Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
29-08-2014 14:14makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
Ocena 2 na 2
hej,
Rozmawiamy tu często o różnych brzydotach , sprawach destrukcyjnych , manipulacjach i oszustwach , degradacjach i dyskredytacjach ...
Chciałbym abyśmy na chwilę nie mówili co nam wydaje się u innych złe lecz co nam się wydaje u nas piękne .

pozdrawiam wszystkich serdecznie
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..
#1
29-08-2014 15:24
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
Ateizm pozwala dokonywać wyboru w oparciu o własne przemyślenia i przekonania, zamiast się kierować tymi wymyślonymi przez gości sprzed tysięcy lat i ich następców, do tego żyjąc w ciągłym poczuciu winy, bo tych zasad jest tyle, że nie da się żyć ich nie łamiąc.
No i w piątek/sobotę/niedzielę można pospać dłużej.

#2
29-08-2014 21:26
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?

>Chciałbym abyśmy na chwilę nie mówili co nam wydaje się u innych złe lecz co nam się wydaje u nas piękne .
A cóż to za paskudny wątek, przecież o gustach się nie dyskutuje!

A w ateizmie niebrzydka jest prawda, komu się nie podoba, niech nie patrzy.
.

#3
29-08-2014 21:40
 Ocena 2 na 2
Kiełczewski (439 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
>hej,

>makuś

Wolność od i wolność do.Nie muszę dostosowywać swoich zachowań do norm religijnych,

a jak uczynię coś nie tak,to nie lękam się kary w życiu doczesnym czy pośmiertnym.

#4
29-08-2014 22:25
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
hej,
Od teraz już nie jest paskudny bo ty się w nim objawiłaś !
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

#5
29-08-2014 22:36
 Ocena 2 na 2
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
hej,
W ateizmie piękne wydaje mi się zwycięstwo nad zabobonem , nad złudzeniem , nad tabu , nad świętą tajemnicą - to jest oczyszczające i wartościowe .
Człowiek wyzwala się z letargu , z amnezji , budzi się ze śpiączki i czuje słońce na swojej twarzy , czuje wiatr we włosach , czuje dotyk przyjacielskiej dłoni , widzi oczy drugiego człowieka - ponieważ wyzwolił się z mocy diabłów , demonów , szatanów i tyranów i bogów .
Wyzwolił się z z zaklętego kręgu powtarzalności i odtwarzalności .
Ponieważ przestał wierzyć w życia przed życiem i życia po życiu żyje jak najwartościowiej teraz i tu .
pozdrawiam
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

#6
29-08-2014 22:50
 Ocena-2 na 6
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
w wierze:

Mam poczucie że istnieje bóg: inteligentna świadomość, która mnie kocha i ma dla mnie zajebistą ofertę - niebo. Bóg ten wymaga ode mnie, abym był dobrym człowiekiem (dekalog), kochał ludzi (przykazanie miłości), kochał Boga i Go poszukiwał.

Generalnie mi to pasuje.

Mam poczucie bezpieczeństwa, nadzieję na życie wieczne, a bycie dobrym człowiekiem i staranie się aby być lepszym, uczciwym, uważam za rozsądne.

W czasie modlitw doznaję pewnego stanu, nazwijmy to: "dobrego samopoczucia", które potem przenosi się na moje życie w realu. Dzięki temu jestem bardziej optymistyczny, lepszy, lepiej odnosze sie do ludzi, lepiej pracuję, itd...

Nie odczuwam żadnego skrępowania, przez wiarę, jesli chodzi o zdobywanie wiedzy czy podejmowanie decyzji, kieruje się wyłącznie swoim rozumem oraz dekalogiem i przykazaniem miłości, które są zgodne, generalnie, z moimi zasadami.

Nie lękam się boga, raczej proszę o łaskę wiedzy i wiary, aby sytuacje problemowe rozstrzygnąć zgodnie ze swoim sumieniem i wspomnianym już dekalogiem, jeśli sytuacje nie są proste.

Dlatego też mimo, że jestem wierzacy:
- potrafię wyjaśnić możliwość istnienia boga na podstawie dostępnej wiedzy,
- uwielbiam poznawać świat, badać go, na tyle, na ile mogę,
- jestem za adopcją dzieci przez pary homoseksualne,
- jednocześnie uważam, że seks analny jest obrzydliwy (nie mogę pojąć jak można kawałek własnego ciała, dość ważnego w sumie, wkładać komuś do pupy, którędy to wychodzi kał. BRRR! Na szczęscie ... gówno mnie to obchodzi, co tam kto robi.
- jestem przeciw aborcji na życzenie (ale dopuszczam ze względów zdrowotnych),
- nie lubię Rydzyka,
- w konflikcie arabsko-izraelskim, opowiadam się (generalnie) za Izraelem,
- wiem że w Biblii są sprzeczności,
- nie biorę udziału w paleniu ateistów,
- osobiście mi wisi czy religia będzie w szkołach, czy też nie,
- jestem za legalizacją marihuany i burdeli,
- ...

zaufawszy bogu, jestem po prostu wolny... kieruję się bowiem dekalogiem i przykazaniem miłości, które to są zgodne z moimi głębokimi przezkonaniami odkąd pamiętam. A wiara daje dodatkowo tyle siły, że ... mózg się lasuje kochani ateiści (jak kochać to wszyskich...).

