Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytania o materię

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
10-10-2018 23:10Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Pytania o materię
0 na 2
Jest tu takich paru, którzy mnie nieustannie obrażają i poniżają przyjmując za podstawę do tego bzdury okropne, twierdzenia fałszywe, definicje pozbawione wszelkiego sensu, proszę nie dajcie się im zwieść, nie ulegajcie ich arogancji i agresji, bo urządzą Wam życie pełne fałszu cierpienia i zła.

Był wątek o abstrakcji zatem czas i miejsce na wątek o materii.

Za wiki:
Cytat:
Materia (z łac. materia: tworzywo, materiał) - ogół istniejących przedmiotów fizycznych, poznawalnych zmysłami; w ujęciu filozoficznym wszystko co istnieje w czasie i przestrzeni, obiektywna rzeczywistość niezależna od świadomości.


Nie będę krytykowała tej definicji, przejdę od razu do własnej

Materią jest każdy obiekt, który ma tylko jedno położenie w przestrzeni, rozmiar w przestrzeni różny od zera i różną od zera masę.

Obiekty, który nie mają tych właściwości są niematerialne.

Każdy obiekt, który ma tylko jedno położenie w czasie, rozmiar w czasie różny od zera i różną od zera prędkość jest ruchem.

Twierdzę, że wszelki ruch jest niematerialny, wszelki ruch jest abstrakcyjny.

Współczesne pojęcie materii jest błędne, ponieważ naukowcy próbują ruch uznać za materię. Widać to w licznych definicjach gdzie mowa o przynależności oddziaływań do materii. Z tych prób oczywiście nic dobrego nie wynika, czynności/działania nie są materią, są abstrakcją.

  • Światło nie jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją.
  • Temperatura jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją.
  • Fala nie jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją.


Taki jest mój pogląd, który może pomoże wam pojąć materię i ruch.

Materia przyjmuje postać ciał. Ruch przyjmuje postać czynności. Wszystkie ciała tworzą przestrzeń. Wszystkie czynności tworzą czas.

O przekształceniu materii i ruchu nie będę już się rozpisywała, bo każdy już dobrze to zna, choćby z prac Einsteina.

Teraz czas na pytania:
Czym wg Was jest materia?
Czy wszystko wg Was jest materią?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Wenancjusz
>Czy Ty rzeczywiście cierpisz? Dwa koła zębate nie mające wymiarów i nic nie ważące?

Nie dwa koła lecz obróty dwóch kół.
Potrafisz rozróżnić obrót i koło?
Powiesz, że to tylko gra słów ale sklamiesz, bo jaki jest sens w dwóch pojęciach, które mają jedno znaczenie?

>Jak wobec tego wiesz, że to koła zębate? Skoro ich PO PROSTU NIE MA? Może są ale w Twojej głowie. Jeśli to publikujesz to wtedy jest abstrakcja.

Obrotów kół zębatych nie ma?
Są w czasie, kiedy koła są w przestrzeni.

>Obiekty, których nie ma poznajesz zmysłami? Tu mnie zaskakujesz całkowicie. To może i duchy widzisz? Boga widzisz i jego anielski sztab?

Obiekty w czasie są abstrakcyjne, niematerialne. Doznaje ich prędkości, rozmiaru i położenia w czasie - zmysłami.

>Znów nie mówisz o ISTOCIE SPRAWY, nie na temat. To nie są obiekty wymiaru czasu.
>No dyletantyzm absolutny. Jaką prędkość i rozmiar skoro napisałeś, że bez wymiaru i bez masy? Widzisz to u siebie jak pie...lisz?

Liczysz, że inni uklekna przed twoim autorytetem?
Napisałam bez masy, bez rozmiaru (nie wymiaru) w PRZESTRZENI, bez położenia w PRZESTRZENI ale z prędkością, z rozmiarem w CZASIE, z położeniem w CZASIE.
I taki właśnie abstrakcyjny obiekt w czasie jestem zdolna poznać zmysłami, dokładnie tak samo jak materialny obiekt w przestrzeni.

>Jakich działaniach? Wojennych, politycznych, prewencyjnych, kontrolnych, itp.?

