Racjonalista - Strona głównaDo treści
pieniądz

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
12-01-2020 15:04okragly (21676 punktów)pieniądz
Ocena 1 na 1
pieniądz Ma wielki wpływ na nas, wybory życiowe, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią się na ich widok, jest silnym motywatorem dążenia do celów, wpływa ma mózgi niczym narkotyk
Mocno zmniejsza empatie i zwiększa koncentrację na sobie i swoich celach - wzmacnia narcyzm i przekonanie, że mi należy się więcej

pieniądz daje poczucie sprawczości i skuteczności, wspiera w trudnych momentach, gdy doświadczamy bólu, odrzucenia społecznego, porażki czy braku kontroli, wzmacnia samoocenę - myślenie o pieniądzach redukuje lęk przed śmiercią (podobnie religia)-mogą kupić opiekę medyczną, dają poczucie wartości,
Pieniądze prowadzą do atomizacji i indywidualizacji

Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak rozpędzone. Mniejsze ambicje (często niemożliwego) to silniejszy układ immunologiczny chroniący przed "gadżetomania", więcej luzu, raj

czy pieniądz będzie do końca świata? jeśli nie, to co? przez 99.99% czasu ludzkiego pobytu na ziemi nie było, dlatego był raj?
Hamerlik-Konopka wymyśl coś

pieniadz niszczy wspólnotę, stanowi o wartości człowieka narusza godność, powoduje upadki, bezdomnośc, zbrodnię, kłamstwa, manipulację, deprawację, bezrobocie, głod i zacofanie destrukcje i demoralizuje
i jak go pogodzić z rajem, hodowla szczęśliwych ludzi
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..
#16
21-01-2020 17:29
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi okragly
>Idea raju nie umarła, za darmo mamy powietrze i wodę

Nie liczyłbym, że potrwa to jeszcze długo.

Kiedyś lasy, roślinność, zwierzęta, pola, plaże itd. też były za darmo.
Skończyło się.
Tak samo skończy się powietrze i woda, to tylko kwestia czasu.

Teraz pytanie.
Skoro tak czy siak powietrze i woda staną się czyjąś własnością, już się stają dzięki opłatom/podatkom za używanie, to czy wolisz sam zdefiniować tę własność, czy poddasz się temu co zdefiniują Ci cwaniaki?

Pamiętaj, że za cwaniakami zawsze stoją tłusto opłacane sądy, komornicy, policja i wojsko, które w razie potrzeby złamią twoją sprzeczną wolę.

Jeżeli nie spróbujesz chwycić steru w swoje ręce, to inni urządzą Ci taki raj, że nie uwierzysz.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi okragly

>co najcenniejsze na świeci?
>powietrze, bez niego umieramy w 5 min. Drugim b cennym towarem jest woda, umieramy po 5 dniach. Idea raju nie umarła, za darmo mamy powietrze i wodę
Nieprawda, już woda w na tyle nielicznych miejscach nadaje się do spożycia, że najczęściej pijemy tę z butelki lub po uzdatnieniu, np. przegotowaniu, czyli za wodę płacimy. Z powietrzem jest jeszcze gorzej, bo za pobyt w miejscu o czystym powietrzu niejeden musi zapłacić więcej, niż za wypitą w tym samym czasie czystą wodę.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.

j23a (1186 punktów)Odp: pieniądz
>Nieprawda, już woda w na tyle nielicznych miejscach nadaje się do spożycia, że najczęściej pijemy tę z butelki lub po uzdatnieniu, np. przegotowaniu, czyli za wodę płacimy.

W sensownych miejscach wodę pije się z kranu bo jest lepsza niż butelkowa (mniej bakterii) a pochodzi ze źródeł głebinowych.

1m^3 chyba 4 zł (jak pijesz możesz mieć pod licznik).
Norma dla człowieka nich będzie 10l, psy + koty 20, razem, ~1m^3 na rok.
4 zł do przeżycia jednak.

Mówimy o przeżyciu, nie o kąpaniu (ale to wiele więcej nie będzie).

Gorzej z praniem gaci bo to wymaga utylizacji ścieków i to nietrywialnej.
Chyba że tropik i chodzisz w podpasce a kąpiesz się rano i już

Knopke do dziś kanalizacji w strefie nie rozwiązał (nie tylko tego ale w
surwiwalu ekonomiczno-niezależno-nomandzkim to jest najtrudniejsze).

