Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co dalej w polskiej polityce ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-11-2019 18:19Jan Rylew (3965 punktów)Co dalej w polskiej polityce ?
Ocena 1 na 3
Polacy w wyborach do Sejmu 2019 wybrali PIS dla kontynuacji polityki społecznej i gospodarczej, ale na scenie politycznej pojawili się nowi aktorzy.
Prawo i Sprawiedliwość - 235 mandatów;
Koalicja Obywatelska - 134 mandaty;
SLD - 49 mandatów;
PSL - 30 mandatów;
Konfederacja - 11 mandatów;
Mniejszość Niemiecka - 1 mandat.

Jest nowy (stary) rząd, premier Mateusz Morawiecki wygłosił swoje expose w Sejmie. Usłyszeliśmy także swego rodzaju kontrexpose autorstwa Adriana Zandberga ze zjednoczonej lewicy. Zandberg ograniczył się do krytyki premiera i rządu podobnie jak reszta opozycji.

Oceniając wyniki wyborów do Sejmu trzeba zauważyć dość ciekawą sytuację. PIS otrzymał rekordową liczbę głosów, ale zmniejszył się jego stan posiadania mandatów. Przybyło też jak widać po emitowanych programach TV przeciwników politycznych. Zarówno Zj.Lewica jak i Konfederacja pokazuje swoje opozycyjne wobec PIS nastawienie. Sytuacja stała się trudniejsza dla rządu, który będzie musiał intensywniej bronić się przed atakami medialnymi swoich politycznych przeciwików, zamiast ze zdwojoną energią przyłożyć się do realizacji swoich zadań społeczno gospodarczych.

PIS wydaje się nieco przestraszony taką sytuacją proponuje szerokie porozumienie w sprawach ważnych dla Polaków. Koniec wojny polsko polskiej, wojny PIS z antypisem, przyłączcie się do sprawy wzmacniania Polski, wzrostu dobrobytu i znaczenia Polski w Europie i w świecie, czyńmy wspólnie dobro dla Polski i Polaków, zdaje się mówić J. Kaczyński w niektórych z ostatnich wystąpień, bo tylko w jedności siła zdolna pokonać opór przeciwności wewnętrznych i zewnętrznych.
"Oj naiwny, naiwny, naiwny,
Jak dziecko we mgle,
Jak goliat na pchle,
Mól w otchłani wód,
Który liczy wciąż na cud.
Oj naiwny, naiwny, naiwny,
Dziecko w kwiecie sił.
Choć w intencjach
To w zasadzie pozytywny."
(Z piosenki Jana Kaczmarka - kabaret Elita)

I ta postawa Jarosława Kaczyńskiego wygląda także na naiwność, albo na pobożne życzenie, a w najlepszym wypadku na ruch wizerunkowy. Opozycja w Polsce widzi swoją szansę w atakowaniu PIS i ew. osiągnięciu większych łupów w nowych wyborach. I raczej zjednoczą się przeciw PIS by "wespół zespół" próbować obalić demokratycznie zbudowany układ sił, bez względu na na skutki polityczne, gospodarcze i kulturowe. Mroczny scenariusz dla Polski.

Czy Kaczyński ma antidotum na takie dictum acerbum, bo chyba verbum nobile nie wystarczy ?
A co dalej w piosence?
"Lubię co dzień troszeczkę podnieść sobie poprzeczkę
I oceniać swe dzieła krytycznie.
Bój o cele wysokie to najmilszy mój poker,
To ryzyko lecz zdrowe i śliczne.
A gdy w chwilach bojowych czuję kryzys niezdrowy,
Nie przerywam ataku z tych przyczyn,
Bo na takie momenty kiedy jestem podcięty
Mam kolegów i na nich mogę liczyć."

Zjednoczona prawica w Polsce ma duże szanse by wejść w rolę CDU/CSU w Niemczech i rządzić jeszcze parę kadencji, musi jednak pokazać nie tylko dobrą wolę, ale i skuteczność w dziedzinach, które od dziesiątków lat ulegały marazmowi. Należą do nich:
Wymiar sprawiedliwości, prokuratura, służby specjalne
Inwestycje publiczne i o kapitale mieszanym
Ochrona zdrowia
Edukacja, szkolnictwo, badania naukowe, innowacyjność
Rolnictwo i rozwój terenów wiejskich
Inne - jakie ?

