 |
Krzyże w "przestrzeni publicznej"... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-11-2009 22:35 | Witold Losek (800 punktów) | Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
6 na 8 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..#226 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > To nie kościół oznacza teren, to JA oznaczam.Swój prywatny sobie oznaczaj. > Ja prywatnie chcę, żeby nad moim dzieckiem wisiał krzyż.Jak wyżej. > I ta przestrzeń szkoły jest TEŻ moja.Klituś-bajduś. Państwowa jest. > Nie tylko Twoja, moja też.Jak wyżej. > Państwo samo w sobie nic nie znaczy.A połowę dochodów Ci święty Mikołaj zabiera?  > Suwerenem państwa jest społeczeństwo. Społeczeństwo może sobie wieszać gdzie chce i co chce.Zajrzyj do jakiegolwiek podręcznika nauk społecznych, a może zrozumiesz, że czegoś takiego jak "społeczeństwo" w ogóle nie ma. > Nikt mu tego nie może zabronić, żadne leśne dziadki z żadnego Trybunału.Na tym polega władza (w tym wypadku władza sądownicza Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu), że właśnie może  . |
#227 1 na 1 | Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | To Ty głupstwa gadasz. Krzyże wiszą w szkołach na mocy zgody wynikającej z Rozporządzenia Edukacji Narodowej, z 14 kwietnia1992 roku, podpisanego przez Ministra Edukacji Narodowej prof. dra hab. Andrzeja Stelmachowskiego. Daj się grzecznie wybrać do sejmu, zostań ministrem, zmień rozporządzenie! |
| Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Swój prywatny sobie oznaczaj.Ja sobie będę oznaczał co mi się spodoba. Zmień prawo, zmień rozporządzenie które zezwala na wieszanie krzyży... > >Ja prywatnie chcę, żeby nad moim dzieckiem wisiał krzyż.> Jak wyżej.Jak wyżej. > Klituś-bajduś. Państwowa jest.Państwo tworzy też i wierząca część społeczeństwa, nie tylko "racjonaliści". > Jak wyżej.Jak wyżej. > A połowę dochodów Ci święty Mikołaj zabiera? Z tych moich dochodów pewien procent na tę MOJĄ szkołę wydaje i na malowanie tych ścian, co na nich te krzyże wiszą... > Zajrzyj do jakiegolwiek podręcznika nauk społecznych, a może zrozumiesz, że czegoś takiego jak "społeczeństwo" w ogóle nie ma.Boga też podobno nie... > Na tym polega władza (w tym wypadku władza sądownicza Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu), że właśnie może .No, to się jeszcze zobaczy...  |
#229 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Ja sobie będę oznaczał co mi się spodoba.Będziesz sobie oznaczał, co Ci władza pozwoli. Albo poniesiesz konsekwencje. > Zmień prawo, zmień rozporządzenie które zezwala na wieszanie krzyży...Zmieni Ustawodawca zmuszony kolejnym wyrokiem Trybunału Praw Człowieka. Albo państwo polskie poniesie konsekwencje. > Państwo tworzy też i wierząca część społeczeństwa, nie tylko "racjonaliści".I co z tego??? > Z tych moich dochodów pewien procent na tę MOJĄ szkołę wydaje i na malowanie tych ścian, co na nich te krzyże wiszą...SWOJĄ szkołę to będziesz mieć, jak uzyskasz odnośne zezwolenia władz edukacyjnych i sobie takową założysz. > >Zajrzyj do jakiegolwiek podręcznika nauk społecznych, a może zrozumiesz, że czegoś takiego jak "społeczeństwo" w ogóle nie ma.> Boga też podobno nie...Na pewno. > >Na tym polega władza (w tym wypadku władza sądownicza Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu), że właśnie może .> No, to się jeszcze zobaczy...Przyjmuję zakład!  |
| Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | No, i władza mi właśnie pozwoliła. Zakład stoi  |
#231 5 na 5 | pavvel (8272 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | |
#232 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > stoi  Jeszcze Ci oklapnie...  . |
| Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > > stoi  > Jeszcze Ci oklapnie... .  Wiesz coś na temat "oklapnięcia"?  Jakieś własne doświadczenia?  Pozdro |