#19
21-01-2020 20:20
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi j23a
>>Nieprawda, już woda w na tyle nielicznych miejscach nadaje się do spożycia, że najczęściej pijemy tę z butelki lub po uzdatnieniu, np. przegotowaniu, czyli za wodę płacimy.
>W sensownych miejscach wodę pije się z kranu bo jest lepsza niż butelkowa (mniej bakterii) a pochodzi ze źródeł głebinowych.
z butelek PCV wypijamy mikro plastyk, jeśli juz to trzeba kupowac w but szklanych

>1m^3 chyba 4 zł
za wode nie placimy a za pompy, pracownikow wodociągów

>Gorzej z praniem gaci bo to wymaga utylizacji ścieków i to nietrywialnej.
>Chyba że tropik i chodzisz w podpasce a kąpiesz się rano i już
Nagie ciało dobrze oddycha, łatwiej utrzymać je w czystości Ubranie jest pancerzem, barierą. Nagość zbliża Jednoczy, zmienia relacje a wiec myślenie, wprowadzi do raju


szukanie raju, moim celem

szarley (54913 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>Jeżeli nie spróbujesz chwycić steru w swoje ręce, to inni urządzą Ci taki raj, że nie uwierzysz.

Jeżeli nie spróbujesz chwycić steru w swoje ręce, to Hamerlik urządzi Ci taki raj, że z domu cię wyniosą przemocą bo nie stać cię zapłacenie podatku

Ziemia nie powinna leżeć odłogiem
Zgodzisz się?
Szkoda że się nie zgadzasz.

w twoim dziadowskim krystkonizmie, właściciel ziemi żyje z debetu do wysokości wartości pola
Nie musi go uprawiać

Rozumiesz debilu własne postulaty?
Szkoda, że nie rozumiesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#21
21-01-2020 21:55
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi szarley
>w twoim dziadowskim krystkonizmie, właściciel ziemi żyje z debetu do wysokości wartości pola
>Nie musi go uprawiać

Az do chwili pożarcia debetu przez konsumpcję i podatek, co przy braku dlaczego debetu i dochodów skutkuje przeniesieniem własności na rzecz wyceniającego świadectwo najwyżej w zamian za środki, które w pierwszej kolejności idą na spłatę debetu a resztę potrzeba też szybko spożytkować z uwagi na spadający limit oszczędności.

Każdy ma prawo skonsumowac swoją własność np. rencista kapitałowy.

W moim modelu będzie presja na uzysk z posiadania. W waszym modelu utajnionej i nieopodatkowanej własności żadnej presji nie ma. Wprost przeciwnie, skosisz trawę to dostaniesz potężna dopłatę ze srodkow zebranych przymusowo od biedoty przy zakupie wódki i chleba.

>Rozumiesz debilu własne postulaty?
>Szkoda, że nie rozumiesz

Rozumiem, że chcesz posiąść pola uprawne bez żadnej presji na uzysk z tych pól. Albo coś usiejesz dla siebie i swojej rodziny albo tylko poczekasz aż cena wzrośnie 5-krotnie, sprzedasz i będziesz bujał się już do śmierci na garbie innych.

W waszym modelu społecznym 1% posiada więcej niż reszta i to nie jest stan równowagi, bo koncentracja własności wciąż postępuje.

biznes.one(*)j-niz-pozostale-99-proc/97y99w

W waszym modelu prędzej Cię piorun zabije niż się wydostaniesz z klasy społecznej, w której się urodziłeś.

Rozumiem, że towje postulaty utajnionej i nieopodatkowanej własności, podatku od biedy VAT, lichwiarskiego pieniądza i kasy fiskalnej u każdego murarza i prostytutki są dla Ciebie ale nie jesteś na tym świecie sam. Inni też chcą żyć. Dobrze żyć a nie odżywiając się jedna mała miską ryżu na dzien budować złote piramidy.

#22
21-01-2020 22:11
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi j23a
>W sensownych miejscach wodę pije się z kranu

Ja piję praktycznie wyłącznie z kranu i nie jestem pewien czy miejsce jest sensowne.

To znamię współczesnych czasów, że w obliczu takich konstrukcji



rozumujemy kategoriami wystarczającej ilości czystej wody do przetrwania.

>Knopke do dziś kanalizacji w strefie nie rozwiązał (nie tylko tego ale w
>surwiwalu ekonomiczno-niezależno-nomandzkim to jest najtrudniejsze).

Nie propaguje socjalizmu, nie rozumuje koniecznością zapewnienia wszystkim odpowiednich świadczeń, nie wiem jak powinna zostać załatwiona kwestia oczyszczania ścieków, niech rynek i biznes się tym zajmują.
Skupiłem się na stosunkach własnościowych jako fundamencie stosunków społecznych.