Poza tym PIS powinien zastanowić się nad zmianą formuły propagandowej w TVP, bo po zmianie w Sejmie, będzie obrywał teraz od czterech przeciwników, a nie od dwóch w dyskusjach politycznych. Warto pomyśleć nad uspokojeniem, przejściem na ciekawe, rzeczowe dialogi z dobrym przygotowaniem. Spotkania wrzeszczących, często kłamiących, przeszkadzających sobie polityków stały się już nie do zniesienia dla rozsądnych odbiorców.
A wybory prezydenckie za kilka miesięcy.
Jakie szanse wzrostu mają poszczególne formacje ?
Czym powinny zdobywać elektorat ?
Na kogo (na jaką partię) i dlaczego byś dzisiaj głosował(a) ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Dalej..
#16
02-12-2019 10:31
 Ocena 3 na 3
pawel_wr (4297 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi Wera
>Nasz dobrotliwy przywódca stojący na straży demokracji ma zbyt miękkie serce, żeby walczyć z krwiożerczą opozycją i naiwnie próbuje z nimi zawrzeć porozumienie... XD wątek roku.

Dobrotliwy Przywódca , Słońce Polski , Mąż Stanu , Wielkie Patriotyczne Serce ,
ma obecnie problem , bo Pancerny Alfons zaczął rumakować.
Genialny Strateg , Ukochany Przywódca , Nadzieja Europy nie pomyślał ,
że Alfonsiak może mieć w d***e jego rozkazy.....

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.

Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>obalić demokratycznie zbudowany układ sił, bez względu na na skutki polityczne, gospodarcze i kulturowe. Mroczny scenariusz dla Polski.
>Jakiś zamach na demokrację opozycja szykuje?
Myślisz, że opozycja prowadzi walkę z faszyzmem?

#18
02-12-2019 12:45
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi Jan Rylew
>No i pojawiło się na scenie politycznej mnóstwo zadymiarzy, kłamców, psujów, itp. szkodników, że służby państwowe mają wiele dodatkowej pracy żeby zapewnić spokój.
>Uliczny styl przeniesiono do Sejmu zamieniając go w jakiś rodzaj ringu gdzie uprawia się "wolną amerykankę".

Czynisz założenie, że PiS chce dobrze. Nie dostrzegam tego.

>Potrzeba więcej ludzi zdolnych i chętnych do działania dla własnego kraju, doktryna antypisizmu utrudnia polaryzację sił w kierunku naprawy RP.

Wrócę do przykładu wyboru Pawłowicz i Piotrowicza, czy to nie jest generowanie polaryzacji? Naprawdę nie ma w PiS lepszych kandydatur? Nie ma apolitycznych specjalistów - konstytucjonalistów?

>>Słowa, słowa, słowa, słowa.... a TVPiS swoje o podejrzeniach Grodzkiego o łapówki,
>Marzysz o sytuacji gdy antypisowsko nastawione media prywatne walą jak w kaczy kuper, a telewizja publiczna grzecznie potakuje ze zrozumieniem ?
Nie, marzę o sytuacji, kiedy publiczna TV będzie rzetelnie informowała. Bez propagandy. Propagandę mogą uskuteczniać proPiSowskie media prywatne

>>Skoro nie może być mowy o kompromisie to deklaracja współpracy jest hipokryzją
>Ja nie nazywam tego hipokryzją, myślę, ze to tylko zabieg wizerunkowy, bez zmiany stosunku opozycji do opcji rządzącej nie ma mowy o współpracy.
Bez miany postępowania rządzących jest to tylko czcza deklaracja.

>>W sądownictwie nie poprawiło się nic oprócz politycznego uzależniania sędziów,
>Obudź się szarley z tego antypisu, nie ma żadnego "politycznego uzależniania sędziów",
Niestety ja to dostrzegam

>>w publicznych mediach mamy propagandę a w lecznictwie nadal rządy lobby ordynatorsko-profesorskiego i kolejki do specjalistów w chorym systemie.
>A siły polityczne zajęte wojną.
Woli rządu nie widzę

>Inaczej: Przestańcie nas opluwać, bądźcie opozycją konstruktywną, nie będziemy was opluwać, będziecie uczestniczyć w naprawie RP, zyskacie poważanie w społeczeństwie.
>Czy to takie trudne dla ludzi którzy mają uczciwe zamiary ?
Pod warunkiem, że samemu nie jest się opluwanym.

