Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
29-08-2014 14:14makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
Ocena 2 na 2
hej,
Rozmawiamy tu często o różnych brzydotach , sprawach destrukcyjnych , manipulacjach i oszustwach , degradacjach i dyskredytacjach ...
Chciałbym abyśmy na chwilę nie mówili co nam wydaje się u innych złe lecz co nam się wydaje u nas piękne .

pozdrawiam wszystkich serdecznie
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..
#121
04-09-2014 22:58
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski
>A czy Ty znasz odpowiedzi na te niewygodne pytania? Odpowiedz.

hej,
Na to pytanie na które ty nie chcesz odpowiedzieć odpowiedź znam !
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

#122
04-09-2014 23:15
 Ocena 2 na 2
Domeru (533 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi makuś
>Tak ... niewyobrażałne , co nie ?

Post wyżej masz o marchewce - przeczytałeś?

Dla mnie jest jak najbardziej wyobrażalne, że możesz nie dostrzegać istnienia marchewki i wierzyć w jej brak. Niewyjaśniona pozostaje tylko kwestia, czy zamykasz oczy, bo jest Ci to do czegoś potrzebne, czy po prostu nikt Ci jak dotąd nie pokazał palcem w którą stronę patrzeć.

>A jednak ten idiotyzm jest nie tylko możliwy ale rzeczywiście realny ...

No niestety nie - nagrodę dostajesz natychmiastowo, automatycznie i niezależnie od tego czy tego chcesz czy nie.

>Ateista czyni dobro dla przyszłych pokoleń - choć on sam nie będzie miał z tego żadnych korzyści

Jak wyżej - jeśli przez zrobienie czegoś dla kogoś poczułeś się lepiej, to nagrodę już odebrałeś.
Widzisz, ja na przykład dość często pomagam ludziom (niejednokrotnie zupełnie obcym) w wychodzeniu z naprawdę bardzo głębokiego bagna życiowego. Nie zajmuję się tym zawodowo, od wyciągniętych nie dostaję najczęściej nic (sporadycznie jakieś podziękowania), zresztą też niczego od nich nie oczekuję. Zauważenie faktu, że dobrze się z tym czuję, i że to dobre samopoczucie jest ewidentną korzyścią odnoszoną w efekcie podejmowania tych a nie innych działań naprawdę nie wymaga wielkiej spostrzegawczości.

#123
04-09-2014 23:16
 Ocena 4 na 4
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi makuś

>Kluczową sprawą jest to jak odpowiesz na żądanie boga abyś zamordował swe dziecko !

jak to jak odpowie? Odpowie, ze bog jest niezrozumialy i nie mozemy zrozumiec dlaczego chcial w ten sposob zbadac milosc Abrahama. Ale ogolnie sprawdzian ten byl dobry

Kazdego innego nazwal by s*******nem, jesli ten kazal by mu zabic dziecko ale bog moze tak postapic nie narazajac sie Brzostowskiemu. Bo bog jest niezrozumialy ale wynikiem kazdego ruchu boga bylo, jest i bedzie dobro (bo przeciez bog nie moze byc zly?)

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi MarcinK
>>>>Wchodzisz dalej?
>>>Dawaj tą poważną.
>>Przyjmujesz założenie?
>Może być. Dawaj.

Bóg chciał sprawdzić wiarę Abrahama.

#125
04-09-2014 23:18
 Ocena 5 na 5
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi makuś

>Co odpowiedziałbyś bogu , który chciałby abyś zamordował swe dziecko ?
Aleś upierdliwy, makusiu!
Nie zamordował, ale złożył w ofierze! Kumasz czaczę? "Woń przyjemna dla Pana" (czytałeś te debilne bzdety zwane Biblią?) - takie klimaty. I to nie byle gdzie, ale w wybranym miejscu.
Ten Bóg opisany w ST to tępy, prymitywny plemienny bożek (oj, musi się dobrze wślepiać nasz biedny Brzostowski, żeby jego dobroć z ociekających głupotą i zbrodnią kart "wyczytać"), ciekawsza tu jest postawa samego Abrahama - do samego synobicia rżnie głupa przed dzieciakiem zamiast się z nim radosną nowiną podzielić.
Zresztą sam boski czubek jak już się przyznał, że to tylko takie jaja na boskim poziomie były to przyznał się również do radości, że Abraham się go boi! Nie że kocha Boga i ludzi, ale boi! Ot, wsiowy osiłek na miarę czasów ... i wielu dzisiejszych Brzostowskich, niestety.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#126
04-09-2014 23:28
 Ocena 2 na 2
MarcinK (9189 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski

>Bóg chciał sprawdzić wiarę Abrahama.

Czyli całkiem da się pojąć tego psychopatę?

#127
04-09-2014 23:35
 Ocena 4 na 4
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski

>Otóż informuję Cię i teraz skup się:
>Z faktu, iż Bóg jest niezrozumiały (niepojęty) nie wynika, iż niczego nie można zrozumieć, z tego co wiadomo o Nim.

