Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-12-2015 02:18Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
Ocena 1 na 9
Medialne szaleństwo anty-PiS może doprowadzić do tragedii.

Kaczyński to już nieomal Hitler.
Duda i Szydło to jego lewa i prawa ręka wykonawcza...

Niemalże każda ich wypowiedź, każda sytuacja, jest w jakiś sposób przekłamywana - przez większość mediów głównego nurtu, co wynika z moich obserwacji - i używana do niszczenia demokratycznie wybranej, nowej władzy PL.

Nie głosowałem i pewnie nigdy nie zagłosuję na tę opcję - ale ONI wygrali wybory i mają rządzić PL przez najbliższe ~4 lata!! Obrona demokracji to dopilnowanie uczciwości wyborów, a nie nienawiść i kłamstwa przez całą dobę!!!

Media/banki/korporacje/.. - przez te 4 lata będzie się Wam żyło gorzej, będzie się żyło gorzej wam wszystkim, ale nie nakręcajcie spirali pogardy - bo ciemny lud to kupuje, a na drugim majdanie a'la Ukraina przegramy wszyscy - bardziej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#91
28-12-2015 22:41
 Ocena 6 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
> Może okazać się, że nie masz racji

Oczywiście, a to zdanie stosujmy zawsze i tylko do innych, nigdy do siebie

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#92
29-12-2015 16:07
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi szarley
.
>Patrzy Pan na to oczyma rozsądku.
Przynajmniej bardzo się o to staram.

>Nie tylko rozsądek decyduje przy wyborczej urnie.
Zdecydowanie nie tylko rozsądek.

>Wadą demokracji jest jednakie prawo dla każdego głosującego, ale tę wadę demokracji trzeba zaakceptować, a więc w pewnym stopniu dostosować się do niej przed wyborami.
Demokracja ma już bardzo długą historię i jej przeróżne modele wypróbowano. Jestem zwolennikiem liberalnej demokracji przestrzegającej zasad państwa prawa. Czyli demokracji obowiązującej w państwach Unii Europejskiej, ale to nie jest jedyna możliwa forma demokracji.

Zawsze uważałem, iż lepszym od "palenia komitetów" jest budowa własnych,
>Daleki jestem od tego żeby działać wbrew społeczeństwu! Trzeba jednak szykując program, słuchać tego co mówi. Nie wystarczy czytać teksty intelektualistów, trzeba posłuchać co mówią robotnicy po szynkach, rolnicy w kolejce do spędu, górnicy w cechowni, słoiki na dworcach PKS.
A co z tego słuchania? Jak Pan myśli na jakiej podstawie wielu intelektualistów krytykowało neoliberalne wypaczenia liberalizmu? Czy ta krytyka wynikała z wiedzy o społeczeństwie, czy z ich pięknoduchostwa? Sam wielokrotnie krytykowałem neoliberalizm w papierowej prasie, ale także na naszym forum. Krytykowałem także neoliberalizm w swoim środowisku, na które mogłem mieć jakiś wpływ, ale cóż z tego, gdy zawsze są mądrzejsi, którzy mają aktualnie władzę i nie mają z kim przegrać. Pycha ludzi przy korytach zagłusza im rozum całkowicie.

"Naród" zaś ma swój rozum i dobrze wie kogo ma słuchać i na kogo głosować, a jak ma wątpliwości to proboszcz je rozwieje. Zaś robotnicy oraz rolnicy to sobie mogą gadać długo i namiętnie. Póki tylko gadają, to nic z tego gadania nie wynika. Jak coś się komuś nie podoba to trzeba podjąć działanie. To co za darmo, to niewiele warte. Tak jak polska liberalna demokracja. Demokracja też musi kosztować, wtedy i dbać o nią warto będzie.

Mamy całkiem przyzwoitą konstytucję, którą zna niewiele osób, ale aby dobrze funkcjonowała społecznie, to powinna być obudowana prawami. Większość dotychczasowej obudowy - nawet wbrew jej duchowi, ale zgodnie z naszym wyborem parlamentarzystów - broniła bardziej uprzywilejowanych i bogatych niż była sprawiedliwa i broniła słabszych. Ale przecież - gdyby chciano - można by w jej ramach położyć większy nacisk na sprawy socjalne.

W cywilizowanych państwach konstytucje przygotowywane przez elity intelektualne są wynikiem społecznego konsensusu, a nie pomysłem paru nawiedzonych pragnących wszystko rozp... szaleńców.
natemat.pl(*)waniu-prawdziwej-twarzy-kukiza
wyborcza.p(*)4582,pis-chce-demokratury.html

>Trzeba czasem jak mądry sułtan przebrać się za żebraka i pójść na bazar.
A może nie Sulejman Wspaniały tylko Iwan Groźny i jego oprycznina. To bliższe wizjom PiS-u.
wyborcza.pl/duzyformat/1,127291,2991316.html

>Ekspertem do polskiej polityki nie jestem, ale ja miałbym kłopot (nie tylko w Polsce!!) wybrać poważną lewicową proletariacką partię.
W miarę mam o tym pojęcie i moim zdaniem taka nie istnieje, ale też jeszcze nie ma na nią społecznego zapotrzebowania.

Moim zdaniem dalej nie będą wiedzieli o co chodzi,
>Będą, to nie idioci. Tym razem to Pan jest pesymistą
Wprost nienawidzę prostactwa - szczególnie tego wykształconego, ale niech Pan znajdzie mój jeden post lekceważący ludzi prostych. Bardzo krótko, ale sam ciężko fizycznie pracowałem i mam jakieś o tym pojęcie. Ponadto tak zostałem wychowany, że ludziom pracy należy się szacunek.

