 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-03-2012 19:54 | Aseret (-1 punktów) | Dowód na nieistnienie.
-5 na 13 | Proszę o podanie jasnego dowodu na to że Boga nie ma. Osobiście uważam ateizm za swego rodzaju religię. Ateiści zresztą mówią "nie wierzę w Boga" a nie "wiem, ze Boga nie ma". Waszą ostoja i odp na wszystkie życiowe dylematy jest nauka i logika- jesteście ich wyznawcami; proszę więc o naukowy i logiczny dowód na to że Bóg nie istnieje. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..#31 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. |
> rzadko tutaj przesiaduję> Bardzo to ładne(bo niebieskie a co tu napisane to jeszcze przez tydzień będę trawił, bo to dla mnie bardzo trudne) ale domyślam się, lub chociaż kojarzę, że wszystko to o czym na niebiesko, zastępuje Pan czasem pisząc - głupota.> cuś jak wróżbiarstwo> eh za grosz romantyzmu, Szekspira, Mickiewicza to Pan pewnie nie lubi co? Zapodam innego cudaka:> Boga widzą ci, którzy potrafią Go widzieć, to znaczy ci, co mają otwarte 'oczy duszy'. Chociaż bowiem wszyscy mają oczy, u niektórych są one zaćmione i dlatego nie mogą zobaczyć światła słonecznego. Z tego jednak, że ślepi nie widzą, nie wynika, że słońce nie świeci, lecz że oni są dotknięci ślepotą. (Teofil z Antiochii)Od czasu, do czasu wejdzie na nasze forum jakiś fideista z pretensjami, że kpimy z durnoty wierzących. Już człowiek się ucieszy, że znajdzie jakiegoś partnera do rozmowy o odmiennych poglądach, a tu pełna klapa. Fiasko nadziei na rozmowę lub zupełne potwierdzenie, iż każda wiara ogranicza intelektualnie, a im głębsza tym bardziej. Obrażona za całokształt efemeryda wpadła - po obrażała mnie i innych i obrażona uciekła. Liczyłem, że porozmawiamy na przykład o pierwszym księdzu z Pańskiej listy o Mikołaju Koperniku. Gdyż chciałbym wiedzieć czy ma większe zasługi dla teologii (religii) czy naturalistycznej nauki (a w sumie dla ateizmu). www.racjon(*)m.php/s,474426/z,0/d,3#w475843Dzień dobry i miłego dnia. @@@ . |
#32 2 na 2 | Nunki (96 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > ... dziwne to dla Ciebie zjawisko - ponadprzeciętnie inteligentny człowiek, o dużej wiedzy, bywający w świecie, i o zgrozo! - W Boga wierzący... he, mało tego! - ksiundz  Ciekawych książek o Koperniku kilka by się znalazło, ja jednak polecam Ci tą... Czyta się ją z łatwością a i zobaczysz jaki z niego ksiundz  |
#33 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > polecam Ci tąA ja bym jednak radził polecić tę  
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#34 2 na 2 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Powyższa lista dowodzi tylko jednego:> Można być idiotą wybiórczo.Ciekawe jakie dziedziny Pan sobie wybrał do bycia idiotą, no chyba, że nie ma takich. |
#35 1 na 1 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Bezmyślni powtarzacze uwielbiają takie głupie cytaty pełne nienawiści, pełne pogardy, ale wyprane z rozumu i jakiejkolwiek treści.Przepraszam, zapomniałem, zarówno ks. Tischner jak i autor "pełnego pogardy cytatu" rozumu nie posiadali. > Przed przytoczonym przez Ciebie cytatem padło coś co ja z kolei zacytuję:Pan Bogusławski autorytetem dla mnie nie jest, niestety nie znam bliżej jego twórczości. Swoją drogą ciekawe co o poglądach pana Bogusławskiego powiedzieliby jego przodkowie. |
