Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inteligentni, a religijni

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
22-11-2010 19:48Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
Inteligentni, a religijni
Ocena 3 na 3
Zawsze zastanawiało mnie to jak ludzie inteligentni, wykształceni mogą być religijni. Nie wiele przecież potrzeba by dostrzec, że religia to seria bajeczek, pomieszanych z kulturą etc. Dlaczego więc tak wielu wybitnych, inteligentnych ludzi jest religijnymi? Na ten przykład weźmy takiego Cejrowskiego. Chłop inteligenty, a zagorzały katolik.(przynajmniej tak deklaruje). Z czego to wynika? Jak uważacie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..
#16
22-11-2010 21:04
 Ocena 2 na 2
Martyn (135 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni
Odpowiem trochę przewrotnie.
Badania dowodzą, że ludzie religijni są szczęśliwsi i żyją dłużej. Dlaczego więc człek inteligentny, prawdziwy racjonalista miałby rezygnować z tych naukowo udowodnionych korzyści? Na pewno nie w imię Prawdy, bo do tej oświecony ateizm nie rości sobie przecież pretensji, chociażby ze względu na oczywiste ograniczenia nauki.
Mamy więc pewne korzyści w życiu doczesnym, ale i - ewentualne - w życiu wiecznym - tu kłania się słynny zakład Pascala - racjonalny do bólu.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi lukaszewicz
>Pewno był za stary.(Templeton)
Są różne zboczenia. Nie tylko pedofilia, ale też gerontofilia.


Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.

#18
22-11-2010 21:24
 Ocena 1 na 3
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi zachaj
>>Cejrowskiego....
>Cejrowski inteligentny ? Powiedz ile wypiłeś pisząc to.
Formalnie nie mogę nic bo <18 , ale praktycznie też nic. Nie wiem skąd twoje zdziwienie. Obejrzałem wiele wywiadów i programów z jego udziałem i uważam, że facet często gada rozsądnie, ma szeroka wiedzę którą dobrze broni własnych argumentów, potrafi dyskutować. Według mnie to oznaki inteligencji.

#19
22-11-2010 21:28
 Ocena 1 na 1
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi Martyn
>Odpowiem trochę przewrotnie.
>Badania dowodzą, że ludzie religijni są szczęśliwsi i żyją dłużej. Dlaczego więc człek inteligentny, prawdziwy racjonalista miałby rezygnować z tych naukowo udowodnionych korzyści? Na pewno nie w imię Prawdy, bo do tej oświecony ateizm nie rości sobie przecież pretensji, chociażby ze względu na oczywiste ograniczenia nauki.
>Mamy więc pewne korzyści w życiu doczesnym, ale i - ewentualne - w życiu wiecznym - tu kłania się słynny zakład Pascala - racjonalny do bólu.
Statystycznie też ludzie mniej wykształceni są bardziej religijni.
Ale te wszystkie zalety płyną tylko wtedy gdy człowiek jest pewien swej wiary. A nie możliwe by ktoś z "czymś w głowie" nie zastanowił się nad sensem danej wiary. Nie wyobrażam sobie tego.

#20
22-11-2010 21:36
 Ocena 9 na 9
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni
> Zawsze zastanawiało mnie to jak ludzie inteligentni, wykształceni mogą być religijni. Nie wiele
>przecież potrzeba by dostrzec, że religia to seria bajeczek, pomieszanych z kulturą etc. Dlaczego
>więc tak wielu wybitnych, inteligentnych ludzi jest religijnymi? Na ten przykład weźmy takiego
>Cejrowskiego. Chłop inteligenty, a zagorzały katolik.(przynajmniej tak deklaruje). Z czego to
>wynika? Jak uważacie?

Moim zadanie wiaram jest funkcją woli. Wierzę w coś, bo chcę w to wierzyć. Nawet trudno sobie wyobrazić, jakiej ekwilibrystyki potrafi dokonać ludzki umysł, żeby nagiąć fakty do swoich wyobrażeń. Maltretowana żona potrafi z pełnym przekonaniem opowiadać o tym, jaki jej mąż jest czuły i kochający, chory będzie przekonywał, że tak naprawdę to nie pomagaja mu tabletki, zastrzyki, operacje, ale dotyk znachora, hazardzista pomimo tego, że zawsze przegrywa, jest święcie przekonany, że tym razem to już na 100% się odegra itd. itp.
Tak samo jest z wiarą religijną. Pomimo, że cała wiedza i doświadczenie przeczą głoszonym przez kościoły naukom, skądinąd inteligentni i wykształceni ludzie są przekonani, że ten jeden jedyny raz stało się coś niemożliwego. Co z tego, że kobiety nie zachodzą w ciążę za sprawą ducha św? A może właśnie ona zaszła? Jedni próbuja naukowo wyjaśniać fenomen dzieworództwa, inni orzekają, że istnieją dwa porządki świata: boski i ludzki i jeden z drugim nie muszą się przenikać, że normalnie jest to niemożliwe, ale dla boga nie ma rzeczy niemożliwych, i już.
Kiedyś Biblię odczytywano dosłownie. Była Ewa, jabłko i wąż, był Noe, potop i arka, świat powstał w sześć dni i nikt w to nie wątpił. Potem zaczęła rozwijać sie nauka i coraz częściej zaczynano kwestionować "prawdy" zawarte w świętych księgach. Kosciół początkowo walczył z nauką, ale potem zrobił posunięcie iście szatańskie. Uznał, że wiara nie kłóci sie z nauką, a wiele wydażeń opisanych jest w Biblii w sposób alegoryczny. Otworzył tym samym furtke dla ludzi, którzy ze wzglądu na swoja wiedzę musieliby opowiedzieć się po jednej ze stron, co często znaczyłoby opuszczenie kościoła. Teraz inteligentny, wykształcony człowiek może już żyć w religijno-naukowej schizofrenii bez poczucia winy i konieczności wybierania. Może rano być ginekologiem, a wieczorem rozważać niepokalane poczęcie, może rano być fizykiem a wieczorem zastanawiać się jaka to cudowna siła porusza ciała niebieskie, może za dnia "psioczyć" na biskupa rozbijającego się furą za parę milionów, a potem przytakiwać mu, kiedy na kazaniu ten zaleca mu ubóstwo.
I to cały mechanizm wiary ludzi inteligentnych.
Nie mówię tu oczywiście o kryptoateistach, którzy w prawdzie nie wierzą, ale uznają, że ich gorliwa religijność służy karierze czy innym celom.