Wiem. WIadomo o nim wszytko, dopoki ktos nie zapyta sie o szczegoly. Kiedys wiedzieliscie, ze wasz bog lubi won palonych wolow a dzis niechetnie o tym mowicie.
WIadomo bylo, ze wysyla dusze do czysca a dzis niesmialo cos pobakujecie, ze czasca byc moze nie ma.
Wiadomo, ze bog kocha ludzi ale jak ktos zapyta na czym polegala milosc do syna Abrahama gdy bog kazal go zabic to z wiadomej 100% milosci robi sie nierozumialosc

>Niezrozumiały jest wtedy gdy jest niezrozumiały, a nie wtedy gdy wydaje się dobrym lub złym.

Wiem. Niezrozumialy jest jak ateista zapyta sie dlaczego pomimo wszechmocy pozwala na zdychanie niemowlakow w Afryce. Zrozumialy jest jak belkoczesz o wszechmocy i wszechwiedzy.

>Jeśli ktoś zadaje mi pytanie, na które nie znam odpowiedzi, albo nawet trudno mi przypuszczać jakąś sensowną odpowiedź, to odpowiadam szczerze - nie wiem. I co w tym złego? To jakaś nieuczciwość jest?

Nie. To nie jest nieuczciwosc. To zwykly belkot jesli z jednej strony wykluczasz istnienie krasnoludkow a z drugiej strony na 99,9999% wyliczasz prawdopodobienstwo istnienia czegos takiego jak "bog

#128
04-09-2014 23:42
 Ocena-1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi makuś
>>1. Istnieje bóg Jahwe (ten biblijny).
>>Wchodzisz dalej?
>>
>hej,
>Wchodzę !
>Istnieje potwór który rozkazuje mi zamordować mojego syna aby okazać , że ja tego potwora kocham ponad wszystko , ponad wszelkie etyczne refleksje ... żadnych granic czyli żadnych zachamowań ...
>Zamordowanie mego syna daje mi możliwość życia wiecznego
>Ja - makuś ... odpowiadam : Nie zrobię tego !
>To jest obrzydliwe !
>Co ty odpowiadasz ?

1. Sama oferta na pierwszy rzut oka wygląda dość dramatycznie, ale...
2. Zarówno Bóg, jak i Abraham wierzący bogu, wie, że śmierć ciała to tylko "przejście". Faktycznie nikt nie umiera, a może otrzymać życie wieczne, zarówno Abraham, jak i Izaak (baranek). FAktycznie przecież nawet Izaak nie umarł w sensie ludzkim.
3. Istotą jest tutaj zawierzenie bogu i miłość silnijesza do boga, niż do ludzkiego życia (nawet włanego syna).
4. W ten sposób Abraham, doświadcza bólu Ojca (Jahwe), który oddał swego Syna (Jezusa) na śmierć za nasze grzechy.

Reasumując:

bóg doświadczył Abrahama, na swój wzór, tak aby ten mógł być zbawiony. Nikt w czasie tego doświadczenia nie zginął, co wiecej każdy wiedział, że ewentualna śmierć, to tylko "przejście", nieprzyjemne zapewne, ale tylko "przejście".

A teraz cynicznie:

I co nie opłaca się?

#129
04-09-2014 23:46
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi MarcinK
>>Bóg chciał sprawdzić wiarę Abrahama.
>Czyli całkiem da się pojąć tego psychopatę?

tutaj odpowiadam makusiowi:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,634063/i,7#w634511

także przeniesiemy dyskusję tam, zapraszam.

#130
05-09-2014 00:03
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski

>I co nie opłaca się?

Przychodzi do Ciebie bog. Udowadnia CI, ze jest bogiem i kaze zabic corke. I co?
Podkladasz noz do gardla corki i:

- Coreczko, nie cykaj weza. Jesli to sa jaja i sprawdzian i bog zaraz z usmiechem na twarzy oznajmi nam "haha, prima aprilis" to oboje wygralismy. Udowodnimy, ze go sie boimy i w razie W wszystko zrobimy. A jak to nie beda jaja no to tez wygramy. Ty przeniesiesz sie do finalnej destynacji i bedziesz szczesliwa. Wszakze nie wiem czy w niebie bedziesz mogla skonczyc szkole, studiowac, zaczac wymarzona prace, zalozyc rodzine i cieszyc sie macierzynstwiem. Ale na 100% bedzie fajnie i Bosko. Nie moge Ci powiedziec dokladnie jak fajnie i bosko bo bog jest niezrozumialy (szczegolnie jak trzeba przestac belkotac i zaczac mowic o konkretach) ale bedzie fajnie i bosko.

A ja? A ja tez bede szczesliwy. Bede szczesliwy, ze dla jakiegos tam boga moglem Ci poderznac gardlo. BEde szczesliwy, ze dla jakiegos tam boga bede mial zaszczyt zarznac wlansa krew i cialo. Bo nie od dzis wiadomo, ze rodzina jest wazna ale bog najwazniejszy.



Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi rafal73
>>I co nie opłaca się?
>Przychodzi do Ciebie bog. Udowadnia CI, ze jest bogiem i kaze zabic corke. I co?
>Podkladasz noz do gardla corki i:
>- Coreczko, nie cykaj weza. Jesli to sa jaja i sprawdzian i bog zaraz z usmiechem na twarzy oznajmi nam "haha, prima aprilis" to oboje wygralismy. Udowodnimy, ze go sie boimy i w razie W wszystko zrobimy. A jak to nie beda jaja no to tez wygramy. Ty przeniesiesz sie do finalnej destynacji i bedziesz szczesliwa. Wszakze nie wiem czy w niebie bedziesz mogla skonczyc szkole, studiowac, zaczac wymarzona prace, zalozyc rodzine i cieszyc sie macierzynstwiem. Ale na 100% bedzie fajnie i Bosko. Nie moge Ci powiedziec dokladnie jak fajnie i bosko bo bog jest niezrozumialy (szczegolnie jak trzeba przestac belkotac i zaczac mowic o konkretach) ale bedzie fajnie i bosko.
>A ja? A ja tez bede szczesliwy. Bede szczesliwy, ze dla jakiegos tam boga moglem Ci poderznac gardlo. BEde szczesliwy, ze dla jakiegos tam boga bede mial zaszczyt zarznac wlansa krew i cialo. Bo nie od dzis wiadomo, ze rodzina jest wazna ale bog najwazniejszy.
>
Cynicznie rzecz biorąc, to dokładnie tak.
Przyjąłeś założenie, to wiesz, że studia i praca to gówno w porownaniu z wiecznym szczęściem, które, w przypadku istnienia Jahwe (a takie jesy wyjściowe założenie) jest pewne.

#132
05-09-2014 00:12
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski

>Cynicznie rzecz biorąc, to dokładnie tak.
>Przyjąłeś założenie, to wiesz, że studia i praca to gówno w porownaniu z wiecznym szczęściem, które, w przypadku istnienia Jahwe (a takie jesy wyjściowe założenie) jest pewne.

A jesli Twoja corka nie wierzy w bajke, w ktora Ty uwierzyles? Zarzynasz?

#133
05-09-2014 00:13
 Ocena 5 na 5
MarcinK (9189 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski

>1. Sama oferta na pierwszy rzut oka wygląda dość dramatycznie, ale...

Twierdziłeś powyżej:

Cytat:
Za dobrocią boga przemawia szereg rzeczy, za tym, że chce nas torturować i zjeść dusze chyba NIC.


>bóg doświadczył Abrahama, na swój wzór, tak aby ten mógł być zbawiony. Nikt w czasie tego doświadczenia nie zginął, co wiecej każdy wiedział, że ewentualna śmierć, to tylko "przejście", nieprzyjemne zapewne, ale tylko "przejście".

Pomijasz tutaj, iż ten "ojciec narodu wybranego", niedoszły dzieciobójca oraz alfons przy okazji (to już inna bajeczka), torturował psychicznie swoje dziecko. Każdy obdarzony minimum empatii dopatrzy się tu socjopatii u Twojego dobrego bożka - i popatrz - zupełnie on do pojęcia, bez najmniejszego problemu, wbrew temu coś ledwie wyżej napisał.

>A teraz cynicznie:
>I co nie opłaca się?

Proponowałem Ci i tą lekturę nie dla dzieci. W tej bajce dla dorosłych jest jeszcze bajka o Jefte - tam ten Twój psychol bawi się już na całego. Cała Twa argumentacja prawie (boć w końcu córkę usmażył) idealnie pasuje i tam.

#134
05-09-2014 00:14
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi Brzostowski

>Cynicznie rzecz biorąc, to dokładnie tak.
>Przyjąłeś założenie, to wiesz, że studia i praca to gówno w porownaniu z wiecznym szczęściem, które, w przypadku istnienia Jahwe (a takie jesy wyjściowe założenie) jest pewne.

Wieczne szczescie? Skad wiesz? Mozesz jakies 100% konkrety podac? Czy zarzynasz wlasna krew i cialo na podstawie nieudowodnionych bajek? Zarzynasz na podswtawie samej wiary???????

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Co w twojej wierze/ateizmie jest piękne ?
W odpowiedzi rafal73
>>Cynicznie rzecz biorąc, to dokładnie tak.
>>Przyjąłeś założenie, to wiesz, że studia i praca to gówno w porownaniu z wiecznym szczęściem, które, w przypadku istnienia Jahwe (a takie jesy wyjściowe założenie) jest pewne.
>Wieczne szczescie? Skad wiesz? Mozesz jakies 100% konkrety podac? Czy zarzynasz wlasna krew i cialo na podstawie nieudowodnionych bajek? Zarzynasz na podswtawie samej wiary???????
Chcesz uciec od założenia? Założyliśmy że Jahwe istnieje, nie ma już wiary! Jest pewność!

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365