> probujesz ogarnac niebo a niewiesz na czym stoisz w zauwazasz blad ktory moze byl celowy ale pomijasz temat ktory jest waznyBrak polskich znaków, pisanie "niewiesz" zamiast "nie wiesz", zero interpunkcji i brak wielkiej litery na początku zdania. Sporo tych celowych błędów. Wszystko to w jednym tylko zdaniu. Za to argumenty jakie Pan przedstawia są zwyczajnie dziecinne, naprawdę miałkie. Gdybym miał sparafrazować Pańskie argumenty za istnieniem boga, to napisałbym "bóg jest, bo tak." Nauka od wielu lat udowadnia, że rzeczy które kiedyś przypisywano bogu, wcale przez bogów nie zostały stworzone. Powstanie życia, ewolucja, najnowsze dokonania fizyki wyjaśniające działanie wszechświata - naprawdę, wiemy o świecie coraz więcej, właściwie to dla boga nie ma tu już miejsca. Nawet jakby ktoś się uparł i nazwał boga "pierwszą przyczyną", to jaki ma na to dowód? Dlaczego miałaby być jakaś nadnaturalna pierwsza przyczyna? |