>Nie chodzi o tych, którzy mają lepiej. Robotnicy przeważnie nie są idiotami, w większości poradzą rozróżnić tych którzy mają lepiej, od tych którzy mają lepiej ich kosztem.
Tak, robotnicy zawsze byli pewni, iż wiedzą lepiej: www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,584894#w585852 Czy Pan sądzi, iż twardy elektorat PiS-u można do czegokolwiek przekonać?

Moje wywody zupełnie do tego środowiska nie dotrą. Tam każdy kto śmie nie klęczeć przed ich bóstwami jest ich wrogiem.
>Chciałbym widzieć pańską rozmowę z robotnikami w szynku w mojej wsi.
Myślałem i pisałem tu o środowisku PiS-u, a nie robotniczym, czy chłopskim.

> Jestem niemal przekonany że po rozmowie postawiliby Panu piwo.
Może Pana zdziwię, iż choć prawie przez całe życie byłem jakimś szefem, to jestem przekonanym, że wszędzie tam wygrałbym też wybór na szefa. Z czego wynika, że umiem znaleźć wspólny język z większością ludzi.

>Do mas trzeba dostosować język, ale trzeba użyć argumentów. "Te yntelygent" - to Pan tu nie usłyszy, ale bez argumentów, żaden dyplom nie przekona.
Jestem emerytem i dla efektywności przekazu moich przemyśleń wolę teraz przekonywać Pana i innych należących do opiniotwórczej inteligencji. Przecież moje argumenty po własnych przemyśleniach można przekazywać dalej. Przynajmniej ja przez większość życia tak robiłem.

>Obudzą się z ręką w nocniku? Zapewne! Tylko że wszyscy inni też w tym nocniku wylądują
To co już się stało dzięki działaniom PiS-u spowoduje ogromne przeoranie społecznej świadomości. Warto przeczytać tu analizę prawicowego mocno pro-PiS-owskiego dziennikarza: wiadomosci(*)4,wiadomosc.html?ticaid=116344

Choć warto też mieć na uwadze, iż ta działalność wprost obraża inteligencję wielu dotychczasowych gorących zwolenników PiS-u. wiadomosci(*)8,wiadomosc.html?ticaid=116338

Możemy być prawie pewni, że obecna układanka dosyć szybko się posypie. Protesty społeczne też nie wygasną. Jaki będzie tego efekt zobaczymy? Sam uważam, iż warto bronić liberalnej demokracji państwa prawa, ale wcale nie uważam, iż obecna jej forma jest idealna i nie należy jej zmieniać.

@@@
.

#93
28-12-2015 23:17
 Ocena 5 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
.
>Człowieku opanuj się, a jeśli masz coś do powiedzenia to zapodaj co cię boli pod dyskusję aby poznać opinie pozostałych uczestników. Może okazać się, że nie masz racji.
>(28grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
Jestem wprost fanatykiem racjonalizmu światopoglądowego jako postawy poznawczej rzeczywistości i w miarę swoich możliwości walczę z głupotą. Nic więc dziwnego, iż u niektórych, tak moje poglądy jak i ja sam, nienawiść budzę.
_____________

Pan mgr inż. 'ZbyszekzWarszawy' zechciał łaskawie oddać na mnie 63 głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?' www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w690660

Pan mgr inż stara się jak mu regulamin pozwala i oddał na mnie już 78 głos negatywny głosując teraz na wypowiedź 'Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w690724

@@@
.

#94
29-12-2015 01:33
 Ocena-1 na 5
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? - fanatyzm na fR.
W odpowiedzi W.R.

>... Gdzie twoje argumenty gdzie twoje dowody na krzyżówki planet, wojny atomowe i inne fantastyczne teorie. Ich negowanie nie jest fanatyzmem. Fanatyzmem jest propagowanie takich teorii bez dowodów i argumentów co ty czynisz.

Powiedz to tym co spisali i udokumentowali ważne w dziejach ludzkości wydarzenia, ja je tylko odszukałem. Fanatyzmem jest udawanie że czegoś takiego nie było, fanatyzmem jest traktowanie tych tematów jako tabu, fanatyzmem jest zabranianie dyskusji na tematy o jakich rozmawia cały świat włącznie z naukowcami poza granicami naszego kraju.

Dzięki takim jak ty, racjonaliści polscy pozostaną w zacofaniu... być może za wyjątkiem Lilly Amina, co prawdopodobnie już odszukała właściciela sumeryjskiej pieczęci i wkrótce ogłosi światu "swoją" sensację w pilnie przygotowywanej publikacji naukowej.

Nasza dalsza rozmowa oraz kontynuowanie wątku o kreacjonistycznej hydrze włącznie z dostarczeniem pożądanych dowodów prawdopodobnie nie uda się z wiadomej tobie przyczyny, moje dowody zawarte są w ilustracjach a tych publikował już teraz nie będę mógł z racji uszczuplenia mojego konta punktów , które to umożliwiały.

Przysłowie mądre powiada: "Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło", tak więc każdy pozostanie z tym na co zasługuje. Ciekaw tylko jestem czy z odebranych mi hurtem 160 punktów przybędzie tobie rozumu.

