 |
Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-05-2013 18:20 | XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? 0 na 6 | Czy jakieś teorie filozoficzne mają podstawy naukowe ? Czy są sprawdzalne ? Czy Filozofia to tylko zabawa słowem, czy ma jednak czasami jakiś sens ? Pytam nieprzypadkowo, bo Hartman w ostatniej GW narzeka na edukację (słusznie), ale stawia tezę, że filozofia też powinna być nauczana w szkole. Moim zdaniem uprawia prywatę, bo sam filozof, a filozofia jest do niczego nie przydatna  Urywek (o filozofi jest w pełnej wersji): wyborcza.p(*)517,13885836,Umarla_klasa.htmlCzy ktoś ma jakieś naukowe argumenty za filozofią ? Czy tylko argumenty historyczne, "bo tak" ?  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..#136 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Jeśli jest nienaukowa to wartość poznawcza jest nieznana, może jakaś jest, a może to szkodliwa bzdura.Intrygujące założenie. Jestem raczej pewny, że 99% wiedzy jaką się posługujesz na co dzień jest "nienaukowa", ergo, wedle twojej własnej supozycji, jesteś jak ślepiec błądzący we mgle. |
#137 1 na 3 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? |
> Dałem linka. Mogą być jakieś warianty, ale metoda naukowa jest jedna.LOL, no. Każda dziedzina nauki (fizyka, chemia, biologia) ma odrębną metodologię, a pewne różnice (przyjęte za poznawczo ważne istotności w statystyce) można wręcz wskazać z matematyczną precyzją. Wreszcie, każdy paradygmat, posiada niezliczoną liczbę reguł zamaskowanych jako "tło wiedzy", które pozwalają uczonym odróżniać siebie od oszołomów. |
| Sylwek (15472 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Atomos jest przecież podzielnyRaczej, po prostu inne cząstki dzisiaj są a-tomos, na przykład kwarki. |
XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > >Jeśli jest nienaukowa to wartość poznawcza jest nieznana, może jakaś jest, a może to szkodliwa bzdura.> Intrygujące założenie. Jestem raczej pewny, że 99% wiedzy jaką się posługujesz na >co dzień jest "nienaukowa"Odważne twierdzenie. Teraz proszę o dowodzik 
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
#140 3 na 3 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > pojęcia ogólne zakładają powtarzalnośćNie "zakładają", a są w ogóle możliwe do wyrażenia właśnie dzięki powtarzalności. Uważasz, że aby zbudować język i logikę, muszę wcześniej "założyć" powtarzalność? Przecież to absurd - jak miałbym to założenie sformułować bez narzędzi językowych? > Nie jesteś w stanie niczego pomyśleć ani wiedzieć o świecie bez pojęć ogólnych (chyba że przyjmujesz istnienie wiedzy pozapojęciowej, to też należy do sporu filozoficznego).Zwierzę ma "wiedzę" jak przeżyć i obywa się bez "pojęć" - o co właściwie idzie ten spór? > Trzeba pamiętać, że akceptacja zdania na podstawie doświadczenia nie jest tym samym, co jego uzasadnienie logiczne. Czym innym pytanie o to, jak doszliśmy do danego przekonania, a czym innym jak możemy je uzasadnić.Trzech jaskiniowców częstuje się nieznanym grzybkiem i kolejno umierają w męczarniach. Czwarty odmawia poczęstunku, na co piąty (niewątpliwie o filozoficznych inklinacjach) krzyczy, że to nieuprawniona indukcja, domaga się logicznych uzasadnień i marudzi coś o metafizycznych założeniach... Albo inna przypowieść - dwóch gości budzi się na dnie wyschniętej studni. Słabe światło latarki ukazuje strukturę ścian, ale nie pozwala oszacować głębokości studni. Jeden z nich bada kamienie i po chwili podejmuje wspinaczkę, na co drugi zaczyna litanię nieuprawnionych założeń metafizycznych, które jakoby