 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-09-2011 17:19 | asmodai (2845 punktów) | Wojujący ateista
4 na 4 | Być może taki temat już był. Być może w związku z tym że takowy temat już był to wyląduje on w oślej ławce. Ale co mi tam.  Czy ktoś mi może wytłumaczyć kto to taki wojujący ateista? I kto to taki porządny ateista. W moim odczuciu Wojujący ateista to taki który zadaje nie wygodne pytania wierzącym ma swoje zdanie przeczytał lub czyta biblię i lepiej ją zna od wyznawców. A porządny ateista to... No właśnie kto to taki porządny ateista?? Ja prosty chłopak jestem wytłumaczcie mi proszę kto to taki porządny ateista. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..| Sylwek (15472 punktów) | Odp: Wojujący ateista | > Wierzący chronią swoje kłamstwa. Owe kłamstwa wcale nie służą niczyjemu dobru, a jeśli już, to dobru wyznawców w zaświatach (tudzież w następnych wcieleniach).> Ja uważam, iż nie powinno się wciskać na siłę bezbronnym intelektualnie dzieciom niesprawdzonych pewników, których pozytywne oddziaływanie jest mitem.Dzieciom wciska się na siłę setki takich pewników, i we współczesnych społeczeństwach większość z nich wcale niekoniecznie ma religijny charakter. BTW, czy jesteś na tyle uczciwy by postulować także zakaz nauczania rasizmu, homofobii, szowinizmu, oraz wszelkich teorii socjologicznych czy psychologicznych - wszak wszystko to to (potencjalnie lub aktualnie szkodliwe) nieustalone "pewniki". Czy też jesteś zwyczajnie uprzedzony i chcesz zakazu dla tych rzeczy, które tobie osobiście się nie podobają przez prywatną niechęć do tego co sobie etykietujesz jako "religijne"? > Wraz z zanikiem religii podłość ludzka nie zniknie, ale straci największego sprzymierzeńca - wiarę w boga.Naiwna projekcja, największym sprzymierzeńcem "podłości" jest sama biologia, bo ewolucyjnie zazwyczaj opłaca się być podłym. Chyba, że tworzą się relacje społeczne o sumie niezerowej, których na przykład religie były i wciąż są jednym z głównych elementów. |
#167 2 na 2 | perun (8610 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> Oczywiście, jak zwykle nie robisz reality check. Czy wiesz na przykład, ze gdyby chcieć podejść do tego racjonalnie i sprawdzić na przykład wpływ religii/ateizmu na dobrostan psychiczny, okazałoby się, że statystycznie rzecz biorąc ateizm szkodzi? Krótko mówiąc, rodzice, którzy nie podają dzieciom religijnego opium to w sensie czysto psychologicznym gorsi rodzice (statystycznie). Czyli kłamstwo jest lepsze od prawdy. Kłam, a będziesz czuł się lepiej. Poważnie dzieci lubią być okłamywane? Nie zauważyłem, żeby to była prawda na moim dzieciaku. (statystycznie rzecz ujmując to chciałbym być pochowany w Jerozolimie , bo tam jest statystycznie największe prawdopodobieństwo zmartwychwstania ) |
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Wojujący ateista | Nie było za bardzo ideologii antyreligijnej. Ateizm Rewolucji Francuskiej trwał jeden dzień. Stalinizm, czy maoizm miały inne główne cele. Wydaje mi się, iż nasza wymiana myśli jest cenna, ale nie przekonamy się, bowiem ty uważasz, iż ewolucyjne zmiany społeczeństw prowadzą same do marginalizacji religii, albo przynajmniej osłabienia ich pozycji. Ja uważam, iż tak było do lat 60 - 70, teraz zaś idzie w drugą stronę i nie jest to ruch falowy, bowiem osoby wychowane religijnie coraz rzadziej będą miały dzieci chcące być naukowcami. Druga rzecz, która nas różni, to fakt uznania tez psychologii ewolucyjnej. Ja uważam, iż wiele naszych zachowań ma podstawę genetyczną i religia jest tylko ich parafrazą, nie wnoszącą nic nowego, najwyżej psującą to co jest (choć oczywiście w ogromnym zjawisku znajdziesz też wiele wyjątków, kiedy religia zaowocowała lepszym niż dyktowanym przez instynkt zachowaniem - po prostu więcej jest nawoływań przez religie do przemocy nie dyktowanej przez instynkt, na przykład palenie wdów na stosach, czy ludzi myślących inaczej nie wynika za bardzo z naturalnych instynktów, tylko z religii - chrześcijaństwa i hinduizmu. Teraz tego nie ma, ale wobec braku przeciwdziałania może wrócić). Całkiem możliwe, iż za jakieś 200 lat będzie potrzebna nowa Rewolucja Francuska, albo nastąpi kres naszego gatunku. Mam nadzieję, że zanim dojdzie do tak trudnej sytuacji, więcej ateistów się obudzi i będzie zapobiegać nawoływaniom do nowego średniowiecza na drodze pokojowej. |
