Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytanie do agnostyków.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
04-11-2014 21:20Episode_2 (3284 punktów)Pytanie do agnostyków.
Ocena 3 na 3
Nie, nie pytam, co by Was przekonało i do czego.
Zastanawiam się nad czymś innym.

Czy agnostycy się modlą, chodzą do kościoła?
Bo jeśli ktoś uważa, że istnienie Boga jest możliwe mniej więcej na 50% to chyba nie olewa Boga i na wszelki wypadek się modli? Za duże ryzyko byłoby.

Jeśli jednak jakiś agnostyk żyje, jakby Boga nie było, to na co liczy, gdyby po śmierci okazało się, że jednak Bóg jest?
W każdym razie gdybym ja był agnostykiem to modliłbym się co drugi dzień. Na wszelki wypadek.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..
#196
30-11-2014 20:16
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi farmer
>>Czyli jest i działa, ale Prawda jest taka, że nie wiadomo czy jest.
>>Chyba do zrozumienia prozy kol. Ducha potrzebna jest szersza wiedza:
>>pl.wikipedia.org/wiki/Psychiatria
>Ale czy to wystarczy?
Może wystarczy, to zależy od tego, czy zaczniesz myśleć i czytać ze zrozumieniem moją "prozę". Wszystko co piszę o Bogu piszę jako wyraz mojej Wiary, również to, że jest i działa, jest moją Wiarą, a nie wiedzą, wiedzy żadnej nie posiadam..., to proste do zrozumienia nawet dla dziecka, więc zanim udasz się do psychiatry usiądź i spokojnie pomyśl.

#197
30-11-2014 20:37
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>>Czyli jest i działa, ale Prawda jest taka, że nie wiadomo czy jest.
>>>Chyba do zrozumienia prozy kol. Ducha potrzebna jest szersza wiedza:
>>>pl.wikipedia.org/wiki/Psychiatria
>>Ale czy to wystarczy?
>Może wystarczy, to zależy od tego, czy zaczniesz myśleć i czytać ze zrozumieniem moją "prozę". Wszystko co piszę o Bogu piszę jako wyraz mojej Wiary, również to, że jest i działa, jest moją Wiarą, a nie wiedzą, wiedzy żadnej nie posiadam..., to proste do zrozumienia nawet dla dziecka, więc zanim udasz się do psychiatry usiądź i spokojnie pomyśl.

No myślę że nie wierzysz w Matkę Boską. Dziwne. Sporo ludzi w nią wierzy. Są objawienia.
Faustyna miała.
Nie wierzysz? To wyraz ich wiary nie wiedzy. Wierzą że tak jest. Pomyśl spokojnie.

Chyba nie powiesz mi że BÓG nie może przyjść na ziemię być Chrystusem mieć Matkę itd.

To BÓG. Nie Ty nim kierujesz tylko on tobą. Jak wierzysz to nie wierz wybiórczo.

Bo to bo tamto.

Kim jesteś? Że autorytarnie kwestionujesz Matkę Boską?



Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi farmer
>Bóg. To jego słowa. Ale autor wierzył tak jak Ty. Ty nie wierzysz jemu autorowi ja "nie wierzę" Tobie jako autorowi Twoich słów.
i OK.
>Jeszcze wczoraj miał brodę i aniołki i był tak kwieciście opisywany przez ludzi.
Jeszcze dzisiaj też i jutro niestety też...
>Wierzyłeś kiedyś jak sadzę ale potem dokonałeś analizy. Uważasz że to dalej wiara?
Dopiero teraz wierzę, wcześniej byłem indoktrynowany jak większość dzieci w tym katolickim kraju - religia w szkołach, przedszkolach, żłobkach..., trzeba utrwalać w młodych główkach jedyną słuszną "wiedzę" o Bogu...
>>>Kwestionujesz jego matkę, modlitwy
>>oczywiście, że kwestionuję
>Bo? Nie wierzysz.
Wierzę w Boga, nie w religijne mity.
>Chodzi mi o jego matkę.
Maryję Zawsze Dziewicę?
>To może sobie wierz a nie rozpisuj się jak byś wiedział.
>Bo takie teksty:
>>To pracujący drwal nie należy do wszechświata? Stwarza sam siebie?
>>Należy. Bóg go stwarza.
Wierzę, że Bóg go stwarza..., czy za każdym razem muszę dopisywać słowo WIERZĘ, żebyś zrozumiał?
>Odrzucając wiarę swoich przodków dokonałeś analizy.
Nasi przodkowie wierzyli w Światowida, zanim przyszli rzymscy katolicy...
> Pamiętaj prawda jest tylko jedna. Nie ma zbawienia bez Chrystusa.
>