(29grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)



#95
29-12-2015 07:41
 Ocena 10 na 10
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? - fanatyzm na fR.
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy
>Lilly Amina (...) wkrótce ogłosi światu "swoją" sensację w pilnie przygotowywanej publikacji naukowej.
Zaśbym śmiała odbierać Ci laury

#96
29-12-2015 10:04
 Ocena 6 na 8
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa? - fanatyzm na fR.
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy

>Powiedz to tym co spisali i udokumentowali ważne w dziejach ludzkości wydarzenia, ja je tylko odszukałem. Fanatyzmem jest udawanie że czegoś takiego nie było, fanatyzmem jest traktowanie tych tematów jako tabu, fanatyzmem jest zabranianie dyskusji na tematy o jakich rozmawia cały świat włącznie z naukowcami poza granicami naszego kraju.

No popatrz tylko ty odczytałeś chociażby w micie o potopie zapis o krzyżówkach planet. No ale nikt inny nie stosował nowatorskiej metody wydaje mi się. Wciąż ciekawi mnie skąd wziąłeś te prymitywne małpoludy żyjące na drzewach 400 tyś lat temu (na ziemiach polskich), skąd myśl o mniejszej ziemi, jednym kontynencie (400 tyś lat temu) mniejszej grawitacji i tak dalej i tak dalej. Tego tam nie ma to ty chciałbyś to tam widzieć. Po prostu łączysz swoje chciejstwo z genialną metodą wydaje mi się.

>Dzięki takim jak ty, racjonaliści polscy pozostaną w zacofaniu... być może za wyjątkiem Lilly Amina, co prawdopodobnie już odszukała właściciela sumeryjskiej pieczęci i wkrótce ogłosi światu "swoją" sensację w pilnie przygotowywanej publikacji naukowej.>

Oj nie sądzę by Pani Lilla chciała ci odbierać chwałę. Raczej pozostawi tobie ogłaszanie teorii o krzyżówkach planet. Więc do dzieła ruszaj pisz. Ja osobiście wolę pozostać w "zacofaniu" niż z takimi jak ty gnać. Gdyż ja dostrzegam w kierunku w którym ty namawiasz do gnania przepaść w którą ty po 40 latach tego gnania wpadłeś. Teraz tylko ją pogłębiasz tworząc coraz to nowe teorie a to o stożkach czasu a to o szklanych cywilizacjach a to o wojnach atomowych. Wszystko opierając na sławetnej metodzie wydaje mi się. Dzięki ale ja w tą przepaś nie wskakuje i z tobą tam nie posiedzę.

>Nasza dalsza rozmowa oraz kontynuowanie wątku o kreacjonistycznej hydrze włącznie z dostarczeniem pożądanych dowodów prawdopodobnie nie uda się z wiadomej tobie przyczyny, moje dowody zawarte są w ilustracjach a tych publikował już teraz nie będę mógł z racji uszczuplenia mojego konta punktów , które to umożliwiały.

Jeżeli przedstawiały równie ciekawe rzeczy jak poprzednie to żadna strata tamte nie były dowodami na twoje koncepcie to i te nowe niczego by nie wniosły. Pozostaje się tylko cieszyć, że już nie będziesz zaśmiecał forum tego typu wrzutkami. Przypominam wśród dowodów Zbyszka były między innymi zdjęcia dymu, kurzu, prawdopodobnie zdjęcia ciem, zdjęcia reliefów z Dzendery (tu dostawał książki ale nie chciał sięgnąć)zdjęcia reliefów z Abydos (także dostał wytłumaczenie nie przyjął) i tak dalej i tak dalej. Do tej pory nie przedstawiłeś dowodów tylko o nich bajałeś miałeś czas kilkakrotnie ci mówiłem dawaj je teraz albo idź sobie. Rozumie, że tak jak się spodziewałem wybrałeś opcję idź sobie i świetnie.

>Przysłowie mądre powiada: "Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło", tak więc każdy pozostanie z tym na co zasługuje. Ciekaw tylko jestem czy z odebranych mi hurtem 160 punktów przybędzie tobie rozumu.

Biorąc pod uwagę, że od prawie roku cierpliwie czekamy na dowody na twoje teorie wykazałem się i tak dużą cierpliwością nie stawiając ci wcześniej minusów na które zasługujesz. Teraz więc nie płacz, że będziesz je ode mnie otrzymywał. Podobno nie jesteś tu dla plusów więc w czym problem. No i ja raczej nie zmądrzej od dawania ci minusów tobie to też (niestety) nie grozi. Jest to jednak pewna forma pokazania co o twoich koncepcjach sądzę z której to formy ja zamierzam bezwzględnie korzystać. Sam namawiałeś do korzystania z tej formy wyrażania zdania.

#97
29-12-2015 12:07
 Ocena 9 na 11
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.
W odpowiedzi W.R.
.
>Sam namawiałeś do korzystania z tej formy wyrażania zdania.
Pan mgr inż. 'ZbyszekzWarszawy' nie tylko do tego namawia.
On na przykład za mną wprost fanatycznie po racjonalistycznym forum gania mszcząc się za niechęć do przyklaskiwania głupim wywodom i racjonalne poglądy, zgodne zresztą z linią tego portalu:

Kiedy rozum śpi, budzą się upiory

Jako rzecznicy myślenia racjonalnego, opartego na logice i tzw. zdrowym rozsądku, opowiadamy się za racjonalizmem. Uważamy, że z rozumem i rozsądkiem nie można iść na kompromisy, jeśli ustrzec się chcemy błędów irracjonalizmu. Racjonalizm połowiczny to pseudoracjonalizm lub wybiórcza racjonalność. Odrzucamy więc wszelkie formy fideizmu i inne postawy deprecjonujące rozum.

