Do treści
Światopogląd
Religie i sekty
Biblia
Kościół i Katolicyzm
Filozofia
Nauka
Społeczeństwo
Prawo
Państwo i polityka
Kultura
Felietony i eseje
Literatura
Ludzie, cytaty
Tematy różnorodne
Znalezione w sieci
Współpraca
Pytania i odpowiedzi
Listy od czytelników
Fundusz Racjonalisty
Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
313.527.745 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało
dla nas 7343 tekstów.
Zajęłyby one 28930 stron A4
Wyszukaj na stronach:
Kryteria szczegółowe
Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..
Ostatnie wątki Forum
:
nadchodzi faszyzm
ulubione zajęcie
abc z racjonalisty
pytanie
nasz pan powiedział
kosmiczna odyseja
Prawo własności - nadrzędne wzglę..
Tożsamość narodowa a traumatyczna..
Turystyka w Himalajach jako bizne..
Ogłoszenia
:
30 marca 1689r w Polsce
Ostatnio rozważam wdrożenie Symfonii w chmu..
Jakie są rzeczywiste koszty wdrożenia AI
dobre szkolenia lub materiały dotyczące Arc..
Dodaj ogłoszenie..
Czy wojna USA/Iran skoczy się w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
Oddano 146 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Elisabeth Keller (red.) -
Ssaki. Leksykon Zwierząt. Tom 3
Znajdź książkę..
Złota myśl Racjonalisty:
"Gdy nie wolno wieszać fallusa na krzyżu, to czy wolno wieszać krzyże na fallusach?"
Kazimierz Zych
Komentarze do strony
Wallenrod, Grunwald i dyskusja Zawiszy Czarnego z papieżem
Dodaj swój komentarz…
Unulfo - Gdyby Mickiewicz...
1 na 1
Gdyby Mickiewicz wydał swoje dzieło po francusku albo po angielsku, "Konrad Wallenrod" stałby się zapewne literackim wydarzeniem sezonu. Na paryskich lub londyńskich salonach dyskutowano by przez kilka tygodni na temat walorów utworu - jego egzotyki, niezaprzeczalnych walorów historycznego kostiumu, nawiązań do modnego średniowiecza, klimatu niesamowitości i grozy, zarzucając mu zapewne pewną nadmierną tradycyjność poetyckiej formy. Po kilku tygodniach towarzystwo znalazłoby sobie inny temat do rozmów i "Konrad Wallenrod" spokojnie przeszedłby do historii literatury. Niestety, "Konrad Wallenrod" wyszedł drukiem w Wielkim Domu Wariatów, gdzie każdy młody szlachcic chciał czytać Mickiewicza na kolanach, jak Mojżesza albo Izajasza, z nabożeństwem godnym lektury Pisma Świętego, a może nawet modlitewnika lub żywotów świętych. Zamiast zabawiać poezją wyobraźnię w wolnej chwili, zaraz chciał to wcielać w życie, jak każdy prostak, który będąc po raz pierwszy w teatrze rzuca się na scenę, by ratować aktorkę z rąk aktora, odgrywającego właśnie rolę Don Juana albo innego Casanovy. Cóż za litości godne prostactwo i ciemnota. Pomyśleć, że polska historia w dużej części składa się z tego typu idiotycznych afer, wszczynanych przez autentycznych półgłówków. ;)
Autor:
Unulfo
Dodano:
31-08-2013
Reklama
Pokazuj komentarze
od pierwszego
Aby dodać komentarz, należy się zalogować
Zaloguj jako
:
Hasło
:
Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a -
załóż konto..
Reklama
[
Regulamin publikacji
] [
Bannery
] [
Mapa portalu
] [
Reklama
] [
Sklep
] [
Zarejestruj się
] [
Kontakt
]
Racjonalista
©
Copyright
2000-2018 (e-mail:
redakcja
|
administrator
)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365