>>Wiadomości posługując się komputerową techniką usunęły symbole WOŚP z ubrań pokazywanych ludzi.
>Po cóż mieli by to robić ?
Skoro zrobili, to jakaś motywacja była. Nie jest tajemnicą, że Owsiak nie jest przyjacielem rządu

>>Trudne dla Ciebie pytanie, prawda ? A wiesz dlaczego ?
>>Bo przekreśliłeś PIS, który obecnie stanowi bezalternatywną opcję po ćwiećwieczu kompromitacji różnych władz.
>Wcale nietrudne. Nie mam w Polsce wyborczych praw więc nie głosuje.
>Pytałem o to na kogo byś głosował, a nie o to czy głosujesz lub czy masz prawa wyborcze w Polsce.
Musiałbym się mocno zastanowić, która partia jest najbliższa klasycznej "starej" lewicy, typu (w Polsce) przedwojenna PPS

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#19
02-12-2019 16:26
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi szarley
>Czynisz założenie, że PiS chce dobrze. Nie dostrzegam tego.
Nie, widzę tam sporo ludzi zdolnych i dobrej woli, ale z pewnością jest tam także spora ilość cyników, którym wszystko wisi, a myślą tylko o tym żeby wziąć udział w konsumpcji konfitur. Tak jest w każdej partii. Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów. Kaczyński nie uznaje prawdopodobnie tzw. zgniłych kompromisów stąd trudno mu kupować wrogów.

>>Potrzeba więcej ludzi zdolnych i chętnych do działania dla własnego kraju, doktryna antypisizmu utrudnia polaryzację sił w kierunku naprawy RP.
>Wrócę do przykładu wyboru Pawłowicz i Piotrowicza, czy to nie jest generowanie polaryzacji? Naprawdę nie ma w PiS lepszych kandydatur? Nie ma apolitycznych specjalistów - konstytucjonalistów?
Może i są, ale jeszcze się nie ujawnili, albo są zajęci, pełnią inne ważne funkcje. Tych dwoje trudno uznać za apolitycznych, ale podobno apolitycznych dzisiaj już nie ma przy tym podziale na PIS i antypis. A przy tym jest przecież stan wojenny więc chyba nie należy się dziwić.
Poza tym ja uważam skądinąd, że polityka kadrowa w PIS już od dawna jest najsłabszą stroną tego ugrupowania. Zbyt często popełniane są błędy.

>>Marzysz o sytuacji gdy antypisowsko nastawione media prywatne walą jak w kaczy kuper, a telewizja publiczna grzecznie potakuje ze zrozumieniem ?
>Nie, marzę o sytuacji, kiedy publiczna TV będzie rzetelnie informowała. Bez propagandy. Propagandę mogą uskuteczniać proPiSowskie media prywatne.
To byłaby zbyt komfortowa sytuacja dla opozycji. Nie byłoby problemu gdyby była równowaga w mediach prywatnych. Już dość dawno temu Tusk pochwalił się mówiąc "Media są nasze". Te ich media atakują rząd i Zj. Prawicę, więc szybko by zbałamuciły bardzo podatnych na manipulację moich rodaków. W konsekwencji anarchia, nowe wybory i wybranie ugrupowania, które najgłośniej krzyczy, nie wiadomo za czyje pieniądze.

>>Ja nie nazywam tego hipokryzją, myślę, ze to tylko zabieg wizerunkowy, bez zmiany stosunku opozycji do opcji rządzącej nie ma mowy o współpracy.
>Bez miany postępowania rządzących jest to tylko czcza deklaracja.
I dokładnie tak samo czcza gdy opozycja olewa taką deklarację.

>>>W sądownictwie nie poprawiło się nic oprócz politycznego uzależniania sędziów,
>>Obudź się szarley z tego antypisu, nie ma żadnego "politycznego uzależniania sędziów",
>Niestety ja to dostrzegam
Mylisz to ze zmianą polegającą na wprowadzeniu odpowiedzialności sędziów za czynione zło. Dotychczas byli ponad prawem, jeszcze teraz utrzymują, że prawo to my. Tolerowanie kasty ludzi ponad prawem to prosta droga do patologii, która toczyła cały czas wymiar sprawiedliwości w IIIRP zwany także wymiarem niesprawiedliwości przez ludzi skrzywdzonych przez niektórych przedstawicieli tej kasty.

>>Pytałem o to na kogo byś głosował,
>Musiałbym się mocno zastanowić, która partia jest najbliższa klasycznej "starej" lewicy, typu (w Polsce) przedwojenna PPS.
Ja także chętnie głosowałbym na PPS. Niestety to ugrupowanie jest poza Sejmem i nie ma szans na razie.
To wielka szkoda, ale wszystko się zmienia, może i tego się doczekamy.
Ale nie wiem czy wiesz, że programowo i częściowo także ideologicznie PPS najbliżej miałby do PIS.

#20
02-12-2019 17:47
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi Jan Rylew
Cyników ma każda partia

>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów. Kaczyński nie uznaje prawdopodobnie tzw. zgniłych kompromisów stąd trudno mu kupować wrogów.

Nie widzę tej dobrej woli. Widzę wolę zawłaszczania państwa. Podporządkowania wszystkiego co się da. Dziś nie można złożyć na VIPa z PiSu doniesienia do prokuratury "Laguna, my teraz możemy wszystko". A co do kupowania wrogów: pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kałuża

PiS ma wystarczającą parlamentarną większość, żeby realizować swój program. I mając tę większość odpowiada za kraj. Jeśli chce zaprosić opozycję do współodpowiedzialności, jako silniejszy, musi pokazać dobrą wolę, same deklaracje nie wystarczą. Oskarżanie Czarzastego, że przez niego nie da się odwołać Banasia też jest niepoważne.

>>Wrócę do przykładu wyboru Pawłowicz i Piotrowicza, czy to nie jest generowanie polaryzacji? Naprawdę nie ma w PiS lepszych kandydatur? Nie ma apolitycznych specjalistów - konstytucjonalistów?
>Może i są, ale jeszcze się nie ujawnili, albo są zajęci, pełnią inne ważne funkcje. Tych dwoje trudno uznać za apolitycznych, ale podobno apolitycznych dzisiaj już nie ma
... ale zapewne znaleźli by się mniej upolitycznieni. Kaczyński doskonale zdaje sobie sprawę, że tych dwoje to policzek dla opozycji. Tak się nie buduje porozumienia

>A przy tym jest przecież stan wojenny więc chyba nie należy się dziwić.
Do stanu wojennego to jednak daleko

>>>Marzysz o sytuacji gdy antypisowsko nastawione media prywatne walą jak w kaczy kuper, a telewizja publiczna grzecznie potakuje ze zrozumieniem ?
>>Nie, marzę o sytuacji, kiedy publiczna TV będzie rzetelnie informowała. Bez propagandy. Propagandę mogą uskuteczniać proPiSowskie media prywatne.
>To byłaby zbyt komfortowa sytuacja dla opozycji.
a także dla obywateli płacących abonament

>Nie byłoby problemu gdyby była równowaga w mediach prywatnych.
PiS też ma swoje media. W Toruniu.
Zandberg swojej telewizji nie ma.

>>>Ja nie nazywam tego hipokryzją, myślę, ze to tylko zabieg wizerunkowy, bez zmiany stosunku opozycji do opcji rządzącej nie ma mowy o współpracy.
>>Bez miany postępowania rządzących jest to tylko czcza deklaracja.
>I dokładnie tak samo czcza gdy opozycja olewa taką deklarację.
A jak można poważnie traktować czcze deklaracje?

>>>>W sądownictwie nie poprawiło się nic oprócz politycznego uzależniania sędziów,
>>>Obudź się szarley z tego antypisu, nie ma żadnego "politycznego uzależniania sędziów",
>>Niestety ja to dostrzegam
>Mylisz to ze zmianą polegającą na wprowadzeniu odpowiedzialności sędziów za czynione zło.
Ostatnio w Olsztynie... Jakie zło popełnił?

Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.

>Dotychczas byli ponad prawem, jeszcze teraz utrzymują, że prawo to my. Tolerowanie kasty ludzi ponad prawem to prosta droga do patologii, która toczyła cały czas wymiar sprawiedliwości w IIIRP
Sędzia nie może stać ponad prawem, ale sędzia nie może podlegać politycznym ocenom
Podobno sędziów się losuje, a prasa pisze o trzykrotnym wylosowaniu tego samego sędziego do spraw Krystyny Pawłowicz. Cud?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#21
02-12-2019 20:40
 Ocena 4 na 4
salek (4701 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi Jan Rylew
>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów.

Tak, tak, car-batiuszka dobrze chce, tylko jego urzędnicy dranie i łajzy. Ech, skąd to pamiętać..

nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi salek
>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów.
>Tak, tak, car-batiuszka dobrze chce, tylko jego urzędnicy dranie i łajzy. Ech, skąd to pamiętać..

On chce po prostu na swój sposób a inni chcą na swój, inny, sprzeczny.
Podporzadkowujac się Kaczyńskiemu z głodu prawdopodobnie nie umrzesz ale możesz być nieszczęśliwy.

Ludzie mający instynktowny poped do wladzy są nieszczęśliwi zawsze kiedy muszą się podporządkować, bo to oni pragną rządzić, określać innym co dobre, co złe, co prawdziwe, co fałszywe, co sprawiedliwe, co krzywdzące, co dopuszczalne, co zabronione, co podlegające karze.

Salek mój zagorzały antagonisto.

#23
03-12-2019 14:56
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi salek
>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów.
>Tak, tak, car-batiuszka dobrze chce, tylko jego urzędnicy dranie i łajzy. Ech, skąd to pamiętać..
gdyby tak wziąć na wage owoce (po owocach ich poznacie) PO i PiS to;
II kadencja PO 2011 - 2015, dochody budżetowe wzrosły o o 5 mld zł czyli 2,4% w czasie kadencji PiS 2015 - 2019, dochody budżetowe wzrosły o 86 mld zł i czyli o 41%
w 2015 dochodów budżetowych wyniosło 210 mld zł , a w 2019 roku 296 mld zł

Dochody ogółem to 189 mld zł i 270 mld zł czyli więcej o 81 mld zł, w tym z podatku VAT odpowiednio 90 mld zł i 135 mld zł , a więc blisko 45 mld zł wyższe, a z akcyzy 46 mld zł i 53 mld zł czyli o 7 mld zł.
Wyraźny wzrost wpływów widać także w dochodowych z PIT odpowiednio 32 mld zł i 48 mld zł z CIT odpowiednio 19 mld zł i 31 mld zł

gdzie jest racjonalność w głosowaniu na liberalna partie dla ktorych najwazniejsza indywidualizm i wolność (jak za 1RP), szlachta byla wolna, indywidualistyczna tylko chlop panszczyźniany cierpial (PiS bardziej spoleczna, chyba nikt nie zaprzeczy)

jesteśmy tak samo nieracjonalni jak katolicy wierzacy w raj

podajcie swoje wagi wg ktorych mierzycie


szukanie raju, moim celem

#24
03-12-2019 19:35
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię
>Salek mój zagorzały antagonisto.

Nie używaj, przyjacielu, słów, których nie rozumiesz.

nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi salek
>>Salek mój zagorzały antagonisto.
>Nie używaj, przyjacielu, słów, których nie rozumiesz.

Raczej Ty bowiem właściwe powinieneś był napisać nieprzyjacielu.

#26
03-12-2019 19:50
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię
>>>Salek mój zagorzały antagonisto.
>>Nie używaj, przyjacielu, słów, których nie rozumiesz.
>Raczej Ty bowiem właściwe powinieneś był napisać nieprzyjacielu.
Tego słowa też nie rozumiesz, zresztą widząc poziom 'raczej ty' - to nic dziwnego.

#27
03-12-2019 20:03
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi szarley
>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli,
>Nie widzę tej dobrej woli.
Możesz nie widzieć, ludzie pozostający pod wpływem antypisowskiej narracji wiele rzeczy nie widzą, a inne z kolei widzą w powiększeniu jak w krzywym lustrze. Szkoda, odmienność widzenia nie pozwala na prowadzenie bardziej sensownej dyskusji.
Ja sam po wyborach prezydenckich w 2005 w czasie jednej z "nocnych rozmów rodaków" z przyjacielem powiedziałem nieopatrznie, że słyszałem, że PIS dąży do władzy dla samej władzy. Teraz wiem jaki jest rodowód tej opinii, ale mój przyjaciel do dzisiaj powtarza tę brednię jak ewangelię, a jak próbuję coś tłumaczyć to z miejsca reaguje emocjonalnie. Unikam więc rozmów z nim na temat polityki wewnętrznej, ale sytuacja jest fatalna.

>Widzę wolę zawłaszczania państwa. Podporządkowania wszystkiego co się da.
Użycie pejoratywnie zabarwionego słowa "zawłaszczanie" oddziaływuje na wyobraźnię ludzi, dlatego antypis w swojej narracji często go używa, by narzucić ludziom specjalny sposób oceny rzeczywistości.
W innym sposobie owo rzekome "zawłaszczanie państwa" to nic innego tylko działanie w celu wzmocnienia państwa, które w czasie rządów neoliberałów i quasiliberałów zostało zepchnięte do roli ciecia, pozbawiając państwo praktycznie wpływu na kształtowanie rzeczywistości gospodarczej i społecznej. W ten sposób powstały w niej bagna, które teraz trzeba jakoś osuszyć, powstało stąd także zagrożenie państwowości, a w Polsce jest bardzo wiele osób, które pragną jednak "żeby Polska była Polską". Patriotyzm Polaków to fenomenalna rzecz, ja to podziwiam. Stąd potrzeba wzmocnienia organów państwa, które stara się realizować PIS.

>Dziś nie można złożyć na VIPa z PiSu doniesienia do prokuratury "Laguna, my teraz możemy wszystko".
Można, można tylko trzeba mieć jakieś poważne przesłanki, dowody, same podejrzenia nie wystarczą. Istnieje domniemanie niewinności.

>A co do kupowania wrogów: pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kałuża
Bądź poważny, w Polsce jak i w innych krajach UE przetargi polityczne, zwane przez przeciwników "korupcją" nie są uważane za korupcję sensu stricto. Kaczyński raz się naciął poważnie, "kupując" Zytę Gilowską z PO za stanowisko Min. Finansów, co się okazało niewypałem, podobnie Tusk kupił Arłukowicza z SLD za stanowisko Min.Zdrowia także niewypał. Było wiele innych przykładów. Sprawa Kałuży to raczej inicjatywa oddolna. Kupowanie ludzi z obozu przeciwnika wprowadza niesnaski we własnych szeregach.

>>A przy tym jest przecież stan wojenny więc chyba nie należy się dziwić.
>Do stanu wojennego to jednak daleko
Mówiłem o stanie wojennym na scenie politycznej, a na stan wojenny to właśnie Pawłowicz i Piotrowicz stanowią najlepsze rozwiązanie. O porozumieniu i ustępstwach rzeczywiście nie może być mowy dopóki opozycja nie zrezygnuje z tej fatalnej społecznie formuły totalnej opozycji i metody antypisizmu, bo od tego się zaczęła ta wojna.

>>Nie byłoby problemu gdyby była równowaga w mediach prywatnych.
>PiS też ma swoje media. W Toruniu.
Tak, tak i nawet Gazetę Polską. Nie porównuj cielaka do słonia. Ponad 70% mediów należy do zagranicznych podmiotów oni nie są zainteresowani w polskiej racji stanu.

>Mylisz to ze zmianą polegającą na wprowadzeniu odpowiedzialności sędziów za czynione zło.
Ostatnio w Olsztynie... Jakie zło popełnił?
"Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało sędziego Pawła Juszczyszyna z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Jako powód podało, że rozpoznając apelację od wyroku w jednej ze spraw cywilnych, podważył on status powołanego przez prezydenta RP sędziego, który we wcześniejszej instancji wydał wyrok"
tvp.info/45513651/ministerstwo-sprawiedliwosci-juszczyszyn-podwazyl-status-sedziego

Sędzia ma być apolityczny w sferze działań i orzekać zgodnie z prawem stanowionym przez Sejm. Ziobro nie miał innego wyjścia.
To co robi sędzia Juszczyszyn i jemu podobni to to nic innego jak nawoływanie do anarchii i jest wyjątkowo podłym i obrzydliwym w moim odczuciu postępowaniem.

>Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.
Gra, gra, tylko porównaj stany prawne w tych przypadkach.

>>Dotychczas byli ponad prawem, jeszcze teraz utrzymują, że prawo to my. Tolerowanie kasty ludzi ponad prawem to prosta droga do patologii, która toczyła cały czas wymiar sprawiedliwości w IIIRP
>Sędzia nie może stać ponad prawem, ale sędzia nie może podlegać politycznym ocenom.
Jakim tam politycznym, sędziowie mają się trzymać litery prawa i procedur w działaniach sędziowskich. Prywatnie powinien dotyczyć go kodeks karny za popełnione czyny karalne ujęte kodeksem karnym. Od sędziów spodziewamy się wyższego poczucia odpowiedzialności i wyższych standardów moralnych. Dlatego taryfa ulgowa stosowana przez sędziów sądzących swoich kolegów jest oburzająca.

>Podobno sędziów się losuje, a prasa pisze o trzykrotnym wylosowaniu tego samego sędziego do spraw Krystyny Pawłowicz. Cud?
Nie bardzo rozumiem, możesz wyjaśnić dlaczego losowano trzykrotnie ?

#28
03-12-2019 20:28
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi Jan Rylew
>>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli,
>>Nie widzę tej dobrej woli.
>Możesz nie widzieć, ludzie pozostający pod wpływem antypisowskiej narracji wiele rzeczy nie widzą, a inne z kolei widzą w powiększeniu jak w krzywym lustrze. Szkoda, odmienność widzenia nie pozwala na prowadzenie bardziej sensownej dyskusji.
Skąd przekonanie, że to ja a nie Ty ulegam narracji?
Napisałem Ci co mi się podoba a co nie podoba

>>Widzę wolę zawłaszczania państwa. Podporządkowania wszystkiego co się da.
>Użycie pejoratywnie zabarwionego słowa "zawłaszczanie" oddziaływuje na wyobraźnię ludzi, dlatego antypis w swojej narracji często go używa, by narzucić ludziom specjalny sposób oceny rzeczywistości.
Moja polszczyzna ma wiele wad, niestety to słowo mi bardzo pasuje

>W innym sposobie owo rzekome "zawłaszczanie państwa" to nic innego tylko działanie w celu wzmocnienia państwa,
Nie dostrzegam ani wzmocnienia pozycji państwa w świecie, ani wzmocnienia gospodarki, ani wzmocnienia niezawisłości sądów, ani wzmocnienia demokratycznych mechanizmów, ani wzmocnienia samorządności obywateli

NSA wydał wyrok nakazujący ujawnienie list sędziów popierających kandydatów do KRS. Dlaczego rząd nie wykonuje wyroku? Złamał Konstytucję i ma to w d.pie. To nie jest naprawa państwa, to jego psucie

>>Dziś nie można złożyć na VIPa z PiSu doniesienia do prokuratury "Laguna, my teraz możemy wszystko".
>Można, można tylko trzeba mieć jakieś poważne przesłanki, dowody,
Reasumpcja głosowania w Sejmie nad wyborem do KRS będzie przykładem

>>A co do kupowania wrogów: pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kałuża
>Bądź poważny, w Polsce jak i w innych krajach UE przetargi polityczne, zwane przez przeciwników "korupcją" nie są uważane za korupcję sensu stricto.
Napisałeś, że tego nie robi.

>>>A przy tym jest przecież stan wojenny więc chyba nie należy się dziwić.
>>Do stanu wojennego to jednak daleko
>Mówiłem o stanie wojennym na scenie politycznej,
I nie ma gestu pojednania ze strony Kaczyńskiego, Raczej upokarzanie opozycji

>>>Nie byłoby problemu gdyby była równowaga w mediach prywatnych.
>>PiS też ma swoje media. W Toruniu.
>Tak, tak i nawet Gazetę Polską. Nie porównuj cielaka do słonia.
Nikt im nie broni mieć swoim mediów. Publiczne należą do wszystkich obywateli

>>Mylisz to ze zmianą polegającą na wprowadzeniu odpowiedzialności sędziów za czynione zło.
>Ostatnio w Olsztynie... Jakie zło popełnił?
>"Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało sędziego Pawła Juszczyszyna z delegacji do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Jako powód podało, że rozpoznając apelację od wyroku w jednej ze spraw cywilnych, podważył on status powołanego przez prezydenta RP sędziego, który we wcześniejszej instancji wydał wyrok"
Więc na czym polega jego wykroczenie?

