Racjonalista - Strona głównaDo treści
USA vs Chiny

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
wczoraj 13:39Kautilja (6918 punktów)USA vs Chiny
Ocena 1 na 1
Co ta rywalizacja oznacza dla Polski i świata?
.
Warto przyjrzeć się temu co na ten temat miał do powiedzenia śp. Henry Kissinger:
lubimyczytac.pl/ksiazka/5118542/o-chinach
.
Przegląd od AI:
W książce "O Chinach" Henry Kissinger przedstawia rywalizację USA i Chin nie jako klasyczną walkę dobra ze złem, lecz jako starcie dwóch odmiennych cywilizacji i filozofii politycznych. Autor ostrzega, że brak zrozumienia ich wzajemnych intencji może doprowadzić do katastrofalnego w skutkach konfliktu.
Kluczowe elementy tej rywalizacji według Kissingera:
.
Zderzenie mentalności strategicznej:
Kissinger wskazuje, że amerykańscy politycy myślą w kategoriach problemów wymagających ostatecznego rozwiązania i dążą do zawierania konkretnych układów. Z kolei chińscy przywódcy wywodzący się z tradycji gry w go, postrzegają rywalizację jako długofalowy proces budowania przewagi pozycyjnej i unikania bezpośrednich starć.
.
Problem "Pułapki Tukidydesa":
Autor bada historyczną prawidłowość, w której dominujące mocarstwo (USA) czuje się zagrożone przez rosnącą potęgę (Chiny). Uważa, że obie strony muszą wykazać się niezwykłą mężnością stanu, aby przerwać ten schemat i uniknąć wojny.
.
Asymetria celów:
Ameryka dąży do utrzymania globalnego przywództwa i promowania zachodnich wartości demokratycznych. Chiny z kolei koncentrują się na obronie swoich interesów regionalnych, przywróceniu statusu mocarstwowego i zachowaniu wewnętrznej stabilności.
.
Konieczność "współewolucji":
Kissinger nie wierzy w całkowite zwycięstwo jednej ze stron. Proponuje koncepcję współistnienia, w której obie potęgi współpracują w kwestiach globalnych (jak zmiany klimatu czy proliferacja broni), jednocześnie rywalizując w sferze gospodarczej i technologicznej, wykluczając jednak otwartą konfrontację militarną.

.
Jakby Kissingera nie oceniać to faktem jest, że prezentował on wysoki poziom rozumienia dyplomacji i strategii. Chiny to przeciwnik jakiego Ameryka jeszcze nie miała. I być może to będzie skutkować tym, że czekająca nas przyszłość przyniesie zupełnie nowe rozdanie jakiego jeszcze między mocarstwami nie było?
.
Czy trzeba rezygnować ze związku z USA by móc związać się w jakimś stopniu z Chinami?
Wydaje się, że to nie musi być konieczne.
Wydaje się, że można łączyć ze sobą te "dwa światy", i niektórzy skutecznie to robią.
Jest jeszcze tzw. "Pułapka Tukidydesa". Czy świat w nią wpadł, czy jeszcze nie?

Pułapka Tukidydesa to teoria politologiczna ukuta przez Grahama Allisona, która opisuje zjawisko, w którym dominujące mocarstwo czuje się zagrożone przez gwałtownie rosnącą potęgę rywala. Według tej koncepcji, sam ten strach - często podsycany przez dylemat bezpieczeństwa - znacząco zwiększa prawdopodobieństwo wybuchu wojny między nimi.
en.wikipedia.org/wiki/Thucydides_Trap
.
Polecam w ramach uzupełnienia perspektywy:
pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_cykli_hegemonicznych
pl.wikipedia.org/wiki/Równowaga_sił
pl.wikipedia.org/wiki/Realizm_strukturalny
Odpowiedz..
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Świat

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365