#36 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Ciekawe jakie dziedziny Pan sobie wybrał do bycia idiotą...Tu nie chodzi o żadne dziedziny. Chodzi o to, że część ludzi postanawia zrezygnować z myślenia, kiedy przychodzi do pewnych tematów - zwłaszcza religijnych. |
#37 2 na 2 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Czasem się dziwię. Wiem jakim upośledzeniem zdolności poznawczych jest wiara, ale czasem nie mogę oprzeć się zdziwieniu, że że aż takim, że nieraz "ponadprzeciętnie inteligentny człowiek, o dużej wiedzy, bywający w świecie" zaczyna bełkotać jakieś nieskładne, niedorzeczne historyjki, których nijak nie umie wyjaśnić.To może w tych zródłach znajdzie się choć jedna rozumna wypowiedz teisty, powodzenia: Wyznania - św. Augustyn Traktat o Bogu Jedynym - ks. Jerzy Szymik Szatańskie urojenie. Ateizm i jego pretensje naukowe - David Berlinski Bóg nie jest urojeniem. Złudzenie Dawkinsa - Alister McGrath Dlaczego nie jestem ateistą - Marek Lipski Bóg tak wysoko cię ceni - Krzysztof Osuch SJ Tabletki z krzyżykiem - Szymon Hołownia Bóg. Życie i twórczość - Szymon Hołownia Przewodnik apologetyczny - Josh McDowell Urojony Bóg Richarda Dawkinsa - Paweł Bloch Bóg istnieje-wyznanie ateisty - Antony Flew W obronie wiary - Włodzimierz Bednarski Rozum, wiara i rewolucja. Refleksje nad debatą o Bogu - Terry Eagleton Chata - William P. Young albo np. - wiara.pl |
#38 1 na 1 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Ciekawych książek o Koperniku kilka by się znalazło, ja jednak polecam Ci tą... Czyta się ją z łatwością a i zobaczysz jaki z niego ksiundzA jesteś pewny, że wszystko o czym tam napisane to prawda? Poza tym, ja nie tylko Kopernika wymieniłem. |
#39 1 na 1 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > >Ciekawe jakie dziedziny Pan sobie wybrał do bycia idiotą...> Tu nie chodzi o żadne dziedziny. Chodzi o to, że część ludzi postanawia zrezygnować z myślenia, kiedy przychodzi do pewnych tematów - zwłaszcza religijnych.No i wszystko OK, póki siłą swoich poglądów nie zaczną innym narzucać; My wierzymy, że po w miarę przyzwoitym życiu przenosimy się do Lepszego Świata. I nam to sprawia przyjemność! Lubimy tak właśnie umierać. A Wy nam chcecie tę przyjemność popsuć! Niby dlaczego?! Być może Pana Boga nie ma - ale my wierzymy że jest, i nam jest z tym dobrze. - Janusz Korwin-Mikke (List do PT Ateistów) |
#40 5 na 7 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > No i wszystko OK, póki siłą swoich poglądów nie zaczną innym narzucać;Jak na razie, jeśli ktokolwiek komuś coś narzuca, to kościół. Religeusze obnoszą się z tą swoją religijnością i dziwią się, że jest ona przedmiotem publicznych debat. Dlatego mam taki swój komunikat - niech ludzie spieprzają ze swoją religią do domu, jeśli nie chcą o niej dyskutować. Niech sobie ustalają posiłki zgodnie z tą religią, ale wara im od tego jakie posiłki jadają inni ludzie. |
#41 -3 na 7 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Jak na razie, jeśli ktokolwiek komuś coś narzuca, to kościół.Co Kościół narzuca? > Religeusze obnoszą się z tą swoją religijnością i dziwią się, że jest ona przedmiotem publicznych debat.Tak samo jak geje, lesbijki, feministki, ateiści, cylkiści... debatować można o wszystkim, byle z szacunkiem dla człowieka. > Dlatego mam taki swój komunikat - niech ludzie spieprzają ze swoją religią do domu, jeśli nie chcą o niej dyskutować.Jedni chcą inni nie chcą. > Niech sobie ustalają posiłki zgodnie z tą religią, ale wara im od tego jakie posiłki jadają inni ludzie.Przewrażliwiony chyba jesteś. Czy jacyś szamani układają Tobie dietę? |
