Racjonalista - Strona głównaDo treści
Krzyże w "przestrzeni publicznej"...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
12-11-2009 22:35Witold Losek (800 punktów)Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
Ocena 6 na 8


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..
#226
06-12-2009 20:35
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>To nie kościół oznacza teren, to JA oznaczam.

Swój prywatny sobie oznaczaj.

>Ja prywatnie chcę, żeby nad moim dzieckiem wisiał krzyż.

Jak wyżej.

>I ta przestrzeń szkoły jest TEŻ moja.

Klituś-bajduś. Państwowa jest.

>Nie tylko Twoja, moja też.

Jak wyżej.

>Państwo samo w sobie nic nie znaczy.

A połowę dochodów Ci święty Mikołaj zabiera?

>Suwerenem państwa jest społeczeństwo. Społeczeństwo może sobie wieszać gdzie chce i co chce.

Zajrzyj do jakiegolwiek podręcznika nauk społecznych, a może zrozumiesz, że czegoś takiego jak "społeczeństwo" w ogóle nie ma.

>Nikt mu tego nie może zabronić, żadne leśne dziadki z żadnego Trybunału.

Na tym polega władza (w tym wypadku władza sądownicza Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu), że właśnie może .

#227
06-12-2009 20:39
 Ocena 1 na 1
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi pavvel
To Ty głupstwa gadasz.
Krzyże wiszą w szkołach na mocy zgody wynikającej z Rozporządzenia Edukacji Narodowej, z 14 kwietnia1992 roku, podpisanego przez Ministra Edukacji Narodowej prof. dra hab. Andrzeja Stelmachowskiego.

Daj się grzecznie wybrać do sejmu, zostań ministrem, zmień rozporządzenie!

#228
06-12-2009 20:46
 0 na 2
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi big_zyd
>Swój prywatny sobie oznaczaj.
Ja sobie będę oznaczał co mi się spodoba. Zmień prawo, zmień rozporządzenie które zezwala na wieszanie krzyży...
>>Ja prywatnie chcę, żeby nad moim dzieckiem wisiał krzyż.
>Jak wyżej.
Jak wyżej.
>Klituś-bajduś. Państwowa jest.
Państwo tworzy też i wierząca część społeczeństwa, nie tylko "racjonaliści".
>Jak wyżej.
Jak wyżej.
>A połowę dochodów Ci święty Mikołaj zabiera?
Z tych moich dochodów pewien procent na tę MOJĄ szkołę wydaje i na malowanie tych ścian, co na nich te krzyże wiszą...
>Zajrzyj do jakiegolwiek podręcznika nauk społecznych, a może zrozumiesz, że czegoś takiego jak "społeczeństwo" w ogóle nie ma.
Boga też podobno nie...
>Na tym polega władza (w tym wypadku władza sądownicza Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu), że właśnie może .
No, to się jeszcze zobaczy...


#229
06-12-2009 21:24
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Ja sobie będę oznaczał co mi się spodoba.

Będziesz sobie oznaczał, co Ci władza pozwoli. Albo poniesiesz konsekwencje.

>Zmień prawo, zmień rozporządzenie które zezwala na wieszanie krzyży...

Zmieni Ustawodawca zmuszony kolejnym wyrokiem Trybunału Praw Człowieka. Albo państwo polskie poniesie konsekwencje.

>Państwo tworzy też i wierząca część społeczeństwa, nie tylko "racjonaliści".

I co z tego???

>Z tych moich dochodów pewien procent na tę MOJĄ szkołę wydaje i na malowanie tych ścian, co na nich te krzyże wiszą...

SWOJĄ szkołę to będziesz mieć, jak uzyskasz odnośne zezwolenia władz edukacyjnych i sobie takową założysz.

>>Zajrzyj do jakiegolwiek podręcznika nauk społecznych, a może zrozumiesz, że czegoś takiego jak "społeczeństwo" w ogóle nie ma.
>Boga też podobno nie...

Na pewno.

>>Na tym polega władza (w tym wypadku władza sądownicza Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu), że właśnie może .
>No, to się jeszcze zobaczy...

Przyjmuję zakład!

#230
06-12-2009 21:27
 0 na 2
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi big_zyd
No, i władza mi właśnie pozwoliła.
Zakład stoi

#231
06-12-2009 21:32
 Ocena 5 na 5
pavvel (8272 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
Konstytucja jest aktem prawnym nadrzędnym wobec rozporządzenia ministra. Nie wiedziałeś?

A żeby zostać ministrem nie trzeba być posłem.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,253335

#232
06-12-2009 21:41
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
> stoi
Jeszcze Ci oklapnie... .

#233
06-12-2009 21:49
 0 na 2
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi big_zyd
>> stoi
>Jeszcze Ci oklapnie... .

Wiesz coś na temat "oklapnięcia"?

Jakieś własne doświadczenia?

