 |
Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-05-2013 14:11 | Konowal (6291 punktów) | Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu?
-1 na 15 | Rozumiem, że są różnice w światopoglądzie, że nieraz odmienne zdanie wydaje się totalnym debilizmem, czasem nawet szkodliwym, ale czy to jest powód do sprowadzania dyskusji do obrażania? Wydaje mi się, że stać nas na prowadzenie dyskusji na wyższym poziomie niż w tym temacie www.racjonalista.pl/forum.php/s,564965Teksty typu "Może hostie są robione z mąki z odchodami wołków zbożowych?" lub "Pan Kloch być może nie słyszał o cudzie w Sokółce, który jest najlepszym dowodem, że ksiądz osiuranymi łapami dotykał hostii." to nie jakieś tam obrażanie tylko osławiona mowa nienawiści. Nawet Boni dostrzegł to co się dzieje w internecie: " Nie będę powoływał programu ochrony katolików, ale uważam, że są potrzebne programy pomagające walczyć z mową nienawiści i zachowaniami nienawiści - odpowiedział Grajewskiemu Boni. I zapewnił: Jestem przeciwko mowie nienawiści, także tej zaadresowanej do osób, które wierzą." wpolityce.(*)emy-to-znaczy-ze-spogladamy-na | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..#1 30 na 34 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | Biedni, prześladowani katolicy. Mało im absurdalnego paragrafu o obrażaniu uczuć religijnych, marzy im się paragraf, z którego można byłoby skazywać za każde zdanie nieprzychylne ich religii, ich Kościołowi, ich niewidzialnemu Ojcu. Taki szariat sobie wyobrażają, tyle że katolicki.
|
#2 21 na 23 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | Jakim mieczem wojujesz, od takiego giniesz... |
#3 20 na 20 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > ale czy to jest powód do sprowadzania dyskusji do obrażania?Kto kogo obraża? Bo przeczytałem i nic takiego nie zauważyłem. Może podasz przykłady? > "Może hostie są robione z mąki z odchodami wołków zbożowych?"Może są? Niech dają do przebadania. Jak odchody zostaną wykryte to ktoś powinien beknąć za to. > "Pan Kloch być może nie słyszał o cudzie w Sokółce, który jest najlepszym dowodem, że ksiądz osiuranymi łapami dotykał hostii."Najprawdopodobniej to było przyczyną tego "cudu". > to nie jakieś tam obrażanie tylko osławiona mowa nienawiści.Dociekanie prawdy to mowa nienawiści? Przecież nikt nikogo nie namawia do popełnie ia czynu zabronionego. Tu jest tylko konstruktywna krytyka. > " Nie będę powoływał programu ochrony katolików, ale uważam, że są potrzebne programy pomagające walczyć z mową nienawiści i zachowaniami nienawiściA ja bym Boniemu przed oczami tym obrazkiem pomachał: 
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ |
#4 29 na 29 | slik (20011 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > Nawet Boni dostrzegł to co się dzieje w internecie:> " Nie będę powoływał programu ochrony katolików, ale uważam, że są potrzebne programy pomagające> walczyć z mową nienawiści i zachowaniami nienawiści> - odpowiedział Grajewskiemu Boni. I zapewnił:> Jestem przeciwko mowie nienawiści, także tej zaadresowanej do osób, które wierzą.""Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę" Cytat:Jak Kościół szerzy nienawiść do ateistów Ateiści zdają się być dziś jednym z większych problemów dla Kościoła. Przedstawiani są jako wrogowie ludzkości, "cywilizacja śmierci", podludzie, społeczne szkodniki. Dlaczego tak jest? Ateiści zazwyczaj nie mają mentalności związanej doktryną jak wyznawca religii (nawet własnowierca ma często religijne naleciałości światopoglądowe). Walka o umysły ludzi całkowicie inaczej wygląda, gdy walczy się z ideą innego boga (którego zawsze można mniej lub bardziej absurdalnym argumentem ukazać jako fałszywego) a inaczej z jego całkowitym brakiem. Ateistów więc trudno nawracać a sami oni mogą wprowadzać wiele wątpliwości w wyznawcach religii. Walcząc o swoje prawa przyczyniają się także do zmniejszenia wpływów i autorytetu Kościoła. Dodatkową bolączką dla kleru jest być może to, że ateista nawet nie jest "własnością" konkurencyjnej religii, a będąc wolnym jednocześnie nie może się stać "własnością" Kościoła.
