Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
192.353.901 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7365 tekstów. Zajęłyby one 29038 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 W jakiej walucie masz kredyt?
złoty
euro
frank
innej
już spłaciłem/am
nie mam
  

Oddano 63 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Każdy, kto chce być chrześcijaninem, powinien wyłupić oczy własnemu rozumowi.

Dodaj swój komentarz…
Zulka   1 na 1
Okropność. Współczuję Rodzicom i Ludziom, którzy jeszcze chodzą do szkoły...
Autor: Zulka  Dodano: 02-10-2008
Reklama
Maciej Twardowski - ,,,   1 na 1
Brak slow..
Autor: Maciej Twardowski Dodano: 02-10-2008
Damian Józefczyk - nie...   1 na 1
Przykro mi, ale nie dalem rady dokonczyc, po prostu straszne...
To chyba tylko w Polsce moze sie zdarzyc, brak slow...
Autor: Damian Józefczyk Dodano: 03-10-2008
AstralStorm - Obraza prawa i myślenia   1 na 1
Niewątpliwie dopuszczenie tego podręcznika jest niezgodne z odpowiednim art. Konstytucji RP. Tym ignorowanym przez miłosiernie (acz nielegalnie) panujący nam Kościół.

Zostaje tylko Trybunał Konstytucyjny i Bruksela... (lub zaprojektowanie ustawy i inicjatywa obywatelska czyli 100 tys. podpisów)
Autor: AstralStorm Dodano: 03-10-2008
Ray31 - Słów brakuje...   1 na 1
to już jest kpina... jawna kpina z konstytucji...
Autor: Ray31 Dodano: 03-10-2008
Earthalgeroth - lol
Hahaha. Ja też nie doczytałem do końca :D
Autor: Earthalgeroth  Dodano: 03-10-2008
Kali   1 na 1
No po prostu się wierzyć nie chce...
Autor: Kali  Dodano: 03-10-2008
absolwent - w szoku nie jestem
wcale nie jestem w szoku bo już 10 lat temu, kiedy na studiach miałem do wyboru religię lub etykę to wykłady z etyki prowadził nikt inny jak ksiądz...
Autor: absolwent Dodano: 03-10-2008
Rafał - czy jedyny?
Czy to na pewno jedyny podręcznik? Był jeszcze ten napisany przez Środę.
Autor: Rafał Dodano: 04-10-2008
Mariusz Agnosiewicz - inne
Przez Środę i przez Hołówkę. Obowiązywały przed reformą sytemu edukacji.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 04-10-2008
MagdaM
zenada...i jak tu poslac dzieci do szkoly.
To powinno pojsc do sadu...
Autor: MagdaM Dodano: 04-10-2008
mborus - Moje niedomówienie   1 na 1
TO tylko pokazuje, ze ta wspaniała, zionąca miłością organizacja po prostu dba o wszystkich i będzie robiła z nas idiotów mówiąc, że tylko ich poglądy są jedynie słuszne. Hitlerek jak żywy. Moja prawda jest najmojsza i te klimaty. Ale ja i tak całą tą organizację mam w swoim niedomówieniu i niech sobie gadają co chcą. Ja ludziom, którzy mordowali innych za poglądy jakoś nie wierzę. Zwłaszcza w ich moralność. Gdzie ona jest? Halo? Chyba nikt nie widział.
A ludzie zakompleksieni jedyne co potrafią to naubliżać innym. I niech ubliżają. Skoro nie umie się być kulturalnym, to trzeba słomę pokazać.
Jaka to etyka chrześcijańska jest. Ja czytałem biblię wielokrotnie i jeśli mam mieć taką etykę, to Pershing był aniołkiem. W dechę facet. Dla mnie bublia ocieka krwią, morderwstwami i innymi. Nie ma to jak etyka i moralność chrześcijan.
Autor: mborus Dodano: 05-10-2008
BartekR
Na stronie MEN (http://www.men.gov.pl/podrecz/podrecz/lic-tech.php) podręcznik Środy widnieje jako dopuszczony do użytku. To jak to w końcu jest? Owszem, cytaty z książki księdza Szostka powiedzmy "zaskakują" w kontekście etyki dla osób świadomie rezygnujących z nauki religii, ale może to podręcznik kierowany dla szkół prowadzonych np. przez zakony czy zakonnice?
Autor: BartekR  Dodano: 06-10-2008
siewen   1 na 1
Zacznijmy może od tego jak wyimaginowany byt doskonały uzasadnić. Przy każdej próbie uczynienia takowego zaczyna się niezrozumiały bełkot. Bo jak uzasadniać coś czego nie ma? Jak uzasadnisz że na pustym stole nie ma szklanki z wodą? Po prostu nie ma szklanki wody i nie można się napić. Uzasadnisz jeśli ona stoi napełniona wodą. Jeśli szklanki wody nie widzę, nie zrozumię dlaczego ktoś będzie mi tłumaczył że jestem niedoskonały bo ta szklanka wody to jest, tylko ja duchowo(?!) jestem nieprzygotowany i upośledzony by ją "widzieć" i do niej się zbliżać. A praktycznie w tym życiu do niej się nie zbliżę, bo ta doskonałość jest nieosiągalna w moim życiu. Tworzy się więc bełkot pełen sprzecznych wywodów, że szklanka wody istnieje mimo, że tak naprawdę jej nie widać. Czyżby to, że nie widzę nieistniejącej szklanki jest dowodem że jestem okaleczony i nie mam wyobraźni i wiary, a w dodatku zostanę ukarany na męki (nie w tym życiu oczywiście) za to że nie widziałem nieistniejącej szklanki? To jest metoda szerzenia wiary i beznadziejnego tłumaczenia istnienia bytów abolutnie doskonałych (a są takie?). Jak więc można dać się wciągać w idiotyczną dyskusję o czymś czego nie ma?
Autor: siewen Dodano: 06-10-2008
jwjw - informacja dla nauczycieli
...o uzupełniających studiach podyplomowych uprawniających do uczenia etyki/filozofii w szkołach:

