Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonalista nie może być socjalistą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
25-06-2009 09:09Haribu (91 punktów)Racjonalista nie może być socjalistą
Ocena 9 na 15
Stawiam tezę jaką widać w tytule.
Dlaczego nie może?
Ponieważ socjaliści to ludzie "wierzący". Wierzą w ideę RÓWNOŚCI jak w dogmat. Widać to choćby po głównym haśle Rewolucji Francuskiej, które w oryginale brzmiało: "Wolność, Równość, Braterstwo albo śmierć". Socjaliści to FANATYCY równości, którzy nie mogąc jej zrealizować dobrowolnie - realizują ją za pomocą państwa i narzucają całym społeczeństwom POD PRZYMUSEM.

Tymczasem w "duchu" niniejszej witryny wyczuć się da WOLNOŚĆ jako naczelną ideę. Nie jest pewien czy wszyscy obecni tutaj są konsekwentni, ale jeśli są, to powinni przyznać rację mej tezie, gdyż cóż to byłaby za wolność, gdyby ograniczała się jedynie do piętnowania chrześcijaństwa i innych kultów, które bądź co bądź nie nie są przymusowe. Trudno mi wyobrazić sobie człowieka, który mówiłby: "mam prawo do wolności od kościelnej indoktrynacji", a jednocześnie był socjalistą i wmawiał mi: "ludzie nie powinni mieć prawa do samodzielnego decydowania o ubezpieczeniu zdrowotnym czy emerytalnym".

Powtarzam więc: racjonalista nie może być socjalistą.

Co Państwo o tym sądzą?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..
#241
07-08-2009 21:51
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi big_zyd
>>Nie moja to wina, że płace nauczycieli są bezpośrednią pozostałością komuny.
>... powszechne, publiczne szkolnictwo zawdzięczamy ideom socjalistycznym.
   Łyżki i widelce też?

>Więc w końcu, co bardziej sprzyja myśleniu...
   Potrzeba, bieda.

>... i komu należy się dowartościowanie?
   Nikomu - każdemu bezpłatne, podstawowe wykształcenie i możliwość dalszej nauki promowana stypendiami dla zdolnych - nie każdy musi być za darmo kształcony jeśli ambicji lub zdolności wystarcza mu do łopaty.

>>Wówczas takie prawo byłoby zbędne.

>Nie byłoby zbędne. Cały czas wszak mówimy o jednostkach konkurujących i rywalizujących.
   Dlatego piszę o tym , jak o utopijnej idei.

>Dochodzimy do Marksowskiego zaniku państwa... .
   Nie czytałem Marksa, ale nie mówię, że był głupi.
   Elementy anarchoindywidualizmu Josepha Proudhona też mi się trochę podobają.

>>Moim zdaniem jest ideą mającą coś zrekompensować jej twórcom, oczywiście kosztem rozdawania cudzych dóbr.

>Niby co?
   Pokuszę się o przypuszczenie, że żądza władzy połączona z satysfakcją z wyimaginowanej wdzięczności za rozdawanie dóbr - poczucie władzy szafarza, by nie wdawać się w głębsze dywagacje z powodu braków w erudycji... A, że nie mają swoich walorów (prócz fantazji) więc wymyślają świetne pomysły na rozdawanie cudzych... swoje niechętnie się darmo rozdaje.

>Freudowskie jakieś coś?
   Freud nie miał monopolu na psychologię, ale potrzeby rekompensowania przeżyć z dzieciństwa bym nie bagatelizował.

>>A przenieśli się z nudów czy dla jaj?
>Jak sądzę, głównie ze strachu przed silniejszymi grupami.
   Czyli zaś instynkt przetrwania.

>"Lepsi" zawsze będą dbać o to, by szybko zamknąć dostęp do swego klubu przed wytężonymi aspirantami.
   "Dobrzy" się dostaną, a po co mi w klubie "gorsi"?

>"Lepsi" zawsze będą dbać o to, by szybko zamknąć dostęp do swego klubu przed wytężonymi aspirantami. W ostateczności - przez rozbudowę aparatu opresji. Lub na przykład...
>...ograniczenie dostępu do edukacji właśnie po to, by...
>...wyksztalcone wnuki nie mialy szans wymyslec optymalnego dla siebie ustroju.
   A tygrys wyewoluował po to, by gnębić biedne antylopy?

