 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-10-2012 13:09 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | Autorytet
8 na 8 | Właśnie wpadł mi w ręce taki oto obrazek, którym niniejszym chciałem się podzielić  Czy Wy również - w obliczu autorytetu KK - czujecie nieprzeparty impuls, by stanąć w prawdzie i zawierzyć Ewangelii? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..#226 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet | > Czy z któregoś z powyższych tekstów wynika, że w jakiejś "grupie konkurencyjnej" działał jakiś uczeń osobiście wybrany i powołany przez Jezusa?...  Ależ jak najbardziej  . > Przypominam Ci, że od tego się nasza dyskusja zaczęła:Zaś Ewangelia Tomasza (wyd. VERBUM, Marek Górny, Katowice 1992) zaczyna się od: To są tajemne słowa, które Jezus żywy wypowiedział, a zapisał je Didymus Juda Tomasz. I rzekł: "Kto znajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci." (s. 13) Ewangelie Hebrajczyków i Ebionitów zostały zniszczone, ale jest więcej niż prawdopodobne, że na świadectwa osobistych uczniów Jezusowych się powoływały, no bo niby na czyje inne mogłyby? 
Módlcie się, by życie wasze i waszych bliskich było zawsze trzeźwe, gdyż tylko wtedy będziecie ludźmi prawdziwie wolnymi. (ks. bp Piotr Jarecki, biskup pomocniczy i wikariusz generalny archidiecezji warszawskiej) |
#227 3 na 3 Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet | > Dlatego teraz mamy, co najmniej, pięciu różnych Nowotestamentalnych Chrystusów. (Czterech ewangelicznych i piątego Pawłowego.)<O Pawłowym Chrystusie wiemy tylko że umarł za nas na krzyżu. Kiedy, gdzie, nie wiadomo. Może przed 100 laty przed Pawłem, może przed 5 tys. lat, może przed 10 tys. lat... nie, wtedy jeszcze świat nie istniał. |
#228 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Autorytet | . > Może przed 100 laty przed Pawłem, może przed 5 tys. lat, może przed 10 tys. lat... nie, wtedy jeszcze świat nie istniał.Tak, mamy teraz rok 5773 od początku świata. Pozdrawiam. @@@ . |
#229 9 na 9 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet | > Tak postrzegali chrześcijan faryzeusze i cały ówczesny świat.Na to już Bogusławski odpowiedział. > Jakże inne okazały się losy tej "grupy" w porównaniu z innymi grupami...Na czym ta inność miałaby polegać? Jak religia ma wsparcie władzy - rozkwita, jak nie ma - więdnie. Typowe do urzygu. Chyba, że Ty, Bielecki, jakowyś teologiczny dowód z prosperity i/lub też z rozprzestrzenienia tu lansujesz?  Uważaj, bo się jeszcze na jaki kult solarny nawrócisz albo inszy islam... 
Módlcie się, by życie wasze i waszych bliskich było zawsze trzeźwe, gdyż tylko wtedy będziecie ludźmi prawdziwie wolnymi. (ks. bp Piotr Jarecki, biskup pomocniczy i wikariusz generalny archidiecezji warszawskiej) |
| Irracja (4721 punktów) | Odp: Autorytet | Usunięte przez moderatora |
#231 1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | Odp: Autorytet | 1) " W śmierć Jezusa, zakładając wiarygodność N.T. zaangażowanych było kilkadziesiąt osób, głównie Sanhedryn."
... i o nich właśnie chodzi. O to by ukryć, iż za śmierć Jezusa jest winien system i jego "strażnicy". Skoro naczelni "słudzy Ojca" nie rozpoznali jego Syna, to jak można poddać się ich "nieomylności i władzy"...
"Co te miliony miały z tym zabójstwem wspólnego, a Krk im to jednak przypisywał, a nawet zaczął po pewnym czasie tą wrogość przypisywać współczesnym wyznawcom judaizmu"
... to zwykłe "kozły ofiarne"...
2) ... "czy Jezus wybrał apostołów i uczniów?"... pewnie wybrał, jak czyniła większość proroków i nauczycieli. Pytanie powinno brzmieć "po co ich wybrał, jaka rolę przeznaczył". Na pewno nie po to by zastąpili "starą kastę", skoro to kapłani byli jego głównymi oponentami, i w końcu doprowadzili do jego śmierci. KrK wykorzystuje wybór apostołów do (bezprawnej moim zdaniem) legalizacji niezasadnej "władzy" nad wiernymi. Zresztą o roli władzy (w tym i kapłanów) wyraźnie wypowiada się w następujący sposób:
ew.Mat.20; 25-28 "A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu."
3) "Kościół nie powstawał od "zera", ale miał być "przedłużeniem" Izraela i rozszerzeniem misji na inne narody."
... Jezus wielokrotnie podkreślał, iż przyszedł nauczać tylko "synów Izraela". Do innych nacji miał dość "lekceważący" stosunek, co też jest zaznaczone w Biblii. Wątek misji wśród innych narodów jest uwypuklony dopiero po jego śmierci. Zwłaszcza w listach i innych pismach apostolski. Ale to raczej wiąże się z faktem małej ilości "wiernych" wśród Żydów. Podczas gdy inni dość chętnie przyjmowali "nauki chrześcijańskie". Jakoś trzeba było usankcjonować tę "voltę nauczania". Temat był już poruszany na tutejszym portalu. I to dość wyczerpująco...