Każdych. Każda czynność to abstrakt. Czynność atomu, czynność maszyny czynność człowieka, czynność słońca - wszystko jest abstrakcyjne

>Jak zmieniasz konto, to napisz prawdę.
Jak Ty się właściwie nazywasz, bo nigdzie nie można znaleźć?
O mnie piszesz jakbyś mnie znał od dziecka.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Krystynaback

>Każdy, wszystkimi swoimi.
Ale to znaczy, że można bez każdego dowolnego, czyli można bez każdego. Z czego dalej wynika, że żadnym: wymiaru czasu nie czujemy żadnym ze zmysłów.


Cza być oszczędnym.

Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania o materię
Wg mnie istnienie jest tożsame z doznaniem.
Każde ciało doznaje wpływu i nań reaguje.
Zmysł zawiera się już w samym związku ciała.

Nam zdaje się, że zmysły to wyodrębnione organy ale w rzeczywistości ciało to zmysł.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Krystynaback

>Nam zdaje się, że zmysły to wyodrębnione organy ale w rzeczywistości ciało to zmysł.
A próbowałaś czytać kolanem?


Cza być oszczędnym.

Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania o materię
>A próbowałaś czytać kolanem?

Niektórzy czytają opuszkiem palca, kolanem pewnie też dałoby się.

Jak złożone koncepty zależy pewnie od złożoności ciała.

Człowiek nietoperz: widzi świat za pomocą dźwięków
www.nation(*)c.pl/ludzie/czlowiek-nietoperz

#21
12-10-2018 22:43
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Krystynaback

>>A próbowałaś czytać kolanem?
>Niektórzy czytają opuszkiem palca, kolanem pewnie też dałoby się.
>Jak złożone koncepty zależy pewnie od złożoności ciała.
>Człowiek nietoperz: widzi świat za pomocą dźwięków
A taki człowiek kolano to nie widzi ślepoty, czy nie słyszał o niej?

Cza być oszczędnym.

Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania o materię
Ślepota to pojęcie braku doznania obrazu zbudowane na doznaniu obrazu.

Człowiek kolano zdobywa takie pojęcie rzeczywistości na jakie pozwala mu złożoność jego ciała. Im bardziej złożone ciało tym bardziej złożone pojęcia.

Właśnie że względu na różnice odczuć, na różnice złożoności odczuć nie potrafimy się komunikować że zwierzętami innych gatunków, bo w naszych umysłach panują memy-uczucia tak niezgodne jak niezgodne są geny naszych ciał.

System pojęć w umyśle jest w ścisłym związku ze strukturą organizmu.
Jeśli jakaś istota różni się istotnie budowa organizmu to w jej umyśle panują istotnie różniące się pojęcia i nie ma z nią o czym gadać, bo wymiana informacji będzie dla obu niepojetym szumem informacyjnym.

Istota, której ciało istotnie różni się od ludzkiego organizmu nie jest człowiekiem i nie pojmie ludzkich pojęć tak jak człowiek nie pojmie jej pojęć.
Pojąć oboje zdoła jedynie hybryda tych sprzecznych organizmów.

#23
13-10-2018 10:53
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Krystynaback
>Właśnie że względu na różnice odczuć, na różnice złożoności odczuć nie potrafimy się komunikować że zwierzętami innych gatunków, bo w naszych umysłach panują memy-uczucia tak niezgodne jak niezgodne są geny naszych ciał.
>System pojęć w umyśle jest w ścisłym związku ze strukturą organizmu.

Kolejna osoba która nie ma pojęcia o mikrobiologii, ale gada i gada. Coś wspaniałego...

Homo sapiens ma z myszami domowymi 99% wspólnych genów.
Z większością ssaków mamy gignatyczną wspólnote genów.
Wiec jeśli porównujesz różnice w pojęciach i emocjach do różnic w genotypach gatunków, to są one bardzo małe. Na tyle małe byśmy mogli się komunikować. I co najlepsze: możemy.

Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Kulmin
Nie rozumiem Cię. Mówisz o podobieństwie genrtycznym i zaznaczasz zdolność do komunikacji a potem piszesz, że nie wiem o czym mówię, choć wyrażamy to samo.

