Poważane media mogą nawet dążyć do tego, by sprawić wrażenie, że premier kraju jest zamieszany w jakieś quasi-aferalne transakcje. Robią to albo na zamówienie, labo w pogoni za sensacją i zyskiem. Tylko ktoś obeznany z tymi technikami potrafi podejść do tego na chłodno. Odbiorca przekazu medialnego porusza się w tych relacjach po omacku i tylko trzeźwy umysł, niepodatny na medialne mistyfikacje, radzi sobie w tym gąszczu dezinformacji. Nie podobają Ci się takie zimne komentarze, więc trochę histeryzujesz.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Agnosiewicz! Słyszałeś już o Air Italy?
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
14-02-2020 19:18 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>    Agnosiewicz! Słyszałeś już o Air Italy?
>****** *******
>
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska


Jest do wzięcia?
www.anwalt(*)en-flugbetrieb-ein_163291.html
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   W Niemczech i Włoszech upadają linie lotnicze. Co Ci to mówi o kondycji branży?
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
14-02-2020 21:43 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>    W Niemczech i Włoszech upadają linie lotnicze. Co Ci to mówi o kondycji branży?
>****** *******

Nie muszę się tym przejmować, bo nie mam też żadnych złudzeń, iż polskie przedsiębiorstwa państwowe nie należą do mnie. To nie jest moje i nigdy nie było. Ktoś tam sobie decyduje o swoim państwowym i mi nic do tego.

Wylecz się ze złudzenia, że to również twoje, a przestaniesz się przejmować cudzymi wyborami.

Ze to również należy do Ciebie, to jedynie propaganda i mistyfikacja służąca wyssysaniu kasy z koryta zasilanego z krwawicy roboli.

Przestan się łudzić.
Ci ludzie zrobią co zechcą a Ty jesteś wobec tego całkowicie bezsilny.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Hamer, weź, opowiedz coś o potężnym zastrzyku amerykańskiej gotówki dla Polski! Weź, nie bądź skąpy, posyp miliardami na inwestycje!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
15-02-2020 11:46 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>    Hamer, weź, opowiedz coś o potężnym zastrzyku amerykańskiej gotówki dla Polski! Weź, nie bądź skąpy, posyp miliardami na inwestycje!
>****** *******

To się tak wzniosle nazywa inwestycjami a w rzeczywistosci Amerykanie przynoszą nam swoją organizacje społeczenstwa.

Nie siadasz siebie z kolegami po południu i nie popijasz piwka patrząc w chmury tylko zapierniczasz jak szalony formalnie do 17.00 a nieformalnie do 21.00 nie spotykając się już z nikim, bo musisz się szybko zregenerować przed kolejnym dniem i kolejnym wyścigiem szczurów.

Ten wyścig szczurów dobrze działa na kreacje złotych wież ale zupełnie pozbawia Cię poczucia zdrowia, szczęścia i spokoju.

Problem w tym, że jeśli masz w Naturze agresora to nigdy nie zaznasz spokoju.

Mowi się, że homo sapiens nie ma wrogów naturalnych.
Otóż ma. Innych homo sapiens.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Mowi się, że homo sapiens nie ma wrogów naturalnych.
>Otóż ma. Innych homo sapiens.

   Nie wyłączając siebie.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365