Nie wierzę w rozwiązania centralne, one nigdy nie są skuteczne nawet na poziomie oczyszczania ścieku. Rodzą poważne problemy a jednym z największych jest nieprzystosowanie do zmian.

Wierzę w rozwiązania równolegle alternatywne, umiarkowanie zcentralizowane i względnie rozoroszone.

Cześć może na dużej oczyszczalni, ktoś może na małej indywidualnej. Być moze dzięki temu stworzy nową technologię.

Bardzo stawiam na indywidualizm, indywidualne rozwiązania nawet wtedy gdy są kosztowne i wymagają zwiększonego wysiłku.

Nienawidzę wręcz centralizmu, jednorodności i jednakowosci.
Dla mnie jedno rozwiązanie problemu dla wszystkich jest z gruntu złe, bo wiem, że nawet jeśli rozwiąże problem to tylko na chwilę a potem stanie się źródłem dużo poważniejszych problemów.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi j23a
>Knopke do dziś kanalizacji w strefie nie rozwiązał

Nie do zaakceptowania jest dla mnie zależność egzystencjalna tysięcy czy milionów ludzi od jednej rury.

Odrzucam wszelki format gospodarki, który do tego prowadzi, czyli choćby współczesny podły kapitalizm.

Za każdym razem muszę powtarzać, że chodzi mi o podły kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności, bo jestem gorącym zwolennikiem kapitalizmu ale ludzkiego, opartego na jawnej i opodaktownej własności, bo się powszechnie przyjęło, że dla kapitalizmu jedną alternatywa jest komunizm.

A ja jestem bardzo gorącym przeciwnikiem własności państwowej, skarbu państwa, tajnego wyboru, pośredniego wyboru czyli tego wszystkiego co komunistyczny rzezim ostatecznie wyraził. Jestem bardzo gorącym przeciwnikiem komunizmu, socjalizmu i podlego kapitalizmu.

Jestem zwolennikiem ludzkiego kapitalizmu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi j23a

>>Nieprawda, już woda w na tyle nielicznych miejscach nadaje się do spożycia, że najczęściej pijemy tę z butelki lub po uzdatnieniu, np. przegotowaniu, czyli za wodę płacimy.
>W sensownych miejscach wodę pije się z kranu
Masz rację, ale woda z kranu, podobnie jak butelkowa, też kosztuje. A ja dlatego napisałam o butelkowej, że na łonie natury, gdzie możemy rozważać naturalne zbiorniki darmowej wody alternatywą dla nich częściej jest ta kupiona w butelce, niż z kranu.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.

#25
21-01-2020 22:27
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>w twoim dziadowskim krystkonizmie, właściciel ziemi żyje z debetu do wysokości wartości pola
>>Nie musi go uprawiać
>Az do chwili pożarcia debetu przez konsumpcję i podatek,

Ale normalny gościu którego zagarnie strefa nie będzie miał licencji (koniecznej na uprawę marchewki nawet jak piszesz) bo mu jej klika nie da więc żeby płacić podatek od posesji wymieni EU na knopiki. Gdzie klika strefowa z Knopke Kinge Bosem Gangsta Paradise tak ustawi konwersje że wyjdę z kantoru w skarpetkach

> co przy braku dlaczego debetu i dochodów skutkuje przeniesieniem własności na rzecz wyceniającego świadectwo najwyżej w zamian za środki, które w pierwszej kolejności idą na spłatę debetu a resztę potrzeba też szybko spożytkować z uwagi na spadający limit oszczędności.

No się tak nie rozpędzaj bo masz już w jednym zdaniu masę krzaków
Istnieje mechanizm odwoływania tych wycen (sam tak pisałeś).

A wycenia mój teren na 300 jednostek (i może tyle zapłacić).
B wycenia pole na 10 jednostek.
C wycenia pole na 20 jednostek.
Masz razem 300+10+20 = 330
330/3 = 110 jednostek wartości pola i od tylu płacę podatek.
Nic nie robię z terenem i są podatki (wysokie dla mnie bo 110 jednostek to dużo) i zużywam na coś tam jeszcze do wysokości 65 jednostek (nawet więcej mi wolno ale powiedzmy że tyle).

A stwierdza że teren jest niepewny i odwołuje wycenę.
Zostaje najwyższa wycena od C - 20 jednostek (a ogólnie średnia jest więc 15 - 2 wyceny od B i C)

TO SKĄD WEŹMIESZ 50 JEDNOSTEK BRAKUJĄCYCH KTÓRE PRZEJADŁEM ?
Mam super dług jak jeden super ekonomista tu na grupie czy co?
No bo powiedzmy że pole mi nie potrzebne i je spisałem na straty za forsę do rozwalenia, prawda? Ale coś takiego?