#169 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> Nie. To tak proste, że nawet nie wiem co tu tłumaczyć. Czy sądzisz, że doświadczenie (subiektywne) ryby pływającej w wodzie daje się sprowadzić do hydrodynamiki rozumianej przez jakiegoś fizyka?A Ty czemu sprowadzasz naukę do jakiegoś wąskiego, prymitywnego korytka? Są przecież jeszcze przyrodnicy, ichtiolodzy, neurobiolodzy i oni badają różne aspekty doświadczenia ryby. A jak ryby osiągną wyższy poziom, to zaczniemy się z nimi wymieniać informacjami, na razie musimy polegać na własnych obserwacjach. > Jejku jejku, proszę, nie mów mi że jesteś aż tak naiwny.Jejku jejku, chcesz powiedzieć, że masz nadprzyrodniczy kontakt z rybami? > Rozstałem się z religią dobrych kilkanaście lat temu i z coraz większym przerażaniem obserwują wykwity tych samych patologii w intelektualnym środowisku "ateizmu".Tylko pozostał Ci religijny pogląd na naukę. > To twoja święta księga?To Twoje argumenty? > Brednia. Po prostu tandetna brednia, cóż powiedzieć więcej.Hmmmm... może to o co proszę czyli jak poznać świat z jego sensami i bezsensami bez użycia metody naukowej.> Jacy my? Ponownie - czy stalinizm jest dla was tak naturalnym żywiołem, że nie postrzegacie już ludzi, tylko ludzkość?Ponownie - daruj sobie swoje fiksacje. My - ludzie. Już nawet nie wspominam, że tworzący ludzkość. Gdzie w dorobku kulturowym ludz...i zapisane jest to co wiemy o świecie dzięki metodom nie będącymi nauką, nie stosującym metody naukowej? > A ty? To podobno forum racjonalistyczne, zamiast tego od jakiegoś czasu z mieszaniną rozbawienia i niesmaku czytam deklaracje jakiegoś sekciarstwa snującego lekko pomylone wizje utopii w których ich opcja rządzi ciałami i umysłami wszystkich ludzi.No to skup się i jak rasowy racjonalista powiedz czemu prośba o przykład zakresu wiedzy ... uffff... o świecie osiąganemu dzięki metodom nie będącymi nauką, nie stosującym metody naukowej prowadzi Cię do fiksacji na temat stalinizmu-kolektywizmu, zamiast do rzeczowej, treściwej odpowiedzi?
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#170 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> Przepraszam, ale ja pi******, czy to naprawdę tak trudno zrozumieć, że niczym się to faktycznie nie różni od stalinizmu?To raczej indoktrynacja religijna jest bliska stalinizmowi. Tu klękaj, tu łapki tak, a tu tak, jest jeden Bóg itp. Jeśli głupota i fałsz są rodzicom bliskie to niech sobie kupią lalkę, a nie robią dziecko. Jestem za edukacją. Jest obowiązek szkolny i niechby w tym obowiązku mieściła się rzetelna wiedza o świecie.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#171 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> Wydaje mi się, iż nasza wymiana myśli jest cenna, ale nie przekonamy się, bowiem ty uważasz, iż ewolucyjne zmiany społeczeństw prowadzą same do marginalizacji religii, albo przynajmniej osłabienia ich pozycji. Ja uważam, iż tak było do lat 60 - 70, teraz zaś idzie w drugą stronę i nie jest to ruch falowy, bowiem osoby wychowane religijnie coraz rzadziej będą miały dzieci chcące być naukowcami.Przecież ostatnio nawet opublikowano głośną pracę naukową, która bazując na modelach z ewolucji języka sugeruje, iż w całym szeregu krajów dojdzie do masowej ateizacji społeczeństw - jak zwykle mało ma to wspólnego z zapałem ewangelizatorów, więcej z procesami socjologicznymi. > Druga rzecz, która nas różni, to fakt uznania tez psychologii ewolucyjnej. Ja uważam, iż wiele naszych zachowań ma podstawę genetyczną i religia jest tylko ich parafrazą, nie wnoszącą nic nowego, najwyżej psującą to co jest (choć oczywiście w ogromnym zjawisku znajdziesz też wiele wyjątków, kiedy religia zaowocowała lepszym niż dyktowanym przez instynkt zachowaniem - po prostu więcej jest nawoływań przez religie do przemocy nie dyktowanej przez instynkt, na przykład palenie wdów na stosach, czy ludzi myślących inaczej nie wynika za bardzo z naturalnych instynktów, tylko z religii - chrześcijaństwa i hinduizmu. Teraz tego nie ma, ale wobec braku przeciwdziałania może wrócić).Że co? > Całkiem możliwe, iż za jakieś 200 lat będzie potrzebna nowa Rewolucja Francuska, albo nastąpi kres naszego gatunku.U MAD, BRO? |
