Racjonalista - Strona głównaDo treści
pieniądz

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
12-01-2020 15:04okragly (21676 punktów)pieniądz
Ocena 1 na 1
pieniądz Ma wielki wpływ na nas, wybory życiowe, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią się na ich widok, jest silnym motywatorem dążenia do celów, wpływa ma mózgi niczym narkotyk
Mocno zmniejsza empatie i zwiększa koncentrację na sobie i swoich celach - wzmacnia narcyzm i przekonanie, że mi należy się więcej

pieniądz daje poczucie sprawczości i skuteczności, wspiera w trudnych momentach, gdy doświadczamy bólu, odrzucenia społecznego, porażki czy braku kontroli, wzmacnia samoocenę - myślenie o pieniądzach redukuje lęk przed śmiercią (podobnie religia)-mogą kupić opiekę medyczną, dają poczucie wartości,
Pieniądze prowadzą do atomizacji i indywidualizacji

Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak rozpędzone. Mniejsze ambicje (często niemożliwego) to silniejszy układ immunologiczny chroniący przed "gadżetomania", więcej luzu, raj

czy pieniądz będzie do końca świata? jeśli nie, to co? przez 99.99% czasu ludzkiego pobytu na ziemi nie było, dlatego był raj?
Hamerlik-Konopka wymyśl coś

pieniadz niszczy wspólnotę, stanowi o wartości człowieka narusza godność, powoduje upadki, bezdomnośc, zbrodnię, kłamstwa, manipulację, deprawację, bezrobocie, głod i zacofanie destrukcje i demoralizuje
i jak go pogodzić z rajem, hodowla szczęśliwych ludzi
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Wenancjusz
>Takoż twierdzi mesjasz społeczny, w temacie/wątku "pieniądz".

Zaprzeczyłeś własnemu uczuciu nienawiści a teraz zaprzeczysz naszej zwierzęcej naturze, temu że podobnie do innych gatunkow powodowani jesteśmy emocjami / zaprogramowanym instynktem?

Nie widzisz podobieństw naszych zachowań również na poziomie społecznym do zachowań zwierząt innych gatunkow?
Przypadek?

A czarne jest białe i homo sapiens jako jedynemu stworzeniu duszę dał Bóg?

Bądźże uczciwy.
Tu jesteś tylko anonimowym użytkownikiem internetu, praktycznie nikt nie kim jesteś poza awatarem, Szarley twierdzi, że w tajemnicy można być wreszcie sobą, więc bądź sobą i nie udawaj.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
>>Nawet nie wiesz jak ciemnej storny ludzkiej natury dotknąłem.
>Dowiedziałeś się dlaczego ludzie nie chcą ujawniać dochodów?
>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.


Poznałem nie tylko nature ludzkiej chciwości i bezwzględności. Poznałem takze wewnętrzna sprzeczność umysłu, zmienną moralnosc a nawet zbliżyłem się nieco do psyche terrorysty.

Każdy człowiek ma potencjał, żeby okazać się bohaterem i socjopata, zależy które emocje wezmą górę i opanują umysł.

Jedna chwilą w życiu, jedna silna emocja potrafi zmienić kierunek rozwoju całej psyche.
Jednym zdarzeniem można okaleczyć psyche na zawsze tak jak można okaleczyć cialo czyniąc człowieka niepełnosprawnym.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Wenancjusz
>Czyli co chcesz wprowadzać w to miejsce? Ano informacje/wiedzę o stanie posiadania każdego członka społeczeństwa oraz przepływ kapitału posiadacza własności, nie wyjaśniając w ogóle po co to komu potrzebne, tak jak i znajomość z właścicielem firmy? Czy "robol" będzie lepiej się czuł czy gorzej gdy mu wątroba zgnije z zawiści i poczucia niesprawiedliwości?

Dobrze, że wspominasz, bo gnicie wątroby jest istotnym współczynnikiem mojego postulatu jawnego mienia. Gnicie wątroby to silny motywator do tego, żeby w końcu coś zmienić.
Drugim istotnym współczynnikiem tego postulatu jest to, co Szarley opisuje jako "brak prywatności". W tym "braku prywatności" zachowujesz się zupełnie inaczej względem innych niż wtedy kiedy "ją" zachowujesz.