Nie rozumiesz idei Chrystusa, myślisz, że to Jezus, a to duchowa idea.
>Odmawiający mój różaniec są moimi dziećmi, a braćmi Jezusa Chrystusa, Syna mojego jednorodzonego.
"Jezus" Chrystus to postać fikcyjna, bohater literacki.

Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Napisałeś wcześniej o atrybutach Boga, a nie o wierze w atrybuty Boga np. wszechmoc.
>Użyłeś słowa "jest". Słowo "jest" implikuje jakąś wiedzę.
>Napisałeś wyraźnie co "robi" Bóg, a nie o wierze w jego działanie. Opis co robi Bóg znów wyraźnie sugeruje wiedzę o Nim.
>Raz piszesz tak, raz siak. Chyba grunt się pod nogami pali.
>Duch Prawdy: Cytat:

>- Bóg działa "głęboko", nie na "powierzchni"
>- Bóg jest wszechmocny, bo stwarza świat

Wszystko proszę czytać w kategorii Wiary. Wiedzy żadnej nie posiadam.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>>>Kwestionujesz jego matkę, modlitwy
>>>oczywiście, że kwestionuję
>>Bo? Nie wierzysz.
>Wierzę w Boga, nie w religijne mity.

Na jakiej podstawie?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#201
30-11-2014 21:06
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Duch Prawdy

>>Odrzucając wiarę swoich przodków dokonałeś analizy.
>Nasi przodkowie wierzyli w Światowida, zanim przyszli rzymscy katolicy...

A teraz NEW AGE z wzorami i innymi pierdołami którymi indoktrynuje się innych.

I "nikt" już nie chce robić sobie obciachu mówiąc chodźmy na różaniec....cały październik.

Magia to magia nowsza starsza. Wiara to wiara. Kiedyś była kosmogonia teraz newage'owe odpowiedniki.

Bóg to bóg tamto....mit to mit nie ma daty ważności. To ludzie sobie tak tłumaczą że to mit.

Tak jakby dziś mówić bóg a 3000 lat temu to była jakaś różnica.

#202
30-11-2014 21:10
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi farmer
>No myślę że nie wierzysz w Matkę Boską. Dziwne. Sporo ludzi w nią wierzy. Są objawienia.
>Nie wierzysz? To wyraz ich wiary nie wiedzy. Wierzą że tak jest. Pomyśl spokojnie.
Ich wiara opiera się na "wiedzy", którą wtłoczono im do głów, moja wiara opiera się na Nadziei..., a że nadzieja jest "matką głupców" to może jestem głupcem, że wierzę, a może slogan o nadziei jest fałszywy.
>Chyba nie powiesz mi że BÓG nie może przyjść na ziemię być Chrystusem mieć Matkę itd.
nie wierzę w takie mity
>Kim jesteś? Że autorytarnie kwestionujesz Matkę Boską?
Duchem Prawdy

#203
30-11-2014 21:20
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Duch Prawdy

>>Kim jesteś? Że autorytarnie kwestionujesz Matkę Boską?
>Duchem Prawdy

He he dobrze że nie ponurym żniwiarzem

No nic, może się jakoś zadomowisz.

Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>>Wierzę w Boga, nie w religijne mity.
>Na jakiej podstawie?
Myślę, odróżniam "ślepą" wiarę od "widzącej". Ślepa opiera się na mitach, "świętych" księgach, "wiedzy o bogu", widząca na obserwacji świata i praw nim rządzących.

#205
30-11-2014 21:36
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi farmer
>No nic, może się jakoś zadomowisz.
Jestem u siebie, przyszedłem do swojej własności...

#206
30-11-2014 21:41
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Duch Prawdy
> widząca (wiara opiera się) na obserwacji świata i praw nim rządzących.

Znów coś kręcisz. To nauka opiera się na obserwacji świata i praw nim rządzących, oraz wyciąganiu z tych dostrzeżonych praw wniosków.
Prawa w sensie prawideł, za PWN:
Prawidło
1. (zwykle w liczbie mnogiej) reguła, norma
2. przyrząd służący do formowania czegoś, zachowania formy czegoś, zwłaszcza szablon o kształcie stopy ludzkiej wkładany do butów dla utrzymania ich fasonu, lub kształcie kapelusza z zastosowaniem jak poprzednio.

Chcąc być precyzyjnym lepiej mówić, że wierzysz w Boga, bo masz subiektywne odczucie Boga i jego obecności, patrząc na świat i prawidła nim rządzące.
Poczucie ogromu tego czegoś / kogoś, tudzież poczucie bycia samemu małym pyłkiem w stosunku do tego czegoś / kogoś.

Najwyższa forma wiary to taka, gdzie wierzy się na podstawie swoich subiektywnych odczuć i ich racjonalizacji. Swoją drogą nie musisz tych obcych mitów, "świętych" ksiąg i "wiedzy o bogu" tak zaraz odrzucać. Przecież w sumie są to rzeczy o podobnym źródle, tylko czyjeś i obrośnięte znacznie bardziej, niż Twoje. Wierzyć w nie może rzeczywiście nie warto, ale dowiedzieć się za ich pośrednictwem o ludzkiej kondycji dawnych czasów i o tym, jak sobie kiedyś radzono z NIEZNANYM, lub ZNANYM LECZ NIEROZUMIANYM z pewnością warto.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>No nic, może się jakoś zadomowisz.
>Jestem u siebie, przyszedłem do swojej własności...

Wcześniej jednak pasowałoby się jakoś wkupić, coby zwykłym przaśnym intruzem nie być. A na razie, patrząc na Twoją punktację jakoś to "zadamawianie" idzie Ci kiepsko..
Duch Prawdy 59 punktów, wypowiedzi autora 94.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#208
30-11-2014 21:54
 Ocena 6 na 6
farmer (22440 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>No nic, może się jakoś zadomowisz.
>Jestem u siebie, przyszedłem do swojej własności...

A królestwo Twoje jest nie z tego świata....

Bzdury który tu serwujesz nie różnią się niczym od tych serwowanych od tysięcy lat i nie są niczym nowym tu na forum.

To takie newagowskie popłuczyny o wierze.

A kwestionujesz Boskość Matki Boskiej bo jesteś Duchem Prawdy.
To mocny argument. Chyba mocniejszy nawet niż te wszystkie wzory jakie wyciąga tu jeden gość na temat boga.


#209
30-11-2014 22:15
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi farmer
>To takie newagowskie popłuczyny o wierze.
> A kwestionujesz Boskość Matki Boskiej bo jesteś Duchem Prawdy.
> To mocny argument

szkoda, ze można dawać tylko jeden plus.
PS Boskość Matki Boskiej versus Duch Prawdy - no cóż, w końcu jakaś konkurencja dla niego to jest..

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#210
30-11-2014 22:44
 Ocena 1 na 3
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
"Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących"

Mk 13, 33 - 37

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365