przyjął ten pierwszy - o jednorodnej strukturze ścian, o skończonej głębokości studni, o istnieniu świata zewnętrznego... Po jakimś czasie odgłosy wspinaczki cichną i wkrótce z ciemności powyżej opada w dół lina. Gaduła wspina się raźnie, mamrocząc o wielkim sukcesie filozofii, która dostarczyła podstaw dla akcji ratunkowej. Kurtyna. > Dopiero zmiana ontologii świata - uznanie, że do świata przyrodniczego (w sensie: sublunearnego) mamy dostęp poprzez język matematyki i geometrii - zmieniła naukę. To nie było tak, że nagle odrzucono jałowe spekulacje i zwrócono się do doświadczenia.Ależ właśnie że dokładnie tak było. Galileusz wpadł na świetny pomysł, zakasał rękawy, zaczął mierzyć czas kulom staczającym się po równi pochyłej - i koncertowo zrobił durnia z samego wielkiego Arystotelesa oraz niezliczonej rzeszy jego fanów, którym przez dwa tysiące lat nie przyszło do głowy zweryfikować hipotez Stagiryty. "Zmiana ontologii świata"? To już tylko późniejsze dorobienie ideologii do faktów. > Podsumowując, chciałem pokazać, że sposób uprawiania nauki nie jest niezależny od naszej ontologii świata.Ja zaś staram się pokazać, że jeżeli źle wybierzesz sobie ontologię, to po prostu nie uda ci się zrobić dobrej (działającej) nauki. |
| Sylwek (15472 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? |
> Odważne twierdzenie. Teraz proszę o dowodzik  Gdy ostatnio szedłeś na piwo, w jakim periodyku opartym o peer review sprawdzałeś jakość lokalnych knajp? |
#142 2 na 2 Chacarron Macaron (937 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > Służę uprzejmie. Epistemologia - czyli rozmyślania nad tym czym jest wiedza i skąd się ona bierze - dostarczała filozofom intelektualnej rozrywki przez millenia. Jednak odpowiedzi na te pytania przyszły nie z rozmyślań, lecz ze żmudnej pracy neurobiologów.Intuicję (Czym jest) "wiedza" którą interesuje się większość epistemologów to zdaje się, że już Platon przekazał najlepiej. A że pod każdy termin można podpiąć nieskończenie wiele definicji nie znaczy, że epistemolodzy się nimi wszystkimi zajmują. Myślę że najważniejszym zainteresowaniem epistemologów jest odpowiedzenie na pytanie co prowadzi do wiedzy, ewentualnie jak ją sprawnie uzyskiwać. Co to wiedza? to raczej zamierzchła przeszłość. Oczywiście istnieją różne zdania na ten temat w tym i tą o epigońskiej naturze filozofów(najczęściej całkiem słuszna). Także odpowiedzi jakie dają neurobiolodzy są raczej na pytania jakie sobie sami stawiają, a nie na pytania stawiane przez epistemologów. Ewentualnie można je traktować jako jedne z wielu, ale raczej mało popularne i dyskusyjne co do zakresu jaki się stawia epistemologii. > Za tę przełomową pracę Hubel i Wiesel otrzymali nagrodę Nobla w 1981 roku. Przez pewien czas jeszcze powątpiewano, czy rzeczywiście w ten sposób wiedzę zdobywamyPowątpiewanie wcale nie znikło. Chodzi oczywiście o wiedzę w sensie Platona. > i czy rzeczywiście wiedza jest tylko aktywnością sieci neuronów w naszych mózgach.Tego to chyba ani jeden epistemolog nie zaakceptował. |
XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > >Odważne twierdzenie. Teraz proszę o dowodzik  > Gdy ostatnio szedłeś na piwo, w jakim periodyku opartym o peer review sprawdzałeś >jakość lokalnych knajp?zdefiniuj jakość
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.comMod: Następny niechlujny post, w którym zignorujesz zasady ortografii i interpunkcji, wyląduje w Oślej. |
| Sylwek (15472 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? |