   Gdzieś słyszałem, że gdyby komuna była taka dobra dla ludzi, to dzisiaj połowa ludzkości gadałaby po rosyjsku... a nie gada.

   Miłego weekendu.

#242
10-08-2009 03:09
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Adamiak

>   Łyżki i widelce też?

Łyżki i widelce nie. Ale powszechne szkolnictwo jednak tak, po części przynajmniej.

>>Więc w końcu, co bardziej sprzyja myśleniu...
>   Potrzeba, bieda.

Bądźmy biedni!

>   Nikomu - każdemu bezpłatne, podstawowe wykształcenie i możliwość dalszej nauki promowana stypendiami dla zdolnych - nie każdy musi być za darmo kształcony jeśli ambicji lub zdolności wystarcza mu do łopaty.

Z grubsza to właśnie postuluję.

>>>Wówczas takie prawo byłoby zbędne.
>>Nie byłoby zbędne. Cały czas wszak mówimy o jednostkach konkurujących i rywalizujących.
>   Dlatego piszę o tym , jak o utopijnej idei.

Nie widzę w tym utopii - przeciwnie, rozwiązanie całkiem realistyczne.

>>Dochodzimy do Marksowskiego zaniku państwa... .
>   Nie czytałem Marksa, ale nie mówię, że był głupi.
>   Elementy anarchoindywidualizmu Josepha Proudhona też mi się trochę podobają.

Mnie takoż. Uczulam jednak na to, że Proudhon najbardziej znany jest ze stwierdzenia, iż własność to kradzież.

>   Pokuszę się o przypuszczenie, że żądza władzy połączona z satysfakcją z wyimaginowanej wdzięczności za rozdawanie dóbr - poczucie władzy szafarza, by nie wdawać się w głębsze dywagacje z powodu braków w erudycji... A, że nie mają swoich walorów (prócz fantazji) więc wymyślają świetne pomysły na rozdawanie cudzych... swoje niechętnie się darmo rozdaje.

Ha, cóż, w wielu wypadkach zapewne prawda - na szeroko pojętej lewicy znajdzie się sporo niedowarzonej młodzieży, "cerebralnych rewolucjonistów" i "lewicy kawiorowej". Ale każde ludzkie zgromadzenie ma swe nieciekawe strony, a koncepcji socjalizmu to nie przekreśla.

>>>A przenieśli się z nudów czy dla jaj?
>>Jak sądzę, głównie ze strachu przed silniejszymi grupami.
>   Czyli zaś instynkt przetrwania.

Trudno przeczyć, ale do kwestii ubrania, noszonego już wcześniej - ma się to nijak. Przy okazji - polecam znakomity esej Kołakowskiego "Epistemologia strip-tease'u" w "Pochwale niekonsekwencji".

>   "Dobrzy" się dostaną, a po co mi w klubie "gorsi"?

"Lepsi" i "gorsi" znaczy w tym wypadku tyle, co "uprzywilejowani przez system" bądź nie. M.in. dlatego tu się udzielam, że chętnie niektórych "lepszych" ( kler ) bym przywilejów pozbawił.

>   A tygrys wyewoluował po to, by gnębić biedne antylopy?

Zaprawdę, nie chwytam... .

>   Gdzieś słyszałem, że gdyby komuna była taka
dla ludzi, to dzisiaj połowa ludzkości gadałaby po rosyjsku... a nie gada.

Daleki jestem od popierania komunizmu, co już wielekroć zaznaczałem.

Pozdrawiam.

Lucyferus (588 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi webmaster
>Skoryguję: to jednak nie jest ani prawda ani tautologia, tylko nieprawda. Jeżeli np. pieniądze zniszczy, to nie jest to korzystne dla gospodarki, a więc ważne co z nimi zrobi.
Przeczytaj może jeszcze raz co napisałem, bo się troszkę zamieszałeś.

