Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wojujący ateista

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
15-09-2011 17:19asmodai (2845 punktów)Wojujący ateista
Ocena 4 na 4
Być może taki temat już był. Być może w związku z tym że takowy temat już był to wyląduje on w oślej ławce. Ale co mi tam.
Czy ktoś mi może wytłumaczyć kto to taki wojujący ateista? I kto to taki porządny ateista.
W moim odczuciu Wojujący ateista to taki który zadaje nie wygodne pytania wierzącym ma swoje zdanie przeczytał lub czyta biblię i lepiej ją zna od wyznawców.
A porządny ateista to... No właśnie kto to taki porządny ateista??
Ja prosty chłopak jestem wytłumaczcie mi proszę kto to taki porządny ateista.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..
Sylwek (15472 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Głównym źródłem europejskiej homofobii i rasizmu jest chrześcijaństwo.

nie. brevik, lubiłeś się na niego powoływać, oraz ugrupowania prawicowe z którym współpracował, są pozbawione retoryki homofobicznej - ot, taka kultura.

Sylwek (15472 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Tak czy siak, przy takim podejściu, za kilka wieków ateiści wyrafinowani, bądź prostaccy będą znów paleni na stosach.

To już nie ateistyczny stalinizm, ale wręcz marksizm z historycznie nieuniknionym biegiem dziejów! Jacku, czy ty się nie opamiętasz?

>Oczywiście nie dosłownie, fideiści wymyślą nowy rodzaj bolesnej śmierci.

Większość ludzi, którzy "wyprodukowali" współczesne społeczności to byli fideiści i jakoś ich fideizm nie stał w sprzeczności z postępującym rozwojem moralnym ludzkości.

Jest bardzo, bardzo nieporadnie złośliwą wizją szerzenie grozy nadchodzących stosów.

>A Dawkins jest wielkim humanistą i myślicielem, jeśli ktoś czyta jego książki, zyskuje głębię refleksji, zapewne ci filozofowie, których poleciłbyś w jego miejsce, nie pobili by go pod tym względem.

Uhm, nie wiem jak się do tego odnieść. Dawkins zajmował się konkretnymi rzeczami. Na przykłąd nauką, i trudno byłoby kogokolwiek w tych dziedzinach "polecać" w to miejsce.

Gdybym miał wskazać zręby świadomego ateizmu, też raczej nikogo innego bym nie pokazał.

No ale Dawkins w ogóle się nie nadaje gdy szukasz wiedzy o filozofii nauki czy sztuki - sam tylko nieporadnie korzysta z jakiś tam zrębów stworzonych przez innych. Niby jakim cudem miałby być w tym nawet lepszy od tych innych?

> Zatem Dawkins to dobra lektura.

Tak, jak wiele innych lektur, tak długo, jak długo nie traktuje się ich jako prawd objawionych i niedyskutowalnych.

>Dennetta też nie nazwałbym prymitywem i krętaczem, w przeciwieństwie do większości innych filozofów umysłu.

Uhm, jakich innych? I kto tu nazywa kogoś krętaczami? Że książka jest modna, nie znaczy że jest głupia - znaczy że jakieś środowisko zachwyca się nią nie tylko z powodu jej wartości samej w sobie ale tego, że właśnie, jest cóż, modna...

#198
18-09-2011 16:58
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Sylwek

>No i po co to? Czy nie pisałem, że z religii da się wyciągnąć genocyd? Pisałem. Więc albo czytasz bez zrozumienia albo udajesz głupiego. Lepiej pokaż mi, jak wyciągnąć miłość powszechną z nazizmu?
3 możliwośc to po prostu jestem głupi.
Chrzesciajństwo propaguje miłość powszechną ? Może, ale okazuje ją w dość specyficzny sposób jak np; ojciec hehhe Miroslav Filipović franciszkanin okazywał miłośc Serbom w obozie w Jasenovacu. Wodocznie była to miłość chrześcijańska .
Jak Pana interesuje wspólczesna miłośc okazywana powszechnie innym przez chrześcijan polecam Fronde.
Ale tak pisał Pan, że z religii da się wyciągnąc genocyd. Może wyciagnie go pan też ateizmu?
A i żeby uprzedzić, jestem też ateistą jeśli idzie o religie Stalina , Mao i innych teistów, którzy stawiali się w miejsce monoteistycznego boga.

