Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
13-04-2019 08:46MaxGolonko3 (3459 punktów)Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
Ocena 4 na 6
Nikt inteligentny, o IQ 110 lub większym nie wierzy w znanych, osobowych bogów, o ile słaba psychika, benefity społecznie czerpane z pozostawania w gronie znajomych wierzących, nie tłumią w nim normalnego, krytycznego myślenia.

Pewne rzeczy stają się oczywiste (dla osób o sprawnym, niepatologicznym mechanizmie myślenia).

1. Cesarz Konstantyn, co wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa czyli chrześcijaństwo. "Dostrzegł w nim siłę" mogącą wzmocnić cesarstwo. Tak piszą nawet dość konserwatywni redaktorzy Wikipedii.

2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm.

3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem.

4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy i tak dalej.

5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała).

6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu.

7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat.

8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom.
Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę.
Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów, a rozwód jest zakazany!

9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11)

bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf

10. Na świecie dzieje się wiele zła. Małe dzieci zapadają na straszne choroby jak nowotwory i pewne wady wrodzone. Kanalie bezkarne torturują ludzi, gwałcą dzieci - latami. Bóg obserwujący to wszystko częściej by interweniował gdyby był.

11. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa.
Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu.
Pozostałe człowiekowate:
7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis.
6 mln lat temu: Orrorin tugenensis.
5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba.
4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops, Australophitecus afarensis.
3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi
2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba,
Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis
1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie (nieformalna jeszcze nazwa)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Dalej..
#166
15-09-2019 02:00
 Ocena 1 na 1
PoProstuBogdan (447 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Drobner
>> Poradzisz odpowiedzieć merytorycznie?
>Na co?

Już wiemy, że nie potrafisz.

>> Polecam poszerzyć perspektywy.
>Jako jasnowidzący prorok wiesz, gdzie mam twoje rady...

Tylko ty myślisz, że jestem jasnowidzącym prorokiem. Wywróżyłeś to z fusów i szukasz podobieństwa. Przykro mi, ale nie będziemy kolegami. Zastanów się nad sobą i wróć do dyskusji kiedy dorośniesz.

#167
15-09-2019 02:07
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi PoProstuBogdan
>>Rzeczownik 'świadomość' nie ma żadnego desygnatu.
>>Stąd (nie tylko) moja opinia: czyste hipostazowanie.

>Jeśli nie twierdzisz, że desygnatem może być tylko rzeczownik (oraz czynność, którą fizycznie wykonuje - przypominam, bo masz tendencję do wycinania słów z kontekstu), to po co wspomniałeś, że "świadomość" to rzeczownik? Tutaj nie pasuje podział na części mowy, więc nie bez powodu podkreśliłeś, że to rzeczownik.

Odmianę przez przypadki rzeczownika 'świadomość' znajdziesz tutaj: odmiana.ne(*)nika-świadomość

Znam to z lekcji języka polskiego w szkole podstawowej.

>Nie wypieraj się teraz. Mogłeś się wytłumaczyć, że użyłeś błędnego sformułowania.

Napisałem:
>>>Rzeczownik 'świadomość' nie ma żadnego desygnatu.

Już nawet nie jest mi przykro, że tego też nie rozumiesz.

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

#168
15-09-2019 02:14
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi PoProstuBogdan
>Opanuj nerwy. To tylko forum, na którym chodzi o wyrażanie swojej opinii i poznawaniu innych punktów widzenia. Chyba, że to nie z nerwów zacinasz się i nie potrafisz merytorycznie odpowiedzieć? Nad nerwami można panować, ale z niedoborem neuronów może być trochę gorzej. Pamiętaj, że takimi tekstami wystawiasz świadectwo samemu sobie. Może wydaje ci się, że to nie twoja wina, bo światem rządzi determinizm? Przemyśl swoje zachowanie, bo twoja postawa nie czyni cię godnym dalszej dyskusji.

Trafność twoich jasnowidzeń jest równa poziomowi twojego zrozumienia: 0.

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

#169
15-09-2019 02:20
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi PoProstuBogdan
>Tylko ty myślisz, że jestem jasnowidzącym prorokiem.

A 'toto':
Cytat:
... ostatecznie mu wybaczą, bo na końcu zmieni zdanie i każdemu przybędzie intelektu i bolesnych doświadczeń, które muszą przyjść żeby rozwinąć charakter.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,787108#w797584

to nie jest jasnowidzenie przyszłości?

Wynika z tego, że sam siebie nie rozumiesz.


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Drobner

>#2 Z teorii logiki predykatów I rzędu.

