Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
22-10-2011 19:21mario1970 (191 punktów)Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
Ocena 16 na 16
Witam wszystkich
Tak mnie gnębi taka kwestia - czy macie drodzy koledzy i koleżanki (oczywiście Ci którzy wybrali wolność)tak jak ja, że zgłębiacie z pasją historię chrześcijaństwa podpartą filozofią po tym jak doszliście do przekonania że religia to ściema?
Coś mi się porobiło w głowie - inżynierowi doktorowi - że z wypiekami na twarzy i zachłannie (to dobre słowo) pochłaniam wszystko w tym temacie co mi wpadnie w łapy. Dopiero teraz jako ateista zgłębiam historię soborów - polecam wszystkim książeczkę "Wojny w imieniu Jezusa" Philipa Jenkinsa - wcześniej mając to w dalekim poważaniu.
Dziś odbierając córkę z kościoła z różańca (ciemno się robi i boję się o nią choć ma niedaleko)i widząc tych wszystkich wychodzących z kościoła ze świeczkami i krzyżem (nie wiem o co chodzi - córce odpowiedziałem że pewnie chcieli zaczerpnąć świeżego powietrza)tak mi przyszło do głowy czy ktoś z nich wie np coś o soborze chalcedońskim który z punktu widzenia każdego katolika (ba chrześcijanina)był jednym z najważniejszych...
PS. Proszę nie pytać dlaczego ateista posyła dziecko do kościoła - idzie do pierwszej komunii - to jej decyzja.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..
#286
02-11-2011 13:24
 Ocena 9 na 9
maruda (5550 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
>Jan Paweł II tyle wiedział o działalności jakiegokolwiek pedofila w Kościele, co o działalności Tomasza Turowskiego lub innego agenta.

   Klasycznie odwróćmy pytanie, kiedy w ciągu ostatniego tysiąclecia historii Watykańskie teokratyczne państwo przestało być siedliskiem korupcji, seksualnych nadużyć wszelkiego rodzaju, skandali finansowych i wszelkich innych. JPII obejmując tron monarchy znał chyba historię Kościoła Katolickiego, jako biskup musiał chyba o tym wiedzieć, przynajmniej zdawać sobie sprawę z historycznych naleciałości tego miejsca.

   Czemu liczne apele związane z tą sprawą wysyłane na ręce JPII nie docierały do celu? Kto zawinił personalnie? Może jednak winnym osobiście jest władca Watykanu, który przez kilka dziesięcioleci nie chciał i nie potrafił dobierać sobie współpracowników, albo zwyczajnie dobierał sobie podobnych sobie. Zaiste nie wiem która możliwość mniej szkodzi temu władcy. Zwyczajny brak reform struktury państwa i wszystkich związanych z nią instytucji będących kalką ustroju feudalnego też nie jest najlepszą rekomendacją.

Come to the dark side, we have cookies

#287
02-11-2011 13:57
 Ocena 1 na 3
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi lukaszewicz
Czytamy tam m.in.:

"1. Przestępstwo solicytacji zachodzi, gdy ksiądz - w trakcie samej czynności sakramentu spowiedzi; przed lub natychmiast po spowiedzi; w związku z lub pod pretekstem spowiedzi lub nawet bez związku ze spowiedzią, (ale) w konfesjonale lub innym miejscu, przeznaczonym do wysłuchiwania spowiedzi i sprawiającym wrażenie, że wysłuchuje się tam spowiedzi - próbował nakłonić lub sprowokować penitenta (kimkolwiek on lub ona by byli) do niemoralnych lub nieprzyzwoitych czynów, czy to przy użyciu słów, znaków, skinięć głową, dotyku lub poprzez wiadomość na piśmie, (przeznaczoną do przeczytania od razu lub później) lub zuchwale poważył się mieć niestosowną albo nieprzyzwoitą rozmowę lub wzajemny stosunek z tą osobą (Konstytucja Sacramentum Poenitentiae, §1)

2. Postawienie tej niesłychanej zbrodni przed sądem należy w pierwszej instancji do lokalnych ordynariuszy, na których terenie obwiniony zamieszkuje (zob. poniżej p. 30. i 31), nie tylko ze stosownych racji, ale także na mocy specjalnego upoważnienia Stolicy Apostolskiej: nakazane im jest, poprzez zobowiązanie, zapisane głęboko w ich świadomości, aby upewnili się, że tego typu przypadki będą odtąd podjęte, rozpatrywane i konkludowane tak szybko, jak to możliwe przed ich własnymi sądami. "

itd.

I to ma być "instrukcja o tuszowaniu" ?????


