Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jawność działań Moderacji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
29-07-2014 13:20astrotaurus (12445 punktów)Jawność działań Moderacji
Ocena 10 na 10
Chcę zaapelować o większą przejrzystość działań Moderacji. Widywałem niejednokrotnie uwagi umieszczone w postach użytkowników, np. wielki, pomarańczowy napis "OSTRZEŻENIE" i czerwona uwaga "o to i o to chodzi" i to, uważam, jest w porządku. Nie całkiem w porządku jest kiedy przy nicku użytkownika pojawia się napis "zablokowany" i zero informacji co i jak.
Uważam, że powinien być, powiedzmy osobny wątek czy poddział pt: "kary" czy też "uwagi/działania moderacji" gdzie byłyby umieszczane wszelkie, albo przynajmniej te "grubsze" ingerencje. I ja byłbym za wszelkimi: w poscie użytkownika pojawia się napis "Ostrzeżenie" i uwaga za co, a w wątku moderacyjnym post z informacją, że użytkownik taki i taki dostał taką i taką karę za to i to. I tu link do posta jeśli to tylko możliwe.
Uważam, że takie wyjaśnianie działań Moderacji jest bardzo potrzebne jak choćby w przypadku Władysławy_Rybnik. Łazi sobie po forum troll, ględzi co mu ślina na język przyniesie budząc szerokie zainteresowanie wielu użytkowników z pasją przekomarzających się z trollem w jego stylu na wszystkie tematy naraz i nagle bach! "Zablokowany". Nie wiadomo za co, na jak długo i po raptem jednym wcześniejszym ostrzeżeniu.

W dodatku taki troll ma wszelkie dane by pokazać swemu proboszczowi i współbraciom w nieszczęściu jak to durni "racjonaliści" (chłe, chłe!) musieli użyć siły, bo nie byli w stanie rozumnie odeprzeć jego argumentacji.

------------
Zamykanie wątków także powinno być opatrzone wyjaśniającym komentarzem i możliwością dyskusji (może być w tym samym co kary, lub w osobnym wątku), aby nie dochodziło do takich sytuacji, że dość świeży wątek zostaje zamknięty bez dania racji (ciągle ten sam przypadek Władysławy_Rybnik) i ktoś otwiera nowy by kontynuować dyskusję z zamkniętego. Dla jasności, jawności i lepszej organizacji powinno być tak, że w zamykanym wątku pojawia się uwaga o zamknięciu, a po krótkiej dyskusji w wątku o działaniach Moderacji zostaje ponownie otwarty.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
#76
31-07-2014 08:16
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
W odpowiedzi daddy
>Aha. Bo tak. Rozumiem.
Nie "bo tak", ale z powodu braku odpowiedników do mojego zdania.

A skoro jesteśmy przy odpowiednikach, to może przy okazji wytłumacz mi dlaczego w Twojej analogii, w której banowanie jest wypróżnianiem, moderator jest mózgiem?

#77
31-07-2014 08:24
 Ocena 6 na 6
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
W odpowiedzi farmer

>Właśnie......ktoś zna choć jedną osobę wierzącą która powiedziała....faktycznie....macie rację?
Na tym forum nie ma mowy raczej....
W życiu realnym znam sporo takich osób, które choćby częściowo rację mi przyznawały (ba, nawet kilka z wiary wyleczyłem), jednakże następowało to po długim procesie dyskusji na konkretny temat, częstokroć wałkowany i nicowany wielokrotnie na wszystkie strony. Tylko trzeba taki temat wałkować i nicować do spodu! Aż nie zostanie w nim nawet szczelina gdzie wierzący może się ukryć ze swoim Bogiem.
Tutaj można brylować w setkach wątków ględząc cokolwiek na tysiące tematów naraz bez odpowiedzialności za słowo, bez niebezpieczeństwa że zostanie się przypartym do muru, a wiara tylko wtedy może ustąpić z dowolnego zagadnienia gdy nie pozostawi się dla niej miejsca.

>Bo ja przez prawie 4 lata stykam się wyłącznie z "betonem" i okopami głębszymi niż Rów Marjański.
No bo tak właśnie działa wiara! Kiedy zagnieździ się w umyśle podporządkowuje go sobie dla ochrony siebie. Człowiek nią upośledzony użyje całego swego intelektu by kręcić, chachmęcić, migać się do upadu nie widząc jak się ośmiesza.

> Jednak na tym forum jest sporo tekstów, sporo wybitnych przemyśleń własnych, sporo argumentów.....generalnie do wyboru do koloru.
>Ja jednak nie zaobserwowałem ani jednego "wierzącego" dla którego jakiekolwiek argumenty miały by znaczenie.
>Opór.
Materiałów przeróżnych jest mnogość wszędzie! Poczynając od faktu istnienia innych religii i równie tępego zadowolenia z siebie ich przedstawicieli.
Wiara tak upośledza zdolności poznawcze by człowiek nią otumaniony nie dostrzegał argumentów przeciw. A jak coś gdzieś tam zamigocze włącza się mechanizm eliminacji zakłócenia.

>Jeśli te argumenty nie trafiają do tych ludzi to coś jest z nimi nie tak?
Wiara.
To upośledzenie zdolności poznawczych i zdolności społecznych ludzkiego umysłu.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#78
31-07-2014 09:05
 Ocena 2 na 2
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Odp: Jawność działań Moderacji
>>Aha. Bo tak. Rozumiem.
>Nie "bo tak", ale z powodu braku odpowiedników do mojego zdania.
>A skoro jesteśmy przy odpowiednikach, to może przy okazji wytłumacz mi dlaczego w Twojej analogii, w której banowanie jest wypróżnianiem, moderator jest mózgiem?
>
"Skoro na zbanowaniu Bieleckiego FORUM nie straciło tylko dzięki zastąpieniu go przez innych, to znaczy że zbanowanie to było stratą, pytanie po co banowano?"Skoro na zbanowaniu Bieleckiego FORUM nie straciło tylko dzięki zastąpieniu go przez innych, to znaczy że zbanowanie to było stratą, pytanie po co banowano?

Czym owo forum jest? Bytem samoistnym czy aby posiada składowe bez których byłoby jedynie pustym słowem, bez znaczenia? Czym jest zbiór owych składowych? Czy istnieje forum bez jego użytkowników? Czy to forum posiada moderatora?
Resztę pozostawiam bez tłumaczenia bo powinna być jasna.

#79
31-07-2014 09:37
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
W odpowiedzi daddy
>Resztę pozostawiam bez tłumaczenia bo powinna być jasna.
Wszystko pozostawiasz bez tłumaczenia, gdyż pytania - przynajmniej te Twoje tutaj - niczego nie tłumaczą.

Oraz komentarzem powtórzyłeś cytat - tej retoryki również nie łapię.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
>Zupełnie bezsensownym jest prowadzenie rozmów, którzy wszystko wiedzą lepiej, a na dokładkę zawsze muszą mieć ostatnie zdanie.
Zupełnie bezsensownym jest prowadzenie rozmów z tymi, którzy wszystko wiedzą lepiej, a na dokładkę zawsze muszą mieć ostatnie zdanie.

#81
31-07-2014 09:55
 Ocena 3 na 3
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Odp: Jawność działań Moderacji
>>Resztę pozostawiam bez tłumaczenia bo powinna być jasna.
>Wszystko pozostawiasz bez tłumaczenia, gdyż pytania - przynajmniej te Twoje tutaj - niczego nie tłumaczą.
>Oraz komentarzem powtórzyłeś cytat - tej retoryki również nie łapię.
>
No cóż... Jaśniej nie potrafię, jeśli sprawiam tym kłopot to przepraszam, ignoruj lub wytęż siły