W jaki sposób logika predykatów I rzędu wskazuje na to, że rzeczownik taki jak "sprawiedliwość" jest pozbawiony desygnatu?

Oprócz logiki predykatów jest i teoria mnogości. Dlaczego desygnatem "sprawiedliwości" nie może być zbiór wszystkich przedmiotów, którym przysługuje cecha bycia sprawiedliwym?

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Wenancjusz

>>Inteligencja nie wyklucza wiary w absurdy. [...]
>Inteligencja to szeroki zakres wielu pojęć.
(Dzięki czemu) nie inaczej jest z absurdami.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.

#172
15-09-2019 15:52
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Elasp
#1
> W jaki sposób logika predykatów I rzędu wskazuje na to, że rzeczownik taki jak "sprawiedliwość" jest pozbawiony desygnatu?

Już sylogistyka Arystotelesa (tzw. tradycyjna logika nazw) wymagała dokładnej analizy nazw i rozróżniania charakteru nazw i podziału nazw na różne kategorie.

> Oprócz logiki predykatów jest i teoria mnogości. Dlaczego desygnatem "sprawiedliwości" nie może być zbiór wszystkich przedmiotów, którym przysługuje cecha bycia sprawiedliwym?

Twór, o którym wspominasz byłby "denotacją" nazwy 'sprawiedliwość'.

Byłby, gdyby istniały
> przedmiot[y], którym przysługuje cecha bycia sprawiedliwym.

#2
Lecz zostawmy powyższe, bo nie o szczegóły językowe chodzi.

W wypowiedzi:
Cytat:
>>... nie wierzę w istnienie materii bez udziału przynajmniej szczątkowej świadomości.

>Czyste hipostazowanie.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,787108#w797581

dyskretnie dałem do zrozumienia, że należy uważać przy m.in. rzeczownikach odprzymiotnikowych (np. 'świadomość', 'sprawiedliwość'), by nie traktować ich jako nazw realnie istniejących obiektów (rzeczy, przedmiotów), co uczyniono, stawiając t.zw. 'świadomość' jako obiekt obok materii i poza materią.

Właśnie takie zakusy nazywa się hipostazowaniem.
Uprzejmie mi przykro, że rozmówca tego nie zrozumiał.

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

#173
15-09-2019 17:13
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Drobner

>Już sylogistyka Arystotelesa (tzw. tradycyjna logika nazw) wymagała dokładnej analizy nazw i rozróżniania charakteru nazw i podziału nazw na różne kategorie.

Dlaczego sądzi Pan, że ktoś, kto używa rzeczownika odprzymiotnikowego, czyni to w wyniku nieuwagi lub nierozwagi (lub wskutek własnej niedokładności)?

Wszakże ten sam Arystoteles, który był twórcą sylogistyki, uważał, że rzeczowniki odprzymiotnikowe mają denotację. "Człowieczeństwo" oznaczało to, co wspólne wszystkim ludziom, a więc formę (formę człowieka), istniejącą we wszystkich jednostkach ludzkich i tylko w nich. Nazywał takie przedmioty (tzn. formy) "substancjami drugimi".

>> Oprócz logiki predykatów jest i teoria mnogości. Dlaczego desygnatem "sprawiedliwości" nie może być zbiór wszystkich przedmiotów, którym przysługuje cecha bycia sprawiedliwym?
>Twór, o którym wspominasz byłby "denotacją" nazwy 'sprawiedliwość'.
>Byłby, gdyby istniały
>> przedmiot[y], którym przysługuje cecha bycia sprawiedliwym.

Czy więc Pana zdaniem istnieją takie przedmioty? Czy istnieje np. sprawiedliwy człowiek? Jeżeli nie (a zapewne to Pan twierdzi używając słowa "gdyby"), na jakiej podstawie odmawia Pan tej cechy wszystkim przedmiotom? Tylko dlatego, że słowo "sprawiedliwy" nie daje się (bo chyba się nie daje) sprowadzić do wyrażeń należących do słownika nauk fizycznych? Czy też może dlatego, że uważa Pan, że w ogóle nie istniej nic takiego jak cecha? A może z obydwu tych względów jednocześnie?

>dyskretnie dałem do zrozumienia, że należy uważać przy m.in. rzeczownikach odprzymiotnikowych (np. 'świadomość', 'sprawiedliwość'), by nie traktować ich jako nazw realnie istniejących obiektów (rzeczy, przedmiotów), co uczyniono, stawiając t.zw. 'świadomość' jako obiekt obok materii i poza materią.
>Właśnie takie zakusy nazywa się hipostazowaniem.

