 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-11-2014 21:20 | Episode_2 (3284 punktów) | Pytanie do agnostyków.
3 na 3 | Nie, nie pytam, co by Was przekonało i do czego. Zastanawiam się nad czymś innym.
Czy agnostycy się modlą, chodzą do kościoła? Bo jeśli ktoś uważa, że istnienie Boga jest możliwe mniej więcej na 50% to chyba nie olewa Boga i na wszelki wypadek się modli? Za duże ryzyko byłoby.
Jeśli jednak jakiś agnostyk żyje, jakby Boga nie było, to na co liczy, gdyby po śmierci okazało się, że jednak Bóg jest? W każdym razie gdybym ja był agnostykiem to modliłbym się co drugi dzień. Na wszelki wypadek. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..#121 1 na 1 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > >Tylko SŁOWA ważne wyszczególniłem, nie przepełniłem wypowiedzi.> >> W języku Polskim się tak nie robi. Wielkimi literami wyszczególnia się nazwy własne, a Ty tutaj takich nie używasz. Z wypowiedzi wynika, że z powietrza powołujesz do życia 4 magiczne byty.Robi się. " Nazwy uosobionych pojęć oderwanych: np. "Kiedyś, po latach, Historia przyzna nam rację". Ale Historia niczego nie przyzna, nie przyzna się do niczego, Historia nie odezwie się już ani słowem [...] (S. Barańczak) Użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego. Przepisy ortograficzne pozostawiają w tym wypadku dużą swobodę piszącemu, ponieważ użycie wielkiej litery jest wyrazem jego postawy uczuciowej (np. szacunku, miłości, przyjaźni) w stosunku do osób, do których pisze, lub w stosunku do tego, o czym pisze." prasaparaf(*)kstach_wielkich_i_malych_liter |
#122 3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > To błąd, zawsze należy się spodziewać różnych odpowiedzi, nie tylko tych, które ma się w głowie.Po tobie podobnych innych odpowiedzi spodziewać się nie należy. > Wątp i myśl, że wiesz do czego nie chcę się przyznać..., wiedza to podstawa.Wątpię i tak właśnie myślę. Jak już pisałem nie dziwie ci się, iż nie chcesz się przyznać. > Bóg jest wszechmocny bo stwarza świat, ale nie wymagajmy cudów.Skąd wiesz, że jest wszechmocny? Skąd to urojenie o tym, że bóg istnieje i stworzył świat? Napisałbyś chociaż wierzę, iż bóg jest wszechmocny bo stworzył świat a nie przedstawiał swoich fantazji jako wiedzy. > Katastrofy są nieodłączną częścią stwarzania, alternatywą mogłoby być tylko nie stworzenie świata.Doprawdy? Są nieodłączne bo? Bo ty tak sobie roisz? Bo uważasz, że twój jakoby wszechmocny bóg nie mógł stworzyć lepszego świata? > Dziwne?Dziwne by było gdyby nie byli zindoktrynowani i tak sami z siebie zaczęli wierzyć. > Używam wielkich liter z umiarem, ale możesz uważać inaczej.Dzięki za pozwolenie łaskawco. Umiaru zaś ci brak, zarówno w wypadku wielkich liter jak i w przypadku przedstawiana swoich fantazji jako wiedzy. > Zarobek, satysfakcja i nagroda to różne pojęcia. Nie każdy zarobek jest satysfakcjonujący, nie każda praca daje satysfakcję, nie zawsze za pracę otrzymuje się nagrodę, czasami dostaje się karę.Tak, tak a ty siejesz tą swoją miłość całkiem bezinteresownie, nie dlatego, że ewangelizowanie sprawia ci przyjemność.