#42 9 na 9 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Co Kościół narzuca?Począwszy od przynależności do grupy, przez światopogląd, skończywszy na konkretnych zachowaniach. Kościół wykracza poza swoje poletko, kiedy wpieprza się do telewizji, szkół, itd. - niech sobie głosi swoje pierdoły w kościele. Niech się nie miesza w politykę. > Tak samo jak geje, lesbijki, feministki, ateiści, cylkiści... debatować można o wszystkim, byle z szacunkiem dla człowieka.Kościół jest wszechobecny. Pokaż mi natomiast przejawy wszędobylstwa ateistów? Albo pedałów propagujących swój styl życia? Pedały mówią - "odpieprzcie się od nas" - w znacznej większości. Katolicy mówią - "moralnośc jest tylko nasza, musicie się zmienić, będziemy walczyć z waszym podejściem do życia, jesteście źli, niemoralni..." itd. > Jedni chcą inni nie chcą.Jak nie chcą, to niech się ze swoją wiarą nie obnoszą i z tym jacy to oni są cacy, a reszta świata zła i trzeba ją nawracać. > Przewrażliwiony chyba jesteś. Czy jacyś szamani układają Tobie dietę?A szamani tobie diety nie układają? Nie masz specjalnych dni, kiedy wolno ci jeść tylko określone produkty? A jedzenie innych jest "grzechem"? |
#43 8 na 8 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. |
> Przepraszam, zapomniałem, zarówno ks. Tischner jak i autor "pełnego pogardy cytatu" rozumu nie posiadali.Daruj sobie złośliwostki i skup się na tym co się do Ciebie mówi. Nie potrafisz rozumnie wyjaśnić treści cytatów tak Józefa jak i Teofila, bo to są tylko wyznania ich wiary. Nic rozumnego tylko wyznania wiary. > Pan Bogusławski autorytetem dla mnie nie jest, niestety nie znam bliżej jego twórczości.Miałeś dokonać konfrontacji cytatów, konkretnych, przedstawionych Ci wypowiedzi a nie wykręcać się sztuczkami. I rzecz nie w argumentacji autorytetami, ale w cytowaniu własnych poglądów, które ktoś wcześniej już wyraził; w braniu pełnej odpowiedzialności za treść cytatów - tak jest w cywilizowanej rozmowie. > Swoją drogą ciekawe co o poglądach pana Bogusławskiego powiedzieliby jego przodkowie.Jeśli nie umiesz odpowiedzieć na zadane problemy to nie próbuj tego maskować wymyślaniem tematów zastępczych. Chyba że Twoje wymysły są istotne dla tematu, a ja po prostu tego nie rozumiem...? > To może w tych zródłach znajdzie się choć jedna rozumna wypowiedz teisty, powodzenia:"Może"??!! To niby ja mam szukać? Zgłębiłeś tyle "mądrych" lektur i nie wiesz czy "może" w nich jest jedno rozumne zdanie o jakie proszę? Widzisz, ja zdecydowaną większość z Twojej listy lektur czytałem (a z ks. Osuchem nawet rozmawiałem na portalu deon, wiec tym bardziej wiem, że to bęcwał co nie odpowiada za swoje wypowiedzi), czytałem także wiele innych rzeczy z Dokumentami Kościoła włącznie i śmiem twierdzić, że nie dasz rady przytoczyć i obronić jednego rozumnego zdania o Bogu spłodzonego przez kogokolwiek kiedykolwiek. Choćbyś się modlił tygodniami do potrójnego Boga z Mamusią, albo nawet do samego Wojtyły; choćbyś prosił o wsparcie intelektualne Hołownię, Terlikowskiego czy nawet dr. Rydzyka nie przytoczysz jednego rozumnego zdania o Bogu jako elemencie czy cesze rzeczywistości, bo Bogowie należą do kategorii wiary, a nie rozumu. > albo np. - wiara.plTaka sama podłość jak na każdym katolickim portalu. Brak umiejętności dyskusji rekompensują