Racjonalista - Strona głównaDo treści
Krzyże w "przestrzeni publicznej"...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
12-11-2009 22:35Witold Losek (800 punktów)Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
Ocena 6 na 8


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..
#106
14-11-2009 12:38
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>No właśnie, to też moja ulica, i taka jest między nami różnica, że Ty chcesz demonstrować na mojej - częściowo - ulicy swoje przekonania i uważam, że masz do tego prawo, a jak ja chcę powiesić krzyż na Twojej ( częściowo ) ścianie, to Ty zamiast walczyć o prawo do swoich symboli, co bym zrozumiał, żądasz zakazu dla mnie.

W tej sytuacji, nie można (moim zdaniem) zastosować prostej analogii pomiędzy ulicą a państwowym urzędem. Ulica jest przestrzenią wspólną i każdy może używać jej do wyrażania swoich poglądów (oczywiście przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa), natomiast jakikolwiek symbolika wystroju placówek państwowych (czyli takich, które reprezentują państwo), świadczy o charakterze światopoglądowym państwa jako takiego, a zgodziliśmy się przecież (i mamy to zapisane w konstytucji), że państwo jest światopoglądowo neutralne.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

#107
14-11-2009 12:43
 Ocena-3 na 3
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Autografka
Nie ma czegoś takiego jak światopoglądowo neutralne państwo. Brak światopoglądu jest też światopoglądem.

#108
14-11-2009 12:43
 Ocena-2 na 2
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi (Alicja)Duda
Możez, tylko czy zrobienie tego na złość mnie, jest rozsądne i racjonalne??

#109
14-11-2009 12:46
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Nie ma czegoś takiego jak światopoglądowo neutralne państwo. Brak światopoglądu jest też światopoglądem.

No to niech będzie państwo świeckie.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

#110
14-11-2009 12:50
 Ocena-2 na 2
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Autografka
To państwo nie stanie się ani trochę mniej świeckie, jeśli pozwoli wyznawcom Chrystusa, powiesić krzyż nad głowami swych dzieci... podobnie jak państwo francuskie, nie stało się bardziej świeckie, w chwili, w której zabroniło muzułmańskim uczennicom noszenia chust w szkołach publicznych...
Francja stała się w tym momencie nie bardziej świecka, tylko bardziej nietolerancyjna dla niektórych swych obywateli, i to zupełnie bez istotnego powodu...

#111
14-11-2009 12:57
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>To jest Twoje subiektywne zdanie, a nie odpowiedź na pytanie. Jaki wpływ ma krzyż który wisi na ścianie na osobę niewierzącą, pytam o wpływ, którego nie ma krzyżyk na szyi?
>
To po co go tam wieszać?
Ten krzyż znaczy ni mniej ni więcej tylko że Polak to katolik a reszta to ma się podporządkować albo wynosić z tego kraju.
Rozumiesz wreszcie, że ten krzyż w miejscach publicznych jest znakiem panowania i władzy. Jest szkodliwy bo jest przyczyną podziałów społeczeństwa , podjudza do nienawiści,wywołuje agresję ... mało ci jeszcze.
Krzyż jest symbolem nienawiści do innych i świadectwem chęci eliminacji z życia tych innych.

#112
14-11-2009 13:01
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>To państwo nie stanie się ani trochę mniej świeckie, jeśli pozwoli wyznawcom Chrystusa, powiesić krzyż nad głowami swych dzieci...

To zmieńcie zapisy w Konstytucji. Niech będzie czarno na białym, że chrześcijanie są grupą uprzywilejowaną. Zresztą nie trzeba daleko szukać, jest już przepis o promowaniu wartości chrześcijańskich w programach publicznej telewizji.

>podobnie jak państwo francuskie, nie stało się bardziej świeckie, w chwili, w której zabroniło muzułmańskim uczennicom noszenia chust w szkołach publicznych...
>Francja stała się w tym momencie nie bardziej świecka, tylko bardziej nietolerancyjna dla niektórych swych obywateli, i to zupełnie bez istotnego powodu...

Doprawdy tak uważasz? Islam nie jest tylko religią (a dokładniej nie w religii jest problem), jest przede wszystkim propagatorem kultury. Obcej nam kultury, opartej na nietolerancji właśnie.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

#113
14-11-2009 13:05
 0 na 2
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi (Alicja)Duda
>To po co go tam wieszać?
Ja wierzę, że on tam pomaga ludziom wierzącym w Chrystusa, Ty twierdzisz, że szkodzi, (ale w przeciwieństwie do krzyżyka na szyi). Wygląda na to, że znów mamy coś wspólnego, oboje zachowujemy się na swój sposób nieracjonalnie.
>Ten krzyż znaczy ni mniej ni więcej tylko że Polak to katolik a reszta to ma się podporządkować albo wynosić z tego kraju.
Nonsens. A krzyż na szyi już tak nie znaczy?
>Rozumiesz wreszcie, że ten krzyż w miejscach publicznych jest znakiem panowania i władzy. Jest szkodliwy bo jest przyczyną podziałów społeczeństwa , podjudza do nienawiści,wywołuje agresję ... mało ci jeszcze.
Kolejny nonsens. Podobnie musiałby działać każdy krzyż w każdym miejscu i ten na szyi dziecka wierzącego też...
>Krzyż jest symbolem nienawiści do innych i świadectwem chęci eliminacji z życia tych innych.
JW.
To znów nie jest odpowiedź na pytanie, tylko ucieczka od tej odpowiedzi, przy pomocy obiegowych opinii, które wymagają dowodów...

