Racjonalista - Strona głównaDo treści
Autorytet

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
15-10-2012 13:09Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)Autorytet
Ocena 8 na 8
Właśnie wpadł mi w ręce taki oto obrazek, którym niniejszym chciałem się podzielić
Czy Wy również - w obliczu autorytetu KK - czujecie nieprzeparty impuls, by stanąć w prawdzie i zawierzyć Ewangelii?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..
#241
07-11-2012 15:24
 Ocena 6 na 10
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Autorytet
W odpowiedzi Marek Bielecki
Chrześcijanie po dojściu do władzy wymordowali wielu politeistów rzymskich i to były faktyczne prześladowania. Wierzysz w religię katów, którzy nigdy nie wahali się stosować przemocy dla potrzeb czegoś, co nazywali "dobrem" i co ty nazywasz dobrem. Z Cesarstwem Rzymskim, w dużej mierze za sprawą chrześcijan - katów stało się to, co dzieje się z mózgiem osób samozakłamanych z uwagi na religię katów, zwaną obecnie "religią miłości".

#242
07-11-2012 16:10
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Autorytet
W odpowiedzi big_zyd

>Cierpliwości trochę - jak na razie krzywa im rośnie, aż popatrzeć miło .

Ciekawe kiedy zaczną mordować.

#243
07-11-2012 16:17
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Autorytet
W odpowiedzi astrotaurus
Zdecydowanie musiał tego chcieć (a raczej pierwotni autorzy tej mrocznej legendy), skoro wyganiał demony w świnie...

#244
07-11-2012 17:44
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Autorytet
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Zdecydowanie musiał tego chcieć (a raczej pierwotni autorzy tej mrocznej legendy), skoro wyganiał demony w świnie...
Oj, nie bądź tak surowy! Jezus pozwolił jedynie, bo demony same chciały pójść w świnie zamiast precz dokądkolwiek. Zresztą świnie zaraz się potopiły i to jest dopiero świństwo, bo właściciel miał w plecy i jezioru to chyba na dobre nie wyszło...


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#245
07-11-2012 18:50
 Ocena 1 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Autorytet
W odpowiedzi astrotaurus
Może jezioro było grzeszne zdaniem szaleńców od tej mrocznej bajki?

#246
07-11-2012 20:38
 Ocena 1 na 1
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Autorytet
W odpowiedzi big_zyd
>>A gdzież to Świadkowie Jehowy są prześladowani
>>i jednocześnie stanowią tam 5-10% populacji?
>Jeszcze nigdzie - ale dopiero się rozkręcają przecież.

Zatem Twój argument będzie poprawny, jak już się rozkręcą.
(Już sobie wyobrażam 5% Świadków Jehowy w krajach muzułmańskich... )

#247
07-11-2012 20:42
 Ocena-1 na 3
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Autorytet
W odpowiedzi Jacek Tabisz
Pod względem stylu wypowiedzi coraz bardziej upodabniasz się do Stefana Niesiołowskiego. Próbuj przynajmniej trzymać się tematu dyskusji, do której próbujesz się włączyć.

#248
07-11-2012 20:55
 Ocena 1 na 1
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Autorytet
W odpowiedzi Marek Bielecki
>>>>>Jakże inne okazały się losy tej "grupy" w porównaniu z innymi grupami...
>>>>Na czym ta inność miałaby polegać?
>>>>Jak religia ma wsparcie władzy - rozkwita, jak nie ma - więdnie. Typowe do urzygu.
>>>A jeśli jest prawdziwa - rozkwita mimo zwalczania przez władzę oraz prześladowań, jak chrześcijaństwo w I, II i III wieku.
>>Islam również rozkwita.

Ponieważ niektórzy udają, że nie rozumieją fundamentalnej różnicy pomiędzy mechanizmem powstania i rozwoju islamu i chrześcijaństwa, powtarzam:

1) Islam rozkwitł dzięki militarnym podbojom, prowadzonych już od pierwszych lat swojego istnienia.

2) Chrześcijaństwo rozkwitło w I, II i III wieku, mimo iż było prześladowane.

#249
07-11-2012 21:18
 Ocena 2 na 2
MarcinK (9189 punktów)Odp: Autorytet
W odpowiedzi Marek Bielecki
>
>Ponieważ niektórzy udają, że nie rozumieją fundamentalnej różnicy pomiędzy mechanizmem powstania i rozwoju islamu i chrześcijaństwa, powtarzam:

A podbój "ziemi obiecanej" to pies?