Chodzi mi raczej o znajomość właściciela, u którego jesteś zatrudniony niż o zaznajomienie z nim. Nie musisz się od razu kumplować wystarczy, że będziesz znał tożsamość.

>To są posunięcia pchające do anarchii

Bo nie ma jak dobry totalitaryzm.
A czy Ty w ogóle znasz jakąś granicę władzy człowieka nad człowiekiem? Czy Ci się to raczej w głowie nie mieści?

>Tak twórco systemu gdzie nie ma pasywów bo debet ustalany automatycznie na 50% własności nie jest pasywem/zobowiązaniem. Przecież to wszystko co opisujesz już jest.

No oczywiście, że jest a ja propaguję jedynie unowocześnienie.
Ewolucja nie rewolucja.
Nie proponuję nic nowego tylko usprawnienie starego.

#109
24-01-2020 09:57
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
> mam osobowości właściciela i generalnie nie dążę do własności ale
> pożądam dobrego życia. Mogę pozostać podporządkowany innym ale potrzebuję dobrobytu.

W takim wypadku osobowość koncentrująca się tylko o oskarżaniu innych o swój marny poziom życia pozostaje.. zawsze głodna i zawsze niespełniona.
Od paru lat społeczność tego forum przygląda się uważnie temu, co piszesz. Rozmawia z tobą.
Ludzie oceniają, czy jest w tym coś ciekawego, a może pozytywnego dla nich.

I..?

Dla mnie, gdy ktoś coś mówi i mam to pozytywnie odebrać, musi być to czymś poparte.
Z naiwności dawno już wyrosłem.
Poparte jak nie wysiłkiem, to osiągnięciami (choćby małymi).
W twoim wypadku ani jedno, ani drugie nie ma miejsca.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>W takim wypadku osobowość koncentrująca się tylko o oskarżaniu innych o swój marny poziom życia pozostaje.. zawsze głodna i zawsze niespełniona.

Oskarżanie starej gwardii o dziadowską chciwość i dziadowską bezwzględność to jedynie cząstka mojej wypowiedzi pojawiająca się zazwyczaj w reakcji na ataki typu "moralna rzygowino" i "człowieku o honorze psiego chuja".

Zasadnicza część mojej wypowiedzi to jednak wizja określonych stosunków własnościowych pojmowana przeze mnie jako wizja właściwych, społecznych stosunków hierarchicznych.

Sami rozmawialiśmy wielokrotnie o szczegółach programowych, aż do wysokiego poziomu tej szczegółowości, jak kwestie ubezpieczeń, kwestia własności ciągłej rury dostarczającej wodę i paliwo, kwestia emerytury, kwestia inwestycji, kwesta oszczędności i setki innych.

Nie stawiasz sprawy uczciwie.

szarley (54913 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>Drugim istotnym współczynnikiem tego postulatu jest to, co Szarley opisuje jako "brak prywatności". W tym "braku prywatności" zachowujesz się zupełnie inaczej względem innych niż wtedy kiedy "ją" zachowujesz.

To tylko Hamerlik w braku prywatności zachowuje się tak samo.
Rozumiem, że kochasz się z żoną na Alexanderplatz.

Nie ma żadnej korzyści z powszechnej "wiedzy" o majątku innych ludzi.
Dowód: Ucieczki Hamerlika od pytań o wskazanie korzyści

Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść?
Ile razy można zadawać to samo pytanie?

>Chodzi mi raczej o znajomość właściciela, u którego jesteś zatrudniony niż o zaznajomienie z nim. Nie musisz się od razu kumplować wystarczy, że będziesz znał tożsamość.

I co ci to da?
To pytanie zadaję setny raz!
Sklepowa w wiejskim sklepie wie kto jest właścicielem sklepu, wie ile sklep ma obrotu i ile zysku
I CO Z TEGO !

>A czy Ty w ogóle znasz jakąś granicę władzy człowieka nad człowiekiem? Czy Ci się to raczej w głowie nie mieści?
Pisz po polsku. Dla ciebie władza człowieka nad człowiekiem jest kiedy meister ci każe umyć maszynę.