Kto i za pomocą jakiego argumentu ustalił, że każdy realnie istniejący przedmiot jest przedmiotem materialnym? Dlaczego wyklucza Pan istnienie np. przedmiotów matematycznych, uznawanych przez wielu wybitnych matematyków, ludzi chyba niegłupich?

Jeżeli istnieją tylko przedmioty materialne, czym jest znaczenie (nie: denotacja) słowa lub zdania?

Czy nazwa pojedynczego obiektu fizycznego nie jest de facto hipostazą, oznaczającą coś, co jest wyodrębnione przez nasz aparat poznawczy ze świata jako całości? Czy hipostazowanie zawsze musi polegać na nieuprawnionym przejściu od konkretu do ogółu? Dlaczego nie może przebiegać w kierunku odwrotnym? Czy na przykład wyrażenie "przeciętny Kowalski" nie jest taką hipostazą?

Jeżeli istnieją tylko przedmioty materialne, to nie istnieje chyba również sylogistyka Arystotelesa, bo nie jest ona żadnym (przynajmniej żadnym mi znanym) przedmiotem materialnym. Dlaczego odmawia Pan istnienia świadomości, powołując się na coś, co najprawdopodobniej także nie istnieje w myśl Pana założeń?

#174
15-09-2019 18:06
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Elasp
> Dlaczego sądzi Pan...

Mam na imię Piotrek. Cześć.

> Dlaczego odmawia Pan istnienia świadomości...

Dlatego, że tylko niektóre sposoby funkcjonowania niektórych obiektów materialnych określamy przymiotnikiem 'świadome' (lub 'sprawiedliwe' etc.) i jest to podstawowy, językowo właściwy sposób użycia tego wyrazu.
Z wszystkimi wyrazami pochodzącymi od tego przymiotnika, zwłaszcza powstającymi wskutek abstrahowania, należy uważać, by nie nadawać ich znaczeniom własności realnego, samodzielnego istnienia.

O ile nie ma specjalnych problemów z rzeczownikami odprzymiotnikowymi typu 'sprawiedliwość', o tyle ma znaczenie poprawne rozumienie rzeczowników odprzymiotnikowych typu 'świadomość', 'rozum', 'prawda', 'dobro' itp. - zwłaszcza w rozmowach naukowych lub światopoglądowych, takich jak np. w tym wątku ("o wierze w Boga").

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

#175
15-09-2019 18:35
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Elasp
> Oprócz logiki predykatów jest i teoria mnogości. Dlaczego desygnatem "sprawiedliwości" nie może być zbiór wszystkich przedmiotów, którym przysługuje cecha bycia sprawiedliwym?

Chodzi może o to, że oprócz elementów zbioru (obiektów) można również mówić o relacjach między obiektami, które to relacje nie redukują się do elementów (lecz można je utożsamiać z podzbiorami)?

Jeśli tak, to "rzeczy" w rodzaju "sprawiedliwość" miałyby chyba (matematycznie reprezentowalny) desygnat .. drugiego rzędu.
>

#176
15-09-2019 18:36
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Drobner
> realnego, samodzielnego istnienia.
A czy istnieją - jeśli pominąć bogów - samodzielne (bezrelacyjne?) istnienia?
>

Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Drobner
>> Dlaczego sądzi Pan...
>Mam na imię Piotrek. Cześć.

Witam, Piotrze.

>> Dlaczego odmawia Pan istnienia świadomości...
>Dlatego, że tylko niektóre sposoby funkcjonowania niektórych obiektów materialnych określamy przymiotnikiem 'świadome' (lub 'sprawiedliwe' etc.) i jest to podstawowy, językowo właściwy sposób użycia tego wyrazu.

Dobrze, ale z tego nie wynika, że inne sposoby użycia wyrazu są niewłaściwe. Pierwotnie słowo "materia" oznaczało materiał, np. cegły albo drewno, ale pewni ludzie nadali temu słowu bardziej abstrakcyjne znaczenie. Dlaczego pewni inni (tacy jak Platon) nie mogą poprawnie dojść do wniosku, że obok ludzi sprawiedliwych istnieje i sprawiedliwość jako taka? Czy to, co pierwsze, zawsze jest właściwe i lepsze od tego, co drugie?

Poprawne użycie rzeczowników (przynajmniej w niektórych językach) jest też takie, że odróżnia się rodzaj męski, żeński i nijaki. Na ile jest to ontologicznie zobowiązujące? Czy jako posługujący się językiem polskim muszę uznawać, że świat dzieli się na istoty rodzaju męskiego, żeńskiego i nijakiego? Czy muszę uznawać twierdzenie ontologiczne, mówiące, że planeta to "ona", w przeciwieństwie do słońca, które jest "ono"?