#234 3 na 3 | garmen (952 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Krzyż wiszący w szkole, czy w szpitalu jest dla ludzi i przez ludzi powieszony. Państwo nie ma tu nic do powiedzenia.A czy jak ja powieszę w szkole lub szpitalu zdjęcie gołego mężczyzny, bo on jest moim guru/bogiem, to będzie to komuś przeszkadzało? Ty się modlisz do krzyża, a ja do mojego guru. W sumie to samo. I tu modlitwa, i tu.  |
#235 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Wiesz coś na temat "oklapnięcia"?> Jakieś własne doświadczenia?Ba! Na propozycje miłości w Chrystusie zawsze mi z hukiem klapie o podłogę... Sąsiedzi z dołu się skarżą...  . |
| apud (4399 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... |
> Jakos nikt tutaj ""racjonalnistowsko nie zdefiniował definicji. Pisze tak bo obowiązującej definicji nie ma.Sama sobie odpowiadam, bo jestem w stanie totalnego otępienia i właśnie krytykę czystego rozumu nieporównywalnego Witwosa przeczytałam... Faktycznie, w stanie polibacyjnego otępienia widzę ze trzeba było napisać kawa na lawe ze chodzi o definicje pojęcia demokracja. W Końcu nie należy lekceważyć czytelników dyskutantów zakładając, ze myślą. Jak ja! PS A definicja, która sama wymyśliłam, nie budzi kontrowersji? Z tej definicji wynika reszta, bełkotu no nie? |
#237 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > >Jakos nikt tutaj ""racjonalnistowsko nie zdefiniował definicji. Pisze tak bo obowiązującej definicji nie ma.> Sama sobie odpowiadam, bo jestem w stanie totalnego otępienia i właśnie krytykę czystego rozumu nieporównywalnego Witwosa przeczytałam...Dlaczego odpowiadasz, sam sobie, na moje pytania? Stan Twojego otępienia intelektualnego, nie witwos, tylko Ty sam potwierdzasz. > Faktycznie, w stanie polibacyjnego otępienia widzę ze trzeba było napisać kawa na lawe> ze chodzi o definicje pojęcia demokracja.To, że pogadanka dla gimnazjalistów, dotyczyły demokracji, nie ulega wątpliwości, stąd moje pytania: Dlaczego podłączyłeś to do rozmowy mojej z liliac? Co to ma do rzeczy? Dlaczego potraktowałeś wypowiedź liliac, jako politycznie niedojrzałą? Dlaczego uważasz, że wypowiedź liliac, jest przykładem polskiej mentalności i głupoty? Jako przedstawiciel jakiej nacji, te słowa wypowiadasz? > PS> A definicja, która sama wymyśliłam, nie budzi kontrowersji?> Z tej definicji wynika reszta, bełkotu no nie?Widzę wyraźnie, że libacja nie dobiegła końca. Może nadszedł na Ciebie czas prohibicji? To co miałeś do powiedzenia, można było zamknąć w dwóch zdaniach, uwolnionych od inwektyw i wypowiedzi ad personam. Miejsce też nieodpowiednie. No, ale jak chciałeś sobie zabełkotać o demokracji, to przecież możesz. P.S. Nie widzę sensu toczenia dyskusji, nie na temat, zwłaszcza z kimś, kto prędzej czy później, chowa się za plecami kobiety. |
#238 1 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... |
Witwosie! To forum wyraźnie Ci się nie podoba, zamiast obrażać innych użytkowników może byś przeniósł się na inne fora. Wyraźnie nie potrafisz zaakceptować innego stanowiska niż twoje (dość specyficzne zresztą) |
#239 4 na 4 | placownik (17853 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... |
> Zadałem konkretne pytania, gdzie odpowiedzi? Nachalność, z jaką domagasz się odpowiedzi na zadawane przez siebie pytania uczyniłaby z Ciebie gwiazdę w pionie prokuratorskim IPN. Wrażenie to pogłębia się gdy się zważy, że jedno z pytań dotyczy "nacji" przesłuchiwanej. Skojarzenia jakie budzi przyjęta przez Ciebie linia prowadzenia śledztwa są jednoznaczne. Jeszcze chwila, a zaproponujesz ściąganie spodni. Czy to taka Twoja cecha charakterologiczna, czy tylko zwykły brak kultury? Możesz nie odpowiadać. Myślę,że tak byłoby nawet lepiej.
Niech strój słów podkreśla urodę myśli |
| apud (4399 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Nie; tym co jest, tylko trzeba dobrze rozpoznać "co jest", żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Mówiąc inaczej, przed właściwym leczeniem, konieczna jest dobra diagnoza.> bardzo słusznie. Problemem jest to, ze zdefiniować demokracji, było nie było, oficjalnego systemu politycznego w Polsce nikt nie potrafi! |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|