Kościół wzniecał strach i przygarniał do siebie ludzi różnymi absurdalnymi wymysłami. Nic więc dziwnego, że w walce z ateistami nie zachował się lepiej - nie użył merytorycznych argumentów, nie zachował minimum taktu. Tak więc jego metodami tu są: szerzenie propagandy,fałszywych stereotypów, tworzenie podziałów, podżeganie do nienawiści,sianie fałszywych informacji.
Na tym blogu skomentowałem już kilka co "ciekawszych" tekstów księży odnoszących się do ateizmu i ateistów.
Były teksty księdza Dziewieckiego - który głosił, że ateiści to istotyniezdolne do miłości i wierności, które powinny przepraszać za cudzezbrodnie tzn. zbrodnie komunistów ([-1-], [-2-], [-3-]). Były teksty księdza Sorkowicza - który starał się ciągle wyśmiewać ateistów i obrzucać ich obelgami ukrytymi w cytatach, powtarzając jacy to z ateistów idioci, zaś z katolików robił ofiary "plujących im w twarz" ateistów oraz antyklerykałów.... Cały wpis: ateistaa.b(*)-szerzy-nienawisc-do-ateistow/O ateistach wypowiedział się też nowy papież mówiąc: ""Kto nie modli się do Boga, modli się do diabła" Kościół ma ulubioną taktykę - prowokowania, atakowania, a gdy druga strona próbuje się bronić, robi z siebie męczennika |
#5 14 na 14 | maciejo (3492 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > Rozumiem, że są różnice w światopoglądzie, że nieraz odmienne zdanie wydaje się totalnym> debilizmem, czasem nawet szkodliwym, ale czy to jest powód do sprowadzania dyskusji do obrażania?> Wydaje mi się, że stać nas na prowadzenie dyskusji na wyższym poziomie niż w tym temacie> www.racjonalista.pl/forum.php/s,564965> Teksty typu "Może hostie są robione z mąki z odchodami wołków zbożowych?" lub "Pan Kloch być może nie słyszał o cudzie w Sokółce, który jest najlepszym dowodem, że ksiądz osiuranymi łapami dotykał hostii."Co Ty chcesz? Ładne, może lekko koszarowe krotochwile ale trafiają w sedno sprawy. Nie ma co nazywać szamba perfumerią. W tym kraju to ateiści są znacznie częściej obrażani niż katolicy. Zresztą nie widzę nic dziwnego czy złego w wyśmiewaniu absurdalnych urojeń. Jak może na usta nie cisnąć się uśmiech gdy ktoś wierzy w to, że gdy szaman nad okrągłym kawałkiem chleba wypowie zaklęcie, to zmieni się on w ciało człowieka. W dodatku zmarłego 2000 lat temu. Dziwi mnie i jest to zupełnie niezrozumiałe, że ludzie domagają się ochrony przedmiotu swojej wiary. Może właśnie dlatego, że jest niebywale absurdalna i boją się, że mogliby zacząć wątpić. > to nie jakieś tam obrażanie tylko osławiona mowa nienawiści.> Nawet Boni dostrzegł to co się dzieje w internecie:> " Nie będę powoływał programu ochrony katolików, ale uważam, że są potrzebne programy pomagające> walczyć z mową nienawiści i zachowaniami nienawiści> - odpowiedział Grajewskiemu Boni. I zapewnił:> Jestem przeciwko mowie nienawiści, także tej zaadresowanej do osób, które wierzą."> wpolityce.(*)emy-to-znaczy-ze-spogladamy-naPrzypuszczam, że Pan Boni nie był nigdy na forum racjonalisty. Przeczytał wypowiedzi na forach gazety, onetu czy czegoś tam gdzie piszą najgorsze trolle i nie ma żadnych zasad. Problem dotyczy nie katolików ale wszystkich i każdy kto na takie forum wchodzi i się wypowiada (niezależnie od tematu) będzie pod pręgierzem. Nie wydaje mi się by cenzura ustawowa była rozwiązaniem problemu. Raczej jest to kwestia moderacji by trollów, osoby atakujące inne ad personam czy wulgarne były banowane. |
#6 26 na 26 | liliac (147340 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > to nie jakieś tam obrażanie tylko osławiona mowa nienawiści.Wyjaśnij gdzie konkretnie kryje się mowa nienawiści w sugestii, że hostie/opłatki będące - niezależnie od tego, co dostrzegasz w nich na poziomie niematerialnym/symbolicznym/duchowym - produktem spożywczym wykonanym z mąki mogą być zanieczyszczone odchodami owadów żerujących za ziarnie zbóż? Bardziej niźli wołek (wykrywany - zdaje się - na poziomie ziarna) martwiłby mnie np. mklik mączny zresztą  A w tekście o księdzu i jego rękach - czy bardziej "salonowe" stwierdzenie o księdzu, który hipotetycznie może mieć dłonie nieumyte po wyjściu z toalety też uznałbyś za mowę nienawiści? A jeśli tak, to czy podobnie zakwalifikowałbyś podobną uwagę na temat kelnera/kucharza w restauracji? Albo lekarza badającego pacjenta? Zaniedbania higieniczne zdarzają się we wszystkich grupach zawodowych. Innymi słowy - chodzi ci o formę (potencjalnie rozumiem przy drugim przykładzie) czy o treść?