WARSZAWA:
www.isns.uw.edu.pl/studia_podyplomowe_psfie.php
www.filozofia.uw.edu.pl/podyplomowe/pody.html

ŁÓDŹ:
filozof.uni.lodz.pl/index.php?id=33
Autor: jwjw Dodano: 08-10-2008
peter - Po prostu brak słów..
Ja też doczytałem tylko do 1/3 :D Gotuje się w człowieku, na te katolskie, szatańskie rzekłbym pomysły uwodzenia umysłu młodego człowieka przez klechy.
Autor: peter Dodano: 09-10-2008
aduśka - historyjka   1 na 1
kiedyś usłyszałam taką historyjkę (nawiasem mówiąc od księdza...): pewna uboga wdowa zauważyła raz, że zgubiła pieniążek. Ostatni pieniążek, który miał jej zapewnić byt przez jakiś czas. Zmartwiła się, ale po chwili mówi: "Boże spraw, żeby ten mój ostatni pieniądz znalazł ktoś potrzebujący, albo chociaż filozof, to może zrobi z niego dobry użytek. Żeby tylko nie znalazł go żaden teolog, bo oni już sobie wszystko wytłumaczą..." i po przeczytaniu tego artykułu widzę, że oni sobie rzeczywiście wszystko dobrze tłumaczą...
Autor: aduśka  Dodano: 09-10-2008
the_uau - szkoda gadac   1 na 1
heh... szkoda gadać, Ci co to dopuszczali to chyba byli świeżo po zebraniu kółka różańcowego. Ja jestem w 4 klasie technikum i ze względu na dużą liczbe osób z mojej klasy nie chodzących na religie w poprzednich latach, dyrektor zoorganizował równoległe zajęcia z etyki, zatrudnił młodziaka po filozofii i czymś tam jeszcze w trakcie. Ma zajęcia w sumie tylko z 3 klasami, no ale liczy się szkole na plus, że zorganizowali coś takiego.
Lekcja wyglada tak, że:
- Żadnego podręcznika, przynosi nam jakieś kserówki z książek głownie o filozofi, które na studiach przerabiają.
- zeszytów nie prowadzimy ;p (co wzbudza zazdrość tej części klasy chodzącej na religie)
- sprawdzianów nie robi (jeszcze większa zazdrość) bo lekcje głównie polegają na dyskusji odnośnie przeczytanego fragmentu lub analizowanego problemu i czasem inscenizowanych scenek, w których podzieleni na grupy musimy "wcielić" się w różnego rodzaju rozmówców itd. całkiem przyjemna lekcja musze przyznać i szkoda, że wcześniej niż na końcu edukacji nie miałem przyjemności skorzystać.
A reszta klasy tylko narzeka jakie farmazony plecie ksiądz na religii ;D