>Z wszystkimi wyrazami pochodzącymi od tego przymiotnika, zwłaszcza powstającymi wskutek abstrahowania, należy uważać, by nie nadawać ich znaczeniom własności realnego, samodzielnego istnienia.

Nie rozumiem, dlaczego ontologia ma być pochodną gramatyki języka potocznego. Język potoczny jest ludzkim tworem. Jeżeli mamy zaufanie do tej czynności, jaka jest posługiwanie się językiem potocznym i oznaczanie słowami tego języka takich czy innych rzeczy, dlaczego nie dajemy jakiegokolwiek kredytu zaufania czynności abstrahowania, która także jest ludzką czynnością?

Drobner (19539 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi tarkos
>> realnego, samodzielnego istnienia.
>A czy istnieją - jeśli pominąć bogów - samodzielne (bezrelacyjne?) istnienia?

#1
Nie wiem.
'Cóś' trzeba by określić definicją albo zadać aksjomatem...
a) Co istnieje? - filozofuj.eu/jan-wolenski-istnienie-tajemnicze/
b) Czy istnienie jest predykatem? [PDF]- www.google(*)g=AOvVaw1-imIdxuZ-8eK4mPtCaEYU

#2
Wiem, że w stwierdzeniu:
>(..) by nie nadawać (...) znaczeniom [tych wyrazów] własności realnego, samodzielnego istnienia
wyrazu "istnienia" użyłem jako czasownika.
W sensie: "istnienia"="bycia", a nie w sensie "istnienia"="bytu".

Za ten katastrofalny brak niezbędnej precyzji w wysławianiu się - przepraszam, więcej błędów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję i postanawiam poprawę...


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

#179
15-09-2019 19:42
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi Elasp
> Dobrze, ale z tego nie wynika, że inne sposoby użycia wyrazu są niewłaściwe.

Oczywiście.
Przypomnę tylko moje słowa:
>>>... należy uważać przy m.in. rzeczownikach odprzymiotnikowych...

>>>Z wszystkimi wyrazami pochodzącymi od tego przymiotnika, zwłaszcza powstającymi wskutek abstrahowania, należy uważać...

>>>ma znaczenie poprawne rozumienie rzeczowników odprzymiotnikowych

>Język potoczny jest ludzkim tworem. Jeżeli mamy zaufanie do tej czynności, jaka jest posługiwanie się językiem potocznym i oznaczanie słowami tego języka takich czy innych rzeczy...

Otóż nie mamy!, bo nie jest wystarczająco precyzyjny.
Stąd też logika z jej hieroglifami typu kwantyfikatory i równoważności, matematyka z jej pojęciami pierwotnymi (słownikiem), dowodami i "krzaczkami" oraz fizyka z 'modelem standardowym' i jej "robaczkami" w zapisie.
Również dopiero po 'kursie logiki' nadejść może filozofia, a i to tylko ta jej część, w której jest konsensus w kwestiach identyfikacji i rozumienia "wyrazów" (pojęć).

> dlaczego nie dajemy jakiegokolwiek kredytu zaufania czynności abstrahowania, która także jest ludzką czynnością?

Otóż dajemy!, bo to condicio sine qua non w nauce.
Pod jednym wszakże warunkiem: jednoznaczności w rozumieniu tak tworzonych "wyrazów" (pojęć).

Drobner, "z wyrazami"...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

#180
15-09-2019 21:38
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Dlaczego nikt inteligentny nie wierzy w Boga
W odpowiedzi PoProstuBogdan
>>>Inteligentny człowiek jest w stanie domyślić się znaczenia tego słowa i nie wymaga tłumaczenia oczywistych rzeczy.
>> Czyt. Będziesz smażył się w piekle. Kolejny nie potrafiący czytać, ani wnioskować. Wystarczy użyć słowa, które kojarzy ci się z religią i wyłączasz rozumowanie. To tylko kolejny dowód, że neoateizm to taka sama religia jak chrześcijaństwo.

>neoateizm

giaur
goi
poganin
i co tam jeszcze
Cóż za wysiłek intelektualny...neoateizm. Do diabła z tym. Nie da się już napisać będziesz smażył się w piekle?

>Wystarczy użyć słowa, które kojarzy ci się z religią i wyłączasz rozumowanie

Wystarczy że spotkasz człowieka który nie wie co to takiego bóg i wyłączasz rozumowanie


jedyny wysiłek intelektualny jaki zrobiłeś klasyfikacja. Nic nowego. Giaur...goi...hmmm no neoateista.

Kolejny..po proroku

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Dalej..

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365