>>Tak twórco systemu gdzie nie ma pasywów bo debet ustalany automatycznie na 50% własności nie jest pasywem/zobowiązaniem. Przecież to wszystko co opisujesz już jest.
>No oczywiście, że jest a ja propaguję jedynie unowocześnienie.
>Ewolucja nie rewolucja.
Gównolucja z polucji

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#112
24-01-2020 13:51
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi szarley
>>Drugim istotnym współczynnikiem tego postulatu jest to, co Szarley opisuje jako "brak prywatności". W tym "braku prywatności" zachowujesz się zupełnie inaczej względem innych niż wtedy kiedy "ją" zachowujesz.
>To tylko Hamerlik w braku prywatności zachowuje się tak samo.
>Rozumiem, że kochasz się z żoną na Alexanderplatz.

Też Ci nie proponuję.
Co innego sex co innego społeczna hierarchia.
Sex możesz sobie uprawiać w skrytości ale to, że ze wspólnego gara wyjadasz łychami, kiedy innym nie pozostaje nawet łyżeczka nie powinno być tajne lecz jawne.

Kiedy wyciągniemy na widok publiczny jak się obżerasz, kiedy inny głodują, chociaż do garnka wkładacie podobnie, to się może struktura podziału nieco zmieni.

>>Chodzi mi raczej o znajomość właściciela, u którego jesteś zatrudniony niż o zaznajomienie z nim. Nie musisz się od razu kumplować wystarczy, że będziesz znał tożsamość.
>I co ci to da?

Każdy podporządkowany człowiek powinien znać jednostkę nadrzędną, powinien wiedzieć komu podlega, czyją wolę spełnia, powinien rozumieć czemu służy.

Kury w kurniku, w którym nie opuszczają klatek przez całe życie, nie wiedzą kto nimi rządzi i jak na tym wychodzą?
Chciałbyś być taką kurą?
Sądzisz, że taka kura w klatce rozwija się i ma przesłanki ku temu, żeby w przyszłości ewoluować w kierunku orłów?

To da prostemu człowiekowi wiedzę, która obudzi w nim potrzebę ludzkiej godności.
W obliczu tej potrzeby cwane dziady nie poradzą już tak łatwo zmówić się przeciw niemu za jego plecami i w jego błogiej nieświadomości.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
Dla mnie, gdy ktoś coś mówi i mam to pozytywnie odebrać, musi być to czymś poparte.
Z naiwności dawno już wyrosłem.
Poparte jak nie wysiłkiem, to osiągnięciami (choćby małymi).

> Oskarżanie starej gwardii o dziadowską chciwość i dziadowską bezwzględność
> to jedynie cząstka mojej wypowiedzi pojawiająca się zazwyczaj w reakcji na
> ataki typu "moralna rzygowino" i "człowieku o honorze psiego chuja".

Napisałem tylko, jak z moich obserwacji podobni do ciebie ludzie żyją.
Są do końca życia głodni i niespełnieni.
To też cząstka mojej odpowiedzi.

> Sami rozmawialiśmy wielokrotnie o szczegółach programowych, aż do
> wysokiego poziomu tej szczegółowości, jak kwestie ubezpieczeń, kwestia
> własności ciągłej rury dostarczającej wodę i paliwo, kwestia emerytury,
> kwestia inwestycji, kwesta oszczędności i setki innych.

Zgadza się. Uczciwie na twoje postulaty odpowiadałem, wykazując ich słabość.
Niekiedy ich prymitywizm cofający uczestników twojego niedoszłego eksperymentu daleko wstecz, bardzo często spychający ich w przepaść biedy i wykorzystania przez wąską grupę cwanych władców, trzymających w ręku wszystkie sznurki.

Każdy na tym forum (gdyby tylko chciał), mógłby rozmawiać wielokrotnie o szczegółach programowych czegoś co sam wymyślił, aż do wysokiego poziomu tej szczegółowości jak kwestie ubezpieczeń, kwestia własności ciągłej rury dostarczającej wodę i paliwo, kwestia emerytury, inwestycji, kwesta oszczędności i setki innych.
Nie znaczy to jednak, że koniecznie rozmawiałby z sensem.
Co do mnie, jakoś dalej nie widzę wartości w paplaniu.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#114
24-01-2020 14:48
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>Rozumiem, że kochasz się z żoną na Alexanderplatz.
>Też Ci nie proponuję.
>Co innego sex co innego społeczna hierarchia.

Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść?
Ile razy można zadawać to samo pytanie?