> zdefiniuj jakośćNaprawdę nie rozumiesz słowa "jakość"? W takim razie zaczynam wątpić czy w ogóle rozumiałeś to co sam do tej pory w tym wątku napisałeś oraz co inni napisali. Właściwie, czy ty w ogóle rozumiesz słowo "definicja"? |
#145 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? |
> Ja wiem, że jest jedna i generalnie akceptowana przez społeczność naukowa:> en.wikiped(*)d#Models_of_scientific_inquiryCzy ty w ogóle przeczytałeś to, co zalinkowałeś? To długaśny artykuł opisujący kilka różnych głównych koncepcji, oraz kilkanaście szczegółowych wariacji, zas ty z niego wysnułeś, że jest "jedna i generalnie akceptowana przez społeczność naukowa"? A mówią, że to nowa matura zabija zdolność czytania ze zrozumieniem. Choć z drugiej strony, kto wie, może właśnie taką zdawałeś? |
| Grimar (1210 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > obstawiam to W końcu o metafizyce może każdy rozprawiać  Nie prawda. raczej wszytskim WYDAJE się, że mogą rozprawiać. |
#147 2 na 2 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > > Kryterium dostarcza sama natura> Skądinąd nagradza też dobrych kłamców i wciskaczy kitu (bullshit).Tych nie nagradza sama natura, tylko jej (rzekomo) "koronny" produkt. Dlatego w nauce nie ma demokracji, inaczej Kościoły zgarniałyby wszyskie Noble. |
#148 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > >Niestety, już w pierwszym moim wpisie na początku tego wątku, wyraziłem wątpliwości co do możliwości polskiej szkoły nauczania filozofii w sposób sensowny (bezsensowne podejście do programów i FILOZOFII nauczania jest jednym z powodów mojej rezygnacji z pracy w edukacji), ale kiedyś już przyznałem się że jestem naiwny, pomarzyć można, może komuś narwanemu coś podsunąć..  > Można, ale w większości ponurymi typami byli wykładowcy marksizmu-leninizmu na kierunkach pozafilozoficznych i dziś jest podobnie, tyle że ideologia się zmieniła. Ideolog nawet po studiach filozoficznych najczęściej jest smutną zakompleksioną drętwotą. Personą wymuszająca pseudoautorytet dla siebie i własnej doktryny.Nie tylko dlatego boję się nauczania filozofii w szkołach. Niestety.. proszę się przyjrzeć nauczaniu np. historii. Wspaniały przedmiot, na którym nauczyciel często (nie zawsze na szczęście) podaje tylko do wykucia listę dat! Żadnego wyciągania wniosków, bez czego przecież historia nie będzie nigdy nauczycielką życia, żadnego ciągu przyczynowo - skutkowego, żadnego szukania przyczyn zjawisk historycznych np w ekonomii, geografii, klimacie nawet... Jeśli tak miałoby wyglądać nauczanie filozofii to mój przykład o Arcygnidesie i Pierdziklesie jest koszmarem sennym. Ryzyko ideologicznego zadęcia też na przykładzie historii można prześledzić, choć to raczej ideologia podlana mocno narodowym sosem. Przykład? W którym podręczniku historii można znaleźć informację o tym, że współtwórcą dawnej potęgi Rzeczypospolitej był... niemiecki w swojej tkance narodowej Gdańsk? Pozdrawiam |
#149 1 na 1 XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > >zdefiniuj jakość> Naprawdę nie rozumiesz słowa "jakość"?Ty nie rozumiesz. Chcę wiedzieć, co TY rozumiesz pod tym konkretnym pojęciem.
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Filozofia - czy ma jakieś naukowe podstawy ? | > >obstawiam to W końcu o metafizyce może każdy rozprawiać  > Nie prawda. raczej wszytskim WYDAJE się, że mogą rozprawiać.Każdy może na ten temat powiedzieć co chce, bo nikt nie sprawdzi jak jest naprawdę, bo nikt tego nie wie. Wystarczy, że będzie wewnętrznie niesprzeczny i można na ten temat wysnuć milion filozofii i tak się dzieje.
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|