Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
22-10-2011 19:21mario1970 (191 punktów)Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
Ocena 16 na 16
Witam wszystkich
Tak mnie gnębi taka kwestia - czy macie drodzy koledzy i koleżanki (oczywiście Ci którzy wybrali wolność)tak jak ja, że zgłębiacie z pasją historię chrześcijaństwa podpartą filozofią po tym jak doszliście do przekonania że religia to ściema?
Coś mi się porobiło w głowie - inżynierowi doktorowi - że z wypiekami na twarzy i zachłannie (to dobre słowo) pochłaniam wszystko w tym temacie co mi wpadnie w łapy. Dopiero teraz jako ateista zgłębiam historię soborów - polecam wszystkim książeczkę "Wojny w imieniu Jezusa" Philipa Jenkinsa - wcześniej mając to w dalekim poważaniu.
Dziś odbierając córkę z kościoła z różańca (ciemno się robi i boję się o nią choć ma niedaleko)i widząc tych wszystkich wychodzących z kościoła ze świeczkami i krzyżem (nie wiem o co chodzi - córce odpowiedziałem że pewnie chcieli zaczerpnąć świeżego powietrza)tak mi przyszło do głowy czy ktoś z nich wie np coś o soborze chalcedońskim który z punktu widzenia każdego katolika (ba chrześcijanina)był jednym z najważniejszych...
PS. Proszę nie pytać dlaczego ateista posyła dziecko do kościoła - idzie do pierwszej komunii - to jej decyzja.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..
#106
26-10-2011 22:13
 Ocena 2 na 2
mayolina (2278 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
>>>Wprost przeciwnie: niech unika wiedzy, kto chce nie wierzyć, bo jak powiedział Ludwik Pasteur: Mało wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do Niego z powrotem.
>>Jak zatem wyjaśnić wyższy odsetek ateistów wśród uczonych? Pewnie spisek jakiś żydo-masoński albo za mało krzyży na uczelniach jeszcze wisi...
>Wyższy odsetek? A w jakiej populacji?
>Np. wśród uczonych sowieckich: można to wyjaśnić w ten sposób, że w ZSRR wierzący byli spychani na margines życia społecznego.

w USA szacuje się, że 70% naukowców jest ateistami. Natomiast ameryk. chrześcijańskie organizacje twierdzą, że jest ich 33%-37% (podają, że najwięcej ateistów jest wśród fizyków i biologów -ponad 40%), Co, biorąc pod uwagę przeciętną amerykańską (12% ateistów, ponad 50% kreacjonistów), mówi wiele.

Ponieważ użyłeś argumentu z rosyjskimi uczonymi mam do ciebie w takim pytanie: ilu z tych 30 lub 60 procent wierzących naukowców jest 'naukowcami' od teologii? I czy oni nie zawyżają statystyk wierzących?

Lodowy (1486 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi kkuj
>>Trzeba się jednak jasno określić kim się jest, dzieci trzeba też tego uczyć.
>Nie sądzę, żeby tworzenie ateistycznych i teistycznych gett było sensowne z punktu widzenia społeczeństwa.
Piszesz o jakichś gettach jakbyć nie przeczytał mojego posta. Napisałem przecież, że "uważam, że w Polsce mogą żyć ze sobą w całkowitej zgodzie ludzie o różnych światopoglądach".
>Czy uznajesz za podobną obłudę fakt, że ktoś niewierzący pójdzie 1 listopada na groby z rodziną, która wie że ta osoba jest niewierząca? Z tego postu wynika, że nie. Życie nie polega na okopaniu się w zasiekach. Raczej na interakcji z osobami nam bliskimi. Ja mogę odwiedzić i odwiedzam groby w dowolny dzień, również 1 listopada mimo iż nie akceptuję idei życia pozagrobowego jako prawdziwej. Zapytany, mówię to samo swojej rodzinie, oni mają inny pogląd, a że nie chcą wymieniać się argumentami, już nie pytają. Ja natomiast nie ateizuję ich. Ale czy to oznacza, że mam nie uczestniczyć w świętach, które zawłaszczył sobie kościół?
Tu już wogóle Cię nie rozumiem. Czy ja coś pisałem o 1 listopada i odwiedzaniu grobów?