Chcesz wiedzieć przed kim musisz rozchylać pośladki?

>Sex możesz sobie uprawiać w skrytości ale to, że ze wspólnego gara wyjadasz łychami, kiedy innym nie pozostaje nawet łyżeczka nie powinno być tajne lecz jawne.
Więc nie wyjadaj pełnymi łychami kiedy inni nie mają co jeść

>Kiedy wyciągniemy na widok publiczny jak się obżerasz, kiedy inny głodują,
Skończ z tą demagogią. Głodny chodzisz?
Pokazałeś że stać cię na wakacje w Maroku, zrobiło ci się wstyd przed głodnymi?

>>>Chodzi mi raczej o znajomość właściciela, u którego jesteś zatrudniony niż o zaznajomienie z nim. Nie musisz się od razu kumplować wystarczy, że będziesz znał tożsamość.
>>I co ci to da?
>Każdy podporządkowany człowiek powinien znać jednostkę nadrzędną, powinien wiedzieć komu podlega, czyją wolę spełnia, powinien rozumieć czemu służy.
I co ci to da?
To pytanie zadaję setny raz!
Sklepowa w wiejskim sklepie wie kto jest właścicielem sklepu, wie ile sklep ma obrotu i ile zysku
I CO Z TEGO !
Twoje ucieczki są najlepszym dowodem na to że nie masz racji

I przestań pieprzyć o nadrzędnych jednostkach !
Bil Gates nie ma nade mną żadnej nadrzędności
Dla ciebie nadrzędnością jest polecenie meistra pozamiatać fabryczną halę
ooooooooooooooooo niewola wprost!

>Kury w kurniku, w którym nie opuszczają klatek przez całe życie, nie wiedzą kto nimi rządzi i jak na tym wychodzą?
Argumentacja pięciolatka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Dla mnie, gdy ktoś coś mówi i mam to pozytywnie odebrać, musi być to czymś poparte.

W sensie kasą na rachunku?
Posiadłościami?
Uprawnieniami?
Przyznanymi nagrodami?

Ale wówczas to będzie człowiek wpisany w panujący system wartości, działający w obowiązujących zasad, który panujących stosunków społecznych nie będzie mógł podważyć, bo będzie ich fundamentalistą.

To będzie człowiek taki jak Ty, który wszystko co będzie miał do wyrażania to - WSZYSTKO JEST SUPER!

Ty nie szukasz człowieka, który natchnie Cię nową wiarą lecz szukasz potwierdzenia obecnej wiary.

Byle kto może przyznać Ci rację, na tym forum w 5 minut znajdziesz 10 takich samych jak Ty, którzy natychmiast przyznają Ci rację we wszystkim.

Przy czym z tych waszych doskonałych wartości wynika ten niedoskonały świat i przyczyną jego niedoskonałości wcale nie są ŹLI ONI tylko wasza zła wiara to co dobre i to co złe.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Zgadza się. Uczciwie na twoje postulaty odpowiadałem, wykazując ich słabość.
>Niekiedy ich prymitywizm cofający uczestników twojego niedoszłego eksperymentu daleko wstecz, bardzo często spychający ich w przepaść biedy i wykorzystania przez wąską grupę cwanych władców, trzymających w ręku wszystkie sznurki.

Czyli twierdzisz, że jawne mienie, podatek wyłącznie od własności oraz dług jako debet możliwy jedynie wobec systemu pieniężnego, niemożliwy wobec lichwiarzy i kosztujący tylko opodatkowanie własności wpędzi zwyklych ludzi w większą podległość cwaniakom zamieszkującym złote wieże z bramkami chipowymi i agencjami ochrony na wejściu niż własność utajniona, nieopodatkowana, państwowo, przymusowo egzekwowana, podatki od konsumpcji chleba i wódki oraz pieniądz lichwiarski?

Nie wierzę.
Jak nie spróbuję, nie przekonam się to nigdy w to nie uwierzę i innym też duży sceptyzym wobec tego co wyrazasz polecam.

Rozumiem, że Wy ludzie elitarni macie wiedzę i zrozumienie świata, którego my prości ludzie nie mamy i nigdy nie zdobędziemy ale mimo to nie pozostaje mi nic jak posługiwac się własnym ograniczonym pojeciem świata i wierzyć samemu sobie a nie Tobie.