#250
07-11-2012 21:20
 Ocena 12 na 12
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Autorytet
W odpowiedzi Marek Bielecki
>>Jeszcze nigdzie - ale dopiero się rozkręcają przecież.
>Zatem Twój argument będzie poprawny, jak już się rozkręcą.


Chrześcijanie swoje 5-10 % zdobyli dzięki tolerancji religijnej zasadniczo panującej w Imperium.
Jak pisałem: prześladowania miały charakter lokalny i epizodyczny jedynie.
W takiej Japonii, gdzie od początków XVII wieku wzięto się za nich systemowo, skrzydeł już nie rozwinęli, pomimo Prawdziwej Prawdziwości swojej religii.
Podobnie na dzisiejszym Bliskim Wschodzie pod wpływem prześladowań islamskich wspólnoty chrześcijańskie topnieją jak kula śniegowa w piekle (pomimo Prawdziwej Prawdziwości...).
Zabawne, że topnieją już od stuleci, choć otwarte religijne prześladowania ze strony muzułmanów to rzecz stosunkowo nowa - sam dodatkowy podatek nakładany na nie-muzułmanów śpiewająco wystarczał, aby się ludność ode Prawdziwej Prawdy masowo w stronę Mekki odwracała...

>(Już sobie wyobrażam 5% Świadków Jehowy w krajach muzułmańskich... )

Byłoby niełatwo im tyle osiągnąć - nie tyle jednak z powodu prześladowań, co z powodu trudności w dotarciu do umysłów nawracanych. Żeby w miarę płynnie nawrócić się na wiarę Świadków, trzeba mieć wyobraźnię uprzednio już ukształtowaną przez (bardziej standardowe) chrześcijaństwo. Dla muzułmanina ich ględzenie to - że tak powiem - tureckie kazanie.
A że nawet w warunkach muzułmańskich prześladowań daje się wiarę utrzymać, najlepiej dowodzą dzieje szyitów, których - i owszem - sunnicka większość tępiła często bezlitośnie (ani porównania ze stosunkiem do chrześcijan czy żydów), a którzy mimo to przetrwali, mało tego - gdzieniegdzie zdołali sami zrobić się prześladującą większością.


Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera)

#251
07-11-2012 22:13
 Ocena 2 na 4
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Autorytet
W odpowiedzi Marek Bielecki

>Ponieważ niektórzy udają, że nie rozumieją fundamentalnej różnicy pomiędzy mechanizmem powstania i rozwoju islamu i chrześcijaństwa, powtarzam:
>1) Islam rozkwitł dzięki militarnym podbojom, prowadzonych już od pierwszych lat swojego istnienia.

Te podboje były możliwe bo islam rozkwitał błyskawicznie.W gruncie rzeczy stało się to w ciągu kilku lat kiedy sam Mahomet musiał uciekać z Mekki do Medyny.Był to więc dużo większy rozkwit niż rozkwit chrześcijaństwa a więc i wiara prawdziwsza.(W/g rozumowania Marka)
>2) Chrześcijaństwo rozkwitło w I, II i III wieku, mimo iż było prześladowane.

Te prześladowania to mity co już wielokrotnie zostało tu omówione.

#252
07-11-2012 22:18
 Ocena 11 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Autorytet
W odpowiedzi Marek Bielecki
>Ponieważ niektórzy udają, że nie rozumieją fundamentalnej różnicy pomiędzy mechanizmem powstania i rozwoju islamu i chrześcijaństwa,

Jak to dobrze, Bielecki, że Ty swojej Katastrofalnej Ignorancji wcale nie potrzebujesz udawać .

>powtarzam:
>1) Islam rozkwitł dzięki militarnym podbojom, prowadzonych już od pierwszych lat swojego istnienia.

Bzdura.
Oczywiście: szczupła garstka muzułmanów bardzo szybko zdołała podporządkować sobie ogromne obszary, ale podporządkować sobie politycznie jakiś obszar to jedno, zaś zaprowadzić na nim własną religię i system społeczny - drugie. To drugie muzułmanie osiągali środkami najzupełniej pokojowymi - fiskalnymi przede wszystkim.

>2) Chrześcijaństwo rozkwitło w I, II i III wieku, mimo iż było prześladowane.

Dotąd mogłem się łudzić, że bredzisz po prostu z Niewiedzy, teraz jednak - po tym, gdy już Miłosiernie pofatygowałem się Cię "w temacie" Pouczyć - dostrzegam jasno, że w Łganiu w żywe oczy wyraźne Upodobanie znajdujesz.
Pogratulować .

Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera)

#253
07-11-2012 23:11
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Autorytet
W odpowiedzi Marek Bielecki
>>>Czy z któregoś z powyższych tekstów wynika, że w jakiejś "grupie konkurencyjnej" działał jakiś uczeń osobiście wybrany i powołany przez Jezusa?...
>>Ależ jak najbardziej .
>> Ewangelia Tomasza (wyd. VERBUM, Marek Górny, Katowice 1992) zaczyna się od:
>>To są tajemne słowa, które Jezus żywy wypowiedział, a zapisał je Didymus Juda Tomasz. I rzekł: "Kto znajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci." (s. 13)
>... i z "Ewangelii Tomasza", Twoim zdaniem, wynika, że w jakiejś "grupie konkurencyjnej" działał jakiś uczeń osobiście wybrany i powołany przez Jezusa?!... Czyżby Apostoł Tomasz (pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Apostoł) ?...

A co - nie wynika?
Tymy rencamy sie podpisał, kurna...

>No to dokonałeś naprawdę Wielkiego Odkrycia...

Przecież nie ja, na litość...

>Na marginesie: warto przejrzeć "inne ewangelie", np. "Ewangelię Tomasza" ( www.mr_all.republika.pl/ewToma.htm ), żeby unaocznić sobie, jaka jest istotna różnica pomiędzy czterema Ewangeliami kanonicznymi a "innymi ewangeliami".

Istotna różnica polega na tym, że Ewangelia Tomasza jest (jak wszystko wskazuje) starsza od kanonicznych, zatem - dokładnie wg całkiem niedawno tu przez Ciebie lansowanych kryteriów - bardziej też od nich Prawdziwa, ne c'est pas?
Chyba, że idzie Ci o to, że Twoje Ewangelie Kanoniczne są od niej bardziej Twojsze - na to, to ja już, niestety, nic nie mogę .


Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera)

#254
08-11-2012 03:32
 Ocena 2 na 6
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Autorytet
W odpowiedzi Marek Bielecki
Mój styl wypowiedzi przeciwstawia prawdę egotycznym kłamstwom. Uważasz, że chrześcijanie nie wymordowali i nie prześladowali politeistów? "Bo tak"? Każdy przyzwoity człowiek za jedną z ostatnich rzeczy uznałby nawiązywanie do obyczajów i wiary, za którymi stoi tyle zbrodni. Nie było tych zbrodni? "Bo tak"? Ludzie "nie rozumieli"? Chyba jednak rozumieli dekrety mówiące o "walce ze złem"... Chyba jednak nawoływano do zbrodni wobec heretyków i innowierców w imię chrześcijaństwa, a nie wbrew chrześcijaństwu. Czy kłamanie na temat historii dla złudzenia zaświatów jest czymś "szlachetnym"?

#255
08-11-2012 10:38
 Ocena 1 na 1
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Autorytet
W odpowiedzi big_zyd
>>>>Czy z któregoś z powyższych tekstów wynika, że w jakiejś "grupie konkurencyjnej" działał jakiś uczeń osobiście wybrany i powołany przez Jezusa?...
>>>Ależ jak najbardziej .
>>> Ewangelia Tomasza (wyd. VERBUM, Marek Górny, Katowice 1992) zaczyna się od:
>>>To są tajemne słowa, które Jezus żywy wypowiedział, a zapisał je Didymus Juda Tomasz. I rzekł: "Kto znajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci." (s. 13)
>>... i z "Ewangelii Tomasza", Twoim zdaniem, wynika, że w jakiejś "grupie konkurencyjnej" działał jakiś uczeń osobiście wybrany i powołany przez Jezusa?!... Czyżby Apostoł Tomasz (pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Apostoł) ?...
>A co - nie wynika?
>Tymy rencamy sie podpisał, kurna...

Tym razem mnie rozczarowałeś - nie zrozumiałeś aluzji. Zatem wytłumaczę Ci to na palcach:
1) Apostoł Tomasz działał w Kościele.
2) A zatem nie działał w "grupie konkurencyjnej" wobec Kościoła.
3) A zatem swojej tezy nie udowodniłeś i jesteś w punkcie wyjścia.

Wskazówka: Poszukaj jakieś "ewangelii", w której "inny apostoł" nie jest jednym z Dwunastu.
Przykład: Gdyby w podanym przez Ciebie tekście zamiast "Didymus Juda Tomasz" stało np. "Dan Brown", to już byłby jakiś argument.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365