#108
27-10-2011 08:46
 Ocena 3 na 3
kkuj (614 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
>Np. wśród uczonych sowieckich: można to wyjaśnić w ten sposób, że w ZSRR wierzący byli spychani na margines życia społecznego.

No tak, retoryka jak się patrzy, wystarczy rzucić coś o radzieckich uczonych i pozamiatane...
liliac podała jedną ze statystyk. Subiektywnie: jako pracownik naukowy mogę jedynie potwierdzić, że więcej niewierzących jest na uczelni, niż w ogóle populacji. Jako rachmistrz NSP 2011, również mogę stwierdzić na badanej próbie, że taka zależność występuje.

#109
27-10-2011 08:51
 Ocena 1 na 1
kkuj (614 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi Lodowy
>Piszesz o jakichś gettach jakbyć nie przeczytał mojego posta. Napisałem przecież, że "uważam, że w Polsce mogą żyć ze sobą w całkowitej zgodzie ludzie o różnych światopoglądach".

Wiem, że tak napisałeś. Jednocześnie napisałeś mi, żeby każdy jasno się określił (rozumiem na zasadzie założenia opaski z gwiazdą Dawida, czy potwora spaghetti) i odciął swoje dzieci od rozumienia pozostałych społeczności.

>Tu już wogóle Cię nie rozumiem. Czy ja coś pisałem o 1 listopada i odwiedzaniu grobów?

Krytykujesz posyłanie na komunię dziecka, sformułowałem pytanie czy inne zachowania ateistów związane obrzędami mitologicznymi również krytykujesz.

#110
27-10-2011 09:34
 Ocena 8 na 8
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
.
>Wyższy odsetek? A w jakiej populacji?
>Np. wśród uczonych sowieckich: można to wyjaśnić w ten sposób, że w ZSRR wierzący byli spychani na margines życia społecznego.
Cholera, znowu ta przytłaczająca erudycja.
W ZSRR wierzący w jedyno-słuszność dogmatów, głoszonych przez Biuro Polityczne "Mateńki Partii" byli wszechstronnie faworyzowani. Tam para-religia pseudokomunizmu walczyła z religią prawosławnego chrześcijaństwa.
Każda wiara ogranicza nas intelektualnie, a im jest głębszą, to tym bardziej.
Prawosławni w Rosji biorą teraz odwet i ograniczają wolność badań w wielu naukach humanistycznych, a szczególnie w religioznawstwie.

• Religia jest obrazą ludzkiej godności.
• Religia jest kompletnym nonsensem i okropną szkodą dla ludzkiej cywilizacji.
• Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle,
. ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii.
. Steven Weinberg


Miłego dnia.

@@@
.

#111
27-10-2011 14:12
 Ocena 2 na 2
Lodowy (1486 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi kkuj
>>Piszesz o jakichś gettach jakbyć nie przeczytał mojego posta. Napisałem przecież, że "uważam, że w Polsce mogą żyć ze sobą w całkowitej zgodzie ludzie o różnych światopoglądach".
>Wiem, że tak napisałeś. Jednocześnie napisałeś mi, żeby każdy jasno się określił (rozumiem na zasadzie założenia opaski z gwiazdą Dawida, czy potwora spaghetti) i odciął swoje dzieci od rozumienia pozostałych społeczności.
Źle rozumieś żadnej opaski nie kazałem zakładać, wręcz opisałem sytuację w której osoby o różnych światopogladach potrafia się określić i nikt na tym nie cierpi.
Poza tym nie odpisywałem Tobie. Tak się zastanawiam czy ty wogóle czytasz z uwagą to co piszę?

>>Tu już wogóle Cię nie rozumiem. Czy ja coś pisałem o 1 listopada i odwiedzaniu grobów?
>Krytykujesz posyłanie na komunię dziecka, sformułowałem pytanie czy inne zachowania ateistów związane obrzędami mitologicznymi również krytykujesz.
Pójście na cmantarz nie jest dla mnie obrzędem mitologicznym. Natomiast wysłanie dziecka do komunii jest czynnym działaniem umacniającym więzi z KRK. Dla ateisty jest to działanie nieracjonalne.