Pozdro

#234
06-12-2009 22:58
 Ocena 3 na 3
garmen (952 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Krzyż wiszący w szkole, czy w szpitalu jest dla ludzi i przez ludzi powieszony. Państwo nie ma tu nic do powiedzenia.

A czy jak ja powieszę w szkole lub szpitalu zdjęcie gołego mężczyzny, bo on jest moim guru/bogiem, to będzie to komuś przeszkadzało?
Ty się modlisz do krzyża, a ja do mojego guru. W sumie to samo. I tu modlitwa, i tu.

#235
06-12-2009 23:04
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Wiesz coś na temat "oklapnięcia"?
>Jakieś własne doświadczenia?
Ba! Na propozycje miłości w Chrystusie zawsze mi z hukiem klapie o podłogę... Sąsiedzi z dołu się skarżą... .

#236
07-12-2009 00:33
 0 na 2
apud (4399 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi apud

>Jakos nikt tutaj ""racjonalnistowsko nie zdefiniował definicji. Pisze tak bo obowiązującej definicji nie ma.

Sama sobie odpowiadam, bo jestem w stanie totalnego otępienia i właśnie krytykę czystego rozumu nieporównywalnego Witwosa przeczytałam...

Faktycznie, w stanie polibacyjnego otępienia widzę ze trzeba było napisać kawa na lawe

ze chodzi o definicje pojęcia demokracja. W Końcu nie należy lekceważyć czytelników dyskutantów zakładając, ze myślą. Jak ja!

PS
A definicja, która sama wymyśliłam, nie budzi kontrowersji?
Z tej definicji wynika reszta, bełkotu no nie?

#237
07-12-2009 09:04
 Ocena 3 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi apud
>>Jakos nikt tutaj ""racjonalnistowsko nie zdefiniował definicji. Pisze tak bo obowiązującej definicji nie ma.
>Sama sobie odpowiadam, bo jestem w stanie totalnego otępienia i właśnie krytykę czystego rozumu nieporównywalnego Witwosa przeczytałam...

Dlaczego odpowiadasz, sam sobie, na moje pytania? Stan Twojego otępienia intelektualnego, nie witwos, tylko Ty sam potwierdzasz.

>Faktycznie, w stanie polibacyjnego otępienia widzę ze trzeba było napisać kawa na lawe
>ze chodzi o definicje pojęcia demokracja.

To, że pogadanka dla gimnazjalistów, dotyczyły demokracji, nie ulega wątpliwości, stąd moje pytania:
Dlaczego podłączyłeś to do rozmowy mojej z liliac? Co to ma do rzeczy?
Dlaczego potraktowałeś wypowiedź liliac, jako politycznie niedojrzałą?
Dlaczego uważasz, że wypowiedź liliac, jest przykładem polskiej mentalności i głupoty?
Jako przedstawiciel jakiej nacji, te słowa wypowiadasz?

>PS
>A definicja, która sama wymyśliłam, nie budzi kontrowersji?
>Z tej definicji wynika reszta, bełkotu no nie?

Widzę wyraźnie, że libacja nie dobiegła końca. Może nadszedł na Ciebie czas prohibicji? To co miałeś do powiedzenia, można było zamknąć w dwóch zdaniach, uwolnionych od inwektyw i wypowiedzi ad personam. Miejsce też nieodpowiednie. No, ale jak chciałeś sobie zabełkotać o demokracji, to przecież możesz.

P.S. Nie widzę sensu toczenia dyskusji, nie na temat, zwłaszcza z kimś, kto prędzej czy później, chowa się za plecami kobiety.

#238
07-12-2009 11:56
 Ocena 1 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi witwos

Witwosie! To forum wyraźnie Ci się nie podoba, zamiast obrażać innych użytkowników może byś przeniósł się na inne fora.
Wyraźnie nie potrafisz zaakceptować innego stanowiska niż twoje (dość specyficzne zresztą)

#239
07-12-2009 12:22
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi witwos

>Zadałem konkretne pytania, gdzie odpowiedzi?

   Nachalność, z jaką domagasz się odpowiedzi na zadawane przez siebie pytania uczyniłaby z Ciebie gwiazdę w pionie prokuratorskim IPN. Wrażenie to pogłębia się gdy się zważy, że jedno z pytań dotyczy "nacji" przesłuchiwanej. Skojarzenia jakie budzi przyjęta przez Ciebie linia prowadzenia śledztwa są jednoznaczne. Jeszcze chwila, a zaproponujesz ściąganie spodni.

   Czy to taka Twoja cecha charakterologiczna, czy tylko zwykły brak kultury? Możesz nie odpowiadać. Myślę,że tak byłoby nawet lepiej.


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

apud (4399 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Nie; tym co jest, tylko trzeba dobrze rozpoznać "co jest", żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Mówiąc inaczej, przed właściwym leczeniem, konieczna jest dobra diagnoza.
>
bardzo słusznie.
Problemem jest to, ze zdefiniować demokracji, było nie było, oficjalnego systemu politycznego w Polsce nikt nie potrafi!

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365