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" ) |
#7 12 na 12 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > Rozumiem, że są różnice w światopoglądzie, że nieraz odmienne zdanie wydaje się totalnym> debilizmem, czasem nawet szkodliwym, ale czy to jest powód do sprowadzania dyskusji do obrażania?> Wydaje mi się, że stać nas na prowadzenie dyskusji na wyższym poziomie niż w tym temacie> www.racjonalista.pl/forum.php/s,564965> Teksty typu "Może hostie są robione z mąki z odchodami wołków zbożowych?" lub "Pan Kloch być może> nie słyszał o cudzie w Sokółce, który jest najlepszym dowodem, że ksiądz osiuranymi łapami dotykał> hostii." to nie jakieś tam obrażanie tylko osławiona mowa nienawiści.Wedle mnie nie jest to nawet obrażanie, a co dopiero mówić o mowie nienawiści. Nie ma tu nawoływania do eksterminacji księży czy wierzących. Są pytania, jak to o wołkach choćby. Kto wie czy opłatki są tworzone z zachowaniem zasad sanitarnych? Przykładem prawdziwej obrazy mogą być choćby słowa papieża o ateistach modlących się do diabła. > Nawet Boni dostrzegł to co się dzieje w internecie:> " Nie będę powoływał programu ochrony katolików, ale uważam, że są potrzebne programy pomagające> walczyć z mową nienawiści i zachowaniami nienawiści> - odpowiedział Grajewskiemu Boni. I zapewnił:> Jestem przeciwko mowie nienawiści, także tej zaadresowanej do osób, które wierzą."Boni co pokazała sprawa kościoła FSM skłania się ku kościołowi katolickiemu. Nie żeby był pod tym względem wyjątkiem w rządzie. Wątpię więc aby był w tej sprawie obiektywny. Poza tym internet to nie tylko Racjonalista rozmaitych for nie brakuje. Ciekawe też czy jest przeciwko mowie nienawiści zaadresowanej do tych co nie wierzą. |
#8 4 na 4 | Yksiński (179 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > W tym kraju to ateiści są znacznie częściej obrażani niż katolicy.Zależy gdzie i kiedy. Raczej jest tak, że zarówno u jednych i drugich są grupy, albo raczej są grupy, które uważają się za członków określonej społeczności, które "leja się" na prawo i lewo wszelkimi dostępnymi bluzgami, wyzwiskami etc. w imię internetowej wolności słowa. Za to Ci bardziej hamujący swoje języki (czy raczej palce przy pisaniu na klawiaturze) bardzo często zdają się widzieć tylko tych oszołomów z drugiej strony barykady, tudzież trywializować działania swoich jako mniej szkodliwe, albo uzasadnione, bo będące odpowiedzią na ataki drugiej strony. I karuzela się kręci. Co do tego, że i Boni i ten Pan z GN mieli na myśli komentarze raczej w stylu onetowym zgadzam się jak najbardziej. Tak jak do tego, że przykłady podane przez autora wątku ciężko pod ta mowę nienawiści podciągnąć. Owszem złośliwe przynajmniej "co nieco" były, ale wydaje mi się, że nie od razu każdą złośliwość (nawet nieuzasadnioną) należy wytykać palcami i mieszać z błotem w imię tak popularnej dziś poprawności politycznej czy czego tam jeszcze. |
#9 14 na 14 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | . >Rozumiem, że są różnice w światopoglądzie, że nieraz odmienne zdanie wydaje się totalnym debilizmem, czasem nawet szkodliwym, ale czy to jest powód do sprowadzania dyskusji do obrażania? >Wydaje mi się, że stać nas na prowadzenie dyskusji na wyższym poziomie. Jestem zdecydowanie za, ale do obniżania poziomu naszego forum najbardziej przyczyniają się osoby o światopoglądzie religijnym, wśród których Pana Konowala zaliczyłbym do czołówki. Pan jako katolik jest wyznawcą moralności Kalego i uważa, że gdy Konowal obraża do dobrze, gdy obrażają Konowala to źle. Ja uważam, że tu należy stosować moralność relatywną: "Jak Kuba Bogu - tak Bóg Kubie".