Rys socjologiczny: racjonaliści, czyli ludzie, którzy chcą aby społeczeństwa rządziły się rozumem, to w większości ci, którzy na swoim przykładzie dostrzegają, że jest to narzędzie sprawne - choć niedoskonałe, lecz najskuteczniejsze; zaś piewcy fideizmu i irracjonalizmu, czyli ludzie, którzy eksponują głównie ułomności rozumu, to w większości ci, którzy nie mieli okazji przekonać się o skutecznym działaniu narzędzia racjonalności. Kto nie potrafi rozumować sprawnie, siłą rzeczy nie będzie głosił wymagającego racjonalizmu, gdyż z racjonalności wielu pożytków sam nie wyciągnie. "Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny." - mówił Einstein. Skoro niesporne jest to, że powszechnie głupota i ignorancja zawsze królowały nad inteligencją i wiedzą, tedy oczywiste się staje dlaczego racjonalizm był zawsze poglądem mniejszościowym. Takim też pozostanie, choć może być wyjątkowo aktywny. Zarazem bycie racjonalistą i sceptykiem oznacza przynależność do elitarnego grona. "Ci, którzy mają szczęście należeć do wykształconej i myślącej mniejszości rodzaju ludzkiego, nie uświadamiają sobie nawet, jaką garstkę stanowią - zauważa Bergen Evans. - Nie myślą o tym, jak niewielu ludzi czyta cokolwiek poza nagłówkami, dowcipami i wiadomościami sportowymi. (...) Nie orientują się też, jak niewielu ludzi myśli racjonalnie, jak bardzo do dziś ograniczona jest wiedza, jak rzadko sceptycyzm stanowi natchnienie dla nauki."


A ja, jak już wyżej napisałem: - jestem wprost fanatykiem racjonalizmu światopoglądowego jako postawy poznawczej rzeczywistości i w miarę swoich możliwości walczę z głupotą. Nic więc dziwnego, iż u niektórych, tak moje poglądy jak i ja sam, nienawiść budzę.

@@@
.

#98
29-12-2015 12:51
 Ocena 6 na 8
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.
Jednym słowy Kaliemu dać minusa źle Kali dać minusa dobrze.

Tak jak pisałem Zbyszek miał dość czasu na przedstawienie dowodów na swoje tezy nie robił tego więc teraz tylko zbiera to co sam zasiał. Twierdzi, ze potrafi przewidywać przyszłość powinien odgadnąć jaki go spotka odbiór. Widocznie, żaden wielki orb go nie oświecił, że zdjęcia kurzu, dymu i wielokrotnie przerabiane egipskie reliefy nie są racjonalnym dowodem. Źle tylko, że osoby nie mające pojęcia o danym temacie się w nim wypowiadają. No ale to już taka specyfika, że zawsze to ignorancji najgłośniej krzyczą.

#99
29-12-2015 17:35
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.
W odpowiedzi W.R.
.
>Tak jak pisałem Zbyszek miał dość czasu na przedstawienie dowodów na swoje tezy nie robił tego więc teraz tylko zbiera to co sam zasiał.
Sam pan Zbyszek - jak i jeszcze paru forumowiczów o podobnych poglądach - nie jest żadnym problemem. Ot jak to ludzie bywamy przeróżni. Problemem są ci którzy takie wywody na racjonalistycznym forum tolerują, a nawet jakoś tam je popierają i plusy im klikają.

Jestem zdecydowanym demokratą, ale w nauce demokracja zupełnie się nie sprawdza, natomiast - przy przestrzeganiu narzędzi weryfikacji, jakie wymuszają metody naukowe - zdecydowanie sprawdza się elitaryzm. Uczeni nie głosują czy coś tam istniało, bądź istnieje tylko przedstawiają pod krytyczną ocenę własne dowody na istnienie czegoś tam. www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,562660#w565198

>Źle tylko, że osoby nie mające pojęcia o danym temacie się w nim wypowiadają. No ale to już taka specyfika, że zawsze to ignorancji najgłośniej krzyczą.
Pozwala im na to internet. Strony i portale, na których brak intelektualnej cenzury. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,676953#w677282 Na których w imię wolności słowa - lub zgodności z wyznawaną wiarą - dopuszcza się do publikacji każdej bzdury.

@@@
.

#100
29-12-2015 19:51
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
>>Daleki jestem od tego żeby działać wbrew społeczeństwu! Trzeba jednak szykując program, słuchać tego co mówi. Nie wystarczy czytać teksty intelektualistów, trzeba posłuchać co mówią robotnicy po szynkach, rolnicy w kolejce do spędu, górnicy w cechowni, słoiki na dworcach PKS.
>A co z tego słuchania?
Program, dla tych ludzi budowany. Język do nich dostosowany, metody zdobywania ich głosów.

>Jak Pan myśli na jakiej podstawie wielu intelektualistów krytykowało neoliberalne wypaczenia liberalizmu?
Ma Pan rację, z wiedzy o społeczeństwie, ale ta wiedza nie przełożyła się na polityczną, wyborczą ofertę.
Polityczną ofertę składali nie intelektualiści, ale politycy i to nie tylko hasłami ale też postępowaniem
Kuriosum było obiecywanie pani Kopacz ponoszenia płac. Przez 8 lat podnoszono płace głownie prezesom.