#112
28-10-2011 16:55
 Ocena 2 na 6
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi kkuj

>liliac podała jedną ze statystyk. Subiektywnie: jako pracownik naukowy mogę jedynie potwierdzić, że więcej niewierzących jest na uczelni, niż w ogóle populacji.

Jeśli chodzi o tę próbkę statystyczną, to wyjaśniłbym to tak:

Praca naukowa jest zwykle skorelowana z pychą: duża część pracowników naukowych, ze względu na swoje wykształcenie, wiedzę w jakiejś dziedzinie (nawet bardzo wąskiej) i sprawność intelektualną nabiera przekonania o swojej wyższości wobec innych ludzi, zwłaszcza gorzej wykształconych. Z kolei pycha jest skorelowana z ateizmem. Stąd korelacja pomiędzy pracą naukową a ateizmem. Jak oceniasz tę hipotezę?

#113
28-10-2011 17:08
 Ocena 4 na 4
maruda (5550 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
> Z kolei pycha jest skorelowana z ateizmem. Stąd korelacja pomiędzy pracą naukową a ateizmem. Jak oceniasz tę hipotezę?

Rozumiem że takie pomysły nie są wynikiem badań, tylko zwyczajnego chciejstwa. Jak to określił pewien forumowicz, w wypowiedzi "nie pojawiły się żadne poważne argumenty", dlatego takiego wyjaśnienia nie można uznać za poważne.

Come to the dark side, we have cookies

#114
28-10-2011 19:07
 Ocena 9 na 9
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
.
>Praca naukowa jest zwykle skorelowana z pychą: duża część pracowników naukowych, ze względu na swoje wykształcenie, wiedzę w jakiejś dziedzinie (nawet bardzo wąskiej) i sprawność intelektualną nabiera przekonania o swojej wyższości wobec innych ludzi, zwłaszcza gorzej wykształconych. Z kolei pycha jest skorelowana z ateizmem. Stąd korelacja pomiędzy pracą naukową a ateizmem. Jak oceniasz tę hipotezę?
Gdybym nie był tak dobrze wychowanym, to bym bardzo brzydko przeklął.
O różnej pysze czytałem i różną oglądałem na filmach, ale nic nie może mieć porównania z pychą biskupią (kardynałów spotkałem niewielu).
Zaś pycha uczonych? - Miałem przyjemność słuchania wykładów, a nawet prywatnej znajomości z największymi tuzami intelektu - reprezentującymi naukę polską od lat drugiej połowy lat 60 po drugą połowę lat 90, a i teraz z wieloma utrzymuję bliskie kontakty towarzyskie. Są to w znakomitej większości niebywale skromni ludzie, a im więksi tym skromniejsi.

Gdy człowiek urodzony w 82 roku znajduje się w Wikipedii, to nie jest byle kim: www.google(*)wiki/%C5%81ukasz_Adamski
Poczytajmy więc wypowiedzi tego katolickiego redaktora w internecie:
Jak zapewne Łukasz Necio wie, katolicy nie przeczą teorii ewolucji. Kościół jest zainteresowany zagadnieniem ewolucji, które w ostatecznym wymiarze dotyka tych samych pytań, na które daje odpowiedź wiara: Skąd pochodzimy? Dokąd zmierzamy? Jaki jest nasz początek? Jaki jest nasz cel? Ewolucja nie odpowiada nam na pytania o niesamowitej symetrii w przyrodzie i tym co Einstein nazywał "umysłem wcielonym". Również sama struktura DNA pokazuje, że tworzył ją byt inteligentny. Oczywiście należy cofnąć się również do pytań o powstanie "czegoś z niczego", co jest zdarzeniem przeczącym prawom przyrody. Dobrze to oddaje jedna z przypowieści ,gdzie dwóch mężczyzn spiera się o istnienie Boga. Po całym dniu sporów wierzący tworzy więc makietę bardzo skomplikowanego układu planet. Ateista widząc na drugi dzień makietę pyta: "Kto wykonał taką piękną makietę? Na co wierzący odpowiada mu, że otworzył okno i wiatr tak zawiał ,że makieta została w idealny sposób poskładana.. "Co ty za bzdury opowiadasz?- pyta go ateista. " Jakie bzdury?- odpowiada wierzący. "Przecież ty uważasz, że tak powstał świat"- odpowiada mu.[...]