#199
18-09-2011 16:59
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Sylwek

>Uhm, prawie na pewno nie był.
Księżyc prawie na pewno nie jest garnkiem.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#200
18-09-2011 17:01
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Sylwek
Lecę na Wratislavię Cantans, grają "Eliasza" Mendelssohna (głupi temat, piękna muzyka) więc krótko - Dawkins pisał nie tylko o nauce, ale o zachwycie wobec rzeczywistości. O tym ostatnim mądrzej, niż wszyscy myśliciele religijni. O religiach też miał więcej od nich do powiedzenia. Więcej i mądrzej. Dodam, iż większość filozofów postarożytnych to też "myśliciele religijni".

Sylwek (15472 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Meretseger
Wyobraź sobie teraz, że zgodnie z opcją Jacka, za nauczanie, ze był, lub nawet, że jest garnkiem, należy zamykać...

#202
18-09-2011 17:08
 Ocena 5 na 5
perun (8610 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Sylwek
>>Ateiści przestańcie się wreszcie bać.
>Czekałem na takie emo.
>tracę szacunek do takich histerycznych ateistów.
Walka o swoje to histeria? Tylko teista ma prawo walczyć, a ateista już nie?
Z kilkiu pana postów wyszło, że jestem prostakiem, głupkiem i histerykiem.
Biedny głupek Łyszczyński, przecież mógł cicho siedzieć to by go nie spalili.

#203
18-09-2011 17:13
 0 na 2
Sylwek (15472 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Lecę na Wratislavię Cantans, grają "Eliasza" Mendelssohna (głupi temat, piękna muzyka) więc krótko - Dawkins pisał nie tylko o nauce, ale o zachwycie wobec rzeczywistości.

Tak.

>O tym ostatnim mądrzej, niż wszyscy myśliciele religijni.
Nie. Mało tego, jego przemyślenia to śmieci przy niektórych perełkach "myślicieli religijnych" i trzeba by byc zupełnym analfabetą żeby go przedkładać.

>O religiach też miał więcej od nich do powiedzenia.

No, miał mniej. W takim zupełnie dosłownym znaczeniu słowa "mniej".

>Więcej i mądrzej.

O niektórych rzeczach może i mądrzej.

>Dodam, iż większość filozofów postarożytnych to też "myśliciele religijni".

Dobrze, że jesteś tego świadomy. Gorzej, że naprawdę wierzysz w bzdurkę iż Dawkins i jego "filozofia" jest więcej warta od na przykład Platona.

Nikt o Dawkinsie za tysiąc lat prawdopodobnie nie będzie pamiętał i przy całej mojej sympatii do niego - nie dziwię się. Jest tym dla filozofii i życia intelektualnego w ogóle czym Madonna dla muzyki.

Nie zrozum mnie źle, ja naprawdę kocham Madonnę.

#204
18-09-2011 17:18
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi perun
>A i żeby uprzedzić, jestem też ateistą jeśli idzie o religie Stalina , Mao i innych teistów, którzy stawiali się w miejsce monoteistycznego boga.
Ale podobają Ci się ich metody pracy (tylko nawet bardziej radykalnie, bo oni jakieś pozory chociaż zachowywali dla niepoznaki), więc możesz spokojnie tę deklarację pominąć.

#205
18-09-2011 17:21
 0 na 2
Sylwek (15472 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi perun
>Walka o swoje to histeria? Tylko teista ma prawo walczyć, a ateista już nie?

Nie, histerią jest:
-przedstawianie siebie jako najbardziej uciśnionej mniejszości.
-wmawianie sobie, że jest się palonym na stosie Giordanem Bruno. Gdy co najwyżej nasze dziecko spędza godzinę na świetlicy

Przy czym ja nie twierdzę, że sytuacja opisaną w punkcie drugim jest właściwa, wręcz przeciwnie. Po prostu, należy zachowywać pewne proporcje. Jacek snujący wizję powrotu stosów delikatnie mówiąc jedzie po bandzie. Nie przypadkiem tez nawiązałem do sytuacji LGBT: nikt nie postulował zakazu pracy w szkołach ateistów, plany takie w ostatnich latach były wobec gejów i lesbijek. To obiektywny, nie uznaniowy wskaźnik tego jak bardzo nikła jest dyskryminacja ateistów w porównaniu do innych mniejszości.

