Racjonalista - Strona głównaDo treści
A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
16-11-2012 12:51Alpha Phoenicis (4607 punktów)A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE"
Ocena 36 na 36
www.se.pl/(*)ej-zonie-po-gwacie_291218.html
Cytat:
(...) Załóżmy - oby to się nigdy nie stało - że pana żona została zgwałcona. Każe jej pan urodzić to dziecko?

- Ale oczywiście, że tak! (...)

Wiecie co? Chciałam jakoś skomentować poglądy znajdujące się wyżej ale tak jakoś ciężko mi wpaść na jakąś ciętą ripostę...

Cytat:
- Nie obchodzi pana, że te zgwałcone kobiety będą przeżywały straszliwą traumę?

- A czy kobiety, które dokonują tzw. aborcji, nie przeżywają straszliwej traumy?

Tak, bo oczywiście skrobana kobieta jest siłą wywlekana za włosy ze swojego mieszkania, wleczona przez krzaczory, haszcze i ściółkę leśną, po czym sama, bezradna i bez jakiejkolwiek szansy na pomoc związywana, wrzucana na pakę ciężarówki, wywożona na jakieś zadupie, siłą się ją rozbiera i przytrzymuje po czym kombinerkami, względnie sekatorem, morduje się życie napoczęte wewnątrz jej wnętrza, następnie nieubraną i wyskrobaną zostawia się na miejscu, lub też wywozi i wyrzuca na poboczu autostrady...

*Ironiczny komentarz: off*

Cytat:
(..) I kobiety wolą rodzić. (...)

- Odrzekł mężczyzna.

Cytat:
(...)Ten przepis wprowadza dyskryminację dzieci poczętych ze względu na takie, a nie inne okoliczności.

Wprowadźmy zakaz zbierania kasztanów, gdyż "drzewa nieurośnięte" względnie "kasztanowce wypadnięte ze skorupek" dyskryminowane są w ten sposób przez takie, a nie inne okoliczności (dzieci zbierające je i uśmiercające przy pomocy wykałaczek i plasteliny).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..
#166
21-11-2012 23:59
 Ocena 2 na 2
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi big_zyd
Cytat:
>A od kiedy Ty liczysz poczęcie, Vancalar?
>Od wniknięcia plemnika do komórki jajowej, czy może dopiero od połączenia się materiału genetycznego? To trochę trwa, niestety...
>Współcześnie naukowcy postrzegają zapłodnienie jako proces ciągły, trwający w przypadku człowieka 12-24 godzin - nie sposób wyróżnić konkretnego "momentu zapłodnienia".


   Ale zdaje się "sposób" wyróżnić jego początek?

Cytat:
>>Czy tak sobie pitolisz...? Opowiedz może, jak to jest wg Twoich "objawień" ???
>Ja nie miewam Objawień, Vancalar .

A jednak "wiesz", że kilkutygodniowy płód to nie człowiek.
Jest kilka opcji:
- Dowody naukowe (???)
- Bo tak Ci się wydaje (???)
- Objawienie...

Cytat:
>>Czy też masz zamiast nich konkretne dowody, które jednoznacznie determinują moment "stawania się człowiekiem" ?
>Przynależność gatunkowa nie przekłada się tak zupełnie wprost na sposób traktowania przez prawo.

   A na temat? Wiesz kiedy "płód" staje się człowiekiem, czy nie?

Pozdrawiam

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#167
22-11-2012 00:12
 Ocena 1 na 3
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi Meretseger
Cytat:
>Jak się urodzi, to człowiek. Bez względu na to, jak i kiedy się urodził.
>>Powiedzmy, że 13 lipca o 18:00 lekarze decydują się na cesarskie cięcie w 8 miesiącu ciąży i zamierzają przeprowadzić ten zabieg o 18:30. Wg Twojej definicji, o 18:10 człowiek jeszcze się nie narodził, więc to, co znajduje się w brzuchu ciężarnej, to... Nie człowiek ?
>To się nazywa "płód".