4) "Bo "stara religia" miała przejść w "nową" w sposób ciągły"
... ciągły, czy nie ciągły, lecz jest sto sprzeczne z tym fragmentem Biblii. A podobno słowa Jezusa są (a przynajmniej powinny być) nadrzędne nad słowami apostołów, wiec jak można mówić o jakimś "nowym kościele":
Ew. Mat 5:17-19 "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim"
... hmmm, czy aby KrK nie przeciwstawia przeciw sobie Ojca i Syna?... |
#232 1 na 1 Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet | > >Czy z któregoś z powyższych tekstów wynika, że w jakiejś "grupie konkurencyjnej" działał jakiś uczeń osobiście wybrany i powołany przez Jezusa?...  > Ależ jak najbardziej .> Ewangelia Tomasza (wyd. VERBUM, Marek Górny, Katowice 1992) zaczyna się od:> To są tajemne słowa, które Jezus żywy wypowiedział, a zapisał je Didymus Juda Tomasz. I rzekł: "Kto znajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci." (s. 13)... i z "Ewangelii Tomasza", Twoim zdaniem, wynika, że w jakiejś "grupie konkurencyjnej" działał jakiś uczeń osobiście wybrany i powołany przez Jezusa?!... Czyżby Apostoł Tomasz ( pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Apostoł) ?...  No to dokonałeś naprawdę Wielkiego Odkrycia...  Na marginesie: warto przejrzeć "inne ewangelie", np. "Ewangelię Tomasza" ( www.mr_all.republika.pl/ewToma.htm ), żeby unaocznić sobie, jaka jest istotna różnica pomiędzy czterema Ewangeliami kanonicznymi a "innymi ewangeliami". |
Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet |
> >Jakże inne okazały się losy tej "grupy" w porównaniu z innymi grupami...> Na czym ta inność miałaby polegać?> Jak religia ma wsparcie władzy - rozkwita, jak nie ma - więdnie. Typowe do urzygu.A jeśli jest prawdziwa - rozkwita mimo zwalczania przez władzę oraz prześladowań, jak chrześcijaństwo w I, II i III wieku. |
#234 12 na 12 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet | > >>Jakże inne okazały się losy tej "grupy" w porównaniu z innymi grupami...> >Na czym ta inność miałaby polegać?> >Jak religia ma wsparcie władzy - rozkwita, jak nie ma - więdnie. Typowe do urzygu.> A jeśli jest prawdziwa - rozkwita mimo zwalczania przez władzę oraz prześladowań, jak chrześcijaństwo w I, II i III wieku.BUHAHAHAHAHAHA!!! Po pierwsze primo: potoczny obraz owych prześladowań to w głównej mierze wymysł chrześcijańskich hagiografów - w rzeczywistości prześladowania miały każdorazowo charakter doraźny i lokalny, nie były niemal nigdy prześladowaniami za wiarę a za domniemywaną polityczną nielojalność, pomiędzy poszczególnymi epizodami prześladowczymi były zaś długie dziesięciolecia pełnej tolerancji. Po drugie: za wczesnego Konstantyna, po niemal trzech stuleciach onego rozkwitu, chrześcijaństwo (wszelkich orientacji) było religią raptem, jak się szacuje, 5-10 % ogółu ludności Imperium - dopiero, gdy stało się ono oficjalną religią władzy, ewangelizacja na serio ruszyła z kopyta  . 5-10 % to wielkość porównywalna z udziałem Świadków Jehowy w populacji niektórych współczesnych krajów - a ci rozkwitają (mając też własną Szczytną Tradycję Prześladowań i Męczeństwa) ledwie półtora wieku...  Jakieś wnioski teologiczne, Miszczu? 
Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera) |
#235 9 na 9 | lukaszewicz (5674 punktów) | Odp: Autorytet |
> A jeśli jest prawdziwa - rozkwita mimo zwalczania przez władzę oraz prześladowań, jak chrześcijaństwo w I, II i III wieku.Islam również rozkwita.Nawet bardziej. Czyżby był prawdziwszy? |
#236 1 na 1 Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet |
> 5-10 % to wielkość porównywalna z udziałem Świadków Jehowy w populacji niektórych współczesnych krajów - a ci rozkwitają (mając też własną Szczytną Tradycję Prześladowań i Męczeństwa) ledwie półtora wieku...  A gdzież to Świadkowie Jehowy są prześladowani i jednocześnie stanowią tam 5-10% populacji?...  |
#237 1 na 1 Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet | > >A jeśli jest prawdziwa - rozkwita mimo zwalczania przez władzę oraz prześladowań, jak chrześcijaństwo w I, II i III wieku.> Islam również rozkwita.Nawet bardziej.> Czyżby był prawdziwszy?Islam rozkwitł dzięki militarnym podbojom. |
#238 11 na 11 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Autorytet |
> Islam rozkwitł dzięki militarnym podbojom.Mówiąc prawdę, chrześcijaństwo gdzieniegdzie też... |
#239 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet | > Islam rozkwitł dzięki militarnym podbojom.A chrześcijaństwo to nie?   
Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera) |
#240 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Autorytet | > A gdzież to Świadkowie Jehowy są prześladowaniOsobliwie w krajach islamskich i "komunistycznych". > i jednocześnie stanowią tam 5-10% populacji?Jeszcze nigdzie - ale dopiero się rozkręcają przecież. Chrześcijanie w ich wieku, to nawet nie wiedzieli, czy JHVH był Dobrym Stwórcą czy Złym Demiurgiem. Cierpliwości trochę - jak na razie krzywa im rośnie, aż popatrzeć miło  . 
Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera) |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|