Niewiele osób jednak zaprzeczy, że gdyby ludzkość stosowała się do nauk Jezusa z Nazaretu świat byłby idealny. Dlaczego więc je odrzucamy? Dlaczego ateista nie może żyć tak jakby Bóg istniał? W Gaudium et spes czytamy, że "Ateizm współczesny tak daleko posuwa postulat autonomii człowieka, że wznieca trudność przeciwko wszelkiej zależności człowieka od Boga. Wyznawcy takiego ateizmu twierdzą, że wolność polega na tym, żeby człowiek był sam sobie celem, sam jedynym sprawcą i demiurgiem swojej własnej historii; a to - jak mniemają - nie daje się pogodzić z uznaniem Pana, sprawcy i celu wszystkich rzeczy, lub co najmniej czyni takie twierdzenie zupełnie zbytecznym. Tej doktrynie sprzyjać może poczucie potęgi, jakie daje człowiekowi dzisiejszy postęp techniki".[...]

Nauka nie odpowiada na kwestie, które dla zaklinaczy deszczu takich jak ty są naiwnością , a które wymieniłem w tekście. Ja naprawdę znam ludzi, którzy byli lepszymi ateistami niż ty. Ludzi, którzy tworzyli popularne w Polsce pismo, które promowało hasło "Baranku boży- Opierdol się!", a dziś szerzą żarliwie wiarę po doświadczeniach jakie ich spotkały. I naprawdę ich doświadczenie przeczy wielu prawom fizyki.


W drugim artykule:
Zgadzam się, że pewne środowiska pragną wojny z chrześcijaństwem. I są to środowiska groźne. Przyjdzie nam się z nimi niebawem zmierzyć. Natomiast te wszystkie żałosne antychrześcijańskie okładki, robienie z przeciwników ideologicznych chorych z nienawiści oszołomów, poprzez pokazywanie grymasów ich twarzy jest....brak mi nawet słów. Ta "antychrześcijańska krucjata" przypomina mi fascynacje tekstami Jima Morrisona. Każdy przez to przechodzi w wielu 15 -18 lat. Później to przemija. No może nie wszystkim. Jest jeszcze kierownictwo "Wprost" i "Newsweeka".[...]

Jednak nie jest Pan w stanie zaprzeczyć temu, że lekarze nie znaleźli dotąd przyczyny choroby umysłowej, która powoduje mówienie martwymi językami, lewitowanie czy plucie gwożdżmi. Mam nadzieję, że po wnikliwej lekturze niektórych książek przestanie dorośnie Pan trochę. Naprawdę Pańskie wpisy są strasznie gówniarskie.[...]

Zanim osoby są poddawane egzorcyzmom są badane przez świeckich lekarzy w celu wykluczenia choroby psychicznej. Dopiero po bardzo wnikliwej lekarskiej analizie 5 może 6% przypadków osób uważających, ze są opętane kończą się ingerencją egzorcysty. Kwestia języków to nie mówienie róznym tonem głosu tylko ale posługiwanie się martwymi językami m.in Jak już mówiłem. Nie ma Pan pojęcia o czym Pan mówi. Nie będę więc dyskutował z osobą ,która wykazuje się brakiem ELEMENTARNEJ wiedzy z dziedziny, o której rozprawia. Nieraz udowodnił Pan, że jest Pan niedouczony i infantylny. Ja Pan nie muszę przekonywać. Ja wiem. Znam ludzi, którzy tego doświadczyli.[...]

Naprawdę. Jest Pan głupcem. Przepraszam, ale nie znajduję innego słowa na Pańskie argumenty. Proszę nie zaśmiecać forum swoimi wypowiedziami. Dla dobra swojego i naszego proszę nie psuć dyskusji i po prostu zmienić forum na inne.[/color]

[color=navy][ Łukasz Adamski .-. 2011-09-21 13:56:52]


Pan redaktor Adamski jest człowiekiem niby wykształconym i bardziej znaczącym ode mnie (mojego biogramu w Wikipedii jeszcze nie ma), a ja ze względu na swoją kulturę i sprawność intelektualną zdecydowanie nie chciałbym aby znalazł się w naszym gronie.
Ot to moja ateistyczno-racjonalna pycha. Uważam, że ten młody człowiek bredzi.