   Więc "płód" minutę przed narodzeniem, to nie człowiek?

Cytat:
>>Więc to nacięcie brzucha skalpelem czyni go człowiekiem?
>Prawnie - jak najbardziej.

   No ale tak po ludzku, to człowiek, czy nie? Czy też po prostu prawo decyduje o człowieczeństwie i koniec. Jeżeli tak, to chciałbym wspomnieć Ustawy Norymberskie...

Cytat:
>>Jeżeli ktoś dokonałby aborcji w 7 miesiącu, to wszystko jest OK?
>W 7 miesiącu to już przeważnie płód ma szanse na przetrwanie poza organizmem kobiety i nie dokonuje się klasycznej aborcji. Jeśli dalsza ciąża zagraża życiu bądź zdrowiu kobiety, wykonuje się zazwyczaj "awaryjne" cesarskie cięcie i przed chwilą płód, a obecnie dziecko umieszcza się w inkubatorze.

   Przeważnie.. Daje tyle możliwości... pl.wikiped(*)5.81amanie_praw_cz.C5.82owieka

Cytat:
>>Czy w takim razie mogłaby mnie zabić gdyby nie spodobał się jej np. kolor moich włosów?
>Proszę Cię, bądź mądrzejszy...

   Dlaczegóż to...? Ponieważ spotykam się z argumentami, że "płód to nie człowiek" a jednocześnie słyszę, że "nie da się ustalić "początku" człowieczeństwa bo życie to proces, to pytam grzecznie, kiedy człowiek staje się człowiekiem. Jeżeli nie wiadomo, to to kwestia czysto umowna... Więc czemu nie można się "umówić", że 40latek to też płód?


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#168
22-11-2012 01:13
 Ocena 2 na 2
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu

>Cytat:
Dla nauki trudne jest wyznaczenie momentu, gdy stajemy się istotą ludzką.
> To cudowne zdarzenie jest procesem. Permanentnym stawaniem się, w którym tylko dla lepszego zrozumienia zachodzących zmian określamy i nazywamy dostrzegalne dla nas etapy.
>

Cytat:
>>   I tylko o to mi chodzi, cała reszta "wykładu" jest zbędna.
>Tak, dla tych którzy nie potrafią go zrozumieć jest całkowicie zbędną. Już prawie sto lat temu H. L. Mencken w artykule "Homo Neanderthalensis" napisał:
> "Nietrudno zrozumieć, dlaczego człowiek z gminu nienawidzi nauki...


   No cóż...
pl.wikiped(*)28wed.C5.82ug_Schopenhauera.29

   Moją tezą było: "Ponieważ nie sposób ustalić, kiedy płód "staje się" człowiekiem, nie można stwierdzić, czy mamy do czynienia z aborcją, czy z zabójstwem. Jeżeli można, to proszę o wytłumaczenie." Pańska odpowiedź:
Cytat:
>Wytłumacz.
Tego się nie da Panu wytłumaczyć, ale człowiek - np w odróżnieniu od lalki - ma mózg.

nr 7,12,16,29:
    Zamiast wyrazić merytoryczną opinię na temat, sugeruje Pan, że z różnych powodów "nie da mi się tego wytłumaczyć", co jednoznacznie wskazuje na to, że jestem zbyt głupi/ograniczony/"trudny", żeby zrozumieć odpowiedź, której MÓGŁBY mi Pan udzielić, gdybym był "mądrzejszy/mniej ograniczony..." ale tej odpowiedzi Pan nie udziela ograniczając się do enigmatycznego stwierdzenia, że "człowiek w odróżnieniu od lalki ma Mózg".