#7
29-08-2014 23:22
 Ocena 10 na 10
spray (5875 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski
>w wierze:
>Mam poczucie że istnieje bóg: inteligentna świadomość, która mnie kocha i ma dla mnie zajebistą ofertę - niebo. Bóg ten wymaga ode mnie, abym był dobrym człowiekiem (dekalog), kochał ludzi (przykazanie miłości), kochał Boga i Go poszukiwał.
>Generalnie mi to pasuje.
>Mam poczucie bezpieczeństwa, nadzieję na życie wieczne, a bycie dobrym człowiekiem i staranie się aby być lepszym, uczciwym, uważam za rozsądne.
Ciebie akurat kocha. Dlaczego nie kochał synka tych panstwa, co z drem Chazanem mieli okoliczność? Czy może jednak kochał i dlatego kazał mu zaraz umierać, przy okazji skazując rodziców na cierpienie? Zwłaszcza szczęśliwą mamusię, która donoszenie ciąży opłaciła nie tylko stresem psychicznym i skutkami tegoż na całe życie.
Toż to nieszczęśliwe maleństwo nawet nie dostapiło łaski wiary! Bo czym miało wierzyć? Okiem?

>Dlatego też mimo, że jestem wierzacy:
>- potrafię wyjaśnić możliwość istnienia boga na podstawie dostępnej wiedzy
Oooo... Możliwość, to ja też potrafię. Na kilka sposobów przynamniej! A wszystkie naukowe! I kilkadziesiąt nienaukowych

Nikt do tej pory nie określił dokładnie tego momentu w historii, w którym człowiek został udomowiony przez kota domowego.

#8
30-08-2014 00:31
 Ocena 2 na 2
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
Nie podoba mi się takie postawienie sprawy,
ta wiara łamana przez ateizm, to subiektywne i aracjonalne kryterium.

Lepiej napisz nam co jest piękne w twojej diecie.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski
hej,
Dzięki za odpowiedź !
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

#10
30-08-2014 11:12
 Ocena-4 na 4
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi spray
>Ciebie akurat kocha. Dlaczego nie kochał synka tych panstwa...
A dlaczego nie zrobił Ciebie i najlepiej wszystkich pięknymi i bogatymi? Dlaczego w ogóle wymyślił coś takiego jak śmierć, choroby? Po co to?

Zadajesz pytania, na które nie ma dobrej odpowiedzi, dobrej dla ateisty. I ja doskonale to rozumiem.

Tyle, że wg tego jak ja rozumiem istnienie cierpienia na świecie, stanowi ono źródło zbawienia, także dla innych (nie tylko cierpiącego). Co jest dość oczywiste, w zderzeniu z treścią Biblii.

Zapytasz dlaczego tak to Bóg wymyślił, że cierpienie zbawia? Zwłaszcza niepojęte jest to, że za czyjeś grzechy, odpowiada ktoś inny? Nie mieści się to w głowie?!

Jest to właśnie istota miłości. Jednak bez wiary, tego nie zrozumiesz. Nawet z wiarą niełatwo!

Popełniasz też, kluczowy, logiczny błąd: rozpatrując boga, powinieneś także przyjąć jego niezrozumienie. A Ty, sprowadzasz boga, do poziomu człowieka. To duży błąd. Jest dość oczywiste, ze skoro bóg istnieje, może być dla nas niepojęty, pozostaje zatem tylko ufność lub odrzucenie boga.

Kluczem do zrozumienia jest stwierdzenie dość oczywistego faktu, iż życie ludzkie (tutaj na ziemi) nie jest dla boga szczególnie ważne. To oczywiście oburza zapewne Ciebie. Gdybyś jednak wiedział (tak jak bóg, wie), że to życie się nie kończy, a będąc tu na ziemi, tylko przygotowujemy się do prawdziwego życia, byś zupełnie wyluzował.

>Oooo... Możliwość, to ja też potrafię. Na kilka sposobów przynamniej! A wszystkie naukowe! I kilkadziesiąt nienaukowych
Nie obiecuj, zrób to.

#11
30-08-2014 11:59
 Ocena 9 na 9
farmer (22440 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski

>Tyle, że wg tego jak ja rozumiem istnienie cierpienia na świecie, stanowi ono źródło zbawienia, także dla innych (nie tylko cierpiącego). Co jest dość oczywiste, w zderzeniu z treścią Biblii.