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#123 4 na 4 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Tak, tak a ty siejesz tą swoją miłość całkiem bezinteresownie, nie dlatego, że ewangelizowanie sprawia ci przyjemność.To się robi dla zwyczajnej przyjemności, dla dowartościowania się, dla poczucia posiadania prawdy, wyższej wiedzy, dla poczucia operowania a może i bycia tą miłością, dla satysfakcji pouczania, dla przyjemności czerpanej z przebywania z podobnymi sobie (wspomniany wolontariat), dla poczucia bycia dobrym, kiedy działa się zgodnie z własnym, najświętszym przekonaniem, a już zwłaszcza, kiedy mogę jak pasożyt pożerować na kimś poszkodowanym przez życie. I koniec końców, to nic złego, bo ogólny dobrostan wzrasta, tylko ten ewentualny interes własny tym zakłamanym, bezinteresownym czyścioszkom duchowym doskwiera. Trzeba się więc nauczyć dobrze rżnąć głupa. A zwłaszcza dymać samego siebie. Jak widać, niektórzy potrafią samych siebie przekonać nawet do tego, że Bóg i wieczna nagroda wyparował i jakby nie istnieje. Takie to czyścioszki. Hipokryzja i zakłamanie aż dudni. |
| Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > >To błąd, zawsze należy się spodziewać różnych odpowiedzi, nie tylko tych, które ma się w głowie.> Po tobie podobnych innych odpowiedzi spodziewać się nie należy.Dziękuję za miłą "rozmowę". Zmień podpis na: Ignorancja jest dobra. > >Bóg jest wszechmocny bo stwarza świat, ale nie wymagajmy cudów.> Skąd wiesz, że jest wszechmocny? Skąd to urojenie o tym, że bóg istnieje i stworzył świat? Napisałbyś chociaż wierzę, iż bóg jest wszechmocny bo stworzył świat a nie przedstawiał swoich fantazji jako wiedzy.Nie przedstawiam jako wiedzy, nie będę pisał za każdym razem oczywistości. > >Katastrofy są nieodłączną częścią stwarzania, alternatywą mogłoby być tylko nie stworzenie świata.> Doprawdy? Są nieodłączne bo? Bo ty tak sobie roisz? Bo uważasz, że twój jakoby wszechmocny bóg nie mógł stworzyć lepszego świata?Gdyby mógł stworzyłby lepszy. > >Dziwne?> Dziwne by było gdyby nie byli zindoktrynowani i tak sami z siebie zaczęli wierzyć.A kto zindoktrynował pierwszego człowieka, który zaczął wierzyć? > >Używam wielkich liter z umiarem, ale możesz uważać inaczej.> Dzięki za pozwolenie łaskawco. Umiaru zaś ci brak, zarówno w wypadku wielkich liter jak i w przypadku przedstawiana swoich fantazji jako wiedzy.Ponownie mylisz moją wiarę z wiedzą. > >Zarobek, satysfakcja i nagroda to różne pojęcia. Nie każdy zarobek jest satysfakcjonujący, nie każda praca daje satysfakcję, nie zawsze za pracę otrzymuje się nagrodę, czasami dostaje się karę.> Tak, tak a ty siejesz tą swoją miłość całkiem bezinteresownie, nie dlatego, że ewangelizowanie sprawia ci przyjemność.Kto za swoją posługę duchową przyjmuje pieniądze nie służy Bogu lecz mamonie. > The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#125 3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Dziękuję za miłą "rozmowę". Zmień podpis na: Ignorancja jest dobra.Dla takich typków jak ty ignorancja jest wspaniała, to dzięki niej możecie swoje bzdurki tak skutecznie roznosić. > Nie przedstawiam jako wiedzy, nie będę pisał za każdym razem oczywistości.Miałbyś tyle przyzwoitości żeby w żywe oczy nie łgać. > Gdyby mógł stworzyłby lepszy.Gdyby istniał i gdyby rzeczywiście stworzył to możliwe iżby mógł stworzyć lepszy trollu ewangelizatorze. Znów pleciesz i bzdurzysz. > A kto zindoktrynował pierwszego człowieka, który zaczął wierzyć?Pierwszy oszust zapewne. > Ponownie mylisz moją wiarę z wiedzą.Nie, po prostu ty nie robisz między nimi żadnego rozgraniczenia, swoje rojenia przyjmujesz za wiedzę. > Kto za swoją posługę duchową przyjmuje pieniądze nie służy Bogu lecz mamonie.Więc według ciebie to, że pieniędzy nie przyjmujesz coś zmienia? Inny rodzaj wynagrodzenia nie sprawia, że jesteś mniej interesowny.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
| Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > >Dziękuję za miłą "rozmowę". Zmień podpis na: Ignorancja jest dobra.> Dla takich typków jak ty ignorancja jest wspaniała, to dzięki niej możecie swoje bzdurki tak skutecznie roznosić.> >Nie przedstawiam jako wiedzy, nie będę pisał za każdym razem oczywistości.> Miałbyś tyle przyzwoitości żeby w żywe oczy nie łgać.> >Gdyby mógł stworzyłby lepszy.> Gdyby istniał i gdyby rzeczywiście stworzył to możliwe iżby mógł stworzyć lepszy trollu ewangelizatorze. Znów pleciesz i bzdurzysz.> >A kto zindoktrynował pierwszego człowieka, który zaczął wierzyć?> Pierwszy oszust zapewne.> >Ponownie mylisz moją wiarę z wiedzą.> Nie, po prostu ty nie robisz między nimi żadnego rozgraniczenia, swoje rojenia przyjmujesz za wiedzę.> >Kto za swoją posługę duchową przyjmuje pieniądze nie służy Bogu lecz mamonie.> Więc według ciebie to, że pieniędzy nie przyjmujesz coś zmienia? Inny rodzaj wynagrodzenia nie sprawia, że jesteś mniej interesowny.Rozmowa nie ma sensu, traktujesz ludzi z góry, oceniasz, wiesz co myślą, po prostu rozmawiasz z własnymi myślami. Dziękuję i żegnam. > The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#127 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Rozmowa nie ma sensu...Masz rację nie ma, po raz kolejny oczekiwałem od ewangelizatora czegoś więcej niż religijnych koszałków-opałków. Żegnam bez żalu.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#128 1 na 1 | niestadny (2492 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. |
> W języku Polskim się tak nie robi. Wielkimi literami wyszczególnia się nazwy własne, a Ty tutaj takich nie używasz. Z wypowiedzi wynika, że z powietrza powołujesz do życia 4 magiczne byty.Nie masz racji.Cytat:Użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego. Przepisy ortograficzne pozostawiają w tym wypadku dużą swobodę piszącemu, ponieważ użycie wielkiej litery jest wyrazem jego postawy uczuciowej (np. szacunku, miłości, przyjaźni) w stosunku do osób, do których pisze, lub w stosunku do tego, o czym pisze. Jakiś czas temu "tłumaczył się" z tego big_zyd, ale nie chce mi się szukać. 
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/ |
#129 1 na 1 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > >Tak, tak a ty siejesz tą swoją miłość całkiem bezinteresownie, nie dlatego, że ewangelizowanie sprawia ci przyjemność.> To się robi dla zwyczajnej przyjemności, dla dowartościowania się, dla poczucia posiadania prawdy, wyższej wiedzy, dla poczucia operowania a może i bycia tą miłością, dla satysfakcji pouczania, dla przyjemności czerpanej z przebywania z podobnymi sobie (wspomniany wolontariat), dla poczucia bycia dobrym, kiedy działa się zgodnie z własnym, najświętszym przekonaniem, a już zwłaszcza, kiedy mogę jak pasożyt pożerować na kimś poszkodowanym przez życie. I koniec końców, to nic złego, bo ogólny dobrostan wzrasta, tylko ten ewentualny interes własny tym zakłamanym, bezinteresownym czyścioszkom duchowym doskwiera. Trzeba się więc nauczyć dobrze rżnąć głupa. A zwłaszcza dymać samego siebie. Jak widać, niektórzy potrafią samych siebie przekonać nawet do tego, że Bóg i wieczna nagroda wyparował i jakby nie istnieje. Takie to czyścioszki. Hipokryzja i zakłamanie aż dudni.> To się robi dla świata, dla roślin, zwierząt, ludzi..., bez względu na ich fałszywe zarzuty..., pomyliłeś mnie z sukienkowymi pasożytami..., nie wrzuca się wszystkich do jednego worka, bo generalizowanie jest cechą głupców... |