Proponuję więc umoralnianie i wzywanie do podniesienia poziomu dyskusji zacząć od siebie i swojego środowiska.
Miłego dnia.
@@@ .
|
#10 18 na 18 | maciejo (3492 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > >W tym kraju to ateiści są znacznie częściej obrażani niż katolicy.> Zależy gdzie i kiedy.> Raczej jest tak, że zarówno u jednych i drugich są grupy, albo raczej są grupy, które uważają się za członków określonej społeczności, które "leja się" na prawo i lewo wszelkimi dostępnymi bluzgami, wyzwiskami etc. w imię internetowej wolności słowa. Za to Ci bardziej hamujący swoje języki (czy raczej palce przy pisaniu na klawiaturze) bardzo często zdają się widzieć tylko tych oszołomów z drugiej strony barykady, tudzież trywializować działania swoich jako mniej szkodliwe, albo uzasadnione, bo będące odpowiedzią na ataki drugiej strony. I karuzela się kręci.Dyskusje na forach to jedno, a czym innym jest debata w przestrzeni publicznej. Internetowe wypowiedzi są niemiarodajne gdyż bardzo wielu piszących to zawodowe trolle, obrażających każdego przy byle okazji. Stąd niemożliwe rozstrzygnięcie kto obrażany bardziej, częściej, gorzej... Czym innym natomiast jest obserwacja dialogu w społeczeństwie. Tutaj widzimy tylko i wyłącznie nagonkę i atak kościoła. Jakakolwiek próba wypowiedzenia się w duchu innym niż zdanie episkopatu jest uznawana za obrazę religii - próba reformy finansowania kościoła - atak, kwestie pedofilii - atak, przywileje kleru - atak, wytknięcie biskupowi alkoholizmu - atak, usunięcie krzyża sprzed pałacu - wojna. Nawet gdy kabaret śmiał się z księży uznano to za atak i bluźnierstwo. Kler w Polsce nie rozumie nawet paragrafu o obrazie uczuć religijnych. Rozdęcie, bufonada, zacietrzewienie duchowieństwa w Polsce osiąga ekstremum, ich żądania są absurdalne, pozbawione jakiejkolwiek logiki, zasadności, etyki. > Co do tego, że i Boni i ten Pan z GN mieli na myśli komentarze raczej w stylu onetowym zgadzam się jak najbardziej. Tak jak do tego, że przykłady podane przez autora wątku ciężko pod ta mowę nienawiści podciągnąć. Owszem złośliwe przynajmniej "co nieco" były, ale wydaje mi się, że nie od razu każdą złośliwość (nawet nieuzasadnioną) należy wytykać palcami i mieszać z błotem w imię tak popularnej dziś poprawności politycznej czy czego tam jeszcze.Tu się zgadzam. Trzeba patrzeć na treść, a nie li tylko na formę. |
#11 5 na 5 | szarley (54906 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? |
> Proponuję więc umoralnianie i wzywanie do podniesienia poziomu dyskusji zacząć od siebie i swojego środowiska.> Miłego dnia.Zacząć od siebie i ... na sobie skończyć. Na środowisko niewielu z nas ma wpływ. Mam nadzieję, że ja nikogo nie obraziłem, a przynajmniej staram się, ale mogę ponosić odpowiedzialność tylko za swoje dzieci. |
#12 7 na 7 | kogut59 (3090 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > A jeśli tak, to czy podobnie zakwalifikowałbyś podobną uwagę na temat kelnera/kucharza w restauracji?Moja wypowiedz będzie pośrednio na temat. Księdzem czy kelnerem mogą kierować rożne życiowe konieczności tłumaczące brudne ręce. Kelner przynosi mi talerz zupy trzymając kciuk w mojej pomidorowej. Pytam wiec oburzony dlaczego ?! Lekarz zalecił palec trzymać w ciepłym. O.K. a gdzie Pan trzyma wracając do kuchni ? w d...ie odpowiada kelner.  |