Pozdrawiam
Autor: the_uau  Dodano: 12-10-2008
zosia.p - Bronie osoby
Od razu zaznacze ze ocenianej pozycji nie znam. Moze jest wlasnie taka jak piszecie. Dzis etyka rzeczywiscie siega do innych zrodel, ta reprezentowana przez ks. Szostka bazuje glownie na filozofii klasycznej. Ale osoby Szostka musze bronic. Studiowalam filozofie na KUL w latach 80-tych. Wszystkie panstwowe uczelnie odstraszaly tabliczkami: filozofia marksistowska.
Papiery skladalam jako ateistka, co wyraznie bylo napisane w opinii proboszcza "mojej" parafii. W takiej sytuacji jak ja byla 1/3 studentow. Zwracalismy sie do ksiezy per pan, nikt nas nie szykanowal, nie probowal nawracac.
Specjalizowalam sie w etyce, wlasnie u Szostka, wtedy jeszcze doktora. Na seminaria przyjezdzali naukowcy z wielu uniwersytetow na Swiecie, zajecia czesto prowadzona byly po angielsku. Korzystalismy ze zrodel, ktore sami wybralismy. Jestem mu za te wolnosc wdzieczna, za to ze swoje poglady "zawieszal" podczas zajec. Wynikalo to z jego kultury i otwartosci. Minelo ponad 20 lat KUL w zmienionych warunkach stal sie prowincjonalna i zindoktrynowana uczelnia. Niektorych wykladowcow sie wstydze, np. Jaroszynskiego, dzis "autortet" RM, kiedys prowadzil fajne zajecia z retoryki. Szostek do nich nie nalezy.
Autor: zosia.p Dodano: 22-10-2008
Ness - Biedne dzieci...
Uczniowie chyba nie doczekają się neutralnego podręcznika do etyki. Bardzo ciekawy artykuł, brawa dla autora, lecz ja jednak nie doczytałam do końca. Uważam, że jeśli rodzice sobie tego nie życzą, zajęcia nie powinny być prowadzone przez osoby, króre już w planie mają nauczanie religii. Skoro panuje reforma wszystkich podręczników i materiałów edukacyjnych powinni się wziąć porządnie za taki sam przegląd podręczników etycznych. Kto jak kto, ale religia nie powinna być wyznacznikiem moralności.
Autor: Ness Dodano: 19-08-2009
Gosia - Polecam książkę Henela
No właśnie... książka Szostka jest oficjalnie zalecana. Osobiście kupiłam ją dla świętego spokoju (uczę etyki). Na prawdę - bardzo mało interesująca. Może i jest super dopracowana merytorycznie, ale przecież chodzi o to, żeby uczniów zaciekawić, zmusić do dyskusji... Teraz kupiłam książkę Łukasza Henela "Wśród mędrców starożytności". Jak dla mnie-bomba. Krzyżówki, pytania do dyskusji... psychozabawy :-) Autor nie unika całkiem przyjmowania pwnego stanowiska etycznego, ale wszystko z dużym wyczuciem, obiektywnie, nie ma indoktrynacji... Książka porusza wiele ważnych spraw - wojna, terroryzm, tolerancja, relacje międzyludzkie... Uważam, że właśnie takie pozycje powinien zalecać MEN. Pozdrawiam:-)
Autor: Gosia Dodano: 06-08-2010

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365