#114
14-11-2009 13:06
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Możez, tylko czy zrobienie tego na złość mnie, jest rozsądne i racjonalne??
Nie robię tego na złość ani tobie ani nikomu, bo tego po prostu nie robię z szacunku dla tych dla których ten krzyż coś znaczy.
Okaż szacunek moim poglądom i zrezygnuj z zaznaczania swojego terytorium wszędzie gdzie tylko się udajesz bo musisz mieć ten symbol stale przed oczami.

#115
14-11-2009 13:10
 Ocena 6 na 6
lotrek (14275 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi (Alicja)Duda

>Czy tak trudno ci zobaczyć różnicę.
Ty masz Alu "świętą" cierpliwość......
Oni...znaczy się teiści różnej maści, doskonale wiedzą jaka jest różnica w pojęciu miejsc publicznych, jakimi są ulica a szkoła, czy np. poczta. Świadomie jednak "rżną głupa" i manipulują nazewnictwem. Manipulację mają we krwi....począwszy od wikarego, po przez proboszcza, biskupa a na watykańskim kacyku skończywszy. Jak proboszcz małżeństwo mające ślub cywilny nazywa "konkubinatem"...to niby co to jest, jak nie manipulacja...bo kasa mu uciekła "z przed nosa" i o to chodzi. A jakim słownictwem posługują się w stosunku do kobiet, które były zmuszone poddać się zabiegowi aborcji?
Zabijaniem dzieci....
Przykłady można by mnożyć.....pobożny katolicki ludek w niczym nie jest lepszy od swoich katolickich "führerów". Wszelką manipulację ma we krwi, wyssał z mlekiem "matki - Polki" a do nieba i tak pójdzie....rozgrzeszenie zawsze dostanie, chociażby za "krucjatę" w obronie krzyża z przyczepionym doń Jezusem.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)

#116
14-11-2009 13:10
 Ocena-1 na 1
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Autografka
Ja rozróżniam prawo do noszenia chust, od "propagowania" kultury. Na prawdę uważasz, że nakaz jaki mają muzułmanki, do chodzenia w nakryciach głowy przyczyni się propagowaniu islamu? Jak np. widzisz islamskie kobiety całe zakryte, ubrane od stóp do głów, tylko z otworem na oczy, to aż chce Ci się przejść na islam????!!?? Na prawdę uważasz, że zakaz noszenia takich chust, jest racjonalny i przyczyni się do poprawy stosunków z islamistami?? Czy po takim zakazie, w społeczności islamskiej, będzie więcej, czy mniej ekstremistów??
Podobnie rozróżniam prawo do powieszenia krzyża, od uprzywilejowania danej religii...

#117
14-11-2009 13:11
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek

Nie jest śmieszny tylko głupi. Ale wynika to pewnie z katolickiego widzenia obrazów krzyża albo Matki Boskiej w plamach na szybach czy dziurach w drzewie. Potwierdziłeś jedynie że też to masz.

#118
14-11-2009 13:13
 Ocena 1 na 1
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi (Alicja)Duda
Przykro mi, że Ci się nie podoba...

#119
14-11-2009 13:24
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Ja rozróżniam prawo do noszenia chust, od "propagowania" kultury. Na prawdę uważasz, że nakaz jaki mają muzułmanki, do chodzenia w nakryciach głowy przyczyni się propagowaniu islamu? Jak np. widzisz islamskie kobiety całe zakryte, ubrane od stóp do głów, tylko z otworem na oczy, to aż chce Ci się przejść na islam????!!??

Wiem, alergicznie reaguję na tę religię. Ale wiem też, dlaczego. Islam jest na etapie wojowania i ekspansji, dodatku ma tendencję do narzucania swoich reguł ogółowi społeczności, w której osiągnie większość.
I nie w zachętach do przejścia na islam widzę tu problem, ale we wskaźnikach przyrostu naturalnego. Muzułmanów przybywa szybciej. Prędzej, czy później będą w stanowić znaczący odsetek Europejczyków.

>Na prawdę uważasz, że zakaz noszenia takich chust, jest racjonalny i przyczyni się do poprawy stosunków z islamistami?? Czy po takim zakazie, w społeczności islamskiej, będzie więcej, czy mniej ekstremistów??

Pozwoli (w miarę upływu czasu) na przyzwyczajenie się do zasady świeckości państwa, co w przyszłości, kiedy już muzułmanie będą w Europie dominować, będzie z korzyścią dla pozostałych obywateli (również chrześcijan).

>Podobnie rozróżniam prawo do powieszenia krzyża, od uprzywilejowania danej religii...

Wieszaj, a za pięćdziesiąt lat obok krzyża będzie wisiał cytat z Koranu. Za sto, zapewne już tylko cytat.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

#120
14-11-2009 13:36
 Ocena-2 na 2
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Autografka
No to walcz dalej z krzyżem, a być może będziesz musiała zyć w cieniu minaretu...
P.S. A jak Tobie się podoba mój żarcik "na zakończenie", bo Alicja mówi, że głupi... .
-------------------------------------------------------------------------------------
Nie zawsze się zyskuje, kiedy się coś dostaje ( Witold Losek)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365