Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
187.790.043 wizyty
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7363 tekstów. Zajęłyby one 29029 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 5462 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Kto rozprawia, powołując się na autorytet, nie posługuje się rozumem, lecz raczej pamięcią."
Komentarze do strony Chwilowe niezaistnienie

Dodaj swój komentarz…
psych - za duzo powiedziane..
Witam,
bardzo podobają mi się myśli autora, lecz do pewnego momentu. Pozniej czytam : "Nie trzeba nawet umierać. Wystarczy niezbyt szczęśliwy wypadek (...)". Wydaje mi się ze tekst przejawia pewnego rodzaju napływy wiary w ponowne narodziny, co mi osobiscie cięzko strawić i tym momencie jego rozumienie mi się "łamie". Nie mam tutaj zamiaru krytykowac Autora, ani tez podwazac jego sposobu widzenia. Sama ciekawość mną porusza.. dlatego pytam, czy wlasciwie pojmuje? :-)

pozdrawiam serdecznie
Autor: psych Dodano: 25-09-2006
Reklama
Jancio - do Arlekina
"Rozpatrywanie świadomości człowieka w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego nic nie wnosi, bo jest nierealne.Jeśli ciało przestaje funkcjonować, znika świadomość,przestajemy istnieć. Zostaje nasz dorobek i wspomnienia bliskich."

Tak. Nie rozumiem tylko, dlaczego w pierwszym z zacytowanych zdań buntujesz się przeciw tezie autora, którą w ostatnim zdaniu powtarzasz i potwierdzasz.
Owszem, zostaje dorobek, wspomnienia...
Po odparowanej kropli też moze zostać jakiś ślad. Ale to nie implikuje że kropla istnieje nadal.
Słowa "zawsze będzie żyć w naszych sercach" są ładne, romantyczne, ale z gruntu fałszywe. Takie zaklinanie rzeczywistości.
Dlaczego rozpatrywanie świadomości w oderwaniu od świata zewnętrznego miałoby być nierealne ?
Ty zmieniasz tylko punkt odniesienia.
Czy gwiazda z której pochodzi materia z której jesteśmy zbudowani nadal istnieje?
Ja powiem że nie - nie istnieje od milionów lat.
Ktoś może się upierać że ta gwiazda nadal istnieje - w nas.
Ale czy to ostatnie jest czymś więcej niż tylko tęsknotą za wiecznym trwaniem ?
Autor: Jancio Dodano: 02-02-2006
Arlekin - Coś jednak zostaje
Myślę, że traktowanie człowieka jako obiektu całkowicie oderwanego od otaczającego świata jest abstrakcją.Dotyczy to w szczególności zdania: "Kiedy odchodzimy w niebyt, odchodzimy totalnie- całe nasze życie ulega wymazaniu".Ta teza jest nie do przyjęcia.
Żyjemy w realnym świecie. Zmieniamy otoczenie,zostawiamy trwały materialny ślad swojej obecności. Zostajemy w pamięci. Osiągnięcia wielu jednostek przetrwały tysiąclecia.
Rozpatrywanie świadomości człowieka w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego nic nie wnosi, bo jest nierealne.Jeśli ciało przestaje funkcjonować, znika świadomość,przestajemy istnieć. Zostaje nasz dorobek i wspomnienia bliskich.
Arlekin
Autor: Arlekin Dodano: 02-12-2005

Pokazuj komentarze od pierwszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365