> Nie wiem do czego aspiruje ten człowiek "DP" ale czytałem> już lepsze rzeczy w życiu niż te ciągłe mdławe kawałki o bogu.Wydaje mi się, że to raczej choroba misjonarska. Ano międliw kółko jedno i to samo. Jedyna zmiana jaką dostrzegam, że coś tam jednak w życiu o chrześcijaństwie przeczytał (z naciskiem na coś) i dostał się w obroty Andrzeja.51 tylko i wyłącznie na pożytek, ale czy doceni - wątpię. Ograniczone umysły mają inaczej. > Gadka Ducha to taki Badge engineeringDobre!  Przeczytałem link. Co mi się kojarzy: 1. Toyota GT86 i Subaru BRZ - w Europie sprzedawane są równolegle, kiedyś się naciąłem na ulicy, coś mi nie pasowało - hyc w internet, a tu zdziwko. Swoją drogą fajny i nie gigantycznie drogi wóz na drugie auto, nie uważasz? 2. Wykładowca od patentów w latach 90tych opowiadał nam swoje doświadczenia z markami piw w Krakowie w latach 70tych. Co rusz jeden i ten sam browar wypuszczał różne etykietki do tego samego piwa kiepskiej jakości. Brać piwna częściowo dawała się naciągnąć, na początku kupowała 'nowy smak' jak niemowlę mleko z cyca. Będę kończył, jutro wcześnie rano na narty 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |