Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co dalej w polskiej polityce ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-11-2019 18:19Jan Rylew (3965 punktów)Co dalej w polskiej polityce ?
Ocena 1 na 3
Polacy w wyborach do Sejmu 2019 wybrali PIS dla kontynuacji polityki społecznej i gospodarczej, ale na scenie politycznej pojawili się nowi aktorzy.
Prawo i Sprawiedliwość - 235 mandatów;
Koalicja Obywatelska - 134 mandaty;
SLD - 49 mandatów;
PSL - 30 mandatów;
Konfederacja - 11 mandatów;
Mniejszość Niemiecka - 1 mandat.

Jest nowy (stary) rząd, premier Mateusz Morawiecki wygłosił swoje expose w Sejmie. Usłyszeliśmy także swego rodzaju kontrexpose autorstwa Adriana Zandberga ze zjednoczonej lewicy. Zandberg ograniczył się do krytyki premiera i rządu podobnie jak reszta opozycji.

Oceniając wyniki wyborów do Sejmu trzeba zauważyć dość ciekawą sytuację. PIS otrzymał rekordową liczbę głosów, ale zmniejszył się jego stan posiadania mandatów. Przybyło też jak widać po emitowanych programach TV przeciwników politycznych. Zarówno Zj.Lewica jak i Konfederacja pokazuje swoje opozycyjne wobec PIS nastawienie. Sytuacja stała się trudniejsza dla rządu, który będzie musiał intensywniej bronić się przed atakami medialnymi swoich politycznych przeciwików, zamiast ze zdwojoną energią przyłożyć się do realizacji swoich zadań społeczno gospodarczych.

PIS wydaje się nieco przestraszony taką sytuacją proponuje szerokie porozumienie w sprawach ważnych dla Polaków. Koniec wojny polsko polskiej, wojny PIS z antypisem, przyłączcie się do sprawy wzmacniania Polski, wzrostu dobrobytu i znaczenia Polski w Europie i w świecie, czyńmy wspólnie dobro dla Polski i Polaków, zdaje się mówić J. Kaczyński w niektórych z ostatnich wystąpień, bo tylko w jedności siła zdolna pokonać opór przeciwności wewnętrznych i zewnętrznych.
"Oj naiwny, naiwny, naiwny,
Jak dziecko we mgle,
Jak goliat na pchle,
Mól w otchłani wód,
Który liczy wciąż na cud.
Oj naiwny, naiwny, naiwny,
Dziecko w kwiecie sił.
Choć w intencjach
To w zasadzie pozytywny."
(Z piosenki Jana Kaczmarka - kabaret Elita)

I ta postawa Jarosława Kaczyńskiego wygląda także na naiwność, albo na pobożne życzenie, a w najlepszym wypadku na ruch wizerunkowy. Opozycja w Polsce widzi swoją szansę w atakowaniu PIS i ew. osiągnięciu większych łupów w nowych wyborach. I raczej zjednoczą się przeciw PIS by "wespół zespół" próbować obalić demokratycznie zbudowany układ sił, bez względu na na skutki polityczne, gospodarcze i kulturowe. Mroczny scenariusz dla Polski.

Czy Kaczyński ma antidotum na takie dictum acerbum, bo chyba verbum nobile nie wystarczy ?
A co dalej w piosence?
"Lubię co dzień troszeczkę podnieść sobie poprzeczkę
I oceniać swe dzieła krytycznie.
Bój o cele wysokie to najmilszy mój poker,
To ryzyko lecz zdrowe i śliczne.
A gdy w chwilach bojowych czuję kryzys niezdrowy,
Nie przerywam ataku z tych przyczyn,
Bo na takie momenty kiedy jestem podcięty
Mam kolegów i na nich mogę liczyć."

Zjednoczona prawica w Polsce ma duże szanse by wejść w rolę CDU/CSU w Niemczech i rządzić jeszcze parę kadencji, musi jednak pokazać nie tylko dobrą wolę, ale i skuteczność w dziedzinach, które od dziesiątków lat ulegały marazmowi. Należą do nich:
Wymiar sprawiedliwości, prokuratura, służby specjalne
Inwestycje publiczne i o kapitale mieszanym
Ochrona zdrowia
Edukacja, szkolnictwo, badania naukowe, innowacyjność
Rolnictwo i rozwój terenów wiejskich
Inne - jakie ?

Poza tym PIS powinien zastanowić się nad zmianą formuły propagandowej w TVP, bo po zmianie w Sejmie, będzie obrywał teraz od czterech przeciwników, a nie od dwóch w dyskusjach politycznych. Warto pomyśleć nad uspokojeniem, przejściem na ciekawe, rzeczowe dialogi z dobrym przygotowaniem. Spotkania wrzeszczących, często kłamiących, przeszkadzających sobie polityków stały się już nie do zniesienia dla rozsądnych odbiorców.
A wybory prezydenckie za kilka miesięcy.
Jakie szanse wzrostu mają poszczególne formacje ?
Czym powinny zdobywać elektorat ?
Na kogo (na jaką partię) i dlaczego byś dzisiaj głosował(a) ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Dalej..
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi farmer
>Ale 5 km dalej jest taniej sam to napisałeś.
>To jest czy nie?

Szarley sądzi, że w moim modelu jednego podatku od własności, od swoich niskowartosciowych posiadłości zapłaciłby znacznie mniej podatku niż płaci obecnie przy wielu podatkach i opłatach państwowych.

Problem w tym, iż Szarley wierzy, ze akurat jego posiadłość wypatrzy sobie BP i wyceni ja na miliony a Szarley za żadne miliony swojego sadu z gruszami nie sprzeda więc będzie musiał płacić kosmiczne podatki.

Przy czym ja sądzę, że Szarley udaje tę wiarę, że jej fałszywym wyrazem próbuje manipulować emocjami innych osob.

Szarley nie wierzy, że BP zechce jego sadu za miliony.

Tu chodzi o coś innego.

Chodzo o to, że Szarley chce zachować własność nie robiąc nic dla nikogo innego.
W moim modelu aby zachować własność, jesteś niejako zmuszony działać w interesie innych ludzi i to jest sedno problemu.

Szarley chciałby wg współczesnych prymitywnych zasad społecznych zachowywać własność i wszytkich innych mieć tam, gdzie słońce nie dochodzi.

#182
13-12-2019 07:23
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię
>>>Z. 5.000 zysku podatku nie zapłacisz a z debetu nie będziesz go opłacal, bo Ci go zaraz zabraknie i pole mimowolnie stracisz.Dlatego twój system jest dla mnie nie do przyjęcia.
>>Ile płacą ci twoi kumple z wielkich korpo za promowanie ich interesów?
>Dlaczego konkretnie?
>Dlatego, że mógłbyś utracić kontrolę nad swoją własnością?

Już ci opisałem ten mechanizm
1 Bo w miejscu mojego sadu BP zechce zbudować stację paliw
2 Bo wielkie korpo zechce skupić całą ziemię w jednym ręku
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371

Jeśli w twoim systemie mam stracić sad, to twój system jest dla mnie nie do przyjęcia

>Robole bez mienia utracili kontrolę nad własnym życiem i muszą z tym żyć.
Wytrzeźwiej. Jak ten "robol" dostanie od BP grosz podatku to jaką kontrolę zyska? Nadal nic nie będzie miał. Teraz przynajmniej berliński robotnik jeździ na wczasy do Maroka

>Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.
I tak wiedzą

>Włos Ci z głowy nie spadnie a najemni robole w koncu odzyskaja status człowieka i zaczną się rozwijać.
Wytrzeźwiej, ludzie żyjący z pracy mają domy po sąsiedzku
Ja też żyję z pracy, a mój dom i sad nie przynoszą mi gotówki na konto.

>Na rozwoju roboli zyskaja wszyscy, także elita. Nie potrzebujesz wcale tyle władzy nad innymi ludźmi, żeby dobrze żyć.
Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu, skoro go nie stracę to nawet w twoim systemie nie stracę "władzy" nie widzisz sprzeczności w swoim bełkocie?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#183
13-12-2019 07:26
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię

>Dla przykładu postulowany przeze mnie automatyczny debet środków pieniężnych powstający w systemie pieniężnym dla każdego właściciela do wartości posiadanej przez niego własności, którego jedynym kosztem jest podatek od własności jaki system księgi kapitału automatycznie pobiera z konta właściciela, jest antyrozwojowy?

Automatycznie poza właścicielem to normalnie z konta coś wyprowadzić może komornik
Po prawomocnym wyroku i paru innych działaniach wcześniej.

>Dlatego proponuję eksperyment ekonomiczny, żeby takich klamstw nie rozglaszac.

Czekam na rozwiązanie problemu 3 wodociągów i oczyszczania a wcześniej dostarczenia ścieków (tam to już w ogóle zawaliłeś na całego, 3 rury też są moim zdaniem idiotyczne)

Co do zakupu pola 5 km dalej po przymusowej sprzedaży obecnego proponowanego Szarlejowi - to dodatkowo musisz mieć:

- ziemie i inne warunki tak by można uprawiać to co na obecnym polu,

- dojazd na to miejsce w tym dojazd maszynami rolniczymi z miejsca parkowania,

- jeżeli maszyny się wynajmuje to podobne warunki świadczenia usług rolniczych w tym miejscu w całokształcie prawnym.

nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi szarley
>1 Bo w miejscu mojego sadu BP zechce zbudować stację paliw

Ktora będzie zaspokajać potrzeby 10.000 ludzi a nie jak sad na własny użytek tylko potrzeby Szarleya.

>2 Bo wielkie korpo zechce skupić całą ziemię w jednym ręku

Nie żadne korpo, ponieważ postuluje zniesienie osobowości prawnej, lecz jeden konkretny człowiek z imieniem i nazwiskiem. To jak rozumiem wizja bolszewizmu jaki mi razem z Wenancjuszem zgodnie zarzucacie? Jeżeli zgromadzi dużo, reszta pozbawiona własności określi wysoki podatek od własności w jawnej demokracji bezpośredniej, podatek który w zasdnicznej części przepływie bezpośrednio z majątku właściciela do majątków pracowników najemnych.

W moim modelu można bogacic się aż do bólu i dążyć do posiadania całego świata pozostając jawnie właścicielem swoich posiadłości i płacąc okreslony demokratycznie podatek.

Sam sobie wybierasz rolę społeczną.
Wlaaciciela z ciężarem zapłaty podatku albo najemnika z dochodem podatkowym. Jak chcesz, z czym czujesz się lepiej.

W moim modelu nie ma też niczego za "darmo". Za każde świadczenie, za każdy rodzaj ludzkiej aktywności, który przekazuje Tobie energię musisz zapłacić.
Nikt nie będzie Cię uczył, leczył, karmil ani ogrzewal za darmo. Za wszytko musisz zapłacić. Ale mozesz też płacić z dochodów podatkowych.

>Wytrzeźwiej. Jak ten "robol" dostanie od BP grosz podatku to jaką kontrolę zyska?

Na pewno nie większą niż współcześnie.
Współcześnie dla wielkich właścicieli robotnicy to zwyczajnie zasób taki jak dla hodowcy zwierzeta hodowlane.

Moj model znosi "hodowanie" ludzi i przywraca im ludzką godność.

>Nadal nic nie będzie miał. Teraz przynajmniej berliński robotnik jeździ na wczasy do Maroka.

Kłamiesz, żaden z robotników agencji pracy tymczasowej, dla której pracowałem z innymi ludźmi, nie jeździ na wakacje do Maroka. Nigdzie nie jeżdżą. Robią nieustannie na bardzo wysoki czynsz dla Panów właścicieli mieszkań, w których pomieszkuja.

>>Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.
>I tak wiedzą

Znowu kłamiesz.
Nawet państwo nie zna rozkładu własności.
Nikt tego nie zna, to wielka tajemnica.
Raporty o zasobności gospodarstw domowych buduje się na podstawie dobrowolnych ankiet licząc, że ankietowani wyrażają prawdę,a wiesz jak jest z prawdą gdy idzie o posiadanie we współczesnej kulturze? Wszycy taja i kłamią.

>Wytrzeźwiej, ludzie żyjący z pracy mają domy po sąsiedzku

Skoro wszycy coś mają, wszycy wybiorą niski podatek od własności, bo kto chciałby go płacić. Chyba, że znowu kłamiesz i manipulujesz.

>Ja też żyję z pracy, a mój dom i sad nie przynoszą mi gotówki na konto.

Zasoby muszą pracować.
Nie będziemy używać źródła wody pitnej by wypełnić basen jednemu japiszonowi, bo on lubi sobie popływać w samotności a to nie przynosi żadnych przepływów pieniężnych.

Nie lubię pojęcia "gotówki" a zwłaszcza używanego w powiązaniu z pojęciem "konta", to bardzo falszuje pojęcie "pieniądza".

>Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu,

Inni wiasciciele maja więcej domów i wynajmują je robolom najemnym.

>skoro go nie stracę to nawet w twoim systemie nie stracę "władzy" nie widzisz sprzeczności w swoim bełkocie?

Nie stracisz jeżeli zapłacisz podatek a żeby go zapłacić będziesz musiał coś zrobić dla innych, żeby zarobić.
Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.

To zasadnicza różnica.

#185
13-12-2019 10:19
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię
>>1 Bo w miejscu mojego sadu BP zechce zbudować stację paliw
>Ktora będzie zaspokajać potrzeby 10.000 ludzi a nie jak sad na własny użytek tylko potrzeby Szarleya.
Wisi mi to. Jeśli BP chce kupić mój sad, to niech mi zaproponuje kupno a nie zmusza mnie do "sprzedaży" to element mojej wolności, nie chcę żyć w twojej niewoli

>>2 Bo wielkie korpo zechce skupić całą ziemię w jednym ręku
>Nie żadne korpo, ponieważ postuluje zniesienie osobowości prawnej, lecz jeden konkretny człowiek z imieniem i nazwiskiem.
a co mi to za różnica?

>Jeżeli zgromadzi dużo, reszta pozbawiona własności określi wysoki podatek od własności w jawnej demokracji bezpośredniej,
Już ci udowodniłem że zapłaci grosze. Nikt nie wyceni jego własności pierdylion * zero jest ZERO
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
konsekwentnie uciekasz od tego przykładu. Ile razy jeszcze mam go przywoływać?

>W moim modelu można bogacic się aż do bólu i dążyć do posiadania całego świata
Tak, dokładnie tak. I to mi się nie podoba, że jeden człowiek będzie miał cały świat, ... a ty to nazywasz rozpraszaniem kapitału. Orwellowska nowomowa

>Sam sobie wybierasz rolę społeczną.
Teraz też ją sam wybrałem. Pracuję, start miałem trudniejszy niż ty.

>W moim modelu nie ma też niczego za "darmo".
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy

>Za każde świadczenie, za każdy rodzaj ludzkiej aktywności, który przekazuje Tobie energię musisz zapłacić.
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy

>Nikt nie będzie Cię uczył, leczył, karmil ani ogrzewal za darmo. Za wszytko musisz zapłacić.
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy

>Ale mozesz też płacić z dochodów podatkowych.
nawet nie poradzisz zasymulować jakie to będą kwoty. 10 złotych? 20?

>>Nadal nic nie będzie miał. Teraz przynajmniej berliński robotnik jeździ na wczasy do Maroka.
>Kłamiesz,
Przecież ostatnio stamtąd pisałeś.

>żaden z robotników agencji pracy tymczasowej, dla której pracowałem z innymi ludźmi, nie jeździ na wakacje do Maroka.
A potem zatrudniają się na stałe i dorabiają domów samochodów i mieszkań. Mieszkasz w BERLINIE nie w Bangladeszu

>>>Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.
>>I tak wiedzą
>Znowu kłamiesz.
Udowodnij kłamstwo

>Nawet państwo nie zna rozkładu własności.
Bredzisz. Są wieczne księgi, rejestr gruntów w gminie...

>>Wytrzeźwiej, ludzie żyjący z pracy mają domy po sąsiedzku
>Skoro wszycy coś mają, wszycy wybiorą niski podatek od własności, bo kto chciałby go płacić.
Przeczysz sobie, będzie w końcu ten podatek czy nie będzie?

>>Ja też żyję z pracy, a mój dom i sad nie przynoszą mi gotówki na konto.
>Zasoby muszą pracować.
Jak ma pracować mieszkalny dom we wsi?

>Nie będziemy używać źródła wody pitnej by wypełnić basen jednemu japiszonowi, bo on
... bo on kupi to źródło, zapłaci 100 zł podatku i odetnie ci wodę jak jawnie zagłosujesz za większym podatkiem
Podałem ci przykład, uciekłeś w bełkot.

Pytałem jak zagłosuje robotnik przeciwko właścicielowi, który chce spuszczać ścieko do jeziora? Uciekłeś

>Nie lubię pojęcia "gotówki" a zwłaszcza używanego w powiązaniu z pojęciem "konta", to bardzo falszuje pojęcie "pieniądza".
To twój problem, ja piszę po polsku

>>Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu,
>Inni wiasciciele maja więcej domów i wynajmują je robolom najemnym.
I kupią mój dom, bo ich będzie stać i będą mieli jeszcze jeden dom pod najm więcej
a ja będę najmował od ich dom który sam zbudowałem, za 10 złotych podatku. Dziękuję, wolę mieć swój dom

>Nie stracisz jeżeli zapłacisz podatek a żeby go zapłacić będziesz musiał coś zrobić dla innych, żeby zarobić.
Dziś: mieszkam w swoim domu z rodziną
W krystkonizmie: muszę udostępnić pokój i łazienkę, żeby zarobić na podatek
Zgadnij co wybiorę?
Zgadnij co TY wybierzesz?

>Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.
1 Doprawdy?? Z nieba mi ten dom spadł???
Zapracowałem na niego pracując na zaspokojenie potrzeb innych. Dzięki mnie mieli bezpieczniejszą pracę, później byłem nauczycielem teraz przekładam książki. To wszystko jest społecznie pożyteczna PRACA , gdyby nie była pożyteczna, nikt by mi za nią nie zapłacił. Tylko wg ciebie, żyję z tego że posiadam sad.

2. Pokaż co zrobiłeś dla innych oprócz pieprzenia na forum hipokryto, potem wymagaj od innych

Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu, skoro go nie stracę toJ nawet w twoim systemie nie stracę "władzy" nie widzisz sprzeczności w swoim bełkocie?
UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#186
13-12-2019 14:40
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię

>Tu chodzi o coś innego.
>Chodzo o to, że Szarley chce zachować własność nie robiąc nic dla nikogo innego.
>W moim modelu aby zachować własność, jesteś niejako zmuszony działać w interesie innych ludzi i to jest sedno problemu.


Produktywność w twoim systemie nie znaczy nic kompletnie nic.


twoje wyjasnienie:



Masz pole 1ha o wartości 10.000 jednostek, z którego masz roczny zysk z uprawy pszenicy 5000 jednostek.

Masz przy tym do zapłacenia 1000 jednostek podatku rocznie

Jakiś cwaniak wycenia twoje pole na 100.000 jednostek i robi Ci się z tego 100.000 debetu w środkach pieniężnych ale też 10.000 jednostek rocznego podatku.


Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.

Natomiast gdy jest się produktywny w innej dziedzinie i kupuje się dom i kawałek ziemi czyli spełnia się warunek to o jakiej produktywności sadu ty piszesz?


tak na marginesie

Saudi Armaco wypusciło IPO na 1,5% akcji , to IPO i tak było największe w historii. Inwestorzy kupili papiery za 25,6 mld dolarów1,5% akcji Saudi Aramco,
Saudi Aramco jest jedyną firmą naftową w Arabii, to osiąga wyniki finansowe nieosiągalne dla jakiejkolwiek spółki prywatnej. W 2018 roku Aramco wygenerowało 111,1 mld USD zysku netto przy 355,9 mld USD przychodów.

Powiedz mi kto to wyceni i jak w twoim systemie.

#187
13-12-2019 14:50
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi szarley
>>Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.
>1 Doprawdy?? Z nieba mi ten dom spadł???
>Zapracowałem na niego pracując na zaspokojenie potrzeb innych.

Powtórzę.
Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.

Wierzę, że ktoś tak cwany jak Ty doskonale rozróżnia zachowanie własności od jej zdobycia.

Sądzę także, że potrafisz doskonale zrozumieć negatywne konsekwencje społeczne zachowania przez starszych ludzi własności NA ZABEPIECZNIE ale wobec indywidualnego interesu masz te konsekwencje za nic.

Cała gospodarka zostaje zahamowania, żeby paru ludzi poczulo się zabezpieczonych.

#188
13-12-2019 14:55
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię
>>Zapracowałem na niego pracując na zaspokojenie potrzeb innych.
>Powtórzę.
>Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.
1 Bo już zrobiłem coś dla innych żeby tę własność mieć
2 Co mam zrobić dla innych mając dom? Mam wpuszczać innych odpłatnie do łazienki?
3 Co mam zrobić dla innych mając sad? Mam sprzedawać owoce, żeby samemu kupować owoce?
Ucieczka

>>1 Bo w miejscu mojego sadu BP zechce zbudować stację paliw
>Ktora będzie zaspokajać potrzeby 10.000 ludzi a nie jak sad na własny użytek tylko potrzeby Szarleya.
Wisi mi to. Jeśli BP chce kupić mój sad, to niech mi zaproponuje kupno a nie zmusza mnie do "sprzedaży" to element mojej wolności, nie chcę żyć w twojej niewoli

UCIECZKA

>>2 Bo wielkie korpo zechce skupić całą ziemię w jednym ręku
>Nie żadne korpo, ponieważ postuluje zniesienie osobowości prawnej, lecz jeden konkretny człowiek z imieniem i nazwiskiem.
a co mi to za różnica?

UCIECZKA

>Jeżeli zgromadzi dużo, reszta pozbawiona własności określi wysoki podatek od własności w jawnej demokracji bezpośredniej,
Już ci udowodniłem że zapłaci grosze. Nikt nie wyceni jego własności pierdylion * zero jest ZERO
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
konsekwentnie uciekasz od tego przykładu. Ile razy jeszcze mam go przywoływać?
UCIECZKA

>W moim modelu można bogacic się aż do bólu i dążyć do posiadania całego świata
Tak, dokładnie tak. I to mi się nie podoba, że jeden człowiek będzie miał cały świat, ... a ty to nazywasz rozpraszaniem kapitału. Orwellowska nowomowa

UCIECZKA

>Sam sobie wybierasz rolę społeczną.
Teraz też ją sam wybrałem. Pracuję, start miałem trudniejszy niż ty.
UCIECZKA

>W moim modelu nie ma też niczego za "darmo".
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy
UCIECZKA

>Za każde świadczenie, za każdy rodzaj ludzkiej aktywności, który przekazuje Tobie energię musisz zapłacić.
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy
UCIECZKA

>Nikt nie będzie Cię uczył, leczył, karmil ani ogrzewal za darmo. Za wszytko musisz zapłacić.
Teraz też za to płacę, pieniędzmi zarobionymi z pracy
UCIECZKA

>Ale mozesz też płacić z dochodów podatkowych.
nawet nie poradzisz zasymulować jakie to będą kwoty. 10 złotych? 20?
UCIECZKA

>>Nadal nic nie będzie miał. Teraz przynajmniej berliński robotnik jeździ na wczasy do Maroka.
>Kłamiesz,
Przecież ostatnio stamtąd pisałeś.
UCIECZKA

>żaden z robotników agencji pracy tymczasowej, dla której pracowałem z innymi ludźmi, nie jeździ na wakacje do Maroka.
A potem zatrudniają się na stałe i dorabiają domów samochodów i mieszkań. Mieszkasz w BERLINIE nie w Bangladeszu
UCIECZKA

>>>Przestań narzekać, że miałbyś trochę podatku zapłacić najemnym robolom za własność i że wszyscy dowiedza się co masz.
>>I tak wiedzą
>Znowu kłamiesz.
Udowodnij kłamstwo
UCIECZKA

>Nawet państwo nie zna rozkładu własności.
Bredzisz. Są wieczne księgi, rejestr gruntów w gminie...
UCIECZKA

>>Wytrzeźwiej, ludzie żyjący z pracy mają domy po sąsiedzku
>Skoro wszycy coś mają, wszycy wybiorą niski podatek od własności, bo kto chciałby go płacić.
Przeczysz sobie, będzie w końcu ten podatek czy nie będzie?
UCIECZKA

>>Ja też żyję z pracy, a mój dom i sad nie przynoszą mi gotówki na konto.
>Zasoby muszą pracować.
Jak ma pracować mieszkalny dom we wsi?
UCIECZKA

>Nie będziemy używać źródła wody pitnej by wypełnić basen jednemu japiszonowi, bo on
... bo on kupi to źródło, zapłaci 100 zł podatku i odetnie ci wodę jak jawnie zagłosujesz za większym podatkiem
Podałem ci przykład, uciekłeś w bełkot.
UCIECZKA

Pytałem jak zagłosuje robotnik przeciwko właścicielowi, który chce spuszczać ścieki do jeziora? Uciekłeś
UCIECZKA

>>Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu,
>Inni wiasciciele maja więcej domów i wynajmują je robolom najemnym.
I kupią mój dom, bo ich będzie stać i będą mieli jeszcze jeden dom pod najm więcej
a ja będę najmował od ich dom który sam zbudowałem, za 10 złotych podatku. Dziękuję, wolę mieć swój dom
UCIECZKA

>Nie stracisz jeżeli zapłacisz podatek a żeby go zapłacić będziesz musiał coś zrobić dla innych, żeby zarobić.
Dziś: mieszkam w swoim domu z rodziną
W krystkonizmie: muszę udostępnić pokój i łazienkę, żeby zarobić na podatek
Zgadnij co wybiorę?
Zgadnij co TY wybierzesz?
UCIECZKA UCIECZKA

>Wspolczesnie zachowujesz własność bez potrzeby zrobienia czegokolwiek dla innego człowieka.
1 Doprawdy?? Z nieba mi ten dom spadł???
Zapracowałem na niego pracując na zaspokojenie potrzeb innych. Dzięki mnie mieli bezpieczniejszą pracę, później byłem nauczycielem teraz przekładam książki. To wszystko jest społecznie pożyteczna PRACA , gdyby nie była pożyteczna, nikt by mi za nią nie zapłacił. Tylko wg ciebie, żyję z tego że posiadam sad.
UCIECZKA

2. Pokaż co zrobiłeś dla innych oprócz pieprzenia na forum hipokryto, potem wymagaj od innych
UCIECZKA

Jedyna "władza" jaką mam to prawo posiadania mojego domu, skoro go nie stracę toJ nawet w twoim systemie nie stracę "władzy" nie widzisz sprzeczności w swoim bełkocie?
UCIECZKA

UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#189
13-12-2019 15:18
 Ocena-2 na 2
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi farmer
>Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.

No nie!
A Wenancjusz twierdzi, że propaguje bolszewizm.

#190
13-12-2019 18:07
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię
>>Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.
>No nie!
>A Wenancjusz twierdzi, że propaguje bolszewizm.

Pytanie brzmiało:
Cytat:
W 2018 roku Aramco wygenerowało 111,1 mld USD zysku netto przy 355,9 mld USD przychodów. Powiedz mi kto to wyceni i jak w twoim systemie.


Znów ucieczka.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#191
13-12-2019 18:57
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi j23a
>Co do zakupu pola 5 km dalej po przymusowej sprzedaży obecnego proponowanego Szarlejowi - to dodatkowo musisz mieć:
>[..]
Nie mówiąc już o takim 'detalu', że jak na wiosnę zasieję, to chciałbym na jesień zebrać, bo inaczej po cholerę miałbym siać..

#192
13-12-2019 21:34
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi szarley
>>>Istny raj dla spekulantów cwaniaków korporacji i kilku procent bogaczy.
>>No nie!
>>A Wenancjusz twierdzi, że propaguje bolszewizm.
>Pytanie brzmiało:
> Cytat:
W 2018 roku Aramco wygenerowało 111,1 mld USD zysku netto przy 355,9 mld USD przychodów. Powiedz mi kto to wyceni i jak w twoim systemie.
>

>Znów ucieczka.

Majątek nawet największych, których stowrzyliscie przecież własnymi prymitywnymi zasadami, jest podzielony tak jak podzielone są materia i ruch w polu naszego postrzegania.

Nikt nie oczekuje od Ciebie, że ze swoimi skromnymi środkami wycenisz cały majątek najpotezniejszego kapitalisty.
Wystarczy, że wyceniasz jeden z jego tysiąca samochodów, który może przydać Ci się do pracy, jeżeli kapitalista zdecyduje, że puści go zamiast płacić od niego podatek.

Inny człowiek wyceni jego drugi samochód.
Inny człowiek wyceni jego trzeci samochód.
Inny człowiek czwarty.
.....

Tłumaczę Ci to w sytuacji, kiedy Ty zrozumiałeś to już 5 lat temu. Doskonale wszytko rozumiesz. Zadajesz te same głupie pytania 100x, twierdząc, że na nie nie odpowiadam, w nadziei, że siejesz zamet w umysłach innych ludzi i że dla innych to co jest jasne jak Słońce przestanie być jasne.

Dla nie rozumiejacych pytań i wątpliwości Szarleya wyjaśniam o co w tym chodzi.

Szarley zdobył własność a teraz walczy o gwarancję, że zachowa ją do śmierci bez potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.
Szarley walczy także o gwarancję, że będzie mógł zdobytą własność przekazać innej osobie z następnego pokolenia i że ta osoba zachowa te własność do swojej śmierci bez potrzeby kiwniecia palcem w bucie dla drugiego człowieka.

Spełnienie oczekiwań Szarleya i jemu podobnych co do gwarancji posiadania jest bardzo niekorzystne dla najemnych roboli bez mienia i jeśli je spełnią to mogą być pewni swojego bardzo nędznego żywota.

nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi salek
>>Co do zakupu pola 5 km dalej po przymusowej sprzedaży obecnego proponowanego Szarlejowi - to dodatkowo musisz mieć:
>>[..]
>Nie mówiąc już o takim 'detalu', że jak na wiosnę zasieję, to chciałbym na jesień zebrać, bo inaczej po cholerę miałbym siać..

Policzmy.
Kupujesz pole za 10.000 jednostek obciążone 1.000j podatku rocznie pod uprawę pszenicy w nadziei na 2.000j czystego zysku.
Kuoujesz ziarno, wynajmujesz maszyny, inwestujesz w pole 2.000j. Podatek płacisz sukcesywnie za 2 miesiące zapłaciłes 166j.

Czyli po dwóch miesiącach od rozpoczęcia twojej inwestycji wydales już 12.166j w nadziei ze na koniec roku sprzedasz pszenicę za 5.000j.

Nagle pojawia się inny człowiek, który wycenia twoje pole na 100.000j.
Twój podatek eksploduje do 10.000j rocznie twoi cały plan się wali.

Trudno bierzesz te 100.000j oddając pole, pokrywasz z nich koszty inwestycji 2.166j i zostaje Ci 97.834j na nowe inwestycje w nowe pola.

Niestety twój problem się powtarza, więc chcąc nie chcąc wkrótce zostajesz milionerem choć zasiales mnóstwo pszenicy ale żadnej nie zebrales.

#194
13-12-2019 22:03
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię
>Niestety twój problem się powtarza, więc chcąc nie chcąc wkrótce zostajesz milionerem choć zasiales mnóstwo pszenicy ale żadnej nie zebrales.

Tia.. a ponieważ nie mam cokolwiek wartego pola, cud-system zajumie mi tę kasę w całości, bo przecież nie wolno mi mieć wolnej gotówki bez pokrycia we własności. Albo przepycham się o wszystko, albo nie mam nic. Dla mię bomba..

#195
13-12-2019 22:10
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)Odp: Co dalej w polskiej polityce ?
W odpowiedzi nic nie mówię
>W moim modelu nie ma też niczego za "darmo". Za każde świadczenie, za każdy rodzaj ludzkiej aktywności, który przekazuje Tobie energię musisz zapłacić.
>Nikt nie będzie Cię uczył, leczył, karmil ani ogrzewal za darmo. Za wszytko musisz zapłacić. Ale mozesz też płacić z dochodów podatkowych.

1. Co z tymi 3 rurami i ściekami bo jakoś nie doczytałem?

2. Jak rozwiążesz problem turystów co jadą przez strefę i ulegną wypadkowi/zachorują nagle ?
Kto ich leczy, za co i jak to się później z zastrefiem rozlicza? Jak jest rozwiązane ubezpieczenie? OC? Bo rozumiem że Knopkizm jako Knopkozona występuje na jakimś określonym obszarze powiedzmy wielkości małego państwa.

3. Jak się w Knopkozonie rozwiązuje produkcje i transport substancji niebezpiecznych ?
Bo już coś ścieki chcesz wypuszczać do rzeki to co np. z transportem chloru, amoniakiem w chłodnicach itp. Czy tam tylko rolnicza produkcja (trudno o kataklizm techniczny) i wszyscy mają swoje zasoby, nawet agregaty do energii (ścieki i woda dalej nie rozwiązane ?

>Współcześnie dla wielkich właścicieli robotnicy to zwyczajnie zasób taki jak dla hodowcy zwierzeta hodowlane.

W Berlinie jest przymus pracy dla normalnego człowieka (bez alimentów) ?

>Kłamiesz, żaden z robotników agencji pracy tymczasowej, dla której pracowałem z innymi ludźmi, nie jeździ na wakacje do Maroka. Nigdzie nie jeżdżą. Robią nieustannie na bardzo wysoki czynsz dla Panów właścicieli mieszkań, w których pomieszkuja.

Pisałeś że jesteś w Maroku ze względu na klimat leczący astmę to jak to w końcu jest?
Wygrałeś w totka, mocna pożyczka i nie ma tam ekstradycji czy jednak to z pensji odłożone ?

>Zasoby muszą pracować.
>Nie będziemy używać źródła wody pitnej by wypełnić basen jednemu japiszonowi, bo on lubi sobie popływać w samotności a to nie przynosi żadnych przepływów pieniężnych.

Przecież zapłaci za wodę z wodociągu to o co chodzi?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365