Nie wierzę Ci, tak jak i Ty nie wierzysz mi.

#117
24-01-2020 17:52
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>Odezwał się ten, który nie nienawidzi. Różnica między nami polega na tym, że nie udaję kogoś kim nie jestem.
Że Ty nienawidzisz to przyznałeś publicznie w swojej wypowiedzi. Ale masz problem, żeby udowodnić mi tą przypadłość.
>Jesli w ogóle rozumiesz pojęcie nienawiści to musiałeś ją poczuć, inaczej nie zrozumiałbyś o czym do Ciebie mówię.
Nie miałem do czasu Twojego oświadczenia, że nienawidzisz.
(Tfuu dziadostwo!!)
>Wszyscy nienawidzimy, nienawiść to jeden z czynników naszego umysłu. Ważne jest, to ja nasze emocje uzewnetrznia się, jakie podejmiemy działanie.
I Ty masz być tym wzorcem odniesienia?
>Przyznaje jestem powodowany również nienawiścią ale moje inne emocje nie pozwalają jej dominować nad moim umysłem.
>>>Nienawiść jednak nie daje żadnej nadziei, więc staram się budować jakąś wizję czegoś lepszego.
>>Kręcisz, skoro sam przyznajesz, że nienawidzisz. Przeczysz samemu sobie.
>Nie, Ty przeczysz w domyśle własnej emocji nienawiści i obaj wiemy, że kłamiesz, udajesz kogoś kim nie jesteś, manipulujesz przekonaniami innych ludzi.
Dowody na manipulacje. A poza tym jeśli ktoś jest podatny na manipulacje to tylko jest oznaką jego słabości.
>>Poza tym nie udokumentowałeś/przekonałeś żadnego rozmówcy jaką techniką to chcesz robić by być lekarzem społecznym.
>>Jedyne co przeczytałem to wielce wymowne Twoje "Tfuu! Dziadostwo!" sięgając po wydumane w Twojej jaźni paranoiczne argumenty. Tak się kończą wszystkie dyskusje z Tobą. Tematem wątku "pieniądz". Po co kiedy zaczynasz gadać o wszystkim, tematu wątku nie kontynuując.
>Oskarżenia, które nie mają pokrycia. Dużo sobie już powiedzielismy i nawet odnosze wrażenie, że zmieniasz się pod moim wpływem.
Nie zaprzeczam, że Twoje towarzystwo zmienia mnie w ponuraka, tępiącego bezwzględnie nie mających kontaktu z rzeczywistością.
>Na pewno nie jesteś tym samym Wenancjuszem z początku naszej rozmowy. Sam ton twoich odpowiedzi zmienił się diametralnie i fajnie, bo to już kroczek w kierunku mojego świata.
Naiwny czy głupi? Ty nie prezentujesz żadnego atrakcyjnego świata. To jak chcesz go przedstawić, świadczy tylko o Twoich paranoicznych wizjach.
>>Podaj ilu masz zwolenników Twoich defekacji na tym forum? Będzie choć jeden? Czyli pozostaje tylko wymienić to społeczeństwo, albo mesjasza/proroka?
>Zwolenników się nie znajduje, zwollenikow potrzeba wykształcić. Skoro świat działa na określony sposób, to oczywiste, że kryją się za tym określone, powszechne emocje, określone przekonania/wierzenia.
Nie używaj słów których znaczenia nie znasz, bo sam się ciągle deklasujesz.
>Pokonanie określonego w społeczenstwie wierzenia, dominujących powszechnie emocji to proces niezwykle trudny. Musi dojść do zmian osobowościowych u wszytkich. Poczytaj wiki, naukowcy opisują indywidualna osobowość jako niezmienna to wyobraź sobie teraz zmianę osobowości u całego społeczeństwa.
Nie wiem kogo czytujesz, ale taką wizję zmiany społeczeństwa miał K. Marks. Mimo jego szacunku dla klasy robotniczej i chłopskiej, nadal wakowało u niego kapitalistyczne pojęcie człowieka jako towaru. Skup się przy czytaniu "Kapitału" o ile go czytałeś. Zresztą "Kapitał" to nie nauka o ekonomii, a rozprawa filozoficzna na temat kapitalizmu.
>Krok po kroku,na miarę własnych możliwości.
Masz niestety wątłe podstawy by tak myśleć. Zapadłeś w stan euforycznych marzeń?
>Własnego wpływu na innych ludzi sam prawdopodobnie nie odczuje, społeczeństwo tak szybko się nie zmieni ale może dodam własną cegiełkę do społeczeństwa przyszłości, nadam swojemu życiu jakieś znaczenie, okaże własne człowieczeństwo.
Co za pompatyczne wynurzenia. Co to za bufonada?
No to sobie żył swoim posłannictwem/mesjanizmem a nie truj życia innym. Napisz rozprawę i ją puść między ludzi/upublicznij ją, albo pisz dla zespołów muzycznych protest-songi. Najlepsza metoda upowszechniania nowych idei. Nie na tym forum bo to nie cała społeczność i poza tym widzisz chyba jak Ciebie przyjęto. Na początku grzecznie, ale skoro tej grzeczności nie doceniasz to zawsze musisz wkalkulować reakcje ostre w samoobronie, co uważam za zupełnie naturalne...
>Za moim działaniem stoi pewna wykształcona wiara, ja nie mogę inaczej nawet gdybym miał przeciw sobie każdego człowieka na świecie.
Czyli jakaś nowa wiara ma miejsce na tym forum?
>Uwierzyłem i podążam ścieżką swojej wiary.
Dlaczego nie nauki? Bo przeczy Twoim chorym pomysłom?
>Nie robię nic ponadto, iż staram się być zgodny z własnymi przekonaniami.
Przekonanie wynika zawsze nie tyle z wiary, co z nauki, eksperymentów, wyliczeń.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#118
24-01-2020 18:02
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi szarley
>To pytanie zadaję setny raz!
>Sklepowa w wiejskim sklepie wie kto jest właścicielem sklepu, wie ile sklep ma obrotu i ile zysku
>I CO Z TEGO !

