 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-03-2012 19:54 | Aseret (-1 punktów) | Dowód na nieistnienie.
-5 na 13 | Proszę o podanie jasnego dowodu na to że Boga nie ma. Osobiście uważam ateizm za swego rodzaju religię. Ateiści zresztą mówią "nie wierzę w Boga" a nie "wiem, ze Boga nie ma". Waszą ostoja i odp na wszystkie życiowe dylematy jest nauka i logika- jesteście ich wyznawcami; proszę więc o naukowy i logiczny dowód na to że Bóg nie istnieje. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..#61 12 na 12 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Ci co wierzą mówią że dowodów nie ma. Krasnoludki są akurat głupim przykładem- nikt nie widzi skutków ich działania.Akurat. Twoim zdaniem, to mleko samo z siebie kwaśnieje może? 
Nikt w PiS, ani nieoficjalnie ani w sposób złośliwy, nie nazywa Jarosława Kaczyńskiego Kaczafim. (Joachim Brudziński) |
#62 8 na 8 | martok (1115 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. |
> mleko samo z siebie kwaśnieje może?  Wiadomo, że nie. Tylko jedno nie jest pewne: jedni mówią, że krasnoludki do niego szczają, a inni - że szczą. |
#63 2 na 2 | Aseret (-1 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | ok dzieki za wyjasnienia. To prawda jestem jak z przedszkola i trzeba mi wszystko tlumaczyc. Ale swoja droga- zeby byc ateistka musze czytac jakies artykuly? Ciekawe. W ogole trzeba byc strasznie obeznanym zeby sie tu moc wypowiadac i nie bac sie ze zaraz Cie wszyscy wysmieja. Musze przyznac ze jestem pod wrazeniem Waszej wiedzy na temat roznych religii, pism religijnych itd. Nie znam ludzi ktorzy umieja wymienic jednym tchem tyle roznych bostw co niektorzy z Was. Mimo to zadam jeszcze jedno prymitywne pytanie: dlaczego Waszym zdaniem jest tak ze jedni ludzie wierza a inni nie? To znaczy wiadomo- wychowanie, tradycja, edukacja. Ale sa osoby wychowane w katolickich rodzinach ktore potem odchodza od tej religii; sa tacy co maja rodzicow tak srednio wierzacych a mimo to sami sa religijni? Niektorzy zmieniaja wyznanie w ciagu zycia. Od czego to zalezy Waszym zdaniem? I prosze nie piszcie ze od inteligencji bo tak wcale nie jest.
|
#64 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | Używaj, proszę, poprawnej polszczyzny. |
#65 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. |
> Mimo to zadam jeszcze jedno prymitywne pytanie: dlaczego Waszym zdaniem jest tak ze jedni ludzie wierza a inni nie? To znaczy wiadomo- wychowanie, tradycja, edukacja. Ale sa osoby wychowane w katolickich rodzinach ktore potem odchodza od tej religii; sa tacy co maja rodzicow tak srednio wierzacych a mimo to sami sa religijni? Niektorzy zmieniaja wyznanie w ciagu zycia. Od czego to zalezy Waszym zdaniem? I prosze nie piszcie ze od inteligencji bo tak wcale nie jest.> Konformizm, brak analizy zagadnienia, zwykły strach. |
#66 1 na 1 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > >Poza tym, ja nie tylko Kopernika wymieniłem.> Tak mi się te Twoje "ksiundz" spodobało, że odniosłem się tylko do niego  Czyli, że ksiundz skojarzył się Tobie z Kopernikiem właśnie. Ale na tamtej liście przecież sami księża są  |
#67 3 na 3 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Konformizm, brak analizy zagadnienia, zwykły strach. zgaduj-zgadula; dopasuj do nazwiska powód zmiany poglądów(do wyboru trzy powyższe) Alessandro Manzoni - pisarz włoski Emil Zola - pisarz francuski Lew Tołstoj - pisarz rosyjski Alexis Carrel - lekarz francuski Antony Flew - filozof angielski Frantisek Vyskocil - biolog czeski Peter Steele - muzyk amerykański Aleksander Sołżenicyn - pisarz rosyjski Anne Rice - pisarka amerykańska Andre Frossard - dziennikarz francuski Bernard Nathanson - lekarz amerykański C. S. Lewis - pisarz brytyjski Stephen Baldwin - aktor amerykański Vittorio Messori - dziennikarz włoski Robert Friedrich - muzyk polski Dariusz Malejonek - muzyk polski Wesley Sneijder - piłkarz holenderski Piotr Stępniak - nawrócony recydywista Bartłomiej Longo - były satanista |