Porozum się z gadem, z plazem, z ptakiem i zobaczymy jak ta komunikacja będzie przebiegać.

Ja chętnie pogadam z psem albo szympansem. Jakoś się dogadamy.

#25
13-10-2018 11:46
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Krystynaback
>Nie rozumiem Cię. Mówisz o podobieństwie genrtycznym i zaznaczasz zdolność do komunikacji a potem piszesz, że nie wiem o czym mówię, choć wyrażamy to samo.
>Porozum się z gadem, z plazem, z ptakiem i zobaczymy jak ta komunikacja będzie przebiegać.
>Ja chętnie pogadam z psem albo szympansem. Jakoś się dogadamy.

Nie, nie wyraziliśmy tego samego.
Ty napisałaś tak:
>Właśnie że względu na różnice odczuć, na różnice złożoności odczuć nie potrafimy się komunikować że zwierzętami innych gatunków

Po czym tłumaczysz, co sugeruje spójnik "bo", że wynika to z niezgodności memów-uczuć naszych umysłów, które są tak niezgodne jak niezgodne są genotypy.
A więc różnice w genotypach, które przyrównujesz do różnic w umysłach, uważasz za wytłumaczenie tego dlaczego nie komunikujemy się ze zwierzętami.

A ja napisałem, że nie masz racji, bo homo sapiens komunikuje się z licznymi gatunkami zwierząt.
Ponadto, jeżeli już z jakimś nie jest w stanie się porozumieć to ów fakt, nie wynika z niezgodności genotypów.
Nie wiem czy wiesz, ale z krukami, gołębiami i srokami porozumiewamy się bardzo dobrze.

Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Kulmin
Homo sapiens komunikuje ze zwierzętami o bardzo zbliżonej strukturze ciała, bo świadomość to czynność ciała, która może przenieść się jedynie między podobnymi, kompatybilnymi organizmami. To jest dokładnie to samo co dziedziczenie czynności między maszynami, maszyny muszą mieć zgodną strukturę.

Nie wiem jak Ty rozumiesz komunikację ale wiem jak ja ją rozumiem. Komunikacja to przeniesienie czynności jednego ciała na drugie, które na poziomie umysłu objawia się przeniesieniem emocji.

Przekazanie Ci informacji to wzburzenie w Tobie emocji, którą sam odczuwam. W efekcie komunikacji mamy znaleźć się w jednakowym stanie emocjonalnym co zapewni jedność naszego działania mimo podziału organizmów.

#27
13-10-2018 13:52
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Krystynaback
>Homo sapiens komunikuje ze zwierzętami o bardzo zbliżonej strukturze ciała, bo świadomość to czynność ciała, która może przenieść się jedynie między podobnymi, kompatybilnymi organizmami. To jest dokładnie to samo co dziedziczenie czynności między maszynami, maszyny muszą mieć zgodną strukturę.

Z myszami mamy 99% wspólnych genów. A jak myślisz co ta wspólnota koduje? Strukturę, budowę, funkcjonowanie organów, produkcję białek i innych substancji (dlatego na myszach się eksperymentuje nowatorskie leki i technologie edycji genów, a nie np na chomikach). A więc skoro między nami, a myszami, jest tak wielka kompatybilność, to czemu się z nimi nie komunikujemy prawie w ogóle?

>Nie wiem jak Ty rozumiesz komunikację ale wiem jak ja ją rozumiem. Komunikacja to przeniesienie czynności jednego ciała na drugie, które na poziomie umysłu objawia się przeniesieniem emocji.
>Przekazanie Ci informacji to wzburzenie w Tobie emocji, którą sam odczuwam. W efekcie komunikacji mamy znaleźć się w jednakowym stanie emocjonalnym co zapewni jedność naszego działania mimo podziału organizmów.

Komunikacja to szerokie i wielowarstwowe pojęcie - Ty ją przedstawiasz w ujęciu wąskim i ściśle pragmatycznym i, co najważniejsze, wewnątrzgatunkowym.
Nie można stosować tej definicji do opisu relacji międzygatunkowych, bo ona służy pragmatyce do wyjaśniania zjawisk w świecie człowieka.