>Pycha ludzi przy korytach zagłusza im rozum całkowicie.
I na to demokracja jest najlepszym lekarstwem

>"Naród" zaś ma swój rozum i dobrze wie kogo ma słuchać i na kogo głosować, a jak ma wątpliwości to proboszcz je rozwieje. Zaś robotnicy oraz rolnicy to sobie mogą gadać długo i namiętnie. Póki tylko gadają, to nic z tego gadania nie wynika. Jak coś się komuś nie podoba to trzeba podjąć działanie. To co za darmo, to niewiele warte. Tak jak polska liberalna demokracja. Demokracja też musi kosztować, wtedy i dbać o nią warto będzie.
Tak
Mogą sobie gadać, ale jeśli nikt im wiarogodnej politycznej oferty nie przedstawi, to albo pójdą za hasłami, albo zostaną w domach i wódz może sobie majstrować przy wszystkich trybunałach. I nadal dostrzegam lekceważenie ich rzeczywistej krzywdy.
Pisałem o firmie w której prezesi zgarnęli 80% wzrostu funduszu płac, żaden polityk PO nie pojawił się w tym miasteczku na wiecu.
Pani Kopacz jeździła pendolinami, a PKP likwidowała kolejne linie odcinając młodych ludzi od szkół - tam też nie pojawił się nikt z rzetelną ofertą.

Cały czas jako główną przyczynę wygranej PiSu , a raczej przegranej starej koalicji i klęski "lewicy" uważam to co widzę - zmianę wyborczych preferencji proletariatu/prekariatu. Zmianę albo przy urnie, albo w postaci absencji

>Mamy całkiem przyzwoitą konstytucję,
Nie jestem prawnikiem, ale ta konstytucja mi się podoba. Trzeba było jednak bardziej zaufać społeczeństwu i jedynym sposobem zmiany uczynić referendum (logiczne, skoro referendum ją uchwaliło) Teraz nie trzeba byłoby trzymać dyżurów w Warszawie z obawy przed nocnym szybkim głosowaniem.

>W cywilizowanych państwach konstytucje przygotowywane przez elity intelektualne są wynikiem społecznego konsensusu, a nie pomysłem paru nawiedzonych pragnących wszystko rozp... szaleńców.
... a ich ustanowienie poprzedzone długimi dyskusjami. Tu będzie inaczej. Rano TV poda informację że o wieczorem sejm przegłosował, o północy Senat a p. Duda podpisał przed jutrznią

>>Trzeba czasem jak mądry sułtan przebrać się za żebraka i pójść na bazar.
>A może nie Sulejman Wspaniały tylko Iwan Groźny i jego oprycznina. To bliższe wizjom PiS-u.
Ja nie PiSowi przypominam tę starą arabską legendę
Przede wszystkim lewica powinna przypomnieć sobie skąd się wzięła na tym świecie.
To nie obrona tęczy jest ich priorytetem, ale podwyższenie minimalnej płacy i budowa akademików dla 100 tysięcy studentów w Warszawie. Ale podniesienie płacy uderzy w zaprzyjaźnionych przedsiębiorców, a budowa akademików pozbawi sporą część elektoratu dochodów z wynajmu

>>Ekspertem do polskiej polityki nie jestem, ale ja miałbym kłopot (nie tylko w Polsce!!) wybrać poważną lewicową proletariacką partię.
>W miarę mam o tym pojęcie i moim zdaniem taka nie istnieje, ale też jeszcze nie ma na nią społecznego zapotrzebowania.
Może je warto obudzić?
Może warto przekonać robotników, że p. Petru nie ich interesów będzie bronił
Może warto przekonywać, że trzeba w wyborach głosować za SWOIM interesem.
Cytat:
75% podatek do dużo? Może i dużo! Niech Petru broni przedsiębiorców, ja , robotnik zagłosuję za takim podatkiem a w wyborach zobaczymy kto silniejszy

Cytat:
milionowe odprawy dla prezesów? Ja robotnik głosuję przeciwko

To oczywiście wyimaginowane cytaty !

>>Nie chodzi o tych, którzy mają lepiej. Robotnicy przeważnie nie są idiotami, w większości poradzą rozróżnić tych którzy mają lepiej, od tych którzy mają lepiej ich kosztem.
>Tak, robotnicy zawsze byli pewni, iż wiedzą lepiej: www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,584894#w585852 Czy Pan sądzi, iż twardy elektorat PiS-u można do czegokolwiek przekonać?
To nie twardy elektorat przesądził o wyniku wyborów. To absencja "miękkiego" i jego znużenie PO, SLD, PSL....
Może postulaty, które Pan przywołał są nadal aktualne?

>Możemy być prawie pewni, że obecna układanka dosyć szybko się posypie. Protesty społeczne też nie wygasną. Jaki będzie tego efekt zobaczymy?
Tym razem to ja jestem pesymistą. Nadal nie widzę poważnej politycznej oferty dla naturalnego lewicowego elektoratu

>Sam uważam, iż warto bronić liberalnej demokracji państwa prawa,
Warto!
Pozdrawiam

#101
29-12-2015 20:48
 Ocena 5 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.
>Uczeni nie głosują czy coś tam istniało, bądź istnieje tylko przedstawiają pod krytyczną ocenę własne dowody na istnienie czegoś tam.