>Przecież chodzi o to, że nie inwestują w celu dobrobytu innych a tylko w celu wzrostu własnego kapitału
Z pkt widzenia gospodarki ważny jest nie cel a efekt ich działań.
>tylko czasem oznacza inwestycje we własnym kraju.
Im niższe podatki i mniej ograniczeń tym większa atrakcyjność kraju dla inwestorów.

>Cóż z tego, skoro pieniądz bezrobotnego i pracującego, jako konsumenta, jest taki sam.
Nie jest taki sam bo za jednym stoją dobra wytworzone przez jego prace a za drugim nie.

>A jakież to ty podałeś na tezę, że można zastąpić te funkcje państwa? Coś przeoczyłem?
Tak, choćby fragment w którym tłumaczyłem dlaczego lepiej nie zabierać 10 zł i nie dawać 2 zł, zamiast zabierać 10 zł i dawać 2 zł.

>No więc jak to jest, da się czy się nie da? Bo jak się nie da, do demagogię uprawiasz.
Nie da bo nie mam takiej władzy. Co do demagogi to sprawdź co to znaczy zanim zaczniesz kogoś o nią oskarżać.

>Nie będę się bawił w ustalanie co to było, w każdym razie porównywanie socjalu do przestępstwa nie jest poprawnym argumentem, bo to są różne kategorie.
Pokazałem do czego można dojść posługując się Twoim rozumowaniem, że: jeśli A nie występuje "w przyrodzie" to A nie może być korzystne.

>Prosiłem o przykład istniejący, przy dzisiejszym układzie sił na świecie.
W naszej rozmowie padło już kilka przykładów, w tym bodaj 4ry aktualne.

webmaster (moderator)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Lucyferus
>Im niższe podatki i mniej ograniczeń tym większa atrakcyjność kraju dla inwestorów.
Owszem, ale nic nam po jego inwestycjach w Singapurze..nawet podatki może tam zapłacić.

>Nie jest taki sam bo za jednym stoją dobra wytworzone przez jego prace a za drugim nie.
Jako konsumenta. Nie dokłada się na pkb, owszem.

>>A jakież to ty podałeś na tezę, że można zastąpić te funkcje państwa? Coś przeoczyłem?
>Tak, choćby fragment w którym tłumaczyłem dlaczego lepiej nie zabierać 10 zł i nie dawać 2 zł, zamiast zabierać 10 zł i dawać 2 zł.
Nie zmieniaj tematu. Postawiłeś tezę, że można państwo ograniczyć do minimum i wszystko sprywatyzować. Dlatego ponawiam pytanie, czy to aby nie mrzonka. Gdyby bezrobotny mógł zarabiać 10 zamiast 2, to by zarabiał. A jak nie może, to lepsze i te 2 niż nic (z punktu widzenia społeczeństwa też).

>>Nie będę się bawił w ustalanie co to było, w każdym razie porównywanie socjalu do przestępstwa nie jest poprawnym argumentem, bo to są różne kategorie.
>Pokazałem do czego można dojść posługując się Twoim rozumowaniem, że: jeśli A nie występuje "w przyrodzie" to A nie może być korzystne.
Ale ja tak nie twierdziłem, po prostu twoje propozycje są nierealne. Może się mylę, dlatego pytam o przykłady. Jakoś ich nie wiedzę w tym wątku (poza enklawami które sam podałem, które są jednak dalekie od twojego ideału).
Najśmieszniejsze jest to, że chyba kilka osób pomyślało, że ja tu socjalizmu bronię, kiedy ja poważnie szukam takiego kraju, gdzie bym podatków praktycznie nie płacił Ale nie jestem na tyle naiwny wobec liberalizmu, aby wierzyć, że jakieś społeczeństwo demokratycznie odbierze samo sobie socjal. Większość ludzie nie chce żyć w takim systemie, jaki proponujesz i tu pies pogrzebany.

Co ciekawe, cała ta układanka by się rozpadła, gdyby nagle ludzie przestali "chcieć mieć", ale to już inna historia..

#245
12-08-2009 07:52
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi big_zyd
>Łyżki i widelce nie. Ale powszechne szkolnictwo jednak tak, po części przynajmniej.
   Po części, to i Marks był rabinem.