To okropne. W imię zbawienia wytłumaczycie MU wszystko. Normalnie jak jaka bita żona.
Syf.


Zacytuje tu Pana Lucjana Ferusa który kiedyś pisywał na tym portalu:
Więc pozwólcie, że spytam was drodzy bracia i siostry w rozumie: gdzie widzicie tę bożą miłość, dobroć i miłosierdzie okazywane przez Boga jednemu ze swych stworzeń - człowiekowi? Azaliż nie dostrzegacie, iż nasz Bóg zachował się w stosunku do nas, jak ów chirurg z pewnej sztuki, który aby mieć pacjentów, wpierw ludzi ranił i okaleczał, by potem ich leczyć, obłudnie się nad nimi litując?

#12
30-08-2014 12:04
 Ocena 1 na 1
wawrzanka (43 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
Witam wszystkich,

To mój pierwszy post na forum Racjonalisty. Wybrałam twój wątek, Makuś, bo pytanie wydaje mi się ważne. Jestem agnostyczką, więc może napiszę co dla mnie jest piękne w agnostycyzmie.

Wielu osobom agnostycyzm kojarzy się z niezdecydowaniem. Nic bardziej mylnego. Jako agnostyczka w sposób oczywisty odrzucam wiarę w wymyślone przez człowieka bóstwa. Jestem więc ateistką. Nie oznacza to jednak, że zamykam swój umysł na odwieczne pytanie o pochodzenie człowieka, jego sens i istotę. Odmawiam przyznania, że życie jest dziełem przypadku, choć wcale tego nie wykluczam. Przy obecnym stanie nauki najbardziej racjonalny wydaje mi się właśnie agnostycyzm; mechanika kwantowa, najnowsze hipotezy związane z ciemną materią i ciemną energią każą nam przystanąć na chwilę. Ja też zatrzymam się w tym miejscu i poczekam na Wasze odpowiedzi. Mam nadzieję, że takie się pojawią.

#13
30-08-2014 12:21
 Ocena 4 na 4
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski
>Kluczem do zrozumienia jest stwierdzenie dość oczywistego faktu, iż życie ludzkie (tutaj na ziemi) nie jest dla boga szczególnie ważne.

Dlatego siłą rzeczy, nie jest też szczególnie ważne dla katolików. Głównie o tyle tylko, że są to nieuniknione kwalifikacje do życia właściwego, prawdziwego, lepszego, doskonałego. To tutaj i teraz, jest coś jakby badziewne. Wybrakowane. Za to po śmierci, to nam obiecali ho ho ho!!! Skoro wyznawcy czują, myślą i "wiedzą", co sam przyznajesz, że dla Niego nie jest to szczególnie ważne, sami tak to też będą postrzegać. Pozostaną też z mocno ograniczonym wyobrażeniem tego, że dla niektórych przynajmniej innych może być nie tylko szczególnie ważne, a nawet jedynie ważne. Jest dla takich innych najwyższą wartością, której nie umieją zdradzić na rzecz rzeczywistości zmyślonych. Całkowicie i w pełni są oddani jedynej, prawdziwej rzeczywistości, w odróżnieniu od tych, co ja traktują nieszczególnie, jako coś TYLKO przejściowego.

>Gdybyś jednak wiedział (tak jak bóg, wie), że to życie się nie kończy, a będąc tu na ziemi, tylko przygotowujemy się do prawdziwego życia, byś zupełnie wyluzował.

No właśnie do prawdziwego, bo to jest jeszcze nieprawdziwe, takie tam byle co, kwalifikacje marne, o czym było bardziej szczegółowo tutaj:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,633408#w634044
www.racjonalista.pl/forum.php/s,633408#w634045

a czego twój zainfekowany umysł nie jest w stanie objąć. Taka ciekawostka - obejmowały to już głowy waszych starszych braci w piśmie, autorów i prawowitych właścicieli Biblii, a nie uzurpatorów i heretyków:

Cytat:
A co Bóg ceni? W czym "znajduje upodobanie"? W "łaskawości, praworządności i sprawiedliwości".

Życie zgodne z przykazaniami zapewnia Żydom udział "w świecie, który ma nadejść" (Olam Haba). Dostęp mają do niego także nie-Żydzi za świadome życie zgodne z Siedmioma Przykazaniami Potomków Noacha (Szewa Micwot Bnej Noach).

Jednak - skupiając się tak bardzo na Prawie - Tora nie wypowiada się na temat Olam Haba albo wcale (w Chumaszu), albo czyni to bardzo oszczędnie i enigmatycznie.

Dlaczego?