Dlatego gdy mowa o komunikacji ze zwierzętami, używa się tego słowa w ujęciu szerszym i luźniejszym - jako o wymianie informacji, a nie wzajemnych dostrajaniach emocji w wyniku przekazu informacji.

Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Kulmin
Jeśli jesteśmy podobni do myszy a nie komunikujemy się, to może dlatego, że nie mamy wspólnych spraw ze względu na różny tryb życia ale widocznie mamy możliwość komunikacji.
Chyba, że szacunki o naszym podobieństwie nie są prawidłowe, być może te niewielkie roznice za znacznie istotniejsze od naszych podobieństw.

Wg mnie nie ma różnicy w komunikacji wewnątrz i zewnątrzgatunkowej.

Chodzi w niej zawsze o przeniesienie emocji / memow między umysłami. Czy to w komunikacji z psem, koniem, szympansem, delfinem czy innym człowiekiem zawsze idzie o to w komunikacji, żeby inna istota poczuła to samo co ja czuję.

Kulmin (4007 punktów)Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Krystynaback
>Jeśli jesteśmy podobni do myszy a nie komunikujemy się, to może dlatego, że nie mamy wspólnych spraw ze względu na różny tryb życia ale widocznie mamy możliwość komunikacji.

Z pewnością, grupa interesów myszy i ludzi na pewno się nie zazębia.

>Chyba, że szacunki o naszym podobieństwie nie są prawidłowe, być może te niewielkie roznice za znacznie istotniejsze od naszych podobieństw.

Nie, po prostu to nie wspó£czynnik podobieństwa jest odpowidzialny za komunikacje międzygatunkową.

>Wg mnie nie ma różnicy w komunikacji wewnątrz i zewnątrzgatunkowej.
>Chodzi w niej zawsze o przeniesienie emocji / memow między umysłami. Czy to w komunikacji z psem, koniem, szympansem, delfinem czy innym człowiekiem zawsze idzie o to w komunikacji, żeby inna istota poczuła to samo co ja czuję.

Ta definicja jest sensowna, zgadzam sie, że o to w komunikacji chodzi, ale przekuwanie tak sztywnej definicji na grunt całego królestwa zwierząt jest błędne i prowadzi właśnie do takich wniosków jak Twoje, że sie ze zwierzetami nie komunikujemy.

#30
14-10-2018 13:25
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Pytania o materię
W odpowiedzi Wenancjusz
.
Wenancjusz: Bez obaw. Ja założyłem już dawno blokadę jego wypowiedzi. Tak więc ich "nie widzę". Głupie to rozwiązanie na tym forum, ale innych możliwości nie mam. Bogusławski dawno już mi "podpadł". Nie rozumiałem wielokrotnie jego wypowiedzi i uznałem, że trudno z nim dyskutować o jego błędach w rozumowaniu, więc się odciąłem. .

>Teraz czas na pytania:
Czym wg Was jest materia?
Sam sobie odpowiedziałeś powyżej.
Czy wszystko wg Was jest materią?

>Pytania niejasne bo nie ścisłe. Zwalniam się z odpowiedzi.

Zainteresowanym proponuję poszukać tu odpowiedzi:
www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,573743#w574913
www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,710119#w710853
www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,344734#w346656
www.racjon(*)m.php/z,0/d,9/s,573743#w576082

Oczywiście aby dobrze to zrozumieć, to należałoby przeczytać wiele książek, ale pewne wprowadzenie w temat już tu jest.

=================
PS.: Mądrzy ludzie raczej uważają, iż nie ma głupich pytań, choć zdania są tu podzielone*, natomiast bez problemu dostrzegają głupie odpowiedzi. Zarówno pytania jak i odpowiedzi można sformułować różnym językiem.

Jeżeli nie potrafisz czegoś prosto wyjaśnić - to znaczy, że niewystarczająco to rozumiesz.
/Albert Einstein/


------------------------------
* Pewien profesor mówi do studentów:
- Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.

Na to jeden ze studentów:
- Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji.
Czy pojadę jak tramwaj?


@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365