>Bądźmy biedni!
   Jestem liberałem, więc - jak chcecie.

>>Nikomu - każdemu bezpłatne, podstawowe wykształcenie i możliwość dalszej nauki promowana stypendiami dla zdolnych - nie każdy musi być za darmo kształcony jeśli ambicji lub zdolności wystarcza mu do łopaty.
>Z grubsza to właśnie postuluję.
   A mnie się wydawało, że chcesz rozdawać cudze dobra dla święt..., społecznego spokoju.

>>Dlatego piszę o tym , jak o utopijnej idei.
>Nie widzę w tym utopii - przeciwnie, rozwiązanie całkiem realistyczne.
   Nie jest realistycznym rozwiązanie oparte na iluzorycznej, bo tylko ideologicznie-werbalnej równości potencjałów wszystkich członków stada, indywidualne różnice są, uważam, genezą tworzenia stad: jeden ma lepszy słuch, drugi potrafi rozpalić ogień a trzeci szybciej biega, że nie wspomnę o wodzu, mającym zdolności skorelowania ich walorów i z tego tytułu mającym największe profity - właśnie to w ogólnym zarysie gadam od początku - to wynika z instynktu przetrwania.

   Rozdawnictwo cudzych dóbr tylko jako pretekst do zapewnienia sobie wyborców, powoduje degenerację instynktownie naturalnej dążności do zapewnienia sobie pozycji w stadzie dzięki "jakimś" przymiotom, bo zapewnia względnie dobrą "pozycję" za sam fakt istnienia i manifestowania poparcia dla władzy.

>>Elementy anarchoindywidualizmu Josepha Proudhona też mi się trochę podobają.
>Mnie takoż. Uczulam jednak na to, że Proudhon najbardziej znany jest ze stwierdzenia, iż własność to kradzież.
   Napisałem "elementy" - dlatego też wymieniłem indywidualizm, ale już, np. astmy Proudhona, nie.

>Ale każde ludzkie zgromadzenie ma swe nieciekawe strony, a koncepcji socjalizmu to nie przekreśla.
   Będę nudny, ale "Twój" socjalizm jest tak samo wbrew naturze, jak okładka "Strażnicy":


>>>A przenieśli się z nudów czy dla jaj?
>>Jak sądzę, głównie ze strachu przed silniejszymi grupami.
>Czyli zaś instynkt przetrwania.
>Trudno przeczyć, ale do kwestii ubrania, noszonego już wcześniej - ma się to nijak.
   A jak ma się do Twojego zdania, że Ochrona przed zimnem jest wtórną funkcją ubrania, która pojawiła się dopiero po przenosinach w chłodniejsze klimaty...?

>"Lepsi" i "gorsi" znaczy w tym wypadku tyle, co "uprzywilejowani przez system" bądź nie. M.in. dlatego tu się udzielam, że chętnie niektórych "lepszych" ( kler ) bym przywilejów pozbawił.
   Nie zapominaj, że kler w Polsce ma swoją (taką a nie inną) pozycję m/innymi właśnie z powodu hipokryzji właściwej dla socjalizmu.

>Zaprawdę, nie chwytam... .
   Tu w skrócie piszesz:
>"Lepsi" zawsze będą dbać o to, by szybko zamknąć dostęp do swego klubu przed wytężonymi aspirantami. W ostateczności - przez rozbudowę aparatu opresji. Lub na przykład...
>... ograniczenie dostępu do edukacji właśnie po to, by...
>... wyksztalcone wnuki nie mialy szans wymyslec optymalnego dla siebie ustroju...

więc moje pytanie: "A tygrys wyewoluował po to, by gnębić biedne antylopy?" jest ironiczną metaforą spiskowej teorii dziejów, jakiej doczytałem się w podtekście.

>>Gdzieś słyszałem, że gdyby komuna była taka dla ludzi, to dzisiaj połowa ludzkości gadałaby po rosyjsku... a nie gada.
>Daleki jestem od popierania komunizmu, co już wielekroć zaznaczałem.
   Słowa "komuna" używam, może niesłusznie, lecz jako kwintesencji obiegowego jej znaczenia - powinno być: "gdyby socjalizm"...