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Wojujący ateista | Cytat:U MAD, BRO? Obym nie miał racji!  |
#173 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: Wojujący ateista | > Myślę, że ludziom na rok przed II Wojną Swiatową wydawał się mało prawdobny wybuch wojny i zwłaszcza jej przebieg.Z tego co ja wiem było wręcz odwrotnie. Poza tym IIWŚ była niejako dokończeniem IWŚ w 20 lat później. To nie jest okres historycznie odmienny jak w przypadku średniowiecza. Wojny i masowe mordy to stały element gry ludzkiej. My ludzie, jeśli można użyć tej dumnej nazwy, lubimy się mordować w każdej oddzielnej historycznie formacji społecznej, mordowanie się powtarza, ale w odmiennych formacjach społecznych zawsze w odmiennym kontekscie i formach. Wiem, że to pana nie pocieszy, ale i mnie nie jeśli mam być spalony już nie na stosie za (rzekomą ) wiarę w Boga tylko poddany napięciu el. na krześle elektrycznym przez ateistów walczących  . > Historia lubi się powtarzać i zwykle powtarza się mocniej.Jeśli tak to niech się powtarza ta dobra, byle szybciej  . Ale wygląda raczej na to, że stałe elementy gry pozostaną, a zmienią się tylko grupy prześladowanych. Więc dla religiantów raczej nic dobrego  . |
#174 2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> No ale ty nie czytasz ze zrozumieniem. Była zabawna, tak samo jak to, że rośnie nam pokolenie ateistów podpadające pod ten portret, które biblię zamieniło na Boga urojonego, a boga na nie istnienie boga.> Dalej się zaśmiewasz?Już tamto to był śmiech przez łzy, a po Twoich wystąpieniach to już wyć się chce. Jesteś pełen fiksacji i nie umiesz patrzeć przytomnie na drobiazgi, z których składa się życie. Chciałbyś, aby ateista był mędrcem, myślicielem, religioznawcą itp. A wystarczy, jeśli ateista będzie ateistą. A jeśli jakiś prymitywny ateista dla swej zerowej aktywności religijnej znajdzie podbudowę w postaci zasłyszanych wieści o Dawkinsie i jego BU i jeśli te wieści staną się jego ochroną przed presją równie prymitywnych teistów, wobec których był dotychczas bezradny to i co? Masz czarodziejską różdżkę, żeby wszyscy byli nagle młodzi, zdrowi i bogaci?
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Wojujący ateista | Jasne, po prostu tłumy młodych ludzi to zaczytani w Dawkinsie ateiści. 90%, co mówię 99%. Skąd jednak miliony osób fetujące nowego papieża w Paryżu? Skąd masakra w Oslo? Skąd film Jesus Camp? Mistyfikacja? |
#176 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> Tylko pozostał Ci religijny pogląd na naukę.Tak, wyrosły z lektury takich proroków jak Popper, Kuhn czy Lakatos. Tak w ogóle, to w takich momentach jak teraz zawsze gości uśmiech na mej twarzy - czytelnik wikipedii w dość trywialnych sądach współczesnej metodologii widzi wpływy religii, wszystko przez brak religijnego zapału w wywyższeniu nauki, oraz oddania w podkreślaniu świętości i czystości naukowego poznania. > To Twoje argumenty?tak. > Hmmmm... może to o co proszę czyli jak poznać świat z jego sensami i bezsensami bez użycia metody naukowej.Jeśli jeszcze nie dotarło - sens życia się produkuje nie poznaje. W tym znaczeniu, nauka musiałaby dostarczyć wiedzy o tym jak coś zrobić, by następnie pojawiła się odpowiednia technologia. Czy sądzisz, że kwestia sensu życia to kwestia odpowiedniej technologii? Czy może jest tak, że zupełnie nie wiesz o czym mówisz, ale własne dlatego się wypowiesz? > Ponownie - daruj sobie swoje fiksacje.To nie fiksacje, to zniesmaczenie strasznie talibską wizją podporządkowania wszystkich