W pełni się zgadzam analiza naukowa polega właśnie na szukaniu tego co istnieje a nie gonieniem za czymś czego nie ma. To jest podstawowy problem z rozmaitymi pseudo badaczami którzy chcieli by badać coś czego nie ma a kiedy orientują się, że tego nie ma rozpaczliwie poszukują dowodów, że to jednak jest. I tak się rodzą spiskowe teorie o hermetyczności środowiska naukowego które odrzuca wszelkich "innowatorów".

>Pozwala im na to internet. Strony i portale, na których brak intelektualnej cenzury.

I właśnie dlatego drażni mnie obecność tego typu osób akuratnie na tym portalu. Jest mnóstwo portali dla nich i tam mogą pisać. W realnym świecie jest podobnie są pisma naukowe do których mało kto sięga gdyż jest to wiedza specjalistyczna, wiadomo iż zawarte tam wiadomości są lepiej lub gorzej ale zwykle oparte na wnikliwych analizach. Są pisma popularnonaukowe po które sięga więcej osób, gdzie te fakty są słabiej sprawdzane i podawane w bardziej przystępnej formie. I są pisma po kroju wróżki po które sięgają ludzie jak Zbyszek. Żaden redaktor poważnego pisma czy to z tych nazwijmy je "hard science" czy z tych popularnonaukowych nie wydrukuje poglądów zbliżonych do Zbyszkowych bo to obniżałoby prestiż i znaczenie jego pisma. Pozostaje im wróżka po którą nie sięgnie nikt szukający rzetelnej wiedzy i koło się zamyka. Tutaj powinno być podobnie na forum mieniącym się być forum racjonalistów nie powinno być postów wskazujących, że autor nie odebrał podstawowej edukacji, a nawet może mieć poważne problemy, ze sobą. Akceptacja takich postaw obniża prestiż forum i wskazuje tego typu ludziom, że tu mogą pisać. Stąd wraz z akceptacją takich osób będzie przybywać czego jestem chyba świadkiem.

#102
30-12-2015 17:29
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi szarley
.
A co z tego słuchania?
>Program, dla tych ludzi budowany.
Przecież większości polityków chodzi o własny (choć różny) interes, a nie o program dla ludzi. Elektorat (nie wyborcy) to tylko narzędzie do zdobywania władzy.

>Język do nich dostosowany, metody zdobywania ich głosów.
Od tego są spin doktorzy

>Polityczną ofertę składali nie intelektualiści, ale politycy i to nie tylko hasłami ale też postępowaniem
Dokładnie tak. Były wybory - społeczeństwo w swej mądrości wybrało i teraz będzie miało.

Pycha ludzi przy korytach zagłusza im rozum całkowicie.
>I na to demokracja jest najlepszym lekarstwem
Tak, Pan sądzi? Wybór PiS i Kukizowej zbieraniny był demokratycznym wyborem. I teraz demokracja słusznie karząc zadufanych w swej pysze i dbających tylko o prywatę polityków wybrała lepszych, którzy doprowadzą nas do ogólnej szczęśliwości.

>Mogą sobie gadać, ale jeśli nikt im wiarogodnej politycznej oferty nie przedstawi, to albo pójdą za hasłami, albo zostaną w domach i wódz może sobie majstrować przy wszystkich trybunałach.
No właśnie, nikt ich nie zmusi do samodzielnego myślenia i głosowania zgodnie z ich faktycznym interesem. Musi pojawić się wódz, który będzie za nich myśleć i mówić im na kogo mają głosować. Mam fatalne zdanie o całej polskiej lewicy, ale wiem, iż dla ponad połowy społeczeństwa bardziej zgodnym z ich interesem byłoby głosowanie na taką lewicę jaka do wyborów wystartowała, niż na pozostałe partie. No i co? Wybrali zgodnie z ich rozumieniem rzeczywistości. Na złość mamie odmrożę sobie uszy.

> I nadal dostrzegam lekceważenie ich rzeczywistej krzywdy.
Ja też i co z tego.

>Pisałem o firmie w której prezesi zgarnęli 80% wzrostu funduszu płac, żaden polityk PO nie pojawił się w tym miasteczku na wiecu.
>Pani Kopacz jeździła pendolinami, a PKP likwidowała kolejne linie odcinając młodych ludzi od szkół - tam też nie pojawił się nikt z rzetelną ofertą.
PO i pani Kopacz słusznie za swoją pychę i niezrozumienie sytuacji zapłacili, tylko czy przypadkiem ci karzący nie zapłacą drożej?

>Cały czas jako główną przyczynę wygranej PiS-u , a raczej przegranej starej koalicji i klęski "lewicy" uważam to co widzę - zmianę wyborczych preferencji proletariatu/prekariatu. Zmianę albo przy urnie, albo w postaci absencji
Tu wielkich analiz nie trzeba. Tak istotnie się stało. Dalej "karę" uważam za słuszną, tyle tylko, iż moim zdaniem najwięcej za nią zapłacą sami karzący. No, ale może się mylę i tym pokrzywdzonym przez los teraz będzie lepiej. Oby!

Mamy całkiem przyzwoitą konstytucję,
>Nie jestem prawnikiem, ale ta konstytucja mi się podoba. Trzeba było jednak bardziej zaufać społeczeństwu i jedynym sposobem zmiany uczynić referendum (logiczne, skoro referendum ją uchwaliło)
Proszę jednak o trochę bardziej uważne czytanie tego to co napisałem, wraz z linkami i odnoszenie się do tego:
W cywilizowanych państwach konstytucje przygotowywane przez elity intelektualne są wynikiem społecznego konsensusu, a nie pomysłem paru nawiedzonych pragnących wszystko rozp... szaleńców.
W państwach prawa są ustalone bardzo dawno temu zasady tworzenia prawa, wraz z konstytucją. Nigdy i nigdzie żadnej konstytucji masy nie pisały. Muszą ją przygotować eksperci zgodnie z konsensusem politycznym, gdyż przyjąć konstytucję musi Zgromadzenie Narodowe większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby członków. Dopiero po przyjęciu konstytucję oddaje się pod ocenę obywateli w referendum.