#288
02-11-2011 13:59
 Ocena-1 na 3
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi maruda

>   Klasycznie odwróćmy pytanie, kiedy w ciągu ostatniego tysiąclecia historii Watykańskie teokratyczne państwo przestało być siedliskiem korupcji, seksualnych nadużyć wszelkiego rodzaju, skandali finansowych i wszelkich innych. JPII obejmując tron monarchy znał chyba historię Kościoła Katolickiego, jako biskup musiał chyba o tym wiedzieć, przynajmniej zdawać sobie sprawę z historycznych naleciałości tego miejsca.

Przecież to są propagandowe sformułowania, typowy "czarny PR"...

#289
02-11-2011 14:14
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki

> I to ma być "instrukcja o tuszowaniu" ?????
A czytałeś dalej? Polecam zwłaszcza punkty: 11, 13, 23, 38, 44, 64, 70!, 73.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#290
02-11-2011 14:16
 Ocena 9 na 9
maruda (5550 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
> typowy "czarny PR"...

Piękny żart, wyjątkowo celny.

#291
02-11-2011 14:43
 Ocena-1 na 3
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi Meretseger
>> I to ma być "instrukcja o tuszowaniu" ?????A czytałeś dalej? Polecam zwłaszcza punkty: 11, 13, 23, 38, 44, 64, 70!, 73.

Dobrze, czytajmy dalej:

"11. Niemniej, ponieważ podczas badania tego typu przypadków konieczne jest okazanie większej niż zazwyczaj troski, aby zostały one potraktowane z najwyższą poufnością - a także ponieważ od chwili rozstrzygnięcia i wyegzekwowania postanowień, zostają one okryte wieczystym milczeniem (Instrukcja Świętego Oficjum z 20 lutego 1867 r., nr. 14) - wszystkie osoby w jakikolwiek sposób powiązane z sądem lub z racji swych urzędów zorientowane w sprawie, zobowiązane są do bezwyjątkowego zachowania najściślejszej tajemnicy (...)"

Rozumiem, że za "tuszowanie" została uznana zasada zachowania poufności (zupełnie naturalna w takich przypadkach)...

#292
02-11-2011 14:50
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi Oliwia Sandra Nowa
>> wierność zasadom a nie tylko lojalność wobec "swoich" zdaje się jedną z podstaw cywilizacji.
>W obrębie tej cywilizacji więź większej grupy jest efektem więzi w grupach mniejszych.
Nie wydaje się, by taka kalka z archaicznego 'prawa' Smith'a (nie znającego wyników Nash'a), jakoby poszczególne egoizmy zapewniały dobrobyt układu, była wystarczająca dla grup.
Z wielkiego patriotyzmu nie wynikają automatycznie prawa międzykrajowe.
Dla sensowności takich praw (o ile możliwa) trzeba rozumem wyjść nieco z siebie ponad gusta czy przyrodzenie.

#293
02-11-2011 15:11
 Ocena 2 na 2
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi setarkos
>Z wielkiego patriotyzmu nie wynikają automatycznie prawa międzykrajowe.
>Dla sensowności takich praw (o ile możliwa) trzeba rozumem wyjść nieco z siebie ponad gusta czy przyrodzenie.
Ale tylko nieco, prawda? Przykładowo 90:10 dla egoizmu. Nadmiar altruizmu chyba zakłóciłby porządek świata aż po poziom chaosu.


Najtaniej wychodzi wolność, stąd jej zawrotnie wysoka cena.

#294
02-11-2011 17:22
 Ocena 10 na 10
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki

>Rozumiem, że za "tuszowanie" została uznana zasada zachowania poufności (zupełnie naturalna w takich przypadkach)...

Dokładnie tak.Chodzi przecież o zachowanie informacji o popełnionym przestępstwie w tajemnicy przed wymiarem sprawiedliwości.

Ponieważ lubisz "chłopski rozum" wytłumaczę Ci jak chłopu na miedzy.

Jeżeli jakaś organizacja zobowiązuje swoich członków do zachowania tajemnicy przed wymiarem sprawiedliwości o "straszliwych zbrodniach" przez nich popełnianych, a zbrodnie te to gwałcenie dzieci, to nazywamy to plugastwem.

Tego typu zasady są wspólne dla krk i mafii.

Omertà - zmowa milczenia; nieformalne prawo sycylijskie zabraniające członkowi mafii informowania o przestępstwach mafii osób z tym przestępstwem niezwiązanych, w szczególności sędziów i policji.(wIKI)

#295
02-11-2011 17:26
 Ocena 8 na 8
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
>nakazane im jest, poprzez zobowiązanie, zapisane głęboko w ich świadomości, aby upewnili się, że tego typu przypadki będą odtąd podjęte, rozpatrywane i konkludowane tak szybko, jak to możliwe przed ich własnymi sądami. "
>itd.
> I to ma być "instrukcja o tuszowaniu" ?????

