Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
167.619.843 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7334 tekstów. Zajęłyby one 28948 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 770 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
John Brockman (red.) - Nowy Renesans

Znajdź książkę..

Złota myśl Racjonalisty:
"Chrystus jest tym, co najpiękniejsze w naszym życiu, wszystkie marzenia, które chcielibyśmy realizować z ukochaną osobą na życiowej drodze. Jeśli ktoś mówi: ja chcę ślub humanistyczny, to oznacza - mnie jest Chrystus niepotrzebny"

Dodaj swój komentarz…
Ocykan - Nieścisłości
Jak na artykuł pretendujący do miana wykładu trochę za dużo tu nieścisłości. Pozwolę sobie wytknąć dwie, które aż "rżną po oczach".

1) Autorem wiersza Nie lubię (którego fragment stanowi motto tego artykułu i który poddany jest w nim analizie jako tekst Kaczmarskiego) nie jest on lecz Włodzimierz Wysocki. Wysocki jest również autorem muzyki (ten wiersz to tekst pieśni). Jacek Kaczmarski jest autorem przekładu.

2) Jeżeli chodzi o przypisane Kaczmarskiemu autorstwo powszechnie znanych Murów to tez nie całkiem tak. Jacek Kaczmarski jest w tym przypadku autorem wyłącznie tekstu (choć niektóre źródła podają, że to tłumaczenie). Natomiast autorem muzyki jest Lluis Llach (http://pl.wikipedia.org/wiki/Llu%C3%ADs_Llach).

Jacek Kaczmarski śpiewał nie tylko własne utwory. Wiele tekstów pieśni Kaczmarskiego to tłumaczenia (najwięcej z Wysockiego) lub wiersze innych poetów. Czasami (rzadko) śpiewał on pieśni, których i teksty i muzyka były innego autorstwa. "Wykładowca" powinien o tym wiedzieć!

A tak na marginesie: Pieśń Mury słyszałem kiedyś (ale nie w wykonaniu Jacka) również z innym tekstem:

Gdy uderzymy - runie mur.
Nie może przecież wiecznie trwać.
Na pewno runie, runie, runie
I wolny będzie każdy z nas.

Gdy ty uderzysz mocno tu
A ja uderzę mocno tam,
To wtedy runie, runie
I wolny będzie cały świat.

Czy koś wie, kto jest autorem tego tekstu?
Autor: Ocykan Dodano: 05-03-2007
Reklama
Autor - do Ocykana
Przykro mi, ale Ocykan nie ma racji. Może zacznę od końca. Jacek Kaczmarski śpiewał przede wszystkim swoje wiersze. Nazwisko zdobył dzięki własnej twórczości, a nie tłumaczeniu czy śpiewaniu wierszy innych autorów. Owszem, Jacek niestronił od twórczości innych autorów ale przy przebogatej własnej twórczości nie ośmieliłbym się postrzegać nazwiska Jacka Kaczmarskiego w kontekście tłumacza i pieśniarza wierszy innych autorów. Po drugie zaś, mój tekst to rozprawa o postawach społecznych obecnych w wierszach Jacka, a nie encyklopedyczna pigułka o Jacku Kaczmarskim. Stąd skupiłem się tylko na wierszach autorstwa Jacka Kaczmarskiego, o czym świadczy choćby tytuł mojego artykułu.

Co do kwestionowania autorstwa wierszy Jacka pt. ,,Nie lubię'' i ,,Mury'' nie będę wdawał się w polemikę. Niech przemówi sam poeta:

Z rozmowy z Grażyną Preder, Pożegnanie barda, wydawnictwo Nitrotest, Koszalin 1995

G.P. - Jedną z najbardziej znanych i najbardziej osobistych piosenek Wysockiego, którą przetłumaczyłeś, jest utwór "Nie lubię".

J.K. - To znowu jest utwór, który napisałem z pamięci, tzn. co zapamiętałem z Wysockiego, to przetłumaczyłem, a czego nie pamiętałem wymyśliłem sam.

A z murami było tak:

Z rozmowy z Waldemarem Maszendą, Monachium, kwiecień 1990 r.