... a ich ustanowienie poprzedzone długimi dyskusjami.
> Tu będzie inaczej. Rano TV poda informację że o wieczorem sejm przegłosował, o północy Senat a p. Duda podpisał przed jutrznią.
Rzeczywiście obserwując to co się teraz dzieje trzeba przyjąć, iż tak zdarzyć się może.

>Trzeba czasem jak mądry sułtan przebrać się za żebraka i pójść na bazar.
A może nie Sulejman Wspaniały tylko Iwan Groźny i jego oprycznina. To bliższe wizjom PiS-u.
>Ja nie PiS-owi przypominam tę starą arabską legendę.
Ja też nie PiS-owcom uświadamiam co zdarzyć się może. Oni święcie i bez żadnych wątpliwości wierzą w swoją rację wydobytą z projekcji pana Prezesa. Warto tu też może wspomnieć ostatnie pięć lat życia i działalności Józefa Piłsudskiego, jednego z wzorów pana Prezesa. Przy tym chyba należy wziąć po uwagę to, iż jego wcześniejsze zasługi dla Rzeczypospolitej były większe niż Lecha i Jarosława razem wziętych. Takich możliwych zestawień w historii znajdziemy sporo. Warto o refleksję nad nimi.

CDN.

@@@
.

#103
30-12-2015 17:29
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Czy nagonka na PiS doprowadzi do zabójstwa?
W odpowiedzi szarley
.
>Przede wszystkim lewica powinna przypomnieć sobie skąd się wzięła na tym świecie.
No właśnie! A czym jest lewica dzisiaj i skąd wzięła się na tym świecie?
Hasło z Wikipedii pan Zna oczywiście: pl.wikipedia.org/wiki/Lewica gorzej gdy zaczniemy go rozbierać, gdy zapytamy o tradycje światowe, europejskie polskie i o polską lewicę ostatniego ćwierćwiecza?
[Załącznik]
[Załącznik]

>To nie obrona tęczy jest ich priorytetem, ale podwyższenie minimalnej płacy i budowa akademików dla 100 tysięcy studentów w Warszawie.
Wiele jest ważnych lewicowych postulatów, ale najważniejszymi są te społeczno-ekonomiczne. Mój przyjaciel 10 lat temu (w maju 2006 r.) napisał: Szacowne kierownictwa partii (poza bogobojnym PiS-em, kochającym wszystkich - co prawda "kochającym inaczej", ale za to równo) patrzą na prawo, a plują na lewo. I tak: PO chętnie podzieliłoby się stołkami z PiS-em. Demokraci.pl chcieliby się związać z PO. SdPl z Demokratami. SLD z SdPl. Większości z nich brak tożsamości w podobnym stopniu, jak wiodącym te partie politykom brak wiedzy, rozumu i ideowości. Napawa smutkiem, że na tym tle socjaldemokratyczni liderzy wypadają niewiele lepiej. Zbyt często zachowują się irracjonalnie, np. szukając na prawicy legitymizacji dla siebie i swoich poczynań. Nikt nas nie uwiarygodni i nikt nas nie potrzebuje uwiarygodniać. To my sami jako "ludzie lewicy" musimy zachowywać się uczciwie i godnie. Nie będziemy mieli własnej tożsamości i nie zdobędziemy społecznego poparcia bez dumy z wartości głoszonych ideałów, zakorzenionych w lewicowych tradycjach. Bez wiary w możliwość realizacji - opartej na intelektualnym dorobku uczonych z nami związanych - własnej socjaldemokratycznej wizji rozwoju kraju. Wizji Polski w Europie, w której ludzie nie są segregowani według zamożności, wyznania, preferencji czy poglądów, a każdy ma możliwość do samorealizacji zgodnie z posiadanymi talentami oraz włożoną pracą. Przecież europejska i polska lewica - pomimo popełnionych w przeszłości błędów - ma ogromny pozytywny dorobek i jest się do czego odwoływać i czym chwalić, tak moralnie, jak i intelektualnie. Trzeba tylko go znać i dzierżyć wysoko na (czerwonych, a nie niebieskich) sztandarach.

Wyborcy patrząc z dołu na polityczny teatr nie widzą walki o realizację idei, a tylko "zaciętą walkę kołków o stołki". I jak tu się rozeznać? Kto lepszy, uczciwszy, bardziej ideowy i prawdomówny? Za "wyborcze lokomotywy" robią sportowcy, piosenkarze i inni spece od wygibasów. Zwyczajne pomieszanie z poplątaniem. Skołowane społeczeństwo stara się podejmować racjonalne decyzje, głosując na tych, którzy zdają się najuczciwszymi i obiecują bronić ich interesów. W większości rozsądni Polacy pozostali w domach; PiS po precyzyjnym wyselekcjonowaniu swojej bazy celnie trafił w jej potrzeby i wygrał. Po sugestywnej kampanii kupili ludziska zbiór komunałów za zbiór ideałów! Przez własną naiwność biedny elektorat zostanie kolejny raz oszukany, a zanim się pozbiera minie parę lat!