Cytat:
"Nietrudno zrozumieć, dlaczego człowiek z gminu nienawidzi nauki.
>Nienawidzi jej, ponieważ jest złożona, ponieważ w sposób niemożliwy do zniesienia obciąża jego ograniczoną zdolność pojmowania....

nr 16,29,32:
   Ponieważ stwierdziłem, że jeśli szeroko pojęta "nauka" nie jest w stanie ustalić w którym momencie od zapłodnienia zaczyna się "człowiek" a kończy "płód" (i Pan to potwierdził ) to nie da się stwierdzić, kiedy mamy do czynienia z aborcją a kiedy z zabójstwem, wyraziłem tezę, że dalsza część "wykładu" nie ma sensu, bo "nie wiemy" oznacza "nie wiemy", wymówki są nieważne. Zamiast odnieść się do mojej wypowiedzi, zaatakował Pan moje zdolności intelektualne(nr 32), przy okazji próbując mnie obrazić (nr7),używając do tego wypowiedzi nie na temat(nr 29).

Cytat:
Kosmogonia zawarta w Księdze Rodzaju jest wszędzie tak prosta, że pojmie ją każdy kmiot. Jest wyłożona w kilku zdaniach. Ignorantowi oferuje nieodpartą sensowność nonsensu. Akceptuje on więc on ją z entuzjazmem, i ma jeszcze jeden powód, by nienawidzić mądrzejszych od siebie".

   Tu sugeruje Pan, że jeżeli coś ma proste wytłumaczenie, to tylko ignorant może to przyjąć za sensowne... Nr 16,22,23,25(etykietka "omamionego wiarą"),32,

Cytat:
>>Czyli nie wie Pan, kiedy ten zarodek staje się człowiekiem.
>Czy można to bardziej wyraźnie napisać: Tego się nie da Panu wytłumaczyć, ale człowiek - np w odróżnieniu od lalki - ma mózg.

   Na proste pytanie, czy wie Pan, kiedy zarodek staje się człowiekiem odpowiada Pan, że nie, potwierdzając moją pierwotną tezę: ""Ponieważ nie sposób ustalić, kiedy płód "staje się" człowiekiem,..." Jednocześnie używając chwytów erystycznych nr: 7,12,16,23,29,32,

Cytat:
>>To prowadzi do dowolności w uznawaniu kogoś za "zarodek". W Chinach w 8 miesiącu bywa się "zarodkiem".
>Mnie się nie chce uciekać z dyskusją aż do Chin.

   Tu mamy "argument z lenistwa". Wskazałem, że niemożność ustalenia "początku bycia człowiekiem" prowadzi do dowolności interpretacji takiej, jaką spotkać można m.in. w Chinach, na co Pan odpowiedział, że się Panu "nie chce"... (nr 16,17)

Cytat:
Swój światopogląd staram się opierać na nauce i konfrontuję ze znanym mi chrześcijańskim: Dzisiejsze stanowcze przekonanie biskupów, iż kilka komórek jest już człowiekiem dziwi mnie nieco...Otóż od czasów św. Tomasza z Akwinu katolicyzm zakładał, że ludźmi stajemy się w momencie, gdy w nasze ciało wstępuje dusza. A dzieje się to dopiero (wg św. Tomasza)...

    Znów mamy do czynienia z odpowiedzią nie na temat, rozprawia Pan o swoim światopoglądzie...

Cytat:
>Życie i opisujące je nauka to nie żaden film z "momentami". Nauka zajmuje się próbami zrozumienia i opisami procesów i było to prosto przedstawione w niepotrzebnym Panu "wykładzie".

    Nr 7, 23,29,32 Głównie, to nie na temat. Nieważne, czy nauka to "film z momentami". Ważne, czy potrafi stwierdzić "początek człowieczeństwa". Przyznał Pan, że nie a później przeszedł to tych wywodów.

Cytat:
>>to wtedy proszę mnie zacząć pouczać i wytykać mi niewiedzę a nawet "religijny obskurantyzm".
>Nigdy nie śmiałbym pouczać człowieka, który czuje się depozytariuszem Prawdy, ale to otwarte forum i każdy może przedstawiać własne poglądy.