>tvp.info
PiS-tuba

>>Odwołanie prof Gersdorf z powodu wieku i powołanie jej rówieśnicy na 9-letnią kadencję, coś tu nie gra.
>Gra, gra, tylko porównaj stany prawne w tych przypadkach.
Porównuję wypowiedzi: za stara - nie za stara
Brak konsekwencji ma milę cuchnie hipokryzją

>>Sędzia nie może stać ponad prawem, ale sędzia nie może podlegać politycznym ocenom.
>Jakim tam politycznym, sędziowie mają się trzymać litery prawa i procedur w działaniach sędziowskich.
a ich awanse zależą od posłuszeństwa PiSOwi...

>>Podobno sędziów się losuje, a prasa pisze o trzykrotnym wylosowaniu tego samego sędziego do spraw Krystyny Pawłowicz. Cud?
>Nie bardzo rozumiem, możesz wyjaśnić dlaczego losowano trzykrotnie ?
Podobnie jak z cenzurą WOSPowego serduszka udajesz czy nie wiesz co się dzieje?
W trzech procesach trzykrotnie został "wylosowany" ten sam przychylny sędzia
Nie na tym polega (niezbędna!!!) reforma sądownictwa


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

DyktaFon (9281 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi okragly
>>>Myślę, że sam Kaczyński jest człowiekiem dobrej woli, ale czy podoła pokonać przeciwności gdy powiększa się liczba wrogów.
>>Tak, tak, car-batiuszka dobrze chce, tylko jego urzędnicy dranie i łajzy. Ech, skąd to pamiętać..
>gdyby tak wziąć na wage owoce (po owocach ich poznacie) PO i PiS to;
>II kadencja PO 2011 - 2015, dochody budżetowe wzrosły o o 5 mld zł czyli 2,4% w czasie kadencji PiS 2015 - 2019, dochody budżetowe wzrosły o 86 mld zł i czyli o 41%
> w 2015 dochodów budżetowych wyniosło 210 mld zł , a w 2019 roku 296 mld zł
>Dochody ogółem to 189 mld zł i 270 mld zł czyli więcej o 81 mld zł, w tym z podatku VAT odpowiednio 90 mld zł i 135 mld zł , a więc blisko 45 mld zł wyższe, a z akcyzy 46 mld zł i 53 mld zł czyli o 7 mld zł.
>Wyraźny wzrost wpływów widać także w dochodowych z PIT odpowiednio 32 mld zł i 48 mld zł z CIT odpowiednio 19 mld zł i 31 mld zł

Tylko gdzie w tym zasługa rządzących? Jakby podnieśli 2x podatki, to by byli jeszcze lepsi, nieprawdaż? Postawić nad każdym przedsiębiorcą I sekretarza lub "sygnalistę" i już gospodarka rozkwita. Proste, po co kombinować więcej. Metoda przećwiczona przez lata. (A że się nie sprawdziła? To tym razem się sprawdzi, mamy lepsze metody podsłuchu i więcej policji, lepiej wyposażonej.)

nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi szarley
>Skąd przekonanie, że to ja a nie Ty ulegam narracji?

To rzekome uleganie narracji jednej czy drugiej strony, to uleganie emocjom jakie panują w tym czy innym obozie/zgrupowaniu.

Nie mamy wpływu na to jakim emocjom ulegniemy. To się dzieje nieświadomie. Po prostu nagle zaczynamy wierzyć w co wierzy jeden człowiek i przestajemy wierzyć w to, w co wierzy jego antagonista.

W gruncie rzeczy nie mamy w życiu żadnego wyboru. Coś poczujemy i podążamy za tym uczuciem, bez możliwości wyboru tego co czujemy.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365