#13 11 na 11 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | . > >>>Proponuję więc umoralnianie i wzywanie do podniesienia poziomu dyskusji zacząć od siebie i swojego środowiska.> Zacząć od siebie i ... na sobie skończyć.To oczywiście zawsze jest najważniejsze. > Na środowisko niewielu z nas ma wpływ.Nie zgadzam się i tak ogólnie (proszę poczytać o oddziaływaniach środowiskowych) i tak osobiście (przez większą część zawodowego życia miałem wpływ na środowisko, a że skuteczny, to niejednokrotnie otrzymałem tego potwierdzenie. Pamiętam też wiele osób, które wpłynęło na to kim jestem i jaki jestem). > Mam nadzieję, że ja nikogo nie obraziłem, a przynajmniej staram się, ale mogę ponosić odpowiedzialność tylko za swoje dzieci.Za jakie dzieci? Nastoletnie, czy kilkudziesięcioletnie - gdyż to spora różnica? PS. Przeczytałem trzy godziny temu smutny post: Na forum jesteśmy bytami wirtualnymi, a ten wątek traktuje "Kowalską" jak osobę, która istniała realnie. Ale kim była, czy naprawdę była to kobieta? Przecież niekoniecznie. Czy nazywała się Kowalska? Także niekoniecznie. Czy miała zadeklarowane 34 lata... Jedyne co wiemy o niej na pewno, to owe 3274 wypowiedzi podpisane jej nickiem. www.racjonalista.pl/forum.php/s,563576#w565413Można i tak traktować nasze forum, ale ja traktuję tu przynajmniej kilka osób jak swoich przyjaciół - pomimo tego, iż nie wiem ani jak wyglądają, ani gdzie mieszkają. Nie wiem, kto naprawdę kryje się pod danym nickiem (choć już po kilku postach wiem z kim mam do czynienia) ani ile naprawdę ma lat. Natomiast wiem, że to są żywi ludzie, a nie żadne byty wirtualne i wiem, że mają wpływ i na moją wiedzę i na moje postępowanie. Zależy mi na tym co o mnie myślą i czy moje argumenty są dla nich przydatne, a przecież nigdy się nie spotkamy. Chyba też nie ulega dla Pana wątpliwości, że mamy tu też środowisko np. pana Konowala, które udziela mu moralnego wsparcia, a akurat mnie to środowisko niezbyt lubi. Pozdrawiam. @@@ . |
#14 16 na 16 | Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | >Nawet Boni dostrzegł to co się dzieje w internecie: "Nie będę powoływał programu ochrony katolików, ale uważam, że są potrzebne programy pomagające walczyć z mową nienawiści i zachowaniami nienawiści"
I to mówi pożal się Boże minister pracy. A minister sprawiedliwości będzie walczyć o zakaz in vitro, bo usłyszał że ktoś komuś powiedział że Niemcy jakieś eksperymenty prowadzą. Czy do cholery nikt nie mógłby się zająć tym za co mu płacą? Jakby nie było, obrażeni katolicy mają do dyspozycji osławiony paragraf o uczuciach religijnych, z którego bardzo chętnie korzystają. Czy już Tusk zrobił nam tak dobrze że ministrowie nie mają nic poważnego do roboty w godzinach pracy?
|
#15 3 na 5 | Maluśkiewicz (0 punktów) | Odp: Czy antyklerykalizm musi się równać nienawiści i chamstwu? | > ... ale do obniżania poziomu naszego forum najbardziej przyczyniają się osoby o światopoglądzie religijnym...Czasem najtrudniej dostrzec belkę we własnym oku. Zaglądam tu dość rzadko i z przykrością oznajmiam Państwu, że odbieram stan rzeczy diametralnie różnie od tego, co konstatuje Pan Bogusławski. Ni pouczać, ni ganić nie zamierzam - "Jak się wejdzie między wrony..." - a przecież wlazłem - ale trochę powyżej, by daleko nie szukać, znajduję wypowiedź niejakiego koguta59, co to ma 1842 punktów aż oraz aplauz w postaci skromnej na razie - czyli 2/2. I wiecie co, mili Państwo - nijak nie mogę się zmusić do myśli, że kogut59 mógłby być "osobą o światopoglądzie religijnym". |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|