Jacek - (...) był to utwór przeciw ruchom masowym, o tym, jak twórca śpiewa coś, a tłum to podchwytuje. Słuchałem kiedyś płyty Katalończyka Lluisa Llacha, który to śpiewa, a 10 tysięcy ludzi powtarza refren. Tekst tam jest inny, o wyrywaniu pala, do którego są przywiązani ludzie, ale motyw jakby ten sam. Gdy to usłyszałem, od razu miałem wizję 10 tysięcy ludzi z piękną pieśnią na ustach niszczących przeciwników, wybijających szyby w oknach. Być może jest to wizja fałszywa, ale "Mury" powstały jako wyraz nieufności w morale ruchów masowych, podczas gdy historia zaprzeczyła temu i jednocześnie potwierdziła ją. W piosence twórca zostaje sam, a tłum idzie i śpiewa, że mury runą. Tymczasem mury rosną, bo to są już inne mury. Twórca zostaje sam, bo mu odebrano władzę nad pieśnią. To, co było w niej tylko refrenem, stało się hymnem Solidarności.

Przekład wiersza, który Ocykan podał jest oryginalnym tłumaczeniem wiersza Lluisa Llacha. W tym tłumaczeniu utwór ten wykonywał Zespół Reprezentacyjny, w którego skład wchodzili, m.in. Filip Łobodziński i Jarosław Gugała. Dziś postacie powszechnie znane.
Utwór znajduje się na wydanym w 1985r. programie, pt. Za nami noc... (pieśni Lluisa Llacha).
Autor: Autor Dodano: 05-03-2007
Ocykan - do Autora
Dziękuję za rzucenie moich uwag na szersze tło oraz podanie autora przytoczonego przeze mnie tekstu Murów.

Co do Nie lubię: Nawet jeżeli Kaczmarski przetłumaczył tylko to co, jak Pan pisze, zapamiętał z Wysockiego, to zapamiętał bardzo dużo. Nie jest to jedyny "zaadaptowany" przez JK utwór Wysocjiego. W niektórych Wysockiego niewiele, właściwie tylko inspiracja. W tym utworze to jednak przede wszystkim Wysocki.

Nigdy nie zaprzeczałem, że JK śpiewał przede wszystkim swoje utwory. Śpiewał jednak i cudze. Pozwolę sobie przypomnieć kilka takich, których i melodia i tekst nie są jego: Pani Bovary (muz. Gintrowski, sł. Sieniawski),Przyjaciele, których nie miałem(muz. Gintrowski, sł. Sieniawski),Dziady (muz. Gintrowski, sł. Jastrun), Cesarz (muz. Gintrowski, sł. Herbert), Przesłuchanie Anioła (muz. Gintrowski, sł. Herbert). Utworów takich jest oczywiście więcej. A takich, w których JK jest tylko autorem słów - o wiele więcej.
Autor: Ocykan Dodano: 05-03-2007
kika - Bóg Kaczmarskiego
Przytaczam tekst, któremu jak myślę, dobrze będzie na tym portalu.

"Mój Bóg pochyla się nade mną.
- Wstań - mówi, choć za oknem ciemno
I sen domaga się pointy.
Sam nie zna snu, więc mnie pogania
Do mycia zębów, do śniadania,
Siłą perswazji i zachęty.

Mój Bóg nie stworzył świata w tydzień.
Robota mu niesporo idzie,
Ciągle się myli i przeklina;
Grzebiąc w szczegółach - gubi wątek,
Nie wie gdzie koniec, gdzie początek
I sarka, że to moja wina.

Wciąż mu nie dość
Zmylonych dróg -
Uparty gość
Mój Bóg.

Częściej bezradny niż zaradny
Okazji nie przepuści żadnej
By w ból się wtrącić czyjejś duszy.
Z rozsądkiem zawsze ma na pieńku,
Lecz nie potrafi machnąć ręką,
Nie umie ramionami wzruszyć.

Gdziekolwiek w świecie coś się święci
Tam, jak cierń w pięcie, On się wkręci -
Nieustający ostry dyżur.
Oddaje wieczność dla tej chwili
Gdy nad kimś czule się pochyli,
Chociaż go zdrowo łupie w krzyżu.

Na do drzwi stuk
Kogo by mógł -
Wpuści za próg
Mój Bóg.

Ma żal do swych niebiańskich Braci,
Że słono każą sobie płacić
Za swą do łask i kar gotowość,
Ale podziwia także dość ich
Za wszechmoc, za brak wątpliwości
I za nieludzką pomysłowość.

Sam z rachunkami ma kłopoty;
Nikomu nie wyceni cnoty
I z grzechów też nie zbierze żniwa.
Trochę rozrzutny, trochę próżny -
Zawsze się czuje komuś dłużny,
Więc byle bydlę Go wykiwa.