#82
31-07-2014 10:52
 Ocena 4 na 4
J_Sakowski (133 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
W odpowiedzi -jad-
Witam,
>>Pseudodyskusji sprowokować się nie da, wymiana postów jest albo dyskusją autentyczną, albo pozorowaną, w tym drugim przypadku pozorantami są wszyscy uczestnicy
>Otóż nie. Pozorantami są tylko ci, którzy ową dyskusję wywołują przedstawiając np. jakiś szokujący pogląd, którego sami nie wyznają i lawirując w jego uzasadnianiu oczekują na jakiś błąd ofiary (tu literówka, błąd ortograficzny, niby nieuzasadnione chamstwo, drobny błąd logiczny), który będą mu mogli później co i raz wytykać. Wyprowadzony z równowagi człowiek popełnia takie błędy dość łatwo.
>To jest istota trollowania.

1. Kiepski dyskutant co się denerwuje i wyprowadza z równowagi tekstem na forum

2 Trollujesz wtedy jak korespondent jest odporny na wiedze i się nie odnosi
do wypowiedzi tylko kluczy i przeciągasz dyskusje. Nasza katachetka przeginała np. z tekstem o przypadkowości liter w tekście i braku istnienia Dawkinsa powtarzanym jako mantra [1].

3. Trollowanie to na co szkodzi że tak się wszyscy oburzają?
Jakaś linia partyjna ma być czy co?
Jak dla mnie porażka wywalać za coś takiego.

4.Anonimowym na przeciętnych forach tak naprawdę przestaje się być jak są jakieś działania finansowe np. pomoc dla psów na forach o psach a zwłaszcza wysyłanie kasy z typowego konta internetowego. I tyle.

[1] Tu sa ciekawe tematy np.
Czy czytała "Głos Pana" St. Lema ?
Czy nadistota tworząca system zamknięty (nasz Wszechświat) będąc poza nim i zadajac wszystkie prawa fizyczne może stworzyć przypadkowość w tym systemie czy będzie to zawsze pseudoprzypadkowość.
Czy zna historie Dicka z donosami na St. Lema

#83
31-07-2014 11:16
 Ocena 1 na 1
J_Sakowski (133 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
>>To moderacja musi podejmować decyzję, czy takie osoby coś wartościowego do dyskursu i popularności forum wnoszą?
>Żaden moderator nic nie musi, nieciekawych rozmówców można ignorować, podobnie chybione wątki.

Powiedzmy że niedobrze wyglądają moderatorzy i fora ignorujące działania ewidentnie
pod paragraf np. rozpowszechnianie nielegalnych materiałów o których nielegalności
i szkodliwości jest powszechne przekonanie.

Wywalanie za trtolling to przesada.

#84
31-07-2014 11:40
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
W odpowiedzi J_Sakowski
>>>To moderacja musi podejmować decyzję, czy takie osoby coś wartościowego do dyskursu i popularności forum wnoszą?
>>Żaden moderator nic nie musi, nieciekawych rozmówców można ignorować, podobnie chybione wątki.
>Powiedzmy że niedobrze wyglądają moderatorzy i fora ignorujące działania ewidentnie pod paragraf np. rozpowszechnianie nielegalnych materiałów
Moje "nic nie musi" odnosiło się skrótowo do wcześniej wzmiankowanego decydowania, "moderator niechby nie decydował", bo w kwestii łamania prawa regulamin winien mieć "decydujący paragraf".

#85
31-07-2014 18:17
 Ocena 4 na 4
-jad- (18783 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
>Pytałam o TWOJĄ definicję. A swoją owszem, zamieściłam, ale kurtuazyjnie, żebyś mógł zamiast się trudzić, z moją się ew. zgodzić. Ale nie po to przecież, byś robił ze mnie nierozgarniętą, która pyta o definicję którą sama podała.

Aha. Wobec tego, według mnie, pseudodyskusją można nazwać rozmowę, w której zgrywają się wszyscy albo zgrywa się przynajmniej jeden. Wtedy taki ktoś pseudodyskutuje

Naiwny, który dał się w to wciągnąć dyskutuje naprawdę.

