Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
149.633.002 wizyty
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 596 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Kluczowym problemem marketingowym religii jest więc sposób zachęcenia klientów, by czekali.
 Światopogląd » Dotyk rzeczywistości

Chwilowe niezaistnienie
Autor tekstu:

Od dłuższego czasu, kiedy kładę się późną nocą do łóżka, przytłacza mnie to-co-widzę, to, co tkwi przed oczami ukryte w mroku, obraz-będący-wszystkim. Uświadamiam sobie to, co przez cały dzień było uśpione, to, że jestem świadomy i to, że świadomy nie jestem. To, że w danej chwili istnieje tylko JA, że wszystko, co jest, jest właśnie teraz. Poniekąd zatrważa mnie świadomość tego, że ten świat, w którym istniejemy, jest wszystkim — totalnie wszystkim, niczym więcej ponad to, co jest. Niedorzeczność otaczającej płycizny i schematyczności, wszechobecna pustka i niedopełnienie. Cele iluzoryczne. To tak, jakby bohater jakiejś telenoweli lub komputerowej symulacji naraz uświadomił sobie bezsens własnego zachowania, pogoni za wiatrem, poszukiwania czegoś, czego nie ma, motywów, które pchają go by jadł, spał, rozmnażał się, wydawał potomstwo i odchodził w niebyt powołując kolejną generację żywych istot.

Cyrkulacja istnienia, niczym woda, która krąży w przyrodzie wyparowując i odradzając się. Gdyby poszczególne krople miały samoświadomość, byłyby być może przerażone nieuchronnością własnej śmierci, tworzyłyby hipotezy o nadrzeczywistościach, w których trwają dalej po wyparowaniu. Jednak my, patrząc na morze, nie widzimy pojedynczych kropel, lecz pulsującą całość, zmienną, burzliwą, której kolejne stany znikają z minuty na minutę.

Jesteśmy tym, co pamiętamy, tym, co tkwi w naszych umysłach i nami kieruje. Każdej nocy mamy sny, lecz kiedy budzimy się i nie pamiętamy niczego, sen nie miał miejsca, chociaż obiektywnie rzecz ujmując przetoczył się przez ekran świadomości, nie pozostawiając po sobie śladu. Czarna pustka, która mimo wszystko pustką nie jest. Chwilowe niezaistnienie. Bezczasowe przejście pomiędzy zasypianiem a budzeniem się. Stan sprzed narodzin, sprzed wtargnięcia w rzeczywistość iluzji, w iluzoryczność rzeczywistości.

Kiedy odchodzimy w niebyt, odchodzimy totalnie — całe nasze życie ulega wymazaniu. Nie trzeba nawet umierać. Wystarczy niezbyt szczęśliwy wypadek, uderzenie w niezbyt odpowiednią część głowy i oto człowiek, który istniał jeszcze przed sekundą, istnieć przestaje. Pojawia się nowa osobowość nie pamiętająca niczego, co było wcześniej. Pojawia się nowy człowiek i nowe życie. Poprzednie staje się niczym więcej jak tylko niezaistniałym snem, snem, który mimo wszystko warto śnić.

Świadomość kresu zmusza do innego spojrzenia na życie. Każe cenić to, co jest. Zabiegać o jak najlepsze wykorzystanie każdej sekundy. Otwiera umysł. Otwiera na świat, świat, który przestaje kształtować nas i sam staje się masą plastyczną, poddającą się kontroli.

Wszyscy jesteśmy Mefistami. Wszyscy jesteśmy Stwórcami.


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Cud potrzebny od zaraz
Czas niszczy wszystko

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (3)..   


« Dotyk rzeczywistości   (Publikacja: 05-05-2003 Ostatnia zmiana: 06-09-2003)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Krzysztof Sykta
Zajmuje się głównie biblistyką i religioznawstwem. Prowadzi stronę synopsa.pl. Skończył ekonomię, jest dyrektorem w izbie gospodarczej i redaktorem w Magazynie Przedsiębiorczości i Integracji Lokalnej IMPULS. Był redaktorem naczelnym ezinu Playback.pl
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 102  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Niezmienność Pisma
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2424 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365