A każdy dług
Zwala go z nóg -
Swój własny wróg -
Mój Bóg.

Nie dziw, że czasem już nie zdzierży!
Pić zacznie, jakby żył w oberży
I w cielesnościach się zatraca...
Szukam Go wtedy po melinach
I sam podsuwam rano klina,
Bo On szaleje - ja mam kaca.

Więc kiwa głową przy śniadaniu
Cichy jak wstyd, jak myślnik w zdaniu
Co prawd najprostszych nie uniesie,
Że się za oknem czai ciemność,
Że musi umrzeć razem ze mną,
A mimo to tak żyć mu chce się!

Nie leje łez
Na mroku próg -
Potężny jest
Mój Bóg."

Jacek Kaczmarski
18.7.1999
Autor: kika Dodano: 05-03-2007
kobieta - dziekuje
Bardzo piekny artykul. Dziekuje za jego napisanie. Poezja Jacka Kaczmarskiego jest ponad czasem, nigdy nie straci swojej aktualnosci. Spotkalam go kilka razy i mysle, ze gdyby zyl i przeczytal ten tekst bardzo by sie ucieszyl.
Serdecznie Pana pozdawiam.
Autor: kobieta Dodano: 06-03-2007
a z - Estaca a Mury
Autorem tłumaczeniaEstaki jest Riesenkampf.
Przeczytajcie, o co w ogóle w utworze chodzi!
Autor: a z Dodano: 13-03-2007
joanna_scotland - "Nie lubię" jest Wysockiego!
Piosenka "Nie lubię" to przetłumaczony przez Jacka Kaczmarskiego utwór Wołodii Wysockiego "Ja nie liubliu" z oryginalną tegoż Wysockiego muzyką. Jacek Kaczmarski często sięgał po utwory innych autorów, czy to same melodie (Jak ten "kawałek" o radzieckim czołgu, czekającym na upadek powstania warszawskiego z muzyką Wołodii) ewentualnie słynne "Mury" - pieśń Lluisa Llacha, do której Kaczmarski napisał własną wersję tekstu. Piosenka "Nie lubię" - jest w całości Wysockiego. Zresztą Jacek Kaczmarski nigdy swoich zapożyczeń nie ukrywał.
Podsumowanie twórczości Kaczmarskiego - w ogólnych zarysach mi się podoba. Tym bardziej szkoda, że autor popełnił taki błąd rzeczowy. pozdrawiam
Autor: joanna_scotland Dodano: 19-03-2008
Autor - Replika
Już raz na ten temat się wypowiadałem. Szkoda, że nie przeczytała Pani komentarzy, a w szczególności komentarza nr 2. Chcąc uniknąc powtórzeń odsyłam do tego komentarza.
Autor: Autor Dodano: 20-03-2008
Anka - ?
Od kiedy w wierszu występuje narrator? To zdanie jest bez sensu: Podmiotem lirycznym w wierszu a zarazem narratorem jest...to w końcu kto?
Autor: Anka Dodano: 08-05-2008
Adek - Lluis Llach - polskie tłumaczenia utworøw
Zapraszam na strone:

lluisllach.pl
Autor: Adek Dodano: 02-08-2008
ADEK
zalecam:

www.lluisllach.pl

Tam jest co nieco materialu llachologicznego.

Oraz wywiad z samym Llachem w mies. Lampa sprzed 2 lat.
Autor: ADEK Dodano: 23-08-2008
Esserath
Świetny artykuł, bardzo dobry dobór wierszy i wnikliwa analiza tekstów uczyniły czytanie prawdziwą przyjemnością. Podobało mi się zwłaszcza ukazanie różnych rodzajów przegranego życia człowieka. Sądzę, że twórczość Jacka Kaczmarskiego nie zostanie nigdy zapomniana. Można odczytywać ją na różnych płaszczyznach (religia, historia, wątki autobiograficzne). Dla mnie jednak najważniejszy jest uniwersalny przekaz. Dzieła dotyczą bezpośrednio każdego z nas. To właśnie jest piękne. Poza tym artyzm języka rzadko kiedy spotykany u innych twórców, gry słów, liczne ukryte aluzje i symbolika. "Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno", jak pisze sam Kaczmarski. Tworzone przez poetę melodie, muzyka odgrywana przez niego samego towarzysząca słowom, sposób przekazu... To wszystko razem jest niesamowite, przynajmniej dla mnie.
Autor: Esserath Dodano: 31-03-2009

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365