Kiedy się tego dowie, będzie miała szansę to zrozumieć.
Kiedy to zrozumie, zacznie wyciągać z tego wnioski.
Kiedy już zbuduje wnioski co robi, dla kogo, komu to służy, zacznie rozumieć czego może żądać.

Ta wiedza zmieni jej osobowość.
Zacznie podejmować inne decyzje.

Przestanie biec jak oszalala za miskę ryżu, żeby Pan właściciel mógł zbudować wieżę o 2 piętra wyższą.

Zwolni, odpocznie, sprzeciwi się, zażąda więcej a jej życie poprawi się.

Może nawet wyślę dziecko za oszczędności do niepublicznej szkoły, gdzie jej dziecko dowie się, że wolno inaczej żyć, że wolno kwestionowac dziadowskie prawa i dziadowska prawdę.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Wenancjusz
>>Odezwał się ten, który nie nienawidzi. Różnica między nami polega na tym, że nie udaję kogoś kim nie jestem.
>Że Ty nienawidzisz to przyznałeś publicznie w swojej wypowiedzi. Ale masz problem, żeby udowodnić mi tą przypadłość.

Niczego nie potrzebuje udowadniać.
Jeżeli tylko rozumiesz znaczenie pojęcia nienawiści to dlatego, że ją poczułeś.

Tumanic możecie biedote, na mnie wasze gierki nie działają.

#120
24-01-2020 18:22
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Wenancjusz
>Przekonanie wynika zawsze nie tyle z wiary, co z nauki, eksperymentów, wyliczeń.

Nawet w eksperymencie wierzysz, że wynik jest tym czym Ci się wydaje w twoim świecie pojeciowym.

Do eksperymentu zmierzam ale do tego potrzebuję podważyć wasze wartości, żeby w ogóle stał się możliwy.

Wyobrażasz sobie w Niemczech albo w Polsce wymianę handlowa bez VATu, płatność godzinkami, utratę własności skutkiem nieopłacenia podatku od własności, którego w waszym modelu społecznym w ogóle nie ma albo wyjawienie cudzego mienia w tym stanu portfela bez surowej kary?

Trzeba podważyć wasz system wartości, żeby wasi ideolodzy i wasi funkcjonariusze stracili trochę pary.

Kiedy system zostanie oslabiony i przestanie agresywnie zwalczać wszelka odmianę zrobi się miejsce dla alternatywy.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365