sobie banami dla oponentów. Przyprowadź jakiegoś mądralę tutaj, gdzie nie ma cenzury na kwestie merytoryczne i niech rozwija swoje brednie z uzasadnieniem, oczywiście. A nie pomyślałeś, popersie, czemu tu nie przyłażą mędrcy katoliccy nawracać tylu zagubionych owieczek? Przecie żniwo by tu mieli że hej! Ja namawiałem Osucha z kolegami i tych od Gancarczyka , pisałem do Episkopatu - czemu mają w d... zagubione owieczki co to wedle bredni biblijnych warte są więcej, niż te co się nie zagubiły? Czemu silni Boską mocą i mądrością świętego Wojtyły nie zorganizują otwartych debat? Czemu jako jedyne narzędzia ewangelizacji służą tylko typy jak popers czy Konowal co to otumanieni poczuciem misji czują się w obowiązku piskać za całą orkiestrę kiedy kaci waszych umysłów spokojnie nawracają nawróconych i straszą przestraszonych w cieple i bezpieczeństwie swoich kościołów? Nie ośmieszaj się już - idź do swoich nauczycieli i Bogów po argumenty, którymi zgnieciesz nas na miazgę. Albo uznaj pokornie, że masz tylko bezrozumną wiarę - ona nie wymaga argumentów (choć sama argumentem też, niestety dla Ciebie, nie jest). > My wierzymy, że po w miarę przyzwoitym życiu przenosimy się do Lepszego Świata. I nam to sprawia przyjemność! Lubimy tak właśnie umierać. A Wy nam chcecie tę przyjemność popsuć! Niby dlaczego?! Być może Pana Boga nie ma - ale my wierzymy że jest, i nam jest z tym dobrze.> - Janusz Korwin-Mikke (List do PT Ateistów)Nie zaśmiecajcie wspólnego państwa swoimi zabobonami i będzie zgoda! P.S. > albo np. - wiara.plZobacz sobie mój ostatni post na forum wiara.plAdministartor saxon widząc jak obnażam głupotę katolików zainterweniował osobiście wysuwając cytowaną w poscie groźbę pod moim adresem, a po linkowanej odpowiedzi po prostu mnie zamknął na zawsze. Tak samo inni na wszystkich portalach mianują się sędziami we własnej sprawie i nie boją się Jezusowych bredni, że sami będą sadzeni. - A na deser masz jeszcze mój post z portalu katolik.pl - post, który zniknął z portalu po niecałej godzinie, a ja w ślad za nim. 
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#44 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | . > Pan Bogusławski autorytetem dla mnie nie jest, niestety nie znam bliżej jego twórczości.Bardzo proszę: www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,15061Diabeł wcielony i jeszcze czerwony. > Swoją drogą ciekawe co o poglądach pana Bogusławskiego powiedzieliby jego przodkowie.Ze względu na przodków, to mógłbym zostać nawet do zakonu jezuitów przyjętym - w czasach gdy było to ważnym warunkiem. Ponad dziesięć katolickich pokoleń z każdej strony, a i sam jestem katolikiem - zaprzyjaźnionym z kilkoma księżmi profesorami. Na naszym forum to łatwo o autorytet. Nawet świadectwa maturalnego nie trzeba nikomu tu przedstawiać - wystarczy trochę mądrze popisać np. jak pan Konowal, czy pan Parys i już się ma autorytet. Miłego dnia. @@@ . |
#45 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | . > To może w tych zródłach znajdzie się choć jedna rozumna wypowiedz teisty, powodzenia:Zdanie - na pewno. Akapit - z dużym prawdopodobieństwem. Strona - już mało prawdopodobna, a rozdział wprost - niemożliwym. Ale to poglądy Pańskiej strony i prosimy zacytowanie tych rozumnych wypowiedzi teistów, tak aby można było się im przyjrzeć od racjonalnej strony bezbożników. Miłego dnia. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|