   Pozdrawiam.

#246
12-08-2009 13:14
 Ocena 1 na 1
dragomeda (100 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
Moim zdaniem socjalizm to kolejna ludzka utopia. nawet w socjalizmie , zawsze byli Ci "lepsi", wiec równości jako takiej nigdy nie było.
Nie będzie równości, dopóki mamy w sobie głęboko zakorzeniony instynkt ,
prowadzący do rywalizacji i chęci posiadania władzy. Socjalizm i jego równość było - jest, jedynie pięknym słówkiem dla mas aby moc je utrzymać w zagrodzie i władać nimi
jak marionetkami, w zamian za nadzieje i obietnice.
Zawsze będą ci szarzy ludzie , którzy wola pozostać w cieniu , bo tak jest łatwiej, i tacy, którzy chcą czegoś więcej i walczą by nie utonąć w szarej masie.
Silny contra bezsilny. Od wieczna walka, czy to fizyczna, czy tez dyplomatyczna, bez różnicy, źródło jest takie samo.

Lucyferus (588 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi webmaster
>Owszem, ale nic nam po jego inwestycjach w Singapurze..nawet podatki może tam zapłacić.
To obniżmy podatki i poprawmy prawo, tak by to u nas bardziej opłacało się inwestować.

>Nie dokłada się na pkb, owszem.
Nooo właśnie. I tu jest pies pogrzebany.

>Nie zmieniaj tematu. Postawiłeś tezę, że można państwo ograniczyć do minimum i wszystko sprywatyzować. Dlatego ponawiam pytanie, czy to aby nie mrzonka. Gdyby bezrobotny mógł zarabiać 10 zamiast 2, to by zarabiał. A jak nie może, to lepsze i te 2 niż nic (z punktu widzenia społeczeństwa też).
Tłumaczyłem jak działa mechanizm więc w skrócie jeszcze raz. Odwołując się do wcześniejszego przykładu: bezrobotny, mało obrotny może zarobić powiedzmy 3 zł ciężko pracując lub dostać dwa leżąc do góry brzuchem. Możemy mu dać te 2 zł, ale do tego trzeba będzie przeprowadzić operacje o łącznym koszcie 10 zł co sprawi, że wielu "robotnych" straci pracę (bo ludzie zamiast kupić nowy samochód, będą płacić większy podatek na tego bezrobotnego) i staną się kolejnymi bezrobotnymi zwiększając zapotrzebowanie na zasiłki a zmniejszając liczbę ludzi na te zasiłki pracujących. Ponadto ów bezrobotny straci motywację do pracy co stanowi kolejny czynnik obniżający jego produktywność. Innymi słowy, zapotrzebowanie "na chleb" jest stałe a liczba osób go wytwarzających maleje.

>Ale ja tak nie twierdziłem, po prostu twoje propozycje są nierealne. Może się mylę, dlatego pytam o przykłady. Jakoś ich nie wiedzę w tym wątku (poza enklawami które sam podałem, które są jednak dalekie od twojego ideału).
Dlatego właśnie chcę pokazać, że błędnym jest rozumowanie, iż nie występowanie jakiegoś zjawiska/rozwiązania implikuje mniejszą jego skuteczność od rozwiązań istniejących. Ty podałeś 3 przykłady, ja dwa (USA kiedyś i Chiny teraz na niektórych płaszczyznach). Są one dalekie od mojego ideału, ale w kwestiach gospodarczych znacznie bliższe niż większość współczesnej Europy i po tempie ich wzrostu gospodarczego widać, który kierunek jest lepszy.

>Ale nie jestem na tyle naiwny wobec liberalizmu, aby wierzyć, że jakieś społeczeństwo demokratycznie odbierze samo sobie socjal. Większość ludzie nie chce żyć w takim systemie, jaki proponujesz i tu pies pogrzebany.
Niestety tak, ale wynika to z tego, że tej większości brak podstawowej wiedzy ekonomicznej i dają się nabierać na kłamstwa polityków, że dostaną coś za darmo.