Miłego dnia.

@@@
.

#115
28-10-2011 20:18
 Ocena 3 na 3
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi maruda
>> Z kolei pycha jest skorelowana z ateizmem. Stąd korelacja pomiędzy pracą naukową a ateizmem. Jak oceniasz tę hipotezę?
>Rozumiem że takie pomysły nie są wynikiem badań,

Na wynikach badań raczej się tu nie oprzemy - bo jak badać pychę? Przedstawiłem tylko swoją opinię, licząc na rzeczową rozmowę. Czy istnieje korelacja pomiędzy wysokim poziomem intelektualnym a pychą? Czy istnieje korelacja pomiędzy pychą a ateizmem?

#116
28-10-2011 21:05
 Ocena 3 na 5
maruda (5550 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
>>> Jak oceniasz tę hipotezę?
> Przedstawiłem tylko swoją opinię, licząc na rzeczową rozmowę.

"Jestem pewien że istnieje korelacja między wiarą w katolickiego boga i możliwością popełnienia morderstwa, moim zdaniem o wiele większa niż u buddystów, liczę na rzeczową rozmowę."

Powiedz mi jak nazwiesz moje zachowanie, gdybym wygłosił powyższą tezę na dowolnym forum katolickim? Mogę nawet dopisać kilka zdawkowych zdań na jej poparcie, czy to zmieni jej znaczenie? Dokładnie to samo zrobiłeś w poście wyżej.

Come to the dark side, we have cookies

#117
28-10-2011 21:09
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki

> Czy istnieje korelacja pomiędzy pychą a ateizmem?
>
Coś na temat pychy monoteistów polecam
www.racjon(*)Aleksander.Krawczuk.o.poganach
Wiem powtarzam się, ale może pan tego nie widział

#118
28-10-2011 21:48
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi mbielecki
.
>Czy istnieje korelacja pomiędzy wysokim poziomem intelektualnym a pychą? Czy istnieje korelacja pomiędzy pychą a ateizmem?
Tak, jest odwrotnie proporcjonalna - im wyższy poziom intelektualny i im bardziej przemyślane przekonanie ateistyczne tym człowiek jest bardziej skromnym i otwartym na wiedzę.
Nie znam na ten temat badań, ale opieram to na sporym i wieloletnim własnym doświadczeniu.
Głupota, stanowiska i tytuły oraz pieniądze prowadzą bezpośrednio do pychy, a ponadto żeby chłop był w rękę całowany, to nie wystarczy być wybitnym intelektualistą - trzeba jeszcze sukienkę włożyć.

Miłego dnia.

@@@
.




#119
29-10-2011 01:05
 Ocena 1 na 1
gegebege (231 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
>>Czy istnieje korelacja pomiędzy wysokim poziomem intelektualnym a pychą? Czy istnieje korelacja pomiędzy pychą a ateizmem?
>Tak, jest odwrotnie proporcjonalna - im wyższy poziom intelektualny i im bardziej przemyślane przekonanie ateistyczne tym człowiek jest bardziej skromnym i otwartym na wiedzę.

Zgadza się. Ateiści są młodzi, piękni, mądrzy i dobrzy. A katolicy są źli, samolubni i brzydcy.

#120
29-10-2011 01:11
 Ocena 8 na 8
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Ateizm a wiedza na temat chrześcijaństwa
W odpowiedzi gegebege
Nie uważasz, iż samolubne i brzydkie jest pielęgnowanie swojego poglądu jako jedyniesłusznego bez żadnej weryfikacji? Prócz tego jesteś ateistą dla ogromnej ilości religii. Tak naprawdę, wszystko, co mógłbyś zauważyć na temat aroganckiego odrzucania wiary (o ile ono jest aroganckie - ale w twoich oczach pewnie jest) dotyczy ciebie tak samo jak mnie. Kiedy ostatnio składałeś ofiarę Kali i dlaczego nigdy? Skąd ta arogancja? Co myślisz o rozrywaniu świnki morskiej nad kolorowymi zdjęciami?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365