   Nr 10,16,25,32,

Cytat:
Zdania: [color=indigo]Jedni zabraniają przetaczać krwi, inni domagają się wolności do obrzezania kobiet, a jeszcze inni nazywają zarodki ludźmi. To nie tylko niewiedza, to wprost religijny obskurantyzm - były ogólnymi i nie dotyczyły konkretnie Pana, ale gdy na zasadzie stołu tak je Pan odebrał, to proszę się nie przejmować.

   Dziękuję, przyjmuję to wyjaśnienie.

Cytat:
>Nikt nas nie jest w stanie bardziej nas skompromitować, niż uczynimy to sami.

   Dokładnie Panie Bogusławski, dokładnie...

Cytat:
Miłego dnia


I nawzajem

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#169
22-11-2012 01:14
 Ocena 1 na 1
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi Jan Werbiński
Cytat:
>>   Żebyśmy się rozumieli, ja nie mówię o prawie tylko o problemie moralnym.
>Problem moralny jest prywatną sprawą każdego człowieka.

    To o czym ta dyskusja?


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#170
22-11-2012 01:17
 Ocena-1 na 3
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi Jan Werbiński
Cytat:
>>   Dla jednych ma, dla innych to bez znaczenia. Jednym wszystko jedno, czy zabijają człowieka, inni się tym przejmują...
>Więc niech ci, dla których to ma znaczenie i zarodek jest człowiekiem bronią SWOICH zarodków. A ci dla których jest niczym więcej niż niepożądaną konsekwencją upojnej nocy niech sobie robią z nimi co chcą.

    A ja się nawet zgadzam... ale.. do jakiego momentu ? Bądźmy konsekwentni! Jeżeli komuś się ta "konsekwencja upojnej nocy" znudzi, to może niech ma prawo się jej "pozbyć" w dowolnym momencie? A niechby w wieku 60 lat?

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#171
22-11-2012 01:23
 Ocena 2 na 2
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi Jan Werbiński
Cytat:
>Ja wiem który to moment: żaden. Nie ma momentu, jest ciągły proces.
>Mogę też bez problemu powiedzieć że pozbawiony układu nerwowego zarodek nie zasługuje na te same prawa, co odczuwający bodźce i mający świadomość człowiek.

   Zgadza się, ciągły proces. Tylko jedna niejasność. Na początku tego procesu - nie człowiek, a po jakimś czasie - człowiek. Pytam jeszcze raz: PO JAKIM CZASIE a jeżeli nie wiesz, to na jakiej podstawie twierdzisz, że :
Cytat:
>Mogę też bez problemu powiedzieć że pozbawiony układu nerwowego zarodek nie zasługuje na te same prawa, co odczuwający bodźce i mający świadomość człowiek.


Cytat:
>Co do kwestii moralnej, to postępuj wg swojej moralności i nie mieszaj się do innych.

   Sugerujesz, że nie powinienem dyskutować na ten temat na forum DYSKUSYJNYM, bo Ci się to nie podoba?

Cytat:
>I to by było Twoje zdanie i problem między Wami. Mi nic do tego. Ale za to nie mieszaj się do innych ludzi.

J.W.
Cytat:
>>- Czy jako śpiący człowiek, miałbyś coś przeciwko temu, żeby ktoś Cię zabił?
>Tak, bo śpiąc posiadam świadomość i resztę cech dorosłego człowieka.

   Świadomość śpiąc????
"resztę cech..." ??????? Które to cechy?

Pozdrawiam


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#172
22-11-2012 01:28
 Ocena 1 na 3
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi bohandas
Cytat:
>Ponieważ to kwestia definicji, a definicje mogą być różne, więc dyskusja nie bardzo ma sens.

    To po co odpisujesz???

Cytat:
>I nawet gdyby zgodzić się, że zlepek kilku komórek to już jest człowiek, to i tak zrównywanie kobiety i pozbawionego świadomości zlepku komórek jest pozbawione sensu, chyba że chodzi o dalekowzroczne działania mające na celu zapewnienie sobie cudzym kosztem wygodnej chmurki w niebie.