>Co ciekawe, cała ta układanka by się rozpadła, gdyby nagle ludzie przestali "chcieć mieć", ale to już inna historia..
Prawda, ale równie dobrze można powiedzieć, że cała ta układanka by się rozpadła, gdyby nagle ludzie przestali istnieć.

webmaster (moderator)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Lucyferus
>To obniżmy podatki i poprawmy prawo, tak by to u nas bardziej opłacało się inwestować.
Kurcze, nie wpadłem na to..

>Odwołując się do wcześniejszego przykładu: bezrobotny, mało obrotny może zarobić powiedzmy 3 zł ciężko pracując lub dostać dwa leżąc do góry brzuchem. Możemy mu dać te 2 zł, ale do tego trzeba będzie przeprowadzić operacje o łącznym koszcie 10 zł (..)
Chyba trochę przesadzasz, a trzeba jeszcze policzyć koszt obywatela bez zasiłku i ubezpieczeń dla społeczeństwa jako całości. Jeżeli taki bezrobotny ma rodzinę, to sprawa się komplikuje, prawda? Pytanie nie brzmi czy bezrobotnemu należy pomóc, tylko jak, za ile i jak długo. Inna sprawa, że typowy polski bezrobotny to nie jest modelowy przykład.

>Ponadto ów bezrobotny straci motywację do pracy co stanowi kolejny czynnik obniżający jego produktywność.
Spytaj bezdomnych, czy jeszcze mają motywację..

>Dlatego właśnie chcę pokazać, że błędnym jest rozumowanie, iż nie występowanie jakiegoś zjawiska/rozwiązania implikuje mniejszą jego skuteczność od rozwiązań istniejących.
Jeżeli występowało i nie występuje, to chyba implikuje, że ludzie tego nie chcą. Czy może ludzie nie wiedzą, co dobre?

>Ty podałeś 3 przykłady, ja dwa (USA kiedyś i Chiny teraz na niektórych płaszczyznach).
Liczą się tylko obecne, Chiny? - za Chiny! Pozostałe to enklawy. Czyżby żaden kraj nie uciekał od socjalu?

Obywatel USA wydaje na opiekę zdrowotną 2x tyle co mieszkaniec UK, ale to Brytyjczyk żyje dłużej i to tam jest socjal. Podobnie w Japonii. Obecna próba reformy zdrowia w USA to nic innego jak wdrożenie europejskiego socjalu. No więc jak to jest, socjal to większe wydatki, czy mniejsze? A może to jednak nie takie proste?

>Niestety tak, ale wynika to z tego, że tej większości brak podstawowej wiedzy ekonomicznej i dają się nabierać na kłamstwa polityków, że dostaną coś za darmo.
Hmm.. bo niektórzy dostają, a inni dostają.. po kieszeni

>Prawda, ale równie dobrze można powiedzieć, że cała ta układanka by się rozpadła, gdyby nagle ludzie przestali istnieć.
No jednak jest różnica, bo są społeczności gdzie stan posiadania jest dużo mniej ważny niż stan ducha, tyle że one teraz nie dominują, ale mogłyby.

#249
17-08-2009 16:45
 Ocena 1 na 1
Liss (2003 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Satyr
> Jasne, że możemy sobie pogdybać o wspaniałości idealizmu i nawet dorobić do tego teorię, ale sprawa się zawali o twardą rzeczywistość. Nie jest przypadkiem, że liberalizm jest wynalazkiem pragmatycznych empirystów, trzeźwych obserwatorów życia społecznego, a socjalizm to wymysł umysłów abstrakcyjnych, snujących swoje rozważania na katedrach uniwersytetów
Żydzi udowodnili że komunizm też moze byc praktyczny,kibuce a pierwszy założony został w 1909 roku istnieją do dziś i żyje w nich około 100 tysięcy osób .