#68 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | |
#69 2 na 4 | popers (129 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > To trzeba nie gadać, jak się jest księdzem. A jeśli się gada, to trzeba się liczyć z tym, że dzieci dorosną, niektórym nie spodoba się to, żeby były ochrzczone wbrew swojej woli i się wkurwią.To na rodziców raczej się wkurwią. > Zobacz lepiej jakie ludzie mają doświadczenia z lekcji religii.Ja mam dobre. To czy zajęcia te są ciekawe bardzo zależy od katechety. Ale uważam też, że religii nie powinno się uczyć w państwowych szkołach, jeżeli już to uczyć o religiach, ich wpływie na kultury, i o tym co na temat ich i Boga sądzili różni ludzie. A konkretnej religii niech uczą jej kapłani w swoich salkach za "co łaska", wstęp dla wszystkich chętnych. Takie jest moje zdanie. > A dupa to dupa. Teraz mi wyjaśnij dlaczego męska dupa jest na plaży do przyjęcia, a na ulicy jest nagle obrzydliwa?Bo plaża to plaża, a ulica to ulica. Dlaczego samochód na ulicy jest do przyjęcia, a na plaży może komuś przeszkadzać? > Dlaczego dwóch gołych facetów może się przytulać na ringu, ale na ulicy dwóch ubranych przytlić się nie może, bo to kogoś gorszy?> Powiedzieć Ci dlaczego?Dawaj |
#70 1 na 1 | martok (1115 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. |
> ... Jezus (...) figurowal u nich na liscie prorokow ...Zgadza się. |
#71 6 na 6 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > To na rodziców raczej się wkurwią.Być może też. > Bo plaża to plaża, a ulica to ulica. Dlaczego samochód na ulicy jest do przyjęcia, a na plaży może komuś przeszkadzać?Mylisz dwie różne rzeczy. Dupa nie jest niebezpieczna - jak samochód. Dupa na nikogo nie wpadnie, nie potrąci i nie zabije. A nawet gdyby była śmiercionośna, przykrycie jej materiałem róznicy nikomu nie zrobi. > >Dlaczego dwóch gołych facetów może się przytulać na ringu, ale na ulicy dwóch ubranych przytlić się nie może, bo to kogoś gorszy?> >Powiedzieć Ci dlaczego?> DawajBo ludzie to kretyni, którzy dają sobie wmawiać rozmaite głupoty. |
#72 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > >>>Konformizm, brak analizy zagadnienia, zwykły strach.> zgaduj-zgadula; dopasuj do nazwiska powód zmiany poglądów(do wyboru trzy powyższe)Bardzo chętnie porozmawiam - z Pańskiej listy - o ostatnio medialnie sławnym filozofie o niezłym dorobku. > Antony Flew - filozof angielskiAle dorzucę tu małą książeczkę z internetu: strebski.d(*)t/texts/philosophy/Religia.pdfGdyby Pana, a i panią Aseret, to zainteresowało, to niedawno prowadziłem ciekawą dyskusję na ten temat z panem Maceoxem: www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,478028#w483001 Bardzo polecam. Miłego dnia. @@@ . |
#73 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Krasnoludki są akurat głupim przykładem- nikt nie widzi skutków ich działania.A widzisz skutki działania boga (dowolnego)? |
#74 4 na 4 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. |
> Na pamięć ich nie znam.No popatrz, popatrz, tyle lat proszę wszystkich dostępnych wierzących o jedno rozumne zdanie i nie jesteś wyjątkiem - nikt nie zna na pamięć, bo nikt nie może takiego od siebie czy od kogo innego przytoczyć. Bo nie ma skąd wyguglać ani od kogo wymodlić. > Nawiasem pisząc zapomniałem tam wspomnieć o encyklikach papieskich, ale możliwe, że już je czytałeś.Ano możliwe, możliwe. Przeciem nie katolik, muszę wiedzieć co w trawie piszczy. > Bo widzisz, ja też jestem zdania, że teizmu trudno jest bronić, zwłaszcza na gruncie samego racjonalizmu.No ba, na gruncie nieracjonalizmu wszystko jest możliwe i łatwe zwłaszcza gdy zaczyna się i kończy w gębie. > Postaraj się zrozumieć o co im chodziło:A Ty postaraj się zrozumieć o co mnie chodzi: wiara to stan umysłu i opis obiektów nią objętych jest opisem stanu umysłu, a nie stanu świata poza nim. Kiedy mamy opisywać świat możemy to czynić poprawnie jedynie na gruncie racjonalizmu, a wiara powinna zostać w domu. > Tak jak logiczne i rozumne jest to, żeby się nie zakochać...