   A tu akurat masz rację, dla każdego, kto wierzy, że "tam nic nie ma", dyskusja nad życiem i cierpieniem kogokolwiek innego niż "JA" nie ma racjonalnego sensu.

Cytat:
I to może mieć sens, bo wydaje mi się, że wyznawcy myślą wyłącznie o sobie i swojej niebieskiej perspektywie pełnej hurys lub aniołów (wedle orienatcji jawnej bądź skrywanej).
>Do nieba choćby po trupach.
>Do hurys i aniołów.


   Proszę Cię Chcesz mnie obrazić, czy o co Ci chodzi ? ) Ani słówkiem nie wspomniałem o kwestiach religijnych.


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#173
22-11-2012 01:35
 Ocena 2 na 2
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi rafal73
Cytat:
>stary,nie chwytaj die taniej erystyki
>bierzesz skrajny przyklad z chin czy jednej panny ktora zdecydowala sie na aborcje w piatym miesiacu i chcesz zrobic z tego dogmat na korzysc prolife?ja ci na te panne moge podac 100986589 przykladow aborcji w 6 tygodniu.takze z taka argumentacja o chinach czy pojedynczych przypadkach to sobie mozesz zrobic wejscie smoka w wiejskim kolku rozancowym.


   No ale czep się własnych argumentów
Przecież to Ty twierdziłeś, że:

Cytat:
ale czegos nie rozumiem.aborcja to kwestia tygodni a nie miesiecy.wpadasz w histeryczno-religijna erystyke i zaczynasz do wrobli strzelac z armaty.nikt o zdrowych zmyslach nie chce aborcji na 8-mio miesiecznych plodach.

   W minutę, używając wyszukiwarki znalazłem przykłady mówiące, że Twoje tezy są nieprawdziwe a Ty odpowiadasz, że to "skrajne przypadki"... T to jest "kwestia tygodni", czy nie?

Cytat:
>a co do tomasza: skoro gosciu nie wie o czym mowi i tak sobie tylko plecie to moze ten gosciu od plonacego krzewu tez tyko mial halucynacje?
>no chyba ze jestes natchniony przez swietego ducha i wiesz co i jak

   Może... Ale jeżeli tak, to po jaką ch... przytaczasz jego słowa jako argument???


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#174
22-11-2012 01:37
 Ocena 1 na 1
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi liliac
Cytat:
>>Da się ustalić, że jeżeli do zapłodnienia poza macicą, to zarodek nie ma szans się rozwinąć
>Niezwykle interesująca teza. Zwłaszcza w obliczu faktu, że do "skutecznego" zapłodnienia zazwyczaj jednak dochodzi nie w macicy, a w jajowodzie. A jakby jeszcze sobie przypomnieć, że coraz częściej dzięki odpowiednim technikom dochodzi do zapłodnienia zupełnie poza organizmem kobiety, powyższa koncepcja staje się jeszcze bardziej intrygująca...

   Tak, masz rację, wyraziłem się nieprecyzyjnie. Chodziło mi o zagnieżdżenie płodu poza macicą. Ale chyba zrozumiałaś, co miałem na myśli?
Czy nie... ?
Pozdrawiam

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#175
22-11-2012 01:56
 Ocena 2 na 4
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
Cytat:
>>Aczkolwiek zdanie Tomasza z Akwinu coś tam wnosi do dyskusji o aborcji, to to jest jego prywatna opinia,
>Człowieku, to był i jeszcze jest autorytet dla milionów. To nie taka prywatna opinia jak Pańska, czy moja.

   No i? Czy to nie Pan pisał, że "racjonalista nie ma autorytetów"?

Cytat:
>>bo wtedy też nikt nie potrafił ustalić "momentu stawania się człowiekiem".
>"Momenty" to albo na filmach z "momentami", albo w koncepcjach religijnych. W nauce są procesy. Proces zapłodnienia: www.racjon(*)m.php/s,443385/z,0/d,1#w443444

   Tak, dokładnie o tym od początku mówię, cieszę się, że się Pan zgadza.