#250
17-08-2009 16:52
 0 na 2
Liss (2003 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Robert Zawecki

>Socjalizm wg mnie ma parę cech charakterystycznych:
>1. Odbieranie ludziom lwiej części ich dochodów, w celu utrzymania i aparatu władzy oraz w celu zapewnienia jednostkom mało aktywnym podobnego poziomu życia jak jednostkom aktywnym, co działa mocno demotywująco i prowadzi zawsze do niskiej wydajności.
>2. Odbieranie ludziom wolności osobistej na rzecz kompetencji państwa, które zawsze "wie lepiej".
Jeśli tak to można napisać że przedrewolucyjna Francja była państwem socjalistycznym ,podobnie jak Polska Piastów czy I RP i chyba większość państw przez większość swojej historii było państwami bardziej lub mniej socjalistycznymi czy pół komunistycznymi ?

#251
17-08-2009 17:05
 Ocena 2 na 2
Liss (2003 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Bożydar
> Wytłumacz, proszę, jak rozumiesz socjalizm. Bo totalitaryzm to nie socjalizm.
>Nie widziałem socjalizmu, który nie byłby totalitaryzmem.
W Skandynawi taki występuje ,w RFN ,we Francji.
Kibuce są dobrowolne a to nawet komunizm.
Towarzystwo Fabiańskie i Lassalizm zakłada dobrowolność zmian ku socjalizmowi.
Organizacje ubezpieczeniowe np. Zakon Kolumba w Ameryce .
>Dlaczego? To proste. Sami zwolennicy socjalizmu twierdzą, że ludzi trzeba zmusić, bo ktokolwiek by dobrowolnie nie pomagał innym, co wprawia mnie w chichot, ponieważ obnaża istotę sprawy.
Np."Solidarność"jest dobrowolna.

#252
17-08-2009 17:42
 Ocena 1 na 1
Liss (2003 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Haribu
>Sądzę, że cała dyskusja na temat:"socjalizm kontra kapitalizm" nie ma sensu, opiera się na założeniu dyskutanci wiedzą lepiej od szarego Kowalskiego co jest dla niego dobre i jak to przedyskutują do mu powiedzą
Wielu ludzi nie wie co jest dla nich dobre i czego chcą.
>Kapitalizm jest lepszy od socjalizmu nie dlatego, że lepiej działa, ale dlatego, że powstaje naturalnie, gdy tylko nikt nikomu niczego nie narzuca. Socjalizm jest sztuczny i zawsze powstaje przez odbieranie wolności

W każdym razie przeczytałem że pierwotne skupiska ludzkie liczyły od 10 do 70 osób i grupy te były całkowicie skomunizowane -nie znano nawet pojęcia własności ,tak więc na czym polega sztuczność socjalizmu ?

#253
17-08-2009 17:51
 Ocena 1 na 1
Liss (2003 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Autografka

>Grzechem socjalizmu jest centralizacja rozdzielnictwa wspólnych pieniędzy, a co za tym idzie ogromne ich marnotrawstwo i rozbuchana, skłonna do korupcji biurokracja (wiadomo, że nie swoje pieniądze rozdaje się lżejszą ręką).
W anarcho socjaliżmie nie do pomyślenia !
> To zły system, bowiem już ze swojej natury rodzi pole do nadużyć realizowanych przez decydentów.
Liberalizm również.
> W końcu ludzie to nie anioły.
Ni Diabły .

#254
17-08-2009 18:04
 Ocena 2 na 2
Liss (2003 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Satyr

>Oświecenie to jedno, a Rewolucja Francuska to drugie. Żaden racjonalista nie podpisze się pod hasłem zawierającym jako człony "wolność" i "równość". Powód jest prosty: one się wzajemnie wykluczają.
"Równość" wobec prawa,obowiązków ,podatków ,możliwości awansu itp.
>Rewolucja Francuska to moim zdaniem raczej wstęp do romantyzmu. Szczególnie daje o tym znać trzeci człon ich hasła: "braterstwo".
Wydaje mi się że chodzi o wykluczenie społecznych stosunków opartych na przymusie .

Autografka (10638 punktów)Odp: Racjonalista nie może być socjalistą
W odpowiedzi Liss

>> To zły system, bowiem już ze swojej natury rodzi pole do nadużyć realizowanych przez decydentów.
>Liberalizm również.

Ale mniej decydentów, oznacza mniej potencjalnych nadużyć.

>> W końcu ludzie to nie anioły.
>Ni Diabły .

Ni pies, ni wydra

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365