#21
22-11-2010 21:49
 Ocena 1 na 1
Martyn (135 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi Złotek

> Ale te wszystkie zalety płyną tylko wtedy gdy człowiek jest pewien swej wiary.

Skąd ten pomysł?
Wiara bez wątpliwości nie byłaby wiarą, tylko wiedzą. Oczywiście nie wykluczam, że istnieją osobnicy absolutnie pewni swego, ale biorąc pod uwagę, że poruszamy się w obszarze niedowodliwości, byliby to wyłącznie osobnicy, którzy doznali tzw. objawienia.

#22
22-11-2010 21:53
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni
A jak pojmować sztukę w takim razie?

#23
22-11-2010 21:54
 Ocena 1 na 1
Martyn (135 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni

>Nawet trudno sobie wyobrazić, jakiej ekwilibrystyki potrafi dokonać ludzki umysł, żeby nagiąć fakty do swoich wyobrażeń.

Może od początku...
Jakie FAKTY trzeba nagiąć, żeby wyobrazić sobie dajmy na to wszechmogącego Boga - Kreatora?

#24
22-11-2010 22:10
 Ocena 3 na 3
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inteligentni, a religijni
> Zawsze zastanawiało mnie to jak ludzie inteligentni, wykształceni mogą być religijni.
- Inteligentny to nie to samo co mądry. Błyskotliwi i bystrzy też bywają irracjonalni.

#25
22-11-2010 22:12
 Ocena 4 na 4
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi Martyn
>Jakie FAKTY trzeba nagiąć, żeby wyobrazić sobie dajmy na to wszechmogącego Boga - Kreatora?
-Dokładnie wszystkie. Całą obserwowaną rzeczywistość, która nie wymaga żadnego kreatora aby istnieć taką jaka jest.

#26
22-11-2010 22:14
 Ocena 3 na 3
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi KORIUS
>>Jakie FAKTY trzeba nagiąć, żeby wyobrazić sobie dajmy na to wszechmogącego Boga - Kreatora?
>-Dokładnie wszystkie. Całą obserwowaną rzeczywistość, która nie wymaga żadnego kreatora aby istnieć taką jaka jest.
Właśnie, tak samo jak wszystkie fakty należy nagiąć (albo raczej zignorować), żeby w domowym tyranie dostrzec kochającego tatusia... Ale nie takich cudów potrafi dokonać ludzki umysł.

#27
22-11-2010 22:21
 0 na 4
Martyn (135 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi KORIUS

>Całą obserwowaną rzeczywistość, która nie wymaga żadnego kreatora aby istnieć taką jaka jest.

No to musisz wiedzieć coś więcej i wyprzedzać całą współczesną myśl naukową i filozoficzną.
Chyba, że w swojej niekonsekwencji zawierzyłeś, którejś z niefalsyfikowalnych przypowieści o wiecznym wszechświecie (to niemal Bóg filozofów), wielo-świecie (jak ładnie olano brzytwę O), strunach, m-branach, membranach, czy innych goretexach.

#28
22-11-2010 22:26
 Ocena 8 na 8
lotrek (14275 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi Złotek
>Ten człowiek nie jest chyba idiotą który wierzy bo tak było w rodzinie i nie chce mu się nad tym myśleć.
Najbardziej podoba mi się to "chyba"
Gdybyś słyszał i widział Cejrowskiego w jakiejś telewizyjnej debacie światopoglądowej, nie miałbyś takich wątpliwości. Szczególnie jak "toczy pianę"...

"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"

#29
22-11-2010 22:28
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi diogenes
> A który prezydent nadał ci profesurę?
Henio Jabłoński, przewodniczący Rady Państwa.

Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.

zachaj (5239 punktów)Odp: Inteligentni, a religijni
W odpowiedzi Złotek
Diabeł tkwi w szczegółach i pozory mogą mylić.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365