Ponieważ Tora, a w konsekwencji judaizm, skupione są celowo i w pełni nie na tym, co ma nastąpić kiedyś, ale na życiu tu i teraz. Jest to zjawisko wyjątkowe, odróżniające judaizm zarówno od chrześcijaństwa, jak i islamu. To bardzo istotny fakt, mający głębokie konsekwencje: jeżeli religia przywiązuje wielką wagę do zagadnienia "życia po życiu", jeżeli skupia się na problemie zbawienia, to automatycznie życie doczesne staje się dla człowieka okresem jedynie przejściowym, świat jest jedynie "przedsionkiem", a ludzkie istnienie w nim ma charakter tymczasowy. Konsekwencja jest oczywista: gdy to, co ma nadejść po śmierci, jest celem ostatecznym, w żaden sposób nie może być głównym celem to, co trwa teraz.

W judaizmie jest inaczej. Doczesne życie jest najważniejsze. Dlatego dążeniem człowieka powinno być nie czekanie na "świat, który ma nadejść", ale tikun olam - "naprawianie" istniejącego, realnego świata, w którym żyjemy. Judaizm głosi, że celem istnienia Żydów jest "doskonalenie świata poprzez Królestwo Wszechmogącego" (L'taken olam b'malchut Szadaj). Stąd charakterystyczna dla judaizmu postawa aktywna wobec życia, stąd intensywne docenianie tego, co jest, ale i również ciągłe nawoływanie do naprawiania, ulepszania, doskonalenia siebie samego i świata.



www.the614thcs.com/19.1764.0.0.1.0.phtml

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi farmer
>>Tyle, że wg tego jak ja rozumiem istnienie cierpienia na świecie, stanowi ono źródło zbawienia, także dla innych (nie tylko cierpiącego). Co jest dość oczywiste, w zderzeniu z treścią Biblii.
>To okropne. W imię zbawienia wytłumaczycie MU wszystko. Normalnie jak jaka bita żona.
>Syf.
Nie do końca o to chodzi i w ogóle to źle postawiony zarzut.

Biblia wskazuje dość jasno, że geenralnie zbawienie jest za cierpienie. Tu nie ma niczego do wytłumaczenia, tak po prostu wynika z analizy tekstów, dla wierzącego - tak po prostu jest. Dlaczego tak jest: nie wiadomo. I tutaj wiara i ufność pozwala na przyjęcie tej informacji. Nie oznacza to jednak, że katolickie "barany" siedzą cicho i już. Ponieważ z innych treści Biblii wynika, że bóg dał talenty i chciał abyśmy je rozwijali, dał rozum i chce abyśmy z niego korzystali. Dlatego też, możesz mi wierzyć lub nie: tysiące katolików każdego dnia "wadzi się" z bogiem, zarzuca mu, to i tamto (zło, choroby), dokladnie to samo co Ty. Tyle tylko, że oni mając wiarę, przyjmują to, w ufności, że boski plan jest właściwy, nie przestajac zadawać pytań i kłótni z bogiem.

Poza tym, gdyby było, tak jak piszesz: my, katolicy, wybaczymy bogu wszystko, aby tylko być zbawionym!

Wiesz jakie to racjonalne? Wybaczyć bogu zło na świecie i za to być zbawionym mając śwaidomość, że cierpienie po to jest aby być zbawionym? Czym jest te 80 lat dyskomfortu, w porównaniu z wiecznym szczęściem? Oczywiście, gdy się wierzy, bez wiary jest to zupełnie bez sensu, to oczywiste.

>Zacytuje tu Pana Lucjana Ferusa który kiedyś pisywał na tym portalu:
> Więc pozwólcie, że spytam was drodzy bracia i siostry w rozumie: gdzie widzicie tę bożą miłość, dobroć i miłosierdzie okazywane przez Boga jednemu ze swych stworzeń - człowiekowi? Azaliż nie dostrzegacie, iż nasz Bóg zachował się w stosunku do nas, jak ów chirurg z pewnej sztuki, który aby mieć pacjentów, wpierw ludzi ranił i okaleczał, by potem ich leczyć, obłudnie się nad nimi litując?

To co napisał Ferus nie ma końca. Gdybyśmy bowiem byli bogaci i piękni oraz zdrowi, to można tę pretensję do boga rozciągnąć że za mało bogaci i piękni, albo za kótko żyjemy i skończyło by się, czemu nie jesteśmy bogami!? Wszystko jest bowiem kwestią porównania do jakiegoś stanu.


#15
30-08-2014 14:08
 Ocena 1 na 1
Klapaucjusz (3379 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
>nam się wydaje u nas piękne .
Wszystko jest piękniejsze.
Od wschodu słońca które nie jest przez nikogo stworzone i jest efektem bezdusznych zasad rządzących tym wszechświatem, po wizytę w toalecie, bo wiadomo że nikt nas tam nie obserwuje.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365