#26
21-01-2020 22:30
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi okragly

>za wode nie placimy a za pompy
Z taką logiką to za chleb nie płacisz, tylko za mąkę, energię i robociznę.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.

j23a (1186 punktów)Odp: pieniądz
>>W sensownych miejscach wodę pije się z kranu
>Masz rację, ale woda z kranu, podobnie jak butelkowa, też kosztuje.

Do woli cały miesiąc picia z nadmiarem tyle ile butelkowa na pół dnia.
Butelki chyba po 2 zety takie 1.5 l czy coś w tym guście - masz 1m^3 kranówki.
Ja rozumiem że w jakiś tam teoriach ekonomicznych czy filozoficznych o komunie, raju i pracy 4 zł / miesiąc (błąd jest wyżej w mnożeniu!) to też jest istotne (i obala twierdzenie że to quasi darmo) ale nie przesadzajmy. Przede wszystkim przy takiej cenie nikt nie będzie miał oporów się podzielić wodą np. ze spotkanym psem motywując że to drogo jak to Knopke pisze (zaliczyłem raz pajaców z rezcue&rehoming co nie mieli swojej dla przekazywanych szczeniaków, za to reszta pełen szpan ala Knopke, telefony z Androidem a to ze 8 lat wstecz, jakieś wypasione łącza, FB i inne g - to mi się właśnie przypomniało).

#28
21-01-2020 22:50
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>Nie propaguje socjalizmu, nie rozumuje koniecznością zapewnienia wszystkim odpowiednich świadczeń, nie wiem jak powinna zostać załatwiona kwestia oczyszczania ścieków, niech rynek i biznes się tym zajmują.

No chyba że się nie zajmą

>Skupiłem się na stosunkach własnościowych jako fundamencie stosunków społecznych.

Na mojej wiosce powiedzmy w uproszczeniu (było już).
10 gospodarstw z dużym gruntem i 90 pracowników najemnych (różnie, jak kto chce).

I jaki wpływ ma ten z gruntem na mnie ?

Potężny będzie miał jak mnie strefa Knoopke koszmar zagarnie bo skasuje się drogę publiczną i da haracz na dojazd i instalacje wod-kan co tam jest.

>Nie wierzę w rozwiązania centralne, one nigdy nie są skuteczne nawet na poziomie oczyszczania ścieku. Rodzą poważne problemy a jednym z największych jest nieprzystosowanie do zmian.

Ja już nie mam siły tłumaczyć jak działa oczyszczalnia.
W ogóle ograniczam net, z Tobą się nie da.
Nie no serio, nie obraź się ale albo jesteś tępy albo takiego udajesz trolując.
W obu przypadkach tłucz się z innymi.

>Wierzę w rozwiązania równolegle alternatywne, umiarkowanie zcentralizowane i względnie rozoroszone.

>Nienawidzę wręcz centralizmu, jednorodności i jednakowosci.

Gdzie masz na wsi coś takiego?

>Dla mnie jedno rozwiązanie problemu dla wszystkich jest z gruntu złe, bo wiem, że nawet jeśli rozwiąże problem to tylko na chwilę a potem stanie się źródłem dużo poważniejszych problemów.

No jaki problem mam z tego że jest wodociąg i na dokładkę mogę się odłączyć jak zechce (płacisz za zużycie tak jak od prądu). To nie blok w koszmar-mieście.

#29
21-01-2020 22:58
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: pieniądz
>>za wode nie placimy a za pompy
>Z taką logiką to za chleb nie płacisz, tylko za mąkę, energię i robociznę.
nie placimy za wodę (chleb) tylko za energię dostarczenia
w raju podobnie, woda w rzece za darmo ale trzeba było zejsc 100m i stracić energie

szukanie raju, moim celem

#30
21-01-2020 23:12
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi okragly

>nie placimy za wodę (chleb) tylko za energię dostarczenia
>w raju podobnie, woda w rzece za darmo ale trzeba było zejsc 100m i stracić energie

No nie do końca bo można mieć źródło na górze albo strumyk górski za to ktoś musi ocenić
czy to się do pica nadaje. Więc masz wiedzę i jej przechowanie i nauczanie następców a to wg Ciebie źle

Jeszcze gorzej jest np. na Syberii bo trzeba wiedzieć co pić (łatwo doprowadzić do picia chemicznie czystej np. z nieodpowiedniego śniegu, po wypłukaniu soli mineralnych jest nieprzyjemnie ze zgonem włącznie, oczywiście to dopiero co najmniej po paru/parunastu miesiącach).

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365