Groźną jest głupota ludu, ale groźniejsza - dla nas wszystkich i całego państwa - od tej pokrytej moherem, jest głupota z uniwersyteckim wykształceniem, znająca języki, przykryta eleganckimi kapeluszami i ubrana w szykowne garnitury. Swojska głupota wyższego rzędu - potężnie zadufana w swej "światowości", równie potężnie zakompleksiona w swoim prowincjonalizmie.
Czy ten tekst stracił cokolwiek na swojej aktualności?

>miałbym kłopot (nie tylko w Polsce!!) wybrać poważną lewicową proletariacką partię.
W miarę mam o tym pojęcie i moim zdaniem taka nie istnieje, ale też jeszcze nie ma na nią społecznego zapotrzebowania.
>Może je warto obudzić?
>Może warto przekonać robotników, że p. Petru nie ich interesów będzie bronił
>Może warto przekonywać, że trzeba w wyborach głosować za SWOIM interesem.
Moim zdaniem niezbyt warto. Dorośli ludzie muszą nabywać rozumu sami. Natomiast gdy zaczną szukać odpowiedzi wtedy warto im pewne rozwiązania podsuwać. Tak teraz uczynił PiS, ale mogła i lewica.

>Cytat:
75% podatek do dużo? Może i dużo! Niech Petru broni przedsiębiorców, ja , robotnik zagłosuję za takim podatkiem a w wyborach zobaczymy kto silniejszy

A kto tym "robotnikom" kazał tak głosować jak głosowali? Własny rozum mieli i wybrali. Co będzie dalej zobaczymy?

>Nie chodzi o tych, którzy mają lepiej. Robotnicy przeważnie nie są idiotami, w większości poradzą rozróżnić tych którzy mają lepiej, od tych którzy mają lepiej ich kosztem.
Tak, robotnicy zawsze byli pewni, iż wiedzą lepiej: www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,584894#w585852 Czy Pan sądzi, iż twardy elektorat PiS-u można do czegokolwiek przekonać?
>To nie twardy elektorat przesądził o wyniku wyborów. To absencja "miękkiego" i jego znużenie PO, SLD, PSL....
O wyniku wyborów przesądziło niecałe 20% uprawnionych lub 1/3 głosujących, ale to zupełnie teraz wystarczy, aby "narodem" to oni sobie teraz buzię wycierali, choć ja jestem Polakiem "gorszego sortu", "komunistą i złodziejem" i nie chcę z tym PiS-owskim "narodem" mieć cokolwiek wspólnego.

>Może postulaty, które Pan przywołał są nadal aktualne?
Możemy być prawie pewni, że obecna układanka dosyć szybko się posypie. Protesty społeczne też nie wygasną. Jaki będzie tego efekt zobaczymy?
>Tym razem to ja jestem pesymistą.
Ja też tu jestem pesymistą, choć rozsypania układanki oraz trwania protestów jestem raczej pewien.

> Nadal nie widzę poważnej politycznej oferty dla naturalnego lewicowego elektoratu.
Ja nie dostrzegam nawet dla siebie, a lewicowość dosyć szeroko pojmuję.

Sam uważam, iż warto bronić liberalnej demokracji państwa prawa,
>Warto!
I tylko dlatego i tylko teraz jestem nawet z Petru!

@@@
.

#104
30-12-2015 17:47
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.
W odpowiedzi W.R.
.
>I właśnie dlatego drażni mnie obecność tego typu osób akuratnie na tym portalu. Jest mnóstwo portali dla nich i tam mogą pisać. W realnym świecie jest podobnie są pisma naukowe do których mało kto sięga gdyż jest to wiedza specjalistyczna, wiadomo iż zawarte tam wiadomości są lepiej lub gorzej ale zwykle oparte na wnikliwych analizach. Są pisma popularnonaukowe po które sięga więcej osób, gdzie te fakty są słabiej sprawdzane i podawane w bardziej przystępnej formie. I są pisma po kroju wróżki po które sięgają ludzie jak Zbyszek. Żaden redaktor poważnego pisma czy to z tych nazwijmy je "hard science" czy z tych popularnonaukowych nie wydrukuje poglądów zbliżonych do Zbyszkowych bo to obniżałoby prestiż i znaczenie jego pisma. Pozostaje im wróżka po którą nie sięgnie nikt szukający rzetelnej wiedzy i koło się zamyka. Tutaj powinno być podobnie na forum mieniącym się być forum racjonalistów nie powinno być postów wskazujących, że autor nie odebrał podstawowej edukacji, a nawet może mieć poważne problemy, ze sobą. Akceptacja takich postaw obniża prestiż forum i wskazuje tego typu ludziom, że tu mogą pisać. Stąd wraz z akceptacją takich osób będzie przybywać czego jestem chyba świadkiem.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,590321
www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217
www.racjonalista.pl/forum.php/s,608495
Muszę się przyznać, iż w tym wypadku - pomimo własnych doświadczeń redaktorskich - bardzo niewiele rozumiem, ale nikt nie musi rozumieć wszystkiego.

@@@
.

#105
30-12-2015 17:54
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pseudonauka i fanatyzm na fR.
Z grubsza i prościej. Uważam, że są miejsca w internecie podobnie jak w realnym świecie gdzie Zbyszek może się wypowiadać. Moim zdaniem forum racjonalista do takich miejsc nie powinno należeć.

Być może tam to za bardzo zagmatwałem za co przepraszam.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365