Cytat:
>Cała Biblia jest wymysłem różnych chłopów.

   Ale ma Pan dowody?

Cytat:
>>Nie mogę przy tym "iść na kompromis", bo nie jestem w stanie, ani Ty nie jesteś, ani Bogusławski, ani Richard Dawkins ustalić od kiedy jesteśmy ludźmi.
>Tak, z Panem nie można iść na kompromis, gdyż według nauki człowiek ma mózg. Co nie ma mózgu, nawet gdyby nie wiem jak człowieka przypominało, to człowiekiem nie jest.

   Czyli jeśli w CZWARTYM TYGODNIU u zarodka rozwija się mózg (abcciaza.pl/rozwoj-plodu-ludzkiego) to znaczy, że to człowiek i aborcja po tym czasie (wg Pańskiej definicji) to morderstwo?

Cytat:
>Koniec i kropka.
To jak to jest?

Cytat:
>Gucio prawda, zawsze było to kwestią umowną i zdaniem racjonalistów podstawą tej umowy powinien być dorobek nauki, a nie religijne spekulacje.

   Pan uważa, że pojęcie człowieczeństwa, to kwestia umowna, ja, że nie. Ot.. różnica poglądów. Może nie powinienem ale aż mnie korci: Więc "umowę" nazistów, że Żyd to nie człowiek (czego podstawą był dorobek "nauki") powinniśmy traktować jako coś moralnie pozytywnego?

Cytat:
>>Jedyny rozpoznawalny i jednoznaczny moment w rozwoju człowieka, jaki jesteśmy w stanie ustalić, to poczęcie i dla mnie wtedy zaczyna się człowiek a jeżeli ktoś świadomie zapoczątkowany przez nie proces przerywa, zabija człowieka.
>Podałem prosty opis jak ten proces przebiega. Poniżej uzupełnienia:
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,443385#w444004
>http:/www.racjonalista.pl/forum.php/s,443385/z,0/d,11#w444853

   Świetnie, że Pan podał jak ten proces przebiega ale co to ma do rzeczy? Stwierdziłem, że to proces i że nie da się ustalić momentu, kiedy płód przeradza się w człowieka. Pan to przyznał:
Cytat:
Dla nauki trudne jest wyznaczenie momentu, gdy stajemy się istotą ludzką. Nie jest nią jajo i nie jest plemnik. Czy wystarczy ich spotkanie - zapłodnienie. Jedna komórka o średnicy jednej setnej milimetra zawierająca chromosomy ojca i matki. 46 chromosomów stanowiących 23 pary z zawartym w nich szyfrem, według którego, kroczek po kroczku, zostaniemy zbudowani. Dopiero po 30 godzinach zygota dzieli się na dwie komórki. Szóstego dnia już jako kilkaset komórek nazywanych blastocystą dociera do macicy, aby po około dwu tygodniach zagnieździć się w jej ścianie. Od tego momentu nazywana zarodkiem rozwija się dalej, tak by po dwu miesiącach osiągnąć punkt, od którego zaczyna nazywać się płodem. Rozwijać się będzie pod tą nazwą jeszcze przez ponad 200 dni - do chwili, kiedy przyjdzie na świat dziecko.

więc.. z czym się Pan nie zgadza?

Cytat:
>>Jeżeli istnieje Bóg, to On rozsądzi, kto miał rację a jeżeli nie, to tak sobie klepiemy z nudów i bez sensu przed południem
>A po klepać bez sensu, gdy jest tyle mądrych naukowych książek? Czy Pan musi nas ewangelizować? Żaden specjalista nie jest w stanie Panu pomóc?

   Przepraszam a co rozumie Pan przez "ewangelizowanie"? Może jakieś słówko o Jezusie wspomniałem?? O zbawieniu?? Czy po prostu nie ma Pan lepszego argumentu niż nazwać mnie "ewangelizatorem" i czekać na oklaski jakże oddanego tłumu?