- Józef TischnerLubię Tischnera (za "Historię filozofii po góralsku" wręcz uwielbiam), ale to nie znaczy, że zakochanie jest nielogiczne i nierozumne. Uległ tu zwyczajowej fiksacji katolików rzucania paszkwilami, że racjonalista to wyrachowany, wyprany z "wartości" hedonista. > Z ateistami zgadzam się chyba we wszystkim, poza jednym, że Boga nie ma.- Tomas HalikBle ble. > Ludzie potrzebują wiary w bogów, choćby dlatego, że tak trudno jest wierzyć w ludzi. Bogowie są niezbędni. - Terry Pratchett (niewierzący  Ble ble. Są tacy co potrzebują i tacy co nie potrzebują, a ci co potrzebują potrzebują dlatego, że im zrobiono wodę z mózgu, a nie dlatego, że nie mogą zmienić obiektu wiary z Boga na ludzi. > Mnie przysłaliŻebym umarł ze śmiechu? Dobry strzał. > I po co tyle jadu, skąd?Jakie jadu, popersie? Oklepany, nudny wręcz opis nudnej wręcz rzeczywistości. > Czy jakiś ksiądz krzywdę Tobie zrobił, albo w totka nie wygrałeś choć na tacę dałeś?Psychoanaliza dla ubogich rutynowo wręcz prowadzi takich jak Ty do wniosku, że "walczący ateista" to skrzywdzony wierzący co się buntuje za swoje krzywdy. Dobrze Ci poruszać się w takim prostackim schemacie? > Już wcześniej pisałem, że religijny nie jestem, a i wiara ma wątła i z wiekiem wątlejsza, że prawie jej nie ma...Tym lepiej rokujesz... > Dlaczego im tego zabraniasz?A dlaczego nie? Nie widzisz jak się toto rozwydrzyło? Zawłaszczyłoby całe życie społeczne, rozkradłoby całą Polskę. Najwyższy czas na asertywne "dość". > Jesteś racjonalistą fanatykiem?Nie wiem co rozumiesz przez to, ale zapewne gdzieniegdzie jestem i jestem z tego zadowolony. > Pilastra kojarzę, bystry gościu i trochę chyba od niego zebrałeś co?Bystry w dziedzinie racjonalizmu, naukowego widzenia świata, ale tępy w dziedzinie swej religii, więc muszę Cię zmartwić, ale to on ode mnie zbierał. Ja w ogóle unikałem rozmów o czymś poza religią - nie chadzałem na religijne fora rozmawiać o nauce, a na polu religii każdy religijny musi zebrać. Z natury rzeczy. Oczywiście kiedy miesza religię do realu, bo ani nie nawracam, ani nie potępiam ludzi wierzących dla których wiara jest drogowskazem, motywacją, a nie powodem do wynoszenia się nad innych czy do opowiadania bzdur o świecie realnym. > Fajne to, naprawdę, męczenniku Wiem że fajne - nie na darmo jestem uczonym w piśmie. Ale czemu z tym męczennikiem wyjechałeś...? > a dzięki temu screenowi już zawsze będziesz online na katolikuA zrobiłem se, a co? Parę razy już się przydał dla okazania katolikom jacy są schematyczni. W czasie rozmowy z ks. Osuchem też go zaprezentowałem, ale post z linkiem zniknął w niewytłumaczonych okolicznościach.  A na katolik.pl funkcjonuje jeszcze nawet mój jeden wątek i tam widać jak niezdolni do rozmowy o religii są religijni, tam widać jak tępy i zołzowaty jest pilaster. I widać pilastrowy uraz do Mariusza Agnosiewicza; zresztą na tle jego artykułu - "polemiki" z artykułem Mariusza dostawał ode mnie najboleśniejsze dla siebie bęcki.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#75 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Dowód na nieistnienie. | > Katolicy mówią - "moralnośc jest tylko nasza, musicie się zmienić, będziemy walczyć z waszym podejściem do życia, jesteście źli, niemoralni..." itd.I jeszcze obiecują "będziemy się za was modlić". |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|