Pokuszę się jeszcze o nazwanie tym terminem rozmowę z kimś, ułomnym do tego stopnia, że nie jest w stanie wysłuchać lub zrozumieć cudzych argumentów nawet jeśli te są sensowne.

>Żeby zdemaskować Twój ew. bluff, jakoby trolla dało się po robieniu z igły wideł poznać. No który z rozmówców jest trollem, skoro we dwóch tę igłę w widły powiększają?

Do skutecznego robienia z igły wideł potrzebnych jest co najmniej dwoje ale jedno z nich robi to mimowolnie, bo odpiera ataki trolla więc siłą rzeczy o igle musi co i raz mówić.

>To albo za łagodny epitet Ci obstalowałam, albo brak Ci wyobraźni by ogarnąć, że nie na każde zwymyślanie się zgodzisz.

Łagodny na pewno. Wymyślenie takiego drętwego epitetu dobrze o Tobie świadczy tym razem.

>Lub pamięć nie ta, bo przypomnę, że w pewnym ustronnym zakątku netu nawet bardziej cywilizowane moje określenie Ci okropnie wadziło.

Nie pamiętam, niestety. Widocznie nie ubodło mnie to tak mocno jak Ci się wydaje. W ogóle nie przypominam sobie, żeby kiedyś udało się komuś wytrącić mnie z równowagi. Czy to w realu czy w necie. Ale możesz próbować. Bardzo jestem ciekaw jakie to uczucie, stracić panowanie nad sobą

>Więc ta Twoja nagła ugodowość wobec lżenia zakrawa na pozę obliczoną na forsowanie idei pobłażania chamstwu.

Ależ skąd. Gdzie tam pobłażania... Po prostu mnie cudze chamstwo nie tyle nie przeszkadza, co żadnej krzywdy wyrządzić jakoś nie potrafi.
Popatrz, gdybym Cię teraz nazwał na przykład trollem, to automatycznie byś się nim stała albo wszyscy uwierzyliby, że nim jesteś czy byłaby to tylko moja prywatna o Tobie opinia?
Ale nie nazywam Cię, bo wyzwiska rzucam odpowiedzialnie Nazwę jeśli uznam, że rzeczywiście nim jesteś i możesz wtedy -jada- podać do sądu.

>Nie zabiegam na forum o przyjaciół, ale gdybym takich sobie tu hodowała, zelżyliby Cię teraz dla przykładnego wykazania, że chamstwa akceptować nie sposób.

Jak wyżej- mogliby mi naskoczyć Świadectwo wystawiliby tylko sobie a ja mam tu przyjaciół choć nie musiałem ich hodować.

#86
31-07-2014 22:43
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
W odpowiedzi -jad-
>pseudodyskusją można nazwać rozmowę, w której zgrywają się wszyscy albo zgrywa się przynajmniej jeden. Wtedy taki ktoś pseudodyskutuje
OK, zatem pytanie co komu może szkodzić, że któryś z dyskutantów, lub nawet wszyscy będą markowali dyskusję? Co za różnica czy ja teraz piszę do Ciebie "od serca" czy "z głowy"? Albo zgoła "z kartki"?

>Do skutecznego robienia z igły wideł potrzebnych jest co najmniej dwoje ale jedno z nich robi to mimowolnie
Ale może to tylko dwojgu nietrollom zdarzyło się drobne nieporozumienie i obaj są mimowolnymi producentami wideł zgodnie tworzącymi je na bazie sporu? Po czym miałoby się odróżnić celowość?

>Wymyślenie takiego drętwego epitetu dobrze o Tobie świadczy tym razem.
Tak to jest, że wyzwiska kulturalnych ludzi nadają się tylko do śmieci.

>Po prostu mnie cudze chamstwo nie tyle nie przeszkadza, co żadnej krzywdy wyrządzić jakoś nie potrafi.
Nie ma chamstwa nie robiącego krzywdy, bo chamstwo to celowe obrażanie. A Ciebie pewnie dlatego obrażać nie chcą, że masz za mało jadu.