Cytat:
>Wiele osób przedstawia tu konkretne argumenty oparte na aktualnie znanym dorobku nauki, Pan ich wywody zrównuje z własnymi i nazywa to klepaniem?

   Póki ktoś nie ma dowodów na to co mówi, to nazywam to klepaniem, tak jak Pan moje mówienie o Bogu. Naukowiec, czy Biskup. Mnie wszystko jedno. Albo mogę sprawdzić w laboratorium to co mówi, albo sobie "klepie".

Cytat:
To wydaje świadectwo Panu, a nie innym.

I Vice-versa Panie Bogusławski.
Cytat:
>Miłego dnia.

Nawzajem

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#176
22-11-2012 02:02
 Ocena 1 na 1
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi bohandas

Cytat:
>Żeby ustalić kiedy "zaczyna się człowiek", musisz wcześniej pojęcie człowieka zdefiniować.

   Więc czemu nie zabijać chorych, starych, kalekich, itd..., jeżeli definicja jest bez znaczenia?
Dla mnie człowiek to organizm o określonych genach, którego proces rozwoju zaczyna się w momencie zapłodnienia a kończy w momencie śmierci.

Cytat:
>Dlaczego to akurat życie człowieka jest "kwestią tak ważną"?
>Czy gdybyś był mądrą świnią, to za kwestię szczególnie ważną uważałbyś życie świni, a głupich ludzi hodowałbyś na paszę?

   Całkiem prawdopodobne! Jednakże jestem w takiej sytuacji a nie innej. Czy w związku z tym uważasz, że człowiek, czy świnia to wszystko jedno?


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#177
22-11-2012 02:10
 0 na 2
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi Ania.
Cytat:
>>   Widzisz a jednak jakiś jednoznaczny moment da się ustalić i jest to moment połączenia się plemnika z komórką jajową. Da się ustalić, że jeżeli do zapłodnienia poza macicą, to zarodek nie ma szans się rozwinąć; kilka rzeczy da się ustalić.
>Przypomnę, że to zdarzenie nie jest punktem w czasie, a złożonym procesem.

   Zgadam się w 100%

Cytat:
>O którym etapie mówisz?

   Najprościej ujmując, proces ten ROZPOCZYNA się w momencie, w którym plemnik napotyka komórkę jajową. Czasem trwa sekundy, czasem minuty, czy dni (przerwany z różnych powodów) a czasem kończy się śmiercią osobnika w wieku 80 lat...

Pozdrawiam

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#178
22-11-2012 02:11
 Ocena 1 na 3
Vancalar (1804 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi Ania.

Cytat:
>A co to jest poczęcie?


pl.wikipedia.org/wiki/Zapłodnienie

Pozdrawiam

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#179
22-11-2012 07:07
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi Vancalar

>słyszę, że "nie da się ustalić "początku" człowieczeństwa bo życie to proces, to pytam grzecznie, kiedy człowiek staje się człowiekiem.
W jakim aspekcie? Biologicznym, społecznym, prawnym?
>Więc czemu nie można się "umówić", że 40latek to też płód?
Ponieważ gatunek Homo sapiens sapiens posiada, stosownie do nazwy, odrobinę rozumu i odpowiednie rzeczy daje słowo.

#180
22-11-2012 07:27
 Ocena 5 na 5
Mateusz Kożuch (2120 punktów)Odp: A.Górski: "Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po GWAŁCIE&qu
W odpowiedzi Vancalar
>Najprościej ujmując, proces ten ROZPOCZYNA się w momencie, w którym plemnik napotyka komórkę jajową. Czasem trwa sekundy, czasem minuty, czy dni (przerwany z różnych powodów) a czasem kończy się śmiercią osobnika w wieku 80 lat...

Najprościej ujmując, skazałbyś WSZYSTKIE zdrowe kobiety za nieumyślne zabójstwo. Szczęściary to byłyby tylko te bezpłodne.


Headbangers www.youtube.com/watch?v=OAhIB4YEY_g

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365