Tak .Bo właśnie o te "własne sądy" chodzi.

Bo to powinny być sądy powszechne, a nie własne.

#296
02-11-2011 19:54
 Ocena 6 na 6
Tomek Fiedorek (5805 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
>Czekam na jakikolwiek dowód na to, że Jan Paweł II wiedział o działalności jakiegokolwiek pedofila w Kościele i tolerował jego działalność.
>Nie interesują mnie dowody na to, że do Kościoła przeniknął jakiś pedofil lub agent, bo jest oczywiste, że takie przypadki musiały mieć miejsce.

Przeniknął jakiś pedofil? Eh, wiem że cokolwiek napiszę i za linkuję nie wystarczy, bo jak napisałem wcześniej: kot będzie odwrócony. Powiedz mi proszę, jeśli szambo wybije na Twoim podwórku i smród jak cholera, to powiesz że nic o tym nie wiesz i pachnie ci frezjami? No, ale do rzeczy. Tak na szybkiego po pracy, znalazłem małe co nie co:
Cytat:
Despite a 1984 warning memo from the Rev. Thomas Doyle, then a canon lawyer in the Vatican Embassy in Washington, and a ninety-three-page report on the problem co-written by Doyle in 1985, which was sent to every American bishop, John Paul ordered no outreach to victims, no binding policy to rid the priesthood of deviants. In 1989 the US conference of bishops sent experts in canon law to Rome, seeking a streamlined process for defrocking child molesters rather than waiting for the byzantine Vatican bureaucracy and final word from the pope.


I dalej:
Cytat:
John Paul refused. Litigation and prosecutions spread, but the pope remained passive.


Więc jednak ktoś informował Papę?
Więcej na ten temat jest tutaj

Coś na temat magazynu, z którego pochodzi artykuł

Coś na temat autora artykułu

I kilka głosów Twych braci i sióstr katolików

Wiem, że niepotrzebnie szukałem. Ciebie i tak nic nie przekona, ale przynajmniej daję przykład, że wszystko jest w sieci.
Podobna sytuacja jest z obecnym wynajmującym stolec.
Jeszcze tak na koniec:
Cytat:
In the 1990s John Paul began to make a famous series of apologies for past church sins, particularly anti-Semitism, calling for "purification of the historical memory." He apologized for church racism, the Inquisition, the Crusades, to Galileo, and to Indians-a stirring line of atonement. But he did not include children abused by priests. Finally, after extensive media coverage in the United States, Canada, Australia and Ireland, he did voice concern for victims-but he also scolded the media, accusing them of sensationalism.

#297
02-11-2011 21:45
 Ocena 2 na 2
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
>>Wydaje się, że katolicki model rodziny sprzyja przemocy wobec kobiet i dzieci.
>Panie Jacku, założę się, że moja żona i moje dzieci nie zgodziłyby się z Panem.
Ponieważ pochodzę z modelowej rodziny katolickiej w pełni zgadzam się z Jackiem, i daleko mi do uśmiechu.

mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi lukaszewicz
Dzięki tajemnicy spowiedzi, którą dzisiaj potępiasz, będziesz mógł się kiedyś spokojnie wyspowiadać.

#299
03-11-2011 12:32
 Ocena 1 na 1
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi kiryl
>>>Wydaje się, że katolicki model rodziny sprzyja przemocy wobec kobiet i dzieci.
>>Panie Jacku, założę się, że moja żona i moje dzieci nie zgodziłyby się z Panem.
>Ponieważ pochodzę z modelowej rodziny katolickiej w pełni zgadzam się z Jackiem, i daleko mi do uśmiechu.

A co to jest "modelowa rodzina katolicka"? To rodzina, gdzie jest miłość, służenie sobie nawzajem, szacunek dla godności i wolności drugiego człowieka. Na pewno nie jest "modelową" rodzina, gdzie panuje przemoc czy zmuszanie do praktyk religijnych.

#300
03-11-2011 13:59
 Ocena 2 na 2
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
>Dzięki tajemnicy spowiedzi, którą dzisiaj potępiasz, będziesz mógł się kiedyś spokojnie wyspowiadać.

Po co?
Po drugie, facet w czarnej kiecy jest ostatnim do wysluchiwana moich zwierzen
Ale rozumiem ze dla Ciebie to "ojciec" albo "pasterz"

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365