>Popatrz, gdybym Cię teraz nazwał na przykład trollem, to automatycznie byś się nim stała, albo wszyscy uwierzyliby, że nim jesteś czy byłaby to tylko moja prywatna o Tobie opinia?
Nie stałoby się Twoją opinią coś, o czym nie byłbyś przekonany. Ale wielu by uwierzyło, a reszta by się ośmieliła - zmasowany atak prawie pewny. Przenieś emocje z netu do reala, a od ręki dyndam na latarni.

>Nazwę jeśli uznam...
Chyba jednak trochę się tym drętwym epitetem zdenerwowałeś.

>ja mam tu przyjaciół choć nie musiałem ich hodować
Niehodowlani, czyli dzikusy, to mnie nastraszyłeś...

#87
01-08-2014 07:15
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
>Trwały porządek to efekt dobrego systemu, nigdy władzy.

Piszesz tak, jakby system był czymś zesłanym z góry a ludzie obdarowani nim na stałe.
System bez władzy zawsze na dłuższa metę prowadzi do anarchii. System tworzą ludzie. Ktoś musi być twórcą porządku, ktoś pilnować itp.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Ktoś musi być twórcą porządku, ktoś pilnować itp.
I te elementy tworzą tym trwalsze systemy, im większa jest między nimi równowaga.

#89
01-08-2014 12:16
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
>>Ktoś musi być twórcą porządku, ktoś pilnować itp.
>I te elementy tworzą tym trwalsze systemy, im większa jest między nimi równowaga.

Z zasadą się zgadzm się. O jakm rodzaju nierównowagi tutaj myślisz?

AB:
> dlaczego irracjonalistów o niewielkiej wiedzy i ogromnym zacietrzewieniu
> swoją wiarą na racjonalistycznym forum miałoby się promować
CR:
> Czyżby nie dało się sprawić, by sami się skompromitowali?

W pewnych ciężkich przypadkach nie trzeba dokładać do tego absolutnie żadnych działań
Ale ale chętna_racjonalistko, raczej nie do końca zrozumiałaś intencję p. Andrzeja. Mowa wszak była o promocji.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#90
01-08-2014 18:06
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)Odp: Jawność działań Moderacji
>OK, zatem pytanie co komu może szkodzić, że któryś z dyskutantów, lub nawet wszyscy będą markowali dyskusję? Co za różnica czy ja teraz piszę do Ciebie "od serca" czy "z głowy"? Albo zgoła "z kartki"?

W sumie, to chyba nic.

>Ale może to tylko dwojgu nietrollom zdarzyło się drobne nieporozumienie i obaj są mimowolnymi producentami wideł zgodnie tworzącymi je na bazie sporu? Po czym miałoby się odróżnić celowość?

Może. Lepiej dla nich gdyby byli trollami niż małostkowymi błaznami

>Nie ma chamstwa nie robiącego krzywdy, bo chamstwo to celowe obrażanie.

Ale cóż z tego, że celowe? Mógłbym wykonać laleczkę voodoo i wbijać w nią igły w domowym zaciszu. Sądzisz, że zaszkodzę tym komuś tylko dlatego, że moje działanie będzie celowe?

>Nie stałoby się Twoją opinią coś, o czym nie byłbyś przekonany.

Przecież nie musi nią być. Można ubliżyć komuś w złości albo ze złośliwości. Ale zaznaczam, że sam ze złości nie ubliżam

>Ale wielu by uwierzyło, a reszta by się ośmieliła - zmasowany atak prawie pewny. Przenieś emocje z netu do reala, a od ręki dyndam na latarni.

Skąd pewność, że większość opowiedziała by się po mojej a nie po Twojej stronie. Przecież równie dobrze ja mógłbym wisieć za obrażenie Ciebie....

>Chyba jednak trochę się tym drętwym epitetem zdenerwowałeś.

Powiem szczerze, że tak. Pół nocy przez to nie spałem. Jak to ja śmieciem? Tak po prostu...

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365