bliźnich własnym poglądom. > My - ludzie. Już nawet nie wspominam, że tworzący ludzkość."My, ludzie" w większości nie podzielamy twoich poglądów, więc czemu oczekujesz, że przyklaśniemy wizjom, w których te poglądy siłą wtłoczy nam się do głów i gardeł? > Gdzie w dorobku kulturowym ludz...i zapisane jest to co wiemy o świecie dzięki metodom nie będącymi nauką, nie stosującym metody naukowej?Ojej, wszędzie co nie jest książką i pismem naukowym. Jesteś aż tak nieoczytany, że nie wiesz, iż książki pisano przed Samolubnym genem i Bogiem urojonym? To naprawdę trochę starsze medium. > No to skup się i jak rasowy racjonalista powiedz czemu prośba o przykład zakresu wiedzy ... uffff... o świecie osiąganemu dzięki metodom nie będącymi nauką, nie stosującym metody naukowej prowadzi Cię do fiksacji na temat stalinizmu-kolektywizmu, zamiast do rzeczowej, treściwej odpowiedzi?Filozofia nauki - to jest to co zajmuje się sama nauką, jest bardzo oczywistym przykładem wiedzy nie będącej wiedzą naukową. Oczywiście byli filozofowie, którzy twierdzili inaczej - pozytywiści logiczni, ale jak zaorał ich słusznie Popper: sami korzystali z nienaukowego fundamentu (to jest zasady weryfikacji mówiącej, iż wiedzą jest tylko to co naukowo zweryfikowane). Niestety obawiam się, że dla takiego prawowiernego i scjentystycznego ateisty jak ty Popper jest czymś w rodzaju Mahometa, ostatecznie jego cześć dla nauki nie była dość czysta i bezkrytyczna. |
#177 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> To raczej indoktrynacja religijna jest bliska stalinizmowi.> Tu klękaj, tu łapki tak, a tu tak, jest jeden Bóg itp.Wiesz, byłem indoktrynowany religijnie, ale nie w ten sposób, ponadto co co "cierpiałem" było i tak niewielką ceną za posiadanie poza tym wspaniałych rodziców - rodziców, którzy wedle stalinowskiej wizji Tabisza, powinni być pozbawieni prawa do opieki nade mną. No ale albo jesteś głupim gdy tego nie widzisz, albo trollem, tak czy siak, ja kończę, nie rozmawiam z sekciarzami, z jakiejkolwiek sekty się wywodzą, ani z trollami. |
#178 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Wojujący ateista | > Jasne, po prostu tłumy młodych ludzi to zaczytani w Dawkinsie ateiści. 90%, co mówię 99%. Skąd jednak miliony osób fetujące nowego papieża w Paryżu? Skąd masakra w Oslo? Skąd film Jesus Camp? Mistyfikacja?W przeciwieństwie do was, ja nie mam fiksacji na punkcie społecznej inżynierii i masowej ateizacji. Gdy piszę o "wzroście nowego pokolenia" mam na myśli nowe pokolenie ateistów - pozbawionych krytycyzmu, dogmatycznych, bezmyślnie zapatrzonych w modne książki. To czy ci ateiści stanowią 0,005% czy 50% społeczeństwa to bez znaczenia. Smutne jest to, jak degeneruje się intelektualny ruch, i tyle. |
#179 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> Jesteś pełen fiksacji i nie umiesz patrzeć przytomnie na drobiazgi, z których składa się życie. Chciałbyś, aby ateista był mędrcem, myślicielem, religioznawcą itp.Ja chcę? Ja tylko chcę by prawda było: > A wystarczy, jeśli ateista będzie ateistą.A nie ateistycznym Terlikowskim, który, jak Tabisz, uważa, że ludzkość wyginie jeśli się jej nie zateizuje. Wybacz, jeśli dla ciebie to jest poważne (a jest to brednia tego kalibru co wrzaski Terlikowskiego o końcu świata z powodu homoofensywy), to sam jesteś chodzącym żartem. Dla mnie wszelki zorganizowany ateizm powinien mieć postać (słusznej) obrony przed łamaniem praw mniejszości niewierzących, ale jak tu poważnie czytać brednie o rewolucji i zbawiennej utopii Nowego Wspaniałego Ateistycznego Świata? |
| Sylwek (15472 punktów) | Odp: Wojujący ateista |
> Nie, o sądach europejskich, które udają, że w Europie nie wystęują np; tzw religijne morderstwa honorowe.Aha, i myślisz, że ma to więcej wspólnego z niedostatecznym krzewieniem ateizmu, a mniej z niewydolnością państwa, opieki społecznej, czy zaczadzeniem pewną zdegenerowaną formą lewicowej ideologii dziwacznie pojmowanego relatywizmu kulturowego? ... |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|