>Z kilkiu pana postów wyszło, że jestem prostakiem, głupkiem i histerykiem.

Nie wiem. Ja zazwyczaj piszę o postawach, nie konkretnych ludziach. Jeśli dostrzega pan jakieś patologie u siebie, cóż, życzę sukcesów w ich przezwyciężeniu.

>Biedny głupek Łyszczyński, przecież mógł cicho siedzieć to by go nie spalili.

Aha, czyli jednak widzimy siebie palonych na stosie.

A rzeczywistość buja w obłokach...

Albo: to teraz wchodzi nam na forum katolik i pisze o lwach w koloseum pożerających chrześcijan, że niechybnie wrócą jeśli ateistyczna dzicz się dorwie do władzy.

Sylwek (15472 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi perun

>A i żeby uprzedzić, jestem też ateistą jeśli idzie o religie Stalina , Mao i innych teistów, którzy stawiali się w miejsce monoteistycznego boga.

A czemu sądzisz, że Stalin to pseudo-ateizm, który tak naprawdę był religią (skądinąd takie tłumaczenia ad hoc bywają słabe i są uznawane za znaki nędzy poznawczej), zaś totalitarny ateizm przymusu jaki propaguje Tabisz już religią nie jest tylko tym właściwym ateizmem?

Przecież ja właśnie o tym piszę - o ateizmie przeradzającym się w typową totalitarną ideologię, a o rządach czegoś takiego marzy Tabisz czy astrotaurus.

Bo właśnie tym są wszelkie niedorzeczne plany delegalizacji religii, indoktrynacji nieletnich etc...

#207
18-09-2011 17:24
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi Sylwek
>Wyobraź sobie teraz, że zgodnie z opcją Jacka, za nauczanie, ze był, lub nawet, że jest garnkiem, należy zamykać...
Nie zamierzam nikogo za nic zamykać. Mówię za siebie. Dla kogoś innego Księżyc może być lizakiem, a Jezus księciem Walii. Dla mnie teza, iż Księżyc jest garnkiem, a Jezus bogiem ma dokładnie taką samą wartość - zerową. W moim oglądzie świata nie ma miejsca na zwrot "prawie na pewno". O to mi chodziło.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#208
18-09-2011 17:25
 Ocena 2 na 4
Sylwek (15472 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi finerbijk

>Ale podobają Ci się ich metody pracy (tylko nawet bardziej radykalnie, bo oni jakieś pozory chociaż zachowywali dla niepoznaki), więc możesz spokojnie tę deklarację pominąć.

Trafiasz w sedno. Szkoda, że tak mało osób to widzi.

Lub inaczej: w miarę wzrastania takich postaw "nowy ateizm" stanie się ideologią wrogą ludziom szanującym wolność w taki sam sposób jak teraz wrogie są im fundamentalistyczne religie.

#209
18-09-2011 17:27
 Ocena 4 na 4
perun (8610 punktów)Odp: Wojujący ateista
To jeszcze na sam koniec ; gdyby nie ci głupcy prostacy i histerycy, którzy walczyli z religijnymi idiotyzmami, to dzisiaj nadal panowałoby średniowiecze.
To co osiągneliśmy zawdzięczami tym wszystkim, którzy walczyli z religijna ciemnotą, a nie tym, którzy siedzili cicho jak mysz pod miotłą i chrzanili o szacunku dla religii.

#210
18-09-2011 17:32
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)Odp: Wojujący ateista
W odpowiedzi finerbijk

>Ale podobają Ci się ich metody pracy (tylko nawet bardziej radykalnie, bo oni jakieś pozory chociaż zachowywali dla niepoznaki), więc możesz spokojnie tę deklarację pominąć.
Nie podobają mi się religijne metody pracy, wiec nie mogą mi sie podobac metody boga Stalina czy Mao .
Każdy widzi to co chce zobaczyć

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365