#130 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Tylko SŁOWA ważne wyszczególniłem, nie przepełniłem wypowiedzi.A może to nie słowa są ważne, ale poszczególne myśli których jesteś facylitatorem i do czegoś prowadzą, wypowiadane w danych okolicznościach słowa które coś zmieniają, pragnienia i uczynki które coś przybliżają oraz miłowanie które pozwala wzrastać życiu wokół. No i rzecz jasna boga w sercu noszenie, ale tak zupełnie bez przyczyny, jak owa dziewczyna rozmowiajaca z kotem (najzwyklejszym kićiem bez dużej literki K z przodu) [Załącznik]
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#131 1 na 1 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > >Tylko SŁOWA ważne wyszczególniłem, nie przepełniłem wypowiedzi.> A może to nie słowa są ważne, ale poszczególne myśli których jesteś facylitatorem i do czegoś prowadzą, wypowiadane w danych okolicznościach słowa które coś zmieniają, pragnienia i uczynki które coś przybliżają oraz miłowanie które pozwala wzrastać życiu wokół. No i rzecz jasna boga w sercu noszenie, ale tak zupełnie bez przyczyny, jak owa dziewczyna rozmowiajaca z kotem (najzwyklejszym kićiem bez dużej literki K z przodu)> [Załącznik]Myśli, słowa i czyny są równoważne jeśli mówisz co myślisz i robisz co mówisz. Słowa są bardzo ważne, potrafią budować lub niszczyć.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Myśli, słowa i czyny są równoważne jeśli mówisz co myślisz i robisz> co mówisz. Słowa są bardzo ważne, potrafią budować lub niszczyć.Zgadzam się. Jednak pisząc do wrażliwych i ciekawych świata ludzi, Twoje słowa szczególnego akcentowania wiekimi literami nie wymagają. Twój interlokutor z czasem sam się domyśli o co Ci chodzi, gdzie kładziesz akcent i jaka jest jego waga. Jeśli robisz co myślisz i piszesz co myślisz - bardzo łatwo w tym złapać orientację  Łącząc pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#133 3 na 3 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytanie do agnostyków. | Pomimo tego, że jesteś pełen pychy (i masz pełen pychy nick), to momentami brzmisz nie najgorzej (tylko momentami). Gdybyś jeszcze umiał zrozumieć, że pisząc coś takiego: > Generalizuje Pan, nie wszyscy wierzący są zindoktrynowani. Wierzę, że czyniąc Miłość przyczyniam się do zmiany Mentalności, ludzie widząc taką postawę też zaczynają czynić Miłość i świat się zmienia na lepszy....zdradzasz swój cel, źródło przyjemności, satysfakcji, zadowolenia, zaspokojenia ego, żądz, popędów i umiał przyznać się do tego, byłoby znacznie lepiej. |
#134 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > ...zdradzasz swój cel, źródło przyjemności, satysfakcji, zadowolenia, zaspokojenia> ego, żądz, popędów i umiał przyznać się do tego, byłoby znacznie lepiej.A mnie to się zdaje, że można krócej: altruizm. Umieć przyznać się do nieco rozdętego altruizmu byłoby znacznie lepiej 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#135 -1 na 1 | Duch Prawdy (14789 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > > Myśli, słowa i czyny są równoważne jeśli mówisz co myślisz i robisz> > co mówisz. Słowa są bardzo ważne, potrafią budować lub niszczyć.> Zgadzam się. Jednak pisząc do wrażliwych i ciekawych świata ludzi, Twoje słowa szczególnego akcentowania wiekimi literami nie wymagają. Twój interlokutor z czasem sam się domyśli o co Ci chodzi, gdzie kładziesz akcent i jaka jest jego waga. Jeśli robisz co myślisz i piszesz co myślisz - bardzo łatwo w tym złapać orientację  > Łącząc pozdrowieniaPiszę do wszystkich, a szczególnie do niewrażliwych i obojętnych, słowa szczególnego akcentowania są dla nich, żeby ich (p)obudzić... Pozdrawiam > Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|